Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa paluszkowa - co to jest?

Lechu_AF1 21 Paź 2008 20:39 6024 16
  • #1 21 Paź 2008 20:39
    Lechu_AF1
    Poziom 15  

    Witam,
    Chciałby zapytać tutaj na forum o to czy ktoś mógłby mi udzielić informacji co to jest tzw. lampa paluszkowa?

    Zastrzegam że szukałem już na Elektrodzie i na Google ale po za ofertami Allegro nie było żadnych informacji. Nie dysponuje tez żadną książką która opisywałaby coś takiego.

    Dotychczas dowiedziałem się że lampy paluszkowe są to lampy elektronowe używane np, w radiach, ale posiadają b. małe rozmiary. Mam zatem pytanie - skoro dało się zbudować radio na tak małych lampach to po co klasyczne lampy są takie wielkie?

    Zdjęcia jakie znalazłem:

    Lampa paluszkowa - co to jest?

    Lampa paluszkowa - co to jest?

    Lampa paluszkowa - co to jest?

    Będe wdzięczny za każdą informacje, linki.

  • #2 21 Paź 2008 20:42
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    A jaką moc wydzielisz na anodzie takiej lampki? 2-3W. A jaką moc wydzielisz na anodzie EL84? 12W. Sam ten fakt już coś mówi.
    Ponadto, takie lampy były przeznaczone dla wojska, toteż koszty ich produkcji były odpowiednio większe. Także wymiana takich lamp nie mogła być przeprowadzone przez każdego (w przeciwieństwie do większości sprzętu domowego użytku), gdyż należało mieć lutownicę i nieco wiedzy co i do czego. Dodatkowo, miniaturyzacja nie była nigdy priorytetem. Odbiornik radiowy czy telewizor (do lat, powiedzmy, siedemdziesiątych) miał być także integralną ozdobą mieszkania.

  • #3 21 Paź 2008 20:49
    Lechu_AF1
    Poziom 15  

    Koszt pojedynczej lampy wacha się dzisiaj w granicach 1-5 złotych. Są jakieś konstrukcje które można oglądać w internecie lub w książkach oparte o te lampy?

    Bo dzisiaj zobaczyłem je pierwszy raz i zbiło mnie z tropu.
    Słyszałem co prawda o specjalnych lampach wstrząsoodpornych do radiostacji lotniczych i takich w pojazdach, ale o tym na razie nic.

    Uświadamiam sobie że moce które są osiągane na takich podzespołach są mizerne, ale w końcu ktoś to produkował więc interesuje mnie historia i zastosowanie tych lamp.

  • #4 21 Paź 2008 20:54
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Bardzo dużo. Jedną z najpopularniejszych jest 6Ż1B. Jest to w zasadzie EF80. Zaś na EF80 można zrobić (prawie) wszystko ;) Pentoda mocy - 6P30B. Duotriody napięciowe - 6N17B, 6N16B (pierwsza ciut tylko podobna do ECC83, druga do ECC82). Diody detekcyjne - EA50. Magiczne oczka - DM70, DM71. I wiele, wiele innych...

    Są także lampy do odbiorników bateryjnych. Swoistym rekordem jest tu 1Ż24B (żarzenie 1,2V/13mA!) na której też można wiele zdziałać. Wszystko zależy od wyobraźni ;)

    Odrębną grupę stanowią lampy z cokołem loktalowym, w aluminiowych puszkach (12Ż1Ł, 2Ż27Ł i inne, produkcja dla wojska). W dzisiejszych czasach kosztują grosze, a też można coś ciekawego zbudować. 12Ż1Ł to radziecki klon RV12P2000, czyli czegoś w podobie EF80. Na której można zrobić niemal wszystko ;)

  • #5 21 Paź 2008 22:23
    Lechu_AF1
    Poziom 15  

    Dzięki za informacje :) . Czyli jak dobrze rozumiem owe modele to "lekkostrawne" niskomocowe wersje standardowych lamp, o takich samych zastosowaniach co pełnowymiarówki?

    Z innej beczki: czy ktoś budował na lampach do odbiorników bateryjnych radio do samochodu? Widziałem kiedyś zdjęcia wielkiego radia lampowego w brytyjskim autokarze z lat 50'.
    Dlatego pomyślałem że skoro istnieją lampy w technologii mobilnej (w płaszczach aluminiowych), antywstrząsowe i o niskim poborze prądu to czemu nie zrobić na nich radia samochodowego? Mówie tutaj o podwójnym miejscu w którym mieści się np. fabryczne radio wbudowane. Napewno kojażycie o co mi chodzi - niektóre modele samochodów posiadają 2 zatoczki standardoiwych wymiarów, jedna nad drugą co daje nam 2x więcej miejsca niż normalnie.

    Inny pomysł w tym samym obrębie:
    Czy dałoby się zrobić konstrukcję mieszaną która miałaby np. wyświetlacz Nixie (albo na IW-18 lub mniejszych wyświetlaczach tego typu) podający częstotliwość sterowany jakimś mikroczipem, a odbiór i wzmacnianie byłoby lampowe? Oraz wyświetlacz godziny i daty, też na lampach, może na lampie "kalkulatorowej" IW-18 (lub innej - są też mniejsze z innych modeli kalkulatorów).

    Co o tym sądzicie? Czy taka konstrukcja jest możliwa do zbudowania? Może jeszcze dodać "magiczne oko" EM80 ?

  • #6 22 Paź 2008 07:43
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Cytat:
    Dzięki za informacje Smile . Czyli jak dobrze rozumiem owe modele to "lekkostrawne" niskomocowe wersje standardowych lamp, o takich samych zastosowaniach co pełnowymiarówki?

    Nie. Tylko niektóre można nazwać "przybliżonymi zamiennikami". Każda ma swoją kartę katalogową, więc odpowiednio przerobić układ - nie problem.
    Cytat:
    Z innej beczki: czy ktoś budował na lampach do odbiorników bateryjnych radio do samochodu? Widziałem kiedyś zdjęcia wielkiego radia lampowego w brytyjskim autokarze z lat 50'.
    Dlatego pomyślałem że skoro istnieją lampy w technologii mobilnej (w płaszczach aluminiowych), antywstrząsowe i o niskim poborze prądu to czemu nie zrobić na nich radia samochodowego? Mówie tutaj o podwójnym miejscu w którym mieści się np. fabryczne radio wbudowane. Napewno kojarzycie o co mi chodzi - niektóre modele samochodów posiadają 2 zatoczki standardoiwych wymiarów, jedna nad drugą co daje nam 2x więcej miejsca niż normalnie.

    Do odbiorników samochodowych były dwie serie lamp:
    -tradycyjne, sieciowe (EL84, ECH81, EF89) które współpracowały z przetwornicą wibratorową, dającą napięcie anodowe. Przykładem może być "Żerań".
    -niskonapięciowe lampy serii E (ECH83, EBF83, EF98, EF97, ECC86) których napięcie anodowe brane było z tego samego źródła, co żarzenie. Koniec mocy m.cz. był na tranzystorach. Przykład - "Miki". Cywilom to wystarczało. Wstrząsoodborne, długożyciowe itp. zabawki były dla wojska.
    Cytat:
    Inny pomysł w tym samym obrębie:
    Czy dałoby się zrobić konstrukcję mieszaną która miałaby np. wyświetlacz Nixie (albo na IW-18 lub mniejszych wyświetlaczach tego typu) podający częstotliwość sterowany jakimś mikroczipem, a odbiór i wzmacnianie byłoby lampowe? Oraz wyświetlacz godziny i daty, też na lampach, może na lampie "kalkulatorowej" IW-18 (lub innej - są też mniejsze z innych modeli kalkulatorów).

    Jasne, że można. Mierzysz częstotliwość heterodyny, odejmujesz stałą wartość częstotliwości pośredniej i masz częstotliwość fali odbieranej.
    Cytat:
    Co o tym sądzicie? Czy taka konstrukcja jest możliwa do zbudowania? Może jeszcze dodać "magiczne oko" EM80 ?

    To już Twoja inwencja i najmniejszy - w tym momencie - problem.

  • #7 22 Paź 2008 09:38
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Budowa takiego radia jest możliwa. Jeśli decydować się na użycie lamp ołówkowych to trzeba w pierwszym rzędzie wykonać przetwornicę. Byłby to zresztą krok nieodzowny w przypadku, gdyby końcówka mocy miała być też lampowa.
    Nie widzę możliwości wykonania syntezy w takim radiu, wobec czego może się nieco odstrajać (mimo stosowania ARCZ), zaś odczyt częstotliwości, proponowany przez Stołka nie będzie tak dokładny, jak we współczesnych radiach.

  • #8 22 Paź 2008 13:34
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Alku - syntezę można ale będzie krzemowa. Tylko czy warto aż tak rozbudowany układ robić na max 3 lata (kiedy to zamilkną stacje analogowe)?

    Co do radzieckich subminiaturek były trzy szeregi:
    A - średnica bańki 6mm. 6Ż33A, 6S35A, 6K6A 1Ż42A
    B - średnica bańki 10 mm 6Ż5B, 6N17B, 6P30B, 1Ż29B, 1P24B.
    G - średnica bańki 16mm - np. mocne triody 6S46G (rzędu 10W), 6Ż9G.

    Generalnie napięcia zasilania układów tych lamp to około 100 - 150V. W przypadku budowy stopni kaskodowych czy SRPP zasilanie rzędu 250V.
    Są całkiem fajne pentody mocy 6P30B (uwaga różne wykonania - cieńka bańka 10mm i nieco grubsza około 13mm mimo iż ma B na końcu symbolu)
    Stopień mocy szeregowy na 2*6P30B to bezproblemowo 4W mocy wyjściowej a to nie jest tak mało.

    Ciekawymi są np. subminiaturki bateryjne tzw prętowe. Tj 1Ż17B, 1Ż18B, 1Ż24B, 1Ż29B, 1Ż37B 1Ż42A (niskonapięciowa!!! Ua 15V - podwójna siatka sterująca), 1P5B, 1P22B, 1P24B Są tanie i łatwo do nabycia szczególnie za Bugiem.

    I jeszcze warto wspomnieć o tzw nuwistorach. ^S51N, 6S52N. Nie tylko triody ale też tetrody jaki pentody pomocy (miniaturowe to nie były).

    Radzę poszperać na www.jogis-roehrenbude.de.. Oprócz fotek też kilka schematów.

  • #9 22 Paź 2008 16:12
    Lechu_AF1
    Poziom 15  

    Pozostaje mi tylko poszukać schematów które nadawałyby się do zastosowania.
    Pod ręką mam technika wyszkolonego w lutowaniu, w tym "hot air", więc technicznych problemów ze zmontowaniem układu by nie było.
    Ze zdobyciem lamp i innych podzespołów też nie ma problemów.

    Potrzebne jest tylko know-how i schemat/projekt :) . Musze więcej poszukać.

  • #10 22 Paź 2008 17:06
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    :arrow: Lechu_AF1
    Nie myśl, że zbudowanie tak złożonego odbiornika radiowego jest, ot tak, pstryknięciem palcami. Zaznajom się z tematem, obczytaj(książki po kilka zł na Allegro), a zaprojektowanie schematu będzie najmniejszym problemem. Z reguły układ na papierze działa, w rzeczywistości nie... :D I tu nawet najlepszy technik od lutowania nie pomoże.
    :arrow: studisat
    Powiedzmy to sobie szczerze: chcą ludziom wcisnąć kupę gówna za niezłe pieniądze.

  • #11 22 Paź 2008 17:43
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Alku - zwrócę uwagę ze we współczesnych radiach to nie jest odczyt rzeczywistej częstotliwości tylko zadana częstotliwość na jak ma nastroić radio synteza PLL. Odchyłka czasem bywa spora nawet rzędu setek kiloherców - rozrzut częstotliwości kwarców dla syntezy.

    Czasem widuję jeszcze radia bez syntezy ale z odczytem cyfrowym częstotliwość. Widać niekiedy jak mocno "pływa" heterodyna i to pomimo ARCz.

    Dodano po 5 [minuty]:

    stołek_-92 napisał:

    Powiedzmy to sobie szczerze: chcą ludziom wcisnąć kupę gówna za niezłe pieniądze.


    Wierz może i dobrze ze byłoby DVB-T2 - tylko szkoda ze nie teraz się go wprowadza ale będzie to w chwili początków kupowania tunerów MPEG4 do tych sprzedanych dzięki modzie TV LCD tylko z MPEG2.

    No ale fakt będzie na czym zarobić. ;)

    Co do chłamu - ty mi nie mów czym polega syfrowa jakość. Do tej pory nie mogę przeboleć MAC. Całe DVB to jakościowy krok wstecz.
    HDTV - taaaa upscalowany materiał SD - przykład HBO HD - to jak amrykancka stacja robi z nas kretynów. Że jeszcze oni nie zbankrutowali u nas - fakt jeszcze tylko we Wschodniej Europie próbują oferować swoja wypożyczalnię kaset video w kążdym domu - z filmami klasy B zazwyczaj.

  • #12 23 Paź 2008 07:22
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    :arrow: studisat
    No patrz, stoi nieopodal mnie lampowe Dominante z początku lat 60' i się nie chce ani ciut odstroić. Niekiedy stare jest wrogiem nowszego ;)

  • #13 23 Paź 2008 09:17
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Bo wtedy bardzo starannie podchodzono do kwestii stabilności heterodyny. Obecnie to się olewa. Spróbuj dostać kondesatory o różnych współczynnikach temperaturpwych (w RFN kolorem lakieru kodowano ten współczynnik) a to 35 lat temu nie było problemem.

    Zważ jeszcze że to radio to był model z wyższej półki a nie tani popularny odbiornik dla mas. Tym bardziej dbano o stabilność heterodyny.

  • #15 24 Paź 2008 09:57
    Lechu_AF1
    Poziom 15  

    O! Dzięki bardzo, tego było mi trzeba. Musze zająć się tym tematem poważniej, tak jak radziłeś zdobyć kilka publikacji dotyczących lamp elektronowych.

  • #16 24 Paź 2008 19:42
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Lechu_AF1 napisał:
    O! Dzięki bardzo, tego było mi trzeba. Musze zająć się tym tematem poważniej, tak jak radziłeś zdobyć kilka publikacji dotyczących lamp elektronowych.

    Od zera: "Radio - ależ to bardzo proste!" - przestawione w formie łopatologicznego dialogu, trafia do przekonania :)
    Ciut wyżej: "Radiotechnika bez wielkich problemów"
    Jeszcze wyżej: "Radio dla praktyków i radioamatorów" T. Masewicz
    To tylko przykłady :) Być może w niedalekim czasie dorwę się do skanera, wtedy wrzucę kilka pozycji "w sieć".


    Posty nie na temat (i nie tyczące tego działu) usunąłem. [Mirek Z.]

  • #17 30 Paź 2008 20:56
    Radiowiec 2
    Poziom 30  

    Zamiast budować od podstaw , przejdź się do Agencji Mienia Wojskowego i kup sobie za parę groszy sprawny odbiornik R 326 . On jest zrobiony na takich lampach . A odbiera wybornie ! Pozdrawiam ! :))

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme