Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Systemy Grzewcze Serwis -> Systemy Grzewcze Użytkowy -> Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.
Autor
Wiadomość
friend
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 11
Miasto: Warszawa

Post#1 Post autora tematu 28 Gru 2008 07:14   

Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Długo męczyłem google i posty z forum, nie dało mi to odpowiedzi na wszystkie pytania.
Poczyniłem kilka zabiegów i prób, oto trochę moich uwag.

Skupiam się na jednym grzejniku z ponad 20 żeberkami żeliwnymi.
Zaślepiony koniec grzejnika jest tuż przy drzwiach balkonowych.

Historia:
- brak podzielników, stan zero
- podzielniki wyparkowe przez kilka lat, niewielkie zmiany w kosztach
- podzielniki ISTA, wzrost kosztów o prawie 70%

Urządzenie:
http://www.ista.pl/urzadzenia/podzielniki_kosztow_ogrzewania/doprimo_iii/index.html

Z folderu mam informację:
- <23 st. brak naliczania
- naliczanie od różnicy 4,5K na czujnikach

Próby i testy:
- wrzesień, temp 18-20 st. na zewnątrz, zawór zakręcony (ponad 24h), grzejnik i rurka dolotowa zimne, uchylony balkon - w efekcie podzielnik rozpędza się do 1 podz. na 2 godziny
Bez sensu, co on liczy? Zawiało go od dołu i dostał swoje 4,5K różnicy, ech.
- pora policzyć, wynikiem jest ok 88 groszy na podziałkę na tym grzejniku - mniejsze grzejniki mają mniejszy koszt na podziałkę
- warunki jak poprzednio, lekka separacja cieplna podzielnika od warunków zewnętrznych, wynik wietrzenia 1 podz. na ok 6-8 godzin.
- oziębienie pomieszczenia do zakresu 20-21, zamknięte okna, walka o utrzymanie temperatury bo pokrętło lekko w lewo i kalafior jest gorący, w prawo zimny - wynik obiecujący 1 podz. na dzień/kilka dni. Walka z pokrętłem przyniosła ciekawą zmianę. Zmniejszenie przepływu pierścieniem na zaworze z 5 na 1 dało szansę na sensowną regulację pokrętłem, ruchy są wyraźne a zmiany w rurkach nie powodują nagłego grzania.
- próba maksymalnego grzania, zdjęty termostat i otwarty zawór, po 5 godzinach mam ok 24 st., podzielnik zasuwa 1 podz. poniżej 20 minut. Po przeliczeniu wysokiego komfortu wychodzi prawie 50 złotych na dobę, to prawie 6000 W grzejnika na prąd, a z przeliczenia żeberek mam około 2500 W.
- bez dotykania gałki mam zakres 19,9 do 21,9 st (mogłoby być lepiej)

Usprawnienia:
- zabudowa grzejnika szczelnymi panelami (rozbieralne na lato)
- panel 4 wentylatorów 12 cm od strony ciepłej (koszt prądu ok. 100 złotych na sezon)
- wylot powietrza przy balkonie przekierowany skośną ścianką panela na środek pomieszczenia

Wnioski:
- wymuszenie obiegu powietrza zwiększyło komfort, problem zimnych nóg został usunięty, akceptowalna jest niższa temp. pomieszczenia, temp. mierzona obowiązuje w całej objętości a nie w okolicach termometru
- grzejnik "wygląda" na ledwo ciepły, ostatnie żeberka "jakby" nie grzały
- osiągana temp. 22,0 st. przy akceptowalnych zmianach na podzielniku
- problem ze zmianami w rurkach c.o., zmiany ciśnienia i temperatury powodują konieczność doglądania gałeczki ok. 4x dziennie
- przewidywana zmiana w kosztach to prawie dwukrotność niedopłaty (bez poniesionych nakładów zabudowy i prądu)

Co dalej:
- instalacja gałki sterowanej elektrycznie, gałeczka ma podobno wosk podgrzewany grzałką mocy 2 W i w ten sposób otwiera zawór
- sterowanie precyzyjnym termostatem 0,1 st z czujnikiem umieszczonym przy podzielniku (klejenie do żeberka), pierwsza opcja to termostat akwarystyczny druga to programowalny na dwie temperatury dzień/noc (nie wiem jaki model dopasować)

Ostatecznie uwzględniając budynek jako całość a nie odrębne lokale (grzejemy się nawzajem), po zainstalowaniu usprawnień j.w. w każdym lokalu dojdziemy do modelu rozliczania ryczałtem z metra.
To smutny wniosek licząc koszty podzielnika i moich wydatków, całe dzielenie ciepła urządzeniami jest zbędnym wydatkiem.
Nie widzę sensu także dla miernika pobranego ciepła bez uwzględniania temperatur u sąsiadów - jeśli grzejemy do podobnych temp. to faktycznie płacimy za swoje.

Niniejszym chciałbym prosić o pomoc w zakresie zdobycia termostatu.

Dopisano:
Po tygodniu decyduję się na głowicę Danfoss nr kat. 088H3152 (3 miesiace zmagań z tematem)
oraz termostat Akwarystyczny RT-2C (dokładność 0,1 i histereza 0,1 st.C)
Po obejrzeniu regulatorów, głównie podłogowych, nie widzę niczego w miarę dokładnego z czujnikiem zewnętrznych.
Będzie mi brakowało programowania 2 temperatur.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 28 Gru 2008 07:14   





Powrót do góry
   
Usunięty






Post#2 03 Sty 2009 13:30pomocny post - solucja   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


A jesli by tak szanowny Pan wylaczal uklad timerem z marketu na noc? hm
Powrót do góry
   
friend
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 11
Miasto: Warszawa

Post#3 Post autora tematu 03 Sty 2009 21:27   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


To jest genialny pomysł z timerem.
Mam takie dwa na stanie, taki obracany i taki programowany z wyświetlaczem.
Już robiłem testy typu "kalafior OFF" przy temperaturach zerowych.
Wynik jest dobry, 19 st.C jest osiągalne i tak pozostaje.

Dokładnie tak zmontuję jak przyjdą elementy układanki.
Termostat będzie pod timerem, na początek OFF między 21:00 a 5:30.

Pozostaje pytanie czy wybrany termostat ma pamięć nastawów.
Dzięki.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#4 06 Lip 2009 08:24   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Jak sama nazwa wskazuje , jest to podzielnik kosztów a nie licznik.
Nie jest to system "idealny" , może nawet do "bani".
Niemniej jednak pomaga w rozliczeniu kosztów C.O.(na blokach niedostosowanych do innych rozliczeń)
Rozliczenie owych kosztów następuje w rocznych odstępach czasowych i żeby poznać wartość jednostki licznikowej lub tzw. kreski w podzielnikach "wyparkowych" trzeba znać wartość wszystkich jednostek zasilanych z jednego węzła (a co za tym idzie wartość licznika tzn. zużycie w GJ lub kWh )
Autor tego postu nie wszystko wykazał prawidłowo , bo jeżeli podzielniki pokazują jakieś "wirtualne" zużycie latem - to przecież wykazują to wszystkie podzielniki w mieszkaniach.
No i co z tego , jeżeli w tym czasie licznik główny na węźle "stoi".
Moje ostatnie spostrzeżenia wykazują że :
jeżeli w jakimś mieszkaniu nie ma odpowiedniego zużycia , to administracja dolicza jakąś wartość pieniężną.
Tłumaczy to tym , że ciepło dla takiego "delikwenta" zostało "zakontraktowane" , a to że "owy" klient tego nie wykorzystał , to wcale nie znaczy że nie trzeba za to zapłacić.
Wszystkie kombinacje na podzielnikach są próbą "oszukania" innych lokatorów.
Dokładnie innych lokatorów bo ZEC czy PEC (lub inny dostawca ciepła) żąda pieniędzy z głównego licznika.( i taką kwotę należy zebrać)
Żeby było śmieszniej trzeba to ciepło zamówić (w dokładnej ilości) i zapłacić (wartość zamówioną) lub dopłacić (jeszcze więcej) w przypadku przekroczenia zamówionej wartości.
Bez urazy , ale na forum "elektrody" nie powinniśmy uczyć obchodzenia zabezpieczeń.(jest to delikatna nazwa innego określenia - bardziej brutalnego)
Powrót do góry
   
friend
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 11
Miasto: Warszawa

Post#5 Post autora tematu 10 Lip 2009 00:39   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Koniec sezonu i liczniki wyzerowane.
Zaokrąglając było:
1500
jest
170
jednostek

Ja się tylko dostosowałem ;) od najłatwiejszych i najtańszych pozycji
- zabezpieczenie podzielnika przed zimnem
- zwiększenie sprawności układu (obudowa i wentylacja - koszt wentylacji do 100,- na sezon)
- precyzyjna regulacja (gałka elektryczna i sterownik akwarystyczny)

Ponieważ zaoszczędziłem jednostki w kwocie około 1500,- to podejrzewam podniesienie ceny na jednostkę, ale tego tysiaka dostanę.

Podzielniki elektroniczne to jedno wielkie oszustwo, czego doświadczyłem.
Grzejemy budynek jako całość a nie siebie oddzielnie, ciepło przechodzi do i od sąsiada, zaprawdę lepiej liczyć budynek i z metra niż z podzielnika.

Rady dla prostych ludzi:
- jeśli nie zgodzisz się na podzielniki i płacisz tyle samo to się nie zgadzaj (przeczytaj warunki bez opomiarowania)
- jeśli masz podzielnik to nie wietrz i zastosuj pierwszą radę (ochrona czujnika przed zimnem, ale nie za dokładnie)

PS.Widziałem rozliczenia ciepła kolegi z innej SP, tamtych nie da się policzyć na jednostkę, ja nie ogarniam co oni tam wypisali. Moje są w miarę jasne i mogę przypisać konkretną kwotę na jednostkę danego grzejnika.
Pomijam minimalne wskazania na innych podzielnikach, po prostu jeden z nich generuje 90% kosztów i tu się skupiłem.

Kol. Krzysio> chciałeś powiedzieć że ciepełko nie dochodzi a podzielnik już działa i nalicza. Właśnie tak "wpadło" mi 30% jednostek we wrześniu kiedy mieliśmy 18-20 stopni i część w październiku.Zapewniam Cię, że będę oprotestowywał wyniki pod tym kątem i postaram się zejść z oszczędnościami do 90%.
Poza tym problem naliczania w lato wygląda różnie, aktualnie mam zablokowane naliczanie. Innym mogą włączyć. Ale jest pewne że włączą wcześniej niż dostarczą czynnik ciepła.
I tu jest pies pogrzebany, podzielnik działa a czynnika nie ma (lato nie ma znaczenia),
otwieramy okno i wietrzymy a (poprawka, było licznik) podzielnik bije - właśnie o ten moment mi chodzi (tu zachodzi oszustwo naliczania).
Licznikowi wystarcza:
- ciepełko pow. 24 st
- powietrze chłodniejsze o 4,5 stopnia
i następuje zaliczanie, rejestruj wskazania swojego podzielnika a się przekonasz!
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#6 10 Lip 2009 07:06   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Sama nazwa wskazuje - podzielnik.
Na węźle jest licznik - jeżeli licznik stoi (nie liczy) , to co z tego że podzielnik wykazuje wirtualne zużycie ?
Trzeba podzielić to co jest na liczniku (kresek lub jednostek może być ogrom) a trzeba zapłacić tylko to co jest na liczniku.
Powrót do góry
   
A-Mail
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 691
Miasto: Grudziadz

Post#7 10 Lip 2009 15:31   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Jestem Bardzo ciekaw Jak byś zareagował na taki widok:
Zima -20st C a u sasiada od 3 dni okno otwarte na oścież.
A wy rozliczacie się od metra.
To było już dawno przerabiane.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#8 11 Lip 2009 07:31   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Na węźle licznik wykazał 1000 GJ.
"Kresek lub jednostek licznikowych" jest 8000.(suma z podzielników)
Na innym węźle licznik wykazał też 1000 GJ. ,natomiast jednostek licznikowych wykazało 20000.(suma z podzielników)
To ile muszą ludzie zapłacić ?
W obu przypadkach za 1000 GJ.
Tylko że szacunkowa wartość jednej "kreski" jest różna.
W jednym przypadku 1000/8000 , a w drugim 1000/20000.
No i co z tego ?
Przy różnej ilości kresek suma będzie ta sama.(należność do zapłaty)
To jest uproszczony opis , bo dochodzą do tego jeszcze współczynniki UF .
Jest to korekcja za usytuowanie grzejnika w bryle bloku , lub(i) w zależności od strony świata.
W naszym klimacie większość zimowych wiatrów jest z kierunku zachodniego.
Oprócz tego - podzielnik jest zawieszony na 1/4 wysokości od góry.
Jeżeli liczba żeber grzejnikowych uniemożliwia zamocowanie podzielnika na środku (względem długości) to musi on być przesunięty w stronę gałązki zasilającej (na niekorzyść lokatora)
Nie wypisujcie że znacie wartość "kreski" bo jest ona nierozerwalnie związana z odczytem licznika na węźle.
No ... możecie powiedzieć , jaka była wartość "kreski" z zeszłego sezonu grzewczego.
Powrót do góry
   
friend
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 11
Miasto: Warszawa

Post#9 Post autora tematu 25 Lis 2009 21:14   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Za przychylnością moderatorów temat wrócił z kosza.
Dziękuję.

Proszę aby kolejne posty coś wnosiły, szersze opisy mile widziane, tak aby zwykły laik coś z tego zrozumiał.
Przygotuję podsumowanie moich działań, od strony ekonomicznej i technicznej.
Eksperyment jest dość długi, ale wart dłuższych i głębszych wypowiedzi.
Postaram się edytować swoje poprzednie wypowiedzi pod kątem zdobytych doświadczeń i przystępności dla laika.

PS.Otrzymuję wiele PW z pytaniem "jak oszukać", nie tędy droga, odpowiadam jak oszczędzić lecz nie oszukać.
Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#10 08 Gru 2009 13:36   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Nie chcę się powtarzać dlatego podamję adres
http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=5&t=15280&start=0
tam wyłożyłem gdzie moim zdaniem tkwi problem z podzielnikami
(szczególnie elektronicznymi)
Powrót do góry
   
igor0111
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 11
Miasto: Żory

Post#11 17 Gru 2009 00:28   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Krzysio sr,
zakładam, że na głównym nabiło 1000 GJ, a łączna ilość jednostek to 2000..dzieląc to na 100 mieszkań uzyskamy po 20 jednostek na mieszkanie.ok, płacę za 20 jednostek, ale i tak płacę za 5 jednostek które nabiły się w lecie.sąsiad z góry nie wietrzył mieszkania i tych 5 jednostek nie nabił więc ma swoje 20 za samo nagrzewanie.
jeśli ja bym nie wywietrzył to łaczna wartość jednostek na nasz blok wynosiłaby 1995 co dałoby na jedno mieszkanie 19.95 jednostki.morał taki, że jak ja wietrzyłem to nabijałem rachunek nie tylko sobie, ale każdemu sąsiadowi z bloku
Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#12 17 Gru 2009 12:17   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


podzielniki elektroniczne Ista zaczynają "liczyć" w chwili kiedy temperatura grzejnika jest wyższa o 4,5 stopnia od temperatury otoczenia więc w lecie nie nabijają.
Nie nabijają również w zimie jeżeli nie odkręcisz zaworów.
Problem jest w nieprawidłowym stosowaniu i nieprawidłowych zasadach rozliczania.
Powrót do góry
   
friend
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 11
Miasto: Warszawa

Post#13 Post autora tematu 22 Gru 2009 10:35   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.

Wykres górny z 2008/9:
- początek to moje eksperymenty z uruchomieniem systemu nawiewu i kontroli temperatury
- początek stycznia przywitał mrozem -10 do -12 st.C
- linia ciągła jest budowana tak
KwotaPoOstatnimOdczycie/IlośćDniOdPoczątku
* kwota za ogrzewanie dziennie
* przy braku pomiaru kwota maleje ponieważ rośnie ilość dni w mianowniku
- "zygzaki" powstają podczas odczytu, przyrost jest rozkładany równomiernie wstecz do poprzedniego odczytu na wartości dzienne

Wykres dolny 2009/10:
- czerwona linia odpowiada dziennej opłacie, która powstała przez podzielenie przedpłaty rocznej przez ilość spodziewanych dni grzewczych
- brązowa linia to odczyty i rzeczywisty koszt dzienny, brakujące punkty sa przeliczane jak w poprzednim wykresie
- zielona linia, to linia nadzieji na zysk dzienny ;) różnica między przedpłatami a odczytem
- oś pionowa to PLN, pozioma to czas

W arkuszu kolejno:
- odczyty z 3 pomieszczeń
- kolejne 3 zamienione na wartości piniężne
- suma na odczyt
- suma przyrostowo
- K,L,M w nagłówkach to kwoty reszta/koszty_stałe/przedpłaty

Moje zmartwienie wywołała ta duża góra i zimno w chałupie.
Nic nie zmieniłem w mojej instalacji, temperatury nastaw takie same i licznik szybciej zlicza.
Zrobiłem mały wywiad i się okazuje:
- wyżej remont, nie grzeją
- niżej oszczędzają i czasami powietrzą mocniej

Rok temu korzyści i straty liczyłem względem poprzedniego okresu.
Zmieniłem to na "względem przedpłat".

Mam materiał na dalsze udowadnianie jak mieć ciepło.
Dalsze modernizacje możliwe do wykonania:
- okno/okna wymiana, mam ponad 30 letnie drewniane ze szparami, szarpnę się przynajmniej na jedno
- wymiana grzejnika na bardziej przewiewny "w poprzek", żeliwny ma spory przekrój "w poprzek", tego nie zrealizuję z powodów finansowych
- izolacja otoczenia/komory grzejnika, zimny parapet dostanie 5mm styropian z rolki,
- podłoga pod grzejnikiem bardzo zimna ma połączenie z płytą balkonową dostanie termoiizolację 4mm ze styropiany i folii aluminiowej
- ściana za grzejnikiem to samo co na podłogę, brak dostępu nie wiem czy do lata nie poczekać

Efekty zmian będzie można obserwować w przyszłym roku i policzyć ile rzeczywiście kosztują/zyskuję.

PS.Panie Staszku, przeczytałem materiały podesłane przez Pana.
Martwi mnie ten moment kiedy się docieplimy metrem styropianu albo zakręcimy wszystkie gałki a jeden z mieszkańców zapłaci za całą resztę.
W mojej sytuacji opłata stała usadowiła się w 70% kosztów co daje mi nadzieję, że nikt nie zapłaci całego rachunku za budynek.
Tak jest to nielogiczne mieć podzielnik i płacić 90% spoza podzielnika - bo do tego dojdzie!
Wyklucza to sens "opomiarowania" tymi urządzeniami, ale daje nadzieję że nie powstanie sytuacja, o której Pan wspomina.
Sposób naliczania mojej spółdzielni zbliża się do liczenia z metra2, wystarczy usunąć podzielniki i koszty z nimi związane.

PS2.Jak w prosty sposób, prostym ludziom na zebraniu członków SM to pokazać! Tego nie wiem.

Umieszczam plik także za punkty gdyby serwis hostujący wyrzucił obrazek.

Załączniki:
Powrót do góry
   
friend
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 11
Miasto: Warszawa

Post#14 Post autora tematu 22 Gru 2009 10:56   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Wygląd podzielnika:

Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.

Mój zamiast 2xLED ma guziczek do wywołania odczytu.

Załączniki:
ista.gif
ista.gif
Download (50.81 KB)
Punkty: 0.5 dla użytkownika
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 22 Gru 2009 10:56   





Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#15 22 Gru 2009 11:16   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Widze, że przynajmniej jedna osoba zrozumiała mój tok rozumowania.
Ja pzrztestowałem.Mimo grudniowych mrozów można było się ogrzac tylko łazienką
wyłączając z użytkowania pokój pod którym okienko w piwnicy (mieszkanie parterowe)
jest uszkodzone.
Tym samym mieszkania położone powyżej napewno grzeją tylko łazienkami.
Niedobrze może mieć tez ostatnie piętro.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 22 Gru 2009 11:16   





Powrót do góry
   
znaczny
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 5

Post#16 04 Sty 2010 23:43   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Zgadzam się całkowicie z friend-em.Nie przeprowadzałem tak rozległych testów,ale dzięki uprzejmości pracownika techemu
po złożeniu reklamacji na zbyt wysoką niedopłatę ,temat mi się rozjaśnił.Niestety kombinacja zaworu termostatycznego i podzielnika elektronicznego
jest masakrą dla mieszkań o niekorzystnym współczynniku cieplnym.Jak wyżej wspomniano podzielnik zaczyna liczyć przy temp.grzejnika pow.26st
i różnicy między czujnikami 4 st.(akurat mój tak ma).Teraz wystarczy niewielki powiew chłodnego powietrza na zawór i ten wpuszcza nam trochę ciepłej
wody podgrzewając grzejnik powyżej 26st.Na rękę grzejnik niby zimny,ale jeśli w pokoju mamy poniżej 22 st. To zaczyna sobie pykać .Niektórzy
zakręcają grzejniki całkowicie i grzeją łazienką i jeśli jest ich odpowiednio dużo to szybko przekroczą koszta stałe a za resztę zapłacą
ci co nie mogą sobie pozwolić na zimne grzejniki.Po analizie rozliczeń z kilku lat okazuje się,że ilość ciepła zużytego na ogrzanie bloku jest
rok rocznie bardzo zbliżona ,natomiast ilość jednostek na podzielnikach znacznie spadła co spowodowało wzrost wartości jednostki
z 0,60 zł w sezonie 2007 na 1,10 zł w sezonie 2008.Dodam,że blok jest ocieplony i wszyscy lokatorzy mają plastikowe okna.
Niestety mieszkam na ostatnim piętrze, na rogu i chłodzi mnie z czterech stron.
Zastanawiam się czy nie lepszym rozwiązaniem było by grzanie na maksa ,a potem całkowite zakręcenie.
Podzielnik ma wpisaną moc grzewczą kaloryfera liczoną w moim przypadku z 90st. Jeśli charakterystyka nie jest liniowa
to lepiej krótko i mocno.Tak myślę ,ale mogę się mylić.
Jeśli zaś chodzi o rozliczenia z metra to nie jest tak jak niektórzy piszą, grzejniki na full i wietrzymy.
Tak było za komuny kiedy pokręcenie zaworem równało się powodzi.Mam znajomych na osiedlach które wycofały się
z podzielników właśnie z powodów opisywanych w tym temacie i wcale nie płacą tak wiele.
Warunek-zawory termostatyczne na wszystkich grzejnikach.Wygodniej przecież jest ustawić termostat i mieć komfortowo
niż co chwila otwierać okno,a pewnie i grzyby wyginą w niektórych mieszkaniach.
Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#17 05 Sty 2010 21:15   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


nie trzeba nic przekraczać.
Zastanów się ile zapłacisz w takim przypadku:
wszyscy przez całą zimę grzali tylko łązienką (bez podzielników i wliczona w koszty wspólne)
Ty jeden TYLKO SPRAWDZIŁEŚ CZY KALORYFERY GRZEJĄ.(masz na podzielniku
tylko JEDNĄ działkę a wszyscy inni mają ZERO)

Moim zdaniem zapłacisz 90% kosztów ogrzewania CAŁEGO BLOKU
(u nas w zasadach rozliczania przyjęto stały podział 10% koszty wspólne 90%
i koszty indywidualne)

Konkretnie taka sytuacja jest mało prawdopodobna ,ale realne są sytuacje bardzo zbliżone.

Teraz policz ile masz w bloku łazienek i grzejnków na klatkach schodowych,
weź z tego 90% i uwzględnij że są to zazwyczaj grzejniki odkręcone na max.
Za to zapłacisz mając na jednym podzielniku jedną działkę.
Powrót do góry
   
znaczny
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 5

Post#18 07 Sty 2010 12:37   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


No to też zapłaciłem.Ogrzanie 60m2 kosztowało mnie w 2008r 2400zł ,przy pełnej
termoizolacji ,plastikowych oknach i temp. ok. 21st.U nas koszta stałe są na poziomie
50% dlatego pisałem o przekraczaniu, ale mamy dodatkowo jeszcze nieopomiarowaną kuchnię i wszystkie środkowe mieszkania mają rurki z pionów a u mnie ich nie ma.To
już w zupełności wystarcza to przetrzymania zimy w cieplejszych lokalach.Duży wpływ ma wilgotność powietrza, dlatego kupiłem osuszacz żeby tyle nie wietrzyć i zakręciłem kaloryfery.Spokojnie mam 18 st.przy 0 na dworze.
Swoją drogą to taki wyścig szczurów który prędzej czy później doprowadzi do likwidacji podzielników i płacenia z metra.
Powrót do góry
   
kryho79
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 34
Miasto: Kedzierzyn

Post#19 14 Sty 2010 14:31   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


zapytam w tym temacie bo uwaznie sledze te wszystkie watki dotyczace podzielnikow i nasuwa mi sie pytanie:
Jak myslicie czy przy podzielniku elektronicznym lepiej miec kaloryfer zeliwny czy np panelowy. Dlaczego takie pytanie?
Żeliwny dluzej sie nagrzewa, ale tez dluzej oddaje cieplo, panelowy szybciej sie nagrzewa , ale i tez szybciej stygnie(moze to jego "sprawnosc"), a zatem co sie bardziej oplaca przy podzielnikach elektronicznych - grzac starym zeliwnym czy zmienic na jakis nowy z mniejszym wspolczynnikiem UF (i tu kolejne pytanie gdzie znalezc taki katalog jakim dysponuje ISTA by wiedziec jaki bedzie mial najmniejszy ten wspolczynnik, a podobna moc do starego?)
Na moje rozumowanie (nie twierdze ze wlasciwe) lepiej miec taki co szybciej sie rozgrzeje ale i szybciej wystygnie gdyz szybciej doprowadze do ządanej temperatury pomieszczenia a pozniej odetne zasilanie cieplem i przestanie mi naliczac podzielnik(choc zdaje sobie rowniez sprawe z tego ze dluzej nagrzewajacy sie zeliwny zanim osiagnie temp zliczania podzielnika i stygnacy to tez plus bo ponizej 23 bedzie grzal a nie zliczal)
Wymyslilem sobie metode nastepujaca - odkrecam kaloryfer tak zeby termostat pusil wode tylko na chwile i do tego stopnia by kaloryfer nagrzewal sie tak by jego temp nie przekorczyla tego progu od ktorego nalicza (dajmy na to 23stopnie). Rezultat jest taki ze gora sie nagrzeje ( jest troche lepiej jak jest zakrecony termostat na zero bo cos przynajmniej jest cieple), ale to jednak niewiele daje. Czytalem gdzies ze jeszcze mozna dlawic i teraz pytanie lepiej zdlawic na max gdyz wtedy mniejszym strumieniem poleci woda i mozna nagrzac tylko zeberka przed podzielnikiem - dobrze mysle? Nic bym z tym nie robil, ale 4 pietro, dach ocieplony tylko zuzlem, wszyscy pode mna kaloryfery caly rok zakrecone i temp 21 stopni (bo blok jako taki ocieplony)Ja przy zakreconych kaloryferach mam 17 stopni przy 0 na zewnatrz a okna nowe, drzwi uszczelnione. Jak ja ostatnia kondygnacja grzeje to oczywiscie wszystkim rurki grzeja z pionu, ale placic to tylko ja place bo kazdy ma zwroty. Tamten rok temp w pomieszczeniach 19 stopni ja doplata 200zl inni zwroty po 500zl, ja 19 stopni z grzaniem, oni bez grzania 21 (lazienka nie jest opomiarowana, piony rowniez). Nikt ze spoldzieni oczywiscie ani nie mysli bym mogl sprawdzic czy przynajmniej mam UF dobrze dobrany - paranoja, a to co odpowiadaja w pismach to niczym polemizowac z matematyka. Ista stwierdzila ze jest dobrze i juz. Mam wrazenie ze jakby im ista w obliczeniach dala 2+2 i wyszloby im 5 to tez by powiedzieli ze tak moze byc. Niestety ludzi na 4 pietrze jest znacznie mniej niz tych ponizej, wiec przy glosowaniu wiekszosc byla za, a z ludzmi z ostaniej kondygnacji nikt sie nie liczy...litosci
Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#20 16 Sty 2010 13:50   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Moim zdaniem jedyne skuteczne rozwiazanie to doprowadzić do stanu
kiedy podzielniki będą dzielić to co jest a nie to co ktoś chciałby mieć.
Jednym słowem opomiarować piony ciepłomierzami i dzielić to co naprawdę wchodzi w piony.
Dopiero wtedy współczynniki zalezne od lokalizacji mieszkania.
Musisz zdawać sobie sprawę z tego,że z aktualnego stanu rzeczy jest więcej zadowolonych niż niezadowolonych.
Najpewniejsze rozwiazanie to skompletować więcej niezadowolonych,
wybrać się na zebranie takim kompletem i wymienić RN spółdzielni.
Powrót do góry
   
kryho79
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 34
Miasto: Kedzierzyn

Post#21 18 Sty 2010 09:27   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Niestety skompletowac niezadowolonych nie jest latwo, kazdy tylko pod nosem cos jest w stanie pomarudzic, na zebrania isc to juz nie, ogolnie jesli mieszknie w bloku to tylko mieszkania srodkowe, dlatego tez szukam alternatywy
Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#22 18 Sty 2010 11:04   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


jest jeszcze jedno ale kosztowne rozwiazanie.
Założyć przwdziwe ciepłomierze.
Zapewne spółdzielnia nie będzie się chciała zgodzić na takie rozwiazanie,
ale opowiadano mi, że były przecedensy gdzie mieszkaniec wymusił taką zgodę sądowo.
Powrót do góry
   
kryho79
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 34
Miasto: Kedzierzyn

Post#23 18 Sty 2010 13:23   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


zgoda, jest to duuuzo bardziej sensowne rozwiazanie anizeli podzielniki, ale tez nie uwzglednia strat ciepla wynikajacych z usytuowania mieszkania (za ocieplenie placilismy sprawiedliwie, ale ze mi ucieka cieplo sufitem to juz nie interesuje nikogo). Trzeba by bylo zastosowac cos na ksztalt oplaty od metra, ustawienia max temp w mieszkaniu (na termostacie - max powiedzmy 22stopnie) a dodatkowo miec bata na tych co to potrafia w imie szeroko pojetej swobody miec kaloryfer odkrecony na max i wietrzyc mieszkanie, a sadowo zmusic można spoldzielnie do zmian regulaminu, co z tego jak to bedzie sprawa cywilna potrwa lat kilka, po czym spoldzielnia zmieni np 1 zapis z niekorzystnego na inny niekorzystny i znow sie idzie sadzic - ot takie sa spoldzielnie (przypadek opisnay na jednym z forum)
Wracajac jednak do mojego pytania - lepiej zeliwne czy panelowe przy podzielnikach elektronicznych?(krotko acz intensywnie grzac czy caly czas przy temp ok tych 23-26 stopni kaloryfera?)

Regulaminu p.15 się kłania
mod - mirrzo

Powrót do góry
   
elektro65
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 14
Miasto: południe

Post#24 22 Sty 2010 23:16   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Czy ktoś ma jakieś dane na temat kosztów obsługi jednego podzielnika ISTA ?
edit.chodzi ile firma liczy za obliczenie zużycia od jednej szt.podzielnika.

Przyszło rozliczenie u mnie koszt obsługi 1 szt to-13,334648 PLN
Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#25 02 Lut 2010 22:25   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Co rozumiesz pod pojęciem koszt obsługi?
O ile się nie mulę to jest to urzadzenie jako takie bezobsługowe.
Żywotność ograniczona żywotnością baterii.
Chyba, że wliczasz tu koszty odczytu, czyli spacer pana z urzadzeniem radiowym,
które zdalnie dokonuje odczytu.
A w sumie, jeżeli w budynku jest sieć internetowa to mogę sobie wyobrazić zdalny odczyt przez internet, tylko w budynku trzeba powiesić jakąś skrzynkę podłączoną do internetu.
Powrót do góry
   
mirekm84
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 75
Miasto: Nisko

Post#26 06 Kwi 2010 23:11   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Osobiście uważam że takie kobinowanie jest nie fer jak to koledzy opisują i na innych forach. Pracuje w jednym z peców i nie będę wciskał kitu ale podzielnika nigdy bym nie dał sobie wcisnąć. To może by miało by sens jak by wasze mieszkania były by bardzo dobrze obizolowane od mieszkań sąsiadów. Możecie się tylko cieszyć bo w innym poście wyczytałem że mieli zamontowane podzielniki w kuchniach i łazienkach co uważam za głupotę. Sąsiad jeden zakręca grzejniki bo wie że ten obok będzie musiał grzać i będzie tam tego skubał:/
Pisanie czegoś takie że spółdzielnia wykupiła ileś tam energi to też nie jest tak że jak kupi to musi za to zapłacić w po za sezonem. Spółdzielnia zamawia moc załóżmy 200 kW na C.O. ta moc jest wtedy gdy tem. osiągnie np. wartość -20st.C. Im jest cieplej tym moc jest mniejsza zazwyczaj jest to liniowo do pewnej temp. Pece w okresie sezonu ponoszą straty zrzędu 8-12 procent tak mniej więcej zalezy od regionu niektóre troche wiecej podejrzewam ale po za sezonem te wartości są kilka krotnie większe. To co zarobili na C.O. w sezonie większa cześć pójdzie na pokrcycie strat ponieważ w lecie podczas ogrzewania ciepłej wody jest jej mały pobór i nie ma potrzeby ogrzewania c.o. i woda w rurach wiecej stoji i stygnie:/
Czytałem raz że w jakiejś spółdzielni mieszkańcy nie chcieli podzielników a powiedziano im że aby się ich pozbyć wszyscy musieli by się zgodzić. Ludzie chyba z 2 bloków sami je pozdejmowali.
Liczniki ciepła (potocznie mówiąc ciepłomierze) jak zamawialiśmy ponad 100 (przykładowo chociaż było ich znacznie więcej ) liczników dostaliśmy przeszło 50 % zniżki. Licznik ciepła mierzy nam moc na podstawie temp. Zas. powrotu i przepływu nośnika ciepła :) Ale one pokazują faktyczny odczyt.
Powrót do góry
   
Usunięty






Post#27 07 Kwi 2010 08:07   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Liczniki ciepła są montowane na nowych blokach.
Tam gdzie instalacja jest przystosowana do tego. (rozdzielacz na każde mieszkanie)
Ciekawe jak to ma wyglądać w blokach z tradycyjnymi pionami w każdym kącie każdego pomieszczenia ?
O kosztach lepiej nie wspominać.
Za to pięknie będzie wyglądać licznik ciepła przed każdym grzejnikiem w mieszkaniu.
Już to sobie wyobraziłem - coś wspaniałego.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Kwi 2010 08:07   





Powrót do góry
   
staszeks
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 22 Cze 2004
Posty: 882

Post#28 07 Kwi 2010 16:19   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Panowie
Gdzieś tam chyba proponowałem:
Policzcie ila zapłaci mieszkaniec, który tylko sprawdził czy grzejniki grzeją
i na jednym podzielniku ma jedną działkę przy założeniu, że wszyscy inni mieli przez cały sezon zakręcone zawory.
Czyli wszyscy inni na podzielnikach mają 0 choć grzali nieopomiarowanymi łazienkami.
Mogę spróbować dyskutować z kimś kto mi poda taki szacunek i wynikające z tego wnioski.
Powrót do góry
   
japacz2
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 1

Post#29 19 Lip 2010 17:19   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Jak naprawdę wygląda rozliczanie kosztów Centralnego Ogrzewania w Spółdzielniach Mieszkaniowych , przy współudziale firmy ISTA z Wrocławia. Zobaczmy na otrzymane druki -Rozliczenia indywidualne- w punkcie – Określenie kwot jednostkowych-odczytamy kwotę -Koszty c,o-jest to kwota kosztów c,o dla całego bloku , wyliczona przez Sp,Mieszk, na podstawie bilansu kotłowni osiedla i podzieleniu na GJ zużytego ciepła na danym bloku. Następnie podzielenie na ilość -Jednostek zużytych-z wyliczeń podzielników przez firmę Ista. proszę zauważyć że w miarę niższej liczby jednostek -kwota za jedną jednostkę jest wyższa.
Czyli oględnie mówiąc -niższe zużycie jednostek -czyli oszczędzanie przez mieszkańców bloku - energii cieplej -niekoniecznie wpłynie na niższe opłaty ale wręcz przeciwnie wpływa na zwiększenie kosztów tej nieruchomości. Tj, przykład np. jeśli ;koszty zmienne 50% na bloku wynoszą 1000zł podzielone na jednostki zużyte 1000 wynik wynosi 1zł, a przy kosztach 1000zł podzielone na wyższe zużycie jednostek 2000 wynik wynosi 0.50 zł,za jedną jednostkę.
Najistotniejszym punktem rozliczeń Centralnego Ogrzewania jest sprawdzenie zgodności wpłat do kosztów,[danej nieruchomości] Tzn; suma -Kosztów c,o, z poszczególnych lokali -powinna być zgodna ,równa -Kwocie koszty c,o-tej nieruchomości . Zapewniam sprawdziłem wpływy do kasy Spółdzielni są wyższe -od kosztów bilansu kotłowni.
Udowodnienie Spółdzielniom Mieszkaniowym nieprawidłowego matematycznie rozliczania Centralnego Ogrzewania przez pojedynczego mieszkańca jest niemożliwe nawet sądownie , jedynym rozwiązaniem jest aby Członkowie Spółdzielni jednocząc się wystąpili do Najwyższej Izby Kontroli o kontrole finansową tych rozliczeń .tj,czy bilans wykonany kotłowni osiedlowej jest równy bilansowi przychodów wpłat po rozliczeniach wykonanych przez firmę ISTA. Lub rozliczając blok; dodając-Koszty co-wszystkich lokali w tym bloku wynik powinien być równy kwocie -Koszty co-nieruchomości/bloku/
Powrót do góry
   
miron4
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 7

Post#30 31 Sie 2010 15:19   

Re: Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.


Witajcie,

Opisując w skrócie moją sytuację: w moim przypadku całkowity koszt ogrzewania mieszkania o powierzchni 57m2 wynosi 7172,52 PLN a po uwzględnieniu przedpłat w kwocie 1850,40 PLN niedopłata wynosi 5322,12 PLN. Udział mojego mieszkania w kosztach zużycia ciepła całej nieruchomości wyniósł 18 %.

Ilość zużytych przeze mnie jednostek to 2642 przy 14622 jednostkach zużytych przez całą nieruchomość (40 mieszkań). Rachunek dla porównania dla mieszkania równorzędnego to 288 jednostek :)

Reszta ciekawostek w linku do forum.

http://gdansk-zabianka.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?t=4928&start=165

Pozdrawiam
MIRON4
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Systemy Grzewcze Serwis -> Systemy Grzewcze Użytkowy -> Co piszczy w podzielnikach ISTA i koszty.
Strona 1 z 5 Idź do strony 12345  Następny
Podobne tematy
Jak oszczędzać przy podzielnikach? (2)
Podzielnik kosztów ogrzewania ISTA - pytanie (4)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.082 seconds

elektroda.pl temat RSS