X

Ciekły Azot- Parę pytań:)

23 May 2008 22:42 ADadamek199124
  • #1 23 May 2008 22:42
    adamek199124
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Witam! Od pewnego czasu jestem zainteresowany tematem zastosowania ciekłego azotu.. Otóż mianowicie chciałbym zrobić dla swojej dziewczyny dosyć nietypowy prezent- zatopić czerwoną róże w ciekłym azocie("zamrozić") ją:) w związku z tym mam pewien problem..wiem że do przechowywania azotu potrzebne jest naczynie dewara. Problem w tym że większe są dosyć drogie...Szukając w internecie znalazłem to http://www.allegro.pl/item366396403_naczynie_dewara_mikro_20_ml.html

    Czy ta pojemność wystarczy mi na otrzymanie zamierzonego efektu?
    Czy wie też ktoś gdzie mógłbym dostać ciekły azot w okolicach Tarnowskich Gór/Zawiercia ?
    Pozdrawiam
  • #2 23 May 2008 22:58
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    adamek199124 wrote:
    zatopić czerwoną róże w ciekłym azocie("zamrozić") ją:)

    I w jaki sposób kolega tę zamrożoną różę wręczy? W naczyniu Dewara? Poda kolega zamrożoną różę trzymając ją za łodyżkę?
    adamek199124 wrote:
    Czy ta pojemność wystarczy mi na otrzymanie zamierzonego efektu?

    20 mililitrów to jest pojemność małego kieliszka do likieru. Czy kolega uważa, że w taki kieliszek włoży różę i zanurzy ją w ciekłym azocie, biorąc jeszcze pod uwagę parowanie azotu?
  • #3 24 May 2008 19:10
    dybas
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Kolego, lepiej wymyśl coś innego. W mojej firmie używa się ciekłego azotu. To jest temperatura -190°C, duża groźba poparzenia. Są firmy sprzedające ciekły azot, ale jak go sobie zabierzesz? W termosie?
  • #4 24 May 2008 22:16
    Removed
    Helpful post? (0)
    Co do niebezpieczeństwa to polemizowałbym bo znam zabawy znajomych, którzy z nim pracują, ale to byłby raczej tekst anty edukacyjny :).
  • #5 24 May 2008 22:34
    charm_spider
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Quote:
    Co do niebezpieczeństwa to polemizowałbym bo znam zabawy znajomych, którzy z nim pracują, ale to byłby raczej tekst anty edukacyjny :).

    No tak, z ciekłym azotem można robić wiele bardziej lub mniej niebezpiecznych rzeczy.
    Z cyklu "nie próbujcie tego w domu" - cukierki (zwłaszcza czekoladowe, idealne są "dumle") zatopione w ciekłym azocie je się bardzo ciekawie ;-) (jeśli chodzi o ilość, to na ok kg cukierków zużyliśmy ok litr ciekłego azotu). Ale nie jest to coś godnego polecenia, po prostu "mądre pomysły" studentów fizyki... ;-)

    Jeśli chodzi o zdobycie ciekłego azotu, to zainteresowałabym się uczelniami itp, aczkolwiek nie będąc studentem może być ciężko.

    Natomiast, jak już zostało napisane, są spore wątpliwości co do sensowności takiego "prezentu" - ciężko wręczyć różę z ciekłego azotu...
    Jak już chcesz robić coś z róży, to może wosk - róża zatopiona w delikatnym wosku zachowa trwałość, i będzie bardziej nadawała się zarówno do przechowywania jak i do samego procesu wręczania.
  • #6 24 May 2008 22:49
    Removed
    Helpful post? (-1)
    charm_spider wrote:

    No tak, z ciekłym azotem można robić wiele bardziej lub mniej niebezpiecznych rzeczy.
    Z cyklu "nie próbujcie tego w domu" - cukierki (zwłaszcza czekoladowe, idealne są "dumle") zatopione w ciekłym azocie je się bardzo ciekawie ;-) (jeśli chodzi o ilość, to na ok kg cukierków zużyliśmy ok litr ciekłego azotu). Ale nie jest to coś godnego polecenia, po prostu "mądre pomysły" studentów fizyki... ;-)

    Jeśli chodzi o zdobycie ciekłego azotu, to zainteresowałabym się uczelniami itp, aczkolwiek nie będąc studentem może być ciężko.

    Natomiast, jak już zostało napisane, są spore wątpliwości co do sensowności takiego "prezentu" - ciężko wręczyć różę z ciekłego azotu...
    Jak już chcesz robić coś z róży, to może wosk - róża zatopiona w delikatnym wosku zachowa trwałość, i będzie bardziej nadawała się zarówno do przechowywania jak i do samego procesu wręczania.


    A szczególnie jak się koledze chlapnie na szyje :) Tylko podkreślam chlapnie, a nie wyleje od razu pół litra, jako ciekawostkę powiem, że ciepły azot rozlany odparowuje w ciągu kilku sekund, można nim chlapnąć delikatnie na rękę i też się nic nie powinno stać. Niebezpieczny robi się dopiero gdyby ktoś wsadził łapkę do naczynia z nim. Ale tak jak już było mówione lepiej dmuchać na zimne i podkreślam: Nie róbcie tego w domu! :)
    nie tylko studenci fizyki mają głupie pomysły, wiesz ile ciekawych rzeczy wymyślają studenci Elektroniki :D
  • #7 03 Jun 2008 00:41
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Ciekły azot przez niezbyt długi czas można przechowywać w naczyniu ze styropianu. Tylko musi być suche!
  • #8 03 Jun 2008 00:55
    crazy_phisic
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Termos też się nada, ale to rozwiązanie na kilkanaście/dziesiąt minut.
    Polecam zalać azotem gotujący garnek z wodą/zupą ;) albo przy odrobinie cierpliwości i większej ilości azotu skroplić tlen w warunkach domowych.
    Azot powszechnie stosowany jest w szpitalach, czasem można (przy odpowiednich znajomościach) odlać sobie w momencie napełniania zbiorników.
  • #9 03 Jun 2008 01:10
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Ciekły azot ma niezbyt duże ciepło parowania - jak się chce coś mocno ochłodzić, to dużo azotu paruje.
    2.8kJ/mol = 100J/g = 24cal/g - a zamarzanie wody daje 80cal/g (w temperaturze 0 stopni C)
    -> 4g azotu zużyje się na zamrożenie 1g wody z temperatury pokojowej, 7.5g na 1g wrzącej wody.
  • #10 05 Jun 2008 08:07
    wieswas
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Róża wyjęta z ciekłego azotu już po kilku minutach rozmrozi się
    i będzie padnięta. Wręczając taką różę osiągniesz efekt odwrotny
    od zamierzonego.
  • #11 13 Jun 2008 11:19
    benyhds
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Lepiej daj takiego kwiatka http://www.spryciarze.pl/jak-zrobic-swiecacego-kwiatka bedzie świecic ze 3 godziny.
  Search 4 million + Products
Browse Products