Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 08 Sie 2008 11:07
    rafx205
    Poziom 18  

    mam pytanie chcialbym zrobic cos podobnego do tego tylko mam pytanie czy mozna by zrobic cos wiekszego jakby z rowera skladaka Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    i dla czego ten motorek elektryczny jest taki maly od czego to zalezy chuba nie od wagi ze mniejszy rower jest lzejszy a wiekszy ciezszy bo ten koles wazy okolo 80kg a ja tylko 40kg moze i mniej wiec waga rowera chyba nie mam nic do rzeczy??
    a moze od wielkosci kol kola sa malutnkie wiec i rama musi byc malutka??
    albo to zalezy po prostu od przelozenia mocy bo chcialbym zorbic jak juz wspomnilaem cos takiego ale ze skladaka albo czegos podobnego zamierzam wszystko kupic na allegro silnik 250w,manetka przyspieszenia,akumulatory,ladowarke,modul sterujacy i na tej stronie pisze ze mozna na nim osiagnac predkasc 50km/h mi by wystarczylo 35-40km/h wiec od czego to zalezy ze ten motorek jest taki maly i czy ja bym z tych czesci mogl wykonac swoj rower elektryczny??

  • #2 08 Sie 2008 18:07
    kafar0
    Poziom 10  

    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

  • #3 08 Sie 2008 21:14
    rafx205
    Poziom 18  

    bylem na tej stronie ale tam sprzedaja silniki wplecione w kolo i kosztuje to ze wszystkim kolo 1000zl a z silnikiem elektrycznym jakies 400zl o ile jest to do zrobienia??

  • #4 10 Sie 2008 10:49
    rafx205
    Poziom 18  

    morze ktos mi pomoc bo jakas taka cisza tu??

  • #5 10 Sie 2008 12:52
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    Wszelkie napędy elektryczne do roweru, to tylko klawe gadżety, dopóki nie zostaną wynalezione lekkie i wydajne źródła zasilania, które będzie można stosować (czytaj kupić w rozsądnej cenie) PRAKTYCZNIE (a nie tylko eksperymentalnie). Na razie nie ma na to widoków. Sam silnik to pół biedy, pięta achillesowa takiego napędu, to ciężka bateria akumulatorów, którą trzeba "tachać" ze sobą i co chwila ładować. Więc daj sobie z tym spokój, no chyba, że masz zacięcie eksperymentalne i sporo kasy do wywalenia w błoto, po to tylko żeby później chwalić się przed znajomymi, że o to masz ekologiczny napęd w rowerze. ;-)

    Pozdrawiam
    PS Zaznaczam, że nie jestem przeciwnikiem postępu, ale takie są na razie realia napędów elektrycznych z punktu widzenia amatora, dysponującego ograniczonymi możliwościami i najczęściej niewielkimi środkami finansowymi, a poparte pragmatyczną ekonomiką takiego rozwiązania.

  • #6 10 Sie 2008 20:59
    krzychS
    Poziom 29  

    Podana prędkość 35-40km/h dla silnika 250W jest nierealna. Przy tej mocy to nawet ruszanie z miejsca musi być wspomagane pedałami.

    Poczekaj kilka lat na nową technologię akumulatorów ;)

    Jeśli myślisz poważnie o napędzie do roweru, to w obecnych czasach proponuję napęd spalinowy (np.Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Choć jeśli myślisz dalej o elektryku to poszukaj silnika o mocy ok. 500W.

  • #7 10 Sie 2008 21:58
    puyol187
    Poziom 15  

    Osobiście wybrałbym napęd spalinowy. pewniejszy i lżejszy. Do rozwiązania elektrycznego będzie trzeba dość sporych akumulatorów które są ciężkie i nie poręczne. Możesz pomyśleć o silniku spalinowym z kosiarki.

  • #8 13 Sie 2008 20:09
    rafx205
    Poziom 18  

    puyol187 napisał:
    Osobiście wybrałbym napęd spalinowy. pewniejszy i lżejszy. Do rozwiązania elektrycznego będzie trzeba dość sporych akumulatorów które są ciężkie i nie poręczne. Możesz pomyśleć o silniku spalinowym z kosiarki.

    ten naped spalinowy gdzie silnik jest nad pedalami bo wyglada jak rower 200$ to 400zl niezle to mi sie nawet podoba ale ze te akumulatory ciezkie to ja chcialem kupic takie na allegro takie od skuterow elektrycznych. a w tych silnikach elektrycznych to mi sie nie podoba bo sa glosne

  • #9 14 Sie 2008 23:40
    puyol187
    Poziom 15  

    Biorąc pod uwagę ten akumulator o którym myślisz. Taki akumulator czyli około 10Ah 12V to ten silnik 250W 12V czyli ponad 20A jazda na około pół godziny w teorii a w praktyce to i krócej. Najlepiej byłoby zastosować akumulator około 100Ah 12V to wystarczyło by na 5 h, ale taki akumulator troszkę waży. Przemyśl temat silnika spalinowego jeszcze raz Pozdro:D

  • #10 15 Sie 2008 12:00
    rafx205
    Poziom 18  

    nie no podoba mi sie tylko jak to przyslac z ameryki??

  • #11 15 Sie 2008 20:44
    krzychS
    Poziom 29  

    Czego od razu z ameryki ? Poszukaj w internecie to znajdziesz również w naszym kraju !
    Trochę dziwnie wyglądaAby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
    Kiedyś znalazłem w sieci silnik do roweru, niestety ta firma chyba przestała je sprzedawać. Mocowało się w dolnej części, obok "pedałów" (montować jego można do każdego typu roweru turystycznego, bez jakichkolwiek przeróbek).
    Napęd był przenoszony przez tarcie rolki, która naciskała oponę.

  • #12 15 Sie 2008 23:32
    zdzicho44
    Poziom 22  

    Dobry sposób na darcie opon zwłaszcza, gdy dostanie się trochę piasku.

  • #13 15 Sie 2008 23:44
    krzychS
    Poziom 29  

    Darcie opon ? Przecież jeśli jest odpowiedni docisk do opony to poślizg nie wystąpi i żadnego uszkodzenia nie będzie.
    Mówiąc prosto: Czy podczas jazdy koła nie trą o nawierzchnię ? (więc czy też występuje "darcie opon")...

  • #14 16 Sie 2008 09:01
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    Tutaj:

    http://www.silnikirowerowe.pl/



    ... możecie kupić spalinowy silnik rowerowy produkcji krajowej z rolką cierną (prosty montaż), montowany do roweru w miejsce bagażnika. Niestety droższy, bo ok. 1 tyś PLN no i raczej nazwałbym go "damskim", bo tylko 30ccm i max. 25 km/h (silnik wspomagający).

    Pozdrawiam
    PS Ten z linku, podanego przez kolegę KrzychS z silnikiem Hondy, wygląda ciekawie, ale dużo roboty z instalacją i raczej odstraszająca cena: 2.700,- PLN za komplet niezbędnych części z silnikem. To już lepiej kupić jakiś skuter.

  • #15 16 Sie 2008 10:04
    rafx205
    Poziom 18  

    no do kladnie ten silnik hondy to za drogi o wiele ja bym chcial kupic jak na tej stonieAby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany bo w polsce chyba czegos takiego nie znajdziesz w takiej cenie 400zl?? jeszcze sie popytam ile kosztuje przesylka

  • #17 16 Sie 2008 13:46
    zdzicho44
    Poziom 22  

    krzychS napisał:
    Darcie opon ? Przecież jeśli jest odpowiedni docisk do opony to poślizg nie wystąpi i żadnego uszkodzenia nie będzie.
    Mówiąc prosto: Czy podczas jazdy koła nie trą o nawierzchnię ? (więc czy też występuje "darcie opon")...

    Teoretyzujesz . Znam to z doświadczenia. Nie przekonasz mnie, że jest inaczej . Po góra sezonie opona jest goła . Gdy będzie mokra nawierzchnia i troszkę piasku to znacznie szybciej. Piasek zadziała, jak element toczny i ścierny zarazem .

  • #18 16 Sie 2008 19:58
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    Panowie po co ten spór?? Jeśli występuje tarcie, to musi wystąpić zużycie materiałów, a czy większe, czy mniejsze, to już temat na inne forum (fizyczne). ;-)

    :arrow:rafx205 zajrzyj do sąsiedniego tematu (link podałem wyżej), bo jest już odpowiedź co do kosztów sprowadzenia tego silniczka.

    Pozdrawiam.

  • #19 17 Sie 2008 15:52
    rafx205
    Poziom 18  

    Tak dokładnie silnik sprowadzałem od tego gościa ale zamawiałem nie na jego stronce a na ebayu wysyłka kosztowała 41.70$ i do tego 189zł podatku i należności przewozowych silnik spala około 2l/100km mieszanki benzyny 95 z olejem jeśli chodzi o to czy jest głośny to mniej więcej jak kosiarka do trawy

    przesylka okolo 100zl ale do tego trzeba placic podatek 189zl nie rozumiem po co??

    Dodano po 2 [godziny] 41 [minuty]:

    a czy to sie oplaca?? Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

  • #20 17 Sie 2008 19:35
    r2d2004
    Poziom 31  

    Witam!

    No niestety nie jest tak pięknie, jakby mogło być! ;-) Przy sprowadzaniu towarów z krajów spoza UE, trzeba płacić oprócz ceny towaru i kosztów przesyłki cło no i podatek VAT. Poczytaj np. tutaj:

    http://e-platnosci.23.pl/faq.htm


    http://www.zakupyzusa.com/?pg=customs

    na tej stronce masz linki do kalkulatorów celnych (szukanie kodu TARIC, oraz cła na towary sprowadzane z dowolnego obszaru)

    Jeśli chodzi o ten tańszy silniczek, to wysyłka tylko na terenie obu Ameryk. Wszystko wskazuje na to, że na stary kontynent nie wysyłają. Trzeba naagitować znajomych (rodzinę) z USA, żeby zakupili ten silnik dla Ciebie, a potem wysłali do Polski jako prezent-gift (przesyłka ubezpieczona najwyżej na 45 Euro), co wcale nie musi oznaczać, że cła i VATu nie zapłacisz, ale próbować można.

    Pozdrawiam

  • #21 20 Sie 2008 21:01
    rafx205
    Poziom 18  

    no mam rodzine w usa moze i sobie zalatwie ale za przesylke nie bede placic bo wracja w pazdzierniku wiec sie to opyli


    [ Temat bez własności dydaktycznych. Mariusz Ch. ]

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty