FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


panika z co2 "efekt cieplarniany"


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Generally -> On the frontiers of science -> panika z co2 "efekt cieplarniany"
Author
Message
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1021 12 Mar 2010 14:20   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Chyba jednak nie rozumiesz słowa 'plotka' - jest to omówione w Wikipedii.
Ani nie wiesz, czym się zajmuje klimatologia - to nie jest pogoda.
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1022 12 Mar 2010 14:41   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Naukowcy uzywaja glownie matematyki i znajac obieg finansow nie przewidzieli ostatniej recesji z odpowiednio duzym wyprzedzeniem, aby temu zapobiec, przeciez w tym przypadku to naprawde czysta matematyka.
Mozna bylo odpowiednio zmienic obieg finansow i zapobiec katastrofie.

Dodano po 2 [minuty]:

_jta_ wrote:
Chyba jednak nie rozumiesz słowa 'plotka' - jest to omówione w Wikipedii.
Ani nie wiesz, czym się zajmuje klimatologia - to nie jest pogoda.


Sadze ze probujesz rozlaczyc cos co jest jednoscia.
To tak jak bys twierdzil ze algebra nie ma nic wspolnego z geometria.

Dodano po 6 [minuty]:

Tu tez, az sie prosi aby napisac stare powiedzenie, "w kazdej plotce jest odrobina prawdy" i to dokladnie pasuje do badan naukowych klimatologow, przez co wyniki badan nie roznia sie od plotek.

Dodano po 11 [minuty]:

I przestan powolywac sie na Wikipedie, bo to nie jest argument w dyskusji.
A przynajmniej nie w tym przypadku, bo jesli znasz choc troche psychologie spoleczna to wiesz ze mozna to interpretowac na wiele sposobow.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1023 12 Mar 2010 15:58   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Może i odrobina prawdy jest w plotce, tylko jest kwestia rozpoznania, która odrobina plotki jest prawdą.

A co do ostatniej recesji, to mam wrażenie, że odpowiedni dział matematyki jest jeszcze za mało znany
- a w każdym razie mało komu przyszło do głowy, żeby go zastosować (myślę, że Sornette próbował).
Poza tym zmiana obiegu finansów to nie taka prosta sprawa - potrzebna jest zgoda zainteresowanych.
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1024 12 Mar 2010 19:09   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Widze ze choc troszke zaczynamy sie rozumiec.

Co do finansow, to sa na to odpowiednie ustawy i sposoby , jak np. cla zaporowe itp. a jesli nawet takowe nie pasowalyby do zastosowania to przeciez prawa mozna zmieniac , one nie sa raz na zawsze.

Dodano po 7 [minuty]:

W Angli po sadowym rozstrzygniecu sporow miedzy Banking Ombudsman a bankami, odnosnie kar bankowych i oplat za uslugi bankowe , banki teraz przysiadly na podwinietym ogonie i uwazaja na kazda decyzje ktora podejmuja, bo moga zaplacic wysokie kary, lub odszkodowania.
Gdyby to obowiazywalo ze 3 lata wczesniej , Anglicy mogliby uniknac recesji.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1025 13 Mar 2010 10:48   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


To nie takie proste - to, po czym się spodziewamy, że uchroni przed recesją, zwykle prowadzi do poważniejszej recesji.

I kto ma wprowadzić mądre ustawy? Politycy wybierani demokratycznie przez ludzi, z których zdecydowana większość
wierzy byle plotce, a nie ma chęci do uczenia się, i kwestionuje opinie naukowców, nie znając, bądź nie rozumiejąc ich?

Pisałem tu o pomiarach Keelinga - jaki % znanych ci z widzenia osób rozumie, na czym polegają? A przecież to proste...

W tej sytuacji trudno się dziwić, że reakcją na zagrożenie jest panika, bądź zaprzeczanie, że ono jest (to też jest jakaś
forma paniki), zamiast decyzji podjęcia we właściwym czasie działań, które nas przed tym zagrożeniem uchronią.
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1026 13 Mar 2010 12:49   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Calkowicie sie z tym zgadzam. Cos jest nie tak z atmosfera Ziemi w sensie planety.
A z naukowcami to problem jest w tym ze wielu nie robi swojej roboty rzetelnie, a spora czesc pozostalych pracuje pod dyktando , bo innaczej nie beda mieli pracy, wiec moim zdaniem ich wynikow nie mozna brac pod uwage jako rzetelne.
W obecnych czasach wsrod ludzi coraz wiekszego znaczenia nabiera "teoria spiskowa", a to nie wrozy nic dobrego.
Czasami zastanawiam sie jak dlugo obecne systemy sie utrzymaja (2, 5 czy wiecej lat), bo historia lubi sie powtarzac. Np. EU to przerost formy nad trescia.
Ktos kiedys powiedzial " nie wiem jaka bron bedzie uzywana w 3 wojnie swiatowej , ale 4 -ta bedzie na palki i maczugi".
Wtedy juz GO nie bedzie mialo znaczenia.

Sorki za takie ponure zdania, ale patrzac do tylu na historie to widac dziesiatki przykladow tego co mamy obecnie,. Pytanie tylko, ile mamy czasu zanim temperatura niezadowolenia ludnosci podniesie sie za wysoko?
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1027 13 Mar 2010 13:54   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


W obecnych czasach wsrod ludzi coraz wiekszego znaczenia nabiera "teoria spiskowa", a to nie wrozy nic dobrego.
Z tym się zgadzam, ale cała reszta jest dość niejasna. Ten "ktoś", co mówił o 4-tej WŚ to chyba był Einstein.
A czy GO będzie miało znaczenie podczas 4-tej WŚ, nie wiadomo - może z powodu GO jakieś bakterie zmienią
warunki na Ziemi tak, że ludzie będą wojować maczugami o ostatnie miejsca nadające się do życia dla nich?

Co do naukowców, to może takich, których mam powody podejrzewać o nierzetelność, znalazłbym kilku.
Ale i tak mam tylko powody do podejrzeń, a nie dowody nierzetelności - do tego jeszcze byłaby daleka droga.
Więc nie wiem, skąd masz tych "bardzo wielu", o których wyrażasz tak kategoryczne stwierdzenie... plotka?

A ile czasu nam zostało, żeby podjąć jakieś działania, tego nikt nie wie. Nawet nie wiadomo, czy jeszcze jest
na to czas, czy już doprowadziliśmy Ziemię do stanu, który będzie się zmieniał dalej niezależnie od naszych
działań, by w końcu doprowadziło to do sytuacji, że na Ziemi nie będziemy mogli żyć... nie umiemy ocenić.
Natomiast te zmiany są dość powolne - jestem pewien, że za naszego życia katastrofalnego GO nie będzie.
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1028 13 Mar 2010 16:36   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Z naukowcami to chodzilo mi o to ze ze wzgledu na okolicznosci w jakich pracuja (nie ich wiedza) ich wyniki (nawet rzetelne) nie moga byc 100% wiarygodne,np. twoich kilku, ktorych podejrzewasz--czy zaufasz ich pracy?

Z tym "bardzo wielu" to moj blad , pomieszalem ilosc, z proporcjami ktore wynikalyby z kontekstu zdania.

Faktem jest ze mamy spory wplyw na degradacje srodowiska, ale niewiele wiemy co tak naprawde powoduje zmiany klimatyczne.
Badania wykazuja jedynie ze CO2 moze byc jednym z czynnikow, ale CO2 moze byc tez tylko objawem a nie przyczyna, co takze zgodzi sie z pomiarami Keelinga. Innymi slowami to GO, a moze raczej zmiany klimatyczne moga byc przyczyna zwiekszenia CO2 w atmosferze, a nie emisje.

Dodano po 18 [minuty]:

Wnioslem drobne uscislenia w poprzednim poscie.



Dodano po 48 [sekundy]:

Chcialbym jeszcze wspomniec o tej niefortunnej recesji, otoz zaczalem przewidywac ja ok. 5 lat temu, nie naukowo lecz prywatnie, glownie powstrzymujac sie od pewnych inwestycji.
Na dzien dzisiejszy podawane sa dane jakoby recesja mija , ale moim zdaniem punkt kulminacyjny tejze recesji jeszcze nie nadszedl ( i tu przyznam ci racje co do ingerencji w finanse) bo jest sztucznie opozniany co spowoduje gorsze skutki . Przykladem jest Grecja.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 13 Mar 2010 16:36   





Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1029 13 Mar 2010 21:40   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Chyba niezbyt uważnie czytasz ten temat na forum - była mowa, jeśli nawet nie w samym temacie, to w podanych linkach,
o tym, na ile CO2 powoduje podgrzewanie Ziemi (konkretna wartość ogrzewania przez bezpośrednie działanie - wiadomo,
że to ogrzanie wywołuje cały łańcuch dalszych zmian, które też raczej podgrzewają Ziemię, ale już trudniej ocenić, na ile).

I widziałem informację o tym, że ustalono - na podstawie danych z dość odległej historii Ziemi - jak wygląda relacja między
ilością CO2 a temperaturą - jest to jakaś przesłanka do oceny, jak działa ten łańcuch zmian, który trudno cały prześledzić.

Więc wiemy sporo, tylko pewnie nie wszyscy, a ci, którzy nad tym pracują (a nie tylko opowiadają, co im się wydaje).

A wyniki badań, jeśli są dla mnie istotne, i nie zostały sprawdzone niezależnie przez wielu naukowców (czasem i te,
co były sprawdzane - jeśli mam powód do przypuszczenia, że wszyscy mogli coś przeoczyć), staram się sprawdzać,
nie ufam im na ślepo, bo czasem znajduję błędy w ich pracach - choćby drukarskie, albo pomyłki w obliczeniach.
I również z historii nauki wiemy, że niejeden raz się zdarzyło zrobienie poważnego błędu.
Ale tego, co teraz napisałeś o naukowcach (i niesprecyzowanych okolicznościach), nie rozumiem.


A na kryzysy mają duży wpływ czynniki psychologiczne - jak ludzie myślą, że zbliża się kryzys, to postępują tak, że
przez to się do niego przyczyniają - więc jak wierzą plotkom, to wystarczy puścić plotkę, że będzie kryzys - i będzie.
Back to top
   
nemo07
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 10 May 2005
Posts: 2186
Location: D'dorf

Post#1030 15 Mar 2010 00:28   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


J. Kleban wrote:
Z naukowcami to chodzilo mi o to ze ze wzgledu na okolicznosci w jakich pracuja (nie ich wiedza) ich wyniki (nawet rzetelne) nie moga byc 100% wiarygodne ...
Faktem jest ze mamy spory wplyw na degradacje srodowiska, ale niewiele wiemy co tak naprawde powoduje zmiany klimatyczne.
Badania wykazuja jedynie ze CO2 moze byc jednym z czynnikow, ale CO2 moze byc tez tylko objawem a nie przyczyna, co takze zgodzi sie z pomiarami Keelinga. Innymi slowami to GO, a moze raczej zmiany klimatyczne moga byc przyczyna zwiekszenia CO2 w atmosferze, a nie emisje.
Od naukowcow wymaga sie jedynie rzetelnosci, i to nie zawsze.
Komu nie smakuje, niech nie czyta dalej ...
W obecnej kondycji tej cywilizacji naczelnym i w zasadzie jedynym istotnym wymaganiem wzgledem naukowca jest konformizm strikt, mowiac kolokwialnie, rola "uzytecznego idioty". Kto sie nie stosuje, nie zarobi na chleb w tym srodowisku. A wiec: nie wylamywac sie, zawsze przytakiwac przelozonym oraz tzw. sponsorom. Proste.
Komu nie pasuje, moze odejsc do przemyslu, ... o ile jest zapotrzebowanie, ale tam nie ma mowy o jakiejkolwiek naukowej karierze.
Te tzw. "teorie GO", to przyklad kolektywnego dziela takich naukowcow.

A propos recesji. Recesja nie nadchodzi i nie mija z niewiadomych przyczyn. Jest wprowadzana i likwidowana przez bankierow wedle im pasujacych zachcianek.
Wedle tychze bankierow recesja jest koniecznym skutkiem braku pieniedzy. Tyle ze ci sami bankierzy zawsze najpierw sie "sami okradaja" (tzw. kryzysy finansowe), aby nastepnie miec pretekst do wprowadzenia recesji.
To jest skutek tego, ze w naszej cywilizacji, od kiedy panstwa, nie wiadomo czemu, oddaly swoj koronny monopol druku pieniedzy klikom prywatnych bankierow, nikt juz nie ma kontroli nad bankierami, co skutkuje tym, ze maja sie oni za absolutnych panow tego swiata i robia co chca. Nikt im sie nie przeciwstawi, podczas gdy dla nich mezowie stanu najpotezniejszych krajow sa marionetkami.
Bankierzy mogliby np. w tej chwili dowolne panstwo (faktycznie prawie wszystkie kraje swiata) zdeklarowac jako upadle i najzupelniej "legalnie" je zlikwidowac (i zaprowadzic swoj zarzad komisaryczny, albo np. wlaczyc je do UE). Gdyz wszystkie one sa de facto od lat niewyplacalne. Niewyplacalne u bankierow, ktorym dali glupcy monopol menniczy!

Przyczyna ostatniego kryzysu jest taka, ze bankierzy mieli potrzebe wyprowadzic pokazne sumy z krajow Zachodu i nieoficjalnie zainwestowac je w Chinach tudziez "przemeblowac" scenerie na "teatrze wojennym" na potrzeby planowanych konfliktow.
Jest jasne, ze aby przeprowadzic taka (nielegalna wedle powszechnie akceptowanych konwencji) operacje, trzeba pieniadze "zniknac". I do takich wlasnie celow wymyslono "kryzysy finansowe".
Poniewaz w bankach pieniadze nigdy nie znikaja (fizycznie), skutkiem tzw. "kryzysu" jest nagle powstanie nadmiaru pieniedzy w sejfach, nadmiaru w tym sensie, ze jest on fizyczny, natomiast w ksiegach byc go nie moze (wszak bank rzekomo te pieniadze stracil). Tym sposobem bankierzy przetwarzaja legalne (zaksiegowane) pieniadze w tzw. "brudne pieniadze" (proces dokladnie odwrotny do "prania pieniedzy"). "Brudne pieniadze" - o czym kazdy rozgarniety mafioso wie - to idealny, jak i niezbedny, srodek do finansowania wszelkich tajnych, nielegalnych operacji. Recesja z kolei jest w krajach okradnietych nieunikniona, gdyz gdyby bankierzy po tzw. "kryzysie" zaczeli na prawo i lewo rozpozyczac pieniadze, ktos moglby zadac im niezreczne pytanie: skad macie nagle tyle pieniedzy, he? A tak, nikt nie pyta (niestety, nikt nie pyta tez: dlaczego w Chinach nie ma recesji? ... :D ).

Wszystkie niemal kraje tego swiata sa poligonem bankierow. Finansuje sie kampanie medialne, prezydenckie, pucze, rewolucje, pieriestrojki, "afery", zbrojenia, wszelkie nielegalne operacje i organizacje, smaruje sie politykow, lobbystow, ... zamachowcow i terrorystow.
Wszedzie.
Dla bankierow najwieksze profity przynosza konflikty, gdyz inwestuja oni zawsze we wszystkie strony konfliktu.
Back to top
   
marek_Łódź
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 23 Dec 2004
Posts: 3131
Location: Łódź

Post#1031 16 Mar 2010 10:04   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Quote:
Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun poinformował, że akademie nauk z kilku krajów zbadają działalność ONZ-towskiego Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC), którego alarmujący raport z 2007 r. na temat globalnego ocieplenia okazał się przesadzony i zawierał wiele błędów.

http://wiadomosci.ekologia.pl/srodowisko/Sekretarz-ONZ-przesadzone-prognozy-IPCC-zostana-zbadane,12050.html
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1032 16 Mar 2010 11:22   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


A zwróciłeś uwagę na to, że autorzy tej wiadomości nie podali żadnego wiarygodnego źródła (bo PAP nie jest wiarygodna)?

Ale jak uważasz inaczej, to http://wiadomosci.ekologia.pl/srodowisko/Ocieplenie-efektem-dzialan-czlowieka,11255.html
i jeszcze z tego samego źródła http://wiadomosci.ekologia.pl/srodowisko/Arktyka-bez-lodu,11218.html

Ponoć w 2007 roku alarm co do globalnego ocieplenia był przesadzony, a w 2008 można było opłynąć Arktykę...
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1033 16 Mar 2010 12:02   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


A wiesz o tym ze juz sa miedzynarodowe spory o prawa wlasnosci ( uzytkowania) poszczegolnych rejonow tegoz kontynentu.
Zamarzniety nikomu nie byl potrzebny.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1034 16 Mar 2010 12:57   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Hm... Arktyka to ocean, a nie kontynent. Jakby to był kontynent, to by się nazywał Arktyda.
A spory owszem, są - np. Rosja chciałaby całość (że to niby jej wody przybrzeżne - pewnie
by mieli ochotę usypać jakąś groblę, zagrodzić cały ocean i mówić, że to ich wewnętrzny).
Back to top
   
marek_Łódź
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 23 Dec 2004
Posts: 3131
Location: Łódź

Post#1035 16 Mar 2010 13:45   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


_jta_ wrote:
A zwróciłeś uwagę na to, że autorzy tej wiadomości nie podali żadnego wiarygodnego źródła (bo PAP nie jest wiarygodna)?
PAP niewiarygodna :?: Cóż za megalomania. A może po prostu nie rozumiesz, że agencja prasowa przekazuje informacje, a nie tworzy.

http://www.un.org/apps/news/story.asp?NewsID=34036&Cr=climate+change&Cr1=
http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=swiat&dep=370897&data=〈=PL&_CheckSum=1146086950
http://www.youtube.com/watch?v=bSkoCVEzwQc&feature=youtube_gdata
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 16 Mar 2010 13:45   





Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1036 16 Mar 2010 13:45   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


No troszke namieszalem pomylka biegunow bo niezbyt uwaznie czytalem.
Ale faktem jest ze na obydwu biegunach sa problemy miedzynarodowe.
A stronom sporow zalezy na topnieniu lodow.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1037 16 Mar 2010 15:51   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Pytanie, czy przekazywanie informacji z przekręcaniem wypadałoby uznać za przekazywanie, czy raczej za tworzenie
- jakiś nauczyciel fizyki, jak mu uczeń poprzekręcał wzory, mówił "no, wymyślił Pan jakieś nowe prawo fizyczne". ;)

Nie wiem, czy o Antarktydę się spierają - była międzynarodowa umowa, że takich sporów ma nigdy nie być.
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1038 17 Mar 2010 11:40   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Umow miedzynarodowych to mamy bez liku , w okresach miedzywojennych tez bylo ich sporo, ale niczemu nie zapobiegly.

Policja gdy stwierdzi przestepstwo najpierw sprawdza kto mogl na tym skorzystac i w ten sposob wylawiaja podejrzanych.

Policz ile od 2 WS bylo prob nuklearnych i dodaj razem moce tychze ladunkow, z tego oblicz ich moc cieplna. Porownaj ja z globalnym zuzyciem energii.
Spora czesc tych prob odbyla sie wlasnie w rejonach "wiecznej zmarzliny", , a takze niemala czesc na duzych glebokosciach pod ziemia naruszajac skorupe w rejonach tektonicznie aktywnych.
Podwodne proby takze nie sa rzadkoscia.

Dodano po 42 [minuty]:

Poza probami sa tez ladunki zagubione, lub zdetonowane przypadkiem. Same tylko Stany zgubily ok. 50 ladunkow nuklearnych o mocy rzedu mega z czego znaczna czes zdetonowali gdyz nie mogli wydobyc ich z miejsca upadku.
Reszta lezy na duzych glebokosciach na dnie oceanow.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1039 17 Mar 2010 11:55   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


A masz jakiś konkretny, weryfikowalny przykład dotyczący Antarktydy?

Masz konkretne dane, ile było tych prób nuklearnych i z jakim ładunkiem?
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1040 17 Mar 2010 12:28   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Tutaj akurat bedziesz mial powod do negacji mojej wypowiedzi, gdyz dane ktore sa dostepne publicznie to tylko tzw. przecieki, gdyz zadna armia nie chwali sie tym ile prob zrobila. Mozna jedynie rachunkiem prawdopodobienstwa wyliczyc ile ich moglo byc na podstawie przeciekowi ich prawdopodobienstwa.
Co do tych 50 ladunkow zagubionych to jest fakt potwierdzony.
1 glowica 10 mega zdetonowala w rejonach Grenlandii podczas katastrofy samolotu wojskowego, a jedna siedzi gleboko wbita w lodzie, a trzecia pozbierali w kawalkach niezdetonowana.
I jesli dobrze pamietam przynajmniej jedna spadla i zdetonowala na same Stany.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1041 17 Mar 2010 14:04   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Wybuchy jądrowe rejestruje się z obserwacji satelitarnych, i poza głębokimi podziemnymi nie daje się ich ukryć, a z powodu zimnej wojny
zawsze ktoś to rozgłosił - kraje komunistyczne alarmowały, że imperialiści z USA i Europy Zachodniej robią próby, tamte kraje, że ZSRR...
Wybuchy podziemne, a nawet podwodne, są rejestrowane przez sejsmografy, i też nie da się niczego ukryć, bo sejsmolodzy to wyłapują.
Co najwyżej może być tak, że ktoś zrobił wybuch, cały świat o tym wie, a sprawca nie chce się przyznać, i nie wiadomo, kto to był.

Myślę, że łączna energia wybuchów tych bomb nie przekroczyła gigatony, jakkolwiek były wybuchy o bardzo dużej energii (największa,
to radziecka "car-bomba" 57MT), bo i kosztuje zrobienie bomby, i trudno o odpowiednie miejsce na jej zdetonowanie tak, żeby uniknąć
zbyt dużych szkód. To by dawało 2g TNT na m2 powierzchni Ziemi, a CO2 wypuściliśmy do atmosfery około 1kg/m2, setki razy więcej.
Szacowałbym, że wszystkie próby jądrowe razem wyprodukowały tyle energii, ile miesięcznie powstaje ze spalania paliw kopalnych.

O naruszeniu umowy w sprawie Antarktydy, czy nawet publicznym mówieniu, że to trzeba zmienić, byłoby raczej dość głośno...
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1042 17 Mar 2010 14:29   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Wiec z tego wynikaloby ze nie oplaca sie budowac elektrowni jadrowych, bo te uzyskuja niewielki procent energii z tych materialow :-)

Dodano po 13 [minuty]:

Jesli chodzi o miejsca do prob to bieguny nalbardziej sie do tego nadaja , bo nie ma ryzyka wykrycia przez satelity pod gruba warstwa lodu i sejsmografy sa zazwyczaj dosc daleko, choc i te mozna oszukac robiac serie wybuchow z rozna sila, aby dopasowac wykres wstrzasow do typowego wykresu wstrzasow sejsmicznych.

Dodano po 5 [minuty]:

Z ta energia paliw z miesiecznego zuzycia i energia 1gigatony to cos mi tu nie pasuje. Nie pomyliles jednostek np. kalorii z kilokaloriami?
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1043 17 Mar 2010 16:16   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


1Gt = 2t/km2 = 2g/m2; a CO2 przybyło 0.01% objętości powietrza, hm... to jest 1.5kg/m2.

Okolice biegunów są obserwowane przez naukowców, i nie dałoby się tam ukryć z próbą jądrową.

Pisałem o ilości energii z wybuchów jądrowych + termojądrowych, nie z elektrowni jądrowych.
Back to top
   
jankolo
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Jan 2005
Posts: 28263
Location: Łódź

Post#1044 17 Mar 2010 16:58   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


J. Kleban wrote:
1 glowica 10 mega zdetonowala w rejonach Grenlandii podczas katastrofy samolotu wojskowego, a jedna siedzi gleboko wbita w lodzie, a trzecia pozbierali w kawalkach niezdetonowana.
I jesli dobrze pamietam przynajmniej jedna spadla i zdetonowala na same Stany.

1. Wskazałbys źródło tych informacji?
2. Jakim cudem nikt nie zauważył eksplozji jądrowych na powierzchni ziemi?
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 17 Mar 2010 16:58   





Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1045 17 Mar 2010 19:33   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


_jta_ wrote:
1Gt = 2t/km2 = 2g/m2; a CO2 przybyło 0.01% objętości powietrza, hm... to jest 1.5kg/m2.

Okolice biegunów są obserwowane przez naukowców, i nie dałoby się tam ukryć z próbą jądrową.

Pisałem o ilości energii z wybuchów jądrowych + termojądrowych, nie z elektrowni jądrowych.


Chodzilo mi o energie cieplna w GJ lub innej jednostce, nie o ilosc TNT na metr2

Oficjalnej proby nie daloby sie ukryc ale "wypadki" jak najbardziej, bo podchodza pod " tajne".
Ciekawi mnie np. co dokladnie stalo sie z reaktorem i glowicami Radzieckiej lodzi podwodnej ktora tam (w tym rejonie) zatonela, z cala zaloga.

Dodano po 6 [minuty]:

Prasa raczej nie miala tam przedstawicieli niezaleznych i info. o calym przebiegu to tylko oficjalne relacje armii USA i Rosyjskiej.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17229
Location: Warszawa

Post#1046 17 Mar 2010 20:37   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


To sobie przelicz - sprawdź, jakie ciepło spalania ma węgiel, jakie TNT...

A ukryć prób się nie da, bo zawsze któraś strona powie, jak coś zauważy.
Były przypadki wątpliwe - satelita zaobserwował błysk jak od bomby atomowej,
ale podejrzewali, że to był meteor + wadliwe działanie aparatury na satelicie.

Tę łódź podwodną o ile pamiętam Rosjanie wydobyli i odzyskali te głowice
(na pewno żadna nie wybuchła na pokładzie, bo mało by z łodzi zostało).
Back to top
   
nemo07
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 10 May 2005
Posts: 2186
Location: D'dorf

Post#1047 17 Mar 2010 23:37   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


jankolo wrote:
J. Kleban wrote:
1 glowica 10 mega zdetonowala w rejonach Grenlandii podczas katastrofy samolotu wojskowego, a jedna siedzi gleboko wbita w lodzie, a trzecia pozbierali w kawalkach niezdetonowana.
I jesli dobrze pamietam przynajmniej jedna spadla i zdetonowala na same Stany.

1. Wskazałbys źródło tych informacji?
Pogooglac nie laska, he?
http://www.google.pl/#q=nuclear+weapon+accidents&hl=pl
jankolo wrote:
2. Jakim cudem nikt nie zauważył eksplozji jądrowych na powierzchni ziemi?
Zalezy, jak sie interpretuje "nikt nie zauważył eksplozji jądrowych". Cywilom chyba trudno byloby znalezc kogos, kto by mial moznosc "zauwazyc". I niech mi tu wannabe-fizycy nie opowiadaja, ze taka eksplozje "jakos tam" zawsze mozna wykryc. O ile potrafia to spec-stacje militarne, wiadomosci zatrzymuja dla siebie. Historyjki o "wykrytych eksplozjach" wymyslaja politycy.
W Polsce np. nikt nie ma takich mozliwosci, to jest pewne, wiec PAP powtarza jak papuga, co donioslo UPI, TASS lub tp.
Pewne jest tez, ze rozne oficjalne czynniki, np. te "masowe" opowiadaja cywilom na calym swiecie rozne nieprawdopodobne historie i bajeczki. Wezmy chocby temat rzekomych "wielostronnych rozbrojen nuklearnych". Nic takiego faktycznie nie mialo miejsca. Ilosc glowic jadrowych nigdy nie ubyla, lecz przeciwnie.
Obecnie np. Rosja i USA maja po ok. 10++ tys. glowic nuklearnych. A np. taki Izrael, ktory oficjalnie nie ma tej broni w ogole, faktycznie wyprzedza nieznacznie nawet GB w ilosci glowic i plasuje sie w czolowej piatce na swiecie.
Ale zadne media tego nie potwierdza, co jest zrozumiale. Wiec sie opowiada bajki.

_jta_ wrote:
1Gt = 2t/km2 = 2g/m2; a CO2 przybyło 0.01% objętości powietrza, hm... to jest 1.5kg/m2.
No patrz! 1.5kg/m². Tyle CO2 przybylo na m² powierzchni Globu, czy jak to rozumiec?
Rozumiesz choc sam, co tu napisales?
:lol:
Back to top
   
jankolo
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Jan 2005
Posts: 28263
Location: Łódź

Post#1048 17 Mar 2010 23:48   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


nemo07 wrote:
Pogooglac nie laska, he?

Nie pytałem o zagubione bomby jądrowe tylko o eksplozję jądrową na Grenlandii.

nemo07 wrote:
I niech mi tu wannabe-fizycy nie opowiadaja, ze taka eksplozje "jakos tam" zawsze mozna wykryc. O ile potrafia to spec-stacje militarne, wiadomosci zatrzymuja dla siebie. Historyjki o "wykrytych eksplozjach" wymyslaja politycy.

Nie opowiadaj, że nikt nie zauważyłby eksplozji nuklearnej na Grenlandii. Rosjanie będą ukrywali namierzone niezgłoszone eksplozje nuklearne amerykańskie, a amerykanie zrobią to samo w odniesieniu do eksplozji rosyjskich? Nie żartuj sobie. Przypomnij sobie katastrofę w Czarnobylu, ktora nie miała nic wspólnego z eksplozją jądrową. Przypomnij sobie jak była namierzona, jak była obserwowana.
Back to top
   
J. Kleban
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 23 Jul 2009
Posts: 975
Location: London

Post#1049 18 Mar 2010 01:31   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


Bo nie byla to eksplozja glowicy bojowej , gdyby to byla glowica poza wodami terytorialnymi to byloby cicho.

Dodano po 3 [minuty]:

Przypomnij sobie wiadomosci na temat tej Radzieckiej lodzi podwodnej.
Niewiele o glowicach i reaktorze pokladowym a 99,9% to ratowanie niezyjacych od 2 tyg marynarzy, bo to najbardziej odwraca uwage od istotnych detali .
Back to top
   
nemo07
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 10 May 2005
Posts: 2186
Location: D'dorf

Post#1050 18 Mar 2010 01:35   

Re: panika z co2 "efekt cieplarniany"


jankolo wrote:
nemo07 wrote:
Pogooglac nie laska, he?

Nie pytałem o zagubione bomby jądrowe tylko o eksplozję jądrową na Grenlandii. ...
Nie opowiadaj, że nikt nie zauważyłby eksplozji nuklearnej na Grenlandii. ...

Taa ... To nie byl ladunek nuklearny, tylko "high explosives", ktore to przy eksplozji rozerwaly bombki nuklearne. Zrozumiale ... jak sie wozi samolotem bombki nuklearne, nie nalezy zapominac o zabraniu rowniez "high explosives". :lol:
http://www.google.pl/#hl=pl&q=Thule+Air+Base+Jan+21%2C+1968

jankolo wrote:
Rosjanie będą ukrywali namierzone niezgłoszone eksplozje nuklearne amerykańskie, a amerykanie zrobią to samo w odniesieniu do eksplozji rosyjskich? Nie żartuj sobie. Przypomnij sobie katastrofę w Czarnobylu, ktora nie miała nic wspólnego z eksplozją jądrową. Przypomnij sobie jak była namierzona, jak była obserwowana.

Wcale sobie nie zartuje.
Przypominam sobie, jak Amerykanie ... wyladowali na Ksiezycu. I zrobili to tak, zeby Rosjanie rowniez mogli to namierzyc. No i namierzyli.
I jedni, i drudzy wiedza, ze do tego, aby (chocby tylko hipotetycznie, nie mowiac o realnych szansach powodzenia takiej misji) wyslac kilku osobnikow na Ksiezyc, a nastepnie ich sciagnac z powrotem na Ziemie, trzeba by miec juz "na dzien dobry" rakiety nosne co najmniej dwa razy wieksze, niz najwieksze z tych, ktore kiedykolwiek namierzono na Florydzie, czy na Bajkonurze. Nie wspomne o innych problemach. ...
Ale na Ksiezycu byli i juz. O czym kazdy wie. Nawet bylo w TV. I wszystko gra. :lol:
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Generally -> On the frontiers of science -> panika z co2 "efekt cieplarniany"
Page 35 of 50 Go to page Previous  1, 2, 3 ... 34, 35, 36 ... 48, 49, 50  Next
Jump to page:
Similar topics
SE K800 - po resecie widać tylko "wybierz" i " (2)
Co oznacza skrót MS "St. Batory" lub TSS "St. (2)
wyjścia układu 4047: "OSC" i "O" (1)
"Bynajmniej" czy "przynajmniej"?OBA! (10)
"Uprzejmie donoszę" - szczególnie "sępom" (15)
Satel "CA4MX" + "SZW-02" + "CA-4 VK (5)
"""Siatka PCV """"zamiast (1)
Efekt "SUNRISE" (problem) (3)
Efekt "filmu" z kamery DV (2)
Magnat Xpress skrzynia zamknieta 10" 12" 15" (2)

Page generation time: 0.262 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed