Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Ubytek płynu chłodniczego Golf 3 1,6

irekaniol 05 Lip 2008 16:19
  • #1 05 Lip 2008 16:19
    irekaniol
    Poziom 9  

    Witam. Mam Golfa 3 z 1994 roku z silnikiem 1.6 benzyna z gazem oznaczenie ABU.
    Problem jaki się pojawił to ubytek płynu chłodniczego. Nie ma wycieków, temperatura nigdy nie przekracza 90 stopni, a płyn ubywa.
    Średnio około 1 litra na 2 tygodnie.
    Proszę o radę.

  • #2 05 Lip 2008 16:29
    gobo
    Poziom 17  

    Cudów nie ma. Jak ubywa to musi być wyciek, jak nie na zewnątrz, to w komin...

  • #3 05 Lip 2008 16:41
    mansky
    Poziom 18  

    Pompa płynu chłodzącego-sprawdż czy nie ma wycieku przez otwór pod spodem pompy.Chłodnica ewentualnie wymiennik ciepła nagrzewnicy[nie masz czasem mokrej wykładziny w okolicy nagrzewnicy?],na wężach to zobaczysz i jeszcze ewentualnie uszkodzona uszczelka głowicy.

  • #4 05 Lip 2008 20:41
    monrant
    Poziom 22  

    jest duża szansa że cieknie na trójnikach do reduktora, gaziarze raczej partolą ten fragment.

  • #5 05 Lip 2008 20:51
    adam7009
    Poziom 36  

    Albo nagrzewnicą ucieka.

  • #6 05 Lip 2008 22:11
    kwok
    Poziom 38  

    wyciek na trójnikach (innych miejsc też się tyczy) łatwo znaleźć taką metodą:
    po dłuższej jeździe wyłączasz silnik i sprawdzasz czy wszystkie widoczne łączenia węży są suche - jeśli ok to zostawiasz samochód aż silnik całkowicie ostygnie czyli dobre kilka godzin i sprawdzasz ponownie - jeśli sucho to robisz samochodem powolną rundkę po mieście aż silnik się podgrzeje do ok 60-70 st zatrzymujesz się, gasisz silnik i sprawdzasz łączenia
    wyjaśnienie metody: nagrzewając silnik od zimnego płyn się rozszerza powodując wzrost ciśnienia w układzie
    jeśli jest nieszczelność to owy wzrost ciśnienia spowoduje wyciek w nieszczelnym miejscu a ponieważ silnik nie jest całkowicie nagrzany to wyciekający płyn nie zdąży odparować i wtedy widac gdzie jest mokro

  • #7 06 Lip 2008 02:19
    irekaniol
    Poziom 9  

    Witam ponownie. Dziś zaobserwowałem że gdy otwieram klapę od nagrzewnicy (włączam ogrzewanie) to parują szyby w samochodzie. Dzieje się tak tylko przez kilka pierwszych minut, później znika.
    Auto nie ma klimatyzacji.
    Moje pytanie , czy to jest objaw wycieku z nagrzewnicy? Pod nagrzewnicą jest sucho. Jak to sprawdzić ? Jak się do niej (nagrzewnicy) dostać?

  • #8 06 Lip 2008 11:55
    Stanisław 1
    Poziom 16  

    To jest objaw wycieku z nagrzewnicy co do wymiany zleć to mechanikowi.

  • #9 06 Lip 2008 12:58
    tadis
    Poziom 2  

    Nagrzewnica miałem to samo(u mnie jeszcze dochodził słodki zapach płynu chłodzacego w szamochodzie)pozdr nara

  • #10 06 Lip 2008 13:16
    dariusz1
    Poziom 14  

    na pewno nie masz wycieku do do silnika.Chyba ze wyrzuca ci płyn zaworem zaworem bezpieczeństw. bo w takim przypadku raczej wzrasta ciśnienie w układzie chłodzenia i to wdać. Szukaj nieszczelności układu, ubytki są niewielkie wiec może zwróć uwagę na kolor w miejscach łączenia przewodów układu chłodzenia. płyn jest niebieski więc i w miejscu wycieku będzie widać takiego koloru osad.

  • #11 06 Lip 2008 14:35
    monrant
    Poziom 22  

    dariusz1 napisał:
    płyn jest niebieski więc i w miejscu wycieku będzie widać takiego koloru osad.

    No popatrz, a ja widziałem też płyny różowe ( borygo) , zielone( dynagel) i żólte ( paraflu)...
    Nawet i bezbarwne ( fridex)
    W WV leją pomarańczowy....

  • Pomocny post
    #12 06 Lip 2008 15:01
    adam7009
    Poziom 36  

    irekaniol napisał:
    .Jak się do niej (nagrzewnicy) dostać?
    Trzeba deskę rozdzielczą zdemontowac.

  • #13 07 Lip 2008 10:03
    szogun0
    Specjalista grupy V.A.G.

    monrant napisał:
    dariusz1 napisał:
    płyn jest niebieski więc i w miejscu wycieku będzie widać takiego koloru osad.

    No popatrz, a ja widziałem też płyny różowe ( borygo) , zielone( dynagel) i żólte ( paraflu)...
    Nawet i bezbarwne ( fridex)
    W WV leją pomarańczowy....


    Oooo, ja jeszcze większe dziwy widziałem.
    Wlewam do chłodnicy niebieski płyn, a wylewam zielony? Co to może być, auto trzymam w garaży, więc wymiana płynu przez nieżyczliwych mi odpada. Chyba że koledzy z pracy podmieniają mi na parkingu? ;)

  • #14 07 Lip 2008 12:44
    monrant
    Poziom 22  

    Bo wlewasz Texaco Antifeereze Cameleon, taka nowość .
    ;)

  • #15 10 Lip 2008 08:35
    dariusz1
    Poziom 14  

    Monrant, mam pytanie:Jak się maja twoje wypowiedzi do głównego problemu?

  • #16 10 Lip 2008 08:42
    irekaniol
    Poziom 9  

    Witam.
    Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale póki co zrobiłem krótki obieg cieczy , tzn. odłączyłem nagrzewnicę.
    Będę teraz kontrolował płyn.

  • #17 10 Lip 2008 09:36
    adam7009
    Poziom 36  

    Bardzo dobry pomysł na sprawdzenie czy to faktycznie nagrzewnica nie szczelna.

  • #18 14 Lip 2008 21:41
    kedzior_1992
    Poziom 9  

    mialem taki przypadek w VW Vento !!! tez szyby parowaly plyn non stop ubywal... ominelem nagrzewnice olaczylem ten caly obieg na krotko i jest ok takze sprobuj kolego

  • #19 15 Lip 2008 20:00
    wopor
    Poziom 32  

    witam, a w zimę do zakopca po kozuch, pozdrawiam

  • #20 16 Lip 2008 12:34
    kedzior_1992
    Poziom 9  

    wiesz ja to tak robilem bo nie mialem akurat kasy na nowa nagrzewnice... i musialem jakos obejsc

  • #21 16 Lip 2008 20:38
    dariusz1
    Poziom 14  

    Ciekaw jestem co ustaliłeś z tym wyciekiem?

  • #22 17 Lip 2008 14:44
    mirasekmen
    Poziom 10  

    Do naczynka zbiorczego wstaw tester na obecność dwutlenku węgla w układzie chłodniczym.Powinno wykazać obecność CO2, według mnie zaczyna padać uszczelka pod głowicą, warto to sprawdzić. Zobacz czy pod dywanikami z przodu nie jest wilgotno, jeżeli jest to nagrzewnica rozszczelniła się i trzeba wymienić. Taka ilość płynu musi gdzieś zmykać, nie ma mowy o jakimś odparowaniu bo układ pracuje w obiegu zamkniętym.
    Powodzenia...

  • #23 18 Lip 2008 16:05
    kleki
    Poziom 28  

    Sprzedam swoją metodę na wycieki.

    Okręcam papierowymi ręcznikami wszystkie łączenia (przydaje się plaster, sznurek i podobne rzeczy). Ręcznik jest biały, borygo/petrygo kolorowe. Za dwa...trzy dni zdejmuję wszystko i oglądam. Kolorowy ręcznik (mimo, że suchy) świadczy o wycieku. Po takich zabiegach od kilku miechów nie dolałem ani kieliszka...

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty