| Author |
Message
|
kybernetes Poziom 22

Joined: 21 May 2006 Posts: 2353
|
#1471
11 Jan 2012 21:28 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
No właśnie, kiedyś tam było cieplej. Ten okres historycy nazywają nawet "średniowiecznym optimum klimatycznym". Dobrze się wtedy ludziom w Europie działo, zboża rodziły, zwierzyny w lasach było dostatek, klęski głodowe nie nawiedzały naszych krain. A dziś takie ocieplenie "pewne kręgi" określają jako "katastrofę". Ciekawe, prawda?
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1472
12 Jan 2012 00:55 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Myślisz, że w Europie było wtedy cieplej, niż obecnie? Znalazłeś w kronikach wzmiankę o roku bez zimy?
|
|
| Back to top |
|
 |
kybernetes Poziom 22

Joined: 21 May 2006 Posts: 2353
|
#1473
12 Jan 2012 02:04 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
W Europie było wtedy rzeczywiście cieplej jak obecnie i nie jest to żadną tajemnicą. Przyrosty drzew, północne granice zasięgów uprawy ciepłolubnych roślin użytkowych takich jak figi, oliwki, melony, winorośl (w owych czasach uprawiana nawet w Norwegii). To było powszechnie znane już od dawna. Dziwić może jedynie jak w okresie kilku lat "zapomniano" o tych faktach a przypominanie o nich jest "w pewnych kręgach" odbierane podobnie jak puszczenie bąka na przyjęciu u królowej. No ale my, ludzie wschodu, nie takie cuda propagandy widzieliśmy, w ostatnim stuleciu przeżyliśmy "nie oddamy ani guzika", potem "naród panów", potem Berię, Stalina i kilku innych nauczycieli ludu i cudotwórców. Myślę, _jta_, że powinieneś wyciągnąć naukę z tych smutnych wydarzeń i nabrać nieco więcej sceptycyzmu do "prawd" głoszonych przez "mocnych ludzi" albo na ich zlecenie czy z ich poparciem.
|
|
| Back to top |
|
 |
mosfet Poziom 20

Joined: 10 Feb 2003 Posts: 913 Location: Wrocław
|
#1474
12 Jan 2012 02:07 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
A ponoć wg. 'efekciarzy' miało się ochłodzić. Zdecydowali by się, bo już nawet argumentacja 'jest zimniej bo jest cieplej' im nie wychodzi.
Poza tym, wytłumaczcie uczeni mężowie, laikowi z dziedziny, jak nauka, która nie jest pewna tego, czy jutro będzie padać, może przewidzieć pogodę za 100 lat?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
12 Jan 2012 02:07 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
kybernetes Poziom 22

Joined: 21 May 2006 Posts: 2353
|
#1475
12 Jan 2012 02:15 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Nauka raczej nie może przewidzieć a to boli ludzi, którzy zainwestowali kolosalne pieniądze w projekty z, których powodzenie zależy od tego, że się ociepli i to pod wpływem CO2. Rynek CO2 to wschodzący gigant.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1476
12 Jan 2012 02:44 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
kybernetes - A jakieś źródła takich informacji? Bo to by była taka sensacja, że nie dałoby rady przegapić...
Choćby wzmianka w starych kronikach o opłynięciu Arktyki w jeden sezon łodzią żaglową, jak w 2010 roku.
mosfet - Nauka dość dobrze przewiduje pogodę na parę dni naprzód (i całkiem niedawno dobrze to wychodziło
- mój kolega wybierał się na surfing, przyjeżdża nad jezioro, wyciąga sprzęt, tam ludzie mu mówią, że przecież
nie ma wiatru, nie posurfuje - a on spogląda na zegarek, spokojnie szykuje sprzęt, akurat jak ma gotowy, wiatr
zaczyna dmuchać - przedtem sprawdził prognozę i wiedział, kiedy ma być wiatr; od paru lat narzeka, że zmienili
program, ponoć miał być lepszy, ale niedokładnie trafia i z wyjazdami na surfowanie trochę robi się loteria).
Z przewidywaniami na dłuższy czas jest problem - niestabilność, małe zaburzenie powoduje duże skutki.
Ale co innego przewidywanie pogody, a co innego klimatu - jak masz zbiornik i w nim woda, ale nie do pełna,
i potrząsasz, to przewidzieć, jakie fale powstaną na wodzie, jest ciężko, nawet licząc na dużym komputerze -
jednak jeśli zbiornik jest zamknięty, to z łatwością można policzyć średni poziom wody w zbiorniku - jest stały.
Tak samo z pogodą i klimatem: ciężko przewidzieć, którędy popłynie ciepłe powietrze, którędy zimne, nawet
za kilka, tym bardziej za kilkanaście dni - to tak, jak liczyć te fale w zbiorniku; jednak co innego przewidzieć,
ile będzie ciepłego, ile zimnego w sumie - jak któreś nie popłynie tu, to popłynie tam, ale gdzieś musi.
|
|
| Back to top |
|
 |
kybernetes Poziom 22

Joined: 21 May 2006 Posts: 2353
|
#1477
12 Jan 2012 03:19 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
_jta_, czy mam rozumieć, że gdyby zwolennicy "teorii kija hokejowego", jak np. Ty, zapoznali się z danymi na temat zasięgu upraw roślin w średniowiecznej Europie za czasów Eryka Rudobrodego i następców to zmieniliby swoje poglądy na sprawę?
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1478
12 Jan 2012 17:38 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Gdyby to była tylko "teoria kija hokejowego", gdyby się opierała tylko na przekonaniu, że w średniowieczu
roślinom było zimno... Badać trzeba wszystko, nie tylko to, co pasuje do naszych poglądów, nawet bardziej
to, co nie pasuje, więc pytam i o źródła tej informacji, i o opłynięcie Arktyki w jeden sezon łodzią żaglową.
9 luty 2012 - wiadomości o stanie lodów w Arktyce: ogólnie mało lodów, w okolicy Cieśniny Beringa więcej.
Przyrost lodów w styczniu 765,000 km² - 545,000 km² poniżej średniego przyrostu w styczniu od 1979 roku.
Faza oscylacji arktycznej przeszła w negatywną około połowy stycznia - dlatego mrozy w Europie i Kanadzie.
|
|
| Back to top |
|
 |
PPK Poziom 15

Joined: 12 Mar 2003 Posts: 242 Location: W-wa
|
#1479
19 Feb 2012 00:42 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
A mnie, jak czkawka, przypomina się ciągle ( przy okazji czytania o efekcie "cieplarnianym") spotkanie w sprawie szkodliwości telefonii komórkowej. Dowiedziałem się przy okazji, ile "pompuje" energii do atmosfery tylko zwykła telefonia komórkowa (BTS-y, radiolinie i aparaty). W skali Polski jest to od 20-60 MWh na dobę (dla tej mniejszej wartości, rocznie to 7,3 GWh) . MEGAWATOGODZIN, w SAMEJ Polsce ! A Nadajniki TV, Radia, WiFi, Bluetooth, Radary. Ile to będzie na CAŁYM ŚWIECIE. Przecież ok 95% tej energii jest rozpraszane w atmosferze. Produkcja globalna w Polsce to ok 150 TWh rocznie).
http://www.enerad.pl/index/?id=6364d3f0f495b6ab9dcf8d3b5c6e0b01
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1480
19 Feb 2012 01:20 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
A to chyba nie jest taka straszna ilość: 20-60 MWh / dobę to do 2.5MW, czyli 1W przypada na co najmniej 15 osób.
|
|
| Back to top |
|
 |
krru Poziom 18

Joined: 11 Feb 2011 Posts: 484 Location: Warszawa
|
#1481
19 Feb 2012 08:55 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
| PPK wrote: |
A mnie, jak czkawka, przypomina się ciągle ( przy okazji czytania o efekcie "cieplarnianym") spotkanie w sprawie szkodliwości telefonii komórkowej. Dowiedziałem się przy okazji, ile "pompuje" energii do atmosfery tylko zwykła telefonia komórkowa (BTS-y, radiolinie i aparaty). W skali Polski jest to od 20-60 MWh na dobę (dla tej mniejszej wartości, rocznie to 7,3 GWh) . MEGAWATOGODZIN, w SAMEJ Polsce ! A Nadajniki TV, Radia, WiFi, Bluetooth, Radary. Ile to będzie na CAŁYM ŚWIECIE. Przecież ok 95% tej energii jest rozpraszane w atmosferze. Produkcja globalna w Polsce to ok 150 TWh rocznie).
http://www.enerad.pl/index/?id=6364d3f0f495b6ab9dcf8d3b5c6e0b01 |
Zasadniczo to praktycznie 100% całej zużywanej energii jest rozpraszane w atmosferze. ten pojedynczy MW z komórek to nic. Przecież energia nie znika, rośnie tylko entropia. Ale bezpośrednie podgrzewania to na razie nie jest problem w porównaniu z naturalną energią słoneczną.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Feb 2012 08:55 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
PPK Poziom 15

Joined: 12 Mar 2003 Posts: 242 Location: W-wa
|
#1482
19 Feb 2012 15:55 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
No cóż, to są szacunki minimum, dla BTS-ów np., tylko 50W, dla radiolinii 80W, dla 12 godzin na dobę. NIe pamiętam ale max wychodziło ok. 100-200 MWh/doba. Liczenie na osobę raczej nie ma sensu, już lepiej było by policzyć W/km3 powietrza (atmosfery), ale mi się nie chce (-:. Poza tym, należy pamiętać, że to są MIKROFALE (komórki - 900, 1800, 1900 MHz, Wifi 2,4 ; 5 GHz) a więc przenikliwe, łatwo absorbowane (szczególnie przez organizmy-wodę) i w dużym stopniu odbijane przez troposferę z powrotem do atmosfery. Czyli jak w mikrofalówce.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1483
19 Feb 2012 16:46 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Akurat mikrofale nie są odbijane - najwyższe częstotliwości odbijane w normalnych warunkach to około 30MHz,
wyjątkowo przy zwiększonej jonizacji w atmosferze zdarzało się odbijanie 2÷3 razy większych częstotliwości.
A tak przy okazji: troposfera to jest najniższa warstwa atmosfery - dokąd miałaby odbijać te fale?
Co do gęstości mocy, to raczej należy liczyć na jednostkę powierzchni, nie objętości - powiedzmy, 200 MWh/dobę
to 8 MW / 312 500 km² = 25.6 W/km², a w mikrofalówce około 3 kW/m² = 3 GW/km², > 100 000 000 razy więcej.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Feb 2012 16:46 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
bonanza Poziom 22

Joined: 17 Jul 2003 Posts: 2213
|
#1484
19 Feb 2012 18:18 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
A to, że żywy człowiek na jałowych obrotach na postoju wydala wszystkimi otworami około 100W to pryszcz?
|
|
| Back to top |
|
 |
PPK Poziom 15

Joined: 12 Mar 2003 Posts: 242 Location: W-wa
|
#1485
20 Feb 2012 00:49 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
| _jta_ wrote: |
Akurat mikrofale nie są odbijane - najwyższe częstotliwości odbijane w normalnych warunkach to około 30MHz,
wyjątkowo przy zwiększonej jonizacji w atmosferze zdarzało się odbijanie 2÷3 razy większych częstotliwości.
A tak przy okazji: troposfera to jest najniższa warstwa atmosfery - dokąd miałaby odbijać te fale?
Co do gęstości mocy, to raczej należy liczyć na jednostkę powierzchni, nie objętości - powiedzmy, 200 MWh/dobę
to 8 MW / 312 500 km² = 25.6 W/km², a w mikrofalówce około 3 kW/m² = 3 GW/km², > 100 000 000 razy więcej. |
Sorki, racja, przecież UKF i wyżej mają zasięg horyzontalny, palnąłem.
Chyba jednak liczyć nalezy w objętości jeżeli chodzi nam o "podgrzewanie" atmosfery.
Co by nie mówić, jestem zwolennikiem i entuzjastą ŚWIATŁOWODÓW. Może przesadzam ale Komórki używam TYLKO ze słuchawką.
|
|
| Back to top |
|
 |
jankolo Poziom 26

Joined: 10 Jan 2005 Posts: 29259 Location: Łódź
|
|
| Back to top |
|
 |
Tommy82 Poziom 23

Joined: 22 Feb 2005 Posts: 3748 Location: Centrum Dowodzenia Światem
|
#1487
21 Feb 2012 09:25 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Z tymi rosyjskimi naukowcami był bym o tyle ostrożny, bo jednocześnie się zaczęli koło Arktyki kręcić już jakiś czas temu.
|
|
| Back to top |
|
 |
kybernetes Poziom 22

Joined: 21 May 2006 Posts: 2353
|
#1488
21 Feb 2012 10:07 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Jednocześnie z kim?
|
|
| Back to top |
|
 |
Tommy82 Poziom 23

Joined: 22 Feb 2005 Posts: 3748 Location: Centrum Dowodzenia Światem
|
#1489
21 Feb 2012 10:10 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Jednocześnie ze swoimi odkryciami.
|
|
| Back to top |
|
 |
kybernetes Poziom 22

Joined: 21 May 2006 Posts: 2353
|
#1490
21 Feb 2012 10:51 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Wokół Arktyki kręcą się wszystkie zainteresowane strony już od lat 60-70. Chodzi o bogactwa naturalne. Jak dotąd jednak brak technologii, które pozwoliły by na wydobycie ich w tych ekstremalnych warunkach w sposób opłacalny. Także na arktyczną ropę to sobie jeszcze trochę poczekamy.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1491
21 Feb 2012 11:56 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Niestety Onet nie podaje (a w każdym razie nie mogę znaleźć) źródła tej informacji - może tylko któryś dziennikarz tak sobie wyobraził?
Hm... właśnie od paru dni widzę przybliżanie się lodów do Nowej Ziemi - przedtem widziałem tam wielki obszar oceanu bez pokrywy lodowej.
Z to bodajże wczoraj pokazywali w TV wielką szczelinę w lodowcu Antarktydy - 400 m głębokości, 50 m szerokości, 30 km długości - ponoć
zanosi się na odłamanie się od tego lodowca góry lodowej o powierzchni województwa mazowieckiego (oj, czy aby oni nie przesadzili?).
|
|
| Back to top |
|
 |
jankolo Poziom 26

Joined: 10 Jan 2005 Posts: 29259 Location: Łódź
|
#1492
21 Feb 2012 15:42 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
| _jta_ wrote: |
Niestety Onet nie podaje (a w każdym razie nie mogę znaleźć) źródła tej informacji - może tylko któryś dziennikarz tak sobie wyobraził?
|
Szersza informacja jest tutaj:
http://en.rian.ru/russia/20070115/59078992.html
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1493
22 Feb 2012 01:35 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
A cóż się stało, że Onet wyciągnął opinię sprzed ponad 5 lat i przedstawia to tak, jakby to była nowość?
To przede wszystkim oznacza, że te opinie nie biorą pod uwagę wyników badań z ostatnich 5 lat.
Rosjanie mieli - wtedy, gdy opublikowali ten artykuł - wyjątkowo ciepłą zimę. Mogli wymyślić coś takiego
z różnych powodów, jakkolwiek związanych z tym, że ludzie w Rosji dostrzegali, że jest coraz cieplej:
(1) aby uspokoić ludzi, zaniepokojonych ociepleniem - powiedzieć, że wkrótce wszystko wróci do normy;
(2) aby przeciwdziałać nastawieniu ludzi, że już nie będzie ostrych zim, nie trzeba się na nie szykować
- to mogłoby przynieść groźne skutki, gdyby ostra zima zaskoczyła ludność Rosji nie przygotowaną.
Być może wymyślali to w pośpiechu - przez to pisząc o transporcie ciepła w atmosferze przeoczyli fakt,
że powietrze (czy gaz) wznosząc się do góry ochładza się, w zamian ogrzewa się to, które opada na dół.
|
|
| Back to top |
|
 |
PPK Poziom 15

Joined: 12 Mar 2003 Posts: 242 Location: W-wa
|
#1494
27 Feb 2012 00:43 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
A'propos Nowej Ziemi, to bardziej bym się obawiał przeniesienia z niej skażeń promieniotwórczych na południe. Przecież to Radziecki poligon atomowy gdzie odpalono największy ładunek na Ziemi, coś koło 60 MT. Zatopiono tam równiez kilkanascie barek z odpadami reaktorowymi, kilka pociętych reaktorów ( m.i. z lodołamacza "Lenin") i prawdopodobnie dwa (trzy ?) okręty podwodne skażone awarią reaktora. O tym nie piszą łaskawcy ?????
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1495
15 Mar 2012 00:38 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Zagapiłem się, i dopiero teraz zauważyłem, że jest komentarz o lodach Arktyki z 6 marca.
Mało lodu na Morzu Barentsa, dużo na Morzu Beringa: w rejonie tego pierwszego zasięg lodów
najmniejszy w historii obserwacji satelitarnych, w rejonie drugiego - drugi z największych.
Podobna anomalia z temperaturami: na wysokości z ciśnieniem 925 hPa były one w pierwszym
4÷8°C powyżej średniej, w drugim 3÷5°C poniżej. Pod koniec miesiąca ostry wzrost powierzchni
lodów - głównie na Morzu Beringa i w Zatoce Baffina - rezultat kierunku wiatru.
(2012-03-26 - korekta linku - zmienił się, stary pokazuje obecnie co innego)
|
|
| Back to top |
|
 |
kult5 Poziom 18

Joined: 15 Dec 2005 Posts: 488 Location: Sieradz
|
#1496
19 Mar 2012 15:54 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Witam
Wpadł mi w oko następujący film:
http://www.youtube.com/watch?v=bz7oGSEjOTA&feature=player_embedded#!
Zastanawiają mnie wykresy zmian temperatury, oraz ilości CO2 w atmosferze.
Wg Autorów tego filmiku wzrost stężenia CO2 był efektem wzrostu średnich zmian temperatury a nie przyczyną. Wydaje sie to logiczne patrząc na mniejszą rozpuszczalność gazów w wodzie morskiej. Inercja ogrzewania oceanów miała spowodować przesunięcie 800 lat. Jeśli CO2 miało by znaczny wpływ na zmianę temperatur na ziemi, to czy efekt zwiększonej emisji CO2 z ocenaów nie powinien spowodować efektu lawinowego? Zamiast tego następowały spadki średnich temperatur i odwrócenie tendencji. Analogicznie dolewając powoli oliwę do ognia zgasimy go?
Skoro w historii temperatura na ziemi zmieniała się non stop, to co za sens ma zapobieganie zmianom, w jedną bądź w drugą stronę.
Ponieważ zmiany będą następowały zawsze, czy to w górę, czy to w dół, to zawsze można straszyć apokalipsą:
-będzie epoka lodowcowa bo jest zimniej niz 10 lat temu.
- zaleje nas bardziej niż Noego bo jest cieplej niż 10 lat temu.
Jaką wartość mają obserwacje pokrywy lodowej na przestrzeni kilkudziesięciu lat? (istnienia satelitów)
Skoro Ziemia w historii miała zdolności samoregulacyjne i istniały okresy o dużo wyższej zawartości CO2(i Ziemia w Wenus się nie zamieniła) do dlaczego np za 500 lat ma nie być inaczej?
Czemu ma służyć straszenie owadami, które zaatakują jeśli temperatura podniesie się o np 0,5 stopnia celcjusza, skoro owady potrafią się przystosować do zmiennych warunków w kilka lat.
Do czego prowadzi ten fanatyzm ekologiczny?
-wzrost cen energii
-karczowanie lasów pod uprawy roslin do produkcji paliw
-zwiększenie strat o 25% elektrowni opalanych węglem.
-zwiększenie ubustwa krajów słabo rozwiniętych.
-marnotrastwo publicznych pieniędzy na ekologiczne inwestycje.
-przenoszenie działalności przemysłowej do regionów mniej restrykcyjnych, w efekcie pogorszenie bilansu ochrony środowiska. (U nas bezrobotni będą wdychać swieże powietrze, natomist chińczycy powdychaja trochę więcej szkodliwych substancji)
|
|
| Back to top |
|
 |
Zbyszek Kopeć Poziom 21

Joined: 28 Mar 2006 Posts: 1161 Location: Gdańsk
|
#1497
19 Mar 2012 16:51 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
CO2 - szybciej się pisze; ja bym się raczej bał trujących substancji zawartych w powietrzu, wziemi, w roślinach; tych substancji wytwarzanych w wyniku działalności człowieka (np. spaliny - azotany itp.). Tu pszczoły mogą nie zdążyć się przystosować, a wówczas nasi następcy nie przeżyją.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1498
19 Mar 2012 18:26 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
kult5 - CO2 powoduje zwiększenie ogrzewania Ziemi, wzrost temperatury powoduje wydzielanie się CO2
- jest tu dodatnie sprzężenie zwrotne, ale z ograniczonym zakresem działania, bo w końcu wyczerpią się
zapasy CO2 rozpuszczonego w oceanach i zasoby związków węgla, z których może się wydzielać metan;
tak już było wielokrotnie, i wtedy zaczynał się proces odwrotny - temperatura zaczynała spadać, ale wolniej.
Ziemia się w Wenus nie zamieniła, bo przede wszystkim ma dużo mniej węgla, poza tym jest dalej od Słońca
- na Wenus nie było szans na wyczerpanie zasobów węgla przy rozsądnej temperaturze na powierzchni.
Ale bez tego dodatniego sprzężenia zwrotnego nie powinno być oscylacji temperatury na Ziemi, a były.
Kwestia w tym, jakie będą skutki podwyższonej temperatury, zanim rozpocznie się jej opadanie, jaki może
być koszt działań, które by ten proces zatrzymały, zanim temperatura osiągnie "naturalne maximum".
Czy wolimy ograniczyć emisję CO2, czy ponosić skutki wzrostu temperatury, który ona wywoła?
Niestety to "naturalne maximum" byłoby większe od poprzednich - Słońce coraz mocniej grzeje.
Już były jakieś filmy chyba podobne do tego, o którym piszesz, a może nawet już był ten sam, i został tu
omówiony? (był link do filmu na YouTube na pierwszej stronie, ale ten film został usunięty). Jeśli widziałeś
ten film, to może przedstaw argumenty, jakie tam są, żeby można było zobaczyć, czy się powtarzają.
Obejrzałem nieco fragmentów tego filmu. Są błędy w tłumaczeniu - np. 0:13:35 mówią, że zmiany
CO2 są na poziomie dziesiątych części na milion (poprawnie: dziesiątek na milion); 0:13:48 - podają,
że CO2 stanowi 0.054% atmosfery, nie określając, czy wagowo, czy objętościowo - aktualnie jest
0.039% objętościowo, 0.058% wagowo - czyli informacja pochodzi sprzed wielu lat, więc oceny
nie biorą pod uwagę nowszych pomiarów. Argumentują, że ocieplenie powinno powodować wzrost
temperatury głównie na wysokości około 10km - to nieprawda, powinno być odwrotnie, pisałem.
Ogólne wrażenie - film propagandowy, do wmawiania tym, co mało myślą, że globalne ocieplenie
nie ma związku z emisją CO2 na skutek działalności człowieka, ignoruje się w nim fakty, które to
potwierdzają, trudno się w nim doszukać rzeczowych argumentów - mi się ich tam znaleźć nie udało.
Jeszcze dwie uwagi. (1) Konwekcja w troposferze jest możliwa dzięki temu, że temperatura maleje
ze wzrostem wysokości - jeśli gradient temperatury przekroczy pewien próg, występuje konwekcja;
im większa jest różnica temperatur między dolnymi, a górnymi warstwami troposfery, tym większa
staje się skala konwekcji - a to ona "nakręca" wiele zjawisko pogodowych, w tym te niebezpieczne;
to znaczy, że zwiększenie pionowej różnicy temperatur wywołane przez globalne ocieplenie powinno
powodować większą gwałtowność zjawisk pogodowych takich jak burze, tornada i być może grad.
(2) Wzrost globalnej temperatury nie musi powodować jej wzrostu na Grenlandii, czy Antarktydzie,
a to z powodu lodów - wzrost temperatury powoduje ich topnienie i spływanie do morza, przez co
jest na nim więcej gór lodowych, które chłodzą powietrze płynące do tych lądów - niewykluczone,
że globalne ocieplenie może powodować lokalne spadki temperatury na pokrywających je lodowcach,
co może zniekształcać "zapisy" temperatury w rdzeniach lodowych - może to wyjaśnia, dlaczego brak
wyraźnego odwzorowania: wzrost zawartości CO2 -> wzrost temperatury powietrza nad lodowcem.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Mar 2012 18:26 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18072 Location: Warszawa
|
#1499
27 Mar 2012 00:05 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Komentarz 2012-03-26: Maksymalna powierzchnia lodów w Arktyce w tym sezonie - zaczyna się sezon topnienia lodów.
Najwięcej było 18 marca - 15.24 miliona km², w tym roku o 12 dni później, niż średnio w latach 1979-2000 (6 marca).
Najmniejsze maksimum powierzchni lodów było w 2011 roku - 14.64 miliona km². Wciąż jest szansa, że powierzchnia
lodów jeszcze wzrośnie na skutek zmian pogody, gdyż w okolicy brzegu obszaru lodów pływa pokruszony lód.
|
|
| Back to top |
|
 |
zimny8 Poziom 21

Joined: 23 Apr 2011 Posts: 1129 Location: żywiec
|
#1500
27 Mar 2012 08:43 Re: panika z co2 "efekt cieplarniany" |
|
|
|
Ciekawe- http://www.skepticalscience.com/arg_bylo-wiecej-co2.htm
Coś o zależności między poziomem CO2 i aktywnością słoneczną w kontekście zmian
klimatu.
"Gdy Słońce jest mniej aktywne, próg jest dużo wyższy. Na przykład, przy ocenach współczesnego progu zlodowacenia jako 500 ppm, równoważny próg w czasie późnego ordowiku (450mln lat temu) wynosił 3000 ppm".
|
|
| Back to top |
|
 |