| Author |
Message
|
vw_golfik Poziom 5

Joined: 05 Jun 2006 Posts: 14 Location: Lublin
|
#61
05 Feb 2012 12:13 Re: Podgrzewanie płynu chłodzącego |
|
|
|
Witam, potrzebuje porady,zrobiłem instalację podgrzewacza według schematu kolegi powyżej, tj.
.
I Tak mam 2 przekaźniki 40A,pod jeden podłączona 1 świeca, pod drugi 2 świece, do pinu:
87 - podałem bezpośrednio 12V z aku,
30 - wyjście na świece żarowe,
85 - masa z akumulatora,
86 - +12V po stacyjce z włącznikiem.
Czy do pinu 87a ma również coś być podłączone?
Objaw jest taki że jak włączę to pali mi bezpiecznik 15 w skrzynce bezpieczników, a jak ominę włącznik i chce podać +12V aby wzbudzić to dość solidnie iskrzy przewód,i coś strzeliło w przekaźniku.
Co robię nie tak?
|
|
| Back to top |
|
 |
kidu22 Poziom 23

Joined: 21 Aug 2010 Posts: 2983 Location: Zawada Mazurska
|
#62
05 Feb 2012 13:58 Re: Podgrzewanie płynu chłodzącego |
|
|
|
Może masz zwartą świece żarową.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Feb 2012 13:58 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
dylus1 Poziom 8

Joined: 05 Mar 2007 Posts: 28 Location: kórnik
|
#63
05 Feb 2012 14:06 Re: Podgrzewanie płynu chłodzącego |
|
|
|
proponuje sprawdzić jeszcze raz podłączenie kabelków.
sprawdź bez podłączenia pod świece. czy jak dajesz napięcie to przekaźniki działają ("pstryknięcie" po podłączeniu napięcia.
pin 87a jest nie potrzebny ponieważ jest domyślnie zwarty z pinem 30.
pod który obwód masz wpięty ten bezpiecznik?
|
|
| Back to top |
|
 |
dylus1 Poziom 8

Joined: 05 Mar 2007 Posts: 28 Location: kórnik
|
#64
07 Feb 2012 13:06 Re: Podgrzewanie płynu chłodzącego |
|
|
|
Pod poniższym linkiem można pobrać manual podgrzewacza na przykładzie Fiata Stilo JTD, (opis krok po kroku + schemat)
Link :D
|
|
| Back to top |
|
 |
sq9cwd Poziom 19

Joined: 29 Mar 2004 Posts: 653 Location: Zawiercie
|
#65
09 Feb 2012 23:13 Re: Podgrzewanie płynu chłodzącego |
|
|
|
Swego czasu posiadałem poloneza, który przy -10°C lepiej odpalał na gazie niż benzynie. Myk polegał na tym, że tylko za 1 razem. Jeśli się to nie udało pozostawało żmudne odmrażanie parownika. Odnosząc się do pytania autora najsensowniejszym w tym przypadku jest (co już koledzy wcześniej sygnalizowali) obniżyć próg załączania gazu do 20°C. Taka temperatura wcale nie zaszkodzi parownikowi, a znacznie przyspieszy moment przejścia na gaz.
Alternatywnie założyłbym wodne ogrzewanie postojowe i z pilota je uruchamiał odpowiednio wcześniej.
|
|
| Back to top |
|
 |