Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Opony wielosezonowe opinie

gorniak65 27 Wrz 2008 18:11
  • #1 27 Wrz 2008 18:11
    gorniak65
    Poziom 2  

    Witam.
    Wiem, że nie ma to jak opony sezonowe (letnie i zimowe) ale mimo tego chciałbym poznać opinie szanownych forumowiczów, na temat dwóch rodzajów opon wielosezonowych. Chodzi o Navigator 2 Dębica
    i P400 Aquamile Pirelli. Myślę, że któreś z nich kupię, tylko mam dylemat które?
    Pozdrawiam i dzięki za podpowiedzi.

  • #2 27 Wrz 2008 18:40
    marek1977
    Poziom 33  

    Jak jeździsz spokojnie to kup tańsze. Jak ponosi Cię ułańska fantazja, to kup lepsze. Czytając opinie, to chyba Pirelli lepsza, patrząc na bieżnik Dębicy to wygląda bardziej "zimowo".

  • #3 27 Wrz 2008 19:32
    251377
    Usunięty  
  • #4 27 Wrz 2008 19:34
    barthezz
    Poziom 37  

    Jeżdżę już ponad rok na Navigatorach 2 155/70/R13. Powiem, że opony są zdecydowanie lepsze od Passio, czy lepsze od Frigo, to ciężko powiedzieć, bo prawdziwej zimy to u nas raczej nie było w zeszłym roku. Czasem po piszczą na zakrętach ale to od razu wiem, że mają za mało powietrza. Skuteczność hamowania lepsza od Passio - również na mokrym, gdzie Passio płyną jak po lodzie. Osobiście gdyby nie oszczędności wtedy, to bym w życiu nie wziął nic z Dębicy. Co jak co ale nie są to dobre produkty, na których można polegać... mimo, że zawsze stosuję krajowe produkty do samochodu. Na następne lato kupię Uniroyal deszczówki w tym rozmiarze i nie zamierzam się więcej obawiać o ślizg na mokrym. Dodam, że zawsze hamuję silnikiem plus hamulec nożny, na granicy zablokowania kół (brak ABS). Przejechałem przez ten czas +/- 23 tys na tych oponach, bieżnik spadł +/- do 4-4,5mm. Między czasie dwa razy najechałem tą samą oponą na gwoździa, okazuje się, że wszystko da się naprawić.

  • #5 28 Lis 2008 15:12
    Sith
    Poziom 10  

    Witam. Ja używam od kilku miesięcy PIRELLI P400 AQUAMILE i mogę je śmiało polecić .W stosunku do Passio na pewno są dużo dużo lepsze, w gorące dni na pewno mniej piszczą, na mokrym super się trzymają drogi. Jeździłem nimi w pierwsze mrozy, też nic im nie mogę zarzucić, jak się zachowają na śniegu, nie wiem. W sumie chyba nawet mnie to nie interesuje, mieszkam we Wrocławiu a tu śniegu nie ma (no może 3 dni w roku).

    Pozdrawiam.

  • #6 28 Lis 2008 19:12
    putin2208
    Poziom 18  

    W Lanosie 1.5 na lato mam zamontowane Dębica Passio. Całkiem nieźle się sprawują latem, w zimie słabo. Szybko się ścierają. Na zimę mam Fuldę Kristal za bodajże 109zł szt. Złego słowa nie mogę powiedzieć o tych oponach, może, że są głośne ale to standard w zimowych. Sith co do tego, że we Wrocławiu nie ma śniegu, to się nie zgodzę. Wpadnij na dzielnicę np. Zalesie czy Biskupin, to zobaczysz, że nie zawsze drogi są odśnieżone. Polecam także jazdę bocznymi ulicami. Jeśli jeździsz dużo po mieście i piaskarki nadążają z posypywaniem i nie zapuszczasz się poza miasto, to bierz tańsze.

  • #7 06 Lut 2009 10:31
    goralka3
    Poziom 11  

    Witam.
    Czytam Wasze posty i nie wiem na co się zdecydować. Czy kupić całoroczne czy letnie (165/65R14)? Całoroczne tj. tańszy wydatek ale czy lepszy? Na lato myślałam o Dębica Passio ale większość nie poleca tej marki.
    Co lepiej kupić i jaką markę?
    Z góry dziękuje za odpowiedzi.

  • #8 08 Lut 2009 13:00
    hobbysta1234
    Poziom 14  

    Na lato najlepsze są letnie a na zimę zimówki i to jest jedna najlepsza reguła. Wielosezonowe zawsze mają jedną gorszą porę roku, jeśli są zbyt miękkie w lecie szybko polecą, jeśli są zbyt twarde w zimie będą leciały jak po maśle. Jeśli są średnio twarde/miękkie to i na zimę za śliskie i na lato za słabe.
    Przełożenie kół dwa razy do roku, to chyba jeszcze nie taka ciężka praca i dużo czasu nie zajmie.
    Ale to już jak kto woli.

  • #9 02 Sie 2009 15:12
    Myrek1
    Poziom 23  

    Ja mam pytanie co do żywotności całorocznych. Słyszałem, że

    opony całoroczne

    zachowują swoje właściwości przez góra 3 lata, czy tak?
    Chcę kupić Goodyear Vector-5.

  • #10 03 Sie 2009 20:32
    pico1
    Poziom 14  

    Miałem kiedyś wilosezonowe i w niedługim czasie stwierdziłem, że jak coś jest uniwersalne, to nie nadaje się do niczego. Nie polecam, zimą były twarde, latem za miękkie. Zima zimówki, lato letnie.

  • #11 15 Lut 2010 16:25
    elel
    Poziom 14  

    Czy ktoś używał opon Barum Quartaris? Są to opony całoroczne. Jak się sprawują w zimie w mieście oraz czy nie ścierają się za szybko w upał?

  • #12 15 Lut 2010 18:44
    pico1
    Poziom 14  

    Barum miałem tylko letnie były bardzo miękkie nie pasowały mi bo auto za bardzo pływało.

  • #13 16 Lut 2010 20:45
    kelar
    Poziom 9  

    Mam właśnie założone te opony i jestem z nich zadowolony.
    Pozdrawiam.

  • #14 17 Lut 2010 16:34
    Drapek_skate
    Poziom 13  

    Miałem

    opony letnie Barum

    Bravuris na niskim profilu - 195/45/16 i 205/45/16 i co mogę powiedzieć, to jakość/cena jest bardzo dobra. Opona nie wyje, na mokrym słabiej stabilna ale idzie się przyzwyczaić no i przecież nikt o zdrowych zmysłach na mokrej nawierzchni nie jeździ szybko.

  • #15 17 Lut 2010 16:40
    robokop
    Moderator Samochody

    elel napisał:
    Czy ktoś używał opon Barum Quartaris? Są to opony całoroczne. Jak się sprawują w zimie w mieście oraz czy nie ścierają się za szybko w upał?

    Bierz - trochę głośne, ale dobre - zarówno na śnieg/błoto/wodę, jak i na suchy asfalt. W komplet właśnie po raz drugi zainwestowałem.

  • #16 17 Lut 2010 21:14
    elel
    Poziom 14  

    robokop napisał:
    elel napisał:
    Czy ktoś używał opon Barum Quartaris? Są to opony całoroczne. Jak się sprawują w zimie w mieście oraz czy nie ścierają się za szybko w upał?

    Bierz - trochę głośne, ale dobre - zarówno na śnieg/błoto/wodę, jak i na suchy asfalt. W komplet właśnie po raz drugi zainwestowałem.

    A na ile km starczą?

  • #18 17 Lut 2010 21:59
    fo21rest
    Poziom 9  

    Co do opon. Miałem kiedyś wielosezonowe i powiem jedno. W lato jeździ się w miarę dobrze, tylko na zakrętach trochę piszczą jak jest gorąco, ale jeżeli chodzi o zimę to nie ma porównania co do typowych zimówek. Wielosezonowe nie nadają się. A do trwałości opon to dla mnie każda opona po 5 latach powinna być wymieniona na nową.

  • #19 07 Kwi 2010 21:09
    slaw00000
    Użytkownik obserwowany

    Zedrzesz opony latem, wielozezonowe nadają się tylko na zimę.

  • #20 07 Kwi 2010 21:20
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany

    slaw00000 "wielozezonowki nadaja sie tylko na zimę"- najlepsze na zime to zimówki,na lato letnie
    a co do wielosezonowych to miałem dębicę vivo ogólnie 4lata pojeżdziłem,w zimę tragedia,słabe odprowadzały wodę.... teraz kupuje zimówki i letnie,,,,nie wierzę w opony całoroczne

  • #21 08 Kwi 2010 13:28
    barthezz
    Poziom 37  

    kajoj6661 napisał:
    slaw00000 "wielozezonowki nadaja sie tylko na zimę"- najlepsze na zime to zimówki,na lato letnie
    a co do wielosezonowych to miałem dębicę vivo ogólnie 4lata pojeżdziłem,w zimę tragedia,słabe odprowadzały wodę.... teraz kupuje zimówki i letnie,,,,nie wierzę w opony całoroczne


    Vivo? Wywal to do śmietnika. To nie jest opona całoroczna, nawet letnią bym jej nie nazwał, mimo że w katalogu figuruje jako taka. Strach na tym w ogóle jeździć, chyba że po szutrze i suchym asfalcie. Po lekkim deszczu sunie się jak po łyżwach, mimo dużego bieżnika. Już D124 i jej większe odmiany były zdecydowanie lepsze...
    Podobne odczucia są na oponach letnich i zimowych firmy Barum. Zaś później blacharze mają co robić.
    Proszę też o powstrzymanie się od docinek w stylu braku umiejętności w prowadzeniu pojazdów w złych warunkach, bo zapewne zwyczajnie ¾ z Was nawet nie jest po kursach doszkalających jazdę(chociażby I, a co dopiero II stopnia). Bohaterów prostej jest pełno na cmentarzach.

  • #22 30 Wrz 2010 16:23
    einkillahertz
    Poziom 12  

    No właśnie szukam opinii na temat opon wielosezonowych i są one bardzo podzielone (opinie). Na kilku fortach spotkałem się z dobrymi opiniami ale jest też sporo negatywnych. Ja mam aktualnie i zimówki i letnie, ale myślałem o uniwersalnych oponach. Szukałem już nawet i na przykład na 1234opony.pl trafiłem na całkiem

    tanie opony

    Dębice wielosezonowe. Tylko, czy opłaca się kupować te opony? Jak szybko się zużywają?

  • #23 30 Wrz 2010 16:47
    skorpion1272
    Poziom 18  

    Ja bym nigdy nie kupił opon wielosezonowych...jak mówi powiedzenie: jak coś jest wszystkiego, to jest do niczego. I trochę, jak nie dużo prawdy w tym jest. Opona zimowa dobrze sprawdza się w zimę a letnia w lato, i na pewno sprawdzają się lepiej niż wielosezonowe, które nie połączą cech obu opon.
    Poza tym jeżdżenie na dwóch rodzajach opon i tak wyjdzie niewiele drożej...tyle co przełożenie opon 2 razy na rok, lub kupienie felg.

  • #24 03 Paź 2010 14:17
    engelbr
    Poziom 1  

    Opony wielosezonowe to pomyłka - właściwie nie istnieje cos takiego.
    Opony zimowe od letnich różnią się przede wszystkim mieszanką gmy z jakiej są wykonane, budową bieżnika (w oponach zimowych masz takie "przyssawki" zwane lamelkami - to takie delikatne nacięcia).

    W przypadku opon wielosezonowych będziesz miał do czynmienia tylko i wyłącznie z większymi nacięciami aby się opona oczyszczała szybciej ze sniegu, ale prawda jest taka że nie będą one dobre ani na zime ani na lato.

  • #25 06 Gru 2010 19:54
    druop22
    Poziom 1  

    również się zastanawiam nad "all seasons". Mam zużyte letnie a i zimówki mają już 5lat choć bierznik jeszcze jest ok. o dziwo :-). Ludzie w USA i w UK nawet nie wiedzą co to przekładka opon, albo mają letnie cały czas albo co bardziej wrażliwy kupują "all seasons tyres" i najlepiej furę z 4x4 ;-)
    Widziałem ostanio jakiś test porównawczy w jakimś automagazynie i ogólnie wypadłay dobrze tzn. na śniegu ciut gorzej niż zimówka i na suchym ciut gorzej niż letnia, na mokrym bardzo dobrze. Także wygląda na to że da się zrobić uniwersalną oponę. Co jest istotne bo przecież w naszym klimacie nawet zimą potrafi być często > +7'C, i wówczas nikt przecież nie zmienia z powrotem na letnie... na naszych drogach głównie jest mokro, lub nawet sucho z tylko kilkoma dniami gdy zima zaskakuje drogowców ;-) Według mnie gdy ktoś nie mieszka w górach lub na lodowcu ;-) to chyba taka uniwersalna ma sens. Zwłaszcza że ostatnio poczytałem i wygląda na to że robią asymetryczny bierznik strona letnia i zimowa(z lamelkami), plus mieszanki gumowe są dużo lepsze jesli chodzi o zakres temp./elastyczność gumy.
    Sam jeszcze się nie zdecydowałem ale chyba kupię jak trochę ceny spadną w środku sezonu (teraz za 205/55R16 > 320zł/szt.). Myślę że będą dużo lepsze niż moje obecne 5letnie Dunlop Winter Sport czy letnie Goodyear Eagle lat 6..

  • #26 06 Gru 2010 20:32
    Paweł1355
    Poziom 19  

    Przez 6 lat jeździłem na Vredestain Quatrac 2 , a od 2,5 jeżdzę na Good Year Vestor 5 plus. Muszę przyznać ,że jest to dobry kompromis pomiędzy letnimi na lato i zimowymi na zimę. Nie muszę przekładać opon co kilka miesięcy. Może są głośniejsze ale do tego się przyzwyczaiłem. Czy warto płacić za 2 komplety według mnie nie warto.
    W służbowym samochodzie jeżdzę na oponach wymienianych lato/zima Barum : Polaris i Bravuris Może nie jest to wysoka półka ale na Fabię starcza. Barumy są dość głośne i niestety nie trwałe Zimą na mokrym słabo hamują i są podatne na aquaplaning Czy lepsze są od moich całorocznych - nie jestem pewien. Latem letnie są cichsze to fakt ale bardziej piszczą czego nie obserwuję na Vectorach. Ścieralność - zdecydowanie mniejsza na całorocznych.
    Minusem Quatraców jest to ,że po 5 latach zaczynają pękać boki opon ale mają bardzo trwały bieżnik . Zrobiłem na nich 65000 km i bieżnik miał ok 3 mm. Vectoram-i zrobiłem ok 25000 km i jak na razie bieżnik zjechał o ok. 2 mm. W zeszłym roku byłem na nich w Zakopanem . Śniegu było sporo ale jeżdziłem bez problemów nawet w miejscach gdzie inni na zimówkach mieli problemy. Gość na chińskich zimówkach nie mógł dojechać do Białki Tatrzańskiej - ale jak mi mówił zapłacił za nie okazyjnie ok 120 zł/szt. Fakt chińzczyzna to może jest dobra na chińskie drogi , a nie na Europę ale cena czyni cuda. Czyż tak nie jest ?

  • #27 08 Gru 2010 08:36
    zardzewialabrzytwa
    Poziom 2  

    Mam Navigatora 2 założone na przód w kangoo 1.9d. Lato, zima, deszcz, śnieg, błoto - wszędzie wjedzie i ze wszystkiego wyjedzie. Tylko po błocie trzeba go trochę umyc ;) Bieżnik jak tarka ma bardzo dobrą przyczepność, przynajmniej do 135km/h. Jeśli ktoś jeździ szybciej to musi sam sprawdzić.

  • #28 08 Gru 2010 09:10
    wieslawb
    Poziom 9  

    Jezusie, czy liczyć jest tak trudno ?
    Zadawane często pytanie: Po co wydawać pieniądze na dwa komplety ...?

    Przecież te dwa komplety kupisz dwa razy rzadziej, letnie w zimie się nie zużyją i zimowe w lato również.
    Po co przekładać ... ? - Przecież nie zjedziesz całego bieżnika (~40 000 km)bez przekładki.
    Komfort ... ! - ciszej w lato, pewniej w zimie !
    Koszt ! ... - cena dobrej opony letniej od dobrej zimowej nie różni się tak znacznie.

    ROWEREM TANIEJ !!!

  • #29 08 Gru 2010 20:59
    Paweł1355
    Poziom 19  

    Wszystko zależy od tego ile kilometrów robisz - jeżeli mało to zanim zużyjesz 2 komplety opon : zimowe i letnie to szybciej je wyrzucisz do śmieci ze starości.

  • #30 09 Gru 2010 23:38
    robokop
    Moderator Samochody

    PCcepuk napisał:
    do osobówki NAJLEPSZE całoroczne były D124 -ktorych juz od ok 10lat nie produkuja i koniec!

    No ta, D124, szczególnie z końca ich produkcji - szajs pierwszej kategorii, pękające nitki i guzy bez powodu, bieżnik ani na wodę ani na lód. Zresztą produkcja została wznowiona - http://www.google.pl/search?q=D124&ie=utf-8&o...&aq=t&client=firefox-a&rlz=1R1GGLL_pl___PL358 i skąd kolega wytrzasnął informację że to opony całoroczne?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty