Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Korba w rowerze...


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Korba w rowerze...
Autor
Wiadomość
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#1 Post autora tematu 06 Cze 2008 17:15   

Korba w rowerze...


Witam!

Mam problem, dość 'lamerski'.
Nie jestem pewien w którą stronę odkręca się korby w rowerze... Dokładniej prawą (z zębatkami). "Normalnie" czy którąś w prawo?
Ani w tą, ani w tą nie rusza :(
Powrót do góry
   
Quarz
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 15074
Miasto: -... -.--

Post#2 06 Cze 2008 18:17   

Re: Korba w rowerze...


sebasebaseba napisał:
Witam!

Mam problem, dość 'lamerski'.
Nie jestem pewien w którą stronę odkręca się korby w rowerze... Dokładniej prawą (z zębatkami). "Normalnie" czy którąś w prawo?
Ani w tą, ani w tą nie rusza :(
A jesteś tego pewien, iż jest ona mocowana do wału korbowodu na gwint?
Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#3 Post autora tematu 06 Cze 2008 20:52   

Re: Korba w rowerze...


Quarz napisał:
sebasebaseba napisał:
Witam!

Mam problem, dość 'lamerski'.
Nie jestem pewien w którą stronę odkręca się korby w rowerze... Dokładniej prawą (z zębatkami). "Normalnie" czy którąś w prawo?
Ani w tą, ani w tą nie rusza :(
A jesteś tego pewien, iż jest ona mocowana do wału korbowodu na gwint?


Źle to napisałem, sory. Chodzi o śrubę która mocuje korbę do wału.
Powrót do góry
   
DJ MHz
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 13 Sty 2005
Posty: 876
Miasto: Polkowice

Post#4 06 Cze 2008 21:09   

Re: Korba w rowerze...


Normalnie się odkręca. Lewy gwint jest jedynie w lewym pedale.
Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#5 Post autora tematu 06 Cze 2008 21:16   

Re: Korba w rowerze...


OK, a możliwe, że zbyt dokręcona korba może być przyczyną 'tykania' podczas mocniejszego nacisku na pedały (gwałtowne przyspiesznie, jazda pod górkę)?

Za nic nie mogę jej odkręcić :/
Przykręcana na imbus 8... Śruba powoli robi sie okrągła, a odkręcić nie da rady :/
Jakiś pomysł? WD-40 nie pomaga...
Powrót do góry
   
DJ MHz
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 13 Sty 2005
Posty: 876
Miasto: Polkowice

Post#6 06 Cze 2008 22:11   

Re: Korba w rowerze...


No jak jest na łożyskach kulowych support, i zbyt dokręcony to może tak tykać... Wystarczy tylko wyregulować to. A może popróbuj tą śrubę podgrzać np, małym palnikiem lub zapalniczką i potem wd-40. Jeśli oczywiście ramie korby nie jest z tworzywa :D
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 06 Cze 2008 22:11   





Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#7 Post autora tematu 07 Cze 2008 07:50   

Re: Korba w rowerze...


Podgrzanie raczej odpada...Śruby wyglądają tak:
Korba w rowerze...

To czarne to plastik...:/

A śruba ani rusz..:/
Powrót do góry
   
Cyborg_3D
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 579

Post#8 07 Cze 2008 08:39   

Re: Korba w rowerze...


Najłatwiej się odkręca 'zrywając' śrubę, nie dosłownie zrywając oczywiście. :-) Ale, próbować odkręcić jednym, bardzo mocnym impulsem. Powinno wtedy puścić. Bo takie ciągnięcie się z tym caly czas na siłe nic nie da.


Ach, i nie zapomnij, że do zdjęcia korby potrzebny będzie Ci ściągacz.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Cze 2008 08:39   





Powrót do góry
   
kortyleski
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4182
Miasto: Warszawa

Post#9 07 Cze 2008 09:06   

Re: Korba w rowerze...


Parę zdrowych młotków w łeb śruby lub imbus w nią włożony załatwi sprawę odkręcania. Natomiast za mocne dokręcenie na pewno nie jest powodem "tykania"
Poszukałbym uszkodzeń w łożyskowaniu samego pedału, ewentualnie złuszczonej kulki w łożyskowaniu suportu
Powrót do góry
   
niutat
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3546
Miasto: Biłgoraj

Post#10 07 Cze 2008 09:09   

Re: Korba w rowerze...


Witam, uderz w tą śrubę kilka razy młotkiem przez jakiś pręt, powinno pomóc.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Cze 2008 09:09   





Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#11 Post autora tematu 07 Cze 2008 10:57   

Re: Korba w rowerze...


Niestety nic :( Klucz spada...

A śruba stoi w miejscu.
Powrót do góry
   
Cyborg_3D
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 579

Post#12 07 Cze 2008 12:02   

Re: Korba w rowerze...


Moze masz zjechany klucz? Albo go za płytko wkładasz. :) Bo mam identyczne śruby w swojej korbie i klucz nie ma prawa z nich wypaść.
Powrót do góry
   
jajco72
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 321
Miasto: Olsztyn

Post#13 07 Cze 2008 12:17   

Re: Korba w rowerze...


Witam,
1. porządny klucz (ciasno wchodzący imbus i nie jakiś z obi, czy praktikera za 4zł...)
2. wd40 lub podobny (prysnąć i na kilka godzin zostawić)
3. kilka razy młotkiem dość mocno stuknąć (przez np. drugi młotek)
4. odkręcić "jednym" stanowczym szarpnięciem
5 jeśli to nie zadziała a łeb śruby jest na zewnątrz, możesz użyć klucza do rur (szwedzik)(plastik usunąć, a śruba i tak do wyrzucenia)
pozdrawiam
jajco72
Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#14 Post autora tematu 07 Cze 2008 12:23   

Re: Korba w rowerze...


Klucz jest dość dobry...:/ Nie żaden czarny czy z obi...
Tylko śruba się wyrabia i klucz wypada... Teraz boję sie, żeby śruba okragła się nie zrobiła!

P.S.
Śruba nie wystaje.
Powrót do góry
   
szaleniec
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 14 Kwi 2003
Posty: 3340
Miasto: Łódź

Post#15 07 Cze 2008 12:33   

Re: Korba w rowerze...


Porządny długi klucz (co najmniej 20 cm) i "para" w rękach. Co do tykania to są co najmniej cztery możliwości:
- strzela łożysko w suporcie
- j/w ale w pedale
- suport jest niedkokręcony
- niedokręcone do korby zębatki minimalnie przesuwają się podczas pedałowania
Powrót do góry
   
jajco72
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 321
Miasto: Olsztyn

Post#16 07 Cze 2008 14:19   

Re: Korba w rowerze...


sebasebaseba napisał:
Klucz jest dość dobry...:/ Nie żaden czarny czy z obi...
Tylko śruba się wyrabia i klucz wypada... Teraz boję sie, żeby śruba okragła się nie zrobiła!


no to jeszcze, jak już tak rozjechane, klucz połówkowy, czyli o pół wymiaru większy, wbić w otwór i kręcić...
no i na koniec zostaje rozwiercanie (ostateczność).
pozdrawiam
jajco72
Powrót do góry
   
Cyborg_3D
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 579

Post#17 07 Cze 2008 14:30   

Re: Korba w rowerze...


Rozwiercenie raczej odpada. Łatwo uszkodzić suport w czasie wykonywania tej operacji. :)
Powrót do góry
   
jajco72
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 321
Miasto: Olsztyn

Post#18 07 Cze 2008 14:59   

Re: Korba w rowerze...


Napisałem że to ostateczność :) pominąłem jeszcze kwestię wykrętaka - ale te 2 opcje to nadal ostateczność.
pozdrawiam
jajco72
Powrót do góry
   
goldwinger
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 6550

Post#19 07 Cze 2008 16:13   

Re: Korba w rowerze...


Skoro klucz już omyka to nic nim nie wykombinuje
Moim zdaniem robota zepsuta na początku, teraz to wystarczy po staropolsku odkręcić (przecinak)
Żadnym wykrętakiem nic nie zdziała

Zwykły suport czy wkład?
Powrót do góry
   
jajco72
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 321
Miasto: Olsztyn

Post#20 07 Cze 2008 16:21   

Re: Korba w rowerze...


Do goldwinger: eee kolega pomylił kraje :) to był klucz radziecki "młotek i przecinak" :)
p.s. czy to kolega śmiga po olsztynie na tym "wielkim czymś" (zresztą chyba pierwszym w Olsztynie Goldwingu) jak to nazwał mój sąsiad...?
pozdrawiam
jajco72
Powrót do góry
   
goldwinger
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 6550

Post#21 07 Cze 2008 16:32   

Re: Korba w rowerze...


W olsztynie goldwingów jest koło 7 sztuk
Pewno masz na myśli tego pomarańczowego - to nie ja
Powrót do góry
   
jajco72
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 321
Miasto: Olsztyn

Post#22 07 Cze 2008 17:04   

Re: Korba w rowerze...


nie, raczej to że pierwszego chyba "stałego" widziałem w Olku jakieś 15 lat temu, może więcej...
Powrót do góry
   
kortyleski
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4182
Miasto: Warszawa

Post#23 07 Cze 2008 18:17   

Re: Korba w rowerze...


Co do śruby.. W przypadku omkniętego imbusa zazwyczaj pomagają dwie metody:(w moim przypadku)
Podebrać klucz typu Torx o większym wymiarze, wbić na siłę.
Oczywiście mowa o kluczu pod nasadkę "10" a nie zwykłym giętym.
Druga metoda to wspawanie klucza w śrubę migiem.
Przy odrobinie umiejętności ościenne elementy nie dostaną ogniem a śruba się wygrzeje i jest ja czym pokręcić.
Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#24 Post autora tematu 08 Cze 2008 18:02   

Re: Korba w rowerze...


Jeszcze jutro pomęczę się imbusem... (będę miał troszeczke inny ;p).


EDIT
No niestety nic ;(
Chyba dam sobie spokój... No właśnie... Jazda z 'tykającym' suportem grozi czymś?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 08 Cze 2008 18:02   





Powrót do góry
   
wowka
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 31 Lip 2002
Posty: 1431
Miasto: Bombay

Post#25 11 Cze 2008 23:18   

Re: Korba w rowerze...


Bez przesady ! Sruby zazwyczj ciezko odkrecic kiedy sa cale i sa mocno dokrecone. Najprosciej rozwiercic leb sruby tak aby calkiem odpadl i wtedy zostaje reszta ktora zazwyczaj da sie bez problemu mala "zabka" odkrecic.
Powrót do góry
   
goldwinger
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 6550

Post#26 11 Cze 2008 23:29   

Re: Korba w rowerze...


wowka, widziałeś na oczy to o czym piszesz?
wnioskuję że nie, bo gdybyś widział nie pisałbyś głupot
Powrót do góry
   
kortyleski
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4182
Miasto: Warszawa

Post#27 12 Cze 2008 08:12   

Re: Korba w rowerze...


Rzeczywiście czasem sposób kolegi wowka się sprawdza, ale czasem.
Natomiast jeśli się nie uda to raczej wał suportu będzie do wyrzucenia. Poza tym akurat te śruby są utwardzane - odwiercenie wymaga sporo wprawy. Jak odkręcić napisałem już wcześniej.
Powrót do góry
   
Xylometazolin!
Admin grupy Instrukcje
Admin grupy Instrukcje


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 7550
Miasto: Górny Śląsk

Post#28 Post autora tematu 12 Cze 2008 10:37   

Re: Korba w rowerze...


Czyli co może byc przyczyną 'tykania'?
Powrót do góry
   
Piotrek15
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 06 Sty 2005
Posty: 250
Miasto: Będzin

Post#29 12 Cze 2008 11:31   

Re: Korba w rowerze...


jeżeli powodem tykania nie jest ani łożysko suportu ani łożysko w pedale to ramie korby może być obrobione jeśli jest to korba tzw. na kwadrat.
Najczęściej uszkadza się łożysko w pedale od niego może tykać abo strzelać. Co do okręcenia śruby gdy jest obrobiona są dwa sposoby. Jeden to wspawać w śrubę kawałek pręta i potem odkręcić (przy odrobinie uwagi mi się udało wspawać nie uszkadzając nic obok śruby) albo wkleić w śrubę poxiliną jakiegoś taniego imbusa 8 i odczekać aż wyschnie a potem nakładając na niego połmetrową rurke odręcić
Powrót do góry
   
gruby1
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1083
Miasto: Częstochowa

Post#30 12 Cze 2008 11:51   

Re: Korba w rowerze...


Ja proponuje dość radykalny sposób, tzw "ruski klucz" czyli młotek i przecinak. W ostateczności zawsze pomaga :D Tylko przydałoby się żeby faktycznie wpuścić tam WD i troszkę poczekać. Zawsze w rowerach miałem problemy z suportem, padające łożyska, zerwane gwinty itp. Kupiłem suport na łożyskach maszynowych-i zapomniałem o jakichkolwiek strzelaniach, regulacjach itp.
pozrdawiam
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Korba w rowerze...
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Ręczna prądnica / generator / dynamo / korba - jak zrobić? (11)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.082 seconds

elektroda.pl temat RSS