Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 28 Sie 2008 13:31
    radoslav11
    Poziom 8  

    Witam wszystkich fachowców,

    potrzebuję pomocy w sprawie reinstalacji miernika wymienionego w temacie.Schemat podłączeniowy znalazłem tu
    http://www.apator.eu/pl/Folder.2006-01-26.523...2006-05-24.6021/Folder.2006-05-24.6033/c8.pdf (strona 6,numer schematu 4000).

    Licznik miałem załozony na działce przez pracowników elektrowni,lecz przyszli wandale i mi go zerwali ze ściany.Zrobili to już po raz trzeci,koszta są wysokie,więc tym razem musze założyć go ponownie SAM.

    Na szczęście zostały w nim odcięte kable (w zaciskach licznika),więc troche mi to sprawę ułatwi.W zasadzie wydaje mi się,że już rozgryzłem schemat,jednak dla pewności chcę zasięgnąć porady (nie jestem elektrykiem).Napisze co wydedukowałem ze schematu,proszę o weryfikację.

    Po lewej stronie mam doprowadzenie trzech faz do licznika L1,L2,L3 oraz N.Po prawej stronie mam trzy wyjścia/obwody po 230V każdy trójkami (czyli np. przewody wychodzące z zacisków o numerach 12,9(PE),3 tworzą jeden obwód elektryczny,czyli wg mojego rozumowania można je podłączyć do gniazda na wtyczkę i będzie 230 V).W środku opisane numerami zaciski od 1 do 12.

    Następna sprawa : nie potrafię rozpoznać typu (przekroju) przewodów,które siedzą w zaciskach L i N.Czy wystarczą przewody o przekroju 2,5 mm ? Obciążenie przewiduję malutkie (radio,lampka).

    Z góry dziekuję za pomoc,pozdrawiam.

  • #2 28 Sie 2008 13:40
    Alana
    Poziom 37  

    OK ale wez pod uwage ze jak przyjdzie kontrola z elektrowni i znajda polutowane czy polaczone na kostki przewody z licznika to wlepia kradziez pradu i zadnymi wandalami sie nie wytlumaczysz.

    Zglos uszkodzenie instalacji do ZE i to ze naprawisz je sam, jak dostaniesz zgode na zerwanie plomb to to zrob, na tabliczce zaciskowej powinno byc wszystko opisane jak podlaczyc, przekroje przewodow pomierzysz suwmiarka.
    Potem elektryk z ZE z plombownica i po problemie.
    Radze tez sprawdzic jak zabezpieczyc sie przed wandalami.

  • #3 28 Sie 2008 14:02
    radoslav11
    Poziom 8  

    Jak wspomniałem - nie jestem w stanie obecnie ponieść kosztów instalacji licznika przez pracowników ZE. Załóżmy,że na działce koczują bezdomni i podłączyli sobie licznik,bo domek jest otwarty (zamek jest wyłamany) i wiatr hula po kątach. Proszę tylko o odpowiedź czy moje rozumowanie jest prawidłowe odnośnie wyjścia z licznika przewodów napięcia 230 V.

    Dziekuję i pozdrawiam.

  • #4 28 Sie 2008 15:33
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Alana ma rację.Będzie cię to kosztować...
    Twoje rozumowanie co do podłączenia jest słuszne,przekrój 2,5mm to tak na styk.(na obecne potrzeby).Proponuję licznik zamknąć w skrzynkę licznikową,a przy najbliższej okazji zgłoś brak plomby na zegarze.U mnie to robią za darmo(plombują).

  • #6 28 Sie 2008 18:43
    radoslav11
    Poziom 8  

    Prawdę mówiąc...potrzebuję uruchomić prąd tylko na jeden dzień (a w zasadzie noc), mam parę spraw do omówienia z pewną panią :D.

    W takim wypadku chyba nie wpadnie mi kontrola z latarkami i karabinami...?

    Byłbym poważnie zaskoczony.

  • #8 29 Sie 2008 08:26
    radoslav11
    Poziom 8  

    Jasna sprawa.Mam jeszcze prośbę,aby ktoś mi objaśnił co oznacza ten symbol łączący przewody po prawej stronie schematu (pionowa linia z x w środku).
    Cos tam sobie wydedukowałem,ale chciałbym wiedzieć co on oznacza dokładnie.

    Dzięki z góry.

  • #10 31 Sie 2008 20:35
    radoslav11
    Poziom 8  

    Niestety po podłączeniu licznika świeci mi się czerwona lampka AWARIA hah, więc po zawodach. Może te liczniki tak mają,że jak są otwarte to jakoś się blokują ? Hm, albo może faktycznie mi go uszkodzili.

    No, nic w każdym razie miałbym jeszcze pytanko małe. Nie mam pewności 100 %, ale wydaje mi się,że do domku mam doprowadzone 380V. Miałem kiedyś taki sprytny czeski miernik, którym można było sprawdzić napięcie, lecz gdzieś mi przepadł. O co pytam :

    Podłączałem dzisiaj trzy różne urządzenia bezpośrednio do tego ,,380V''
    żeby zobaczyć co będzie, i tak - ładowarka do telefonu, potem suszarka do włosów i na koniec lampka z żarówką 60 W. Wszystko działało normalnie nic się nie spaliło. Może moje pytanie jest kompromitujące, mimo to je zadam : Czy jak podłączam odbiornik 220 V do napięcia 380 V to nie powinien się spalić/zepsuć czy coś ? Czy może nie od razu a po jakimś czasie ? (wszystkie wymienione urządzenia były podłączone przez przynajmniej 2-3 minuty) Czy też oznacza to, że jednak mam tam napięcie 220 V ? Tak sobie myślę, że w razie co kupię transformator 380/220.

    Dzięki wszystkim za pomoc i obiecuję już Was nie dręczyć, to ostatnia rzecz w tym temacie, którą chciałbym wiedzieć.

  • #11 31 Sie 2008 21:06
    Alana
    Poziom 37  

    380 [a wlasciwie w tej chwili 400] masz pomiedzy L a L a pomiedzy dowolna L a N masz 230V.
    Zostaw ty lepiej to w spokoju i wezwij elektryka bo cos czuje ze to sie bardzo zle skonczy.

  • #12 31 Sie 2008 21:46
    radoslav11
    Poziom 8  

    OK. Daję za wygraną, w sumie racja. Dziękuję w za pomoc w każdym razie. Jeśli o mnie chodzi to można zamykać.

    Pozdrawiam.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty