| Author |
Message
|
Dogi Poziom 5

Joined: 05 Oct 2003 Posts: 11 Location: Gdańsk
|
#1
16 Apr 2004 09:44 Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
Czy ktos z was moglby mi powiedziec jak mam bezpiecznie podlaczyc niebieskiego LED-a 5 mm do zasilacza wzmacniacza?
Zasilacz to:
toroid 300W 2X25V
mostki 4A
napiecie po wyprostowaniu ok +/-35 V
reszta jak na rysunku
Jakie sa warunki pracy takiego LED-a ?
Czy mozna podlaczyc ta diode przez rezystor redukujacy (jezeli tak to jaki)?
no i czy nie zepsuje to symetrii zasilacza (bo to dosc wazne), a jesli zepsuje to co z tym zrobic zeby bylo symetrycznie?
prosze o pomoc
pozdrawiam
Dogi
| Filesize: |
10.26 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Apr 2004 09:44 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
jacekko63 Poziom 20

Joined: 25 Mar 2004 Posts: 832 Location: Rzeszów
|
#2
16 Apr 2004 10:18 Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
Czy rzeczy proste trzeba komplikować?Oczywiścię że można trzeba wyliczyć wartość rezystora redukującego włączonego szeregowo z diodą LED.Chyba że brakuje ci podstaw,to napisz ,my policzymy.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Apr 2004 10:18 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Tdv Poziom 22

Joined: 27 Aug 2002 Posts: 2263 Location: Śląsk
|
#3
16 Apr 2004 10:23 Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
jacekkk063: cos mi sie zdaje ze Ty tez masz z tym problemy bo nie pisalbys durnych tekstow, jakby chlopak wiedzial jak to ma policzyc to by policzyl.
szeregowo z dioda daj rezystor rzędu 2k do 3,9k i włącz to pomiędzy + i masę alno pomiędzy masę i -. Rezystor dobierz tak, aby dioda świeciła wystarczająco mocno (są różne diody przeważnie prąd się ogranicza od 5mA do 30 mA). CO do symetrii zasilacza to w niczym to nie przeszkodzi.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Apr 2004 10:23 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
jacekko63 Poziom 20

Joined: 25 Mar 2004 Posts: 832 Location: Rzeszów
|
#4
16 Apr 2004 10:36 Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
Tdv: jeśli stwierdziłeś ze nie ma pojęcia więc trzeba było narysować schemat tego podłączenia bo dioda nie przeżyje,no i poinformować że niektóre diody 30mA prądu też nie przeżyją.A zmuszenie kogoś do myślenia może mu tylko pomóc na przyszłość.Odnośnie znojomości zagadnień elektroniki i energetyki to zapewniam "Tdv" że posiadam
|
|
| Back to top |
|
 |
Dogi Poziom 5

Joined: 05 Oct 2003 Posts: 11 Location: Gdańsk
|
#5
16 Apr 2004 10:42 Re: Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
Jacekk063 i Tdv moze zamiast spierac sie napisalibyscie dlaczego dioda mialaby nie przezyc (chodzi mi tu o ostatnia wypowiedz Jacka)?:)
pozdrawiem Dogi
sory za literowke
oczywiscie pozdrawiam :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Tdv Poziom 22

Joined: 27 Aug 2002 Posts: 2263 Location: Śląsk
|
#6
16 Apr 2004 10:43 Re: Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
| jacekko63 wrote: |
| Tdv: jeśli stwierdziłeś ze nie ma pojęcia więc trzeba było narysować schemat tego podłączenia bo dioda nie przeżyje,no i poinformować że niektóre diody 30mA prądu też nie przeżyją.A zmuszenie kogoś do myślenia może mu tylko pomóc na przyszłość.Odnośnie znojomości zagadnień elektroniki i energetyki to zapewniam "Tdv" że posiadam |
No to jest drugie wytłumaczenie twojego poprzedniego postu: tylko i wylącznie dla punktów... :?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
16 Apr 2004 10:43 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18081 Location: Warszawa
|
#7
16 Apr 2004 11:42 Re: Zasilacz symetryczny - dioda LED |
|
|
|
Dopuszczalny prąd typowej diody LED to 25mA, zwykle nie używa się więcej, niż 20mA
(bo wzrost prądu ponad 20mA prawie nie zmienia świecenia). Spadek napięcia na
niebieskim LEDzie to około 3.5V. Czyli włączając LEDa pod 35V należy dać w szereg
opornik (35-3.5)V/20mA=1.575k, lub większy, ale nie za dużo, żeby dobrze świecił.
A jeśli włączamy pod 35+35V, to oczywiście opornik 3.3k.
Kiedyś produkowano w CEMI LEDy na większe prądy - 50mA, ale tylko czerwone - bo
mają najmniejsze napięcie przewodzenia, więc najmniej się grzeją, więc wytrzymują
większy prąd. No i LEDy podczerwone miewają jeszcze większe prądy, np. 200mA
(ale nie każdy - należy takie rzeczy sprawdzać w katalogu, a nie zgadywać).
Przekroczenie dopuszczalnego prądu powoduje przegrzanie LED-a - zwykle jest on
zrobiony z arsenku galu, albo czegoś w tym rodzaju, i ciepło dość łatwo mu szkodzi.
Uszkadza się dość szybko - jak mi kiedyś LED spadł na akumulatorek (4x1.2V) tak,
że przy uderzeniu dotknął na chwilę do obu końcówek - to nawet tego nie zobaczyłem,
tylko po tym, że przestał być diodą wiem, że to się zdarzyło...
Są produkowane LED-y na światło widzialne, które wytrzymują dużo większe prądy,
ale nic mi nie wiadomo o tym, by były dostępne w Polsce.
|
|
| Back to top |
|
 |