X

Jakie żelazko wybrać?

kanwa57 15 Sep 2008 10:22
  • #1 15 Sep 2008 10:22
    kanwa57
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Będę zmuszony do kupna nowego żelazka.
    Co sądzicie o : Braun SI 6561 FreeStyle ?
    http://www.agito.pl/zelazka/braun_si_6561_freestyle.1119.332194.html
    Dziękuję za opinie.
  • #2 15 Sep 2008 20:27
    airbites
    Level 22  
    Helpful post? (0)
    Moze być, tylko sprawdz czy w twojej okolicy jest serwis BRAUN. I philips tez robia dobre zelazki.
  • #3 20 Sep 2008 16:08
    raton laveur
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    Mialem juz m. in. Philipsa (po 2 latach pekl zbiornik :evil: ) i Rowente (zly poslizg i nieergonomiczny ksztalt, po godzinie prasowania bol reki i pecherze na dloni), wiec zadowolony z nich nie bylem (nie twierdze oczywiscie, ze wszystkie modele tych marek tak maja, ale najwyrazniej ja do tych marek mialem pecha i to mnie do nich zniechecilo :twisted: ).
    Gdy wiec we wrzesniu 2006 wpadl mi w rece test konsumencki zelazek z Calor Aquaspeed (Tefal na polskim rynku, ale to stricte to samo) na 1-szym miejscu, ktory ponoc prasowal najszybciej dzieki specjalnemu pokryciu stopy (ultra-gliss), przestalem sie katowac Rowenta (ja i tak nienawidze prasowac, a jeszcze nieporecznym zelazkiem-koszmar!) i nabylem rzeczony model. Eureka! Teraz tylko Calor/Tefal i nie chce slyszec o innym zelazku. Wiosna tego roku dokupilem model Program8 300 z wieksza iloscia pary do prasowania lnianych obrusow (na programie do dzinsu, zeby bylo smieszniej :wink: ). W topiku o pralkach kiedys byla mowa o zelazkach i userzy Tefala tez chwalili.
    Jurek2805 wrote:
    Jeszcze OT w sprawie żelazka. Od 12 lat jestem wierny Tefalowi i nie narzekam. Mają świetną, ceramiczną powłokę stopy (różnie się nazywa : supergliss, ultragliss). Trzeba szukać modeli o mocy przynajmniej 2000W, zrobionych made in France i funkcją anti drop (wtedy woda nie kapie ze stopki). Stary, dwunastoletni Tefal pełniący obecnie rolę zapasowego jeszcze działa i prasuje! Od dwóch lat użytkuję na codzień nowszy, mocniejszy model i też niczego sobie.


    emer wrote:
    Ad vocem OF Jurka ... ;)

    I'm wierny Tefalowi forever ... ;)
  • #4 20 Sep 2008 16:31
    jaro41
    Level 24  
    Helpful post? (0)
    :D Raton popieram. W przypadku żelazek, to Tefal mi pasuje. Posiadam już 6 lat Tefala, model Avantis 75 ze stopą ultragliss i jest OK.
    Pozdrawiam
  • #5 20 Sep 2008 16:41
    terminux
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    Ja żonie kupiłem Brauna TexStyle 4679 i jest nim zachwycona. Tanie nie było, ale to ma być sprzęt na lata.
  • #6 20 Sep 2008 21:40
    A1234nd
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    kup to co serce ci podpowiada a napewno buzi dostaniesz od żony

    Dodano po 1 [minuty]:

    ale jak sie popsuje to wiesz czym ci to grozi
  • #7 20 Sep 2008 23:25
    XAX
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Niestety obecne żelazka to nie jest to co było dawniej.
    Jak teraz wytrzyma 3-4 lata to będzie dobrze.
    Niestety jaka cena taki sprzęt.

    Ale do rzeczy.
    Żelazko dobiera się do tego co się głównie będzie prasować.
    Jeżeli chodzi o stopy to można je poklasyfikować co do przydatności.

    Stalowe (chromowane) – Powiedzmy standard. Dobry poślizg, można jakoś wyczyścić jak się przypali.

    Emalia (np. Tefal, chyba Siemens) – Najlepszy poślizg. Dzięki zastosowanym paskom na stopie rozprostowują materiał. Wady, można je obić i trudne do wyczyszczenia jak się przypalą.

    Ceramika (np. Braun, Philips) – Gorzej suną od emaliowanych za to łatwiej je wyczyścić i są dużo odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne.

    Szafir (Braun) – Pancerna stopa. Można prasować drut kolczasty i nie zostanie rysy. Obarczone jest to trochę gorszym poślizgiem.
  • #8 20 Sep 2008 23:58
    Ryszard49
    Level 31  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    Tak się złożyło że kupowłem żelazko a jako mężczyzna wydawało mi sie że żelazka między sobą (oprócz ceny) niczym się nie różnią. Z tego błędu wyprowadził mnie sprzedawca. Zaprezentował mi całą gamę sprzętu i polecił kilka modeli, jego zdaniem najbardziej użytecznych i funkcjonalnych. I tu pragnę temu anonimowemu sprzedawcy gorąco podziękować. Wybrał taki model z którego moja małżonka jest zadowolona do dziś. Jest to żelazko azur exel 30. Być może dzisiaj są inne typy. Ale co przesądziło o kupnie tego typu - wytrzymałość stopy i co najważniejsze umożliwia prasowanie koszul między guzikami.
    Pozdrawiam.
  • #9 20 Nov 2008 21:20
    euphoria
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    ja rowniez jestem swiezo po kupnie, wybralam generator pary tefala, wyzsza cena ale mozliwosci robia wrazenie...
  • #10 14 Jan 2009 10:50
    romkur
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    W najbliższych dniach będę zmuszony do zakupu nowego żelazka (stare już się kończy) i tu mam dylemat.
    Chciałbym kupić coś porządnego i w związku z tym upatrzyłem sobie Philipsa CG 4640.
    Czy ktoś użytkuje już ten lub podobny model i może wyrazić swoją opinię,lub jeżeli nie to, to co jeszcze można by do wyboru mi polecić.
  • #11 14 Jan 2009 10:53
    airbites
    Level 22  
    Helpful post? (-1)
    Ja mam tej firmy tylko inny model i jestem zadowolony, dobrze prasuje i nic nie zepsuło się do teraz.
  • #12 14 Jan 2009 11:16
    Removed
    Helpful post? (0)
    A my mamy od paru miesięcy żelazko Tefal FV9340 , i mogę je polecić bo jest na prawdę super. Nie zależnie jaki się ma program to wszystko rozprasuje(a ma ich 8 ), nawet na najmniejszej tęp. rozprasuje wszystko za jednym razem, a program jeans to dopiero bajka , nie trzeba nic "dociskać" wystarczy tylko go posunąć a wszystko dokładnie rozprasuje.Kosztowało trochę - ~400zł ale było warte tej sumy. Poprzednie żelazko tez było firmy Tefal , tylko najtańszy model ,który teraz leży na strychu jako rezerwa.
  • #13 18 Jan 2009 13:38
    Removed
    Helpful post? (0)
    BS 1234 wrote:
    nawet na najmniejszej tęp. rozprasuje wszystko


    Rozumiem, że "tęp." to tEMperatura w dużym skrócie ;)

    A na serio:
    Sam zastanawiam się właśnie nad kupnem żelazka i po selekcji zostały mi do wyboru Tefal FV9350 (ok. 260zł) lub Philips GC4640 (ok. 290zł).
    TEFAL:
    - system czyszczenia (wyciąganie i moczenie w occie sztyftu co jakiś czas i ręczne wytrząsanie kamienia nazwane, nie wiedząc czemu, samoczyszczeniem);
    + ustawione programy, bo jako facet uwielbiam ułatwiać sobie życie.

    PHILIPS:
    - podobno źle umieszczony przycisk Ionic DeepSteam (od wewnętrznej strony rączki), który bardzo łatwo naciska się przez przypadek podczas prasowania;
    + proste czyszczenie polegające na rozgrzaniu żelazka i nad zlewem naciśnięciu przycisku, który parą "wydmuchuje" osadzający się kamień.

    Proszę dobrych ludzi o poradę - które wybrać?
  • #14 18 Jan 2009 15:29
    Removed
    Helpful post? (0)
    Sorry za błąd...
    Nie wiem czy to prawda, ale jak my byliśmy w sklepie kupić tego tefal'a to była tam taka pani i mówiła że miała jakiegoś Philips'a z żółtą stopą (kosztowało wtedy te jej żelazko ok. 150zł, z tego co mówiła i miała je przeszło 2 lata) i właśnie ta żółta stopa podobno jej farbowała na białych rzeczach jak prasowała , tylko nie wiem czemu go nie reklamowała skoro było na gwarancji.
  • #15 18 Jan 2009 15:37
    Removed
    Helpful post? (0)
    BS 1234 wrote:

    Nie wiem czy to prawda, ale jak my byliśmy w sklepie kupić tego tefal'a to była tam taka pani i mówiła że miała jakiegoś Philips'a z żółtą stopą (kosztowało wtedy te jej żelazko ok. 150zł, z tego co mówiła i miała je przeszło 2 lata) i właśnie ta żółta stopa podobno jej farbowała na białych rzeczach jak prasowała , tylko nie wiem czemu go nie reklamowała skoro było na gwarancji.


    Obecnie używam Philips'a i jestem z niego zadowolony. Ładnie prasuje, ale właśnie zmieniam mieszkanie i żelazko muszę zostawić ;) co oznacza zakup nowego. W zasadzie przed kupnem Tefala powstrzymuje mnie jedynie sposób usuwania kamienia, który jest podany w instrukcji obsługi - czy rzeczywiście tam samoczyszczenie polega na nagrzaniu żelazka, wyciągnięciu sztyftu antywapiennego i "poziomym potrząsaniu" żelazkiem nad zlewem?
  • #16 18 Jan 2009 16:23
    Removed
    Helpful post? (0)
    hmm...
    W tym tefal'u jeszcze nic nie czyściłem ale w poprzednim- 2 letnim , właśnie tak się robiło i to pomagało , cały brud wylatywał (kamień) , wszystkie tefale są samoczyszczące więc w ten raczej też...
  • #17 18 Jan 2009 16:48
    faryzeus
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Kilka miesięcy temu zakupiłem żonie żelazko Zelmer 28Z018. Żona korzysta z niego praktycznie codziennie (prasuje ubranka dziecka). Muszę powiedzieć, że jest z niego bardzo zadowolona. Żelazko nie jest za ciężkie, ma stopę ceramiczną i nie czuje się oporów w trakcie prasowania. Do żelazek Zelmera przekonaliśmy się prawie rok temu, gdy sąsiad kilka razy pożyczył nam właśnie model 28Z010, wtedy używaliśmy jakiegoś taniego Philipsa (porażka). Zelmer jest ok.
  • #18 18 Jan 2009 17:02
    kacha36
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    Ja polecam Zelmera, mam model typ 28Z013, jestem bardzo zadowolona z tego żelazka. Jest "bezprzewodowe", funkcja ta przydaje się czasami.
  • #19 20 Jan 2009 16:23
    Removed
    Helpful post? (0)
    BS 1234 wrote:
    hmm...
    W tym tefal'u jeszcze nic nie czyściłem ale w poprzednim- 2 letnim , właśnie tak się robiło i to pomagało , cały brud wylatywał (kamień) , wszystkie tefale są samoczyszczące więc w ten raczej też...


    Wybór ostatecznie padł na Philips'a. Przesądziło o tym długość kabla (3m) i prawdziwie samoczyszczący mechanizm usuwania kamienia.

    Dzięki za pomoc!

    Pozdrawiam
    Dawid
  • #20 25 Apr 2009 14:29
    lolki
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Mam pytanie.
    Które żelazko wybrać?

    Philips GC4640 czy Tefal AUTOCLEAN 9450 ?
  • #21 25 Apr 2009 15:06
    airbites
    Level 22  
    Helpful post? (0)
    Lepiej wygląda Philips, a parametry takie same ale philips ma dłuższy kabel. Moim zdaniem kup Philips. Więc twój wybór którą chcesz.
  • #22 28 Apr 2009 18:48
    Ewwkka
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    właśnie jestem przed kupnem żelazka , wybrałam brauna.
    I teraz pytanie - jedno ma stopę -szafir (Braun PrecisionStyle SI 18890) , a drugie - eloxal (Braun PrecisionStyle SI 18720)

    ktoś ma? która stopa lepsza? jak się sprawdzają w prasowaniu ?
    jedno z nich ma dodatkowo nakładkę do prasowania delikatnych ubrań, czy się przydaje?
  • #23 09 Dec 2009 09:18
    korbennn
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Jakie żelazko do 200zł - raczej toporne gdyż użytkujący nie odznaczają się finezją przy prasowaniu. eh szkoda gadać
    Jakieś sugestie?
    Potrzeby: żeby choć ze 3 lata wytrzymało.

    co powiecie na takie:
    http://www.ceneo.pl/%3B015401968-10.htm

    http://www.agdyby.pl/zelazka/TDA_2443/
  • #24 29 Dec 2009 14:29
    towerone
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Z chęcią podłączę się pod ten temat. Chcę kupić komuś żelazko na prezent, budżet mam dość skromny, a do tego doświadczenie w prasowaniu zerowe.

    W związku z tym liczę na Waszą pomoc;)

    Do wydania mam ok 120zł. W oko mi wpadło żelazko producenta, którego w tym temacie jeszcze nikt nie wymieniał, a mianowicie - Amica, a konkretnie model Vaporis IT 5011.
    Porównując parametry tego żelazka z innymi w podobnej cenie, a nawet droższymi, to to żelazko wypada bardzo dobrze, przynajmniej w teorii.
    Chciałbym poznać Wasze zdanie o tym produkcie ewentualnie dostać jakieś inne propozycje mieszczące się w założonym budżecie.

    Dodam jeszcze, że osoba która ma otrzymać żelazka obecnie posiada wysłużony już model, którego nazwy producenta nie pamiętam, ale jest to leciwe żelazko bez żadnych bajerów typu "para", itp., o mocy nie większej niż 1000W (być może 800W, nie pamiętam dokładnie). Tak więc myślę, że większość obecnie oferowanych modeli, w podanych granicach cenowych, będzie o niebo lepsza od obecnego i co za tym idzie różnica w prasowaniu, co bym nie kupił, będzie wyraźnie zauważalna.
  • #25 30 Dec 2009 21:34
    ro7
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    faryzeus wrote:
    Kilka miesięcy temu zakupiłem żonie żelazko Zelmer 28Z018. Żona korzysta z niego praktycznie codziennie (prasuje ubranka dziecka). Muszę powiedzieć, że jest z niego bardzo zadowolona. Żelazko nie jest za ciężkie, ma stopę ceramiczną i nie czuje się oporów w trakcie prasowania. Do żelazek Zelmera przekonaliśmy się prawie rok temu, gdy sąsiad kilka razy pożyczył nam właśnie model 28Z010, wtedy używaliśmy jakiegoś taniego Philipsa (porażka). Zelmer jest ok.


    Mojej Mamie 3 lata temu kupiłem żelazko właśnie Zelmera - nie pamiętam teraz typu (jedne z pierwszych jakie były pod tą marką na rynku - bo wiadomo, że produkcja to chińska) - do dziś działa - ale Mama zadowolona średnio - trzeba często mocno podkręcić temp. , dla osoby starszej jest mało wygodnie opisane (te powyższe widzę, że pod tym względem jest chyba trochę lepiej) - aha - i jest dość ciężkie ....
    To tyle co mogę dodać od siebie ... ja za tamto dałem chyba ze 150 zł ... teraz za tyle Zelmera bym chyba nie kupił ... ale za te niecałe 80 zł - to chyba warto ...
  Search 4 million + Products
Browse Products