Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Liftery- jonoloty

Frog_Qmak 26 Cze 2009 12:32 12914 27
  • Liftery- jonoloty

    Witam po raz kolejny:)
    Jako że są wakacje, postanowiłem dodać na forum jeszcze jedną [ściślej: dwie podobne] "zabawkę" wykorzystującą wysokie napięcia, zbudowaną dość dawno temu. Jest to lifter, inaczej: jonolot, aczkolwiek pierwsza nazwa wydaje się brzmieć lepiej.
    Modele były zasilane różnymi sposobami, najlepiej sprawdził się generator wysokiego napięcia na 2*2N3055 zasilany z transformatora 24V, bez kondensatora wygładzającego+ duży trafopowielacz z telewizora, oraz zasilanie tego samego generatora z ATX'a, duży transformator wysokiego napięcia i powielacz WN. Myślę, że nie ma sensu parafrazować wikipedii, zasada działania opisana jest w pierwszym linku na dole.



    Link

    Link


    Ciekawe spostrzeżenia:
    1.Podczas pracy wydzielają się duże ilości ozonu i szkodliwych tlenków azotu, dobrze jest nie przebywać za długo w obecności działającego liftera.
    2."wiatr" generowany przez liftera jest w stanie zgasić przyłożoną zapałkę.
    3.Lifter zasilany z generatora WN modulowanego dźwiękowo nie wydaje odgłosów, w przeciwieństwie do transformatora WN.
    4.Liftery posiadają wysoką sprawność; trójkątny model przy masie własnej 2g był w stanie podnieść 1 gramową tabletkę, mógłby jeszcze więcej
    5.Lifter musi być uwiązany. Raz, gdy poluzowała się jedna z nitek, gwałtownie się wzniósł, uderzył w lampę biurkową i przepalił świecącą żarówkę...

    Dla zainteresowanych, warto zajrzeć
    WIKIPEDIA_PL
    WIKIPEDIA_EN
    Chyba najbardziej rozbudowana STRONA WWW dotycząca jonolotów
    NOWEENERGIE
    W DZIALE TECHNIKA
    BLAZE LABS
    GENERATOR HV


    Chętnie odpowiem na wszelkie pytania, o ile nie będą dotyczyły szczegółów zasilania, bo tych już nie pamiętam...;)


    Fajne!
  • #3 26 Cze 2009 15:23
    msichal
    Poziom 20  

    A tak w ogóle to super projekt, ciekawy jestem jak wysoko jest to w stanie polecieć.




    PS. ktoś usunął początek mojego tekstu czy to przypadek? wydaje mi się że to mod ale mógłby się chociaż podpisać...

  • #4 26 Cze 2009 15:26
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    msichal, tak wysoko, na ile mu pozwolisz, tzn dostarczysz zasilania i ograniczysz "uprzężą" :D

  • #5 26 Cze 2009 16:02
    piotrmak
    Poziom 11  

    W książce "Nowoczesne zabawki - elektronika w domu, pracy szkole" Janusza Wojciechowskiego z lat 70-tych był rozdział o takich wynalazkach. Stare dzieje...

  • #6 26 Cze 2009 16:38
    majster256
    Poziom 21  

    i co z tego ze stare dzieje, ale dalej się podoba, a poleci tak wysoko jak gęstość powietrza mu na to pozwoli, no i zasilanie

  • #7 26 Cze 2009 17:10
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    majster256 napisał:
    poleci tak wysoko jak gęstość powietrza mu na to pozwoli, no i zasilanie


    Z tego co wyczytałem w próżni też działa- nośnikiem ładunku są elektrony, nie jony. Z racji małej masy wydajność niewielka, ale działa...

    dziękuję za komentarze :D

  • #8 26 Cze 2009 17:22
    wladza13
    Poziom 14  

    Co do tej próżni nie jestem taki pewien. Na Discovery w pogromcy mitów sprawdzali ta "zabawkę" i w próżni ( a raczej przybliżonej próżni bo na tyle ile pozwoliła pompa próżniowa) Lifter nie latał.

  • #9 26 Cze 2009 17:51
    goldi74
    Poziom 43  

    Też widziałem to na Discovery. Chłopaki doszli do wniosku, że to nie jest żaden napęd jonowy czy elektronowy. Nie ma nawet z tym nic wspólnego. Zasada działania jest prosta: wysokie napięcie wytwarza ruch powietrza wewnątrz okręgu czy też sześciokąta. Podobnie jak śmigło w helikopterze. Dlatego unosi się to w powietrzu. W próżni nie poleci nigdzie. A że to urządzenie jest efektowne to inna sprawa.

  • #10 26 Cze 2009 18:00
    marszalek_duck
    Poziom 17  

    Ale naprawdę wydziela jakieś tlenki azotu i jest to niebezpieczne??? Bo aj się moim bawiłem dość długi i jak sie teraz okaże ze mam jakiegoś raka czy coś.

  • #11 26 Cze 2009 18:10
    goldi74
    Poziom 43  

    Na pewno wydziela się ozon. W dużych ilościach może być szkodliwy. Tylko ile to jest duża ilość? Co do tlenków azotu to nie sądzę żeby się wydzielały.

  • #12 26 Cze 2009 18:47
    Sobota
    Poziom 26  

    Fajna zabawka, efektywnie wygląda. Gdyby to uruchomić na polu to co w przypadku wiatru? Z racji masy zostanie zwiane tylko czy taki napęd będzie działać?

  • #13 26 Cze 2009 18:52
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to pewnie nie zabije, ale po co to wdychać? Ozon ma właściwości utleniające, a zapach jest ostry, stężenie [względnie] wysokie, z pewnością niezdrowe. Tlenki azotu również nie należą do przyjaznych, trochę o tym czytałem, podobno również się wydzielają...

    Owszem, wysokie napięcie wytwarza ruch powietrza. Ale dlaczego? :P
    W pobliżu "corona wire" wytwarzają się jony*, które podążają w dół, w kierunku uziemionej folii, by wyrównać ładunek. Dalej III zasada dynamiki Newtona. Wszystko jest napisane w źródłach.

    Podobno im nie wyszło. Ale czy wzięli pod uwagę siłę grawitacji? Tych kilka gram to całkiem sporo, F=m*g, siła jakaś jest.
    Ek=mV^2/2. Jeżeli przyjmiemy masę elektronu jako 1/1840u a zjonizowana cząsteczka azotu/ozonu odpowiednio, przy pominięciu tych tysięcznych części około 28u/48u, różnica jest znaczna.
    Moim zdaniem w próżni również działa, ale siła na tyle słaba, że nie przezwycięży grawitacji, dlatego w doświadczeniach wynik jest negatywny.

    *Kolejna ciekawostka. Kiedyś, do podtrzymywania drutu z WN używałem kleszczy. Po mniej niż minucie ciągłej pracy kleszcze były widocznie skorodowane...

    Na wietrze byłoby to utrudnione po pierwsze z powodu "uprzęży", po drugie latał by jak szalony, po trzecie model zbudowany jest z balsy- bardzo lekkiego drewna modelarskiego. Listewki są tak cienkie, że wiatr mógłby je po prostu złamać.

    Pokusiłem się o poszukanie potwierdzenia tego, co kołatało się gdzieś w głowie... :D
    napęd JONOWY
    Powstają JONY AZOTU . Są one dość aktywne chemiczne, dlaczego więc nie miałyby reagować z ozonem? A reakcje rodnikowe?

  • #14 26 Cze 2009 19:04
    pan_kotek
    Poziom 20  

    Jak wygląda sprawność tego jonolotu, o ile mA zwiększa się prąd na każdy gram obciążenia?

  • #16 26 Cze 2009 19:14
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Sprawność jonolotów, jeśli mnie pamięć nie myli, to jakieś 40%, a co do poboru prądu, dość trudno to zmierzyć.

    "As you could expect, thrust is increasing with voltage, however the efficiency (thrust/power) is decreasing rapidly from maximal 3 g/W to very small values."
    Link

    Przy odpowiednio wydajnym zasilaniu, czym większa powierzchnia, tym lepiej. Oczywiście zależy to też od kształtu i ułożenia elektrod.

  • #17 26 Cze 2009 22:26
    manius_19
    Poziom 11  

    a mozna okreslic jakos wysokosc lotu tzn zeby polecialo np na 2 lub 3m nad ziemia i koniec ??

  • #18 27 Cze 2009 01:18
    aftys6
    Poziom 19  

    A mnie nurtuje pytanie, szperałem w google i ciężko coś znaleźć
    Czy ktoś eksperymentował jonolotem który byłby w stanie unieść np ciężar wadze kilak kilogramów ??
    Jak tak to jakiej energii on by potzrebował i jaka by musiała być masa ów ustrojstwa.

  • #19 27 Cze 2009 10:02
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Teoreycznie jest to możliwe, praktycznie- bardzo, bardzo trudne. Ze względu na brak idealnej symetrii liftera, ruch powietrza i konieczność bardzo dokładnego wysterowania.

    :arrow: aftys6
    http://jnaudin.free.fr/lifters/maximus/index.htm
    http://jnaudin.free.fr/lifters/orville/index.htm
    to drugie rozbraja po prostu :D

  • #20 27 Cze 2009 10:05
    submariner
    Poziom 32  

    Czy sa jakies rozwiazania zasilania takich jonolotow wiazka mikrofal?
    Nie sadze aby tobylo w stanie podniesc pakiet akumulatorow chociaz powinno przy odpowiedni lekkiej przetwornicy , sprawnosc smiglowca jest na poziomie 18% a lata.
    Taka wiazka mikrofal wydaje sie byc odpowiednia przy konstrukcji jonolotu nie powinno byc problemow z zespolami anten ktore moga tez stanowic element elektrody.

  • #21 27 Cze 2009 12:41
    msichal
    Poziom 20  

    @submariner: to raczej niemożliwe biorąc pod uwagę że do wykonania samego liftera trzeba używać balsy, bo inazcej nie poleci... No chyba że zam lifter będzie naprawdę wieeelki

  • #22 27 Cze 2009 14:01
    marszalek_duck
    Poziom 17  

    Niestety lifter to moje szczytowe osiągniecie elektroniczne i to złożyłem go dzięki stronce internetowej bo na elektronice nie znam się wcale a wcale. Oglądałem jednak o panelach słonecznych "folii" zamiast twardej ciężkiej skorupy była folia która działała jak panel słoneczny. Taka folia na pewno dożo nie waży załóżmy ze zrobiliśmy takiego dużego liftera i zasilamy go z tej foli i oczywiście jakiś lekki przetwornik.

    I tu się rodzi problem czy dało by się zrobić tak lekki przetwornik żeby lifter poleciał i czy ten panel folia by dał odpowiednie zasilanie.

    Dodano po 30 [minuty]:

    A jakby użyć zamiast balsy i foli aluminiowej samych blaszek aluminiowych np. z puszki po piwie??? Ja na złomowcu miałem też takie cienkie blaszki aluminiowe. Może by było to lżejsze trzeba by porównać.

  • #23 27 Cze 2009 15:20
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Myślę, że balsa jest lżejsza, poza tym pionowe listwy muszą być z izolatora.

    Co do mikrofal, widziałem w jakiejś starej książce, jakieś diody prostownicze na lifterze, źródło mikrofal... nie czytałem tamtego, ale wyglądało sensownie

  • #24 27 Cze 2009 16:33
    aftys6
    Poziom 19  

    Wg mnie dopóki człowiekowi nie uda się wymyślij jakich bardzo lekkich baterii to możemy zapomnieć o wykorzystaniu lifeterów do latania
    :cry:
    Mając np baterie o wadze pół czy kilograma dysponującą napięciem rzędu 12 V i pojemności np 300 Ah możemy już o czymś pomyśleć bo tak to chyba narazie klapa.

  • #25 27 Cze 2009 16:39
    lukaszityle
    Poziom 1  

    Nawet gdyby udało się zbudować tej wielkości jonolot na folii, to i tak nie byłoby możliwości aby latał. Nie byłby w stanie pokonać wcześniej wspomnianego wiatru a w budynku myślę że nie miał by wystarczająco dużo światła. Nie mówiąc już o tym, że im większy tym więcej tlenków..

  • #26 27 Cze 2009 17:33
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Światło nie ma nic do latania. A co do wiatru, owszem, to byłby problem, teoretyzując albo "poziome" silniki, albo konwencjonalne ze śmigłem, póki co... jesteśmy na etapie zabawek :D

  • #27 28 Cze 2009 16:04
    poczitamagoczi
    Poziom 14  

    Można wybudować jonolot który u podstawy miałby siatkę i nie używać folii, i wpływ wiatru byłby o wiele mniejszy. Taki Jonolot z siatką na dole jest właśnie opisany we wspomnianej wcześniej książce "Nowoczesne Zabawki".
    Ale mam jeszcze bardziej pokręcony pomysł - można wykorzystać fakt iż na wysokości 5000 m jonizacja powietrza jest około dziewięciu razy większa niż na ziemi na skutek działania promieniowania kosmicznego. Gdyby umieścić tam jakąś dobrze przewodzącą siatkę zawieszoną na balonie, przejęła by ona większy potencjał i teraz łącząc siatkę z linką wykonaną z jakiegoś superprzewodzącego materiału (np. nanaorurki węglowe) skierowanego ku ziemi, można by uzyskać niezłą różnice potencjałów.

  • #28 02 Lip 2009 21:05
    avatar
    Poziom 35  

    poczitamagoczi napisał:
    Można wybudować jonolot który u podstawy miałby siatkę i nie używać folii, i wpływ wiatru byłby o wiele mniejszy. Taki Jonolot z siatką na dole jest właśnie opisany we wspomnianej wcześniej książce "Nowoczesne Zabawki".
    Ale mam jeszcze bardziej pokręcony pomysł - można wykorzystać fakt iż na wysokości 5000 m jonizacja powietrza jest około dziewięciu razy większa niż na ziemi na skutek działania promieniowania kosmicznego. Gdyby umieścić tam jakąś dobrze przewodzącą siatkę zawieszoną na balonie, przejęła by ona większy potencjał i teraz łącząc siatkę z linką wykonaną z jakiegoś superprzewodzącego materiału (np. nanaorurki węglowe) skierowanego ku ziemi, można by uzyskać niezłą różnice potencjałów.

    tylko ze im wyzej wznosisz statek - jonolot tym mniejsza ma on sile nosna tak wiec nie da sie osiagnac takiej wysokosci ...lub bedzie to bardzo trudne

Szybka odpowiedź lub zadaj pytanie
Dziękuję Ci. Ta wiadomość oczekuje na moderatora.
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME