Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

DoubleSuper8 02 Cze 2008 00:29
  • #1 02 Cze 2008 00:29
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Witam.
    Stałem się dzisiaj niespodziewanie posiadaczem magnetofonu ZK 120 (na licencji Grundiga). Kupiłem go na giełdzie staroci za 35zł sprzedawca zapewniał ze jest on na chodzie. Po przyniesieniu do domu okazało się, że lampy świecą wszystko się kręci ale... w głośniku cisza. Rozebrałem więc go i po usunięciu ze środka sporej ilości kawałków taśmy i wyczyszczeniu głowic oraz wałka napędowego (były strasznie brudne) zacząłem szukać usterki. Chciałem już wymieniać lampy ale okazało się że nie mam takich jakie są potrzebne. Zacząłem szukać gdzie indziej. Najpierw sprawdziłem styki odpowiadające za włączanie nagrywania ale te były w porządku (w sensie nie przestawione w inną pozycję). Potem tato polecił mi sprawdzenie styku w gnieździe dodatkowego głośnika (po podłączeniu do niego głośnika ten w magnetofonie przestaje grać. Podejrzenie było że jest tam rozwarty styk odpowiadający za przełączanie głośników). Wpadłem też na pomysł i sprawdziłem styk przy regulacji tonów (lekko go rozgiąłem żeby nie zwierał i nie dołączał głośnika). Włączyłem wszystko założyłem taśmę puściłem ją a w najszerszy otwór gniazda głośnikowego włożyłem pincetę. I co się okazało? magnetofon zaczął grać :D... niestety ale za cicho :| . Żeby było dobrze słychać dźwięk głośność dawałem na 8. Postanowiłem sprawdzić głośnik i poruszyć membraną a ona ani drgnęła. Czyli kolejna usterka. Znalazłem gdzieś w piwnicy głośniki 5W 4ohm i jeden z nich na próbę podłączyłem. Gabarytowo niestety nie pasował do magnetofonu jednak jakość dźwięku poprawiła się i to bardzo. Zacząłem słuchać na nim taśm (pomimo niemiłosiernie piszczących pasków napędowych które zostaną niebawem wymienione na nowe), jakość dźwięku jest dla mnie zadowalająca (słychać różnicę niż w przypadku ZK 120T). Postanowiłem więc że przywrócę ten magnetofon do dawnej świetności w miarę moich możliwości. Mam jednak kilka pytań:

    1. co można zrobić z wyłamanymi otworami w dolnej pokrywie magnetofonu? (klejenie częsci chyba na niewiele się tu zda a wyłamane są aż trzy)?
    2. kilka otworów pod śruby do górnej obudowy ma zerwane gwinty. Jak załatwić ten problem aby miało to "ręce i nogi"?
    3. czy nie będzie to nieestetyczne jeśli po wymontowaniu gniazda głośnika dodatkowego i jego naprawie zostanie ono z powrotem zamontowane przy pomocy śrub i nakrętek (fabrycznie jest nitowane do płytki)?

    Co sądzicie o tym pomyśle?

    P.S. jakieś zdjęcia z naprawy magnetofonu pojawią się niebawem

  • #2 02 Cze 2008 15:36
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Ad 1.
    Podłóż natłuszczoną tekturkę pod zaklejaną dziurę (od strony zewnętrznej), po czym powstały dołek zalej klejem epoksydowym. Jak wyschnie, zdejmij tekturkę, przeszlifuj i zamaluj.

    Ad 2.
    Może wkleić stosowne nakrętki?

  • #3 03 Cze 2008 13:15
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Oczywiście sprobuje tej metody. Póki co obeszło sie bez wymiany gniazda dodatkowego głośnika (przeczyściłem styk i podgiąłem co kosztowało mnie sporo nerwów bo kiepski dostęp ale brakujące przejście jest). Dzisiaj wymienię oba paski (te stare piszczą i wpadają w wibracje bo są porozciągane). Sprzęt jest już odkurzony i wyczyszczony (jak mawiał jeden znajomy "można z niego jeść" :D ), mechanizm pod kołem zamachowym wyczyszczony ze starego smaru a po wymianie pasków nałożę nowy. Grill głośnikowy, osłona głośnika z materiałem (wewnątrz obudowy) oraz obudowa górna i talerzyki wymyte. Dolna obudowa jeszcze nie jest czysta (będę ja kleił). Pomimo to magnetofon prezentuje sie coraz lepiej :D Oceńcie sami. Poniżej kilka zdjęć:

    Magnetofon przed czyszczeniem:
    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

    Po odkurzeniu:
    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

    Brudy pod kołem zamachowym (cały magnetofon tak mniej więcej wyglądał):
    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

    A tak wygląda po umyciu (magicznego oka póki co nie wkładałem):

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

    Jednak mam (chyba) trochę szczęścia: 2 z 3 uszkodzonych otworów skleiłem Cyjanopanem (dodatkowo wzmocnię je żywicą Poxipol) trzeci niestety nie nadaje się do klejenia :( Oto co z niego zostało:

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja
    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

  • #4 14 Cze 2008 12:18
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Wczoraj wieczorem coś mnie podkusiło i postanowiłem przyjrzeć się bliżej głośnikowi z magnetofonu. Znalazłem nawet przyczynę jego uszkodzenia: magnes odkleił się i przemieścił unieruchamiając tym samym cewkę. Próbowałem jeszcze ratować ten głośnik (centrowanie) ale niestety na próżno bo magnes i tak blokuje dalej cewkę a ponadto jest ona odkształcona i trze o obudowę (wiec będzie charczał). Myślę że nie ma co o niego walczyć bo efekt tak czy tak będzie raczej marny. Popytam wśród znajomych może ktoś będzie miał podobny głośnik. Poniżej zdjęcia:

    Odklejony magnes:

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

    Odkształcona cewka

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

  • #5 14 Cze 2008 21:11
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Tego typu głośniki często pojawiają się na Allegro, nie powinno być kłopotu ze znalezieniem odpowiednika. Koszta to kilka-kilkanaście złotych.

  • #6 14 Cze 2008 23:14
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Pewnie że tak tyle ze koszt wysyłki jest droższy niż sam głośnik więc dlatego chcę najpierw popytać znajomych może coś się znajdzie i wtedy mam za friko a jeśli nie to znam jednego gościa na allegro który ma takie rzeczy więc go popytam (wystawiał niedawno podobny jak ten co potrzebuję). Póki co zaopatrzyłem się w 8 taśm ORWO i Stilon za jedyne 10zł + koszt przesyłki będą przydatne do testów nagrywania (coby nie kasować tych nagranych w latach '80 przez mamę bo mam do nich sentyment i traktuję jako zabytki)

  • #7 23 Sie 2008 23:24
    doman30
    Poziom 15  

    Ja mam taki głośnik...

  • #8 24 Sie 2008 09:46
    serwis
    Poziom 37  

    Jak już tak daleko zapędziłeś się z konserwacją, to wypadałoby przeczyścić i zakonserwować przełącznik N/O (listwa). Po tylu latach siarka z powietrza pewnie zrobiła swoje.

  • #9 24 Sie 2008 15:44
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Zgadza się trzeba go będzie też przeczyścić bo jest wręcz czarny. W sumie póki co działa więc nie rozbierałem tego na razie ale tak czy tak wezmę się za to. Najważniejsze problemy teraz do załatwienia to połamana dolna pokrywa magnetofonu (zdjęcia wyżej) i pozrywane gwinty mocujące obudowę górną (w szkielecie magnetofonu). W sumie dwa otwory już połatałem ale przypuszczam że porozwala się to jak powkręcam śruby i wcale mnie to nie zdziwi. Dostałem też namiary na gościa co ma sporo części z tych magnetofonów więc może i dolną klapę będzie miał:?:

    Co do głośnika to może się zdziwicie ale znalazłem w sklepie internetowym Tonsila (teraz to się nazywa ProTonsil) taki głośnik jak jest mi potrzebny moc 5W impedancja 4Ω i co najważniejsze gabarytowo przypasuje:D Tyle że niestety cena zbyt wysoka bo z przesyłką to wychodzi jakoś ok. 40zł :?

    A z tą konserwacją to się tak zapędziłem bo jestem miłośnikiem sprzętów Unitra. Chcę żeby były one zadbane i sprawne a tym samym żeby innym na ich widok szczęki opadały :lol:

  • #10 24 Sie 2008 17:15
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Są to śruby wkręcane w nakrętkę czy wkręty do plastiku?
    Osobiście podejrzewam drugie - wpaćkaj do otworu kleju epoksydowego, posmaruj śrubę oliwą, po czym ją wkręć. Po upływie czasu potrzebnego na stwardnienie kleju, wykręć ją i gotowe. Metoda stosowana przeze mnie kilkukrotnie z bardzo dobrym skutkiem.

  • #11 26 Wrz 2008 20:45
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Witam po dość długiej przerwie.

    Znalazłem niedawno na allegro taki głośnik jaki potrzebny jest do magnetofonu kupiłem i niebawem będę go miał.

    Pojawił się jednak inny problem: otóż jak ustawię magnetofon do nagrywania i reguluję pokrętłem głośności poziom wysterowania to listki na magicznym oku zaczynają się schodzić. W okolicach 8 na pokrętle oko pokazuje przesterowanie (listki mijają się). Jeśli teraz regulację przeprowadzić przy włączonej taśmie to nagra się nasilające się (przy zwiększaniu głośności) lub słabnące (przy zmniejszaniu głośności) buczenie. Jeśli podłączę teraz komputer celem nagrania na magnetofon jakiejś muzyki to nagrywa się ona z tym przydźwiękiem. Nieraz jak dotknę blaszanej części obudowy to listki trochę się rozchodzą.

    Co jest tego przyczyną? Dodam iż niedawno kupiłem podobny magnetofon (ZK 140) i dzieje się to samo. Czy po prostu "ten typ tak ma" czy może coś padło? Proszę o poradę.

  • #12 26 Wrz 2008 21:37
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    1)Jak donośne jest to buczenie?
    2)W jakiej kondycji są kondensatory elektrolityczne?

    Radzę podmienić dużego elektrolita 2x50uF lub 2x47uF, tak na początek.
    Mam takie nieużywane, jeśli Cię to interesuje -> PW.

  • #13 26 Wrz 2008 23:51
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Z tego co sprawdzałem miernikiem na tym dużym kondensatorze jest napięcie jakoś 250V (dokładnie nie pamiętam). Buczenie jest na tyle donośne że słychać je np. podczas wyciszania utworu i membrana głośnika wyraźnie drga. Jest to dość upierdliwe i nieraz utrudnia wysterowanie sygnału. W razie czego spróbuję zrobić taki motyw: kupię 2 kondensatory 47µF i połączę ich ujemne elektrody ze sobą a następnie do obudowy. Nie wiem czy i te twoje kondensatory czasem już nie podeschły bo jednak mają swoje lata. Poniżej zamieszczam schemat tego kondensatora. W miejscu kropek na właściwym schemacie są anody lamp a potem ten drugi kondensator. Wszystkie są na napięcia 350V.

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

  • #14 27 Wrz 2008 19:20
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Ten kondensatorek 20uF też podmień na nowy - najbliższy w typoszeregu to 22uF.

  • #15 27 Wrz 2008 20:56
    Zygaqra
    Poziom 34  

    Przyglądając się zdjęciom, zauważyłem nieosłoniętą lampę z tego co pamiętam, choć nie na sto procent lampy powinny być ekranowane tzn. na lampie powinien być założony stalowy ekran połączony z masą magnetofonu. Być może to wyeliminuje choć częściowo to buczenie.Jeśli chodzi o głośnik to też nie jestem pewien ale w tych lampowych miał on więcej jak 4 omy

  • #16 27 Wrz 2008 21:41
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    W magnetofonie ZK-120 stosowany był głośnik odłączalny 5ohm,tak
    jest w opisie dot. danych technicznych.

    krzem3

  • #17 28 Wrz 2008 11:15
    kopadam46
    Poziom 15  

    Witam. ECC powinna być zaekranowana i jej ekran "umasiony". Zewnętrzna metalowa część pokrywy Twojej ZK-ki też powinna być "umasiona". Może gniazdo do nagrywania nie ma prawidłowej masy? Buczenie przy odtwarzaniu wskazuje na złą filtrację napięcia anodowego. Pozdrawiam.

  • #18 28 Wrz 2008 12:47
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Zygaqra napisał:
    Przyglądając się zdjęciom, zauważyłem nieosłoniętą lampę z tego co pamiętam, choć nie na sto procent lampy powinny być ekranowane tzn. na lampie powinien być założony stalowy ekran połączony z masą magnetofonu. Być może to wyeliminuje choć częściowo to buczenie.

    Ta niższa - ECC83 - jak najbardziej powinna być otulona blachą.
    Zaś wyższa - ECL86 - nie powinna*, ta lampa grzeje się niemiłosiernie, co wynika z samej zasady działania. Nałożenie blachy swpowoduje szybką jej korozję i wzrost temperatury wewnątrz lampy. Poza tym, ona pracuje ze stosunkowo dużymi amplitudami sygnałów.

    * - widziałem takowy patent we włoskim radyjku Simonette. Blacha przerdzewiała na wylot od temperatury. Ekrany innych lamp były w dużo lepszym stanie.

  • #19 28 Wrz 2008 13:30
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Napięcie zakłócające.
    Przy wyłączonym odczycie, bez taśmy napięcie zakłócające zmierzone
    na wyjściu powinno wynosić >4mV.
    Przy regulatorze głośności (ustawionym na minimum)napięcie zakłócające
    powinno wynosić 0,6mV. Napięcie zakłócające można zmniejszyć
    regulując rezystancję opornika R-29. 1K.
    Tak przewiduje instrukcja serwisowa.
    Ekranowana jest tylko lampa ECC-83.
    Jeżeli potrzebujesz więcej danych pomiarowych torów zapisu i odczytu,
    to służę pomocą.

  • #20 29 Wrz 2008 16:31
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Wymieniłem oba kondensatory od napięcia anodowego i niestety to nie pomogło. Problem jest jednak na wejściu. Jeśli ustawię głośność przy ustawionym nagrywaniu na 5 i dotknę palcem plastikowej części gniazda wejściowego to listki na magicznym oku schodzą się i występuje przesterowanie. Podobnie jest jak wkładam igłę do otworu w którym styku nie ma to też się wzbudza. Dodam jeszcze że jeśli do gniazda podłączę mikrofon MDU 686 problem znika - listki są rozsunięte maksymalnie i nawet jeśli ustawię na 9 głośność nie schodzą się ani trochę. Dopiero jak zacznę np. pukać w mikrofon to listki wychylają się. Nie wiem już co to jest :cry:

    Co do lampy ECC 83: ma ona ekran z blachy ale do masy to on połączony nie był. Również to naprawiłem ale niestety i to nie pomogło. Poniżej zamieszczam sposób połączenia mikrofonu we wtyku DIN 3 może będzie to pomocne w zlokalizowaniu usterki:

    Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja

  • #21 29 Wrz 2008 20:18
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Właśnie to przetestowałem na swoim ZK120 - jest to zachowanie normalne. Czemu? Jeśli nic nie podłączysz do wejścia, zbiera ono każdy śmieć. W tym zbieraniu pomagasz przysuwając palec. Wysoka impedancja wejściowa lamp dodatkowo pogłębia ten efekt. Jeśli natomiast podłączysz coś do tegoż wejścia - czyli w pewnym stopniu zewrzesz je z masą - takowe zjawisko [zbierania śmieci] występuje w stopniu znacznie mniejszym.
    Albo też mam popsutego ZK i nic o tym nie wiem :|

  • #22 29 Wrz 2008 20:39
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Najlepszym sposobem sprawdzenia funkcji nagrywania jest podłączenie
    źródła sygnału np. radia lub innego źródła sygnału z wtyczką 3 DIN Prawidłowe połączenie gniazda DIN, 1. połączona jest do zwory 30-31, 2. do zwory 29-30, 3. do zwory 21-22. Zwory to nic innego jak przełącznik funkcji Radio-Mikro, w przypadku gdy na wejście mikrofon podamy sygnał np. z radia to wówczas nastąpi przesterowanie sygnału. Sygnał należy podawać na odpowiednie wejście radio na radio, mikrofon na mikrofon, wejście mikrofonowe jest bardziej czułe.
    Po dotknięciu palcem gniazda wejściowego objaw jest jak najbardziej
    prawidłowy ponieważ wejście nie jest obciążone sygnałem.
    Zastosowanie mikrofonu potwierdza prawidłowość działania układu wejściowego magnetofonu. Dodam że gniazdo wejściowe jest uniwersalne
    i spełnia dwie funkcje uzależnione od wybrania przełącznikiem.

    krzem3

  • #23 30 Wrz 2008 13:12
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Czyli "ten typ tak ma":!: Wczoraj wziąłem się za poprawianie lutów na płytce. Pousuwałem odsysaczem wszystkie smarki i te podejrzane a następnie dałem nową cynę. W PRki i potencjometry psiknąłem preparatem do czyszczenia potencjometrów. Włożyłem płytkę na miejsce odpaliłem magnetofon dałem na zapis i zacząłem regulować potencjometrem. Co się okazało wysiłek nie poszedł całkiem na marne. Listki się schodzą ale jak podłączę sam przewód przesterowanie nie występuje :!: :D Jak dotykam ręką obudowy to listki się rozchodzą a ich wychylenie przy maksymalnej głośności jest niewielkie. Jak zrobię próbę nagrywania to się jeszcze odezwę

  • #24 30 Wrz 2008 15:00
    serwis
    Poziom 37  

    DoubleSuper8 napisał:
    (...) W PRki i potencjometry psiknąłem preparatem do czyszczenia potencjometrów.(...)


    I tu zrobiłeś błąd podstawowy.

    Jeżeli chodzi o potencjometry, to wszystko jest w porządku, natomiast co do peerek, to niestety ten numer nie przejdzie.

    Peerki z tamtych czasów miały jedną wadę- niedostateczny kontakt pomiędzy zaciskiem a masą oporową. Wprowadzenie jakiegokolwiek płynu pogarsza jeszzce sprawę.

    Jedynym rozwiązaniem jest klej przewodzący, wprowadzany pomiędzy zacisk a masę oporową.

  • #25 30 Wrz 2008 15:15
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Dla informacji podaję że gniazdo wejściowe uniwersalne służy do zapisu
    z mikrofonu,gramofonu(adapter}i radia oraz odtwarzania
    przez wzmacniacz. Przy zapisie należy posługiwać się kablem o oporności
    22K pomiędzy połączeniami 1 i 2 gniazda wejściowego, zaś przy zapisie
    z płyt konieczny jest natomiast wtyk pośredni pomiędzy gniazdem
    a wtyczką kabla do nagrywania.
    Czułość toru zapisu: Radio-2mV/1,5M
    Wyjścia radio lub wzmacniacz 500mV/15K

    krzem3

  • #26 09 Paź 2008 21:40
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Jak mówię tak też i robię: wyczyściłem jeszcze listwę przełączającą (zapis/odczyt) zamontowałem głośnik i poskładałem magnetofon do kupy. Zrobiłem przed chwilą próbę nagrywania. Okazało się że po założeniu obudowy wzbudzanie się występuje tylko jak się przysunie rękę do gniazda w innym przypadku nie. Nawet dałem głośność na full w ustawieniu zapis a listki ani na milimetr się nie przesunęły :lol: Nie wiem może obudowa ma tutaj jakieś znaczenie bo bez niej była lipa. Nagrywa dobrze jednak przydałby mi się jakiś lepszy nośnik :P Wkrótce zamieszczę tutaj filmik z tym magnetofonem w roli głównej mam nadzieję że wam się spodoba. W każdym razie dziękuję wszystkim za pomoc i rady niektóre z nich były naprawdę przydatne.

  • #27 12 Paź 2008 21:03
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    A oto obiecywany film. Zapraszam do komentowania.

  • #28 13 Paź 2008 00:19
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Wygląd zewnętrzny prezentuje się dobrze,mechaniczny również dobry co jest widoczne przy przewijaniu taśmy. Przy odtwarzaniu słychać kołysanie
    dźwięku co świadczy o zużyciu i pogięciu taśmy.
    Jeszcze poradzę abyś wymył spirytusem wałek gumowy który dociska
    taśmę do osi, z biegiem lat osadzają się na nim pyłki z taśmy i staje się
    wyślizgany. Powodem tego jest nierównomierność przesuwu taśmy,
    zakładając że sama taśma jest w dobrym stanie.
    W końcu lat 60 ZK-120 był marzeniem dla niejednego wielbiciela nagrywania muzyki, nawet była specjalna audycja w programie III radia
    pt. Mój magnetofon red. Dariusza Michalskiego.
    Mnie w roku 1965 zafascynował dwustronny magnetofon Melodia produkcji polskiej który używałem do czasu wejścia na rynek stereofonicznego magnetofonu ZK-246.
    Moje gratulacje za doprowadzenie magnetofonu ZK-120 do stanu używalności.

    Pozdrawiam. krzem3

  • #29 13 Paź 2008 07:27
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    :arrow: DoubleSuper8
    Czy paski są nowe? Mój ZK ma stare i słychać w nim kołysanie, bardzo wyraźne - ustaje, kiedy się palcem popycha szpulę nawijającą :?

  • #30 13 Paź 2008 11:27
    DoubleSuper8
    Poziom 10  

    Wałek i głowice były wymyte a paski są nowe. Po prostu ta taśma jest tak nagrana i na każdym ZK zachowuje się tak samo więc przypuszczam że to poprzednik czyli magnetofon na którym nagrywała moja mama miał ten problem. A swoją drogą to ta taśma ma tyle lat co ja może trochę więcej i myślę że nie ma co od niej wymagać. Grunt że sprzęt działa jak należy i nagrywa :D

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty