Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO
Autor
Wiadomość
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#1 Post autora tematu 17 Lis 2008 23:08   

TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO

Witam serdecznie szanownych kolegów i koleżanki na forum. Widzę że jest dział dla mnie :)

GENEZA:

Moi drodzy, nigdy nie mogłem sobie kupić prawdziwego motocykla, ze względu że się zabiję/mnie zabiją, etc. Najpierw do 18 roku życia wbijała mi to moja matka, potem żonka. Pewnego dnia kiedy moja irytacja sięgnęła zenitu poszedłem do garażu. Chodziłem tak ok 3 latka i zrobiłem sobie motocykl, który się nie przewraca i ma tę wadę że podczas postoju i pozostawienia go na chwilkę po powrocie należy przebijać się przez tłum aby sie do niego dostać i odjechać.

PRZEBIEG PRODUKCJI:

generalnie nie zżynałem żadnych gotowych planów z trajek już gotowych i dostepnych w sieci. Wszystkie są mniej wiecej podobne i robione na jedno kopyto - vide REWACO, BOOMTRIKE, CHEETAH, itp. Rama jest zrobiono po czteropaku dębowego mocnego i wyszła wprost idealnie :) Zastosowałem profile 30x30mm, 50x50mm grubościenny i 50x30mm, spawy zastosowane to spawy podolne. Cały przodek pochodzi od CAGIVY. Instalacja elektryczna wg własnego konceptu. Silniczek to poczciwy 126p, nie elegant bo te są jakieś z czekolady tylko najlepsze to z rocznikow 82 do ok 88. Zastosowałem moduł zapłonowy, ktory ogrzewa plecy pasażerowi. Całe tylne zawieszenie to 126p, skrzynia również, sprzęgło zastosowałem najpierw maluchowe ale potem zrobiłem wymiankę tarczy na taką z tłumikami drgań skrętnych. Kanapy mam dwie, jedną solówkę a druga dwuosobowa, jednak wygodniejsza jest solóweczka. Układ chłodzenia jest przerobiony - ma dużo dziur, gdyż maluchowy miał za dużą wydajność co moze sie wydać śmieszne :) Na całość się składają graty firm samochodowych, motocyklowych i kilka rzeczy zapożyczonych z wózka widłowego :) Generalnie kosztów jako takich nie liczyłem bo straciłem rachubę po 4 tysiącach, ale sądze że ok 10tys zł wyjdzie raczej spokojnie. Może jakby miec wiecej narzędzi to wyszło by taniej a tak niestety, wiecie jak jest. Rejestracja tegoż to osobna bajka, ale wbrew pozorom urzędnicy nie byli wcale najgorsi, najwieksze tłuczki to diagności - którzy maja uprawnienia do przeglądania SAMów ale sie na tym nie znają, wiec nie powinni mieć takich możliwości, ale cóż. Jednak można tego dokonać bez problemu, ale to wymaga zrobienia kilkunastu kilometrów :)
Najfajniejszą rzeczą jaką bym chciał zrobić to zmiana biegów w płaszczyźnie, niekoniecznie w nodze ale w płaszczyźnie jak w automatach itp. Startuje sie z dwójeczki, jedynki sie nie używa wogóle ale niestety pozostaje kłopotliwy wsteczny i owa dwójka. To tyle co mogę napisać tak na szybko, może będzie lepiej jak będziecie pytać...... Załączam kilka foteczek...... i pozdrawiam

TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITOTRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITOTRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO
TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITOTRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITOTRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO
Powrót do góry
   
PEJO
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 19 Lip 2004
Posty: 437

Post#2 18 Lis 2008 02:09   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


piekna maszyna
gdzie to ma predkościomierz?
jakie przyśpieszenie?
polecam zmiane tłumika;)
Powrót do góry
   
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#3 Post autora tematu 18 Lis 2008 08:14   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Przyspieszenie ma całkiem fajne. Starty tylko z dwójki, wiec spod swiateł dogania mnie reszta przy ok 80km/h :) Vmax to 136km/h ale nie da sie tyle jezdzić bo pomimo owiewki łeb z płucami chce urwać. Predkosc max na drodze to 80km/h

Prędkościomierz elektroniczny impulsowy SIGMA - fajny bo dokladny, liczy czas, średnia predkosc, maksymalną i jest wodoszczelny. Tłumik jest maluszkowy sportowy, gdyż mam dwa kominy od Harleya ale póki co brak finansów aby dawac zarobić komuś, kto mi je skleci w jedną całość - wiec czekam az sie dorobie swojego migomatu. Niby nic ale jak sie liczy jakies dorobki to tutaj stówka, tutaj dwie, tutaj pompa sprzęgła za 30zł a to dorobienie przewodow kolejna stówka i tak to leci potem lawinowo. Wiec póki co dopoki nie bede miał swojego miga nie ruszam z ulepszeniami kochanki. :) Pozdrawiam.

Ktos tutaj pytał dlaczego nie silnik od starego VW - ano dlatego że za takiego VW trzeba dac grubo ponad 1000EU, za starego trupa, ktory domaga sie drugie tyle nakładu finansowego w remont i czesci bardzo drogie. Poza tym trzeba tez miec sprawną skrzynie biegów i osprzęt silnika czyli jakieś 6-8tys zł lekka ręka w sam silnik - Nigdy w życiu nie na moją kieszeń. Kiedyś może silniczki i skrzynie od starego VW były tanie ale teraz patrząc chociażby na ceny allegro to szał po prostu.
Analogicznie ma sie sprawa z chromowaniem - bardzo droga zabawa. Element ktory ma wiecej niż decymetr to 80zł, mam pochromowane dźwignie hamulca i sprzęgła oraz kilka innych elementów, ale postawiłem na ryflówkę i czarny mat - efekt jest bardzo fajny. Ociekające chromem traje to potężny pieniądz wydany przez właścicieli. Za niedługo bede budował druga dla synka swojego i tam rownież nie obstawiam dużej ilości chromu ani VW garbusa :)
Powrót do góry
   
ElekTrick
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 10 Sie 2006
Posty: 232

Post#4 18 Lis 2008 08:29   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


A jak się to prowadzi? Większość masy jest za tylną osią - czy przypadkiem przód nie jest niedociążony?
Powrót do góry
   
bestler
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 11 Paź 2002
Posty: 2919
Miasto: Siedlce

Post#5 18 Lis 2008 10:52   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Patrząc na całość mam wrażenie, że poza przednim kołem to z przodu nie ma żadnej masy. Jak to się zachowuje przy "szybszym" ruszaniu ?? Maszyna świetna - mam olbrzymi szacunek, do konstruktorów takich maszyn. DO tego trzeba mieć jednak talent i pasję.

Pozdrawiam serdecznie!
Paweł
Powrót do góry
   
Tommy82
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 22 Lut 2005
Posty: 5137
Miasto: Centrum Dowodzenia Światem

Post#6 18 Lis 2008 10:53   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Konstrukcja ciekawa
Mam kilka pytań czy zwiększenie rozmiarów kółek nie powoduje problemów z zabierakami przegubami (tarcza sprzęgła z amortyzacją powinna to zniwelować ale czy na pewno) Czy skrzynie masz nową czy ma już jakieś luzy na zębatkach bo z moich obserwacji wynika ze to one odpowiadają najczęściej za problemy z zabierakami bo na tych luzach się skrzynia "rozpędza" by potem huknąć po zabierakach.

Piszesz o pompie sprzęgła jak zrobiłeś i z czego wiozłeś siłownik, sprzęgłem sterujesz standardowo ręką ? Jak to działa dobrze tzn czy sprzęgło nie wymaga za dużej siły ?

Tylne hamulce standard maluch ? gdzie schowałeś pompę hamulcową pod ryflem?

Jak zawiecho czy przerabiałeś same sprężyny lub amorki czy sprężyny nie są za twarde do masy pojazdu. Widzę ze mu troszkę tył wysoko stoi.

Gdzie podłączyłeś odmę z silnika?
Bak to kawasaki ?
Co to za pompa paliwa bo jakaś niestandardowa z tego co widzę
Czy przy rejestracji były jakieś problemy z ramą ?

Jedyne co mi się nie podoba to te skrzynki po bokach mnie to wygląda na połączenie junaka z traktorem ;) I tylne światło cofania jest jak by z innej bajki. Ale o gustach się nie dyktuje najważniejsze ze Tobie się podoba
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 18 Lis 2008 10:53   





Powrót do góry
   
stanislaw56
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 01 Kwi 2005
Posty: 384
Miasto: zdunska-wola

Post#7 18 Lis 2008 12:40   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Witam .Ciekaw jestem z jakiej stali zbudowałeś ramę,bo o ile się orientuje to rama powinna być z stali gatunkowej odpornej na drgania i przeciążenia,a na naszych drogach niespodzianek nie brakuje .Poza tym osłona na silnik jest konieczna.Dobra by była perforowana blacha aluminiowa ,można by ją dać do anodowania ,wyszło by taniej niż chrom.Ogólnie projekt bardzo fajny.
Powrót do góry
   
scorpionn17
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 88
Miasto: Rzeszów

Post#8 18 Lis 2008 18:09   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Konstrukcja super, tylko na silnik przydałaby się jakaś zamykana osłona bo jak pojdziesz na chwilkę do sklepu to po powrocie może się okazać że nie ma już filtra paliwa, przewodów, fajjek, korka wlewu oleju.... Niestety ludzie z zazdrości mogą Ci maszynę uszkodzić...
Powrót do góry
   
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#9 Post autora tematu 18 Lis 2008 22:28   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


WItam kolegów na forum.

Już pędzę z odpowiedziami:

co do przodu to na jedynce podnosi sie przednie koło do metra spokojnie, lecz tak robi sie tylko dwa, trzy razy, po zakupie nowej felgi tego rodzaju zabawa mi przeszła od razu :) Ruszając z dwójki już nie podniesie sie przodu. Sama konstrukcja nie jest cięzka bo waży ok 160kg (waga sie zmienia w zaleznosci od robot, to cos sie dokreci, to dospawa, tutaj zmiana konceptu, itp). Także jeżeli sie celowo tego nie robi to problem nie występuje wogole. PRzednie koło nie traci przyczepności poczas gwaltownej przygazówki podczas ruszania z dwójki. wbrew pozorom operator maszyny siedzi mniej wiecej na polowie lub nawet bardziej z przodu całego ustrojstwa. Co do tylnych kółeczek na ktorych moze sie opierać pojazd podczas robienia świecy, to tez nad tym myślałem. Mam dostęp do takich kółek (rolki z wózków paletowych sa idealne), ale jakos nigdy nie miałem porywów do tego rodzaju praktyk (po tym jak rozwaliłem felgę) wiec uznałem że sprawa jest fajna, ale na razie poki nie mam samowystarczalnego wlasnego warsztatu nie biore sie za to. Kólka przygotowane do tej opcji leżą już pod stołem.

Co do silnika. Kolega pisze ze mozna kupic auto za grosze. Otóz problem jest poważny bo każdy chce sie pozbyć takiego auta ale z rejestracją, wiec co z tego że wyciagnę silnik i kilka innych gratów jak zostaję z dowodem rejestracyjnym. Znajomy podpowiadał mi że nalezy sporzadzic wtedy umowe KS auta na leszcza zza Buga albo jakiegoś pijaczka, ale ja jestem tchórz i nie chcę mieć sytuacji aby jakikolwiek urzędnik miał na mnie haka czy cokolwiek podobnego. Inna sprawa jest taka że każdy inny silnik, ktory nie ma układu takiego jak maluch czy bmw należy "flanszować" ze skrzynią i tutaj pojawia sie problem wykonania dobrej, trwałem flanszy. Robi to kilka osób w kraju ale ceny są kosmiczne. Kolejną traję bede robił z silnikiem umiejscowionym z przodu i tutaj mam juz wieksze pole manewru, oczywiśćie układ chłodzenia cieczą dojdzie na co nie jestem za bardzo szcześliwy, ale zobaczymy...

co do osłony na silnik to myślałem o takiej krateczce jak wózek z marketu itp ale efekt był kiepski. ładnie by wygladała cała chromowana pokrywa silnika z takimi szparami na wlot powietrza ale nie bardzo mam to jak wykonać. Żywica i plastik nie wchodzi w rachubę, gdyż cały pojazd jest wykonany z metalu i jak najmniej chce w nim tworzyw sztucznych i żywicy itp. Szpachli nienawidzę wiec nawet błotniki po spawaniu nie mogły być szpachlowane i tylko tyle ile udało mki sie wyszlifować i siknąć matem. Mam nadzieję że nikt nie rąbnie z takiego "maluszka" przewodów itp, bo zazwyczaj tam gdzie go zostawie na chwilę jest sporo chetnych pilnujących oraz kolejka chetnych do zdjęć . Także jestem dobrej myśli że nic nie zginie. Na wszelki wypadek licznik i piórnik z narzęziami zabieram zawsze :) na samym poczatku mialem odkryty wentylator od chłodzenia silnika ale rzeczoznawca nie chcial tego widziec (bezpieczenstwo i w sumie miał rację) wiec zastosowałem skrocone pokrywy oryginalne od chłodzenia maluszka. ZOstały wyciete odpowiednio i pomalowane proszkowo i efekt mi sie bardzo spodobał.

co do wydechu, to pisalem że mam dwa kominy od HD do włożenia ale gość, ktory zajmuje sie wydechami na zamowienie zażyczył sobie za dwie rurki (w maluszku nie jest to skomplikowane) ponad 800zł. Wiec postanowiłem że dopoki nie dorobie sie swojego MIGa to temat odkładam - może przez tą zimę się uda, ale nie będą stały pionowo, tylko beda po bokach silnika poziomo. Zobaczymy co z tego wyjdzie jak juz sie bede zabierał za to bo na razie to tylko luźne przemyślenia.

Rama jest wykonana z profili grubośćiennych. MAteriał nie może zawierać bardzo dużo węgla bo bedzie pekał (podobno) w kazdym razie najwazniejsze aby spawy się doskonale trzymały, wiec jakiekolwiek inne gatunki stali nie są mile widziane. Ludzie najczesciej stosują zwykłe rurki 1 calowe bezszwowe ale ja jakos mam przekonanie do profili.

Pompa sprzęgła jest zastosowana jako pompa hamulcowa. Sprzęgło jest standardowo na lince, potem na łańcuszku i na końcu na wodziku/pręcie z kwasiaka. Pompa hamulcowa jest ukryta pod spodem ale przez tą zimę chcę ją przerobić. Zakupiłem już pompę sprzegłową od NUBIRY, wypoleruje ją i zainstaluję zaraz przy dzwigni hamulca, bedzie odkryta z zainstalowanym wyżej zbiorniczkiem. Odma silnika jest puszczona w :) kosmos - nikt się nie doczepił :) generalnie bardzo udany przepis jest w SAMach po wejsciu do UE, gdyż silnik zainstalowany musi spełniac wymogi jakie były wymagane w roku jego produkcji, czyli w moim przypadku silnik spełnia wymogi z roku 1982. Na stacji diagnostycznej jak pan "szpecjalista diagnosta" wyskoczył z zapytaniem gdzie jest katalizator bo nowy pojazd musi mieć to od razu robiłem zwrot i jechałem do kolejnego. W ten sposob odwiedziłem trzech niedouczonych diagnostów :)
rejestracja przebiega bezproblemowo jeżęli ma sie rzeczoznawcę z jajami :) Generalnie to od niego zależy wszystko, a to co on chce wiedziec zalezy od nas :) Ja np mam wpisane że jest to pojazd specjalny, czyli generalnie nie musi miec błotników :) itp. Pojazd ma kat homologacyjną L5e czyli motocykl trójkołowy, to samo mają teraz kłady L7e, czyli jazda w kasku na kat B. Sama kat A nie starcza na trajeczkę. W kazdym razie dalej rejestracja - Jak juz mamy opinię od rzeczoznawcy, to idziemy do urzędu komunikacji, tam mają miejsce same ochy i achy i dostajemy po oplaceniu jakis 170zł probne blachy i miesiac czasu na dokonanie nabicia numerów na ramie i przeglądu dużego. Samo nabicie numerow na ramie to dodatkowo tabliczka z jednego boku i numery z drugiego boku. to ok 90zł. Potem przegląd duży gdzie konicznie trzeba pojechac do faceta, ktory sie zna na SAMach. Ten przeglad to ok 240zł. Potem OC i po odbior czarnych blach i sztywnego dowodu troszke pozniej. Generalnie jakby sie mocno sprezyc to cała rejestracje mozna zalatwic w 2 dni i chrzanią bzdury Ci ktorzy mowią że w Polsce czegos takiego nie mozna zarejestrowac i nie da sie tego załatwić. Bzdura - kwestia rzeczoznawcy i mozna rejestrować deskorolkę z napedem grawitacyjnym :) jeżeli przejdzie przeglad oczywiście, a przeglad przejdzie jeżeli ma homologowane oświetlenie :)

Całość kosztów przestałem liczyc po roku budowy, gdyz to jest skarbonka i ciagle cos sie modyfikuje zmienia itp.

Zawieszenie jest standardowe od 126p. amorki i sprezyny kupilem lepsze ale nowe. Szczeki hamulcowe od CC, przedni hamulec to cagiva i zbiornik to tez cagiva.

skrzynia biegów, zabieraki i przeguby są firmowe FIAT. Poduszki skrzyni tez ASO FIAT. Przeguby są naprawdę mocne, ale zastosuje patent z rajdów 126p jak zaczna sie sypać, czyli jeden przegub tnie sie na pół i z niego robi zabierak. WIdzialem to na zdjeciach i tak zamierzam to wykonac, tylko na razie nie mam przygód z przegubami i zabierakami. Wydaje mi sie że pojazd jest za lekki, nie wystepuja w nim takie siły jak w aucie chociazby ze wzgledu na cieżar budy. Tył stoi wysoko, z tego względu że trajka jest pusta. To prawie nie waży nic, wiec nie ugina sie pod ciężarem karoserii jak auto. Po klapnieciu opoeratora całość siada na glebie, po zejściu idzie do góry. To standard.

Pompa paliwa jest jakaś włoska ale nie od 126p, nie wiem od czego jest ale takowa mi wpadła w ręce. Ma dość ciekawa wydajność. Powrotu paliwa nie mam zrobionego do zbiornika tylko powrot mam zapetlony z zasilaniem - nie chcialem kaleczyć tak łądnego zbiornika jaki mi sie trafił.

co do skrzynek po bokach to gdzieś trzeba umiejscowic akumulator, i gdzies musi byc bagaznik na czteropak dębowego mocnego i miejsce na bańkę z mlekiem dla synka. Bez nich pojazd wygladał goły, siedziało sie nieciekawie a tak są jakieś tam punkty ktore maja rolę bagaznika wewnetrznego, zewnetrznego, miejsce gdzie są światła (maja mieć daszki te lampy). LAmpa cofania to pomyłka rzeczoznawcy, nie musi być wcale i całe szczescie bo żarówka wytrzymuje całe 7 dni :) muszą ją zdemontować ale nie mam koncepcji na razie na tamto miejsce.
Powrót do góry
   
H3nry
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 26 Kwi 2003
Posty: 958
Miasto: SoQlkA

Post#10 19 Lis 2008 00:39   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


:....czyli jeden przegub tnie sie na pół i z niego robi zabierak.... ciach
Mogę prosic o fote :|
powodzenia !
Powrót do góry
   
sztorm
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 103

Post#11 19 Lis 2008 09:20   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


luksky napisał:
WItam kolegów na forum.

... Co do silnika. Kolega pisze ze mozna kupic auto za grosze. Otóz problem jest poważny bo każdy chce sie pozbyć takiego auta ale z rejestracją, wiec co z tego że wyciagnę silnik i kilka innych gratów jak zostaję z dowodem rejestracyjnym. Znajomy podpowiadał mi że nalezy sporzadzic wtedy umowe KS auta na leszcza zza Buga albo jakiegoś pijaczka, ale ja jestem tchórz i nie chcę mieć sytuacji aby jakikolwiek urzędnik miał na mnie haka czy cokolwiek podobnego. Inna sprawa jest taka że każdy inny silnik, ktory nie ma układu takiego jak maluch czy bmw należy "flanszować" ze skrzynią i tutaj pojawia sie problem wykonania dobrej, trwałem flanszy. Robi to kilka osób w kraju ale ceny są kosmiczne. Kolejną traję bede robił z silnikiem umiejscowionym z przodu i tutaj mam juz wieksze pole manewru, oczywiśćie układ chłodzenia cieczą dojdzie na co nie jestem za bardzo szcześliwy, ale zobaczymy...


Witam...
Że tak jeszcze wrócę do tego tematu. Oczywiście ludzie chcą się pozbyć z rejestracją bo bez rejestracji jest trudniej. Ale dla osoby kupującej taki „pojazd” to żaden problem. Kupujesz takie autko i masz 30 dni na jego przerejestrowanie. W tym czasie wyciągasz z niego co ci jest potrzebne czyli silnik, skrzynie, wyposażenie, elektrykę itd. Następnie to co zostało ładujesz na jakąś przyczepkę/lawetę i odwozisz do punktu złomu (oczywiście takiego który posiada uprawnienia do kasacji pojazdów) dostajesz od nich kwit i jeszcze parę groszy za złom. Na podstawie tego kwitu wyrejestrowujesz pojazd i w zasadzie to tyle. Ważne tylko żeby kupić autko z aktualnym jeszcze OC co by później nie mieć ew. problemów z jakimś tam funduszem gwarancyjnym z tytułu nie opłacania OC za pojazd. Ew. też możesz jeśli potrzebne ci więcej części np. dużo blacharki możesz udać się do takiego punktu i dogadać się z właścicielem ze oddasz mu kawałek przodu z numerami i dopłacisz parę groszy za kwit o kasacji i tyle.

Co masz na myśli pisząc o procesie flanszowania silnika ze skrzynią ?


A co do projektu to jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem. Przyznam że kiedyś ze znajomym przymierzaliśmy się do czegoś w stylu buggy również na podzespołach malucha, ale na desce projekt tak zaczął się komplikować że stwierdziliśmy że sobie nie poradzimy i tak pomysł upadł.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 19 Lis 2008 09:20   





Powrót do góry
   
patryk-84a
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 1399
Miasto: Inowrocław

Post#12 19 Lis 2008 20:59   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


sztorm napisał:

Witam...
Że tak jeszcze wrócę do tego tematu. Oczywiście ludzie chcą się pozbyć z rejestracją bo bez rejestracji jest trudniej. Ale dla osoby kupującej taki „pojazd” to żaden problem. Kupujesz takie autko i masz 30 dni na jego przerejestrowanie. W tym czasie wyciągasz z niego co ci jest potrzebne czyli silnik, skrzynie, wyposażenie, elektrykę itd. Następnie to co zostało ładujesz na jakąś przyczepkę/lawetę i odwozisz do punktu złomu (oczywiście takiego który posiada uprawnienia do kasacji pojazdów) dostajesz od nich kwit i jeszcze parę groszy za złom. Na podstawie tego kwitu wyrejestrowujesz pojazd i w zasadzie to tyle. Ważne tylko żeby kupić autko z aktualnym jeszcze OC co by później nie mieć ew. problemów z jakimś tam funduszem gwarancyjnym z tytułu nie opłacania OC za pojazd. Ew. też możesz jeśli potrzebne ci więcej części np. dużo blacharki możesz udać się do takiego punktu i dogadać się z właścicielem ze oddasz mu kawałek przodu z numerami i dopłacisz parę groszy za kwit o kasacji i tyle.



Wszystko pięknie tylko taki złomiarz nie ma obowiązku przyjąć zdekompletowanego samochodu. Pisząc zdekompletowanego chodzi mi o kluczowe elementy samochodu jak karoseria, silnik, koła itp. Chyba że masz znajomości to co innego, bo dla nieznajomych to rzadko idą na rękę, zależny jeszcze jak wartościowe auto.
A po za tym pojazd imponujący, sam marzę o czymś takim, niestety na razie nie mam miejsca do majsterkowania więc nici z marzeń :).
Powrót do góry
   
Vein
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 697
Miasto: Bialystok

Post#13 20 Lis 2008 00:59   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


patryk - przyjmie, waga musi się zgadzać, dorzucasz tyle złomu byle się waga zgadzała i gra gitara, zdałem tak już dwa samochody
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 20 Lis 2008 00:59   





Powrót do góry
   
karola44-81
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 968
Miasto: Polaniec woj. swietokrzyskie

Post#14 20 Lis 2008 12:02   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Piekna maszynka ci wyszla :)
Napisales, ze na trajke potrzebne prawko kat. B . To rzeczywiscie prawda?? Zawsze mialem marzenia jezdzic do pracy w otwartym pojezdzie. Niestety na kabrioleta mnie nie stac, a na motocykl nie mam uprawnien.

Byc moze dzieki twojemu szczegolowemu opisowi szczegolnie jezeli chodzi o przepisy rejestracyjne zaczne powaznie myslec o takim wozidelku.
Jeszcze pytanko. Domyslam sie ze hamulce sa bebnowe z malucha. Pisales ze zastosowales okladziny i szczeki z CC. Powiedz jak wyglada hamowanie. Tzn np dajesz ognie te 70-80km/h no i musisz sie zatrzymac dosc szybko. Rozumie ze jednoczsnie hamuja 3 kola. Jak to rozwiazales?? Czy tyl nie ma tendencji do zbyt szybkiego blokowania kol (chyba ze masz ABS) , a co za tym idzie pojazd nie wpada w jakies poslizgi?? Pytam bo wydaje mi sie ze auterm na 4 kolach i zdecydowanie bardziej zwartej konstrukcji latwiej jest zapanowac nad lekkim poslizgiem.
Niew boisz sie hamowac,czy wykonywac jakis ostrzejszych manewrow??
Jak sie prowadzi ta maszynka?? Jak jest zestrojone zawieszenie. Czy jest raczej twarde czy jednak miekkie, jak z przechalami na zakretach. Oczywiscie wiem doskonale ze to ni emaszyna wyczynowa i nie wchodzisz w zakrety z max predkoscia, ale jednak tyl dosc ciezki a przod tylko 1 kolko.
Gratuluje!!
Powrót do góry
   
web69
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 12 Sty 2004
Posty: 623
Miasto: Kielce

Post#15 20 Lis 2008 14:47   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Gratuluję zapału. Pojazd całkiem ciekawy, tylko 2 ale: masa 160 kg? Niemożliwe, mały motocykl 125 waży sporo ponad 100kg. Drugie ale, odmę wprowadź do jakiegoś ładnego zbiornika ( nie będzie zostawiał plam oleju) a zbiornik niech sobie oddycha przez jakiś mały filtr powietrza ( nie zaciągnie piachu z ulicy). Dodaj owiewkę i nie będzie Cię zdejmować z trajki
Powrót do góry
   
gemiel
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 14 Lip 2004
Posty: 206
Miasto: Łódź

Post#16 21 Lis 2008 16:00   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Maszyna super. Gratuluję pomysłu i wytrwałości.
Jedyna mała uwaga to zapętlenie nadmiaru w pompie paliwa. może ono spowodować bardzo szybkie zużycie membrany i zaworów.
Reszta godna podziwu.
Powrót do góry
   
urzedas
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 112
Miasto: ostrów

Post#17 21 Lis 2008 20:10   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


hmm.. - mi tak średnio sie podoba - wiele bym zmienił w Twojej maszynie - przedewszystkim tylne koła - wstawiłbym jakieś sliki 250, które mozna dostać za całkiem przyjemne pieniądze. Ta blacha ryflowana też nie jest zbyt piękna - zbyt kanciasta, jak i te skrzynki, tylne błotniki za wysoko nad kołami - jak przy jakiejś terenówce albo crosie, tylne światła - jakby od jakiegoś rolniczego sprzętu - można dostać lampki za 30-60 zł w fajnym old-schoolowym stylu. No i sama sylwetka - przede wszystkim za wysoka - wystarczyło by obniżyć tył i zwiększyć kąt główki ramy i już byłoby ciekawiej - przednie koło powędrowało by do przodu.
Ale to tylko moja skromna opinia. Widziałem kilka niezłych trajek na bazie 126p, widziałem również wiele tragicznych. Twoja konstrukcja wydaje się masywna i przemyślana - poza detalami. Przede wszystkim gratuluje Ci zapału - u mnie z braku czasu jest wiele planów w głowie ale gorzej z realizacją... choć na własną trajke mam chrapke od kilku lat....
Powodzenia przy dalszych konstrukcjach - pzdr
Powrót do góry
   
Bastek206p
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 35
Miasto: Bytom

Post#18 21 Lis 2008 23:53   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Ja miałem w moim samie troszkę inaczej z rejestracją bo miałem dowód z maluszka z którego poskładałem całość z dowodem do urzędu i od razu dostałem bez rzeczoznawcy tablice próbne oczywiście najpierw OC. W dalszym czasie przegląd nabicie nr zbieżność i po twardy dowód.
Powrót do góry
   
mr.lutownica
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 17 Maj 2007
Posty: 29
Miasto: Ostrów Wielkopolski

Post#19 24 Lis 2008 23:14   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Ze zdjęć wynika, że silnik za tylna osią. Jak w związku z tym wyglada rozkład masy na koła? Czy przodu nie podrywa (oprócz wspomnianego już ruszania z 1-nki) przy gwałtownym przyśpieszaniu. Czy jest dostatecznie sterowny z tak dociążonym tyłem?

Dodano po 10 [minuty]:

karola44-81 napisał:
Powiedz jak wyglada hamowanie. Tzn np dajesz ognie te 70-80km/h no i musisz sie zatrzymac dosc szybko. Rozumie ze jednoczsnie hamuja 3 kola. Jak to rozwiazales?? Czy tyl nie ma tendencji do zbyt szybkiego blokowania kol (chyba ze masz ABS) , a co za tym idzie pojazd nie wpada w jakies poslizgi?? Pytam bo wydaje mi sie ze auterm na 4 kolach i zdecydowanie bardziej zwartej konstrukcji latwiej jest zapanowac nad lekkim poslizgiem.


Koła napewno się nie blokują, poniewaz tył jest znacznie dociązony i współczynnik µ miedzy droga a opona ma dużą wartośc. Innymi słowy koło nie blokuje się przy normalnym hamowaniu bo jest dociśnięte do podłoża. Tak mi się bynajmniej wydaje:P
Powrót do góry
   
urzedas
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 112
Miasto: ostrów

Post#20 25 Lis 2008 10:19   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


mr.lutownica napisał:
Ze zdjęć wynika, że silnik za tylna osią. Jak w związku z tym wyglada rozkład masy na koła? .....


Zdecydowana większość trajek jeżdżących po polskich drogach ma silniki za tylną osią, gdyż budowane są zazwyczaj z VW Garbusów i Fiatów 126p. W związku z tym często konstruktorzy budują ciężkie masywne przednie zawieszenie (trapezowe z rur grubościennych i pełne - nie frezowane półki). W rzeczywistości jednak przy ostrym ruszaniu przód i tak idzie do góry dlatego dodatkowo wstawia się rolki za tylnym silnikiem - ok 10 cm na powierzchnią, które nie pozwalają na zbyt wysokie poderwanie przodu. Jednak taka sytuacja występuje tylko w "ekstremalnych" momentach :D Jeśli trajka służy wyłącznie do spokojnej jazdy to w/w problem nie występuje.

W przypadku trajki z tematu, widzę że konstruktor zastosował przednie zawieszenie od seryjnego motocykla ("lekkie") więc podejrzewam, że z poderwaniem przodu najmniejszego problemu nie ma nawet silniczek od 126p

pzdr
Powrót do góry
   
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#21 Post autora tematu 30 Sty 2009 21:29   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


z poderwaniem przodu nie ma jako takiego problemu, chociaż trzeba sie tego nauczyc. Samo tak z siebie nie wyjdzie. Na 1 koła straca przyczepność, na wstecznym stracą przyczepność. Normalne poruszanie się i codzienna jazda to głównie dwa biegi. 2 i 4, ew wsteczny. Reszte można wyrzucić. Zapytacie dlaczego akurat tak? 1 sie nie uzywa, chyba że chce sie stracic przednim kołem lampę w garazu po zdrowym przegazowaniu. (miedzy bajki mozna wsadzić lekki przód, za środkiem symetrii tylnej osi jest mnóstwo kilogramów jeszcze włacznie z kierowcą). Z 2 sie pieknie startuje, rusza spod świateł to tak fajnie że dopiero ok 70km/h reszta towarzystwa mnie dogania. Najczęstsza zmiana biegów to z 2 na 4, bo 3 nie ma juz sensu wrzucać skoro V przelotowa wynosi ok 70-80km/h, nikt szybciej tym nie jezdzi z powodów, ktorych nie wiem czy jest sens tłumaczyć, ktos kto jezdzi autem, motocyklem może nie całkiem mnie zrozumieć, natomiast ktos kto jezdzi własnej roboty customem doskonale rozumie :) Tak czy inaczej, wiele rzeczy wyjdzie w trakcie produkcji albo podczas testowego oblatywania. Ja np przekonałem się po sezonie jazdy że wałek Kałuży nad ktorym sie wszyscy brandzlują daje tyle co umarłemu kadzidło, jedyne co wzrasta to spalanie :) tak więc wałek leży na półce, głowica splanowana na -3mm też juz dokończyła zywota, itp. Teraz jest wsadzony seryjny silnik z 1982 roku z modułem zapłonowym z jakiegoś niemca. Nawet chromowana pokrywa zaworów poleciała na półkę bo niestety po chromowaniu traci swoje właściwości (pewnie blacha za cienka, zgrzewanie punktowe, itp) Tak wiec jest to SAM z urodzenia, z rejestracji i taki tez jest w życiu codziennym. Wszystko wychodzi w trakcie
Powrót do góry
   
marijuz
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 333

Post#22 21 Lut 2009 21:40   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


sorki za to co napisze , wygląda naprawdę fajnie , na pewno świetnie się sprawuje, włożyłeś w niego mnóstwo pracy, ale ta rama... gratuluję odwagi , ale ja bym nim nie przyspieszył do 100km/h, wygląda trochę jakby mógł się złożyć ;].
Powrót do góry
   
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#23 Post autora tematu 21 Lut 2009 21:48   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


marijuz napisał:
sorki za to co napisze , wygląda naprawdę fajnie , na pewno świetnie się sprawuje, włożyłeś w niego mnóstwo pracy, ale ta rama... gratuluję odwagi , ale ja bym nim nie przyspieszył do 100km/h, wygląda trochę jakby mógł się złożyć ;].


:) Teraz sie zdziwisz :)

mocno przesadziłem z ramą, jest za cięzka, za masywna. Uzyłem pod zbiornikiem profilu grubościennego 50x50 co jest grubą przesadą. Wszyscy robią trajki z rury calowej, ja lubię kanty wiec zrobiłem z profili. Sam profil biegnący na górze by spokojnie starczył. Rzeczoznawca az sie uśmiał jak obejrzał ramę :) Nie poskłada się, co wiecej jest chyba najbardziej masywna i wytrzymała z trajek ktore widuję tu i ówdzie. Nie ma co przesadzac i robic czołgu, to na nic. Vmax jak do tej pory to 136km/h ale głowica dośc krotko żyje :)
Powrót do góry
   
trike3
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 180
Miasto: Dąbrowa Górnicza

Post#24 23 Lut 2009 16:42   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Witam

Pozwolę się dołączyć. Dziwne te Twoje obliczenia bo ja jak robiłem trajkę to z 300 kg nie schodziło, było to 360 kg. Zastanawia mnie też kwestia dociążenia przedniego zawieszenia, mówisz że trajki robi się zazwyczaj z rurki calowej, ja osobiście nie znam osoby, która zaryzykowałaby taką drobną konstrukcję, a dwa profile 50 masowo nie stanowią żadnego dociążenia dla przodu, szczególnie że są spawane pod kątem i oś masy zbiega się w kierunku silnika. Podejrzewam, że masa Twojego pojazdu to ok. 300 kg z czego na przód przypada pewnie z 50 kg.
Dla czego używasz tylko 2 i 4 biegu ??, jaki masz obwód kół tylnych, wiem że trajki z silnikiem malucha nie są zbyt dynamiczne (pewnie się czepiam więc sorki z góry).
Co do kolegi który gratuluje odwagi, :) Każda trajka doskonale się prowadzi jak konstruktor nie przesadzi ze środkiem ciężkości, tylko kwestia umiejętności. Ja moją swobodnie jeździłem ponad 150 km/h i tak jak kolega wspomniał jedyny problem to fakt że opory powietrza przyjmujemy na klatę :).

Ogólnie jak dla mnie to:
1. Trajka z silnikiem malucha to troszkę za słaba maszynka.
2. Design jak dla mnie kiepski. (troszkę za toporna)
3. Wiem co znaczy zbudować trajkę jakąkolwiek, ile to jest pracy, więc tutaj ogromny plus dla konstruktora za wytrwałość.

Sorki za marudzenie ale to pewnie przez ksywę.

Pozdrawiam Marcin (Maruda)
Powrót do góry
   
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#25 Post autora tematu 23 Lut 2009 18:05   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


trike3 napisał:
Witam

Pozwolę się dołączyć. Dziwne te Twoje obliczenia bo ja jak robiłem trajkę to z 300 kg nie schodziło, było to 360 kg. Zastanawia mnie też kwestia dociążenia przedniego zawieszenia, mówisz że trajki robi się zazwyczaj z rurki calowej, ja osobiście nie znam osoby, która zaryzykowałaby taką drobną konstrukcję, a dwa profile 50 masowo nie stanowią żadnego dociążenia dla przodu, szczególnie że są spawane pod kątem i oś masy zbiega się w kierunku silnika.


Witaj, moja jest mocno przesadzona z tym profilem grubościennym. zwykły jakis mniejszy powinien być, to i tak by w zupelnosci starczyło. Co do trajek z rury calowej, sprawa ma sie tak. Przyjaciel mój robi takowe ramy na zamowienie, (znajdzie go każdy chętny bez problemu) wiekszość to traje sztywne, zdarzaja sie pod wieksze silniki, mniejsze, rowniez 126, od wyboru do koloru. Takich trajek jezdzących, zarejestrowanych znam 4szt. Reszta idzie w ręce ludzi, ktorzy gdzies gina pozniej w tłumie albo wogole nie skonczą budowy (słomiany zapał). co do dociążenia przodu, to nic takiego nie ma w tych konstrukcjach. Tak sa dobrane położenie silnika, odległość od osi, tudzież siedzisko kierownika że cała sprawa wyglada jak wyglada i ma sie całkiem dobrze.

trike3 napisał:

Podejrzewam, że masa Twojego pojazdu to ok. 300 kg z czego na przód przypada pewnie z 50 kg.


....zobacz ile przypada na fabryczna Boomtrike albo Rewaco, silnik maja ciezszy, dalej z tyłu za osią, itp. Nic innego. Bardzo podobnie pewnie mają sie proporcje rozmieszczenia.

trike3 napisał:
Dla czego używasz tylko 2 i 4 biegu ??, jaki masz obwód kół tylnych, wiem że trajki z silnikiem malucha nie są zbyt dynamiczne (pewnie się czepiam więc sorki z góry).


nie jest to ścigacz, pisałem wcześniej o osiągach. Średnia prędkość podróżna to 70-90km/h. Biegów uzywam najczesciej 2 i 4 gdyz z 2 sie startuje a potem to czyste lenistwo. 4 bardzo fajnie sie zachowuje od predkosci 60 wzwyz. Szkoda że nie ma 5 ale cóz poradzić, konstrukcja tego silnika niedlugo bedzie mieć 100lat na karku

trike3 napisał:

Co do kolegi który gratuluje odwagi, :) Każda trajka doskonale się prowadzi jak konstruktor nie przesadzi ze środkiem ciężkości, tylko kwestia umiejętności. Ja moją swobodnie jeździłem ponad 150 km/h i tak jak kolega wspomniał jedyny problem to fakt że opory powietrza przyjmujemy na klatę :).


Zainstalowałem owiewkę, bo nie mozna było jezdzić i palić cygara :) roznica jest kolosalna :)

trike3 napisał:
Ogólnie jak dla mnie to:
1. Trajka z silnikiem malucha to troszkę za słaba maszynka.
2. Design jak dla mnie kiepski. (troszkę za toporna)
3. Wiem co znaczy zbudować trajkę jakąkolwiek, ile to jest pracy, więc tutaj ogromny plus dla konstruktora za wytrwałość.

Sorki za marudzenie ale to pewnie przez ksywę.

Pozdrawiam Marcin (Maruda)


Ja tez lubie duże traje, jak pisałem wczesniej kolejna chcialem zrobic z kwasiaka 2 calowego z silnikiem z przodu, ale ceny surowca mnie po prostu zabiły, tak wiec póki co myśle intensywnie nad ramą, jakims arcyciekawym wzorem. Podobaja mi sie amerykańskie Cheetah, tylko te rozwiazania co do kierowania jakoś nie leżą mi......

Silnika szukam, skrzyni biegów jakiejs - ale rodzimi złomiarze teraz mają mocno nierówno pod sufitem z cenami, może to kwestia pseudo kryzysu, lub czegoś takiego, ale z tymi cenami jak teraz, napewno nie nabedę nic z niemieckich producentów, itp. Jak sie zastanowic to najbardziej by mi odpowiadał 1.9D peugeota albo jakiś citroen. Tanie są same graty wiec silnik, czy to benzyna czy diesel bedzie o raz tańszy, niz to samo pojemnościowo z niemiec. Zobaczymy co sie wogole trafi, nie jestem zmotywowany jakos czasowo, wiec na spokojnie obserwuje co jest naokoło i co sie nada do wiekszej trajki.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 23 Lut 2009 18:05   





Powrót do góry
   
trike3
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 180
Miasto: Dąbrowa Górnicza

Post#26 25 Lut 2009 11:30   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Witam ponownie.

Co do masy nadal będę się upierał :)

Masa silnika 80 kg. masa skrzyni ok. 30 kg., Felga tylna z oponą ok 8. kg x2. Nie wierze że reszta zmieściła się w 45 kg., ale skoro piszesz tak widać jest. (dla porównani Yamaha FJ1200 waży 261 kg).
Budowa ramy na rurce calowej nie jest nie możliwa kwestia dobrej kratownicy i 3/4 " wystarczy :). Ja znowu wolę dać rurkę gatunkową spawalną 5/4 - 1 1/2" nie mniejszą.
Rozmieszczenie masy powodujące większy docisk przodu ma niestety pewne zasady, czym cięższy przód tym dłuższa trajka :), czym dłuższa trajka tym bardziej wywrotna :). Twoja jest ładnie zrobiona proporcjonalnie, bommtrike były jak dobrze pamiętam długie jak diabli i dociążane z przodu zazwyczaj w spojlerze, ale to temat do rozmowy przy piwku anie wymądrzanie się na forum :).

Co do ceny silnika do trajki ja mam za 350 PLN diesla od citroena XM-a 2,2 wraz ze skrzynia za 350 PLN i ludzie uważają że to za drogo.

Jako maniak francuskich pojazdów zacząłem budować (na razie uzbierałem materiały) trajkę na hydrauliku, ale to daleka droga, chce tam włożyć silnika citroena XM 3,0 V6 zobaczymy co wyjdzie.

Pozdrawiam Marcin
Powrót do góry
   
luksky
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 08 Cze 2003
Posty: 131
Miasto: okolice Leszna

Post#27 Post autora tematu 25 Lut 2009 20:07   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Jak za tyle dopadłes silnik od Citroena ze skrzynką to dość fajne kwoty. W moich okolicach wołają od tysiąca wzwyz za sam silnik. Ostatnio zauważyłem że tanie są dość silniczki z Clio 1.2 na monotrysku, musiałbym tylko zflanszować go z jakąs konkretna skrzynią. Nie mam jeszcze konceptu na całość wogóle. Namawiaja mnie na automata, ale sama skrzynia pewnie w kwotach kosmicznych bedzie a i z naprawa wynalazku potem trochę kicha.
Powrót do góry
   
kowaltrike
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 3

Post#28 25 Lut 2009 22:44   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Pozwólcie, że i ja dołączę się do dyskusji. Jeśli chodzi o calową rurę do budowy trajki. To nie widzę nic złego w zastosowaniu takiej średnicy. Zbudowałem już bardzo wiele ram na takim przekroju i jak dotąd żadna się nie rozleciała. Własną trajkę też złożyłem z rury calowej, do tego na sztywnym zawieszaniu. Foto poniżej w trakcie składania.
TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO
TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO
Powrót do góry
   
trike3
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 180
Miasto: Dąbrowa Górnicza

Post#29 26 Lut 2009 13:19   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Co do silnika to ja za tyle go chce sprzedać i na allegro chętnych nie ma :)

Jeśli chodzi o ramę kolegi kowaltrike, to bardzo ładna konstrukcja szczególnie orurowanie wokół skrzyni biegów całkiem całkiem.
Jedyne co to chciałbym zobaczyć jak w programie graficznym wyglądałby wykres momentu gnącego na rurkach za główką ramy.
Zastanawia mnie jak zachowałaby się rama przy gwałtownym tąpnięciu np. po zabawie na kółkach tylnych, a bywa ostro :). Kolega po takim myku zawinął wahacz. Zrobił się przepiękny banan.
To tylko teoretyzowanie. Ja po prostu zawsze wolę zrobić zapas (duuuży), szczególnie że w trajce jest gdzie chować rury, a i masa nie za bardzo dokucza.
Dzięki Bogu każdy ma inną wizję bo tak to by jeździły po drogach identyczne konstrukcje :) Powodzenia w działaniach i duży szacun za samozaparcie.

Pozdrawiam Marcin
Powrót do góry
   
kowaltrike
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 16 Gru 2008
Posty: 3

Post#30 28 Lut 2009 13:13   

Re: TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO


Jeśli chodzi o mnie, to nie lubię niczego ukrywać. Moja konstrukcja jest tak zrobiona, żeby każdy oglądający mógł zobaczyć, że nie ma tu żadnego oszustwa. Wszystko jest na wierzchu., każdy detal jest wykończony z dużą starannością. Wszystkie mechanizmy są odkryte, dzięki czemu można zobaczyć ich zasadę działania. A wszystko dlatego, że nie lubię zabudowanych plastikiem trajek w stylu REVAKO!
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> TRAJKA, TRIKE, motocykl trójkołowy marki SAM typu TITO
Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Twitter
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Trójkołowy pojazd R3 firmy T3 Motion już w przedsprzedaży (1)
przyczepka typu sam - koszt 1200zł (32)
Motocykl SAM z silnikem z malucha... (291)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.098 seconds

elektroda.pl temat RSS