| Author |
Message
|
levy_21 Poziom 16

Joined: 10 Jan 2004 Posts: 282
|
#1
14 Mar 2004 18:29 BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
mam prośbe
z tego co wiem to nie mozna soba zamknac obwodu i wszystko jest dobrze
podstawowa zasada pracuje sie z jedna reka w kieszeni :)
jezeli sie myle to prosze napisac jakie niebezpieczeństwa czychaja przy budowie np wzmaka na lampach i jak sie ich wystrzegać
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Mar 2004 18:29 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
karol Poziom 14

Joined: 12 Jan 2003 Posts: 176 Location: Wschowa
|
#2
14 Mar 2004 18:57 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
Witam!! To co najważniejsze to już wymieniłeś "jedna ręka w kieszeni" druga sprawa to nalezy pamiętać o rozładowaniu elektrolitów przed rozpoczęciem jakichkiolwiek czynności we wnętrzu wzmacniacza.Można zastosować rezystory rozładowujące wówczas należy po wyłączeniu odczekać chwilę i bez ryzyka pogłaskania przez np.700V przystąpić do pracy.W przeciwienstwie do wzmacniacza tranzystorowego lampowca w żadnym wypadku nie wolno włączać bez obciążenia,groźi zniszczeniem lamp,trafa wyjściowego. Przed pierwszym uruchomieniem sprawdzić obecność oraz wartość -US1 (lampy wyjęte z podstawek).
|
|
| Back to top |
|
 |
Pokey Poziom 15

Joined: 28 Jun 2003 Posts: 205 Location: Rzeszów
|
#3
14 Mar 2004 19:05 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
Jedna ręka w kieszeni to nie wszystko :P
Dla 100% pewności trzeba jeszcze unosić się w powietrzu :D :D :D
(no, chyba że zasilasz wszystko przez transformator separujący :idea: - ale uwaga na rozstaw palców :!: :o )
Pozdrawiam, miłej i BEZPIECZNEJ pracy życzę z wysokimi napięciami :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Mar 2004 19:05 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
levy_21 Poziom 16

Joined: 10 Jan 2004 Posts: 282
|
#4
17 Mar 2004 10:31 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
dzieki wielkie jezeli ktos ma jeszcze jakies małe rady to bede wdzieczny
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
17 Mar 2004 10:31 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomol:) Poziom 9

Joined: 11 Dec 2003 Posts: 36 Location: Tychy
|
#5
17 Mar 2004 18:08 BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
Najlepiej tona wszystko zwracac uwage a w szczegolnosci na to co sie dotyka bo przeciez nie kazde napiecie kopie.
|
|
| Back to top |
|
 |
Vault Dweller Poziom 21

Joined: 31 Mar 2003 Posts: 1404 Location: Łódź
|
#6
18 Mar 2004 08:43 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
unikać kopnięć ręka-ręka przede wszystkim prądem przemiennym, chociaż różnie wszelakie kopnięcia na ludzi działają to jednak zagrożenie jest
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
18 Mar 2004 08:43 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
jomek78 Poziom 19

Joined: 07 Mar 2004 Posts: 782 Location: Jaworzno
|
#7
18 Mar 2004 11:40 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
...sprawna instalacja zas. Poprawnie i starannie wykonany sprzęt. Pomiary, stany izolacji, jakość zastosowanych elementów: trafo, cokoły pod lampy itd. Zdarza się "fazka" na chassis przy układach z lampami. Poza tym szybki "paciorek" i można działać. pozdrawiam. jomek 8)
|
|
| Back to top |
|
 |
Kapusta Poziom 15

Joined: 12 Sep 2003 Posts: 204
|
#8
18 Mar 2004 11:54 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
Lampy czasami są gorące, a w Rubinie to 6P45S potrafiła swoje szkło roztopić.
|
|
| Back to top |
|
 |
Vault Dweller Poziom 21

Joined: 31 Mar 2003 Posts: 1404 Location: Łódź
|
#9
18 Mar 2004 19:03 Re: BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
Ja mam w zasilaczu EL500 która grzeje się niemiłosiernie (bo moc wydzielana na anodzie robi swoje :))
Aha, fajne przypadki kopnięć są w dziale na wesoło (wątek "wasz ostatni raz- posty z zaświatów wykluczone" czy jakoś tak).
|
|
| Back to top |
|
 |
labos Poziom 7

Joined: 24 Mar 2004 Posts: 21
|
#10
28 Mar 2004 00:35 BEZBIECZEŃSTWO PRZY LAMPACH |
|
|
|
Mata z" dielektryka"pod nogami,może być ze słomy,
ale suchej i rękawice/bokserske,najlepiej/Pozdrawiam.J.S.
|
|
| Back to top |
|
 |