| Author |
Message
|
pointp Poziom 12

Joined: 12 Apr 2004 Posts: 83 Location: Dzierżoniów
|
#1
04 May 2004 14:18 napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
Kopiarka, w sposób niepowtarzalny, wykonuje kopie z jasnym / jaśniejszym pasem (równoległym do krawędzi natarcia) w zasadzie w środku kopii. Nie mam schematu, ale pomiary wykonałem również na sprawnej NP-6317. Napięcia z zasilacza, płyty głównej są takie same. Napięcie z transformatora na kontakt wywoływaczki wadliwej kopiarki (podczas pracy kopiarki) jest około 200, kolejno spadek do 120 i powrót do 200. W sprawnej kopiarce spadek do 1 V. Czy ktoś miał taki problem, czy moje rozumowanie jest słuszne i co należało by zrobić (wymiana transformatora/ naprawa/ regulacje?/.
|
|
| Back to top |
|
 |
zygigs Poziom 12

Joined: 30 Mar 2004 Posts: 106
|
#2
04 May 2004 14:35 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
może masz jakieś przebicia , podmień części z innej maszyny to najprostrzy sposób i zobaczysz czy się coś zmienia
|
|
| Back to top |
|
 |
Watażka Poziom 17

Joined: 07 Apr 2004 Posts: 385 Location: Świętochłowice
|
#3
04 May 2004 18:21 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
Objaw jest naprawdę ciekawy. Jednak zanim zaczniesz lutować, podmień zespół wywołujący a następnie generator i zasilacz, ewentualnie elektrodę.
Podążaj drogą od najprostszych możliwości do bardziej skomplikowanych nie odwrotnie. Pamiętaj o tym (jak wspominał mój przedmówca), że najpewniejsza i najskuteczniejsza jest podmianka elementów z innej sprawdzonej kopiarki.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 May 2004 18:21 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
BoBa Poziom 22

Joined: 22 Apr 2003 Posts: 1634 Location: ze świata szarej rzeczywistości cyfrowej
|
#4
04 May 2004 18:37 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
Sprawdziłbym jeszcze regulator lampy skanera, sprawdź czy lampa w trakcie kopiowania swieci jednostajny, nierozbłyskujacym swiatłem
|
|
| Back to top |
|
 |
manitu8 Poziom 9

Joined: 26 Nov 2003 Posts: 33
|
#5
04 May 2004 19:28 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
ja sprawdziłbym jeszcze moduł bebna , bo jak rora jest katuna to czsem jest przebicie na obudowie
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 May 2004 19:28 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
pointp Poziom 12

Joined: 12 Apr 2004 Posts: 83 Location: Dzierżoniów
|
#6
04 May 2004 19:40 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
zgoda, że podmianą trafię na podzespół wadliwy - ale do tego muszę mieć na warsztacie drugą kopiarkę - ALE TO NIE ROZWIĄZUJE GŁÓWNEGO PROBLEMU - PRZYCZYNY/ DLACZEGO.. Podmieniałem wywoływaczkę i elektrodę, zasilacz ma takie same parametry wyjściowe jak w dobrej. Lampę sprawdze, ale jutro. Ciągle nie mogę znaleść odpowiedzi , jakie ma być napięcie na wywoływaczce. Kopiarka ma 220 tys, prawie nowa.
bęben oryginał, sprawdzałem - podmieniałem.
Posty scalone. H(k)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 May 2004 19:40 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Watażka Poziom 17

Joined: 07 Apr 2004 Posts: 385 Location: Świętochłowice
|
#7
04 May 2004 20:42 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
220 tys. na tę kopiarkę oznacza, że nie jest prawie nowa.
Ma już swój przebieg, to nie jest to co stare canony. Sprawdź w SM, jakie powinno być napięcie. Z głowy nie pamiętam. Drogą podmiany eliminuj podejrzane podzespoły. Powodzenia.
|
|
| Back to top |
|
 |
Goshky Poziom 18

Joined: 03 Apr 2003 Posts: 483
|
#8
04 May 2004 20:52 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
Na Canonach to się aż tak mocno nie znam ale większość czasu siedzę w Sharpie i taki jasny pasek około środka kopii często jest spowodowany niewłaściwą pracą sprzęgieł transportu, po prostu papier jest dopychany do wałka rejestracji przez zbyt długi czas w efekcie kartka jest zginana w okolicach środka i środek idzie zbyt daleko od bębna.
Nie wiem czy to to bo w Canonie jestem żadkim gościem, ale możesz zatrzymać kartkę przed piecem i zobaczyć czy nie jst aby załamana w środku.
Załączam rysunek poglądowy
| Filesize: |
89.65 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
pointp Poziom 12

Joined: 12 Apr 2004 Posts: 83 Location: Dzierżoniów
|
#9
04 May 2004 21:04 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
Goshky to nie to, dzięki - po prostu obraz jest cały ale słaby, tak jakby go rozjaśnił regulując AE ręcznie.
Watażka ma dobry pomysł, tylko ja NIE WIEM jakie ma być napięcie na kontakcie wywoływaczki (porównuję je tylko z parametrami zmierzonymi w dobrej kopiarce). Mam SM 1550 i informacje co się zmieniło - przy elektronice/ płytki jest informacja"new" - jeśli masz schemat i możesz zerknąć, byłbym zobowiązany. Chodzi o napięcie po włączeniu maszyny oraz/ głównie podczas pracy/ kopiowania.
|
|
| Back to top |
|
 |
manitu8 Poziom 9

Joined: 26 Nov 2003 Posts: 33
|
#10
05 May 2004 06:39 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
dla mnie jesto bardzo prawdopodobne , ze jest to lampa skanera zdaża się iż one maja pękniety przewód zasilajacy
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 May 2004 06:39 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
rys57 Poziom 23

Joined: 26 Mar 2004 Posts: 3481 Location: Warszawa
|
#11
05 May 2004 08:13 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
Witam, wywoływaczkę zostawiłbym w spokoju. Jeżeli masz 100% pewności, że geometria obrazu nie jest zachwiana, to pozostają ci elektrody, głównie transfer i jej gniazdo. Zrób kilka kopii A3 - czy rozjaśnienie jest tylko raz i czy w podobnym miejscu, jeżeli tak to wracamy do modułu bębna. Rozbłysk lampy oryginału jest mało prawdopodobny, ale łatwy do zauważenia. Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Pan Cerny Poziom 2

Joined: 06 May 2004 Posts: 3
|
#12
06 May 2004 23:25 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
| pointp wrote: |
| Kopiarka, w sposób niepowtarzalny, wykonuje kopie z jasnym / jaśniejszym pasem (równoległym do krawędzi natarcia) w zasadzie w środku kopii. Nie mam schematu, ale pomiary wykonałem również na sprawnej NP-6317. Napięcia z zasilacza, płyty głównej są takie same. Napięcie z transformatora na kontakt wywoływaczki wadliwej kopiarki (podczas pracy kopiarki) jest około 200, kolejno spadek do 120 i powrót do 200. W sprawnej kopiarce spadek do 1 V. Czy ktoś miał taki problem, czy moje rozumowanie jest słuszne i co należało by zrobić (wymiana transformatora/ naprawa/ regulacje?/. |
Chmmmm a sprawdziłeś czy wałek magnetyczny nie ma luzu na łożysku od strony napędu?
|
|
| Back to top |
|
 |
pointp Poziom 12

Joined: 12 Apr 2004 Posts: 83 Location: Dzierżoniów
|
#13
07 May 2004 09:16 Re: napięcie na wejściu wywoływaczki NP-6317 |
|
|
|
przyjąłem metodę rozebrania, czyszczenia, regulacji, montażu wszystkiego po kolei - obecnie (?) jest OK. Mam podejrzenia do dwu równocześnie rzeczy/ spraw :
- brak prawidłowego kontaktu elektrody transferowej, zbyt lekko "wchodziła" ("podciągnąłem" sprężyny spiralne i taśmową, oczyściłem )
- brak prawidłowego kontaktu/ luźny wkręt (brakowało z pół obrotu) wałka magnetycznego od strony przeciwnej napędowi (oczyściłem, założyłem podkładkę sprężynującą)
jeżeli przez kilka tysięcy będzie OK, to znaczy,że to było to
DZIĘKI za zainteresowanie i porady
pozdrowienia
|
|
| Back to top |
|
 |