FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja
Author
Message
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#1 Post from the author of the topic 18 Jan 2009 19:46   

Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Siema! ZNalazłem niedawno na strychu magnetofon Tonette (Tonetka) Chyba polski lub czeski nie wiem dokładnie. No była na nim rolka z taśmą i z druga rolka też z taśmą i jak sie domyśliłem te 2 rolki mają stanowić calość więc połączyłem taśmy ze sobą, a raczej ojciec skleił i z taśmą jest ok. Potem długo szukałem kabla aż znalazłem kartonik gdzie są wszystkie papiery od tejże Tonetki, mikrofon, kable połączeniowe dodane z tym magnetofonem (zafoliowane oryginalnie :O) no i kabel sieciowy. Więc podłączyłem kabelek do prądu i do adaptera ale nic nie chce chodzić :| wciskam przycisk po prawej stronie (ten od startu) no to coś w mechanizmie słychać że coś przeskakuje ale rolki sie nie kręcą, na lewo jest jeszcze jeden przycisk którego nie da się wcisnąć a jeszcze dalej 2 od przewijania. Pytałem ojca co może być za przyczyna bo on chyba by wiedział ale mówi że nie wie i że słabo ten magnetofon pamięta więc z jego strony na pomoc liczyć nie mogę. Jak dowiedziałem się z gwarancji oraz paragonu adapterek jest z 1962 roku :D więc już prawdziwy zabytek normalnie :] Na razie nawet go nie rozkręcałem i nic nie robiłem. Czekam na odpowiedź!

Dodano po 8 [minuty]:

A oto zdjęcie zabytku.
PS. dowiedziałem się że jednak jest polski i zrobiono go w Warszawie :]

Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja

Moderated by stołek_-92:
Poprawiłem temat.

Back to top
   
kopadam46
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 21 Jul 2008
Posts: 118
Location: Łódź

Post#2 18 Jan 2009 20:08   

Re: Problem z Tonetką


Witam. Tonette to rodzimy produkt ZRK. Zachowaj wszystkie jego papiery (paragon, gwarancję, instrukcję). Klawisz zapisu wciśniesz uprzednio wciskając cienki podłużny klawisz. Magnetofon trzeba otworzyć, sprawdzić stan mechanizmu (paski, czystość itp.) A może ma fabryczną plombę w jednym z otworów w dolnej pokrywie? to byłby dopiero rarytas. Pozdrawiam.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#3 Post from the author of the topic 18 Jan 2009 20:48   

Re: Problem z Tonetką


Tak plomba jest :) Jest to coś w rodzaju plasteliny... nałożone to jest na 2 śrubki od obudowy. Do magnetofonu mam nawet karton, niestety zgnieciony.

Dodano po 5 [minuty]:

Jest jeszcze jedno "ale". Od spodu jak jest ta oprawka w której jest bezpiecznik, to ten plastik który wkłada się śrubokręt jest złamany i połowy brakuje... próbowałem odkręcić to kombinerkami ale chyba trzeba zdjąć plombe i otworzyć magnetofon...
Back to top
   
dj-MatyAS
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Sep 2006
Posts: 9924
Location: Warszawa

Post#4 18 Jan 2009 21:05   

Re: Problem z Tonetką


Łza nostalgii mi się w oczkach zakręciła...to był mój pierwszy magnetofon...Zanim zaczniesz "bałaganić" zastanów się czy warto. Dla konesera takich staroci jest to egzemplarz bezcenny, a sam możesz sobie nie poradzić z jego reanimacją...
Pozdrawiam.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#5 Post from the author of the topic 18 Jan 2009 21:36   

Re: Problem z Tonetką


Pierwszy raz mam tak stary sprzęt. On ma jakiś włącznik sieciowy czy jego włączenie odbywa sie przy wciśnięciu przycisku Start lub przewijanie ?
Back to top
   
dj-MatyAS
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Sep 2006
Posts: 9924
Location: Warszawa

Post#6 18 Jan 2009 22:11   

Re: Problem z Tonetką


Włącznik jest w pokrętle głośności (po lewej stronie jak dobrze pamiętam). Musisz następnie (o ile nic nie "wyschło i nie będzie fajerwerków) odczekać kilka chwil, aż zaświeci się magiczny listek- w okienku przy przełącznikach wejść po prawej.
Jak zabłyśnie na miły dla oczu seledynek- magnetofon jest gotowy do pracy.
Pozdrawiam.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#7 Post from the author of the topic 18 Jan 2009 22:19   

Re: Problem z Tonetką


Zrobiłem tak jak radziłeś ale nic się nie stało. Sprawdziłem także bezpiecznik i był on spalony i wymieniłem go na identyczny jaki tam był. Te plastikowe nasadki co trzymały talerzyki na których są taśmy ledwie co sie trzymają (są popękane) także założyłem zamiast ich zawleczki które dużo lepiej pełnią tę funkcję, a oryginalne nakładki przykleję może na kropelke żeby jakoś to wyglądało. Nie wiem czy naprawdę magnetofon jest "dziewiczy" bo nie ma licznika :| TZN jak widać na zdjęciu jest miejsce na licznik ale po liczniku ani śladu.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 18 Jan 2009 22:19   





Back to top
   
krzem3
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Apr 2008
Posts: 221
Location: Nysa

Post#8 18 Jan 2009 22:29   

Re: Problem z Tonetką


Witam.

Przełącznik sieciowy to pokrętło po lewej stronie pokrywy magnetofonu
obok klawiszy. Jeżeli czujesz się na siłach aby spróbować magnetofon
naprawić chociaż w początkowym etapie naprawy to należy dostać się
od wewnątrz do gniazda bezpiecznikowego. Należy odlutować dwa przewody
i odkręcić nakrętkę aby gniazdo bezpiecznikowe wymontować i odkręcić
uszkodzoną oprawkę bezpiecznika. Jeżeli stwierdzimy uszkodzenie
bezpiecznika to należy go wymienić, wartość bezp. 0,5W.
Uszkodzone gniazdo bezpiecznikowe wymieniamy na nowe.
Magnetofon włącza się przez obrót pokrętła w prawo, a wyłącza w lewo
do oporu. Po upływie kilkunastu sekund od chwili włączenia magnetofonu
powinno się zaświecić na zielono magiczne oko lampy EM-84, które jest również wskaźnikiem włączenia magnetofonu.


krzem3
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#9 Post from the author of the topic 18 Jan 2009 22:45   

Re: Problem z Tonetką


Bezpiecznik został wymieniony jak już wyżej napisałem. Postanowiłem uruchomić magnetofon. Dałem mu ok 2 minut na rozgrzanie się po tylu latach spoczynku, następnie zdecydowanym ruchem wcisnąłem klawisz "start" (tak jak to było napisane w instrukcji obsługi). Taśmy zaczęła się przesuwać, jednak magnetofon nie wydaje ŻADNEGO dźwięku z głośnika. Postanowiłem rozkręcić magnetofon i znalazłem uszkodzenie - lampa EL84 ma białawy nalot, a to oznacza że jest uszkodzona. W magnetofonie paski dosłownie "latały" a miałem o podobnych wymiarach także zamieniłem. Według mnie magnetofon poza wymianą lampy wymaga konserwacji mechaniki. Jutro zajmę się za niego. Nie wiem dlaczego na "Tonette" powiedziałem "adapter" ... Myślicie że jest sens remontu tego sprzętu? Ja myślę że tak, mój ojciec mało go pamięta, a to przez to że był mało używany, bo gdy został kupiony na przełomie lat 1962/63 to był używany do roku 1970, potem został zastąpiony ZK120 ojca którą dostał jako prezent. Tak więc Tonette był mało używany, więc wnioskuję że wystarczy przesmarować mechanikę, no wymienić lampę i uszkodzone gniazdo bezpiecznika i to powinno postawić ten sprzęt "na nogi".

Dodano po 2 [minuty]:

Dodam jeszcze że magnetofon nie przewija w tył (idzie mu to baaardzo ciężko) oraz przy przewijaniu do przodu słychać jakieś stukanie... jeszcze dużo pracy przedemną.
Back to top
   
dj-MatyAS
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Sep 2006
Posts: 9924
Location: Warszawa

Post#10 18 Jan 2009 22:51   

Re: Problem z Tonetką


Nie zapominajmy w jakich czasach były te Tonette robione...nic dziwnego, że nie ma licznika...zbędny "luksusowy" dodatek znajdował się jedynie w co poniektórych egzemplarzach...
P.S.
Chyba mam jeszcze gdzieś w swoich skarbach instrukcję serwisową do Tonette...musiałbym poszukać...
Pozdrawiam.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#11 Post from the author of the topic 18 Jan 2009 22:58   

Re: Problem z Tonetką


Jestem trochę zmartwiony. Magnetofon był otwierany, i to 2 razy. Pierwszy raz przez mojego dziadka gdy "przestał grać" a drugi raz przez pracownika ZURTu i on musiał dać plombę. Podobno magnetofon cierpiał właśnie na problemy z przewijaniem oraz te stukanie, niby został "wyleczony" ale jak widać problemy z przed lat powracają. Z niecierpliwością czekam do jutra, z zapałem naprawy magnetofonu. Jutro także jadę do miasta po elementy potrzebne do przestrojenia radia Taraban DMP502.
Back to top
   
krzem3
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Apr 2008
Posts: 221
Location: Nysa

Post#12 18 Jan 2009 23:02   

Re: Problem z Tonetką


Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja

Elementy manipulacyjne magnetofonu Tonette.
Back to top
   
dj-MatyAS
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Sep 2006
Posts: 9924
Location: Warszawa

Post#13 18 Jan 2009 23:12   

Re: Problem z Tonetką


Problemy z przewijaniem to niestety przypadłość "genetyczna" Tonette. Nawet na nowych paskach miał kłopoty z dowinięciem taśmy do końca szpuli...jak nawet pasek się nie ślizgał, to silnik stawał...
Mechanicznie- nie wspominam z zachwytem. Natomiast po właściwej regulacji grał o wiele lepiej niż jego "licencjonowany" następca ZK120. Śmiem twierdzić, że tak jak grał najlepszy egzemplarz ZK120 na 9,5 cm/sek, tak Tonette grała na 4,75 cm/sek... a co się działo na Tonette przy prędkości 9,5...poezja...
Pozdrawiam.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#14 Post from the author of the topic 20 Jan 2009 17:17   

Re: Problem z Tonetką


Chyba trochę przesadzasz! Na 4,75 taśma prawie stoi w miejscu! Może w Twojej Zetce była zużyta głowica, dlatego tak wyszło.
Back to top
   
dj-MatyAS
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 10 Sep 2006
Posts: 9924
Location: Warszawa

Post#15 20 Jan 2009 18:12   

Re: Problem z Tonetką


Może więc Kolega DomanReal odpowie mi na pytanie : jaka jest prędkość przesuwu taśmy w magnetofonie kasetowym?
Przypomnę jednocześnie, że w kasecie taśma jest o połowę węższa niż w szpulowcu, a Tonette była jedynie dwu- ścieżkowa...
Możliwe, że nie chce się w to wierzyć, ale tak się składa, że miałem możliwość porównania obu magnetofonów o jakich pisałem.
Pozdrawiam.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#16 Post from the author of the topic 20 Jan 2009 23:18   

Re: Problem z Tonetką


W magnetofonie kasetowym prędkość jest 4,75 cm/s czyli taka jak w Tonette. Ale od kiedy porównuje sie szpulowca do kaseciaka ? Przecież w kaseciaki glowica jest mniejsza oraz taśma jest węższa, więc ? Ja myślę, że Twój Tonette był odpicowany, a ZKa była zużyta i dlatego takie stwierdzenie.
Back to top
   
krzem3
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Apr 2008
Posts: 221
Location: Nysa

Post#17 21 Jan 2009 16:42   

Re: Problem z Tonetką


Zakładając że dane serwisowe są dokładne, to przy prędkości przesuwu
taśmy 4,75 cm/s pasmo przenoszenia wynosi od 40 - 9000 Hz, a przy
prędkości przesuwu 9,53 cm/s pasmo wynosi od 30 - 16000 Hz.
Przy mniejszej prędkości przesuwu wzrasta wyraźnie nierównomierność
przesuwu taśmy i automatycznie zaniżone jest bardzo wyraźnie pasmo
częstotliwości odczytu. Przy tak prostym i usterkowym układzie mechanicznym magnetofonu "Tonette" prędkość przesuwu 4,75cm/s
nadaje się wyłącznie do nagrywania mowy. Wyobraźmy sobie nagrany
materiał muzyczny przy wspomnianej prędkości słuchany na dobrej
jakości wzmacniaczu i kolumnach, odsłuch obnaży wszystkie wady nagrania muzycznego.
Przy tak prostym wzmacniaczu magnetofonu i delikatnie mówiąc marnym
głośniku, mogło nam się wydawać że wszystko jest w porządku, ponieważ posiadanie magnetofonu w tamtych czasach było całą przyjemnością, Kto wówczas zwracał specjalnie uwagę na jakość dźwięku, nie mając do czego się odnieść. Po latach mogę stwierdzić że było w tym więcej przyjemności jak jakości, sam to przeżyłem.
Nie wdając się w spory, moim zdaniem czym większa prędkość przesuwu
taśmy, to wzrasta pasmo przenoszenia i jakość dźwięku.

krzem3
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#18 Post from the author of the topic 21 Jan 2009 17:07   

Re: Problem z Tonetką


"Nie wdając się w spory, moim zdaniem czym większa prędkość przesuwu
taśmy, to wzrasta pasmo przenoszenia i jakość dźwięku. "

Zgadzam się, i to Tylko nie Twoje zdanie. Nawet w instrukcji magnetofonu wyraźnie napisane było że 4,75 cm/s nadaje się głównie do nagrywania mowy, natomiast 9,5 cm/s do muzyki. W tamtych latach jakość się nie liczyła, liczył się sam fakt że ma się magnetofon, a nawet jeśli jakość dźwięku nie była zadowalająca to użytkownik nie dawał tego po sobie poznać, no bo jak coś za czym trzeba stać kilka dni i zapłacić "kupę" kasy może źle grać ?
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 21 Jan 2009 17:07   





Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#19 Post from the author of the topic 22 Jan 2009 13:36   

Re: Problem z Tonetką


Dodam jeszcze że niedawno wydobyłem ze strychu ZKę 120 - lampową, mam 2 sztuki, wyjąłem tą co była łatwiej dostępna. Po podłączeniu zewnętrznego głośnika 10 W (tylko taki miałem pod ręką) byłem w szoku. Aktualnie ZKa mi się nie przydaje, a Tonette czeka na lampę i naprawe przewijania.
Back to top
   
krzem3
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Apr 2008
Posts: 221
Location: Nysa

Post#20 24 Jan 2009 01:02   

Re: Problem z Tonetką


W jakim byłeś szoku, pozytywnym czy negatywnym.
Tonettka fantastycznie nadawała się na prywatki, była w miarę
lekka do przeniesienia i dobrze grała przy prędkości 9.53cm/sek.
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#21 Post from the author of the topic 25 Jan 2009 23:59   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Byłem w szoku pozytywnym! Oczywiście duże znaczenie ma tutaj głośnik, gdyż to on głównie odpowiada za jakość dźwięku. Najlepiej podłączyć zewnętrzną małą kolumnę (np ZG10 - do amatora) i przetestować oba szpulaki.

ZetKa jest jeszcze lżejsza i także grała dobrze, a nawet bardzo dobrze :)
Back to top
   
sabringer
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 13 Jan 2007
Posts: 629
Location: Warszawa

Post#22 27 Jan 2009 17:11   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Przepraszam, że się podepnę do tematu, interesuje mnie jakiej impedancji głośnik zastosowano w Tonette?
Back to top
   
kopadam46
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 21 Jul 2008
Posts: 118
Location: Łódź

Post#23 27 Jan 2009 21:37   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Witam. O ile dobrze pamiętam to był to GD 14,5-9,5/1,5 /4 Ohm.
Back to top
   
krzem3
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Apr 2008
Posts: 221
Location: Nysa

Post#24 28 Jan 2009 09:58   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Znalazłem w opisie magnetofonu, że był to głośnik GD 14,5 - 9,5/1,5 A,
możliwe że różnicy nie ma.
Back to top
   
kevin52
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 30 Nov 2008
Posts: 123
Location: Szczecin

Post#25 28 Jan 2009 14:45   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Witam z szacunkiem wszystkich pochylających się nad poczciwą Tonetką... To był tez magnetofon czasów mojej młodości. Spędzałem przy nim tyle czasu (dłubiąc i nagrawając), że nawet ojciec zastosował areszt szafowy na pół roku:D
Przerobiłem go na 4 ścieżkowy, korzystając z głowic i przełącznika od ZK140, dorobiłem licznik. Moja Tonetka miała miejsce na licznik, nawet rowek w talerzyku.
Magnetofon miał dość mocno rozbudowane układy korekcji zapisu i odczytu, po starannym dostrojeniu, grał naprawdę nieźle.
Muszę przeszukać piwnicę, chyba jeszcze stoi!
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#26 Post from the author of the topic 29 Jan 2009 01:09   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


kevin52 - dziś za taką przeróbkę ludzie z Unitra Klubu oderwali by Ci głowę. Jednak w tamtych czasach ludzie przerabiali sprzęt jak się dało, tak samo jak dziś tuningują komputery, tak kiedyś tuningowano magnetofony itp. Co do licznika to KAŻDA Tonetka miała miejsce na niego a także rowek w talerzyku, z tym że licznik w Tonette to rzadkość!

Wracając do mojego tonette to rozkręciłem w nim całkowicie te talerzyki, oczyściłem i już nie chciało mi się tego robić, to złożyłem do kupy i tak stoi rozregulowany, i tak nie gra. Kiedyś na pewno go zrobię, ale teraz muszę dokonać w Arii wyciszenia mechanizmu oraz zwiększyć trochę czułość odczytu...
Back to top
   
DomanReal
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 10 Jan 2009
Posts: 73

Post#27 Post from the author of the topic 29 Jan 2009 10:47   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Nie doczytałem końca twojego postu, kevin - ale jeśli możesz to poszukaj go porób zdjęcia, a jak masz czym to nagraj film - lubię oglądać filmy z takim sprzętem. Muszę się Wam przyznać że mój ojciec na 18te urodziny dostał od chrzestnego ZK140T i mówił że wtedy każdy mu zazdrościł, bo to był pierwszy "wypust" tych ZeteK (pierwszy kwartał bodajże) i wiadomo nikt jeszcze nie miał takiego, a jak już mieli to lampowe 120tki lub Tonetki. No i ta jego ZKa została przerobiona na stereo - wyglądała prawie identyczne jak ta z MT - gdy czytałem sobie akurat ten artykuł o przeróbce ZK140T na stereo, do pokoju wszedł ojciec i powiedział że też miał takiego szpulowca i został przerobiony na stereofoniczny przez jakiegoś znajomego. Ta ZKa powinna jeszcze być albo u mnie w domu albo w domu na wsi, kiedyś będzie trzeba sprawdzić, ale wiem że nie działa tam silnik. To tak poza tematem troszkę

A teraz pytanie odnośnie Tonette. Jaka tam była głowica ? Nie chcę mojej wykręcać i jednocześnie psuć ustawień, ale chodzi mi o to czy jest tam taka głowica jak w ZK120, bo w mojej Tonetce widać ślady zużycia, a mam głowice zapasową do ZK120
Back to top
   
kevin52
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 30 Nov 2008
Posts: 123
Location: Szczecin

Post#28 29 Jan 2009 22:50   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


DomanReal wrote:

A teraz pytanie odnośnie Tonette. Jaka tam była głowica ? Nie chcę mojej wykręcać i jednocześnie psuć ustawień, ale chodzi mi o to czy jest tam taka głowica jak w ZK120, bo w mojej Tonetce widać ślady zużycia, a mam głowice zapasową do ZK120

Głowice były zdecydowanie inne. I mechanicznie i elektrycznie. Głowica ZK120 jest konstrukcją nowszą, stanowi niejako mosiężny monolit. Głowica Tonette ma wyprowadzone przede wszystkim dwa uzwojenia-przy zapisie pracuje jedno, przy odczycie 2 szeregowo. O ile pamiętam były różne konstrukcje głowic, starsze miały ekran w formie okrągłego grubego stalowego kubeczka z okienkiem, nowsze jakiś kanciasty kształt skręcany śrubkami, to wszystko na "stoliczku" z 3 śrubkami regulacyjnymi na spręzynkach. Sama "głowica właściwa" była otwarta, tzn widać było uzwojenia, rdzeń, no i czoło. Myślę jednak, że dostosowanie innej głowicy jest całkiem realne, byleby była od lampiaka - miały większą indukcyjność.
Back to top
   
krzem3
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Apr 2008
Posts: 221
Location: Nysa

Post#29 30 Jan 2009 15:21   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Według katalogu części głowica uniwersalna T3/B4302-102-4.
Indukcyjność całkowita głowicy powinna mieć wartość 1+-0,2H w odniesieniu do odmiany 1 i wartość 0,9+-0,2H w odniesieniu do odmiany 2,
przy częstotliwości 1kHz i doprowadzonym napięciu do głowicy 500mV.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 30 Jan 2009 15:21   





Back to top
   
kevin52
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 30 Nov 2008
Posts: 123
Location: Szczecin

Post#30 30 Jan 2009 18:44   

Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja


Czy faktycznie wykonania różniły się także szczeliną? Coś mi się kołacze po głowie że były 4μm i 3μm do Tonetki.
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja
Page 1 of 2 Go to page 1, 2  Next
Similar topics
Gramofon Bambino - Konserwacja i Naprawa (7)
ZK-140 - parametry, konserwacja, naprawa (121)
ZK145 - naprawa i konserwacja (182)
Magnetofon Tonette - doprowadzenie do pełnej sprawności. (8)
Magnetofon Aria - konserwacja i naprawa (3)
Magnetofon ZK 120 - naprawa i konserwacja (86)
Magnetofon Tonette - naprawa i regulacja (4)
Magnetofon Tonette - konserwacja i naprawa (16)
ZRK Aria MDS2412 - konserwacja i naprawa (33)
Magnetofon Technics RS-BX727 transformator naprawa wymiana? (9)

Page generation time: 0.115 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed