Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
Autor
Wiadomość
lysiczka
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 34

Post#841 20 Gru 2011 13:31   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


erci- dzięki, łopatologicznie, aczkolwiek dzięki temu to zrozumiałe:))
ziemek56- widzę już różnicę mając dwa pokoje podpięte pod dwa różne liczniki:))))
Nie wiecie jak długo w praktyce trwa wymiana takiego licznika?
Powrót do góry
   
ZEanty
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 185
Miasto: Wrocław

Post#842 21 Gru 2011 21:55   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Witam.
Widzisz vodiczka, te kilka akcji dają mi prawo do wejrzenia w dokumenty.
Więc nie spal, bo to głupota, lecz wykorzystaj.
Aby walczyć musisz mieć broń.
Mam kilka broni :).
Niestety, jestem sam. Ok, prawie sam.
Tutaj można tylko doradzić niektórym z Was, wymienić poglądy. I fakt, dużo sie nauczyłem, wiele wiadomości potwierdziło kolejny fakt - że nie w jednym zakładzie sie tak "zdarza", lecz że jest to od lat dzisiątek i w każdym z ZE. Tu jednak są także wyjatki. Np dawny ZE Kraków SA. W przesyle, przy zakupie energii od elektrowni która podłączona tylko do sieci rozdzielczej ZE Kraków (przy zakupie energii przez odbiorcę który klientem ZE Kraków SA), nie ma kwot za przesył należnych PSE. Wiesz co to znaczy?
Pomyśl, ponieważ nie lubię ludzi którzy oskarzaja lub proponują bezmyślnie bzdury.
Moje oskarzenia wobec ZE dokumentuję już lat 11.
A gdybym zrobił co proponujesz, szampan w ZE lałby się latami. I stałbym z gołymi rękami naprzeciw armii pełnej ostrzy nurzanych we krwi, prawie dosłownie i prawie co dzień.
Ok, bez przenośni.
Jako współwłaściciel nie zgadzam się z okradaniem klientów. Jednak moje "nie", które milononowa częścia 1% nic nie znaczy dla większości. Większość akcji Tauron Dystrybucja SA w rękach Tauron Polska Energia SA, która to Spółka na giełdzie. A ta wiekszość która w dłoniach Polska Energia SA, to 99, 97%.
Co to znaczy "Polska" w naziw? Dzis nie znaczy nic, ale to inny rodzaj dyskusji.
Krótko. Złodzieje zarzadzaja elektroenergetyką od lad 50, co najmniej.
Mafijny układ stał sie prawie rzeczą naturalną.
Moje dokumentowanie od mediów odbija sie jak od ściany :). Dosłownie.
Na zakonczenie jednak przekazuje list otwarty.
Nie ksero bo nie stać mnie, na skutek wojny ZEanty/ZE.
Jeśli macie ochotę, mozna czytać. Jeśli nie, mozna zajać sie czymś ważniejszym.
Pozdrawiam.

OD: Mieczysław Ptak Wałbrzych 30.11.2011 r.
Współwłaściciel EnergiaPro Grupa Tauron S.A., aktualnie współwłaściciel Tauron Dystrybucja S.A., adres znany adresatowi
DO: Pan Czesław Szuba, Kierownik Rejonu Dystrybucji w Wałbrzychu, Tauron Dystrybucja S.A. Oddział Wałbrzych,
ul. Wysockiego 11, 58 – 300 Wałbrzych
L I S T O T W A R T Y
(do społeczeństwa RP: proszę o czytanie powoli, list może się Państwu wydać trudno zrozumiały, dużo danych technicznych, są jednak konieczne dla ujawnienia i zrozumienia jak jesteście Państwo oszukiwani).
W terminie ustawowym żądam od Pana podjęcia zgodnych z nakazem prawa działań oraz odpowiedzi na nn. pismo.
A. FAKTY poniższe, przedstawione w piśmie, udokumentowane w całości. Metoda sprawdzania błędów wskazań liczników klientów Tauron Dystrybucja S.A. Oddział w Wałbrzychu, Pan przedstawicielem Rejonu w Wałbrzychu, jest celowo nieprawidłowa. Opracowaliście Państwo (dokładnie: opracował podległy Panu inż. R. G., potwierdził w zeznaniach przed Sądem) od roku około 2002, metodę dla przybliżonego sprawdzania błędu wskazań licznika po przyłożeniu do licznika silnego zewnętrznego pola magnetycznego. Metoda niedokładna, w 75% przypadków zaniżająca pomiar istniejącego uchybu licznika od kilku % do kilkuset %. W zależności od wielkości uchybu licznika i istniejącej wartości napięcia U podczas sprawdzania uchybu. Zdarza się jednak, że uchyb licznika wykazany Państwa metodą Pit potwierdza badanie laboratoryjne (w Pana posiadaniu protokoły badania licznika energii elektrycznej, m. in. nr 184/06 i 115/08). Protokół 184/06: sprawdzenie uchybu licznika ww. metodą Pit, nazwijmy ją wg osoby ją sporządzającej i osób ją zatwierdzających oraz nakazujących do stosowania - „kierowniczą”, uchyb = + 531, 6%. Badanie laboratoryjne (wykonane przez Spółkę której większościowym udziałowcem EnergiaPro S.A. a aktualnie TAURON Dystrybucja S.A.), uchyb = + 531, 0%. Tak się zdarza gdy pomimo istnienia cos φ < 1 wartość U tak wysoka i stała, że P prawie = 1000 W podczas całego procesu sprawdzania „kierowniczą” metodą Pit. Zdarza się raz na 10.000 lub rzadziej. Osobiście nie spotkałem takiej sytuacji, to teoria. Wynikająca z Państwa dokumentów, które jednocześnie wskazują znamiona: badania laboratoryjne wykonywane przez podległą Spółce firmę, nieprawidłowe. To znamiona i inny temat a nieprawidłowe, ponieważ Państwa metoda całkowicie niedokładna. Pomimo, badania laboratoryjne wykonywane przez firmę której jesteście Państwo właścicielem w 68,8 %, praktycznie zawsze identyczne jak badanie metodą „kierowniczą” Pit. Metodą „kierowniczą” Pit sprawdzacie Państwo także błędy wskazań liczników gdy klient zakładu zażyczy sobie sprawdzenia prawidłowości działania licznika gdyż podejrzewa, że licznik działa nieprawidłowo, np. zawyża pomiar o 10%. Gdy byłem pracownikiem Spółki także sprawdzałem tą metodą i w sposób nakazany przez kierownictwo firmy czyli nieprawidłowo. Metoda Państwa, zwana w skrócie za nakazem prawa metodą Pit (metoda mocy P i czasu t) w sposób opracowany przez kierownictwo Spółki przyjmuje przy sprawdzaniu uchybu licznika stałe obciążenie mocą P = 1000 W. Udokumentowane. Co za przeproszeniem, o czym Pan inżynier doskonale wie, jest g.... prawda. Brzydkie słowo lecz przy Państwa działaniu wobec społeczeństwa, „pachnie” jak perfumy. Bo Państwa powyższe bezprawne działania to antyspołeczne i monopolistyczne „najczystszej wody” g..... do potęgi 1000.
W większości przypadków jest to moc poniżej 1000 W, stąd mniejsze od przyjętego obciążenie, wolniejsze obroty tarczy licznika (indukcyjnego). Stała czasowa tn wyliczona w Państwa dokumencie dla większego, wg Państwa zawsze stałego obciążenia P, jest niższa od faktycznej, np. 96 sekund dla 10 obrotów tarczy licznika przy obciążeniu 1000 W. W wyniku „kierowniczej” metody Pit na dokumencie stała tn równa 96 sek., podczas gdy faktyczne P np. 950 W a stąd powyższa stała czasowa tn powinna np. wynosić 100 sek.. Pomiar czasu t dla 10 obrotów tarczy dokonany przez pracownika wynosi 90 sekund. Czyli błąd np. w granicach ok. + 5%. Wynika z różnicy czasu pomiędzy tn (nominalny czas obrotu przy określonej stałej przekładni licznika dla 10 obrotów tarczy przy określonym obciążeniu mocą P) – t (faktyczny czas obrotu dla 10 obrotów tarczy przy określonej stałej przekładni licznika przy określonym obciążeniu mocą P). Różnica czasu dla wyliczenia uchybu licznika wg „kierowniczej” metody Pit wynosi 6 sekund a stąd uchyb + 5%. Natomiast faktyczna różnica czasu przy prawidłowym wyliczeniu istniejącej mocy obciążenia P (a stąd przy prawidłowym wyliczeniu czasu nominalnego tn), wynosi 10 sekund. Faktyczny uchyb licznika zbliżony do około + 9%, Państwa kierownicze wyliczenie zaniżyło istniejący na liczniku uchyb ze względu przyjęcia nieprawidłowej, zawyżanej, mocy obciążenia P. I fakt istnieje od roku około 2002, wg ww. inż. R.G., co zeznał przed Sądem.
Pracownicy Panu podlegli nie wyposażeni w woltomierz i amperomierz cęgowy, przy sprawdzaniu uchybu licznika używają tylko rezystorowego wymuszacza mocy a dla wyliczenia uchybu licznika użytkują zakładowy dokument na którym zawsze moc P stała: 1000 W. Co jest fałszem a stąd wypływa oszustwo, udokumentowane. I Pan i kierownictwo Oddziału i Zarząd Spółki, w świetle ww. udokumentowanych faktów, jesteście oszustami w stosunku do klientów Spółki.
Dopuszczalny prawem dozwolony uchyb dla licznika en. elektr. zezwalający na jego użytkowanie przez zakład, to maksymalnie uchyb w granicach od &plusmn; 2% do (wyjątkowo) &plusmn; 3% (Rozporządz. Min. Gospodarki z dnia 07.01.2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać liczniki en. elektr. ...., załącznik nr 1). Jeżeli uchyb przekracza ww. prawną normę, także podczas sprawdzania bezpośrednio w terenie przez pracowników zakładu co potwierdza orzeczenie UOKiK decyzją nr RKR – 15/2009 z dnia 21.09.2009 r. w treści której powyższy fakt potwierdza także Prezes URE, macie Państwo obowiązek natychmiast licznik klienta wymienić. Państwa, nakazana pracownikom zakładu norma „kierownicza” polecająca wymianę licznika to: wymiana licznika dopiero gdy uchyb wyższy od + kilkunastu %! Od 2007 r. w swej działalności związkowej żądałem zaprzestania tego Państwa bezprawia. Bezskutecznie. UOKiK wobec ENION S.A., Spółki jak Państwo - dystrybutora energii elektr. z którą aktualnie zostaliście Państwo połączeni w jedną Spółkę o nazwie TAURON Dystrybucja S.A., ww. decyzją nałożył karę ponad 4 mln zł za normę kierownictwa ww. Spółki nakazującą pracownikom wymianę licznika dopiero, gdy uchyb licznika przekroczy + 4%. Państwa bezprawna „norma kierownicza” minimum trzykrotnie wyższa.
Jednocześnie nie ujawniacie Państwo klientom wyników sprawdzeń uchybu ich licznika, udokumentowane. Ponadto raz twierdzicie Państwo że ww. Państwa metoda Pit prawidłowo wykazała uchyb licznika i w granicach prawnej normy (tak np. Prezes Zarządu Spółki do autora nn. pisma w piśmie z roku 2008 wobec uchybu na liczniku autora) czyli jakoby metoda prawidłowa i można wg niej stwierdzać prawidłowość działania licznika, dwa że nie można bo metoda tylko w przybliżeniu wykazuje uchyb i go zawyża (kolejny fałsz gdyż Państwa opracowanie metody Pit zaniża faktyczny uchyb licznika!), czyli klient słyszy od pracownika: „błąd wprawdzie + 9% ale wiecie Państwo, to odręczne sprawdzanie a laboratoryjne badanie wykaże uchyb w granicach normy, tylko zapłacicie Państwo za badanie, nie warto oddawać do badania, wszystko jest ok.” (patrz: dokumenty załączone do Protokołu kontroli nr 62/2008 z dnia 02.07.2008 r.). Faktem, metoda nieprawidłowa gdyż opracowana nieprawidłowo (nakazująca przy wyliczeniu uchybu zawsze przyjmować 1000 W) i wykonywana nieprawidłowo (bez pomiaru napięcia U i prądu I, pomiaru ujawniającego faktyczną moc czynną obciążenia licznika podczas sprawdzania jego błędu wskazań /uchybu/, dopiero przy pomiarze U oraz I widoczna faktyczna moc czynna P obciążenia licznika podczas sprawdzania jego uchybu za pomocą użytkowanego przez Państwo ww. wymuszacza rezystorowego mocy; powtórzę: wg „kierowniczej” metody ta moc zawsze stała i równa 1000 W, co jest jawnym fałszem). Bez obliczenia faktycznej mocy obciążenia licznika i dopiero podstawiania do wzoru dla wyliczenia faktycznego uchybu, sprawdzenie uchybu licznika nieprawidłowe.
Dla udokumentowania i ujawnienia Państwa powyższych bezprawnych działań godzących w klientów Spółki poprzez oszustwo, w załączeniu kopie dwóch dokumentów. Państwa dokument Pit czyli „Obliczenie procentowego błędu względnego wskazania licznika energii elektrycznej przy pomocy metody mocy i czasu” z dnia 14.04.2008 r.. Opracowany, nakazany i stosowany przez kierownictwo Spółki czyli tzw Pit „kierowniczy”. Dokument ujawnia uchyb licznika wyliczony tą metodą w sposób nieprawidłowy: + 5,8% (sposób wyliczenia zaniża wynik istniejącego uchybu, przyjęta moc P =1000 W podczas gdy faktyczna moc P w 75% przypadków niższa bo w wymuszaczu istnieje cos φ < 1, równe około 0,9 stąd 1000W x 0,9 = około 900W; wzór na moc: P= U x I x cos φ). Drugi dokument to pismo z dnia 15.04.2008 r., znak: RDT4-1/MO/1259/2008, podpisane przez Pana. Odpowiada Pan osobom reprezentującym klientkę, powołując się na ww. Państwa metodę Pit i twierdząc, że sprawdzenie licznika wykazało iż licznik działa prawidłowo. Pomimo że wynik zaniżony i praktycznie wyższy od wykazanego + 5,8% a dozwolony przez prawo uchyb w granicach &plusmn; 2%. Tu kolejny fakt – sprawdzany licznik był legalizowany w roku 2006! Oszukał Pan klientkę. Pana pismo dokumentuje fakty przedstawione powyżej, potwierdzone i udokumentowane przez autora nn. pisma przed Sądem oraz zeznaniami jednego z pracowników Spółki przed Sądem (ponadto w Rejonie Dystrybucji Wałbrzych którym Pan kieruje, potwierdzony około 50 tysiącami wyników sprawdzeń liczników metodą Pit, ponieważ od roku ok. 2002 wszystkie wymieniane i zdejmowane liczniki sprawdzacie Państwo pod względem istniejącego uchybu) – kierownictwo Spółki stosuje bezprawną normę i zezwala na użytkowanie swych liczników gdy ich uchyb do + kilkunastu % (uchyb wykazany przy sprawdzeniu licznika przez pracowników zakładu metodą zaniżającą w większości przypadków uchyb faktyczny) oraz wykonuje sprawdzenie uchybu licznika w sposób nieprawidłowy i niedokładny, metodą opracowaną nie do sprawdzania uchybu lecz tylko do sprawdzania czy było przyłożone do licznika silne zewnętrzne pole magnetyczne mogące uszkodzić licznik. Mogące, ponieważ nie zawsze ono ten licznik uszkadza. Metoda opracowana przez kierownictwo w większości przypadków zaniża uchyb istniejący na liczniku (istnieje zawsze), lub „przypadkowo” jest zgodna ze stanem faktycznym. Kierownictwo Spółki stwierdza jednak kolejną nieprawdę, że metoda przez nią opracowana i stosowana zawyża pomiar błędu (udokumentowane w aktach sprawy sądowej Sądu Rejonowego w Wałbrzychu: VP 81/09).
Fakty oszustw w których Pan uczestniczy udokumentowane, działanie bezprawne z pełną świadomością, celowe i planowe, odpowiedzialność karna osób zarządzających Spółką i nakazujących oszukiwanie klientów Spółki.
B. W tym miejscu przypomnienie i propozycja. Przypominam. Jako pracownik Spółki nigdy powyższego nie przekazałem żadnemu klientowi Spółki. Nigdy także jako związkowiec. Natomiast w swej niezależnej od pracodawcy działalności związkowej od roku 2007 przekazywałem kierownictwu Oddziału, kierownictwu Spółki, następnie władzom Państwa. Żądając zaprzestania bezprawnej działalności oraz oddania wymiarowi sprawiedliwości osób odpowiedzialnych za te działania. Jednak nikt z powyższych adresatów tj. ani Dyrektor Oddziału, ani Prezes Zarządu Spółki, ani Ministrowie ani Premierzy, ani służby państwowe jak m. in. ABW we Wrocławiu pomimo podania im dowodów „na dłoni”, nie przeciwdziałali oszustwom kierownictwa Spółki (jeszcze większe oszustwo to zawyżanie kosztów przesyłu zakupywanej przez kierownictwo firmy energii elektrycznej, osobny temat stąd tutaj pominięty) w którym i Pan uczestniczy. Dziś po raz pierwszy przekazuję klientom Spółki, społeczeństwu. Proponuję. To co proponowałem Dyrektorowi Oddziału panu Andrzejowi Lukasowi w miesiącach sierpień i wrzesień 2008 r.. Wystraszył się, propozycji nie przyjął. Następnie z Pana udziałem zerwał ze mną bezprawnie umowę o pracę. Proszę zebrać wszystkich mgr inż. pracujących w zakładzie (lub mniejszą ilość, Pana decyzja) a ja stanę im naprzeciw (z dwoma osobami do pomocy plus jedną jako obserwator, Sędzia lub Prokurator) i sprawdzimy Państwa „kierowniczą” metodą Pit a następnie prawidłowo wykonaną metodą Pit (pomiar napięcia oraz prądu obciążenia w trakcie sprawdzania) uchyb minimum 10 liczników indukcyjnych, kilku elektronicznych. Następnie oddamy do badania laboratoryjnego podczas którego także będę sprawdzał napięcie oraz prąd obciążenia. Po pierwsze – sprawdzimy o ile „kierownicza” metoda Pit nieprawidłowa, po drugie sprawdzimy o ile właściwa metoda Pit wykonana prawidłowo do sprawdzania na miejscu u klienta uchybu jego licznika, po trzecie sprawdzimy o ile liczniki legalizowane przez Spółkę która w 68,8% własnością TAURON Dystrybucja S.A. odbiegają lub nie od prawnych norm zezwalających na ich użytkowanie u klientów Spółki. Z poważaniem Mieczysław Ptak: ...............................
W załączeniu: 1) dokument z dn. 14.04.08 r. z wyliczeniem „kierowniczą” metodą Pit uchybu licznika klienta 2) pismo z dnia 15.04.08 r., znak: RDT4-1/MO/1259/2008, z Pana podpisem, na podstawie ww. dokumentu nr 1 stwierdzające, że „sprawdzenie licznika nie wykazało nieprawidłowego jego działania”, co nieprawdą // kopie dokumentów ujawnione przez współwłaściciela Spółki, zgodnie z obowiązującym prawem, nazwanie i ujawnienie działań kierownictwa Spółki – art.


Elekrtyków proszę o przyjrzenie sie metodzie Pit stosowanej do sprawdzania uchybów liczników. Załącznikami są dwa dokumenty. W jednym uchyb licznika +5,8%, w drugim odpowiedź na ten uchyb do reprezentatna klienta ZE, którym Pomoc Społeczna. Kierownik z ZE odpowiada, że licznik działa prawidłowo. Co zaprzecza faktowi. Tu dwa słowa ad uchybów przy sprawdzaniu liczników przez pracowników ZE.
UOKiK w decyzji o której także w liście otwartym, stwierdza: 4 mln zł kary dla Enion SA, za przyjęcie "normy" wymiany liczników, dopiero gdy błąd wskazań stwierdzony przez pracowników Enion SA, powyzej + 4%. Decyzja UOKiK, ze stwierdzeniem Prezesa URE w treści że takie działanie Enion SA bezprawne, jesienią 2009r..
Otóż Pan Prezes URE otrzymał rok wcześniej dwa załaczniki które w ww. liście otwartym. I stwierdził ze wszystko OK. Wiele lat wcześniej stwierdził, że wszystko OK w cenie za przesył energii elektrycznej, którą macie Państwo w swych rachunkach za światło, chociaż przedstawiono mu dokumentami, że ten przesył zawyzony o ponad 30%. Ponieważ ponad 30% energii drogami bocznymi a nie autostradą. Autostrada to przesył siecią PSE SA, drogi boczne to sieci rozdzielcze innych ZE, którymi ZE przesyłają sobie energię dla swych klientów w cenę przesyłu wstawiajac w 100% "przejazd" tylko autostradą, czyli siecią PSE SA.

Całość powyzszego ważna dla tych z Państwa, którzy oskarzeni o kradzież chociaż nie kradliście Państwo. ZE, zarządzajacy firmami, stracili poczucie jakiejkolwiek miary prawa. Maja je w... nosie, OK :).
I tak też mają Państwa. Tylko Wasze NIE może, z czasem, coś zmienić.
I chociaż wielu sędziów jest w kieszeniach ZE, wielu jest po prostu sędziami, nie judaszami wobec prawa. Sądzi zgodnie z prawem. Jeżeli nie powiecie NIE oskarzeniom, przegracie. Jeśli powiecie NIE, mozecie wygrać. I coraz wiecej klientów ZE wygrywa, na szczęście.
Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#843 21 Gru 2011 22:41   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Nadal no comment z jedną uwagą - o sprawach technicznych też powinno pisać się poprawnie w języku polskim.
Rozumiem że 11 lat beznadziejnej walki nadwyrężyło Twoje nerwy ale namawiać obywateli żeby okradali złodzieja to trochę przesada. Sam napisałeś (z czym się zgodziłem) że ZE nic nie traci na kradzieży energii. Wszystkie kradzieże wliczane w rachunki pozostałych klientów ZE
Czyli tak naprawdę namawiając do okradania ZE namawiasz złodziei prądu aby okradali uczciwych odbiorców :D
Powrót do góry
   
kspro
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 359

Post#844 22 Gru 2011 02:39   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


erci napisał:
Magnesy we wszystkich oprócz jednej z ekspertyz były podane (kolejność przypadkowa):
W przedmiotowym liczniku zastosowano jeden magnes AK 11 03-2
W przedmiotowym liczniku zastosowano jeden magnes AK 11 00-2
W przedmiotowym liczniku zastosowano jeden magnes AK 11 03-2
W przedmiotowym liczniku zastosowano dwa magnesy AK 11 1-17
W przedmiotowym liczniku zastosowano dwa magnesy AK 11 2-09
W przedmiotowym liczniku zastosowano dwa magnesy AK 11 2-18, 1-18.


Dzięki, ale to niestety nie jest to o co chodzi. Najwyraźniej spisano to co jest na obudowach magnesów: co do znaczenia AK11 (stop aluminiowy) chyba się zgadzamy, być może dalsze liczby oznaczają w jakiś sposób model magnesu ale może też być, że także odnoszą się do obudowy tak jak czasami numery czy inne znaki na wyrobach plastykowych oznaczające numer formy wtryskowej. Tak więc nadal nie wiem z jakiego materiału magnetycznego wykonane były te magnesy. Osobiście przypuszczam, że z któregoś rodzaju Alnico z uwagi na stabilność temperaturową i brak starzenia, ale wolałbym mieć pewność.
Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#845 23 Gru 2011 21:57   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


ARCHIWUM ODLEWNICTWA
PAN – Katowice
Materiałem wsadowym był rozdrobniony złom stopu ALNICO o składzie chemicznym typowym dla magnesów trwałych: Al - 8%, Ni - 14%, Co - 24%, Cu - 3%, C - max 0,03%, Mn - max 0,03%, Si - 0,1%, Ti - max 0,3%, S - 0,1%, P - 0,03%, Fe - reszta.
Badania fraktograficzne (rys.5.) obejmowały obserwację przełomów materiałów magnetycznych po spiekaniu. Pęknięcia przebiegały pomiędzy ziarnami lub wewnątrz ziaren.
Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że od wstrząsu nie pada magnes Alnico?
Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#846 24 Gru 2011 00:31   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


lorencm napisał:
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że od wstrząsu nie pada magnes Alnico?

Co tu padło?
Fotografia dokumentuje mikropęknięcia. Nie ma ani słowa co je spowodowało i jak wpłynęly na zmianę parametrów magnesu.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Gru 2011 00:31   





Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22737
Miasto: Warszawa

Post#847 24 Gru 2011 00:32   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Jakiś dziwny ten nasz Alnico - wyprodukowany w Japonii, czy w USA wygląda zupełnie inaczej, może dlatego nasz się rozmagnesowuje?
Może przypomnę: u nas w fabryce zamiast badać, czy produkt ma wymagane właściwości, przepisywano wyniki z zachodniego katalogu...
Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#848 24 Gru 2011 11:05   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Przypomnę dzisiaj sentencję badań na Politechnice Częstochowskiej.
"Dla zgodnego oddziaływania zewnętrznego pola magnetycznego z magnesem hamującym, w liczniku pojawia się składowa spowalniająca nieznacznie (4% uchybu) ruch obrotowy tarczy , ale jest to niezwykle trudne do uzyskania w liczniku.
Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
Wszystkim życzę zdrowych i pogodnych Świąt.
Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#849 24 Gru 2011 11:06   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


_jta_ napisał:
Może przypomnę: u nas w fabryce zamiast badać, czy produkt ma wymagane właściwości, przepisywano wyniki z zachodniego katalogu...

Bardzo poważny zarzut, czy możesz go udokumentować?
Polskie magnesy Alnico stosowano we wkładkach gramofonowych Mf 100 - Mf 104 choć przez pierwszy rok produkcji Mf-100 stosowano japońskie bo takowe stosował licencjodawca. Nie było różnicy w uzyskiwanym napięciu sygnału z wkładki. W ramach eksperymentu przemagnesowywaliśmy te magnesy na własnej magneśnicy, bezpośrednio po przemagnesowaniu uzyskiwaliśmy napięcie z wkładki ok.2-3% wyższe ale po pewnym czasie (nie pamiętam, kilka godzin czy kilka dni) napięcie było takie jak przed przemagnesowaniem.
Powrót do góry
   
kspro
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 359

Post#850 24 Gru 2011 15:06   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


lorencm napisał:
Przypomnę dzisiaj sentencję badań na Politechnice Częstochowskiej.
"Dla zgodnego oddziaływania zewnętrznego pola magnetycznego z magnesem hamującym, w liczniku pojawia się składowa spowalniająca nieznacznie (4% uchybu) ruch obrotowy tarczy , ale jest to niezwykle trudne do uzyskania w liczniku.
Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
Wszystkim życzę zdrowych i pogodnych Świąt.


No i znowu zaczyna się jazda, że magnes nie spowalnia licznika. A przecież nawet ZEanty pisał, że neodym niemal całkowicie zatrzymuje tarczę. A co do fotografii, to magnes jest przyłożony akurat w sposób najmniej efektywny, bo linie sił jego pola są przede wszystkim styczne do obwodu tarczy, a więc wektor pola ma dużą składową φ a małą składową h, która najbardziej hamuje. Co więcej, jeżeli oś krążka magnesu wypada akurat w płaszczyźnie tarczy (a tak to wygląda na fotografii) to składowej h w metalu tarczy praktycznie w ogóle nie ma. Dla efektywnego hamowania magnes z fotografii powinien być przyłożony obok tarczy na płasko, wówczas linie sił jego pola przecinałyby płaszczyznę tarczy w poprzek, czyli byłaby duża składowa h tak jak w przypadku magnesu hamującego.

lorencm napisał:
ARCHIWUM ODLEWNICTWA
PAN – Katowice
Materiałem wsadowym był rozdrobniony złom stopu ALNICO o składzie chemicznym typowym dla magnesów trwałych: Al - 8%, Ni - 14%, Co - 24%, Cu - 3%, C - max 0,03%, Mn - max 0,03%, Si - 0,1%, Ti - max 0,3%, S - 0,1%, P - 0,03%, Fe - reszta.
Badania fraktograficzne (rys.5.) obejmowały obserwację przełomów materiałów magnetycznych po spiekaniu. Pęknięcia przebiegały pomiędzy ziarnami lub wewnątrz ziaren.
Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że od wstrząsu nie pada magnes Alnico?


Tak, ja mam wątpliwości, bo z tekstu (nader skąpego zresztą) wynika, że spiekano rozdrobniony złom stopu ALNICO, a to nie to samo co fabrycznie nowy magnes. Spiekane to są ferryty a nie magnesy ze stopu, który zapewne jest wylewany do form, walcowany na gorąco do postaci pręta i obrabiany tak jak w przypadku stali czy innych stopów. No i skąd wiadomo, że te mikropęknięcia są efektem wstrząsów a nie po prostu spiekania ziaren?

Naprawdę, takie wrzuty wyrwane z kontekstu niczego nie dają.
Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#851 24 Gru 2011 16:19   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Czyżby biegli mieli wątpliwości? Przecież w swoich opiniach piszą wprost magnes neodymowy zatrzymuje tarczę licznika, nie podając rozkładu sił które faktycznie hamują. Biegli nie podają jakie pole magnesu neodymowego działa w liczniku.
Kspro - chyba nie można wejść z magnesem do zaplombowanego licznika, żeby go przyłożyć na płasko. Zdjęcie magnesu pochodzi z badań Soińskiego, to o co chodzi?
Podałem zdjęcie struktury magnesu tak jak chciałeś i sam wiesz, że mogą ulegać korozji i pęknięciom. To dlaczego biegli piszą , że nie ma takiej opcji. Mogę podać jeszcze parę przykładów możliwej utraty właściwości magnesów ( udowodnione badaniami). Czyżby panika? w wyniku tych opinii ukarano setki klientów.
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22737
Miasto: Warszawa

Post#852 24 Gru 2011 18:00   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


vodiczka napisał:
Bardzo poważny zarzut, czy możesz go udokumentować?
Ja taką sytuację widziałem. Jakbym sam nie widział, to bym nie pisał, że tak było.
Co do tych badań wkładki gramofonowej - możesz podać, ile czasu po magnesowaniu było to "bezpośrednio"?

:arrow: kspro - Rozumiem, że "składowa h" to składowa pionowa, równoległa do osi tarczy?

Co do tego zdjęcia magnesu, to mam wątpliwość: jeśli złom z magnesów poddano obróbce cieplnej, to mogło to
zniszczyć strukturę kształtowaną przez obróbkę cieplną w trakcie produkcji magnesu - może dlatego jej nie widać.
:arrow: lorencm - Możesz podać namiary na publikację, z której pochodzi to zdjęcie?

Spotykałem się wielokrotnie z opiniami, że magnes neodymowy bardzo spowalnia licznik, albo nawet zatrzymuje.
Ale ani razu z przypadkiem, by taka opinia była poparta badaniami - znane mi wyniki badań pokazują co innego.
Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#853 24 Gru 2011 18:24   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


_jta_
ARCHIWUM ODLEWNICTWA
Rok 2006, Rocznik 6, Nr18 (2/2)
ARCHIVES OF FOUNDRY
Year 2006, Volume 6, No 18 (2/2)
PAN – Katowice PL ISSN 1642-5308
ODLEWANE I PRASOWANE MAGNESY ALNICO O PODWYŻSZONEJ JAKOŚCI
DO SPRZĘTU ELEKTRONICZNEGO
Powrót do góry
   
romanhoks
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 24 Cze 2009
Posty: 148
Miasto: Gdzies w Norwegi

Post#854 24 Gru 2011 19:29   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Nie wiem kiedy sie w kraju poprawi na naprawde lepsze .Ja mieszkam w Norwegi z rodzina i mamy licznik w domu ktory sam wysyla co pare dni do elektrowni zuzycie KW .Nik nas nie nachodzi aby spisac licznik.Najlepsze jest to ze gdy po kupnie tego mieszkania a jest to rok budowy budynku 2006 rok otworzylem skrzynke z bezpiecznikami to zdebialem.Kable ktore ida do licznika tz przed licznikowe na odcinku ok 2-3 milimetrow nie posiadaja izolacji.Jakis bardzo fachowy elektryk odizolowal na moje za duzo.Napisze szczerze ze az rece swedza aby podpiac krokodylek przed licznik pod jakis grzejnik.Tylko pytanie po co.Czemu ? A temu ze na oplate za prad 2 mc pracuje doslownie jedna dniowke.I tu nasowa sie pytanie po co?Jak zobaczylibyscie te kable ktore ida do licznika to jest naprawde wielki zart.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Gru 2011 19:29   





Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#855 25 Gru 2011 12:27   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


lorencm napisał:
Kspro - chyba nie można wejść z magnesem do zaplombowanego licznika, żeby go przyłożyć na płasko.

Popis sofistyki lorencm. Przyłożyć na płasko można tuż przy tarczy lub w odległości kilku centymetrów od niej. Dlatego tradycyjne magnesy nie wpływały na licznik bo w tej odległosci ich pole było zbyt małe. Neodymy pokonały barierę odległości.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 25 Gru 2011 12:27   





Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#856 25 Gru 2011 13:02   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Vodiczka opierałem się na badaniach wykonanych w 2006 r. na Politechnice Częstochowskiej. Są one jednoznaczne- działanie magnesu neodymowego na magnes hamujący licznika nie powoduje zatrzymywania tarczy licznika, jedynie utratę właściwości magnesu. Czyli mówiąc wprost przyśpieszenie obrotów tarczy.Przypadek pokazany przeze mnie to poglądowy obrazek i nie można nim się tak mocno sugerować. Można osiągnąć efekt zatrzymywania tarczy licznika jedynie od tej strony do której nie ma dostępu odbiorca ( tył licznika). Jeśli macie dostęp do innych badań to proszę je pokazać i udostępnić, będzie wtedy wszystko jasne. Do tej pory mamy tylko przypuszczenia, czyli na zasadzie plotki. Proszę o konkrety. Biegli także powinni sugerować się konkretami.
Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#857 25 Gru 2011 13:10   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


lorencm napisał:
działanie magnesu neodymowego na magnes hamujący licznika nie powoduje zatrzymywania tarczy licznika, jedynie utratę właściwości magnesu.

Spowalniania też nie powoduje? Nie napisałem słowa o zatrzymaniu.
Dlaczego badania na które się powołujesz są wiarygodne a te które przeczą Twoim hipotezom nie? Jakoś ciężko przyznać Ci się do błędu.
Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#858 25 Gru 2011 13:17   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Vodiczka jeszcze jedna sprawa, jak chcesz osiągnąć sugerowany przez Ciebie efekt w przypadku obudowy metalowej z ferrytu?

Dodano po 5 [minuty]:

Nie widziałem innych badań oprócz tych dostępnych na które powołują się biegli, zresztą npee to własnie skuteczna ingerencja i nie ma znaczenia spowalnianie czy przyśpieszanie. Biegli piszą można spowalniąć ( nie pokazują jak) ale ingerencja była, bo nie ma innych przyczyn powodujących uszkodzenie magnesu.
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22737
Miasto: Warszawa

Post#859 25 Gru 2011 15:31   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


W jaki sposób (poprzez jakie zjawisko fizyczne) magnes ma powodować spowolnienie licznika?
Nie zauważyłem dotąd (przynajmniej sobie nie przypominam) wyraźnej odpowiedzi na to pytanie.
Chyba najbliżej takiej odpowiedzi był opis wyników badań profesora Soińskiego na Politechnice
Częstochowskiej, gdzie napisano o oddziaływaniu magnesu na rdzeń elektromagnesu licznika,
ale nie przypominam sobie, by była tam wzmianka o nasyceniu tego rdzenia (bo to ono mogłoby
spowodować znacznie spowolnienie licznika, gdyby do niego doszło) - niełatwo je uzyskać.

Hm... czy obudowy licznika bywają wykonywane z ferrytu? Słowo "ferryt" bywa używane w dwóch
znaczeniach: ceramiczny spiek o właściwościach ferromagnetycznych (ale to nie jest metal), oraz
forma krystaliczna stali będącej niemal czystym żelazem (i z tego powodu zbyt miękkiej).
Powrót do góry
   
ZEanty
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 185
Miasto: Wrocław

Post#860 25 Gru 2011 15:51   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Witam.
Nie namawiam DO NICZEGO. PROPONUJĘ. To dwie rózne rózności, także w prawie.
Jednak dziekuję za uwagi pod względem gramatyki.
Wynika jakim jesteś typem człowieka. C.d. faktycznie bez komentarza.
Tu jednak coś co i vodiczka i inni z Państwa mogą przeoczyć a co powyżej sie zarysowało. Zbyt dużo techniki, chociaż ja piszę o matematyce.
JEŻELI NIE KAŻDE PRZYŁOZENIE SILNEGO MAGNESU NEODYMOWEGO DO LICZNIKA INDUKCYJNEGO POWODUJE JEGO USZKODZENIE, NIE MOŻE BYĆ ARGUMENTEM W ZADNYM Z PISM "ZE" ŻE PRZYŁOŻENIE SILNEGO MAGNESU NEODYM. SPOWODOWAŁO JEGO USZKODZENIE.
Przypomnę. Gdy bieguny magnesu hamujacego zgodne z biegunami silnego zew. pola magnetycznego, magnes hamujacy licznika nie ulega uszkodzeniu.
Mozecie Państwo zademonstrować powyższe pracownikom ZE (mozliwe, natychmiast zaczna wymieniać liczniki ind. na elektroniczne... czy niemożliwe?).
Wszystkie wobec Państwa oskarzenia o npe praktycznie zostaja podważone, ze względu na nieprawdę w oswiadczeniu ZE, ze każde przyłozenie np magnes. neodym. powoduje uszkodzenie licznika indukcyjnego. To jest G... prawda.
Powyzszą informację umieszczono na "elektrodzie" kilka lat temu. Widziałem kopię pisma i ściagnęłem. Jednak pismo, kopia, w formacie TIF. I ciekawe, aktualnie zniknęło z elektrody.
Pismo skierował BAILDON do PAFAL, tematem był m. in. opis działania na licznik magnesu neodymowego.
Jeżeli część z Państwa walczy w tej chwili z oskarzeniem o npe, proszę wnioskować do ZE o przedstawienie oswiadczenia producenta magnesów, że każde przyłozenie powoduje uszkodzenie licznika indukcyjnego. Bo producent BAILDON napisał co innego, nie to co ZE.

W liscie otwartym macie Państwo informację, w jaki bezczelny sposób oszukuje i okrada Państwa kierownictwo określonego ZE.
Do Pana vodiczko, propozycja.
Proszę zgłosić ze namawiam do okradania ZE na policję.
Natomiast ja publicznie powiem dlaczego namawiam ;).
Czy wysnuwa Pan że ZE będzie milczeć w temacie, a Pana oskarzenie mnie wobec prokurator, policja wrzucą do pieca?
Mam też tłumaczyc dlaczego? Ok, w dwu słowach. Ponieważ zarzadzajacy elektroenergetyką chcą zachować milczenie w temacie SWOICH DZIAŁAŃ WOBEC KLIENTÓW. Dlatego powtórzę.
Jestem wspówłaścicielem TAURON DYSTRYBUCJA SA, nie szkodzi ze mikro ;), nie zgadzam sie z okradaniem klientów od lat i proponuję samodzielnie odebrać od kierownictwa ZE to, co skradziono Państwu przez lat około... 50? I oczywiście co jest Państwu kradzione nadal, do dziś oraz co bedzie poprzez oszustwa kradzione jutro. Czyli około 30% będą zawyzane koszty przesyłu energii, około 10 % będą zawyzane pomiary energii, około 20% będą zawyzane straty energii. Czyli okradajac ZE okradacie Państwo sami siebie, i jesteśmy w Państwie idealnym :).
Szczegół, kwoty skradzione Państwu w wyniku ww. oszustwa nie zostaja w ZE, znikają.
O szczegółach powyższego wiedzą Ministrowie Sprawiedliwosci, Premierzy, Ministrowie Gospodarki, Prokuratura, ABW, CBA. Przekazywałem ze wskazaniem, wyliczeniem, udokumentowaniem.
Bezskutecznie. Stąd wniosek, udokumentowany oczywiście. Jestescie Państwo okradani z namaszczeniem prawie "koscielnym" ze strony władzy ;).
Powstaje pytanie: pozwolić aby nadal mnie tylko okradano czy okradać samego siebie i nie oddać oszustom/złodziejom całosci tego co chcieli mi skraść?
Ok, swojej decyzji nie ukrywam. Będę pluł jak plułem w twarz złodziejom z ZE, jednak pokrzywdzonych przez "odwieczne" okradanie (społeczeństwo jest okradane od wieków i dłuzej, uwaga ze względu na czas świąteczny, bez uśmiechu) nie będę pluł w twarz.
Sam jednak nie będę kradł. Ze względu na prawo wyższe od ludzkiego.

Ponownie odnośnie neodymu. Jest jak koń, zatrzymuje tarczę całkowicie. Oczywiście, neodymy są różnej wielkości i kształtu a stad wynika też różne hamowanie.
Złodzieje fachowcy używaja kształtu końskiej podkowy wielkości większej od duzej dłoni mężczyzny, strumień idealnie przenika przez tarczę hamującą. Że neodym zatrzymuje tarczę licz. ind. macie Państwo przedstawione na tej stronie, kilka "kartek" wcześniej. Zamieszczone są filmiki z działaniem neodymu.
Fakt, neodym zatrzyma niezależnie czy bieguny n/n i p/p czy n/p i p/n tylko w drugim przypadku magnes hamujący traci właściwości. To stwierdzenie producenta magnesów hamujących, firmy w upadłości, BAILDON.

Odnośnie badań laboratoryjnych, dwa słowa.
Udokumentowane. Protokół badania stwierdza: przekłądnia nieprawidłowa. Wynik badania labolatoryjnego: uchyb - 1% i "badacz" z ZE, bo firma własnością ZE, stwierdza: licz. działa prawidłowo. Fakt dodatkowy, laboratorium nie podału w protokole jaki uchyb przekładni.
Przypomnę Państwu. Przekładnia w licz. ind. 1 faz., tego dotyczy ww. bad. labor., to ilość obrotów tarczy przy idealnym obciążeniu 1 kW. Np. 750 obr. i musi sie mieścić w granicach błedów dozwolonych, czyli + - 2%. Jeżeli przekłądnia nieprawidłowa nie może istnieć uchyb prawidłowy, ponieważ wykaże wskazanie powyzej dopuszczalnej normy.
Oczywiscie, rzucam takimi faktami w kierownictwo ZE, przedstawiałem Prokuraturze, wysyłałem do pracy, efekt żaden.
Jak traktowano Państwa jak idiotów tak jest to utrzymywane.
Pomijajac, ze traktuje sie Państwa jak dojne.... .
Pozdrawiam.
Reszta nie jest milczeniem ale brakiem czasu.
Życzę twardych pięści w słowach w postaci mądrości i odnalezienia faktów.
I proszę o wskazanie na mnie do Prokuratury, że namawiam.
Dla ułatwienia mi działań dla Państwa, przekazanie o powyższym prasie.
Sam na siebie nie wniosę oskarzenia.
Powodzenia.

To już
Powrót do góry
   
lorencm
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 79
Miasto: brzozow

Post#861 25 Gru 2011 16:17   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


_jta_ oczywiście miałem na myśli żelazo (np.stal) i badania na Politechnice Wrocławskiej wskazującej na najlepszy ekran właśnie ten materiał.
vodiczka widziałem ekspertyzy gdzie biegły mówi o zatrzymaniu tarczy licznika, albo jeszcze ciekawszy motyw regulacji zużycia energii elektrycznej magnesem neodymowym zależnie od potrzeb.
Powrót do góry
   
ZEanty
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 185
Miasto: Wrocław

Post#862 25 Gru 2011 17:15   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Na zakończenie, bez powitania.
Ciekawe "odnogi" w Waszych słowach.
Wydaje mi sie ze człowiek oskarzony o npe, p przeczytaniu całości nn. tematu, wszystkich stron, uderzy w ZE jakby maczugą i będzie miał w nosie bezpodstawne oskarżenia.
Natomiast przy oskarzeniach o npe musi wystąpić to na co wskazuje SN, złapanie na kradzieży. I tak osobiście działaliśmy z kolegą, musi byc co najmniej dwuosobowo, robiąc zdjęcia i pomiary na zdjęciach w momencie kontroli. I tu fakt: nie zawsze przedstawialiśmy sie do końca. Czyli łamaliśmy prawo nie spełniając podstawowych wymogów. Oczywiscie, następował Protokół npe itd, ale... mnóstwo innych ale. Tu jednak szczegół: npe spisywalismy w większości po demontażu liczników, spiete na krótko przewody, przy opuszczonych mostkach, przy obejściach licznika poprowadzonych z zab.plicz.... i jeszcze kilku ciekawych rozwiązaniach. Niewidocznych dla inkasenta. Tu szczegół kolejny, 90% faktycznych złodziei zaprzeczała że kradła prąd, pomimo że licznik zdjęty i przewody na krótko. To nie oni, to ktoś złosliwie połączył a ni nawet nie wiedzieli ze maja energię. Identycznie wobec Państwa zachowuje sie kierownictwo ZE, ale w odwrotnym kierunku. Wmawianie, ze było npe.
Tak, nauczyłem sie przez 3 lata rozrózniać isłowa i brzmienie słów: złodziej oskarzony inaczej brzmi i mówi tj. zaprzecza od "złodzieja" który oskarzony bezpodstawnie, jednak ZE ma to w nosie.
Przepraszam, juz się wyłączam.
Wróciłem aby tylko sprostować.
Nie n i p, złe oznaczenie biegunów. Lecz n i s, przepraszam. Tak, za duzo skrótów, ciągłosci, całości, itp.
Pozdrawiam do za miesiac, około.

P.S. Tu wazne. Też sie uczę ze szczegółów i faktów które Państwo podajecie. I pokrzywdzeni i wyjaśniajacy. Aż trudno uwierzyć że byłem taki zielony jako pracownik ZE. Ale fakt, byłem. Wierzyłem częściowo, ale wierzyłem. Że producent licznika stwierdził nieodwołalnie: każde zbliżenie sil. pola. zew. powoduje uszkodzenie licz. ind.
Okazało sie że i klientów i pracowników spisujacych taki protokół npe, okłamywało i okłamuje kierownictwo ZE, że to za przeproszeniem, gó... prawda. I takim g..... częstuje swych klientów kierownictwo, zarzadzajacy spółkami, ZE.
Dzis stwierdzam: wszędzie tam gdzie na protokole npe EnergiaPro SA Oddział w Wałbrzychu dotyczącym przyłozenia magnesu do licznika istnieje podpis Mieczysław Ptak, taki protokół był spisany nieprawidłowo ze względu na nieprawidłowe przywołanie przez laboratorium badajace laboratoryjnie uchyb licznika, jakoby stwierdzenia producenta magnesów, że każde przyłożenie ww. powoduje uszkodzenie magnesu hamujacego. To nieprawda, mozna sprawdzić praktycznie, bez stwierdzeń na piśmie producenta magnesów. Na piśmie potwierdził także producent magnesów, kierując pismo do PAFAL.
A PAFAL w swych badaniach laboratoryjnych uchybu liczników, także pomija część faktu dotyczącego przyłożenia np neodymu. Stwierdza jak ZE, że każde przyłozenie powoduje... . I Państwi i ja osobiście, udokumentowaliście to bezprawne, ukrywajace część faktów i wskazujace na niewinnego jako na winnego (niewinność to 50%, są tylko dwie mozliwości), działanie PAFAL.
A PAFAL to podobno niezależne od ZE laboratorium.
To kolejna nieprawda, że mają np umowę z EnergiaPro dotyczącą sprawdzania liczników EnergiaPro, słyszałem ja i jeszcze dwóch świadkó. Od pracownika laboratorium podczas sprawdzania liczników.
OK, koniec. Zbyt dużo a dziś i wogóle, to mało istotne :).
Dla moderatora pozdrowienia dodatkowe.
Warto czytać tą stronę, mnóstwo info dla poszkodowanych niesłusznym oskarzeniem o przyłożenie neodymu a w następstwie o npe. I całkiem jasne tłumaczenie fałszu ZE.
Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#863 25 Gru 2011 18:07   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


lorencm napisał:
Vodiczka jeszcze jedna sprawa, jak chcesz osiągnąć sugerowany przez Ciebie efekt w przypadku obudowy metalowej z ferrytu?

Obudowa z ferrytu czy ferromagnetyku? Ferryt to potoczna nazwa spieków o własnościach magnetycznych, na obudowy raczej się nie nadają bo są zbyt kruche.
Formułujesz pytanie i sugerujesz odpowiedź niczym posłowie Blaszczak i Hofman. Czy gdziekolwiek napisałem że w każdym liczniku da się spowolnić obroty tarczy?

Dodano po 5 [minuty]:

ZEanty napisał:
I proszę o wskazanie na mnie do Prokuratury, że namawiam.
Dla ułatwienia mi działań dla Państwa, przekazanie o powyższym prasie.

Widzę że chciałoby się darmowej reklamy ale "nie ze mną te numery Bruner" nie donoszę.

Dodano po 17 [minuty]:

_jta_ napisał:
Co do tych badań wkładki gramofonowej - możesz podać, ile czasu po magnesowaniu było to "bezpośrednio"?

Nie więcej niż kilkanaście minut, pomiary wykonywał kolega więc szczegółów nie pamiętam.
Miał idee fix że Baildon źle magnesuje i chciał udowodnić że sami zrobimy to lepiej. Wkładki na licencji TENOREL w porównaniu do wkładek SHURE (system z ruchomym magnesem) miały mniejszą skuteczność i każdy procent więcej napięcia z wkładki był dla nas cenny.
Statystyczne badania wkładek z magnesami japońskimi i polskimi nie wykazały istotnych różnic średnich wartości ale rozrzut w polskich był większy.
Powrót do góry
   
ortel
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 18

Post#864 26 Gru 2011 16:31   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Dawno tu zaglądałem zgadzam się że sądy mamy jakie mamy powiedziałbym iż jest to mafia koleżeńsko-towarzyska poczułem to osobiście.
Największy mój problem to iż zbyt długo wierzyłem w uczciwość i niezawisłość sądów. Z wpisów można wnioskować że KONTROLER HS jest największym obrońcą "uczciwych i nieskazitelnych" pracowników Z.E.myślę że głos zabiorą pozostałe osoby. Jednocześnie mam wielki szacunek dla osoby która bardzo mi pomogła w mojej sprawie i jest aktywną osobą tego forum.
Problem zaczął się w 2008r oczywiście kontrola zawyżenie wskazań o 26% licznik zabrano wysłano do ekspertyzy potwierdzono błąd i oczywiście winny neodym.
Tu zaczynają się bardzo ciekawe rzeczy:
Sprawa cywilna sędzia z pełnomocnikiem wybierają biegłego ,pełnomocnik twierdzi iż pan X oraz Y wydali niekorzystne dla nich opinie więc nie ma co ich powoływać na to sędzia ostatnio politechnika ....... wydała bardzo ciekawą opinię /dziś wiem co oznaczało pojęcie ciekawa/
Pierwsza opinia biegłego: / zaznaczam iż był to zespół trzech osób/
1/licznik wysłany przez Z.E do ekspertyzy wraca z założonymi plombami zabezpieczającymi w worku typu sekurity wewnątrz znajduje się poprzednia torba wraz z plombami legalizacyjnymi natomiast do biegłego na politechnikę dociera bez żadnego opakowania a plomby legalizacyjne znajdują się w środku licznika
2/ następuje w tym czasie duże osłabienie magnesów i duży wzrost błędu licznika
3 /dalej twierdzenie że jestem złodziejem i kradłem prąd za pomocą neodymu
Napisałem pismo procesowe o wyjaśnienie punkty pierwszego oraz drugiego przez biegłego. Decyzja sądu -opinia uzupełniająca.
Druga opinia-uzupełniająca
1/ Biegły twierdzi że to była pomyłka a licznik zapakowany był "poprawnie" a opinię sporządził na podstawie INNEJ OPINII TECHNICZNEJ.
2/ po analizie akt zauważył iż magnesy były wymontowane przy pierwszym badaniu i to mogło spowodować tę różnicę
3/ na dolnej tarczy stwierdził zarysowania /licznik trójfazowy /które spowodowane zostały DŁUGO TRWAŁYM STOSOWANIEM MAGNESU
4/długi opis na potwierdzenie swoich tez
Kolejne pismo bardzo szczegółowo postawione pytania .
Decyzja sądu przesłuchanie biegłego przed sądem -biegły odmawia odpowiedzi na pytania twierdząc iż nie rozumiem problemów technicznych.
W między czasie pełnomocnik Z.E. pisze pismo w którym twierdzi- dla dobra sprawy licznik był przez cały czas zdeponowany na policji -do tego aby uwiarygodnić swoje twierdzenie załącza kopie dokumentów z własnoręcznym podpisem za zgodność z oryginałem z których jednoznacznie wynika iż licznik był tylko przez cztery miesiące na policji jak miała być sprawa karna. przeczy to również z zeznaniami świadków. Ponadto sam tworzy nowe prawo aby pasowało do jego potrzeb.
Kolejna rozprawa na której miałem być przesłuchiwany sędzi z góry założył że nie będzie zainteresowany co mam do powiedzenia ponieważ godzinę później miał wyznaczoną następną sprawę, tak też się stało .Sędzia był głuchy i ślepy na moje argumenty.Na wniosek o powołanie innej instytucji w charakterze biegłego stwierdził że może to być tylko osoba z listy biegłych ,więc wniosłem o powołanie takiego na to usłyszałem sprawa została zamknięta trwała około 20 minut
Orzeczenie wiadomo jakie.
Niech mnie ktoś przekona że tak wygląda niezawisłość sądu oraz że pracownicy Z.E oraz biegli to ludzie uczciwi i nieskazitelni
Pozdrawiam wszystkich uczestników forum .
Powrót do góry
   
ZEanty
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 185
Miasto: Wrocław

Post#865 26 Gru 2011 19:50   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Vodiczka, szkoda.
Jesteś gorszy od ZE.
Jęczysz a nic nie potrafisz zrobić?
W liscie otwartym masz propozycje dla ZE. Nie otrzymałem ich propozycji podjęcia mojej propozycji i zmieszania mnie z błotem. A przecież stwierdzam oficjalnie: Prezes Zarządu Tauron Dystrybucja S.A. - to złodziej.
Stwierdza: M. Ptak, autor listu otwartego.
Nikt sie nie dowie że to Ty, spokojnie, zgłaszaj.
Vodiczka, masz spaczone podejście do pewnych zagadnień, nie odnoszę się jednak do Twoich odpowiedzi technicznych.
Jednak sprawiasz wrażenie ... że nie warto komentować.
Więc koniec, proszę, z komentarzami mojej osoby.
Ja Twoją zostawiam w p.ś., czyli "po śmierci".
Poważnie.

Ortel, witaj w gronie "widzących" ;). Tzn. wiedzących jakim g..., kolejnym, polskie sądownictwo w połączeniu z ZE. I nie tylko z ZE. Jednak ZE płaci najwiecej. W rozmowie w 4 oczy były Dyrektor ZE a następnie były, już, Prezes Zarządu EnergiaPro, też juz byłego :), stwierdził ze przegram w sądzie bo nie mam takich możliwości finansowych jak on. W sensie on, w tym czasie jeszcze tylko Dytrektor.
Interesujace jest też stwierdzenie prokuratora w rozmowie w 4 oczy. Że przegram z nimi, prokuratorami, każdą sprawę. Temat dotyczył fałszywych zeznań przeciw mojej osobie w jednej ze spraw a są w każdej ze spraw sądowych.
Nie każdy sędzia jednak, jak nie każdy człowiek, da się kupić. Faktem, to "najrzadsza rzadkosć" :) nieprzekupny człowiek. Wielu robi to dla świetego spokoju. Jednak wchodzimy na teren uznawania i nieuznawania lub spaczania podstawowych "miar". Spaczone miary są oczywiscie w licznikach ZE, także w elektronicznych ale to znamiona - nie zdążyłem udokumentować.

Dawno temu coś obiecałem, dokumenty w tematach o których pisałem.
Przepraszam, nie wiem kiedy sie pojawią. Walka z g.... jest uciążliwa i pożera czas. Zwłaszcza gdy g.... wszystko Ci odbiera. Aktualnie toczę trzy sprawy sądowe z ZE a trzy kolejne muszą wystartować do końca stycznia. Nie, nie toczę z własnej woli. Po prostu odmawiaja mi nawet sprostowania swiadectwa pracy po sprawie o odszkodowanie za bezprawne zerwanie umowy o pracę. Stad kolejna sprawa. Jedna też w SN, druga prawdopodobnie tam trafi. Ponieważ SC odebrał mi odszkodowanie, za trzy miesiace, zasądzone mi przez Sąd Pracy :).
Tak, rozległosć i głębia bezprawia w sądownictwie jest jak w ZE ;).
Dlatego ważne. Pomimo przegrania spraw, a niektórzy z Was przegrają, musicie wiedzieć że przegraliście z mafią, nie z prawem. Jednak część spraw, coraz wiecej, klienci ZE wygrywają. I co ciekawe, nawet firmy prawnicze włączaja się do walki z ZE. Oczywiscie, chodzi o słupy postawione wielokrotnie przez ZE na prywatnyych własnosciach, za co ZE odmawia w tej chwili wypłat odszkodowania. A jeśli, proponują 1% ze 100%.
Podejrzewam ze za rok, dwa, te prawnicze firmy siegną też do tematu odszkodowań za niesłuszne oskarzenie o kradzież energii. Bo prawnicy są zachłanni i poczują także tutaj pieniądze :).
Pozdrawiam i życzę wytrwałosci, do końca.
Powrót do góry
   
vodiczka
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 5527
Miasto: Łódź

Post#866 26 Gru 2011 21:08   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


ZEanty napisał:
Jesteś gorszy od ZE.
Jęczysz a nic nie potrafisz zrobić?

Dlatego że Cię nie popieram? Sorry ale to Ty jęczysz że od jedenastu lat nie możesz nic zrobić bo zmowa. mafia etc.... weź się w garść i znajdź sojuszników zamiast szukać wrogów

ZEanty napisał:
Jednak sprawiasz wrażenie ... że nie warto komentować.

Ależ skomentuj, chętnie dowiem się jakie wrażenie sprawiają na Tobie ludzie którzy nie myśłą tak jak Ty a których nie zaliczasz do mafii sądowo energetycznej.
Więcej nie będę Cię komentował i życzę suksesu chociaż jeżeli Twoje wystąpienia przed sądem wyglądają dokładnie tak jak wystąpienia na tym forum (pomijam inwektywy pod adresem sądu i ZE) to nie bardzo w ten sukces wierzę.
Przyklad: "Dla ułatwienia mi działań dla Państwa, przekazanie o powyższym prasie"
Czy możesz to przetłumaczyć na polski język?
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22737
Miasto: Warszawa

Post#867 26 Gru 2011 22:31   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


:arrow: lysiczka
W twojej sytuacji niezależnie od tego, co ma zrobić ZE, warto przełączyć swoją instalację na licznik,
który działa prawidłowo - żeby nie przepłacać z powodu zawyżania wskazań (mam nadzieję, że da się
to zrobić bez dostępu do samego licznika?). Potem można zgłosić, że ze względu na to, że dwa lokale
zostały połączone, wystarczy ci jeden licznik i nie chcesz płacić za utrzymywanie drugiego.
Proponuję sprawdzić w taryfie opłat, ile kosztuje podłączenie na nowo po odłączeniu, a ile utrzymanie.
Powrót do góry
   
kspro
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 359

Post#868 27 Gru 2011 04:36   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


lorencm napisał:
Czyżby biegli mieli wątpliwości? Przecież w swoich opiniach piszą wprost magnes neodymowy zatrzymuje tarczę licznika, nie podając rozkładu sił które faktycznie hamują. Biegli nie podają jakie pole magnesu neodymowego działa w liczniku.
Kspro - chyba nie można wejść z magnesem do zaplombowanego licznika, żeby go przyłożyć na płasko. Zdjęcie magnesu pochodzi z badań Soińskiego, to o co chodzi?
Podałem zdjęcie struktury magnesu tak jak chciałeś i sam wiesz, że mogą ulegać korozji i pęknięciom. To dlaczego biegli piszą, że nie ma takiej opcji. Mogę podać jeszcze parę przykładów możliwej utraty właściwości magnesów (udowodnione badaniami). Czyżby panika? w wyniku tych opinii ukarano setki klientów.

lorencm - Na początek o przykładaniu magnesu na płasko, póki jestem jeszcze spokojny. Z magnesem do licznika wejść nie można, ale można go przyłożyć obok. W moim liczniku model A52 ze szklaną obudową skraj tarczy znajduje się tak na oko 2 cm od czoła bańki i 1.5 cm od boków. To nie jest tak daleko, spokojnie możnaby przykleić magnes taśmą lub na gumę do żucia do szkła i uzyskać efekt hamowania. I to wcale nie musiałby być wielki magnes, to mógłby być magnes (lub magnesy) w formie pastylki o średnicy 1 cm, bo wszystko zależy od jego siły. A dzisiejsze magnesy potrafią być bardzo mocne - jak mi się zwarły takie dwa z dysku twardego to nóż i śrubokręt musiałem wbijać młotkiem żeby je rozdzielić, palcami nie dawałem rady. Oczywiście większa część strumienia magnesu zamykałaby się poza obrębem licznika, działałaby tylko ta która przenikałaby przez tarczę, ale i tego wystarczyłoby do jej spowolnienia. Przecież nie chodzi o to, żeby ją całkiem zatrzymać a potem wpaść, bo zbyt silne pole rozwaliło magnes hamujący.

A teraz odpowiem na resztę Twojego postu. Guzik mnie obchodzi czy biegli mieli wątpliwości czy nie, ani co to byli za biegli i czego nie podają, tak samo jak guzik mnie obchodzą badania Soińskiego. Ja swoje wiem i to mi wystarczy, a jak czegoś nie wiem to jestem w stanie przeanalizować lub sięgnąć do literatury (o ile istnieje i jest dostępna) i nie potrzebuję do tego opinii żadnych biegłych, zwłaszcza że mam o nich nienajlepsze zdanie tak jak i o innych instytucjach tego PRL-bis, w którym żyjemy. Właśnie jak na zamówienie Ortel i ZEanty podali przykłady pełnego "profesjonalizmu" biegłych, z których wynika, że są to w większości ludzie, których najważniejszą zaletą wcale nie jest wiedza techniczna tylko inne cechy oraz to, że są w układzie. Ale najbardziej wkurzające jest to, że bawisz się w kreowanie faktów i usiłujesz włożyć mi w usta słowa, których nigdy nie wypowiedziałem. A gdzież to ja napisałem, że wiem, że magnesy mogą ulegać korozji i pęknięciom? Gdzie się domagałem zdjęć struktury wewnętrznej magnesu jakby to miało coś załatwić? Chcesz w ten sposób sprawić wrażenie, że czepiam się bezpodstawnie? Proszę bardzo, podaj daty moich postów gdzie tak napisałem, żebym mógł je odszukać i na własne oczy się przekonać a przy okazji także inni. Nie cytuj tylko podaj daty, bo kontekst dyskusji też może mieć znaczenie. A jak nie to spadaj.
A jeśli faktycznie możesz podać parę udowodnionych badaniami przykładów możliwości utraty właściwości magnesów, no to podaj, na co czekasz? Po co się gubić w domysłach? Podaj konkrety tak jak sam się tego niedawno domagałeś (25 Dec 2011):
lorencm napisał:
... Można osiągnąć efekt zatrzymywania tarczy licznika jedynie od tej strony do której nie ma dostępu odbiorca (tył licznika). Jeśli macie dostęp do innych badań to proszę je pokazać i udostępnić, będzie wtedy wszystko jasne. Do tej pory mamy tylko przypuszczenia, czyli na zasadzie plotki. Proszę o konkrety. Biegli także powinni sugerować się konkretami.

A to, że magnes hamuje tarczę, to nie są żadne plotki ani przypuszczenia tylko pewność. I wcale nie trzeba go przykładać od tyłu, chyba sobie to zmyśliłeś na poczekaniu. Czyżby w panice?

_jta_ - Tak, składowa h to oczywiście składowa pionowa, czyli wysokość w układzie współrzędnych cylindrycznych, który sam się tu narzuca ze względu na ruch obrotowy tarczy i jej kształt (de facto bardzo niski walec).
_jta_ napisał:
W jaki sposób (poprzez jakie zjawisko fizyczne) magnes ma powodować spowolnienie licznika?
Nie zauważyłem dotąd (przynajmniej sobie nie przypominam) wyraźnej odpowiedzi na to pytanie.

Nie rozumiem jak mogłeś tak napisać, przecież magnes hamuje tarczę dokładnie w taki sam sposób w jaki hamuje wewnętrzny magnes hamujący, którego istnienia ani działania chyba nie negujesz. Magnes hamujący wytwarza strumień magnetyczny przecinający fragment tarczy w poprzek (składowa h), wskutek czego w tarczy podczas ruchu wzbudzają się prądy wirowe przeciwdziałające temu ruchowi zgodnie z regułą przekory Lenza. Każde dodatkowe pole magnetyczne oddziaływujące na inny fragment tarczy działa tak samo pod warunkiem, że nie jest to pole jednorodne obejmujące całą powierzchnię tarczy (bo wówczas wszędzie pomiędzy obrzeżem a środkiem tarczy powstałoby jednakowe napięcie i żaden prąd by nie popłynął).
Powrót do góry
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 25 Mar 2003
Posty: 20031
Miasto: Warszawa

Post#869 27 Gru 2011 10:00   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


kspro napisał:
jak mi się zwarły takie dwa z dysku twardego to nóż i śrubokręt musiałem wbijać młotkiem żeby je rozdzielić, palcami nie dawałem rady.

Bo trzeba mieć w głowie, a nie w łapach :)
Jakbyś nie próbował ich rozerwać, tylko przesunął jeden po drugim, to byś je rozdzielił bez użycia noża, śrubokręta i młotka...
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Gru 2011 10:00   





Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 22737
Miasto: Warszawa

Post#870 27 Gru 2011 12:47   

Re: Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym


Brawo, kspro - napisałeś dokładniej, niż potrafił to opisać jakikolwiek biegły (z tych, których opinie widziałem,
łącznie z pewnym profesorem politechniki) - zauważyłeś nawet fakt, że pole jednorodne nie hamuje tarczy.
Niemniej jednak mam jeszcze pytania: 1. Którędy płyną prądy wirowe wywołane przez wewnętrzny magnes
hamujący, a którędy wywołane przez pole magnesu zewnętrznego, i jak to wpływa na hamowanie? 2. Jak,
i z jakich powodów odległość magnesu wpływa na siłę hamowania?
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Zostałem złodziejem prądu nie wiedząc o tym
Strona 29 z 55 Idź do strony Poprzedni  123 ... 282930 ... 535455  Następny

Skok:
Podobne tematy
Zostałem oszukany przez użytkownika forum? Co robic? (14)
doradzcie co zrobic czy zostałem oszukany???? (12)
Co zrobić ze złodziejem (13)
Zostałam złodziejem prądu - pomóżcie (295)
Jak zostałem złodziejem gazu? (73)
Zostałem złodziejem prądu i być może trafię za kratki (28)
Chcę zostać Dj, zostałem wyrolowany przez wspólnika pomocy!! (9)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.121 seconds

elektroda.pl temat RSS