Faces Poziom 22

Dołączył: 22 Sie 2004 Posty: 2332 Miasto: Kędzierzyn-Koźle
|
05 Sty 2009 18:49 Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A - zanim zadasz pytanie |
|
|
|
Część pierwsza
Witam.
Coraz częściej w tym temacie: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic402613-0.html
pojawiają się pytania, na które zostały wcześniej (maksymalnie do 35-40 strony) udzielone odpowiedzi. Część (oprócz podstawowych pytań i odpowiedzi) z 62 stron zawiera porady na temat przeróbek zasilacza itp.
Temat był czyszczony ze zbędnych postów, można by było jeszcze temat odchudzić, ale w to już trzeba było by się wgłębić.
Proszę o nie zadawanie pytań, na przykład takich jak:
1. Czy tranzystor 2n3055 lub KD502 będzie odpowiedni do tego zasilacza,
2. Czy diody 5-6A będą dobre do mostka prostowniczego,
3. Jaki tranzystor zastosować w miejsce Q2,
4. Za co odpowiada potencjometr montażowy,
5. Jak podłączyć potencjometr dokładnej regulacji napięcia, itp.
Naprawdę, na te i podobne pytania odpowiedzi zostały już udzielone.
Trochę inną sprawą (trudniejszą) jest nie działanie zasilacza ponieważ na wzmacniaczach operacyjnych nie ma odpowiednich napięć.
Tutaj będą jeszcze dopuszczalne pytania i w szczególności odpowiedzi (pozwoli to w przyszłości opracować "poradnik" o zasilaczu. Będzie o tym mowa w drugiej części ogłoszenia).
PS Nie chcę tego robić, ale jeżeli będą zadawane pytania, na które zostały udzielone już odpowiedzi, będę zmuszony udzielić ostrzeżenia (ma to was nie tyle zmusić co zachęcić do czytania). Pozwoli to na uniknięcie zaśmiecania tematu zbędnymi postami.
Część druga
Wpadłem na taki pomysł aby zrobić mały poradnik związany z tym zasilaczem, jak że popularnym na Elektrodzie.
Miało by to polegać na zredagowaniu/napisaniu poradnika związanego z doborem części, uruchomieniem, naprawami usterek itp.
Widzę to tak.
1. Opis zasilacza w Języku Polskim.
2. Dobór elementów.
3. Konstrukcja mechaniczna zasilacza (bardzo ważna jest).
4. Uruchomienie.
5. Opis najczęstszych usterek.
6. Naprawy tych usterek.
I ewentualnie:
7. Chłodzenie zasilacza.
8. Podłączenie cyfrowych mierników V i A.
9. Rozszerzenie zakresu napięcia i prądu.
W związku z tym co zostało napisane wyżej, poszukuję trzech lub czterech osób, które pomogły by zredagować poszczególne rozdziały poradnika.
Bardzo dobrze by było, jak by to były osoby, które udzielały się w temacie i mają duże pojęcie na temat tego zasilacza.
Ja wiem jakie to są osoby, jednak chciałbym aby zgłosiły się do mnie na PW.
Jeżeli będą chętni do opisania jednego lub kilku wymienionych wyżej rozdziałów to proszę pisać to w tym ogłoszeniu (na razie ogłoszenie będzie zamknięte, po otrzymaniu info na PW, temat otworzę).
Wymieniłem osiem rozdziałów, jeżeli macie odnośnie nich jakieś sugestie lub pomysły to piszcie na PW.
Oczywiście sam wezmę udział w pisaniu poradnika.
PS. Co w zamian? Z mojej strony mogę oferować 150 punktów dla każdej osoby, która weźmie udział w pisaniu poradnika. Myślę, że kolega Gulson, za włożony wkład na rzecz rozwoju portalu przydzieli jakieś małe profity.
I co najważniejsze, satysfakcja, że zrobiło się coś dla forum.
WAŻNE: Poradnik ten miałby być tak napisany, że jak go przeczyta osoba, która dopiero składa ten zasilacz to po przeczytaniu nie będzie miała żadnych pytań.
Zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. Nie ma jakiegoś konkretnego czasu na stworzenie poradnika, jednak chciałbym aby on powstał.
Pozdrawiam
Szymon. |
|
joozwa Poziom 21

Dołączył: 20 Lut 2007 Posty: 1325 Miasto: Łódź
|
10 Sty 2009 18:50 Re: Poradnik - Zasilacz warsztatowy 0-30V / 2mA-3A |
|
|
|
1. Opis zasilacza w Języku Polskim
Ogólny opis działania
Prąd przemienny, uzyskany z uzwojenia wtórnego transformatora sieciowego jest prostowany przez mostek Gretza, który tworzą diody mocy: D1-D4, a następnie jest filtrowany przez pojemność kondensatora elektrolitycznego C1 tak, aby mógł być podany na układ zasilacza i zasilać stabilizator. Rezystor R1 przyspiesza rozładowanie kondensatora C1 do zera po wyłączeniu zasilacza.
Na resztę układu zasilacza składają się:
- źródło napięcia odniesienia (wzorzec napięcia w układzie)
- wzmacniacz napięciowy (odpowiedzialny za kontrolę napięcia na wyjściu zasilacza)
- czujnik prądowy (odpowiedzialny za kontrolę prądu wyjściowego zasilacza)
Źródło napięcia odniesienia.
Tworzą je elementy: U1, D8, R4, R5, R6
Źródłem napięcia odniesienia jest dioda Zenera 5,6V.
Wybór takiej diody nie jest przypadkowy - diody te mają największą stabilność napięcia Zenera w funkcji temperatury złącza. Ma to duże znaczenie dla poprawności działania zasilacza, bo dzięki temu napięcie na wyjściu nie będzie nam "pływać".
Po włączeniu zasilania napięcie na wyjściu wzmacniacza U1 będzie rosło, dopóki nie osiągnie wartości załączenia diody D8. Gdy to nastąpi układ się ustabilizuje - napięcie Zenera, panujące pomiędzy wyjściem U1 a jego wejściem odwracającym ("-") będzie obecne również pomiędzy jego wyjściem a wejściem nieodwracającym ("+"), czyli na rezystorze R5. Ponieważ wejścia wzmacniaczy TL081/071 są bardzo czułe (max 50pA), można przyjąć, że przez rezystory R5 i R6, płynie identyczny prąd, a ponieważ moją one takie same wartości, odkłada się na nich identyczne napięcie. Jako że włączone są pomiędzy wyjście U1 a masę, napięcie na wyjściu względem masy będzie prawie dokładnie dwukrotnością napięcia Zenera: 2*5,6V=11,2V - jest to wartość napięcia odniesienia w tym układzie. Rezystor R4 ogranicza prąd diody Zenera do wartości ok. 1,2mA:
(11,2V-5,6V)/4700Ohm≈1,19mA
Prąd ten praktycznie nie zależy od napięcia wejściowego.
Napięcie odniesienia podawane jest na skrajne wyprowadzenia potencjometru P1 (punkty 5 i 10), który pracuje tu jako regulowany dzielnik napięcia - oznacza to, że przy pomocy ślizgacza (punkt 12) będziemy mogli płynnie wybrać dowolną wartość od 0V do pełnego napięcia odniesienia i podać ją na wejście wzmacniacza napięciowego.
Wzmacniacz napięcia odniesienia.
Zbudowany jest na układzie U2, który pracuje jako wzmacniacz nieodwracający o stałym współczynniku wzmocnienia równym ok.3 - zgodnie z zależnością A=R11+R12/R11, czyli A=(27k+56k)/27k=3
We wzorze oczywiście pominięto opór R15 oraz spadki napięcia na złączach BE tranzystorów: sterującego Q2 oraz wykonawczego Q4.
Oznacza to, że jeżeli na wejściu nieodwracającym U2 ustawimy maksymalne napięcie 11,2V, na wyjściu otrzymamy ponad 30V. Potencjometr montażowy RV1 służy do kompensacji napięcia niezrównoważenia wzmacniacza U2 - umożliwia ustawienie zera na wyjściu zasilacza przy minimalnym ustawieniu potencjometru P1. Warto zauważyć, że wyregulowanie zera jest bardzo ważne, gdyż umożliwia zadziałanie ogranicznika prądowego na bardzo niskie wartości prądu wyjściowego (kilka mA).
Ogranicznik prądowy.
Umożliwia ustawienie maksymalnej wartości prądu, jaką będziemy mogli pobierać z zasilacza. Jest to funkcja bardzo przydatna przy uruchamianiu układów, gdyż często pozwala uniknąć uszkodzenia układu mimo błędów w montażu, zwarć, itp. Zasilacz jest więc też regulowanym źródłem prądowym o podatności 30V, co oznacza, że pełen zakres regulacji prądu 0,002A-3A będziemy mogli osiągnąć na obciążeniu o rezystancji tylko ok. 10Ohm i warto o tym pamiętać przy testach zasilacza na sztucznym obciążeniu.
Układ, który odpowiada za prąd wyjściowy to wzmacniacz U3. Na jego wejście nieodwracające ("+") podawana jest część napięcia odniesienia, tak ograniczona przez rezystory R17 i R18, że na ślizgaczu potencjometru P2 (punkt 13), a co za tym idzie, wejściu nieodwracającym wzmacniacza możliwe jest uzyskanie napięć od nieco ponad 0V do ok. 1,7V (kręcenie potencjometrem).
Zaś na wejście odwracające ("-") wzmacniacza U3 podawane jest napięcie z szeregowego rezystora mocy (R7). Napięcie to jest wprost proporcjonalne do prądu wyjściowego i dlatego rezystor ten służy do pomiaru prądu (przy 3A na oporności 0,47Ohm odłoży się niemal 1,5V). Dopóki napięcie w punkcie 13 jest większe niż napięcie na R7 - w punkcie 4 (zasilacz nie przeciążony, zadana wartość ograniczenia prądowego nieprzekroczona), napięcie na wyjściu wzmacniacza ma wartość nieujemną, dioda D9 jest spolaryzowana zaporowo i napięcie wyjściowe jest stabilizowane na poziomie równym napięciu w punkcie 12 pomnożonemu przez współczynnik wzmocnienia sekcji napięciowej U2. Gdy pobór prądu na wyjściu zwiększy się ponad zadane ograniczenie, napięcie na R7 (i na wejściu odwracającym wzmacniacza) wzrośnie i potencjał wyjścia wzmacniacza przyjmie znak ujemny: uruchomiony zostanie tranzystor Q3 i zaświeci się dioda LED (D12) ;dioda D9 zostanie spolaryzowana w kierunku przewodzenia i napięcie na wejściu wzmacniacza napięciowego U2 zostanie zmniejszone, a co za tym idzie, napięcie na wyjściu zasilacza obniży się do takiej wartości, jaka wynika z nastawy ogranicznika prądowego i oporności obciążenia (I=U/R). Warto wspomnieć, że rezystor szeregowy R7 mimo występujących na nim spadków, nie pogarsza stabilizacji napięcia, gdyż umieszczony jest poza pętlą sprzężenia zwrotnego wzmacniacza napięciowego.
Wszystkie kondensatory poza C1 widoczne na schemacie służą blokowaniu wzbudzeń i zapewniają stabilność pracy układu.
Wzmacniacze U1 i U3, w celu zapewnienia odpowiednich poziomów napięć wejściowych i wyjściowych zasilane są napięciem ujemnym względem masy (-5,6V) z prostej wytwornicy napięcia zbudowanej z elementów R2, C2, R3, C3, D5, D6, D7. Kondensator elektrolityczny C3 ma więc swój "+" na masie i jest to jak najbardziej poprawne połączenie. Przy wyłączaniu zasilania napięcie -5,6V zanika szybciej niż napięcie na C1, poza tym, tak jak wszystko, układ generujący napięcie ujemne może zawieść również w trakcie normalnej pracy. Aby zapobiec niekontrolowanemu w takim przypadku działaniu zasilacza (problemy z regulacją napięcia i działaniem ograniczenia prądowego), zastosowano prosty układ zabezpieczający złożony z tranzystora Q1 i rezystorów R13/R14, tworzących dzielnik, w który włączona jest jego baza. Gdy napięcie ujemne jest obecne, tranzystor jest zatkany. Gdy jednak napięcie to podniesie się do zera, tranzystor włączy się, zwierając wyjście wzmacniacza napięciowego U2 do masy i sprowadzając napięcie wyjściowe zasilacza do zera. Warto przy tym zaznaczyć, że układ U2 nie ulegnie uszkodzeniu w przypadku zwarcia jego wyjścia do masy, gdyż zawiera w swojej strukturze odpowiednie zabezpieczenia. Tak więc po wyłączeniu nieobciążonego zasilacza nie musimy długo czekać na rozładowanie kondensatora C1 - dzieje się to niemal natychmiast za sprawą tranzystora(ów) mocy. |
|