Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

c-360 pompa wtryskowa


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Maszyny Rolnicze, Sprzęt Ciężki -> c-360 pompa wtryskowa
Autor
Wiadomość
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1591

Post#1 Post autora tematu 01 Lut 2009 09:25   

c-360 pompa wtryskowa


Witam mam taki o to problem raczej proszę was o potwierdzenie moich przypuszczeń. Remontowałem silnik a właściwie wszystko co jest w tym ciągniku i po pierwszym rozruch byłem mile zaskoczony pracą silnika ale po jakichś 4 godzinach pracy silnika zaczęły się dziwne szarpnięcia silnika . Na wolnych obrotach tak do 800 jest super powyżej natomiast jest źle silnik tak jakby co jakiś czas dostawał za dużą dawkę paliwa na któryś cylinder . Czy powodem tego zjawiska może być źle ustawiony zapłon czy też pompa wtryskowa(nie regenerowana po remoncie bo przed remontem było ok) , która np ma przycięcia której sekcji bądź regulator odśrodkowy coś wariuje bo silnik warczy i szczeka jak pies powyżej tych 800 obr/min.
P.S wtryski są nowe i sprawdzone jak i cały rozrząd jak w sumie wszystko poza pompą wtryskową
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Lut 2009 09:25   





Powrót do góry
   
williams 105
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 48

Post#2 01 Lut 2009 10:48pomocny post - solucja   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Chodzi tylko o nierówną pracę,czy jakieś odgłosy z silnika?Jeśli samo szarpanie obrotami to sześćdziesiątka tak ma(mtz też).Przy 1200-1400obr/min. już chodzi równo?Jeśli tak to jest najbardziej ok.Można trochę zapłon opóżnić i zobaczyć wtedy.
Powrót do góry
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 25 Lis 2005
Posty: 16668
Miasto: Płońsk/Warszawa

Post#3 01 Lut 2009 11:02   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Trudno diagnozować na odległość nie słysząc silnika. Jeśli to silnik z rzędową pompą ( czyli nie 3P) to początek zużycia regulatora obrotów, całego mechanizmu z listwą. Dlatego może "falować" obrotami.
Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1591

Post#4 Post autora tematu 01 Lut 2009 11:30   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Można to także określić jako falowanie obrotów ale gwałtowne żadnych innych odgłosów nie ma , spróbuje nieco przestawić zapłon a jak to nic nie da to podmienię pompę paliwa na inna. I jeszcze inne pytanie macie jakiś sprawdzony inny rozrusznik do tego ciągnika bo ten R11 to do zawału może doprowadzić akumulatory zdrowe a wystarczy lekki mróz i kicha nie kręci jak powinien a znudziło mi się już wymienianie w nim tulejek i czyszczenie wraz z wymianą szczotek co daje efekt powiedzmy na miesiąc.
Powrót do góry
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 25 Lis 2005
Posty: 16668
Miasto: Płońsk/Warszawa

Post#5 01 Lut 2009 11:35pomocny post - solucja   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Bo trzeba zrobić rozrusznik raz , a dobrze; przetoczyć bieżnie wirnika, komutator, dać nad wymiarowe tulejki, trochę samaru grafitowego na ślimak i musi być dobrze. R7 były jeszcze gorsze, jako alternatywę masz albo dostępne chińskie przekładniowe ( coś ala Bosch), bądź zetorowski - coś jak R11 tylko lepiej wykonany. No i dużo droższy.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Lut 2009 11:35pomocny post - solucja   





Powrót do góry
   
williams 105
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 48

Post#6 01 Lut 2009 11:53   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Daj spokój pompie paliwa-szkoda czasu i "roboty".Wiem dokładnie o czym mówisz.Mi tak zaczął pracować po regeneracji głowic,a wcześniej też pracował równo w całym paśmie obrotów.Próbowałem na początku ustawiać zapłon-ale pracował równo dopiero wtedy gdy dymił na czarno,i był odczuwalny spadek mocy.Zainteresowałem się i poszedłem na odsłuch do sąsiada i zarówno jego c-360 i c-4011 chodzą tak samo.Głowice regenerowałem 4-5 lat temu,i nic się nie dzieje.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Lut 2009 11:53   





Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1591

Post#7 Post autora tematu 01 Lut 2009 12:12   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Możesz mieć rację ów dziwna praca jest widoczna dopiero po rozgrzaniu się silnika, ale jest dość denerwująca . Jako że nie posiadam aparatury do pomiaru ciśnienia pompy jak i wtrysków mogę tylko w sposób organoleptyczny sprawdzić ciśnienie na wtryskach i po przyłożeniu ręki na kolejne przewody wtrysków okazuje się że najwyższe ciśnienie jest na 3 cylindrze najmniejsze na 1 a 2 i 4 po równo po rozgrzaniu silnika na 1 bez zmian a na pozostałych się wyrównuje i zaczyna się ta dziwna praca.

Do kolegi robokop wiem wiem że trzeba robić dokładnie jak kolega mówi i tak i robię ale efektu mojej pracy brak ten rozrusznik to po prostu zły wynalazek jest i tyle.
to są dwa nagrania jak silnik pracuje ok i jak się nagrzeje tak dla ciekawych
tematu
http://www.wrzuta.pl/audio/aWgEPBV62D/c_-360_praca_silnika_ok
a ten jak silnik się zagrzeje
http://www.wrzuta.pl/audio/jQiBX7sE1w/praca_silnika_c_-360_szarpanie
Powrót do góry
   
williams 105
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 48

Post#8 01 Lut 2009 14:25   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Co do nagrań audio-jest to w 100% to samo o czym ja piszę.

PS.Włączony jest kompresor,czy nie podłączony filtr:cry:.
Powrót do góry
   
Gość
Poziom 26
Poziom 26





Post#9 01 Lut 2009 14:48pomocny post - solucja   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Kolego williams 105 chyba się z tobą nie zgodze. Zwłaszcza że na zimnym silnik pracuje dobrze, przy uszkodzeniu głowicy (jednej lub więcej) silnik i na zimnym by się chwiał.
Widziałem przypadek że żeuszczelka była wydmuchana na pierwszym cyl. w strone chłodnicy tak że po przyłożeniu ręki było czuć jak ucieka kompresja. Czyli dosyć znaczna róznica ciśnień pomiędzy cyl 1 a pozostałymi. A silnik pracował równo i nie przerywał.

Po odsłuchu na myśl przychodzi mi m.i.n :
1. Końcówki wtryskiwaczy do wymiany - nie rozpylają paliwa dobrze i nie trzymają ciśnienia. Przy rozpylaniu część paliwa się skrapla i spada w dół. Widocznym objawem tego jest np. wzmożone kopcenie z komina, a podczas przyśpieszania np na 5 biegu dym bucha jak z lokomotywy. Winne temu jest paliwo nie tyle zabrudzone ile paliwo w którym jest woda.

2. Pompa wtryskowa do regeneracji, i nie jest to chyba wina sekcji.
A ten specyficzny gang silnika (chyba kompresor wyłaczony a filtr powietrza podłączony moim zdaniem) to wg mnie troche za wcześny zapłon, lub "lejące wtryski".

Jesli jeżdzisz na "jakimś paliwie" prosto z "odwiertu" to obstawiam wtryskiwacze.
Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1591

Post#10 Post autora tematu 01 Lut 2009 15:08   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Paliwo jak najbardziej ok , sprężarka wyłączona , filtr wyczyszczony i zalany olejem . Spróbuje podmienić pompę ale to nie dziś no i zastanawia mnie ta widoczna gołą ręką różnica ciśnień na poszczególnych wtryskiwaczach. No i coś muszę zrobić z wtryskami chodź były już regenerowane i ustawiane.
P.S. na żywo ten silnik pracuje bardzo poprawnie jak jest zimny nagrania jednak uwydatniają niektóre dzwięki co też jest celowym działaniem z mojej strony aby dokładnie usłyszeć to szczekanie tego diesla.
Powrót do góry
   
williams 105
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 48

Post#11 01 Lut 2009 15:44pomocny post - solucja   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Kolego rbiesiada ja nigdzie nie piszę o uszkodzonej głowicy.

Wprost odwrotnie-napisałem że u mnie po naprawie owych zaczął tak pracować.

A co do włączonego kompresora lub nie podłączonego filtra-hehe jak może to powodować nierówną pracę.Napisałem to bo słychać charakterystyczny bulgot-ale nieważne.

A do autora wątku-różnica ciśnień na rurkach wyczuwalna na dotyk,bierze się choćby z powodu że są w mniejszym bądz większym stopniu pozaginane.

Zerknij jeszcze raz na mój pierwszy post.

Zaraz Ci doradzą abyś wymieniał ponownie rzeczy które już wymieniłeś,a nic to nie da.Za to idealna sprawa na wpędzanie się w dodatkowa koszty.

Napisz co pomogła wymiana pompy.

Pozdrawiam-powodzenia.
Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1591

Post#12 Post autora tematu 01 Lut 2009 16:51   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Masz rację ale i tak podmienię pompę bo mam jedną zapasową i ciekawi mnie czy coś się zmieni i napisze co i jak.
Co do kompresora to ma on wpływ niestety na pracę silnika ale trochę inaczej się to objawia i raczej przy zużytych kołach rozrządu u mnie są nowe.
Powrót do góry
   
robokop
Poziom 26
Poziom 26


Dołączył: 25 Lis 2005
Posty: 16668
Miasto: Płońsk/Warszawa

Post#13 01 Lut 2009 17:43   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Zostaw na razie pompę - zajmij się wtryskiwaczami - słychać momentami metaliczny stukot - przypieczona któraś z iglic , a tutaj korekcji dawki nie ma.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Lut 2009 17:43   





Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1591

Post#14 Post autora tematu 02 Lut 2009 19:33   

Re: c-360 pompa wtryskowa


Witam ponownie podmieniłem pompę ale ów efekt tylko nieznacznie się zmniejszył ale w po kilku godzinach pracy ciągnika efekt zaczyna powoli maleć więc po chwili namysłu zostawię to tak jak jest bo zacznę wymieniać i wymieniać i wpędzać się w niepotrzebne koszty . Co do rozrusznika to za radą kolegi robokop zakupiłem rozrusznik firmy magneton czeski i można by żec niebo a ziemia w porównaniu do tego nieszczęsnego R11 dziękuję za wypowiedzi w tym temacie i temat zamykam
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Maszyny Rolnicze, Sprzęt Ciężki -> c-360 pompa wtryskowa
Strona 1 z 1



Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.059 seconds

elektroda.pl temat RSS 

opony