Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Stihl ms 170, wyjęcie silnika

tomrom1985 20 Cze 2009 18:03
  • #1 20 Cze 2009 18:03
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Witam. Proszę o pomoc. Musze wymienić tłok i cylinder w ms 170, Wyjąłem już prawie silnik. Zostało mi tylko sprzęgło a raczej to co jest pod nim. Zdjąłem kielich, "szczęki" i został jakis krzyżak z dużą okrągłą podkładką z pod. której widać jakąś zawleczkę, ale nie mogę tego ani wyjąć ani wybić. Pomocy. Moze dział jest nieodpowiedni,ale wszędzie szukam pomocy.

  • Pomocny post
    #2 20 Cze 2009 20:05
    mariusz b
    Poziom 10  

    Niepotrzebnie zdjąłeś szczęki , sprzęgło demontuje się w całości. Zablokuj tłok i odkręć resztę sprzęgła . Gwint jest tam lewo skrętny.

  • #3 20 Cze 2009 21:39
    tomrom1985
    Poziom 27  

    A tak już doszedłem, że jest gwint :-) No szkoda, że wyjąłem je w częściach. Możesz kolego powiedzieć czy luz na wale a mianowicie w miejscu połączenia korbowodu z wałem powinine być widoczny gołym okiem?? Jak znam silniki to nie powinno go być, ale silnik od pilarki jest moim pierwszym a nie mam nigdzie serwisówki

  • #4 20 Cze 2009 23:00
    mariusz b
    Poziom 10  

    Jeżeli stwierdziłeś luz promieniowy na czopie korbowodowym , to niestety jest do wymiany wał. Luz osiowy jest mniej istotny.

  • #5 20 Cze 2009 23:55
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Promieniowy czyli zgodny z ruchem korbowodu? O to Ci chodzi? A osiowy czyli na boki? Wiec tak...na boki jest spory luz a jeśli mówimy o luzie góra, dół o jest prawie niewyczuwalne. Zapewne korbowód osadzony jest na łożysku igiełkowym. Jeśli ta piła była lekko przytarta to czy zmieniać tylko tłok i cylinder czy warto przy okazji jeszcze coś?? Na co zwrócić uwagę?

  • #6 21 Cze 2009 11:10
    mariusz b
    Poziom 10  

    Z doświadczenia wiem , że uszczelnienia wału po demontażu nie zawsze
    dają gwarancję szczelności , i mogą być powodem braku możliwości wyregulowania wolnych obrotów , a w skrajnych przypadkach skutkuje to zatarciem tłoka. Proponuję wymianę. Sprawdż stan łożysk i kartera , łożyska muszą "dobrze siedzieć" w gniazdach.Reszta uszczelnień też musi być "pewna".Nie zapomnij przy montażu tłoka , założyć go w dobrym kierunku. W razie czego chętnie podpowiem.

  • #7 21 Cze 2009 12:21
    39006
    Usunięty  
  • #8 21 Cze 2009 14:29
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Po wstępnych oględzinach łożysk stwierdzam, że nadają się do wymiany, symeringi także. Głębokich rys nie widziałem i myślę, że powinien to zobaczyć jakiś specjalista. Wolę przeszlifować cylinder bo jest taniej. A tak na marginesie to nigdzie nie mogę znaleźć cylindra do ms 170. Na allegro są tłoki a cylindry...brak. Zastanawiam się czy warto naprawiać ten silnik. MS 180 można kupić za około 750zł z gwarancją. Wydaje mi się, że remont do około 150zł ma jeszcze sens, ale powyżej....

  • #9 21 Cze 2009 15:05
    39006
    Usunięty  
  • #10 21 Cze 2009 16:06
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Zrobiłbym zdjęcia tłoka i cylindra, ale teraz wyjeżdzam i przez tydzień nie będę mógł się tym zająć. W piątek zrobię zdjęcia i wstawię. Chyba masz rację. Kupię tłok i pierścienie. Mam nadzieję, że sprężanie będzie OK. Jeśli pochodzi jeszcze z rok to dobrze.

  • #11 26 Cze 2009 21:44
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Stihl ms 170, wyjęcie silnika


    Stihl ms 170, wyjęcie silnika


    Stihl ms 170, wyjęcie silnika


    Stihl ms 170, wyjęcie silnika


    Stihl ms 170, wyjęcie silnika



    Dodano po 3 [minuty]:

    Teraz czekam na nowy tłok i pierścienie. Cylinder przeszlifowałem 2000. Część pewnie przyjdzie dopiero w poniedziałek a ja w piątek ją odbiore. Ciągnie się to i ciągnie :-) Zdjęcia są może i niewyraźne, ale w cylindrze nie czółem rys ani nie widziałem

  • #12 27 Cze 2009 07:52
    39006
    Usunięty  
  • #13 27 Cze 2009 07:56
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Naprawdę dziwi mnie to, ze pomimo braku uszkodzeń silnik nie chciał zapalić lub jeśli zapalił gasł po chwili. Myślałem,że zrobię to w weekend a tu klops. Mam jeszcze pytanie...chodzi mi o napęd pompy oleju...to taki plastikowy "ślimak" z drucikiem. Czy ten drucik musi być do czegoś doczepiony? Nie zwróciłem uwagi. Pewnie jak będę to składał to sobie przypomnę, ale nie zaszkodzi zapytać już teraz :-)

  • #14 27 Cze 2009 18:01
    39006
    Usunięty  
  • #15 27 Cze 2009 23:06
    tomrom1985
    Poziom 27  

    OK dzięki za photo. Jutro zobaczę czy faktycznie jest takie wcięcie bo nie pamiętam. Dobrze jest wiedzieć, że można liczyć na czyjąś pomoc :-)

  • #16 01 Lip 2009 08:55
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Mam jeszcze takie pytanie. Czy w momencie składanie silnika mam nalać oleju do skrzyni korbowej? Nie wiem ile czasu może potrwać zanim zacznie smarować np. łożyska wału czy też korbowodu.

  • #17 01 Lip 2009 10:09
    39006
    Usunięty  
  • #18 01 Lip 2009 13:15
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Tak tak strzałka to podstawa. W piątek złożę ją do kupy i napisze czy coś z tego wyszło.

  • #19 03 Lip 2009 21:01
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Nowy tłok założony, wszystko złożone w całość i efektu poprawy nie ma. Na ssaniu prychnie, przełączam na pół ssanie prycha, czasem poleci dymek, ale nic się nie dzieje. Zalewa świece, świeca sprawna bo przekładałem z ms 250 i odwrotnie. Iskra mocna pomarańczowa. Chyba trzeba zmienić i cylinder, ale wtedy naprawa jest nieopłacalna. Może ma ktoś jeszcze jakiś pomysł. Odpalanie z popychu odpada :-))) hehe

  • Pomocny post
    #20 03 Lip 2009 21:56
    39006
    Usunięty  
  • #21 03 Lip 2009 23:02
    tomrom1985
    Poziom 27  

    Nigdy nie regulowałem gaźnika w pilarce, Mogę prosić Cię o wskazówki?

  • Pomocny post
    #22 04 Lip 2009 07:32
    39006
    Usunięty  
  • #23 04 Lip 2009 13:26
    tomrom1985
    Poziom 27  

    OK dzięki. Napisze jak to sprawdzę.

    Dodano po 4 [godziny] 23 [minuty]:

    Nie wiem jakim sposobem, ale wał zaczął szorować o dolna pokrywę skrzyni korbowej. Powstały bruzdy i drobne pęknięcie co dyskwalifikuje dalszą procedurę naprawiania. Wszystko było dobrze złożone. Moja teoria to mocna kompresja w połączeniu z luzami na wale i łożyskach. W takim wypadku dalsza naprawa jest nieopłacalna. Dzięki wszystkim za pomoc. Doświadczenie i zdobyta wiedza jest bezcenna.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty