Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 22 Maj 2008 20:25
    d3lta
    Poziom 18  

    Witam szanowne grono.

    Proszę o kilka wskazówek, podpowiedzi i wyjaśnień odnoście spawania metodą autogeniczną. Jako zapalony majster-klepka zaopatrzyłem się kilka dni temu w zestaw do lutowania i spawania gazowego przy użyciu gazów: propan+tlen.
    Palnik TWL-1, butle, reduktory, węże, bezpieczniki, druty stalowe i mosiężne, borax, rękawice i gogle. Jednym słowem chyba wszystko czego mi trzeba 

    Doświadczenie: dobrze spawam MMA; TIG i MIG/MAG sporadycznie używałem.

    Jednakże autogeniczne, artystyczne spajanie metali, trochę mnie przerosło. No i teraz o co mi chodzi:
    1. Nie za bardzo wiem jakim płonieniem mam spawać. Wewnętrzny stożek ma mieć jakąś określoną długość? 2, 10, 20mm?
    2. Stopiona stal zaczyna wrzeć (widać bąbelki) i iskrzy. Dlaczego tak się dzieje? Czy tak powinno się dziać?
    3. Spawałem płaskowniki 3mm oraz cienkie samochodowe blaszki i za każdym razem to samo: próbowałem jechać podobnie jak TIGiem powolutku nagrzewać materiał i przesuwać jeziorko dodając trochę drutu. Nadtapiałem krawędzie obu blach dość mocno. Spaw wychodził równy. Po ostygnięciu udawało mi się go za każdym razem urwać ręką. Bardzo słabo się trzymało. Spawane blachy miały po wytapiane kratery i dziury a spoina odpadła… Czemu?
    4. Raz mi się zdarzyło że na powierzchni spoiny utworzyła się szlaka, pozostałość jak po otulinie MMA. Czemu?

    Z góry dziękuję za pomoc i zainteresowanie.
    Pozdrawiam :)

  • Pomocny post
    #2 22 Maj 2008 22:33
    elektromechanik
    Poziom 27  

    Ze spawaniem propanem będziesz miał kłopot.

    Spawanie wykonuje się acetylenem. propan ma dużo niższą temperaturę.
    Palnikiem na propan bardzo dobrze się lutuje (lut twardy ). Wiem coś o tym gdyż od wielu lat zajmuje się chłodnictwem i lutuję rury miedziane , miedź ze stalą kwasową i zwykłą itp.

    To że robi Ci się tzw zgożel to wina nadmiaru tlenu (żelazo się utlenia ) a ze względu na niższą temperaturę materiału spawanego słabo się wtapia.

  • #3 22 Maj 2008 22:46
    d3lta
    Poziom 18  

    Ja ogólnie to mam spawać cieniutkie rzeczy tym. Najgrubsze to chyba wydechy samochodowe. W ostateczności dokupię acetylen.
    A jak ustawić płomień żeby nie było nadmiaru tlenu a optymalna temperatura?

  • #4 24 Maj 2008 10:58
    GreX0
    Poziom 12  

    Masz skany z podręcznika tylko to dotyczy acetylenu

    Kilka pytań odnośnie spawania autogenem (propan + tlen)


    Kilka pytań odnośnie spawania autogenem (propan + tlen)


    Kilka pytań odnośnie spawania autogenem (propan + tlen)

  • Pomocny post
    #5 24 Maj 2008 12:48
    akexander_m
    Poziom 15  

    Po pierwsze autogen to spawanie acetylenowo-tlenowe.
    Po drugie propanem sie nie spawa.
    Po trzecie autogen to już historia zastąpiona techniką MIG-MAG (blacharstwo samochodowe), oraz TIG (instalacje, rury itd).
    Palnikami się tylko lutuje na mosiądz lub srebro itp

  • #6 24 Maj 2008 13:41
    d3lta
    Poziom 18  

    Nie da się spawać stali mieszanką propanu i tlenu. Nadaje się to tylko do lutowania mosiądzem.

    Dziękuję za te skany! :)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty