Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Samochód kopie prądem

romoo 09 Kwi 2009 20:15
  • #1 09 Kwi 2009 20:15
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Mam taki problem mianowicie jak wysiadam z samochodu i jestem w ubraniu to po dotknięciu drzwi przeskakuje iskra ok 2cm , bez ubrania nie próbowałem , koralików na siedzenie nie lubię, ma ktoś jakiś patent na to.
    Jak wysiadam i najpierw dotkne drzwi a puźniej sie podniose z siedzenia to jest ok ale sie zapominam i szybko drzwi z iskrą mi o tym przypominaja.

  • Pomocny post
    #2 09 Kwi 2009 20:20
    balonika3
    Poziom 36  

    Można założyź pasek antyelektrostatyczny. Ale jego skuteczność jest różna.

  • Pomocny post
    #3 09 Kwi 2009 20:25
    707067
    Usunięty  
  • Pomocny post
    #4 09 Kwi 2009 20:25
    janusz2008
    Poziom 33  

    Masz dobre przewodzenie, nie wszyscy tak mają. Gumowy pasek z miedzią z tyłu auta do ziemi może pomoże. Jakiś kondensator ma upływ.

  • Pomocny post
    #6 09 Kwi 2009 20:27
    ...KUBA...
    Poziom 21  

    http://***
    http://***
    tu masz przykłady takich pasków ale słyszałem też ze to przez proszek do prania:):)

    Moderowany przez robokop:

    Ostrzeżenie - ile razy można powtarzać zasady odnośnie wklejania linków krótkotrwałych?

  • Pomocny post
    #7 09 Kwi 2009 20:27
    707067
    Usunięty  
  • #8 09 Kwi 2009 20:28
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Ale nie musze stac na ziemi wystarczy że stoje na progu a 4 litery mam podniesione z siedzenia i bach- wyładowanie.
    Nieważne czy gajerek ,koszula, wełniany swetr czy roboczy ferszal.
    Może skóra mi produkuje coś oprócz potu? | :(
    W zimie sie to nie działo.
    Jak słonko zaświeciło mnie autko popieściło.
    Jak dotknę bramy czy innych metali to też nie kopie.

  • Pomocny post
    #9 09 Kwi 2009 20:29
    sharp
    VIP Zasłużony dla elektroda

    KERS Ci nawala ;-)

    A tak na poważnie: auto, jak i ubrania elektryzują się. Miałem to samo i pasek pomógł. Co prawda w 100% nie wyeliminował zjawiska, ale zdecydowanie je osłabił. Ważne - dobry kontakt z karoserią.

  • #10 09 Kwi 2009 20:33
    707067
    Usunięty  
  • Pomocny post
    #11 09 Kwi 2009 20:37
    ajpier
    Poziom 37  

    No i masz, a jak mnie kopało to pomogła wymiana szczęk hamulcowych {wymiana była zamierzona ale efekt już nie}.

  • #12 09 Kwi 2009 20:38
    707067
    Usunięty  
  • #13 09 Kwi 2009 20:41
    ajpier
    Poziom 37  

    Serio. Szczęki były wytarte i konieczna była wymiana. Po tej operacji już ani razu nie doznałem przykrego porażenia.

  • #14 09 Kwi 2009 20:43
    707067
    Usunięty  
  • #15 09 Kwi 2009 21:05
    balonika3
    Poziom 36  

    Problem może dotyczyć tarcia. Coś jak głaskanie kota. Słyszałem teorię o tarciu suchego powietrza o karoserię w czasie jazdy. My też się ocieramy kierując. A te klocki... hm...też trą. Może wszystkiego po trochu. A swoją drogą - temat - rzeka się zaczął...

  • #16 09 Kwi 2009 21:31
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Jak zboże przenosi się przenosnikiem powietrznym w rurach PCV to iskra może miec długoś ok 0,5 metra , i włosy same sie jeżą kto widział ten wie.

  • #17 09 Kwi 2009 22:40
    wopor
    Poziom 32  

    witam, rada jedyna siedzenie a raczej poszycie uziemnić do karoserii, maske tez połączyc z reszta karoserii dodatkowym przewodem, powodzenia

  • Pomocny post
    #18 10 Kwi 2009 10:27
    Usunięty
  • #19 10 Kwi 2009 12:34
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Laguna II ........ mmm. Widze ze nie ja tylko mam ten problem ,

  • #20 10 Kwi 2009 12:49
    707067
    Usunięty  
  • Pomocny post
    #21 10 Kwi 2009 14:21
    staszekk7
    Poziom 18  

    Witam

    A moim skromnym zdaniem przyczyna nie leży w samochodzie lecz w ubraniu ,jak to ktoś wyzej napisal, bo żeby nastapil przeskok iskry wcale nie trzeba dotykać się samochodu wystarczy dotknąć powiedzmy dzwi garazu, lub innego metalu, a nasze części ubrania często z włókien sztucznych podczas ruchu się elektryzują i gromadzą energie ktorą oddajemy dotykając metalu.

  • #22 10 Kwi 2009 14:48
    kpp_jacek
    Poziom 22  

    A może przyczyna tkwi w tym, że w wyniku tarcia opon o asfalt elektryzuje się cała karoseria wraz z kierowcą który jest w środku pojazdu. Ładunek nie może się rozładować z uwagi na to że opony są wykonane z dość dobrego izolatora (kiedy jest mokro efekt "kopania" nie występuje ;-) ). Należałoby spróbować przed wyjściem z samochodu (nie na asfalcie, tylko na nawierzchni innej - lepiej przewodzacej prąd) spuścić na ziemię kawałek przewodu i dotknąć nim do odizolowanego, metalowego elementu karoserii. Jezeli po takiej próbie wystąpi efekt kopania przyczyna będzie leżeć w kombinacji materiał ubrania - materiał tapicerki.

  • #23 10 Kwi 2009 15:26
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Problem czesciowo rozwiazany wystarczy ustawiac auto tyłem do słońca.Bo jak słonko przypali w fotele to iskra lepsza niz z cewki zapłonowej.

  • #24 10 Kwi 2009 16:12
    jdjan1
    Poziom 25  

    Witam!

    Z problemem "kopania" przez samochód w słoneczne dni spotykam się od lat. Jedyną skuteczną metodą (moim zdaniem) jest nawyk chwytania najpierw za ramę drzwi, a później stawianie nogi na ziemi - wtedy efekt "kopania" nie jest odczuwalny. Należy po prostu wyrobić ten nawyk (z wiekiem sam przyjdzie :cry: )
    Inne metody (paski przewodzące znane już w latach 70-tych, Coccolino) itp. jak zauważyli przedmówcy - należą do półśrodków, a z tych dobrze sprawdzają się tylko półprzewodniki. :D

    Pozdrawiam

    Jan

  • #25 10 Kwi 2009 17:03
    ajpier
    Poziom 37  

    Zastanówmy się co jest przyczyną kopania a rozwiązanie z czasem może przyjdzie. Moim zdaniem jeśli winne było by ubranie, a jest taka opcja, to pasek połączony z ziemią powinien spotęgować nieprzyjemny efekt tak jak dotknięcie kranu, kaloryfera czy też dystrybutora jak to napisał jaworskiauto. Jeśli natomiast to samochód jest naładowany poprzez tarcie powietrza, klocków czy czegokolwiek to wtedy pasek skutecznie powinien to rozładować.

  • #26 10 Kwi 2009 18:35
    Usunięty
  • #27 15 Kwi 2009 22:56
    markaw
    Poziom 10  

    Niezły pomysł, zawsze najpierw wysadzać pasażera, niech on rozładuje a ty sie popatrz z szyderczym uśmieszkiem

  • #28 15 Kwi 2009 23:20
    ociz
    Moderator Samochody

    Mnie nigdy żaden samochód nie kopnoł(nie licząc układu zapłonowego), ale chyba nigdy też laguną nie jeździłem.

  • #29 16 Kwi 2009 07:17
    yaaro
    Poziom 33  

    Bardzo ciekawy temat, proponuje użytkownikom aut marki Reno jeździć nago w metalowych gaciach.
    A tak serio to proponuje uziemić do nadwozia klamkę wewnętrzną od otwierania drzwi. Najlepszym jak myślę paskiem antystatycznym umieszczanym pod autem jest przewód masowy łączący silnik z nadwoziem od poczciwego malucha.

  • #30 21 Kwi 2009 15:26
    kpp_jacek
    Poziom 22  

    Ja jednak skłaniam się ku teorii z nadwoziem naelektryzowanym podczas jazdy. Użytkownikom którzy doświadczają takich przykrych zdarzeń proponuję wykonać następujące doświadczenie: W sytuacji kiedy samochód zazwyczaj "kopie", przed wyjściem z samochodu, ktoś odważny z rodziny lub znajomych musi stanąć obok samochodu i go dotknąć. Jeżeli "kopnięcie" poczuje osoba na zewnątrz a nie kierowca przy wyjściu. będzie to oznaczało, że karoseria była naelektryzowana. Słabe działanie pasków antystatycznych można wytłumaczyć tym, że rozgrzana i sucha nawierzchnia (asfalt, beton) nie zawsze jest dobrym "uziemieniem" i raczej przesunięcie takiego paska po np. trawie dopiero rozładuje ładunek zgromadzony na karoserii.

    Na poparcie tej teorii można wspomnieć o tym, że im bardziej suche powietrze tym odczucia stają się mocniejsze, a ubranie tylko może potęgować ten efekt. W chłodne lub wilgotne dni takich efektów nie ma.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty