Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Ciekły Azot- Parę pytań:)


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Ciekły Azot- Parę pytań:)
Autor
Wiadomość
adamek199124
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 37

Post#1 Post autora tematu 23 Maj 2008 22:42   

Ciekły Azot- Parę pytań:)


Witam! Od pewnego czasu jestem zainteresowany tematem zastosowania ciekłego azotu.. Otóż mianowicie chciałbym zrobić dla swojej dziewczyny dosyć nietypowy prezent- zatopić czerwoną róże w ciekłym azocie("zamrozić") ją:) w związku z tym mam pewien problem..wiem że do przechowywania azotu potrzebne jest naczynie dewara. Problem w tym że większe są dosyć drogie...Szukając w internecie znalazłem to http://www.allegro.pl/item366396403_naczynie_dewara_mikro_20_ml.html

Czy ta pojemność wystarczy mi na otrzymanie zamierzonego efektu?
Czy wie też ktoś gdzie mógłbym dostać ciekły azot w okolicach Tarnowskich Gór/Zawiercia ?
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
jankolo
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 33254
Miasto: Łódź

Post#2 23 Maj 2008 22:58   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


adamek199124 napisał:
zatopić czerwoną róże w ciekłym azocie("zamrozić") ją:)

I w jaki sposób kolega tę zamrożoną różę wręczy? W naczyniu Dewara? Poda kolega zamrożoną różę trzymając ją za łodyżkę?
adamek199124 napisał:
Czy ta pojemność wystarczy mi na otrzymanie zamierzonego efektu?

20 mililitrów to jest pojemność małego kieliszka do likieru. Czy kolega uważa, że w taki kieliszek włoży różę i zanurzy ją w ciekłym azocie, biorąc jeszcze pod uwagę parowanie azotu?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 23 Maj 2008 22:58   





Powrót do góry
   
dybas
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 2847
Miasto: Brwinów

Post#3 24 Maj 2008 19:10   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Kolego, lepiej wymyśl coś innego. W mojej firmie używa się ciekłego azotu. To jest temperatura -190°C, duża groźba poparzenia. Są firmy sprzedające ciekły azot, ale jak go sobie zabierzesz? W termosie?
Powrót do góry
   
Gość
Poziom 26
Poziom 26





Post#4 24 Maj 2008 22:16   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Co do niebezpieczeństwa to polemizowałbym bo znam zabawy znajomych, którzy z nim pracują, ale to byłby raczej tekst anty edukacyjny :).
Powrót do góry
   
charm_spider
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 553
Miasto: Chorzów

Post#5 24 Maj 2008 22:34   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Cytat:
Co do niebezpieczeństwa to polemizowałbym bo znam zabawy znajomych, którzy z nim pracują, ale to byłby raczej tekst anty edukacyjny :).

No tak, z ciekłym azotem można robić wiele bardziej lub mniej niebezpiecznych rzeczy.
Z cyklu "nie próbujcie tego w domu" - cukierki (zwłaszcza czekoladowe, idealne są "dumle") zatopione w ciekłym azocie je się bardzo ciekawie ;-) (jeśli chodzi o ilość, to na ok kg cukierków zużyliśmy ok litr ciekłego azotu). Ale nie jest to coś godnego polecenia, po prostu "mądre pomysły" studentów fizyki... ;-)

Jeśli chodzi o zdobycie ciekłego azotu, to zainteresowałabym się uczelniami itp, aczkolwiek nie będąc studentem może być ciężko.

Natomiast, jak już zostało napisane, są spore wątpliwości co do sensowności takiego "prezentu" - ciężko wręczyć różę z ciekłego azotu...
Jak już chcesz robić coś z róży, to może wosk - róża zatopiona w delikatnym wosku zachowa trwałość, i będzie bardziej nadawała się zarówno do przechowywania jak i do samego procesu wręczania.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Maj 2008 22:34   





Powrót do góry
   
Gość
Poziom 26
Poziom 26





Post#6 24 Maj 2008 22:49   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


charm_spider napisał:

No tak, z ciekłym azotem można robić wiele bardziej lub mniej niebezpiecznych rzeczy.
Z cyklu "nie próbujcie tego w domu" - cukierki (zwłaszcza czekoladowe, idealne są "dumle") zatopione w ciekłym azocie je się bardzo ciekawie ;-) (jeśli chodzi o ilość, to na ok kg cukierków zużyliśmy ok litr ciekłego azotu). Ale nie jest to coś godnego polecenia, po prostu "mądre pomysły" studentów fizyki... ;-)

Jeśli chodzi o zdobycie ciekłego azotu, to zainteresowałabym się uczelniami itp, aczkolwiek nie będąc studentem może być ciężko.

Natomiast, jak już zostało napisane, są spore wątpliwości co do sensowności takiego "prezentu" - ciężko wręczyć różę z ciekłego azotu...
Jak już chcesz robić coś z róży, to może wosk - róża zatopiona w delikatnym wosku zachowa trwałość, i będzie bardziej nadawała się zarówno do przechowywania jak i do samego procesu wręczania.


A szczególnie jak się koledze chlapnie na szyje :) Tylko podkreślam chlapnie, a nie wyleje od razu pół litra, jako ciekawostkę powiem, że ciepły azot rozlany odparowuje w ciągu kilku sekund, można nim chlapnąć delikatnie na rękę i też się nic nie powinno stać. Niebezpieczny robi się dopiero gdyby ktoś wsadził łapkę do naczynia z nim. Ale tak jak już było mówione lepiej dmuchać na zimne i podkreślam: Nie róbcie tego w domu! :)
nie tylko studenci fizyki mają głupie pomysły, wiesz ile ciekawych rzeczy wymyślają studenci Elektroniki :D
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22729
Miasto: Warszawa

Post#7 03 Cze 2008 00:41   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Ciekły azot przez niezbyt długi czas można przechowywać w naczyniu ze styropianu. Tylko musi być suche!
Powrót do góry
   
crazy_phisic
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 04 Sty 2003
Posty: 2267
Miasto: Zielona Góra

Post#8 03 Cze 2008 00:55   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Termos też się nada, ale to rozwiązanie na kilkanaście/dziesiąt minut.
Polecam zalać azotem gotujący garnek z wodą/zupą ;) albo przy odrobinie cierpliwości i większej ilości azotu skroplić tlen w warunkach domowych.
Azot powszechnie stosowany jest w szpitalach, czasem można (przy odpowiednich znajomościach) odlać sobie w momencie napełniania zbiorników.
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22729
Miasto: Warszawa

Post#9 03 Cze 2008 01:10   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Ciekły azot ma niezbyt duże ciepło parowania - jak się chce coś mocno ochłodzić, to dużo azotu paruje.
2.8kJ/mol = 100J/g = 24cal/g - a zamarzanie wody daje 80cal/g (w temperaturze 0 stopni C)
-> 4g azotu zużyje się na zamrożenie 1g wody z temperatury pokojowej, 7.5g na 1g wrzącej wody.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 03 Cze 2008 01:10   





Powrót do góry
   
wieswas
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1984
Miasto: Pabianice

Post#10 05 Cze 2008 08:07   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Róża wyjęta z ciekłego azotu już po kilku minutach rozmrozi się
i będzie padnięta. Wręczając taką różę osiągniesz efekt odwrotny
od zamierzonego.
Powrót do góry
   
benyhds
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 42
Miasto: Grajewo

Post#11 13 Cze 2008 11:19   

Re: Ciekły Azot- Parę pytań:)


Lepiej daj takiego kwiatka http://www.spryciarze.pl/jak-zrobic-swiecacego-kwiatka bedzie świecic ze 3 godziny.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Ciekły Azot- Parę pytań:)
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Trzech współwlascicieli pojazdu, parę pytań. (3)
Aktualizacja licznika wody - parę pytań (3)
Kierowca wózka widłowego - parę pytań (21)
Silnik elektryczny parę pytań. (11)
AGH KRAKÓW parę pytań (11)
parę pytań o KULE PLAZMOWĄ (3)
Spawacz pytań parę .. (8)
ciekły azot... ? kilka pytań ;) (20)
Mam parę pytań, związanych z obróbką plexi (6)
Montaż bramy przesuwnej - parę pytań i rad (7)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.058 seconds

elektroda.pl temat RSS