Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 16 Cze 2008 21:10
    airvolf
    Poziom 10  

    Otóż tak w skodzie felicji 1.9 diesel kolegi gosciuprzez pomyłke odwrotnie podłączył bieguny akumulatora nie działa rozrusznik po podłączeniu na krótko cos w nim skacze ale sie nie załancza 2 sprawa jest duzy spadek napiecia od swiec żarowych po włączeniu zapłonu lampki na liczniku przygasają nawet jesli akumulator jest w 100% naladowany nawet był wspierany przez podłączenie do drugiego samochodu na chodzie - swiece caly czas grzeją po wyjeciu bezpiecznika od świec wszystko wraca do normy a samochód jest wstanie odpalic na pych

    pytanie co z tymi swiecmi przeciez w działającej instalacji swiece nie powodują takiego obciązenia ma ktos jakies sugestie pomysly odnosnie tego ? - jaka część w rozruszniku mogla ulec spaleniu?

  • #2 16 Cze 2008 21:45
    unitral
    Użytkownik obserwowany

    Ccewka w rozruszniku, albo przekaźnik od cewki.
    Mógł nawet polecieć komputer albo moduł sterowania silnika.
    Świece żarowe raczej nie - to prędzej wina modułu sterującego - czyżby się spalił ?? - wielce prawdopodobne

    A radyjko przetrwało ?
    Jaki jest bezpiecznik do świec ? 30A ?
    A bez tego bezpiecznika po włączeniu świateł i ogrzewania szyby tylnej również przygasają kontrolki ?
    Bo 30A dla dobrego aku. nie jest w stanie przez nawet 5 minut wywołać tak dużego spadku napięcia aby przygasły kontrolki.
    A co z alternatorem ? Nie uległ uszkodzeniu ?!?

  • #3 16 Cze 2008 21:53
    monrant
    Poziom 22  

    unitral napisał:
    Ccewka w rozruszniku, albo przekaźnik od cewki.

    Nie wiem w jaki sposób może się spalić poprzez odwrotną polaryzację parę metrów zwiniętego druta

    unitral napisał:
    Jaki jest bezpiecznik do świec ? 30A ?

    Jak ich tam jest 4, a kazda żre 20A to trzydzietka tam jest całkiem na miejscu

  • #4 16 Cze 2008 22:09
    Elektron1234
    Poziom 20  

    Witam Moze poprostu sprawdz dobrze akumulator pod obciazeniem Jak jest mozliwosc odkrecenia korkow zobacz czy nie gotuje elektrolitu w ktorejs z cel po wlaczeniu rozrusznika (przytrzymaj troche rozrosznik ok 10 sekund)

  • #5 16 Cze 2008 22:23
    andrzej0769
    Poziom 19  

    Kolega monrant co do rozrusznika ma całkowitą rację,świece podczas podłączenia nie grzały(raczej nie) . Podczas podłączenia powinno nastąpić zwarcie i raczej uszkodzenie alternatora.Sprawdź akumulator,klemy ,przewody masy i zasilania rozrusznika.

  • #6 16 Cze 2008 22:52
    airvolf
    Poziom 10  

    alternator dziala w 100% rozrusznik sprawdzalem tak podłączyłem go normalnie pod inny akumulator i dałem 12v na ten kabelek któty go załancza po podłączeniu 12v na ten kabelek cienki tylko cos pukneło i nic
    bezpiecznik 50A ktory odłączyłem byl obok czarnego modułu którego wyciągnołem raz i po tym nie grzało swiec spadek napięcia mijał a akumulator jest mocny i mocno naładowany czy mozliwe ze swiece dają takie duze zwarcie?? Samochód po odłączeniu bezpiecznika 50A albo po wyciągnieciu modułu od swiec odpala na pych bezproblemowo nic innego sie nie zjarało


    Moderowany przez Błażej:

    Pisownia, że aż zęby cierpną. Regulamin pkt 15. Ostrzeżenie za żenującą pisownię. Polecam zainwestować w elementarz i zapoznać się z tak trudnymi pojęciami, jak INTERPUNKCJA i ORTOGRAFIA.

  • #7 16 Cze 2008 22:59
    adam7009
    Poziom 36  

    Ja podejrzewam ,że ten akumlator masz uszkodzony wszystkie objawy o tym świadczą ,przepuszczający rozrusznik i te gasnące lampki podczas grzania świec.Podmień aku na próbę.

  • #8 16 Cze 2008 23:01
    monrant
    Poziom 22  

    Mogło rozutować łącznik międzyogniwowy

  • #9 16 Cze 2008 23:03
    adam7009
    Poziom 36  

    dokładnie i napięcie na aku będzie ,a pod obciążeniem traci.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty