Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów
Autor
Wiadomość
Lechu_AF1
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 231

Post#1 Post autora tematu 07 Paź 2008 21:47   

Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Witam,

Potrzebny jest mi ołów, a mam w domu kilka starych akumulatorów i zamierzam z nich go odzyskać. Wiem że akumulatory mają ołowiane ramki na których nalana jest substancja dająca im właściwości magazynowania prądu.
Owe ramki są wykonane z czystego ołowiu który można przetopić w garnku wiec z tym niema problemu. Natomiast słyszałem że wypełnienie które się na nich znajduje też jest zrobione z ołowiu tylko połączonego w formie związku chemicznego z innym pierwiastkiem. I że trzeba go najpierw jakoś zredukować chemicznie do czystej postaci zanim da się go przetopić na kuchence.

Sprawdzałem już to na jednym akumulatorze i rzeczywiście: ramka topi się bez problemu i da się z niej odlać przedmioty w formach, a wypełnienie nie topi się i przybiera formę szarego pyłu.

Czy wiecie z czego zrobione jest to wypełnienie, czy jest ono na bazie ołowiu i czy da się go zredukować do czystej postaci? Jeśli tak to jaką metodą i jakie środki chemiczne kupić?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Paź 2008 21:47   





Powrót do góry
   
k4be
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 09 Sie 2004
Posty: 2141
Miasto: Świdnica

Post#2 07 Paź 2008 21:48   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Ujemne elektrody są całe z ołowiu, a dodatnie z tlenku ołowiu - o ile akumulator jest naładowany. Przy rozładowanym obie elektrody pokrywają się siarczanem czy siarczkiem ołowiu. Dobrze pamiętam?
Powrót do góry
   
Lechu_AF1
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 231

Post#3 Post autora tematu 07 Paź 2008 21:52   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Rzeczywiście - jedne są pokryte brązowym nalotem - to moze być właśnie siarczek ołowiu. Jego jest na tyle mało że nie bede nic z nim robił, ale co z tym wypełnieniem?

A nie jedna ani druga nie jest z czystego ołowiu dlatego że po wrzuceniu tego do garnka ramka pięknie się topi, a wypełnienie czy to z ujemnej czy to z dodatniej zamienia się w szary proszek. Skoro jest to tlenek ołowiu to jaka chemiczna reakcja zamieni go w czysty ołów i czy opłaca się to robić w domu?

Na wikipedii pisało że jedna elektroda faktycznie jest z metalicznego ołowiu, ale chyba nie we współczesnych akumulatorach bo rozebrałem dotychczas 3 (2 kwasowe i jeden żelowy) i żaden nie miał topliwego wypełnienia.
Powrót do góry
   
romoo
Użytkownik obserwowany
Użytkownik obserwowany


Dołączył: 28 Cze 2003
Posty: 6753
Miasto: Małopolska

Post#4 07 Paź 2008 22:06   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Jest tylko że temperatura topienia u ciebie była zbyt niska.
Zużyte akkku maja siarczki i oczywiscie tlenek ołowiu sprawdz w jakiej tem sie topi a wszystko ci sie wyjasni.
Sam przetapiałem akku i tak pół na pół było ciekłego ołowiu i syfu. a rozebranych środków.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#5 07 Paź 2008 22:08   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


eeee, ołów to zdobędziesz od chłopaków z telekomunikacji, teraz wymieniają te przewody co szły w płaszczu ołowiowym.
Powrót do góry
   
arti13
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 2432
Miasto: Moje 6m2...

Post#6 07 Paź 2008 22:20   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


elektrit napisał:
eeee, ołów to zdobędziesz od chłopaków z telekomunikacji, teraz wymieniają te przewody co szły w płaszczu ołowiowym.

Dokladnie, miałem kilka m takiego kabla :D wszystko tato na ryby itp wzial :DD
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Fyszo
Spec od GSM
Spec od GSM


Dołączył: 24 Kwi 2002
Posty: 4056

Post#7 08 Paź 2008 07:57   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Przetop siarczan ołowiu z opiłkami żelaznymi lub pyłem Al. Zapewnij równomierne wymieszanie proszku i opiłków (opiłki jak najdrobniejsze). Niestety nie mogę ci powiedzieć w jakiej temperaturze, ale podejrzewam, że troche powyżej topnienia ołowiu. Ołów będzie wytapiany z masy, po redukcji żelazem.
Powrót do góry
   
Lechu_AF1
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 231

Post#8 Post autora tematu 08 Paź 2008 12:06   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Cytat:
Sam przetapiałem akku i tak pół na pół było ciekłego ołowiu i syfu

No dokładnie tak samo jest u mnie - ten syf to właśnie chyba tlenek ołowiu. Jest ciężki ale musze go chyba wywalić bo sam nic z nim nie zrobie.

Cytat:
oczywiscie tlenek ołowiu sprawdz w jakiej tem sie topi a wszystko ci sie wyjasni.

No niestety - topi się w temp. 888°C czyli zwykła kuchenka gazowa i garnek już nie wystarczy. A więć na krótką metę czyli kilka akumulatorów to się nie opłaca.

Cytat:
Przetop siarczan ołowiu z opiłkami żelaznymi lub pyłem Al (...) Ołów będzie wytapiany z masy, po redukcji żelazem

Dzięki :) wreszcie coś merytorycznego. Niestety siarczanu jest bardzo mało. W zasadzie to tylko garstka zbiera się na okładkach katody:

Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów

Gdyby była podobna reakcja do tlenku żelaza którego jest niewspółmiernie więcej od siarczku to byłbym wdzięczny :) . Niestety moja wiedza z chemii jest dość limitowana, a internet milczy na temat takiej reakcji.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 08 Paź 2008 12:06   





Powrót do góry
   
Fyszo
Spec od GSM
Spec od GSM


Dołączył: 24 Kwi 2002
Posty: 4056

Post#9 08 Paź 2008 12:51   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Jak stary zdezelowany akumulator to masz głównie siarczan. Tlenek jest raczej w naładowanych i to na jednej elektrodzie. Siarczku to tam normalnie nie ma! A jak jest to jako efekt nienormalnej sytuacji w akumulatorze i w znikomych ilościach. Główne składniki to ołów, tlenek ołowiu (IV) i siarczan ołowiu. Zarówno tlenek i siarczan da się redukować metalicznym żelazem lub glinem. Ołów się wytopi i spłynie, pozostanie siarczan lub tlenek żelaza/glinu.
Oczywiście tu musisz eksperymentować, aby zapewnić odpowiednią temperaturę i stopień wymieszania (powierzchnia styku Fe<>PbSO4 jak największa), proporcje molowe 1:1 -> czyli 52g Fe: 260g PbSO4.
Tyle teorii.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 08 Paź 2008 12:51   





Powrót do góry
   
Lechu_AF1
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 231

Post#10 Post autora tematu 08 Paź 2008 16:37   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Ok, dzięki za wyjaśnienia :) . Spróbuje coś z tym zrobić, a jak się nie uda to trudno. I tak odzyskałem ok. 2,6 kg samego ołowiu z akumulatora 55Ah, nie licząc tego zawartego w tlenkach.

Dzięki jeszcze raz za info.
Powrót do góry
   
Andrzej42
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 25 Wrz 2005
Posty: 101
Miasto: Suwałki

Post#11 14 Paź 2008 22:50   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Witam.
Swego czasu też bawiłem się w wytapianie ołowiu ze starych akumulatorów.
Tlenek ołowiu który powstaje podczas topienia likwidowałem węglem drzewnym.
Ale zauważyłem też jak wytopione kropelki czystego ołowiu "znikały" w kontakcie z resztkami z płyt.
Wnioskowałem że, albo reszta kwasu reagowała, albo coś i potem z tym czymś (szary pył) nic się dało zrobić.
I ciekawostka: w czasie przetapiania zawartości akumulatora jakie związki ulatniają się, zwłaszcza w zamkiniętym pomieszczeniu???
Powrót do góry
   
Fyszo
Spec od GSM
Spec od GSM


Dołączył: 24 Kwi 2002
Posty: 4056

Post#12 15 Paź 2008 00:11   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Pb02 powodował utlenienie czystego ołowiu - powstawał wtedy tlenek ołowiu (II) - PbO. Wydzielający się gaz to pewnie SO2/SO3

PbO2 + Pb ->2PbO

PbSO4 -> PbO + SO3
H2SO4 -> H2O + SO3
Powrót do góry
   
Wiktor z Łap
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 38
Miasto: Łapy

Post#13 23 Lis 2008 12:33   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Witajcie! Czy ktoś próbował odzyskiwać ołów metodą elektrolizy. Myślę, że jest ona najbardziej skuteczna...
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam Wiktor.
Powrót do góry
   
Lechu_AF1
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 231

Post#14 Post autora tematu 23 Lis 2008 19:50   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


A możesz zdradzić coś więcej jak miałoby wyglądać praktyczne zastosowanie takiej metody? I "odzyskuje" się ołów z siaczku ołowiu, tlenku ołowiu czy z czego?
Napis coś konkretnego.
Powrót do góry
   
Fyszo
Spec od GSM
Spec od GSM


Dołączył: 24 Kwi 2002
Posty: 4056

Post#15 24 Lis 2008 07:20   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Jak można odzyskać elektrolitycznie metal z nierozpuszczalnej soli... (bardzo nierozpuszczalnej)? Praktycznie się nie da...

Co do wytapiania ołowiu - proponuję rozdzielać lity metal od elektrod z siarczanem, a szczególnie od elektrod z tlenkiem ołowiu. Dopiero wtedy topić lity metal. Resztę związków ołowiu równiez można wytopić, ale tylko hutniczo tzn. z węglem drzewnym. Lub prowadzić wytapianie z innym reduktorem (bardziej reaktywne metale Al, Zn, Fe), unikając kontaktu masy z tlenem.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23048
Miasto: Warszawa

Post#16 01 Gru 2008 00:51   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


W akumulatorze ze związków ołowiu powinien występować siarczan ołowiawy PbSO4 (biały) i dwutlenek ołowiu PbO2 (brązowy).
Może też powstać siarczan ołowiowy Pb(SO4)2 (żółty, reaguje z wodą), minia Pb3O4 (czerwona), tlenek ołowiawy PbO (czerwony).

PbSO4 rozpuszcza się w stężonych zasadach (pozostałe związki też). Niestety nie wiem, jak w roztworze oddzielić jony SO4--- od
ujemnych jonów ołowiu... może ostrożnie dodawać zasady na początku, żeby z PbSO4 pozostawić PbO? A może jak się rozpuści,
to dodać węglanu (Na2CO3, albo K2Co3), żeby strącić węglan ołowiu, a jony SO4-- pozostawić w roztworze?
Ewentualnie poczytać, jak sie wydobywa ołów z rudy - Wikipedia podaje, że da się go wydostać z anglezytu (czyli PbSO4).

Ale jeszcze ważna uwaga: związki ołowiu są silnie trujące - uwaga, by się nie wydostały do środowiska, bo spowodują skażenie!
Powrót do góry
   
Fyszo
Spec od GSM
Spec od GSM


Dołączył: 24 Kwi 2002
Posty: 4056

Post#17 01 Gru 2008 13:19   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


A jeszcze takie pytanie mam - gdzie można sprzedać taki ołów? Złomowiska to skupują, czy potrzebuja na to uprawnień (eurosocjalizm) i tego nie robią? W jakich cenach można to sprzedać?
Mam z 10-15szt akumulatorów ciągnikowych, od kombajnów itp. więc masy ołowiu spore...
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Gru 2008 13:19   





Powrót do góry
   
Futrzaczek
Admin Grupy Retro
Admin Grupy Retro


Dołączył: 18 Mar 2006
Posty: 6610
Miasto: Piotrków Tryb. / Warszawa

Post#18 01 Gru 2008 13:22   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


W Piotrkowie na skupie metali kolorowych możesz przynieść tyle ołowiu, ile dusza zapragnie, i bez obaw sprzedać. Nigdy nie słyszałem o takich pozwoleniach. Ceny wahają się między 2,50 - 4zł/kg. Całe akumulatory (z kwasem) chodzą po cenie złomu, czyli 50-70gr.
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23048
Miasto: Warszawa

Post#19 01 Gru 2008 14:57   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


To nie wiem, czy opłaci się wydobywać ołów z siarczanu (konieczność usuwania jonów SO4--, bo inaczej
mamy nierozpuszczalny osad PbSO4), czy nawet tlenków - tlenek ołowiawy PbO da się rozpuścić w kwasie
octowym i przez elektrolizę można wydobyć z tego ołów, ale pytanie, czy koszty nie przekroczą ceny skupu.

Pytanie: czy pochodzące z akumulatora związki ołowiu można tam sprzedać, albo choć oddać za darmo?
Bo wyrzucać, albo przechowywać, oznacza ryzyko skażenia środowiska - i to można się samemu zatruć.

Aha: jak się kupuje akumulator, to można oddać stary, i wtedy nie płaci się 30zł kaucji - wychodzi, że
sprzedanie akumulatora jako złomu opłaca się od wagi ponad 42kG, może od 12kG wydobywanie
z niego ołowiu - a lżejsze to najlepiej przeznaczyć na oddanie zamiast płacenia kaucji.
Powrót do góry
   
Futrzaczek
Admin Grupy Retro
Admin Grupy Retro


Dołączył: 18 Mar 2006
Posty: 6610
Miasto: Piotrków Tryb. / Warszawa

Post#20 01 Gru 2008 15:02   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Gdzieś kiedyś od kogoś dowiedziałem się, że w stacjach SANEPID przyjmują najróżniejsze rzeczy bez głupich pytań. Możnaby się dowiedzieć co i jak.
Powrót do góry
   
Lechu_AF1
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 231

Post#21 Post autora tematu 01 Gru 2008 22:28   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Cytat:
tlenek ołowiawy PbO da się rozpuścić w kwasie
octowym i przez elektrolizę można wydobyć z tego ołów, ale pytanie, czy koszty nie przekroczą ceny skupu.

Opisz jak działa ta elektroliza, tzn. że mam wrzucić tlenek ołowiu do octu, i podłączyć garnek pod "-", wsadzić pręt z "+" i gdzie będzie wydzielał się metaliczny Pb? Wielu ludzi mówiło o elektrolizie jako o sposobie, ale nawet najstarsi Indianie nie wiedzą jak to konkrektnie i praktycznie ma wyglądać. To tylko teoria, czy działa to naprawdę? Z resztą rozbieraliście kiedyś akumulatory i zostało wam pare(naście) kilo "szarego pyłu" z którym nie da się nic zrobić czy tylko ja to zrobiłem a Wy teoretyzujecie?

Cytat:
jak się kupuje akumulator, to można oddać stary, i wtedy nie płaci się 30zł kaucji - wychodzi, że
sprzedanie akumulatora jako złomu opłaca się od wagi ponad 42kG, może od 12kG wydobywanie
z niego ołowiu - a lżejsze to najlepiej przeznaczyć na oddanie zamiast płacenia kaucji.

A powiedzmi, złocieńki, ile kupujesz akumulatorów nowych? W życiu? Kaucje, jak to nazwałeś, otrzumujesz tylko jeżeli kupujesz nowy akumulator a oddajesz stary. To tak jak podobne promocje w sklepach RTV/AGD - oddając starą lodówkę czy telewizor dostajesz upust 200zł na nowy.
Jeśli żeczywiście spodziewasz się kupna nowego akumulatora to możesz sobie zostawić jeden czy 2 żeby zaoszczędzić 50zł. Ale jak masz np. kilkanaście sztuk to bardziej się opłaca rozłożyć i pozyskać metaliczny ołów oraz ten w związach chemicznych (o których jak narazie naczytałem się od was wiele, ale i tak nie ma sprawdzonej reakcji chemicznej do której nie potrzebny byłby profesjonalny piec do 1000°C czy substraty za 500zł).

Cytat:
Ceny wahają się między 2,50 - 4zł/kg.

Czyli nie warto, bo na alledrogo czy innych serwisach aukcyjnych można sprzedać go ludziom robiącym własne pociski ołowiane do broni zzarnoprochowej, wędkarzom i modelarzom, nawet za 10zł za kilogram.

Cytat:
Całe akumulatory (z kwasem) chodzą po cenie złomu, czyli 50-70gr.

No, to już czysta kpina :D. Rozebranie akumulatora młotkiem i siekierą i wrzucenie do garnka siatek/elektrod nie kosztuje aż tyle żeby aż tak oszczędzać na zakupie. Chyba po prostu firmy utylizująca tak mało im płacą...
Powrót do góry
   
Fyszo
Spec od GSM
Spec od GSM


Dołączył: 24 Kwi 2002
Posty: 4056

Post#22 02 Gru 2008 08:29   

Re: Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów


Lechu_AF1 napisał:

Opisz jak działa ta elektroliza, tzn. że mam wrzucić tlenek ołowiu do octu, i podłączyć garnek pod "-", wsadzić pręt z "+" i gdzie będzie wydzielał się metaliczny Pb? Wielu ludzi mówiło o elektrolizie jako o sposobie, ale nawet najstarsi Indianie nie wiedzą jak to konkrektnie i praktycznie ma wyglądać. To tylko teoria, czy działa to naprawdę? Z resztą rozbieraliście kiedyś akumulatory i zostało wam pare(naście) kilo "szarego pyłu" z którym nie da się nic zrobić czy tylko ja to zrobiłem a Wy teoretyzujecie?

Aby tak zrobić z tym kwasem octowym (octem) musisz oczyścić masę z resztek jonów siarczanowych (kwasu). Potem zagotować tlenek w kwasie octowym i część masy się rozpuści (same tlenki), siarczany pozostaną w roztworze, i jeśli pozostało trochę kwasu siarkowego to wytrącą się dodatkowe ilości.

Masz rację mało kto to robił... Ja nie robiłem, ale znam teorię i tak mogę pomóc. Metod utleniania/redukcji jest mnóstwo, ale wymagają silniejszych utleniaczy/reduktorów niż ołów lub tlenek ołowiu (IV). Problemem jest również rozpuszczalność PbSO4 - trudno rozpuszczalny co utrudnia wszelkie metody elektrochemiczne (ale nie uniemożliwia). Można przeprowadzić część ołowiu w roztwór, potem elektrolitycznie go usuwać z roztworu, a reszta osadu siarczanu ołowiu, będzie sama się rozpuszczać w miarę jak ubywa jonów Pb2+ z roztworu.
Wiosną sam zutylizuję swoje zasoby ołowiu, wtedy doświadczalnie posprawdzam jakość metod teoretycznych.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> Odzyskiwanie ołowiu z akumulatorów
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Co można lutować na ołowiu (3)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.061 seconds

elektroda.pl temat RSS