Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 15 Lis 2008 20:23
    Usunięty
  • #2 15 Lis 2008 20:25
    Usunięty
  • #3 15 Lis 2008 20:29
    Usunięty
  • #4 15 Lis 2008 20:33
    Lutek49
    Poziom 36  

    Może lepiej jednak szlifować.

  • #5 15 Lis 2008 20:35
    Usunięty
  • #6 15 Lis 2008 20:40
    Usunięty
  • #7 15 Lis 2008 20:48
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Czy kolega nie myli dłutowania ze skrobaniem?
    Łoże powinno być w całości obrobione na maszynie, w celu zachowania prostoliniowości np na strugarce , poczym należy przeprowadzic żmudny proces(w warunkach domowych-ręczny) skrobania w celu osiągnia powierzchni utrzymującej smarowanie pomiędzy łożem a suportem.Ale przed tym trzeba obrobić powierzchnie suportu, żeby była wzorcem do skrobania.

  • #8 15 Lis 2008 20:51
    Usunięty
  • #9 15 Lis 2008 20:51
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Stosuje się też naprawy(wypełnianie luzu) żywicami epoksydowymi, ale i tak po obróbce łoża

  • #10 15 Lis 2008 20:53
    Usunięty
  • #11 15 Lis 2008 20:54
    Usunięty
  • #12 15 Lis 2008 20:59
    Usunięty
  • #13 15 Lis 2008 21:02
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Naprawiano w taki sposób obrabiarki w dużej firmie remontowej (Ponar Remo) już w latach 80-tych.Zywice są przeróżne kruche i elastyczne - to zależy od składu i proporcji utwardzaczy

  • #14 15 Lis 2008 21:03
    000andrzej
    Poziom 36  

    Jest to dość żmudna praca, ale możesz poskrobać małymi płaszczyznami i w różnyc kierunkac. Do kilku dych można wyrównać. Sadza lub tusz traserski w rękę, liniał, zaznaczyć gdzie wystaje i step by step wyskrobać.
    A jak tam luzy na śrubach?

  • #15 15 Lis 2008 21:03
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    A kolega uważa , żę żeliwo szare jest wiele mocniejsze?

  • #16 15 Lis 2008 21:05
    Usunięty
  • #17 15 Lis 2008 21:07
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Chciałbym zobaczyc to napawanie żeliwa

  • #18 15 Lis 2008 21:11
    Usunięty
  • #19 15 Lis 2008 21:12
    bruns
    Poziom 30  

    elektrit napisał:
    Wszystko da się zrobić, prowadnice się też dłutuje.
    "Szansóf ni ma" Pracowałem przy tym to wiem . Łoże musi być najpierw obrobione na strugarce bramowej a następnie szlifowane aby były prowadnice idealnie równoległe . Dopiero do szlifowanego łoża dopasowuje się suport wzdłużny poprzez skrobanie i kontrolne kładzenie na prowadnice łoża pokryte tuszem traserskim . Czynność to żmudna i czasochłonna . Skrobiemy w kratkę aż cała powierzchnia suporty pokryje się małymi czarnymi plamkami . Wtedy mamy 100% pewności że suport idealnie leży na szlifowanych prowadnicach łoża i taka maszyna będzie miała dużą precyzję i dokładność .
    Jest zasada że jeden element musi być szlifowany a dopiero drugi się skrobie aby dopasować go do pierwszego .

  • #20 15 Lis 2008 21:13
    Usunięty
  • #21 15 Lis 2008 21:18
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Myślę, że kolega 000andrzej tylko czuje temat.Jeśli wyrypane jest łoże to i wszystko po kolei:suport główny,poprzeczny,śrub itd.
    Jeśli ma dokładnie obrabiać to chyba szykuje sie duży remont.A to wymaga dużej wiedzy i doświadczenia -ślusarz remontowy

    Dodano po 1 [minuty]:

    No i bruns też wie o co idzie.-Zgadzam sie

  • #22 15 Lis 2008 21:21
    Usunięty
  • #23 15 Lis 2008 21:33
    sharic
    Poziom 15  

    To są jakieś specjalne i z przeznaczeniem do regeneracji .
    Do skrobania będzie potrzebny liniał pewnie metrowy a to trudno skołować.
    I tak struganie szlif i skrobanie lub żywica jak sie dokładnie nołoży to już tylko skrobanie.

  • #24 15 Lis 2008 21:35
    000andrzej
    Poziom 36  

    Pozostałą część łoża wyrównać do włębienia. Potem na klinie wyregulować luz. Są kleje typu "turbometal" ale to można uzupełnić duży ubytek na małej płaszczyźnie. W tym przypadku jest to za cienka warstwa.
    Nie sprawdzałem, ale tak myślę. U nas obrabiarki przy remoncie legalizowaliśmy tylko przez skrobanie.

    Wiadomo, że dobry szlif byłby lepszy, ale zakładam, że nie ma takiej możliwości, lub jest to nieopłacalne. Poza tym wszystkie płaszczyzny muszą być obrabiane z tego samego zamocowania, bo inaczej będą luzy. Dlatego sądzę, że lepiej będzie skrobać. W razie czego szlifnąć zawsze można. Skrobaniem dużo się nie sknoci.

  • #25 15 Lis 2008 21:43
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Skrobanie z liniałem zapewni powierzchnie tylko na jednej stronie łoża. A co z równoległością z drugą stroną ,zwichrowaniem płaszczyzn itd ? Dobrze to tylko na maszynie.

  • #26 15 Lis 2008 21:44
    bruns
    Poziom 30  

    000andrzej napisał:
    Do kilku dych można wyrównać. Sadza lub tusz traserski w rękę, liniał, zaznaczyć gdzie wystaje
    skrobanie daje dokładność do jednej setnej jak poskrobiesz z dokładnością do kilku dych to i toczenie bedzie miało kilka dych . A pół milimetra w tą czy w tamtą to do dupy z taką tokarką .
    Łoże tokarki to dwie prowadnice . Jedna płaska z tyłu i druga z przodu z dwóch płaszczyzn pod kątem 45* do płaskiej tylnej . Nie ma szans liniałem sprawdzić równoległości trzech płaszczyzn . W grę wchodzi tylko szlifowanie z jednego mocowania .

  • #27 15 Lis 2008 21:52
    sharic
    Poziom 15  

    Dlatego najpierw szlif a dopiero potem skrobanie i na końcu sprawdzanie.

  • #28 15 Lis 2008 21:56
    bruns
    Poziom 30  

    000andrzej napisał:
    Potem na klinie wyregulować luz.
    Ten klin to konpensor lub konpensator i służy do kasowania luzu w suportach . W regulacji luzu na łożu nie występuje takowy .

  • #29 15 Lis 2008 21:57
    000andrzej
    Poziom 36  

    bruns napisał:
    000andrzej napisał:
    Do kilku dych można wyrównać. Sadza lub tusz traserski w rękę, liniał, zaznaczyć gdzie wystaje
    skrobanie daje dokładność do jednej setnej jak poskrobiesz z dokładnością do kilku dych to i toczenie bedzie miało kilka dych .

    Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi o luzy (nierówności) do kilku dych, które można wyrównać.

  • #30 15 Lis 2008 21:58
    robokop
    Moderator Samochody

    Technologia naprawy maszyn z serii "TUJ" w/g ich producenta miała polegać na skrobaniu prowadnic łoża, z tego co pamiętam. W domowych warunkach, biorąc pod uwagę ilość i kształt współpracujących płaszczyzn, raczej niewykonalne.
    A co do wykorzystywania tokarki z głowicą szlifującą, nie myślałeś o jakimś odprowadzaniu startego ścierniwa? Wyciąg itp. ?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty