| Author |
Message
|
sornell Poziom 12

Joined: 13 Dec 2003 Posts: 102
|
#1
23 Oct 2008 18:07 Samogrające organy |
|
|
|
Przedstawiam projektu sterowania organami, który powstał w Edinburgh'u. Urządzenie potrafi odgrywać dowolne utwory zapisane w MIDI. Elektronika stworzona do tych organ to właściwie nic skomplikowanego. Do przyciskania klawiszy instrumentu wykorzystano solenoidy. Jako sterownika użyto Xilinx Spartan-3E, który poprzez interfejs MIDI odbiera aktualny zapis nutowy, następnie za pomocą rejestrów szeregowych oraz driver'ów steruje cewkami umieszczonymi w klawiaturze. Poniżej zdjęcia oraz jeden z filmików prezentujących możliwości organ. Reszta dostępna na stronie źródłowej.

Źródło: http://dorkbot.noodlefactory.co.uk/wiki/WaldFlöte?action=show&redirect=WaldFlote
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
23 Oct 2008 18:07 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
hipek99 Poziom 18

Joined: 22 Aug 2004 Posts: 459 Location: Dobiegniew
|
#2
24 Oct 2008 00:37 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Ciekawe.
Ale wkurzające jest te stukanie, na jego miejscu dorobiłbym jakieś gumowe nakładki na te klawisze .
|
|
| Back to top |
|
 |
Dariusz Goliński Poziom 18

Joined: 21 May 2003 Posts: 551 Location: Brzeziny
|
#3
24 Oct 2008 11:50 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Świetny projekt
Byłbym nawet poważnie zainteresowany tym projektem,
ciekawe czy autor udostępnił by schematy i oprogramowanie ?
|
|
| Back to top |
|
 |
mariuz Poziom 22

Joined: 15 Aug 2004 Posts: 1652 Location: Konstancin-Jeziorna
|
#4
24 Oct 2008 16:23 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Oprogramowania zapewne nie udostępni, a schemat blokowy zaprezentował.
|
|
| Back to top |
|
 |
Gigantor Poziom 15

Joined: 05 May 2004 Posts: 252 Location: Poznań
|
#5
24 Oct 2008 22:07 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Do czegoś takiego Mega8 by starczyła... Poza tym, wydaje mi się, że urządzenie obsługuje tylko stany 0/1 klawiszy. A co z szybkością wciskania przycisku? Całą dynamikę i ekspresję diabli biorą.
|
|
| Back to top |
|
 |
VaM VampirE Poziom 13

Joined: 28 Oct 2005 Posts: 116 Location: Rzeszów
|
#6
25 Oct 2008 09:16 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Stukają nie klawisze, a elektromagnesy. Gość jeśli się nie mylę korzysta z mechaniki od przekaźników, a blaszki (normalnie styki ) dotykają cały czas klawiszy, ewentyalnie jeśli, szczelina między rdzeniem elektromagnesu a kotwicą (chyba tak to sie nazywa) pozwoli można by tam wkleic cięki pasek gumy, 0,2 mm by tak nie stukało.
Szybkość reakcji takiego układu chyba jest na przyzwoitym poziomie, pewnie nie jeden organista w kosciele chciał by tak grać :]
Dopracować, obudować, dodać pilot IR.
I ksiądz w czasie mszy łapa z pilotem w góre i leci muza :]
W sumie ciekawe jak by to zagrało Marilyn Manson - Tainted Love.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
25 Oct 2008 09:16 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Jimi Hendrix Poziom 17

Joined: 20 Oct 2003 Posts: 449
|
#7
25 Oct 2008 11:51 Re: Samogrające organy |
|
|
|
| Gigantor wrote: |
| Do czegoś takiego Mega8 by starczyła... Poza tym, wydaje mi się, że urządzenie obsługuje tylko stany 0/1 klawiszy. A co z szybkością wciskania przycisku? Całą dynamikę i ekspresję diabli biorą. |
Organy nie są czułe na siłę/szybkość nacisku.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Dariusz Goliński Poziom 18

Joined: 21 May 2003 Posts: 551 Location: Brzeziny
|
#8
25 Oct 2008 22:56 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Kolega Jimi Hendrix ma racje. Organy to takie prawie cyfrowe urządzenie czyli 1 lub 0. Albo kanaliki są otwarte albo zamknięte. Zresztą nie ważne jak są zrobione. Są rożne konstrukcje.
Chętnie bym się podjął takiego projektu, miałem nawet kiedyś takie zapytanie ze strony Litwińskich konserwatorów czy dało by się coś takiego zrobić.
Projekt świetny, zrobić na atmedze, dorobić kontrolery i elektromagnesy OK ale ja nie dam rady z softem na procka i co najważniejsze na PC-ta. Program musi czytać MID-a i wysyłać dane do procka który by sterował poprzez kontrolerki elektromagnesami.
Jak by ktoś jeszcze był zainteresowany moglibyśmy coś podziałać. Mam kontakt z tymi konserwatorami a i organy by się znalazły.
Co do pilota to bez przesady. Kiedyś chodząc do kościoła traktowałem muzykę organową jak jakiś przestarzały generator hałasu. Ale kiedyś zostałem poproszony o pomoc przy konserwacji. Chodziło o elektrykę, sterowaniem kompresora, oświetleniem. Potem na odbiór przyjechał profesor, który wydał mi się jakoś znajomy. Okazało się, że to jest mistrz muzyki organowej w tym ciekawym kraju a ja go widziałem nie raz w telewizji. Kiedy gość zagrał tokatę oraz kilka innych utworów zakochałem się w tej muzyce. Gość pokazał do czego służą organy.
Wrażenie robią tym bardziej że starałem się zakraść w okolicy organów i stać przy nich podczas grania. Jak widzisz jak ta prosta konstrukcja działa i ją słyszysz to niemozesz o tym tak poprostu zapomnieć.
|
|
| Back to top |
|
 |
Jimi Hendrix Poziom 17

Joined: 20 Oct 2003 Posts: 449
|
#9
26 Oct 2008 11:42 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Bez przesady. http://ucapps.de/midio128.html tu jest gotowy projekt, zamieniający MIDI na 128 wyjść cyfrowych.
Softu na PC nie potrzeba, wystarczy tylko powiedzieć nawet Windows Media Playerowi by wysyłał dane nie na syntezator MIDI, tylko jakiś zewnętrzny port.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
26 Oct 2008 11:42 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
sq4ffp Poziom 13

Joined: 19 Oct 2002 Posts: 136 Location: Białystok
|
#10
29 Oct 2008 23:09 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Witam! Organy piszczałkowe, typowe dla kościołów to stany 1/0. Do tego dochodzi opóźnienie (czas do 0,2 s.!) Tam nie ma klawiatury dynamicznej!
Do dynamiki służą żaluzje i temperament grającego.
Swoją drogą gdyby nie Pan Bach to nie było by midi!
|
|
| Back to top |
|
 |
karolrogala Poziom 10

Joined: 08 Jul 2005 Posts: 59 Location: Piła
|
#11
02 Nov 2008 19:39 Re: Samogrające organy |
|
|
|
http://www.laukhuff.de/kapitel/8.pdf strona 20
Skoro mozna to zakupic w renomowanej firmie wykonującej podzespoły organowe więc pewnie jest to juz stosowane w wiekości nowoczesnych organow piszczałkowych.
Większosc organistów chciało by mieć takie organy w kościołach (ale przed przeróbka) nie mówiąc o domach, a tu gość sobie znalazł zabawke. Tylko pozazdrościć.
|
|
| Back to top |
|
 |
Student Poziom 16

Joined: 25 Sep 2002 Posts: 278
|
#12
16 Dec 2008 15:16 Re: Samogrające organy |
|
|
|
| Dariusz Goliński wrote: |
Świetny projekt
Byłbym nawet poważnie zainteresowany tym projektem,
ciekawe czy autor udostępnił by schematy i oprogramowanie ? |
Witam.
Mam lepszy (prostszy) pomysł na "skomputeryzowanie" organów piszczałkowych, zamierzam wykonać prototyp, ale przeszkodą jest brak sensownego (cichego i niezawodnego) rozwiązania przekaźników doklawiszowych. Jeśli ktoś z czytających ten temat ma jakieś pomysły lub spotkał sie z czymś podobnym, oczekuję informacji. Może razem skonstruujemy coś interesującego?
|
|
| Back to top |
|
 |
sq4ffp Poziom 13

Joined: 19 Oct 2002 Posts: 136 Location: Białystok
|
#13
16 Dec 2008 19:52 Re: Samogrające organy |
|
|
|
Witam!
Warto przyjrzeć się modnym w Kanadzie automatom do pianin. Jest to zestaw skrzynki z CD i elektroniką. Całość napędza klawisze przekaźnikami jakich szukasz.
Z drugiej strony po co tak. Większość organów z manuału ma sterowanie elektryczny. Elektrozawory są dopiero na skrzyni. Tranzystor nie hałasuje sam z siebie.
Pozdrawiam Cezary.
|
|
| Back to top |
|
 |