Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw
Autor
Wiadomość
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#1 Post autora tematu 27 Lis 2008 16:56   

Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Witam wszystkich którzy są w temacie i nie tylko mam rzeczke koło domu i chciałbym ją zaprzągnąć do mojej elektrowni ..
I tu moje pytania
1 czy moge jako prądnicy użyć silnika elektrycznego
2 jaką moc max moge z tego wycisnąć
Widziałem raz w googlach dosyć fajną prądnice zrobianą z silnika trojfazowego i ztego co pamiętam co tam gościu pisał to przy 800obr\min uzskiwał ok 290V bez obciążenia (pądnica jednofazowa) coś tam pisało że to niby na neodymach było... Dalej nie pamiętam ..NO i właśnie czy takie coś może wogóle pracować????
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Lis 2008 16:56   





Powrót do góry
   
Sobota
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 1077
Miasto: Kraków

Post#2 27 Lis 2008 17:12   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Pracować może. Silnik trzeba przerobić na prądnice, silnik ma iskrzenia na szczotkach czyli traci energię. Tylko czy to się opłaca? Nie lepiej zrobić kolektor słoneczny, woda grzana za darmo. Albo jak masz mocny wiatr to elektrownię wiatrową?
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#3 27 Lis 2008 17:13pomocny post - solucja   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Witam!
Najpierw prądnica: możesz przerobić silnik na prądnicę, ale nie licz na to, że uzyskasz większą moc z prądnicy, niż była moc silnika (przy tych samych obrotach). Tak więc, silnik, który miał 1kW przy 3000 obrotów, da (jako pradnica) najwyzej 1kW też przy 3000 obrotów. Jeśli obroty bedą 2 razy niższe, to moc też będzie 2 razy niższa, a przy obrotach 10 razy niższych, uzyskasz moc 10 razy niższą.
Teraz woda: Przepływ 100 litrów wody w ciągu 1 sekundy przy różnicy poziomów 1m niesie moc 1kW.
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#4 Post autora tematu 27 Lis 2008 17:19   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


A jeśli bym zrobił prądnice na nodymach na rotorze wtedy jest brak szczotek czuli ioskrzenia takze ...
i jeszce problem częstotliwsć i natężenia
Powrót do góry
   
stomat
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 20 Gru 2005
Posty: 1916
Miasto: Chojnice

Post#5 27 Lis 2008 18:51   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Kolego Rzuuf, nie pisz banialuk. Moc prądnicy nie zależy od obrotów. Energii nie mierzymy w kilowatach.
A do autora tematu, sama rzeczka nie wystarczy potrzebny jest stopień czyli spiętrzenie.
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#6 27 Lis 2008 19:12pomocny post - solucja   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


To, co Ci podałem, wynika z fizyki i wszystkiego, co wiadomo o budowie maszyn elektrycznych.
Nie uwzględniając dotychczasowego dorobku w zakresie nauki i praktyki, możesz uzyskać tylko gorsze wyniki, a nie lepsze.
Jako wskazówkę co do tego, jakie możesz mieć wielkości mechaniczne, daję Ci link do silnika o mocy 1,1kW przy 3000 obr/min. :http://www.cantonigroup.com/pl/cantoni/cantoni_group/motor_selector/
Jego waga wynosi 9,1kg. Jest to przykład, własności silników innych producentów są bardzo podobne, nikt nie zrobił rewolucji, zeby jego silniki "wyciągały" więcej mocy przy znacznie niższej wadze. Jeśli Twoja konstrukcja dla uzyskania mocy 1kW bedzie wymagała 100% wiecej materiału, to znaczy że ten materiał zmarnowałeś!
Poszukaj danych o prądnicach i porównaj, ile materiału trzeba zużyć na 1kW mocy pradnicy!
Przy okazji: alternator Bosha 12V/85A (a więc podobna moc) waży tylko 5kg! Tu masz link: http://www.pjldiesel.com.au/product.php?part_id=627246 , ale alternator pracuje przy 6000 obrotów/min, a nie 3000!

A punktem wyjścia jest wielkość przepływu wody, która jest do dyspozycji, i różnica poziomów: jeśli masz przepływ 0,1m3 (= 100 litrów! to wanna wody!) na sekundę, a spiętrzenie będzie 1m, to moc niesiona wodą jest dokładnie 1kW, a uwzględniając sprawności turbiny i prądnicy, "na drutach" uzyskasz z tego może połowę, niezależnie od częstotliwości, napięcia i natężenia.

Dodano po 10 [minuty]:

stomat !

"Popełniasz" zupełnie NOWĄ FIZYKĘ! Rewelacja! NOBEL!
Jeśli moc NIE ZALEŻY od obrotów, to taka sama powinna być również w przypadku prądnicy NIERUCHOMEJ. Coś wspaniałego, zatem turbina jest niepotrzebna, ani woda ...

Czy jeździłeś kiedykolwiek na rowerze, wyposażonym w dynamo i lampkę? Czy świecenie tej lampki było takie samo w czasie jazdy, niezależnie o szybkości? W moim rowerze, aby uzyskać jasne światło, musiałem dość dobrze pedałować, ale pewnie miałem gorszy rower, od Twojego, a wogóle, co ja będę pisał znowu banialuki (jak to rozpoznałeś? Mało dziś takich znawców...).
Powrót do góry
   
marek_ka
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 13 Sty 2004
Posty: 795
Miasto: Warmia

Post#7 27 Lis 2008 20:22   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


stomat napisał:
Moc prądnicy nie zależy od obrotów.
A do autora tematu, sama rzeczka nie wystarczy potrzebny jest stopień czyli spiętrzenie.

Może kolega by nas oświecił od czego zależy moc prądnicy?
Co do stopnia spiętrzającego to piszesz bzdury nie jest konieczny, ale żeby to wiedzieć trzeba się najpierw dokształcić.
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#8 Post autora tematu 27 Lis 2008 20:34   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


o spiętrzeniu wiem ...i to nie problem
do dyspozycji miał bym spalony silnik 11kW więć myśle że jakieś 3-5 kW może by wykrzesał
Powrót do góry
   
Sobota
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 1077
Miasto: Kraków

Post#9 27 Lis 2008 20:39   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Lysunevada518218168 napisał:
o spiętrzeniu wiem ...i to nie problem
do dyspozycji miał bym spalony silnik 11kW wiec myślę że jakieś 3-5 kW może by wykrzesał
Ze spalonego na 100% dużo wyciągniesz. Całe uzwojenie do wymiany im poza tym silnik do przerobienia.
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#10 Post autora tematu 27 Lis 2008 20:50   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


wiem uzwojenia trzeba przezwoić bo spalone a po drugie to jest 3 fazy a ja chce jedno fazową więc układ cewek napewno inny....

Dodano po 6 [minuty]:

ja myślałem o tym by połączyć cewki na stojanie szeregowo , osiągne w ten sposób napięcie ok 230V a natężenie prądu przeważnie zależy od srednicy drutu nawojowego...
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#11 27 Lis 2008 21:16   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Prądnica 1-fazowa, czyli taka, gdzie jest taka sama ilość par biegunów na stojanie, co na wirniku, bo inaczej przesunięcia fazowe w poszczególnych cewkach spowodują odejmowanie się napięć.
No cóż, jest to możliwe, ale daje silne "zaskoki" i znacznie mniejszą moc (dlatego silnik 1 fazowy ma mniejszą moc, niż 3-fazowy o tej samej wielkości, czyli znów pomysł na to, jak źle wykorzystać materiał ...
Zacznij jednak nie od robienia prądnicy, tylko od bilansu dostępnej energii: jaki przepływ i jakie spietrzenie.

Jest stare polskie przysłowie "wedle stawu grobla ..."

Ponadto, ponieważ moc zależy (prawie) wprost proporcjonalnie od obrotów, to może się okazać, że odpowiednio dobrana przekładnia może być znacznie lepszym pomysłem, niż przezwajanie przypadkowego złomu.
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#12 Post autora tematu 27 Lis 2008 21:28   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


wiesz na zaskoki z tego co wiem to taki sposób że rzędy magnesów przsówasz ukośnie....
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#13 27 Lis 2008 22:19   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Ale wtedy tracisz na polu magnetycznym (pola się odejmują), a co za tym idzie - na sprawności prądnicy!
To bez sensu, nie po to daje się silne magnesy, żeby potem je osłabiać! Poza tym, te zaskoki będą znacznie mocniejsze przy obciążeniu prądnicy! A dla tej samej mocy, moment pochodzący z obciążenia prądnicy będzie tym wiekszy, im niższe mają być obroty dla tej mocy.
Masz równanie:
Moc elektryczna = Moc mechaniczna x sprawność.
Dla uproszczenia przyjmuję, że sprawność = 100% (ale optymizm!), wówczas masz:
Moc elektryczna = Moc mechanicza = Moment x obroty (w radianach/sekundę).
Zatem ta sama moc mechaniczna jest przy dużym momencie i niskich obrotach, albo małym momencie i wysokich obrotach.
Ponieważ wydajność (i sprawność) prądnicy rośnie z obrotami, więc jeśli Twoja turbina będzie miała małe obroty, to jedyne sensowne rozwiązanie jest dać przekładnię zwiększającą między turbiną a prądnicą.

A teraz o zależnościach fizycznych w prądnicy:
- wyindukowane napięcie jest wprost proporcjonalne do ilości zwojów;
- wyindukowane napięcie jest wprost proporcjonalne do prędkości zmiany strumienia magnetycznego (czyli do obrotów);
- wyindukowane napięcie jest wprost proporcjonalne do wartości strumienia magnetycznego;
- magnetowód w cewkach musi być całkowicie PRZEMAGNESOWYWANY (pełna zmiana kierunku strumienia), więc wewnątrz cewek nie mogą tkwić magnesy, musi być materiał magnetycznie miękki;
- strumień magnetyczny jest tym słabszy, im dłuższą drogę ma w powietrzu (szczelina powietrzna osłabia strumień kilka tysiecy razy bardziej, niż żelazo!);
- prąd, jakim można prądnicę obciążyć jest proporcjonalny do przekroju drutu w uzwojeniach;
- maksymalna moc jest oddawana przez prądnicę wtedy, gdy napięcie pod obciążeniem jest równe połowie napięcia bez obciążenia.

Ponownie zachęcam do pomierzenia przepływu i mozliwego do uzyskania spietrzenia. Jeśli masz do dyspozycji np. 1kW, to nawijanie "złomu" z silnika 10kW jest marnowaniem materiału, a jeśli woda niesie Ci 100kW, to jest to marnowanie okazji.
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#14 Post autora tematu 28 Lis 2008 07:54   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Przemyśle twój post .... Ale przekładnie też nie problem...
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 28 Lis 2008 07:54   





Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#15 28 Lis 2008 08:30   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Zgadzam się z Rzuuf ale nie ze wszystkim.
Z silnika od pralki o mocy 180 W zrobię pradnicę o mocy 3 kW i jeszcze będzie miała 10 x mniejsze obroty.Nie przypisywać parametrów silnika do parametrów pradnicy gdy zmieniamy całą konstrukcję maszyny elektrycznej.Te niezbędne zmiany mieszczą się w gabarytach silnika od pralki w taki prosty sposób:
WIRNIKBudowa małej elektrowni wodnej od podstaw
STOJANBudowa małej elektrowni wodnej od podstaw
PRĄDNICABudowa małej elektrowni wodnej od podstawBudowa małej elektrowni wodnej od podstaw
Na strumyki i rzeki można prądnicę zrobić ze wszystkiego co się kreci - w jeden dzień.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 28 Lis 2008 08:30   





Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#16 28 Lis 2008 10:22   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


JESIOTR1 !

Wspaniałe wyniki!
A jeśli będzie miał nie 10, a 100 razy mniejsze obroty, to uzyskasz jeszcze większą moc, np. 20kW?
Czy Twoja metoda działa też "w drugą stronę", czyli dla zrobienia silnika, który w gabarytach silnika od pralki będzie miał moc 3kW? To by była rewelacja, oszczędność 85% materiałów! Dobra firma: "Indukta" dla zrobienia silnika 3kW zużywa ponad 26 kilo materiałów! Zobacz tutaj:
http://www.cantonigroup.com/pl/motors/indukta/product/386/see-100l-2/

A jakie masz napięcie na tej pradnicy 3kW i jakim drutem to nawijasz?

Myślę, dlaczego tylu profesjonalnych wytwórców maszyn elektrycznych nie potrafi zrobić nic lepszego (osiągane wyniki to ok. 1kW z 5kg ciężaru prądnicy), mimo, że mają laboratoria pomiarowe i dostęp do wszystkich możliwych materiałów! I jeszcze mają wsparcie programami komputerowymi!
A może oni nie mają dostępu do złomu z pralek?
Coś w tym jest, prawda?

Dodano po 9 [minuty]:

Tu jest link na temat przeróbki silnika z pralki (390W/3000 obr/min) na prądnicę (z neodymami), również jest wynik pomiaru praktycznego: ok. 40W!
Popatrz: http://www.elektrownie.tanio.net/silnik_pralka.html

A tu sa dane prądnic z magnesami trwałymi, produkowane przez KOMEL. Nikt nie powie, że w garażu ma lepsze możliwości zbudowania prądnicy, niż KOMEL, który od kilkudziesięciu lat zatrudnia fachowców i ma wszystko, chyba, że pokaże mi własnej roboty rakietę, która właśnie wróciła z Marsa!
http://www.komel.katowice.pl/ZRODLA/cennik.pdf
Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#17 28 Lis 2008 11:58   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Do Rzuuf - Myślisz ze jak odwrócisz kota ogonem to już będzie Pies.Tak samo nie odwracaj silnika by powstała prądnica.
Dzięki za stronkę z indukta - mają tam silniki 3kW lżejsze od Mojej prądnicy też 3 kW o ponad 10 kG - chyba puste w Środku.
Na Aluminium tyle nie można odjąć.

W Swojej prądnicy mam ponad 3 kG miedzi - to jest 2X więcej niż w Indukta lub Komel.Dodatkowo jest tam jeszcze ponad 1 kG Neodymów często N50.Szczelina powietrzna jest też mniejsza itp.Silniki pracują często w warunkach pomieszczeń zamkniętych, a nie na maszcie gdzie wieje wiatr.
Mam napięcie 400V przy 400 obr/min i narasta liniowo. wraz z obrotami.Już przy 300V i 10 A (z trzech faz - trzy druty 1mm) jest 3 kW i jest ZIMNA.
Te strony są Mi znane od wielu lat: Komel to poważna oferta handlowa, a ta tanio-silnik-pralka to "profanacja fizyki".Chociaż Komel to też przeżytek - zaglądałem do środka.Teraz jest nowsza technologia - taki komplet.
Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
sebastiankozub
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 35
Miasto: Leszno

Post#18 28 Lis 2008 12:47   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Rzuff jesli 100 litrow wody to wanna to musze powiedziec ze naprawde musisz byc czysty :D
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#19 28 Lis 2008 16:46   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


JESIOTR1 !
Jeśli Indukta "wyciska" taką samą moc przy mniejszym zużyciu materiałów, to chyba tylko dysponują lepszymi materiałami, lub lepszą konstrukcją, niż Ty.
Silniki elektryczne, a także prądnice lub transformatory pracują na podobnej zasadzie: indukcji elektromagnetycznej.
Taki sam wzór, jaki wiąże moc z wymiarami geometrycznymi, własnościami rdzenia i częstotliwością w transformatorze, dotyczy silnika i dotyczy prądnicy. Ten wzór jest tu:
Moc obliczeniowa: P = (Qr * Qo * 2 * f * Bm * r * n * kż * km)/10^6

P - moc obliczeniowa [VA]
Qr - przekrój rdzenia [cm^2]
Qo - przekrój okna [cm^2]
f - częstotliwość [Hz]
Bm - max indukcja [Gs]
r - gęstość prądu [A/mm^2]
n - sprawność
kż - współczynnik wypełnienia rdzenia żelazem
km - współczynnik wypełnienia miedzią okna

Powiedz, który ze współczynników wchodzących do tego wzoru, udało Ci się zwiększyć ponad to, co osiąga "starzyzna" z Komelu? I w jaki sposób?

sebastiankozub !
Czy znasz prawo Archimedesa (odkryte w wannie właśnie?)? Gdy wchodzę do (niewielkiej!) wanny z wodą o głębokości ok. 30 cm, to widzę, że poziom jej podnosi sie o ok. 20 cm. Ponieważ ja ważę ok. 70kg (ciężar właściwy ciała to ok. 1), więc te 20cm poziomu to ok. 70 litrów. Umiesz policzyć dalszy ciąg?
Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#20 28 Lis 2008 17:14   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Rzuuf -- Wszystkie współczynniki wchodzące do tego wzoru udało Mi się zwiększyć - zwykłe roboty ręczne i bieda co wszystkiego nuczy.Zwększanie choćby jednego składnika z tego wzoru nic nie daje - tylko psuje.Trzeba pracować nad całą pradnicą by wszystko było na miaręzgrane z kompletem. W blachy włożyłem dwa stojany - na korony (zakola mam tylko po 30 mm i już dekle) - ciężko wsypać miedź.To będzie ważyć tyle co 10 alternatorów od WW (a każdy ma 1 kW).Te 3 kW u Mnie to jest wynik bardzo skromnie napisany.
We wzory to Słabo wierzę bo liczą transformator wieloma metodami i mają duży rozrzut.
Wynik mnożą jeszcze przez tz. współczynnik bezpieczeństaw doświadczalnie lub z rękawa i nie muszą serwisować stacji przez 50 lat.Dzisiaj od rana wsypałem dwa żłobki - mam odciski na palcach - chyba się przeliczyłem i będę odejmował z zezwoii po jednym drucie by młotkiem ubić miedź w stojan.
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#21 Post autora tematu 28 Lis 2008 17:42   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


kolega Jesiotr1 widze dosyć ciekawą konstrukcjie ... MOge prosić o jakieś szczegóły ...To co mnie najbardzej interesuje
1 średnica drutu
2 ile musi być na wirniku rzędów magnesów i jak je ułożyć (biegunowość)
3 czym zabezpieczyć magnesy by nie odpadły (siła odśrodkowa)
4 w jaki spsób wsypać cewki (rodzaj ułożenia cewek)
Będe wdzięczny za odpowiedź...
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#22 28 Lis 2008 19:15   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Hmmm, JESIOTR1 , no to ciekawe, jak zwiększasz te współczynniki "wszystkie naraz".

Jak zwiększasz Qr ? Składając razem 2 lub 3 stojany - ale tak wszyscy robią, więc tędy nie uzyskasz nad "konkurencją" przewagi.

Zwiększasz Qo - przekrój okna? Jak?!!! Wypiłowując głębsze żłobki? To w takim razie zmniejszasz Qr! Coś za coś!

f - zwiększasz częstotliwość? Niemożliwe, jeżeli nie zwiększysz obrotów!

Bm - zwiększasz indukcję maksymalną? Czym? To jest parametr materiałowy, który zależy od producenta blachy, a jeśli "wszyscy mają takie same blachy" (bo nie sądzę, żeby ktoś specjalnie kupował blachy gorsze), to ten parametr masz taki sam, jak wszyscy.

r - gęstość prądu? No tak jeśli masz drut z izolacją wytrzymującą wyższe temperatury, to tu "są rezerwy". Czy Ty masz dostęp do drutów lepszych, niż Indukta lub Komel? Ale większa gęstość prądu, to większe grzanie uzwojeń, a Ty piszesz, że prądnica jest zimna, "coś tu nie gra"!

n- sprawność, w/g danych katalogoawych Komel ma większość urządzeń ze sprawnością ponad 90%, więc jeśli tu uzyskasz jeszcze 5% to wielki cud, ale mała różnica! A w jaki sposób mozna podnieść sprawnośc? Tylko zmniejszając straty, a więc po nawinięciu uzwojenia drutem srebrnym, zamiast miedzianego, rzeczywiście będzie się grzał mniej ...

kz, współczynnik wypełnienia rdzenia (stojana) żelazem, no cóż, jeśli blachy sa lakierowane, to można je ścisnąć o grubość lakieru, tu się zyska niewiele, i tylko wtedy, jeśli inni nie ściskają blach w pakiecie ...

km - współczynnik wypełnienia miedzią, możliwe, że jeśli nawiniesz uzwojenia drutem profilowym, zamiast okragłym, to coś się zyska, ale czy ty rzeczywiście używasz drutu profilowego?

Wzory obliczeniowe nie są "wiedzą objawioną", a raczej uogólnieniem i sumą wiedzy wyniesionej z powtarzanych obserwacji, a ponieważ nie ma tu "objawienia", wiec nie ma potrzeby "wiary".
Kiedyś jedna dziewczyna spytała mnie, czy wierzę w miłość. Odpowiedziałem, że jestem niewierzacym, ale gorliwie praktykującym.
We wzory nie musisz wierzyć, ale należy je (gorliwie) wykorzystywać dla uniknięcia własnych błędów (ktoś inny już je wcześniej popełnił).

A w prawa fizyki (opisane wzorami) najczęściej watpią ci, co je kiepsko znają, albo ci, co dostają Nobla, ale tych ostatnich jest od dawna zdecydowana mniejszość ...
Jeśli Ty dostaniesz Nobla, to ja zgłaszam się jako pierwszy, który Ci postawi DUUUŻE PIWO!
Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#23 28 Lis 2008 23:58   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Do Rzuuf -Komel też moze w jedną obudowę włożyć dwa stojany, ale mu się nie chce?
Dwa stojany mają większe Qo - przekrój okna?Dobrze zmierz w stojanie.
f - zwiększasz częstotliwość? Jak rozmnożę ilość biegunów stojana i wirnika.Mam najmniej 54 żłobki.Mogę dać 36 biegunów na wirniku.
Bm - zwiększasz indukcję maksymalną? Tak Miedź bliżej neodyma i to działa i wystarczy. Pewnie nie wiesz jak.
r - gęstość prądu? jednocześnie lepsze chłodzenie na maszcie wiatraka.
n- sprawność, Dam neodymy N50 (a nie N38 Komelowskie lub ferryty) i dwa razy takie ich gabaryty.
kz, współczynnik wypełnienia rdzenia - Współczynnik stały
km - współczynnik wypełnienia miedzią - takiego w prądnicy nie ma? Jest długość l przewodu w strumieniu i tu jestem lepszy

Nie wystarczy znać jeden wzór, a prawa fizyki trzeba rozpoznawać i nie brać wzorów tendencyjnie tylko z Komela.

Dzięki za Piwo Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#24 29 Lis 2008 11:25   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Aha!
A więc tam, gdzie inni dają 1 pakiet stojana, u Ciebie mieszczą się 2? W jaki sposób? Używasz bardziej ściśliwych pakietów? Albo porównujesz 2 urzadzenia o różnych gabarytach i mówisz, ze Twój wiekszy, to daje więcej prądu. A inni jak też zrobia większy, to też mają więcej prądu ...
Zwiększenie częstotliwości nie polega na rozmnożeniu biegunów (uzyskujesz rozmnożenie ilości faz), porównujemy 2 urządzenia O TEJ SAMEJ ILOSCI BIEGUNÓW! Pokaż, jak dla 2 urzadzeń o tej samej ilości biegunów zwiększyć częstotliwość, nie zwiekszając obrotów!
Bm - indukcja maksymalna, widzę, ze nie wiesz co to. Poczytaj tutaj: http://iwn.epe.put.poznan.pl/instrukcje/W4_Materialy_magnetyczne.pdf
Indukcja maksymalna nie zależy ani od miedzi, ani od neodyma. To własciwość materiału użytego na magnetowód, tak jak wytrzymałość na rozerwanie jest własnością materiału z jakiego zrobiono linę.
Widzę, że rzeczywiście w "gęstości prądu" mogą być rezerwy, "o których nikt nie wiedział"! Twój punkt! Bosch tylko dlatego wyciaga 1kW z 5kg alternatora, bo alternator jest intensywnie chłodzony. Pewnie Bosch też o tym nie wiedział!
Sprawność? Ona nie zależy od neodymów (to takie "magiczne" zaklęcie?), a wynika z 2 głównych źródeł strat: w rdzeniu - na histerezę i prady wirowe, i w uzwojeniach - z powodu oporności drutu. Zwiększenie gestosci prądu zwieksza straty w uzwojeniu i obniża sprawność, (choć obniża ciężar) a wiec jest tu sprzeczność między Twoimi źródłami osiągnięć: albo wyższa gęstość prądu, - albo wyższa sprawność!
Km - współczynnik wypełnienia miedzią! Nie ma go w pradnicy? To znaczy, że pradnica NIE MA UZWOJENIA! To jest współczynnik obrazujacy wykorzystanie żłobków! Jeśli nie wypełnisz ich uzwojeniami, to nie masz prądnicy.

A wzór nie jest z KOMELA, a zwłaszcza nie jest tendencyjny! To wzór "podręcznikowy" z wykładów z Maszyn Elektrycznych (czegoś takiego uczą w niektórych szkołach). Jest prawie tak dobry, jak tabliczka mnożenia. Co prawda nauka radziecka zna przykłady, kiedy tabliczka mnożenia się nie sprawdzała, ale to była Syberia i mróz -55 stopni, tabliczka nie chciała się palić ...
Znasz "konkurencyjne" wzory? Napisz ...

Ile waży Twoja prądnica i ile daje mocy?
Jeśli masz mniej, niz 5kg/1kW, to Bosch może się u Ciebie uczyć. Jeśli odwrotnie, to jeszcze nie wszystko stracone, to Ty spróbuj sie czegoś nauczyć od Boscha.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 29 Lis 2008 11:25   





Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#25 29 Lis 2008 12:13pomocny post - solucja   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Lysunevada518218168 napisał:
..To, co mnie najbardziej interesuje

Będę wdzięczny za odpowiedź...

1 średnica drutu - zależy ile amper i w jakich warunkach chłodzenia będzie w nim płynąć.P=UxI jak chcesz 1kW na 250V to 4 A - wystarczy przekrój drutu 1 mm² (Φ drutu trzeba wyliczyć).Jeżeli prądnica ma pracować w warunkach jak alternator samochodowy (na maszcie) to można amperaż mieć porównywalny do takiego jak w alternatorze - tam płynie nawet ponad 20A w Φ 1mm (i niskie napięcia 12, 24 V).

2 ile musi być na wirniku rzędów magnesów i jak je ułożyć (biegunowość)
- klasycznie to biegunów ma być 2x tyle, co jest cewek w jednej fazie, mają być w rytm cewek i naprzemian N S N S itp.
Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw

3 czym zabezpieczyć magnesy by nie odpadły (siła odśrodkowa)
Klejem do metalu dwuskładnikowy żywiczny

4 w jaki sposób wsypać cewki (rodzaj ułożenia cewek)
Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw
Najlepiej podglądnąć praktykę w zakładzie przezwajania silników.

Rzuuf - Przyznaj się, że [/chcesz się jeszcze wiele nauczyć. Najlepiej wiedzę zdobywać nie tylko ze szkolnych podręcznikowych wzorów.
Te i inne wzory najpierw trzeba sprawdzić w praktyce by je ze zrozumieniem pisać.Dopiero wykorzystanie wiedzy w praktyce daje Radość i Satysfakcję.Mniej, niz 5kg/1kW, to bardzo łatwe do zrobienia - każdy powinien to potrafić.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Lysunevada518218168
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 119
Miasto: Nevada

Post#26 Post autora tematu 29 Lis 2008 12:14   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


przemyślałem wzystkie posty,,, i jak by tak prądnica 3 fazy potem mostek prostowniczy dwukierunkowy , i jak by tu zastosować przetwornice ze steałego na 230V przemiennego typu 1000W ma to sens ????
Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#27 29 Lis 2008 12:45   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Ja tak mam na wiatraku - to można nazwać elektrownią wiatrową - dodatkowo stosuje transformator trójfazowy i mostek trójfazowy.Dzięki takiemu rozwiązaniu mam energię w postaci prądu z wiatru:
1.Średnie napięcia do 400V bezposrednio z prądnicy (po pierwszym mostku trójfazowymdo) dla odbiorników odpornych np. grzałki
2.Niskie napięcia 36V (po trójfazowym transformatorze i drugim trójfazowym mostku prostowniczym) do akumulatora i odbiorników na niskie napięcia.
3.Znormalizowane (precyzyjne) napięcie 230V po przetwornicy dla wszystkich odbiorników.
Stosuję mostki trójfazowe bo dają symetryczne obciążenie (kazdej fazy) prądnicy.
Gospodarka mocą zależy tylko ode Mnie - nie mam licznika, bo mam nadmiar energii i to, kiedy tylko zechcę.Mały strumyk to Moje marzenie.
Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw
Do Rzuuf - zamiast się przekomarzać to lepiej doradź coś z automatyki czy regulacji przy wykorzystaniu synchronicznej prądnicy.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#28 29 Lis 2008 13:29   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Lysunevada518218168 !

Podstawowa sprawa, to BILANS ENERGETYCZNY: jaki jest przepływ i jakie możliwe spiętrzenie.
Od tego MUSISZ zacząć, bez tego każdy projekt jest zawieszony lekko w chmurkach.
Dopiero po oszacowaniu "zasobów" można myśleć o następnym etapie: jaka turbina lub koło wodne? Jakie będą obroty? Jaką trzeba dać przekładnię? Jakiej mocy może być prądnica? Jakie rozwiązanie stabilizacji parametrów użytkowych (napięcie, czestotliwość). Czy należy przewidzieć jakieś "buforowanie" produkowanej energii? Do czego ma być używana? - bo jeśli np. tylko do ogrzewania, to wymagania są dość "ulgowe", a jeśli dla urządzeń domowych, to trzeba zadbać o stabilność napięcia i częstotliwości.

A potem kalkulacja, ile to bedzie kosztowało i kiedy inwestycja się zwróci, ale odpowiedź na którekolwiek z kolejnych pytań nie ma sensu, dopóki nie odpowiesz NA PIERWSZE!

JESIOTR1!
Nie matura, lecz chęć szczera, zrobi z ciebie inzyniera (na całą wieś).
Oczywiście, że masz znów rację. Jestem gotów (dla Ciebie) pożegnać się ze szkolną wiedzą, zaczynając od tabliczki mnożenia, ale pod warunkiem, że dostanę lepszą, wynikającą z Twojej praktyki!
A 20A przy Φ=1mm w uzwojeniach (bez chłodzenia wodnego?) rzeczywiście każdy głupi potrafi osiągnąć, jak tylko ma "lepszy" amperomierz lub "lepszą" suwmiarkę (albo "lepszą" tabliczkę mnożenia?).
Powrót do góry
   
JESIOTR1
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 03 Maj 2007
Posty: 1510

Post#29 30 Lis 2008 07:37   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Rzuuf - taki starodawny alternatot ma drut Φ1 mm, 20 A i waży mniej niż 5 kG.

Załączniki:
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6326
Miasto: Hożuf

Post#30 30 Lis 2008 10:28   

Re: Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw


Aaaa, tak! Widziałem!
Ale on ma nie 1 taki drut, a 3 druty, bo to jest alternator z 3 uzwojeniami i mostkiem 3-fazowym, prawda?
Ponadto jego moc jest 28Vx21A=588W, co przy wadze 4,2kg daje wynik 7,14kg/kW, czyli jednak Bosch jest lepszy!

A ile waży Twoja konstrukcja dla 1 kW, też poniżej 5kg?

Waga prądnicy w przeliczeniu na 1kW jest miarą wykorzystania materiału. Jeśli ktoś potrzebuje 10kg dla tej samej mocy, to marnuje materiał, bo nawet taka "starzyzna" z Jelcza jest lepsza.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Budowa małej elektrowni wodnej od podstaw
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
projekt małej elektrowni wodnej (2)
Uruchomienie małej elektrowni wodnej (20)
Projekt małej elektrowni wodnej (7)
Wyprowadzenie mocy z generatora małej elektrowni wodnej (24)
Przeróbka prądnicy synchronicznej małej elektrowni wodnej (9)
dobór generatora asynchronicznego do małej elektrowni wodnej (6)
Budowa mini elektrowni wiartowej lub wodnej (5)
Budowa małej elektrowni wiatrowej (1)
Budowa małej elektrowni wiatrowej (1)
Budowa małej elektrowni domowym sposobem (1)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.113 seconds

elektroda.pl temat RSS