| Autor |
Wiadomość |
dj-MatyAS Poziom 24

Dołączył: 10 Wrz 2006 Posty: 4865 Miasto: warszawa
|
30 Sty 2009 18:58 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Owszem. Oba rodzaje.
Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krzem3 Poziom 14

Dołączył: 06 Kwi 2008 Posty: 181 Miasto: Nysa
|
30 Sty 2009 19:53 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Tak, były dwa rodzaje. Promień krzywizny czoła głowicy powinien mieć długość 20+-5mm w przypadku wykonania 1 z szczeliną 4um oraz długość
15+-3mm w przypadku wykonania 2 z szczeliną 3um. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mje3sław Poziom 13

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 110 Miasto: Dębica
|
05 Lut 2009 19:51 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Mój pierwszy magnetofon to był właśnie Tonette. Odkupiłem go od Wujka wraz z kilkoma nagranymi szpulami. Byłem wtedy dzieciakiem. Pierwsze hity, które na nim słuchałem to "3-3" Vangelisa i "We Are The Robots" - Kraftwerk - a więc już elektronika ;)
Dźwięk z Tonette był na tamte czasy bardzo dobry i głośny (zwłaszcza na nowych lampach i głowicy). Silnik szumiał cichutko i faktycznie coś rytmicznie stukotało, ale był to bardzo przyjemny dźwięk - chciałbym go teraz usłyszeć :) Podobał mi się też zawsze dźwięk zatrzymywania się całego mechanizmu po wyłączeniu z sieci - ale co ciekawe - najlepszy efekt był po długiej, kilkugodzinnej pracy magnetofonu. Duże wrażenie robił też na mnie solidny i skomplikowany odlew z aluminium, który stanowił szkielet tego sprzętu.
Kiedy miałem już kaseciaka, to pamiętam, że na Tonetce brakowało mi wysokich tonów, ale może wtedy już miałem mocno zużytą głowicę, albo większe wymagania ;)
Moja Tonetka również nie miała licznika i nie przewijała mi prawie wogóle do tyłu, a do przodu ledwie ledwie. W przewijaniu pomagałem jej palcem, pomagało też wyciągnięcie taśmy z prowadnic i puszczenie jej bezpośrednio ze szpuli na szpulę. Pamiętam też, że jak mi się nie chciało pomagać, to zamieniałem miejscami szpule i przewijałem do przodu. Często bawiłem się nagrywając mowę albo inne dźwięki na 4,75 a odtwarzając na 9,5 albo odwrotnie. Można też było odwrócić taśmę na "lewą" stronę - wtedy odtwarzała się druga strona taśmy od tyłu. Jeszcze jedną zabawą było założenie taśmy tylko na głowicę ( z pominięciem rolki napędowej) i "skreczowanie" obracając ręcznie szpule. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milosz. Poziom 11

Dołączył: 05 Lut 2007 Posty: 77 Miasto: xx
|
14 Paź 2009 09:40 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Witam serdecznie nie zaśmiecając forum chciałbym zapytać czym można zastąpić pasek od mechanizmu prawej szpuli? oraz czy to ,że słabo naciągnięty pasek jest winą nie zaskakiwania przycisków od play i przewijania ,czy jest to powiązana sprawa.Przyciski aktualnie muszę trzymać ręką aby magnetofon odtwarzał taśmę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bobekmaster Poziom 19

Dołączył: 20 Sty 2006 Posty: 732 Miasto: Wrocław
|
14 Paź 2009 09:49 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Zazwyczaj jak pasek jest luźny to nie chce kręcić obciążoną szpulą.
Przyciski powinny zaskakiwać niezależnie od tego czy jest czy nie pasek. Przyjrzyj się, czy nie brakuje sprężynki, od mechanizmu blokującego wciśnięty przycisk. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milosz. Poziom 11

Dołączył: 05 Lut 2007 Posty: 77 Miasto: xx
|
14 Paź 2009 09:56 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Rozumiem,sprawa niezależna już sprawdzam pewnie brak tej sprężynki i jeszcze jedna rzecz , nie słychać dźwięku z wbudowanego głośnika, dopiero po podłączeniu zewnętrznej kolumny do wyjścia (z tyłu) gra muzyka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dj-MatyAS Poziom 24

Dołączył: 10 Wrz 2006 Posty: 4865 Miasto: warszawa
|
14 Paź 2009 11:25 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Gniazdo głośnikowe zainstalowane w Tonetce przy podłączeniu zewnętrznej kolumny (głośnika) odłącza wewnętrzny. Zapewne nie kontaktuje blaszka zwierająca. Najpewniej do wymiany gniazdo (wyjątkowo marnej jakości).
Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milosz. Poziom 11

Dołączył: 05 Lut 2007 Posty: 77 Miasto: xx
|
14 Paź 2009 14:52 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Wyczyściłem paski ,naciągnąłem rolkę od lewej szpuli,pod pasek od prawej po partyzacku aby się nie ślizgał okręciłem na 3x gumkę recepturkę. Dźwięk : co się okazało to nie gniazdo tylko głośnik aż ciężko w to uwierzyć nie wiem czy takim układem wzmacniacza można go spalić ale jest trafiony na 100% .Wiadomo sprzęt z szkoły a młodzież jest zdolna.Przy dobrze nagranej taśmie aż miło posłuchać :) Pozdrawiam i dziękuje za podpowiedzi |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zygmuntiii Poziom 2

Dołączył: 29 Wrz 2009 Posty: 4 Miasto: krosno
|
19 Lis 2009 12:56 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
Witam .Ja mam dwie tonettki sprawne elektronicznie i pytam sie gdzie mozna kupic paski do niej.I rowniez miło wspominan prywatki .Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
studisat Poziom 20

Dołączył: 08 Maj 2003 Posty: 1097 Miasto: Łódź
|
19 Lis 2009 16:37 Re: Magnetofon Tonette - naprawa i konserwacja |
|
|
|
| zygmuntiii napisał: |
| Witam .Ja mam dwie tonettki sprawne elektronicznie i pytam sie gdzie mozna kupic paski do niej.I rowniez miło wspominan prywatki .Pozdrawiam |
Próbuj szukać wśród pasków od magnetowidów choć to to już też antyk...
Nówek nie znajdziesz chybas że ktoś kisił w szufladzie kupiony 40 lat temu.
Można go przeciąć, skrócić nieco i skleić - o tostaie wymaga wprawy aby nie było zgrubienia.
Jeśłi się słiżga to można natrzeć pasek kalafonią. Pomaga.
Niektóre gatunki gumy pęcznieją po nasączeniu ropą, benzyną...
Wyślizgany pasek, rolkę można przeszlifować drobnym papierem ściernym |
|
| Powrót do góry |
|
 |