Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Motocykle, Motorowery, Inne Silniki -> Stihl ms 170, wyjęcie silnika
Autor
Wiadomość
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#1 Post autora tematu 20 Cze 2009 18:03   

Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Witam. Proszę o pomoc. Musze wymienić tłok i cylinder w ms 170, Wyjąłem już prawie silnik. Zostało mi tylko sprzęgło a raczej to co jest pod nim. Zdjąłem kielich, "szczęki" i został jakis krzyżak z dużą okrągłą podkładką z pod. której widać jakąś zawleczkę, ale nie mogę tego ani wyjąć ani wybić. Pomocy. Moze dział jest nieodpowiedni,ale wszędzie szukam pomocy.
Powrót do góry
   
mariusz b
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 8

Post#2 20 Cze 2009 20:05pomocny post - solucja   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Niepotrzebnie zdjąłeś szczęki , sprzęgło demontuje się w całości. Zablokuj tłok i odkręć resztę sprzęgła . Gwint jest tam lewo skrętny.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 20 Cze 2009 20:05pomocny post - solucja   





Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#3 Post autora tematu 20 Cze 2009 21:39   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


A tak już doszedłem, że jest gwint :-) No szkoda, że wyjąłem je w częściach. Możesz kolego powiedzieć czy luz na wale a mianowicie w miejscu połączenia korbowodu z wałem powinine być widoczny gołym okiem?? Jak znam silniki to nie powinno go być, ale silnik od pilarki jest moim pierwszym a nie mam nigdzie serwisówki
Powrót do góry
   
mariusz b
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 8

Post#4 20 Cze 2009 23:00   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Jeżeli stwierdziłeś luz promieniowy na czopie korbowodowym , to niestety jest do wymiany wał. Luz osiowy jest mniej istotny.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#5 Post autora tematu 20 Cze 2009 23:55   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Promieniowy czyli zgodny z ruchem korbowodu? O to Ci chodzi? A osiowy czyli na boki? Wiec tak...na boki jest spory luz a jeśli mówimy o luzie góra, dół o jest prawie niewyczuwalne. Zapewne korbowód osadzony jest na łożysku igiełkowym. Jeśli ta piła była lekko przytarta to czy zmieniać tylko tłok i cylinder czy warto przy okazji jeszcze coś?? Na co zwrócić uwagę?
Powrót do góry
   
mariusz b
Poziom 4
Poziom 4


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 8

Post#6 21 Cze 2009 11:10   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Z doświadczenia wiem , że uszczelnienia wału po demontażu nie zawsze
dają gwarancję szczelności , i mogą być powodem braku możliwości wyregulowania wolnych obrotów , a w skrajnych przypadkach skutkuje to zatarciem tłoka. Proponuję wymianę. Sprawdż stan łożysk i kartera , łożyska muszą "dobrze siedzieć" w gniazdach.Reszta uszczelnień też musi być "pewna".Nie zapomnij przy montażu tłoka , założyć go w dobrym kierunku. W razie czego chętnie podpowiem.
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#7 21 Cze 2009 12:21   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Lekkie przytarcie nie zawsze oznacza potrzebę wymiany cylindra. Jeżeli w gładzi cylindra niema rys tylko jest przyklejone aluminium z tłoka to cylinder można uratować.
Zakładając tłok trzeba zwrócić uwagę aby strzałka na jego denku była skierowana w stronę wydechu, jest to bardzo ważne.
Jeżeli masz już rozebrany silnik to tak jak napisał kol. mariusz b wymień też łożyska i uszczelniacze.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#8 Post autora tematu 21 Cze 2009 14:29   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Po wstępnych oględzinach łożysk stwierdzam, że nadają się do wymiany, symeringi także. Głębokich rys nie widziałem i myślę, że powinien to zobaczyć jakiś specjalista. Wolę przeszlifować cylinder bo jest taniej. A tak na marginesie to nigdzie nie mogę znaleźć cylindra do ms 170. Na allegro są tłoki a cylindry...brak. Zastanawiam się czy warto naprawiać ten silnik. MS 180 można kupić za około 750zł z gwarancją. Wydaje mi się, że remont do około 150zł ma jeszcze sens, ale powyżej....
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#9 21 Cze 2009 15:05   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


tomekromanik napisał:
Wolę przeszlifować cylinder bo jest taniej.

Cylindrów w pilarkach teoretycznie nie powinno się szlifować.
Jest on wykonany z aluminium i ma tylko utwardzona cieniutką warstwę, po zrobieniu szlifu zostanie jej praktycznie pozbawiony. Silnik może trochę pochodzić, ale zużycie gładzi cylindra będzie bardzo szybkie.

Możesz zaryzykować i jeśli głębokość rys nie przekracza 0,05 mm wystarczy wygładzić je drobnym papierem ściernym ("00", "000", a potem "0000") zwilżonym w nafcie lub w oleju. Smugi materiału z tłoka trzeba delikatnie zeskrobać,
Założyć nowe pierścienie i ewentualnie nowy tłok, może coś z tego będzie.
Możesz wstawić jakieś zdjęcia tłoka i cylindra ?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 21 Cze 2009 15:05   





Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#10 Post autora tematu 21 Cze 2009 16:06   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Zrobiłbym zdjęcia tłoka i cylindra, ale teraz wyjeżdzam i przez tydzień nie będę mógł się tym zająć. W piątek zrobię zdjęcia i wstawię. Chyba masz rację. Kupię tłok i pierścienie. Mam nadzieję, że sprężanie będzie OK. Jeśli pochodzi jeszcze z rok to dobrze.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 21 Cze 2009 16:06   





Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#11 Post autora tematu 26 Cze 2009 21:44   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Stihl ms 170, wyjęcie silnika
Stihl ms 170, wyjęcie silnika
Stihl ms 170, wyjęcie silnika
Stihl ms 170, wyjęcie silnika
Stihl ms 170, wyjęcie silnika

Dodano po 3 [minuty]:

Teraz czekam na nowy tłok i pierścienie. Cylinder przeszlifowałem 2000. Część pewnie przyjdzie dopiero w poniedziałek a ja w piątek ją odbiore. Ciągnie się to i ciągnie :-) Zdjęcia są może i niewyraźne, ale w cylindrze nie czółem rys ani nie widziałem
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#12 27 Cze 2009 07:52   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Jeżeli cylinder jest nieuszkodzony to po wymianie tłoka z pierścieniami silnik powinien działać.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#13 Post autora tematu 27 Cze 2009 07:56   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Naprawdę dziwi mnie to, ze pomimo braku uszkodzeń silnik nie chciał zapalić lub jeśli zapalił gasł po chwili. Myślałem,że zrobię to w weekend a tu klops. Mam jeszcze pytanie...chodzi mi o napęd pompy oleju...to taki plastikowy "ślimak" z drucikiem. Czy ten drucik musi być do czegoś doczepiony? Nie zwróciłem uwagi. Pewnie jak będę to składał to sobie przypomnę, ale nie zaszkodzi zapytać już teraz :-)
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#14 27 Cze 2009 18:01   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Drut od ślimaka wchodzi do wycięcia w bębnie sprzęgła.
Zazanaczone na rysunku strzałką.
Stihl ms 170, wyjęcie silnika
.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#15 Post autora tematu 27 Cze 2009 23:06   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


OK dzięki za photo. Jutro zobaczę czy faktycznie jest takie wcięcie bo nie pamiętam. Dobrze jest wiedzieć, że można liczyć na czyjąś pomoc :-)
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#16 Post autora tematu 01 Lip 2009 08:55   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Mam jeszcze takie pytanie. Czy w momencie składanie silnika mam nalać oleju do skrzyni korbowej? Nie wiem ile czasu może potrwać zanim zacznie smarować np. łożyska wału czy też korbowodu.
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#17 01 Lip 2009 10:09   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Można lekko posmarować gładź cylindra oraz łożysko igiełkowe w główce korbowodu, nic więcej.
Trzeba przemyć ( odtłuścić ) połączenie koła magnesowego z wałem, np czystą benzyną.
Podstawowa sprawa, strzałka na tłoku w stronę wydechu.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Lip 2009 10:09   





Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#18 Post autora tematu 01 Lip 2009 13:15   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Tak tak strzałka to podstawa. W piątek złożę ją do kupy i napisze czy coś z tego wyszło.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#19 Post autora tematu 03 Lip 2009 21:01   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Nowy tłok założony, wszystko złożone w całość i efektu poprawy nie ma. Na ssaniu prychnie, przełączam na pół ssanie prycha, czasem poleci dymek, ale nic się nie dzieje. Zalewa świece, świeca sprawna bo przekładałem z ms 250 i odwrotnie. Iskra mocna pomarańczowa. Chyba trzeba zmienić i cylinder, ale wtedy naprawa jest nieopłacalna. Może ma ktoś jeszcze jakiś pomysł. Odpalanie z popychu odpada :-))) hehe
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#20 03 Lip 2009 21:56pomocny post - solucja   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Jak wygląda sprawa z kompresją. Nowe pierścienie w starym cylindrze czasami dają taki efekt. Odkręć świece i wydmuchaj paliwo z silnika
( odwróć pilarkę do góry "kołami" i pociągnij kolka razy za starter)
Wkręć świece i spróbuj zapalić bez ssania.
Regulacja gaźnika.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#21 Post autora tematu 03 Lip 2009 23:02   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Nigdy nie regulowałem gaźnika w pilarce, Mogę prosić Cię o wskazówki?
Powrót do góry
   
39006
Usunięty





Post#22 04 Lip 2009 07:32pomocny post - solucja   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


Wkręć śrubę L do końca, następnie odkręć o jeden obrót, spróbuj zapalić silnik.
Powrót do góry
   
tomrom1985
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 1035
Miasto: warszawa

Post#23 Post autora tematu 04 Lip 2009 13:26   

Re: Stihl ms 170, wyjęcie silnika


OK dzięki. Napisze jak to sprawdzę.

Dodano po 4 [godziny] 23 [minuty]:

Nie wiem jakim sposobem, ale wał zaczął szorować o dolna pokrywę skrzyni korbowej. Powstały bruzdy i drobne pęknięcie co dyskwalifikuje dalszą procedurę naprawiania. Wszystko było dobrze złożone. Moja teoria to mocna kompresja w połączeniu z luzami na wale i łożyskach. W takim wypadku dalsza naprawa jest nieopłacalna. Dzięki wszystkim za pomoc. Doświadczenie i zdobyta wiedza jest bezcenna.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Motocykle, Motorowery, Inne Silniki -> Stihl ms 170, wyjęcie silnika
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Pilarka Stihl MS 170, ciężko ją uruchomić. (3)
Szukam schematu złożeniowego Stihl MS 170 (2)
Pilarka Stihl ms 170 ciężko pali (2)
Pilarka Stihl MS 170, potrzebny schemat złożeniowy. (2)
Szukam schematu złożenia pilarki Stihl MS 170 (2)
Stihl MS 170 brak mocy i wysokich obrotów (2)
Piła spalinowa STIHL MS-170 - nie odpala (6)
Stihl ms 170 nie wkeca się na obroty. (9)
Pilarka Stihl ms 170 brak smarowania łańcucha (4)
Wyjęcie wału korbowego z silnika malucha. (2)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.073 seconds

elektroda.pl temat RSS 

opony