Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Systemy Grzewcze Serwis -> Systemy Grzewcze Użytkowy -> Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)
Autor
Wiadomość
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#1 Post autora tematu 20 Lut 2009 14:47   

Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Witam!
Przeszukuję forum ale nie znajduję podobnego tematu. Posiadam w/w piec od roku 1997 bezproblemowo. Jest co roku serwisowany przez serwis Junkersa i od 2 lat słyszę, że jest już stary i należy go wymienić a najlepiej to kupić kondensacyjny.... W tym roku serwisant opisał, że korodują w piecu luty i jest możliwość rozszczelnienia... Piec pracuje prawidłowa w pomieszczeniu bez atmosfery agresywnej.
Pytanie do serwisantów - czy może być to prawda(?) czy chłopaki chcą na siłę wcisnąć nowy model (+wymiana automatyki)?
W układzie posiadam grzejniki konwekcyjne więc i tak kondensat by się zbytnio nie nadawał.
Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedź
Marek
Powrót do góry
   
Tomasz Niedziela
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 60
Miasto: LESZNO

Post#2 22 Lut 2009 21:39pomocny post - solucja   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Kolego serwisanci sugerują się statystykami - kocioł powyżej 10 lat jest już stary, częściowo wyeksploatowany i żeby uniknąć nie potrzebnych wydatków na przyszłe naprawy sugerują wymianę, obojętnie czego nie wymienisz w kotle 12 - letnim on i tak ma 12 lat i zawsze coś może ulec awarii. W ramach ciekawostki napiszę, że w Niemczech spółdzielnie mieszkaniowe wymieniają kotły po 10 latach eksploatacji bez względu na to czy działa, czy nie - ich awaryjność jest poparta statystykami, tym sposobem mają spokój na kolejne 10 lat, ewentualnie jakieś naprawy gwarancyjne.
Powrót do góry
   
koltuzdzis
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 27 Paź 2003
Posty: 25
Miasto: Tczew

Post#3 23 Lut 2009 12:47   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Mi się wydaje, że to lekka przesada. Jest takie określenie „jak kto dba ten tak ma”. Ja serwisuję kotły firmy C&M i mam kotły CELTIC z roku 1995 które są w bardzo dobrym stanie. Lecz Ci klienci dbają o swoje kotły i wcale tak dużo pieniędzy nie ładują w części. Naprawy zdarzają się nie tylko w starych kotłach, lecz również w tych dopiero co po gwarancji a niemających jeszcze 10 lat. Sprzedawcy tylko zacierają ręce jak widzą nowego kienta i interes kręci się dalej.
Powrót do góry
   
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#4 Post autora tematu 24 Lut 2009 13:33   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Do tej pory z części to tylko wymieniano mi elektrody i zawór bezpieczeństwa. Może o to chodzi, że za mało się psuł? :)
Koszty ponosiłem tylko za umowę serwisową tak, że kocioł się raczej sprawdza. Najciekawsze, że zaczęli o tym mówić 2 lata temu w momencie przezbrojenia na gaz z sieci. Również o tym mówił znajomy wykonawca ( i sprzedawca) sieci....
Ciekawe czemu luty na zewnątrz korodują? Może należy kocioł smarować z zewnątrz jakimś smarem :cry:
Marek
Powrót do góry
   
krzysztofmatusik
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 448
Miasto: bydgoszcz

Post#5 24 Lut 2009 20:28   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Czytałem gdzieś kiedyś że te naloty przy połączeniach w kolorze zielonym,przechodzącym w niebieski,są efektem zbyt zasadowej wody w układzie,i że woda destylowana ma pierwsze miejsce do tej tendencji.
Zawsze i wszędzie polecam stosowanie inhibitora korozji,np.MB-1 który dolewamy do zładu wody CO.Praktykę mam po sąsiedzku,gdzie 12 lat temu ojciec mój polecił i zastosował do nowiuśkiej inst.CU z grzejnikami Purmo i kotłem II-Funkcyjnym Beretta.Do dziś zero kamienia i osadów,choć czytałem gdzieś że co 3 lata powinno się wymieniać na nowy MB-1.Ale to myślę zależy od składu mineralnego i chemicznego wody.
Powrót do góry
   
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#6 Post autora tematu 02 Mar 2009 19:54   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


krzysztofmatusik napisał:
Czytałem gdzieś kiedyś że te naloty przy połączeniach w kolorze zielonym,przechodzącym w niebieski,są efektem zbyt zasadowej wody w układzie,i że woda destylowana ma pierwsze miejsce do tej tendencji.

Ok tylko zmiany widzieli na zewnątrz kotła a nie wewnątrz.... :)
Marek
Powrót do góry
   
krzysztofmatusik
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 448
Miasto: bydgoszcz

Post#7 03 Mar 2009 00:07   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


wewnątrz może być albo czarny albo ciemno brązowy osad.Nigdy nie ma innych kolorów!
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 03 Mar 2009 00:07   





Powrót do góry
   
A-Mail
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 691
Miasto: Grudziadz

Post#8 03 Mar 2009 08:55   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Ja bym czekał z wymianą ile się da , do pierwszej awarii teraz kociołek kupić to nie problem zwłaszcza ze masz umowę serwisową. Chłopaki pewnie by chcieli abyś kupił nowy, to i oni by mieli wiekszy spokuj, tylko regulacja im zostaje.
Powrót do góry
   
SzymonHK
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 350
Miasto: Grójec

Post#9 03 Mar 2009 09:03   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Jedyna prawda, jaką powiedział serwisant, to to że warto zmienić na kondensacyjny. Zadbany piec, jeśli nie pracuje w trudnych warunkach (zapylenie, agresywne opary, pralnia) może pociągnąć i 20 lat. Niemcy wymieniają, bo mieli dopłaty związane z ochroną środowiska i energooszczędnością, a u nas nikt nie dopłaca.
Powrót do góry
   
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#10 Post autora tematu 04 Mar 2009 12:49   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


SzymonHK napisał:
Jedyna prawda, jaką powiedział serwisant, to to że warto zmienić na kondensacyjny.

Ale czy kondensacyjny piec będzie pracował z grzejnikami konwekcyjnymi bo różnie mówią. No i trwałość... - przez 10 lat nie zwróci się :)

Marek
Powrót do góry
   
A-Mail
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 691
Miasto: Grudziadz

Post#11 04 Mar 2009 13:07   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Ja podtrzymuję zdanie aby czekac ile się doa tzn do poważniejszej awarii. Współpraca kociołka kondensacyjnego powinna być bezproblemowa z grzejnikami konwekcyjnymi. Najwyżej przy zbyt wysokich temperaturach nie bedziesz miał kondensacji, ale zawsze mozna zmiejszyć przepływ przez grzejnik i obnizyć tem powrotu.
Powrót do góry
   
SzymonHK
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 350
Miasto: Grójec

Post#12 04 Mar 2009 16:39   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Nie wiem jakie kolega płąci rachunki za gaz, ale piec kondesacyjny to rachunki niższe o 10-12%, jak pomnożymy przez 10 lat i dodamy wzrost cen gazu przez ten okres (bo chyba nikt nie wierzy, że gaz stanieje) to w porównaniu ze zwykłum kotłem kondesacyjny wyjdzie za darmo..

W sprawie grzejników konwekcyjnych, czy do tej pory utrzymywałeś temp zasilania >65°C?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 04 Mar 2009 16:39   





Powrót do góry
   
krzysztofmatusik
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 448
Miasto: bydgoszcz

Post#13 04 Mar 2009 22:45pomocny post - solucja   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Cytat:
Ale czy kondensacyjny piec będzie pracował z grzejnikami konwekcyjnymi bo różnie mówią

Pracować będzie.ale odzysk z kondensatu będzie równy prawie zeru.Więc po co przepłacać?Dbaj o swój stary kociołek jak pisali koledzy i ciesz się małą awaryjnością.Nowe już tak długo nie żyją :| Takie jest moje zdanie poparte doświadczeniem zawodowym.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 04 Mar 2009 22:45pomocny post - solucja   





Powrót do góry
   
andrzej lukaszewicz
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 2369
Miasto: Mszczonów

Post#14 04 Mar 2009 22:58   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Dzisiaj wszystko robi sie na 5, góra 10 lat. Starsze rzeczy są solidne, ale dlatego, że długo służą jest to wadą dla producentów nowych produktów.

Porównanie do dzisiejszych aut jest na miejscu- kiedyś dobre materiały i mało kłopotów,brak potrzeby specjalizowanego serwisu.
Dzisiaj - plastikowe zabawki jednorazówki z pozorami bezpieczeństwa czynnego i ogromną ilością elektroniki wymagającej specjalizowanego i autotyzowanego (drogiego) serwisu
Powrót do góry
   
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#15 Post autora tematu 07 Mar 2009 03:25   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


krzysztofmatusik napisał:
Cytat:
Ale czy kondensacyjny piec będzie pracował z grzejnikami konwekcyjnymi bo różnie mówią

Pracować będzie.ale odzysk z kondensatu będzie równy prawie zeru.Więc po co przepłacać?Dbaj o swój stary kociołek jak pisali koledzy i ciesz się małą awaryjnością.Nowe już tak długo nie żyją :| Takie jest moje zdanie poparte doświadczeniem zawodowym.

No i właśnie w chwili szczerości fachowcy od pieca mi to szepnęli, że zysk żaden na kondensacie dla mojego typu ogrzewania... myślę, że dla mnie lepszy byłby z zamkniętą komorą spalania bo i tak dziurę dla powietrza mam.. :cry:
No dobra, ale niech mi kto powie, czy rozszczelnienia z zewnątrz częsta występują? Bo najpierw straszyli wiekiem, a teraz korozją lutów - ciekawe skąd, jeśli piec nie pracuje w kwasie :?:
W necie piszą o pracy 15-20 letniej.W końcu to Junkers :D !
Piec jest w kotłowni bo w projekcie 11 lat temu był olej, jest kratka ściekowa - jest to niebezpieczne ( przedtem był zbiornik i wszyscy odebrali - człowiek dojrzewa z wiekiem... instalacji i swoim) ??? Fakt - zamieniła się ona w graciarnię ale mam ochotę ją posprzątać :|
Pozdrawiam
Marek
Powrót do góry
   
SzymonHK
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 350
Miasto: Grójec

Post#16 07 Mar 2009 10:00   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Pytałem jaką temperaturę utrzymywałeś w ukłądzie zasilania z dwu powodów:
1. Grzejniki takie jak krakowski konwektor potrzebują do efektywnej pracy temperaturę zasilania >=65°C,
2.Piec kondesacyjny ma największą sprawność przy niskich temperaturach pracy, w zasadzie temperatura pracy kondesacyjnej to 35-45°C max 50°C, jeżeli przy tej temperaturze zasilania możesz ogrzać dom to zamiana ma sens.

W temacie pieca z zamkniętą komorą spalania, to zaletą jest brak wychładzania pomieszczenia przez nawiew zimnego powietrza kratką nawiewną, która jes konieczna przy piecu z otwartą komorą, przy okazji mniej się kurzy. Zalet z większą sprawnością brak. Wiąc zamiana nie bardzo ma sens. Mam piec i z zamkniętą komorą i kondesnasacyjny, zamknięty to Junkers i komora spalania nie ma ani jednego lutu, jest z blach alu wyłożona izolacją, w częsci nitowana i zamykana pokrywą z uszczelką gumową. Lutowany jest palnik i tam muszą być luty twarde, odporne na korozje. A kondesat czyli para wodna będąca efektem spalania i wilgoci atmosferycznej za względu chodziażby na CO, CO2 itlenki azotu ma odczyn kwaśny.
Konkluzja ciągle ta sama, jeśli nie masz konieczności zamiany (awaria, droga naprawa) lub nie możesz wykorzystać pieca kondesacyjnego, nic nie zmieniaj.
Powrót do góry
   
sqpien
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 128

Post#17 07 Mar 2009 10:30   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


- Masz jeden z najlepszych kotłów, który jest prawie "nieśmiertelny", model ten kupiony w latach, gdy jeszcze nie było potrzeby oszczędzania. Na bazie tego kotła powstały kolejne junkersy. Dodatkowo z tego co piszesz to serwisowany cały czas. Przychylam się do opinii że można czekać na poważną awarię i dopiero wtedy zanabyć nowy. Sens kondensata - jak wyżej opisano, należy sobie zmierzyć podczas eksploatacji temperaturę wody na powrocie do kotła, jak przekracza temperaturę punktu rosy to sens znikomy. Kotły turbo - lepsze w niczym nie będą poza brakiem nawiewu, ale okupione jest to jeszcze jedną częścią narażoną na uszkodzenie - wentylator, która 10 lat to pewnie nie wytrzyma....
Taka wymiana po 10 latach u Niemców urządzeń gazowych o ile się nie mylę wynika z zapisów prawnych (po części stworzonych by zapewnić popyt i prace), ma tę zaletę że Ty decydujesz kiedy wymienić urządzenie i raczej nie grozi wystrzał w najmniej odpowiednim momencie (podczas mrozów i przeziębienia czy na Wigiliję jak teściowa przyjeżdża)
Jeden punkt to ciepła woda użytkowa - z tego co piszesz to ZWE - czyli dwufunkcyjny - można sie obawiać kamienia na wymienniku który zmniejsza sprawność urządzenia. A co do korodujących lutów - popatrz dokładnie przy następnym przeglądzie i sam oceń - chyba nie powinno być to trudne, przecież serwisant widzi to samo, rentgenem ich nie prześwietla.
Powrót do góry
   
krzysztofmatusik
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 448
Miasto: bydgoszcz

Post#18 07 Mar 2009 12:28   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Oj widzę że udało im się nastraszyć Cię tymi korodującymi lutami! Daj sobie spokój! 25 lat siedzę w kotłach tego typu i nigdy,powtarzam nigdy nie widziałem skorodowanego na wylot lutu !!!Osady jak pisałem,owszem,ale rzadko.Dbaj dalej o swój kociołek a on się będzie odwdzięczał przez kolejne sezony,zwłaszcza że ma dopływ powietrza i mądrego Pana :-)
Powrót do góry
   
akwedukt
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 678

Post#19 07 Mar 2009 22:28   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Zadam pytanie które jest odpowiedzią-ile EUROSTARÓW sprawia problem na tym forum ,z tego co zaobserwowałem to niewiele.
Powrót do góry
   
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#20 Post autora tematu 02 Kwi 2009 13:07   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Dzięki za zajęcie się tematem :)
Jak pisze większość na forum będę czekał jeszcze na wymianę bo odpukać przez te 11 lat (oprócz naprawy gwarancyjnej - wymiana nagrzewnicy bo gotował wodę) kocioł nie sprawiał żadnych kłopotów. Może faktycznie poproszę serwis o odkamienienie ogrzewacza wody aby sprawność poprawić.
Pozdrawiam, (zwłaszcza serwisantów z Bydgoszczy)
Marek
Powrót do góry
   
zig_priv
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 21
Miasto: minsk

Post#21 15 Sie 2010 08:08   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Panowie,
ze swoim serwisantem nawet sie zaprzyjaznilem. Myslalem , ze jak kasuje za dojazdy , czesci i robocizne , to nie bedzie chociaz "naciagal" na niepotrzebne wydatki - a jednak sie pomylilem.
Zawor trojdrozny: " tylko wymiana " - a tu poprawni inzynierowie zaprojektowali tak to urzadzanko , ze 5 latek by rozebral i skrecil . Szczoteczka mozna nalocik wyczyscic i 500zl w kieszeni.
Wymiennik ciepla- "tego nie nie regeneruje " - sie nie regeneruje bo lepiej klienta na kolejne 500zl naciagnac a tu mozna prosty obieg z odkamieniaczem sobie zrobic i kasa w kieszeni .
Powyzsze byly o tyle proste , ze wiedzialem co piecykowi dolega.
Niestety dzisiaj zwracam sie do kolegow o pomoc gdyz usterki nie potrafie sam zlokalizowac. Oto objawy: zwieracz od sterowania zegara rozwarty; woda ciepla jest ale gdy przestanie byc ciepla woda pobierana piec chce grzac CO . Piezo chce zapalic , pompka chodzi ale gaz jest nie podawany i po kilku sek. alarm. Nie wiem skad jest wymuszenie dla piezo i pompki .
Czy ktos mial podobny problem , a moze ktorys z serwisantow podzieli sie swoim doswiadczeniem bo szczerze mowiac JUNKERS dla mnie przez te 8 lat to czysta zmora .
Powrót do góry
   
akwedukt
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 678

Post#22 16 Sie 2010 18:32   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Napisz co to za kocioł bo ZWE 24 (czyli EUROSTARZE) podczas pobierania cwu pompa co nie działa.
Powrót do góry
   
zig_priv
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 21
Miasto: minsk

Post#23 22 Lip 2011 06:27   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


ok
ale musze do domu dotrzec
i naprawde dorastam do decyzji wymiany po 11 latach

szukam czegos naprawde dobrego ale pod wzgledem niezawodnosci a nie marketingu :)
Powrót do góry
   
marekwjk
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 17
Miasto: niemcz

Post#24 Post autora tematu 27 Lip 2011 02:54   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Witam ponownie w 2011
Piec chodzi dalej bezproblemowo i nawet serwis przestał narzekać, że nie wymieniam. Czekam dalej..
Wymiana teraz pieca łączy się ze zmianą sterowników i pogodówki, bo firma wymyśliła nowe - podobne lepsze?
Powrót do góry
   
mietek-62
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 2

Post#25 23 Paź 2011 16:26   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


witam

też posiadam ten piecyk 1998 serwisant był tylko przy 1 uruchomieniu na propan-butan nigdy nie był serwisowany (przyznam się że czyściłem go gdy kurz opadał na pralkę i raz go wypłukałem ) ponieważ teraz przezbroiłem na gaz ziemny więc przy okazji wyczyszczę jak się okazało był tylko kurz po wtarciu ten piec wyglądał jak bym przyniósł ze sklepu ,co do tych lutów to jestem zdziwiony ( obejrzałem bardzo dokładnie ) stwierdziłem usterki wymiana termopary -62zł i czujnik temperatury spalin - 134zł + przesyłka na 13 lat pracy
po przeczytaniu forum i kolegów (którzy mają nowe piece i ciągle się psują) a też miałem zamiar zmienić piec więc zrezygnowałem dopóki nie wysiądzie bardzo droga część lub jej niedostane
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 23 Paź 2011 16:26   





Powrót do góry
   
kovisoy
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 1
Miasto: ślaskie

Post#26 07 Gru 2011 18:56   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


witam

zwe 24 - pracuje 12 lat , regularnie czyszczony

naprawy - wymieniona przepona cwu

pozdrawiam
Powrót do góry
   
kazek1561
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 78
Miasto: Wrocław

Post#27 09 Lut 2012 23:17   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Witam
kocioł ZWE 24-3 od 2000r. ogrzewa piętrowy dom o pow.200m.
Do 2006r. serwisowany co 2 lata, od 2007 do chwili obecnej przed każdym sezonem grzewczym. Do tej pory (tfu,tfu, abym nie zapeszył) oprócz czyszczenia, przedmuchiwania powietrzem i sprawdzania prawidłowości działania elektroniki zupełnie nic nie wymieniane.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
makim
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 01 Mar 2004
Posty: 2

Post#28 26 Lip 2012 00:17   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Mój po 14 latach prawie bezawaryjnej pracy, niestety padł. Wzrasta ciśnienie w instalacji c.o. i niestety jest to awaria nagrzewnicy a koszt jej wymiany jest z "kosmosu".
Powrót do góry
   
kazek1561
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 78
Miasto: Wrocław

Post#29 20 Sty 2013 18:17   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Mój kocioł ZWE 24 - 3 MFK ma się dobrze. Ostatnio odłączyłem regulator pokojowy (mam sublokatorów zmieniających moje nastawienia) i ustawiłem kocioł na stałe grzanie. Po wielu eksperymentach najmniejsze zużycie 12 - 15m3 na dobę (w tym ok 300l ciepłej wody) uzyskałem ustawiając moc grzania na 1,5. W domu (200m2) jest 21st.(niektóre grzejniki nawet kryzowałem), problem jest w tym, że przy tym ustawieniu piec włącza się na 3min. grzeje do ok 53-56st. i stygnie też w granicach 3-3,5 min., czyli w godzinie startuje z 10 razy. Czy te częste starty mogą uszkodzić kocioł?,można jakoś zmienić ustawienia, aby na grzejniki podać wodę o tem ok. 50st. z rzadszym taktowaniem? Nie wiem też czy zrobiłem dobrze, pracę pompy z 2 zmieniłem na 1( w instr. kotła wyczytałem, że zakres 2 przewidziany jest do pracy z regulatorem pokojowym.
Powrót do góry
   
serwisszulborski.pl
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 657
Miasto: Olsztyn

Post#30 22 Sty 2013 22:06   

Re: Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)


Warto zamiast taktu na 2.4- fabrycznie 3min ustawić Δ 15-20°C na 2,6 albo zamontować pogodówkę np. TA270, TA250, TA211E+DT2+TW2 (zalecana przy 200m²).
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Systemy Grzewcze Serwis -> Systemy Grzewcze Użytkowy -> Kocioł gazowy 2-funkcyjny Junkers ZWE 24, czas życia ;)
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Kocioł gazowy 2 funkcyjny (100)
Kocioł Junkers ZWE 24-4 MFK Problem z c.w.u. (12)
kocioł junkers eurostar zwe 24 mfk (8)
Kiturami Word 24 KW - kocioł gazowy 2 funkcyjny (1)
Kocioł gazowy 2-funkcyjny z małą minimalną mocą (2)
jak czyścic kocioł grzewczy junkers zse-zwe 24-3 (3)
Kocioł Junkers dwu funkcyjny i błąd A5? (1)
Jaki kupić kocioł gazowy 2 -funkcyjny z zamkniętą komorą. (45)
kocioł gazowy dwu funkcyjny kondensacyjny bez komina (25)
Kocioł gazowy 2-funkcyjny z zamkniętą komorą spalania - podłączenie (2)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.099 seconds

elektroda.pl temat RSS