| Author |
Message
|
MichałKob Poziom 17

Joined: 20 Feb 2004 Posts: 358 Location: Kraków
|
#1
14 Jun 2008 22:32 Własny, pierwszy projekt końcówki mocy kl.AB |
|
|
|
Witam. Mam zamiar złożyć sobie tranzystorową końcówkę mocy (ok.70...150W) jednak nie chciałem, aby był to Holton, Symasym czy cokolwiek podobnego. Po pierwsze, co to za radość składać gotowce, a po drugie układy te zawierają rozwiązania, których jeszcze do końca nie rozumiem, a wolę budować coś, co wiem, jak działa :) Po studiach się to zmieni :D Poza tym nie rozumiem, czemu autorzy stosują parę różnicową itd. zamiast wykorzystać wzmacniacz operacyjny.
Dlatego zaprojektowałem swoją pierwszą końcówkę mocy. Opiszę, jak (mam nadzieję) to działa - od końca. A więc dwie pary tranzystorów końcowych są sterowane ze źródeł prądowych. Dzięki temu unikam wpływu zmiany Ube tranz. końcowych pod wpływem temperatury (beta zmienia się dalej, niestety). Źródła prądowe otrzymują napięcie odniesienia z dzielnika napięcia zasilanego napięciem stabilizowanym. W obwód dzielnika są włączone diody, kompensujące wpływ temperatury na Ube tranzystorów wtórników i źródeł (zmiany bety w tym wypadku nie są groźne). Potencjo9metry w dzielniku służą do określenia prądu spoczynkowego i symetryzacji stopnia końcowego. Wzmacniacz operacyjny poprzez przesuwanie potencjału środkowego punktu dzielnika wpływa na zmiany prądu bazy tranzystorów końcowych. Układ na 2 tranzystorach skrajnie z prawej służy do wykrywania przekroczenia maksymalnego prądu wyjściowego. Chcę na tym wyciągnąć około 100W/4 omy.
Proszę profesjonalistów i znawców tematu, aby wskazali mi ew. niedoróbki. Czy można bez obaw zacząć składać układ, czy tylko popalę tranzystory?
Tranzystory mocy to będą BD911/912, nie tak jak na schemacie BD243/244.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Jun 2008 22:32 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3295 Location: Kraków
|
#2
15 Jun 2008 10:38 Re: Własny, pierwszy projekt końcówki mocy kl.AB |
|
|
|
1. Rozumiem, że te 100W/4Ω chcesz osiągnąć przez zmostkowanie 2 takich układów.
2. Tranzystory BC337/327 są za słabe jak na tranzystory sterujące.
3. Stabilizacja na diodach Zenera może trochę poprawi tłumienie tętnień, ale ja bym z tego napięcia zasilił również wzmacniacz operacyjny. ±19V to trochę za dużo jak dla niego.
4. Szczegół: opis "CLIP" przy diodzie, sugeruje, że ma wskazywać przesterowanie, tymczasem wskazuje ona przekroczenie danego prądu wyjściowego.
5. Taki układ stopnia końcowego nie grzeszy liniowością, ale może sprzężenie zwrotne wystarczająco ją poprawi. Za to napięcie nasycenia jest bardzo małe, przez co sprawność jest duża.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
15 Jun 2008 10:38 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
MichałKob Poziom 17

Joined: 20 Feb 2004 Posts: 358 Location: Kraków
|
#3
15 Jun 2008 11:53 Re: Własny, pierwszy projekt końcówki mocy kl.AB |
|
|
|
Dzięki za sugestię.
Rzeczywiście, pojedynczy BC3x7 nie dałby rady, lepiej zastosować coś chłodzonego.
Co do mocy wyjściowej, myślałem, że liczy się ją tak:
Maksymalna amplituda napięcia wyjściowego +/- 17V = 34Vpp
Skuteczna wartość napięcia wyjściowego 34Vpp / 1,41 = ok. 24V RMS
Moc wyjściowa = U^2/R = 24^2/4 = 144W
przy maksymalnym prądzie wyjściowym 4,25A / tranzystor.
Być może założyłem zbyt optymistyczną sprawność :( .
Czemu taki stopień wyjściowy nie jest liniowy?
Czy takie rozwiązanie z wzm. operacyjnym poprawi liniowość?
Wersja 2
|
|
| Back to top |
|
 |