| Author |
Message
|
ArczeX Poziom 11

Joined: 07 Feb 2006 Posts: 78 Location: Częstochowa
|
#1
16 Jul 2008 09:03 Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
Witam
Na początku dodam, że już normalnie nie mam sił do tego wzmacniacza. Złożyłem owe wzmacniacze w całość czyli 2x400W na transformatorze [trefie] 800VA 2x57V. Po wyprostowaniu w spoczynku 83V DC z baterią kondensatorów 20.000 µf na szynę. Kondensatory oczywiście 100V, założyłem soft start oraz zabezpieczenia typu: opóźnienie załączenia kolumn, odłączenie kolumn po wykryciu DC na wyjściu, odłączenie kolumn po przegrzaniu końcówki... Do pełni szczęścia brakuje mi przeciwzwarciowego ( jeśli ktoś by miał taki niezbyt skomplikowany schemacik to bym prosił ), ale dobra nie o tym mowa. Chodzi o to, że upaliłem już dobre 5 par mosfet'ów, tylko nie wiem w jaki sposób. Nie mam pojęcia jak zrobić dobry wskaźnik wysterowania. Taki, żeby pokazywał kiedy rzeczywiście jest przester na końcówce. Może to banalnie proste, ale jakoś tego nie widzę. :| Wracając do punktu spalonych mosfet'ów, to spaliłem je na słuchaniu muzyki :cry: Otóż mam zwykłe radyjko popularnie zwane "bumbox'em", podłączam do wyjścia słuchawek holtona i ognia... głośnik Alphard 20cm 120W 8Ω I teraz najciekawsze. Przekręcam potencjometr w radyjku na 1/2 i buch od czasu do czasu pali się mosfet... już mnie to [xxxx]... czy to możliwe, że połowa mocy jaką wydziela radio przez wyjście słuchawek jest w stanie zrobić przester na końcówce ? Przecież to się w głowie mi nie mieści. Taka niby "dobra" końcówka, a tak łatwo ją ugotować :cry: Dodam, że radiator jest na wentylatorku i w chwili spalenia był troszeczkę chłodny i tak zazwyczaj jest...
A teraz mój kolejny problem podczas składania drugiej końcówki aż wstyd się przyznać pomyliłem jeden tranzystor i zamiast 350 wlutowałem 340. Spaliło jedną parę mosfet'ów, jednego BC i diodę Zenera [zenerka]. Wymieniłem to wszystko i odpaliłem holtona na 3 parach tranzystorów. Prąd spoczynkowy ustawiłem na 120mA i fajnie wszystko [hula]... ale no właśnie znów te ale ;/ Jest taki mały problem, że słychać szum w kolumnie, ale to małe piwo. Najgorsze to, że gdy słucham cicho muzyki końcówka się "przytyka". Po prostu ścisza do minimum dopiero jak pokręcę potencjometr i popłynie większy sygnał końcówka głośno ! gra normalnie... nie mam zielonego pojęcia co to może być ;/ Czy to wina 3 par tranzystorów, czy podczas pomyłki spaliło się coś jeszcze? Z moich pomiarów nie bardzo na inne spalenie wychodzi.
Proszę o Pomoc.. bo to już zaczyna się przeradzać w depresje :D
[]
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Jul 2008 09:03 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
mariusz324 Poziom 13

Joined: 06 Oct 2007 Posts: 118 Location: ostrowiec
|
#2
17 Jul 2008 22:00 Re: Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
siemka :D może przytyka go bo przy cichym słuchaniu muzyki masz za duże napięcie zasilania?? bo holtony 400 maja podobno max 2x80V zasilanie :P przy głośniejszym pewnie ciutkę przysiada i go nie przytyka. Ale to tylko moje takie spekulacje :P
A te mosfety tez mogłeś właśnie upalić przez za duże napięcie zasilania, może to napięcie nie jest większe od katalogowego mosfetow ale przy takim za dużym napięciu sie chyba zmienna punkt pracy i trany mogły nie zdążyć oddać ten mocy która sie w nich wydzieliła do radiatora :P jeśli źle mowie to mnie niech ktoś poprawi bo dopiero sie uczę ;] Pozdrawiam
[Należy poprawić pisownię. Wielkie litery, przecinki. Slang niemile widziany. Mariusz Ch.]
|
|
| Back to top |
|
 |
ArczeX Poziom 11

Joined: 07 Feb 2006 Posts: 78 Location: Częstochowa
|
#3
18 Jul 2008 08:09 Re: Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
raczej chyba to nie będzie wina napięcia zasilania bo jest sporo artykułów na temat zasilania do niego i spokojnie wszystko ładnie śmigało na napięciu wyższym niż 80V wiec no raczej chyba nie to ale głowy sobie za to uciąć nie dam :P
[Proszę poprawić pisownię. Mariusz Ch.]
|
|
| Back to top |
|
 |
SaYruS1 Poziom 19

Joined: 27 Oct 2005 Posts: 784 Location: Iława
|
#4
18 Jul 2008 13:36 Re: Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
Złożyłem już 3 płytki tego holtona 400W i właśnie skończyłem z pierwszym holtonem 200W. Odpalało bez większych problemów akurat ja miałem 2x70V pod większe napięcie radził bym wymienić te małe BC546 na jakieś wysokonapięciowe odpowiedniki np. z serii MPSA lub inne. Układ Clipu znajduje się w oryginalnym schemacie poszukaj AV400. Szkoda psuć takiego dobrego trafa skoro koledzy z forum uruchamiali ten wzmacniacz na napięciu +-92 jeśli dobrze pamiętam. Wylutuj wszystkie MJE... i posprawdzaj ich wzmocnienie, zdarzają się trefne, a w artykule AV400 podane są spadki na rezystorach, je również posprawdzaj
Co do szumu to nie powinno go słychać, to dobra końcówka jeśli chodzi o jakość
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
18 Jul 2008 13:36 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
ArczeX Poziom 11

Joined: 07 Feb 2006 Posts: 78 Location: Częstochowa
|
#5
18 Jul 2008 16:18 Re: Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
no właśnie szkoda mi psuć tego [trefa ?] to tylko 2V różnicy wiec chyba nie tak źle.. hmm... a jakie powinny być różnice wzmocnień takie dopuszczalne ? posprawdzam to wszystko jeszcze raz... a czy szum kolumn może być spowodowany dość bliskim umieszczeniem jej koło kondensatorów ? wydaje mi sie ze jeśli nawet to by miało znaczenie to powinno słychać brumanie a nie szum... ?
[Proszę poprawić pisownię. Zdania zaczynamy wielką literą. Mariusz Ch.]
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
18 Jul 2008 16:18 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
SaYruS1 Poziom 19

Joined: 27 Oct 2005 Posts: 784 Location: Iława
|
#6
18 Jul 2008 17:31 Re: Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
Na szum wpływa kilka czynników, na początek sprawdź tranzystory, wmocnienie powinny mieś w miarę równe tak ok 10% tolerancji i spadki na rezystorach jak pisałem wyżej. Prąd spoczynkowy ustaw na ok 200-250mA dla 4 par mosfetów więcej nie trzeba. Jak zagra to z pełną mocą to wtedy trzeba poszukać źródła szumu
|
|
| Back to top |
|
 |
arek59 Poziom 21

Joined: 15 Jul 2007 Posts: 1177 Location: Trzemcha Górna, Sienno, Ostrowiec Świętokrzyski
|
#7
23 Aug 2008 10:05 Re: Holton 400 - wadliwa konstrukcja ? |
|
|
|
Własnie widze ze kolega ma BC to pewnie nie wytrzymują tego napięcia. Po 2 nieorginalne tranzystory mocy. Po 3 jakiś błąd w montarzu albo niedokręcenie tranów do radiatora, zlecam stosowanie pasty termoprzewodzącej.
|
|
| Back to top |
|
 |