Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Odstraszacz na myszy - czy zadziała?


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> HydePark -> HydePark TOP -> Odstraszacz na myszy - czy zadziała?
Autor
Wiadomość
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#1 Post autora tematu 05 Sie 2009 06:42   

Odstraszacz na myszy.


Witam, mam pytanie , czy może ktoś z użytkowników miał do czynienia z elektronicznymi odstraszaczami na myszy itp.
Na znanym portalu aukcyjnym znaleźć można takie urządzenia . Gotów bym był zakupić coś takiego , tylko na ile jest ono skuteczne?
Za wszelkie podpowiedzi z góry dziękuję .
Włodek.
Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1600

Post#2 05 Sie 2009 07:18   

Re: Odstraszacz na myszy.


Zero skuteczności , sprawdziłem osobiście.
Ba nawet myszki hodowlane (karmówka) nic sobie nie robiły z tego urządzenia , prawie jak by go nie było.
Dodam że nie zakupiłem pierwszego małego odstraszacza ale od razu większy co by być pewnym skuteczności no i pieniądze w błoto wyrzucone.
Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#3 Post autora tematu 06 Sie 2009 07:19   

Re: Odstraszacz na myszy.


Dzięki gromleon , nie będę inwestował w coś , co nie działa. Nie ukrywam , że mam mały kłopot z myszami i coś takiego by mi bardzo pomogło.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 06 Sie 2009 07:19   





Powrót do góry
   
Usunięty






Post#4 06 Sie 2009 08:32   

Re: Odstraszacz na myszy.


Ja Ci mogę dać trzy małe koty - tysiąc tysięcy razy lepsze od elektroniki na myszy ;)
Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#5 Post autora tematu 06 Sie 2009 21:11   

Re: Odstraszacz na myszy.


Eh , kota już mam , ale ciężko mu się dostać do nich , bo skubane myszy znalazły sobie miejsce pod podłogą między legarami. Choć bierz i zagazuj cały dom ;)
Powrót do góry
   
Urgon
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 3692
Miasto: Garwolin

Post#6 06 Sie 2009 21:40   

Re: Odstraszacz na myszy.


AVE...

Zagazowywanie to zły pomysł - chce Ci się potem nurkować pod podłogę, by zwłoki wygrzebywać?
Lepiej kup hurtem 100 pułapek na myszy i ze 3 kilo sera...
Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#7 Post autora tematu 07 Sie 2009 07:03   

Re: Odstraszacz na myszy.


No tak , nie pomyślałem o tym , przez szparę nasypałem trochę trucizny i od kilku dni jest spokój , ale czy na długo?
Trucizna ma w sobie jakiś środek przeciw rozkładaniu się , więc zrywanie podłogi na razie można odłożyć .
Powrót do góry
   
luke666
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 22 Kwi 2005
Posty: 2483
Miasto: Łódź

Post#8 07 Sie 2009 16:46   

Re: Odstraszacz na myszy.


mulek napisał:
Trucizna ma w sobie jakiś środek przeciw rozkładaniu się , więc zrywanie podłogi na razie można odłożyć .

Masz w 100% pewność, że środek zadziała?
Powrót do góry
   
gromleon
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 1600

Post#9 07 Sie 2009 20:41   

Re: Odstraszacz na myszy.


Ja używałem takich trutek i środek anty rozkładowy działa , gryzonie się ładnie zasuszają.
Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#10 Post autora tematu 07 Sie 2009 20:53   

Re: Odstraszacz na myszy.


Właśnie też słyszałem , że gryzonie po zażyciu trutki balsamują się jak Lenin w mauzoleum:) Więc chyba można truć.
Powrót do góry
   
niutat
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3546
Miasto: Biłgoraj

Post#11 07 Sie 2009 21:01   

Re: Odstraszacz na myszy.


Można truć, takie środki wiążą wodę z organizmu myszy i bakterie nie mają się na czym rozwijać. Zalecał bym jednak środki sprawdzone bo zabiegu na martwych myszach już nie można powtórzyć.
P.s.
Te elektroniczne odstraszacze działają co nieco na myszy które maja zamiar się wprowadzić. Te zadomowione szybko do takich dźwięków się przyzwyczajają.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Sie 2009 21:01   





Powrót do góry
   
gadulec22
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 2

Post#12 09 Sie 2009 15:14   

Re: Odstraszacz na myszy.


Mam takie cudo i działa.
Powrót do góry
   
niutat
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 3546
Miasto: Biłgoraj

Post#13 09 Sie 2009 15:43   

Re: Odstraszacz na myszy.


gadulec22 napisał:
Mam takie cudo i działa.

Działa jeśli jest włączone odpowiednio wcześniej, ale tak jak pisałem zadomowionych myszy tym nie wypłoszysz.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 09 Sie 2009 15:43   





Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#14 Post autora tematu 10 Sie 2009 07:37   

Re: Odstraszacz na myszy.


Czyli rozumiem , że na lokatorów planujących się wprowadzić można zastosować takie cudo? Jak to działa ? Włącza się do gniazdka i już , czy trzeba je jakoś odpowiednio ustawiać?
Powrót do góry
   
pawel01
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 853
Miasto: szybowice

Post#15 10 Sie 2009 14:02   

Re: Odstraszacz na myszy.


Wlączasz to i działa Też miałem problem z myszami i dalej mam bo mam sciany gipsowe i w srodku chodzą myszy tylko słychac jak coś szumi w tych ścianach i zrobiły se dziure i kot w akcji . Te odstraszacze nie zawsze działają, zadomowione myszy nie uciekną.
Powrót do góry
   
radpat0695
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 18
Miasto: "-"

Post#16 10 Sie 2009 14:37   

Re: Odstraszacz na myszy.


Witam,
koledzy najlepszy sposób to jest specjalna pasta na myszy i szczury, na 1000% sprawdziłem i jest skuteczniejsza od kotów i łapek razem wziętych(sam to stosuje od kilku lat i nie wiem co to problem z myszami). Rozkładasz w miejscu gdzie wchodzą myszki i masz spokój. Jeżeli padnie to ładnie zasycha i nic nie śmierdzi. Nazwy nie potrafię podać bo ja to kupuje hurtowo na wagę w firmie która zajmuje się zwalczaniem takich szkodników (robię im taką małą konkurencje bo też się zająłem dodatkowo zwalczaniem na usługi):D
Powrót do góry
   
Urgon
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 3692
Miasto: Garwolin

Post#17 10 Sie 2009 15:15   

Re: Odstraszacz na myszy.


AVE...

Właśnie mi przypomniałeś pewną piosenkę, a dokładniej jeden fragment:
Cytat:
(...)Tylko czasem głos ponury
woła głośno maść na szczury
ery bery pompki i rowery
książki pilniczki halabardy świczki
samochody odrzutowe, samoloty osobowe
bomby kobaltowe no i maść na szczury.

Bierzem takiego szczura za przednie łapki
I smarujemy go maścią cyk cyk.
Można tak, a można inaczej.
Na drugi dzień szczur źle się czuje
Na trzeci dzień szczur już gotów.
I któż mi z państwa zaprzeczy,
mając takiego szczura w ręku
nie można go młoteczkiem po głowie popukać.


A na poważnie, to ja nie miałem problemów z myszami nigdy. Nawet jak raz wydostały się z terrarium hodowlanego(na karmę dla węża), to wystarczyła klasyczna pułapka typu "automatyczny karkoprzetrącacz" i odrobina sera na zachętę...
Ewentualnie jeszcze można wziąć kota. Ale nie takiego rasowego, tylko zwykłego dachowca, co ma jeszcze instynkt zabijania. Zdrowo, ekologicznie, naturalnie i(jak to na KULu mawiają) po Bożemu...
Powrót do góry
   
Futrzaczek
Admin Grupy Retro
Admin Grupy Retro


Dołączył: 18 Mar 2006
Posty: 6646
Miasto: Piotrków Tryb. / Warszawa

Post#18 10 Sie 2009 17:45   

Re: Odstraszacz na myszy.


Cytat:
wystarczyła klasyczna pułapka typu "automatyczny karkoprzetrącacz" i odrobina sera na zachętę...

Po paru dniach sam byś tego sera nie tknął ;)
Najlepsza jest skórka od dwu - trzydniowego chleba. Wykroić z niej kostkę formatu 10 x 10 x 5 mm i to naziać na szpilkę w pułapce. Trzeba uważać, by nie macać za mocno ani przynęty, ani łapki - myszy mają niezły węch i poczują człowieka.

I tak na myszy najlepszy jest futrzany zwierz - choćby taki z mojego awatarka. Pewnego słonecznego ranka wychodzę z chałupy i widzę sześć polnych myszy ułożonych w karnym rządku, każda z przegryzionym karkiem. Koty mają łeb :D
Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#19 Post autora tematu 10 Sie 2009 21:08   

Re: Odstraszacz na myszy.


Właśnie o to chodzi , że kota mam , dachowca jak trzeba i łowny do tego jak mało który , ale myszy są pod podłogą między legarami i Zenek (mój kot) nie może się do nich dostać . Dzisiaj przez szparę nasypałem tym małym draniom trutki , zobaczymy jakie będą efekty.
Powrót do góry
   
Hokoczu
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 274
Miasto: Ostróda/Olsztyn

Post#20 10 Sie 2009 21:36   

Re: Odstraszacz na myszy.


Dobrym sposobem na myszy jest jeż, stworzenie 1000 razy lepsze od kota, posprzątał piwnice, strych, garaż. Moje myszy też były pod podłogą, ale dodatkowo musiałem położyć panele i boazerie na ścianę i sufit. Niewyobrażalne jest jak te małe cholerstwa wcinają styropian i ganiają się po suficie. Wywaliłem styropian, dałem watę szklaną obetonowałem dookoła podłogę , aby nigdy już nie weszły pod panele. Pod podłogą Nasypałem trucizny pod podłogę, nie miałem serca wsadzić tam Borysa(jeża), podziałało.
Powrót do góry
   
pawel01
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 853
Miasto: szybowice

Post#21 14 Sie 2009 22:52   

Re: Odstraszacz na myszy.


ale za to wate szklaną kuny jedzą bo u mnie na strychu biegaja i w nocy to wnerwiające jest bo spac nie da się a łowny kot i taki co głodny to zaraz wytępi te myszy.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 14 Sie 2009 22:52   





Powrót do góry
   
mulek
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 572
Miasto: K011RG

Post#22 Post autora tematu 15 Sie 2009 21:10   

Re: Odstraszacz na myszy.


Witam , od kilku dni myszy nie słychać , po kuracji trutką jest cisza chyba się wytruły . Pozostaje kwestia myszy które mogą się wprowadzić np. za miesiąc czy dwa? Dowalić jeszcze trutki pod podłogę ? Tak na zapas? Można by też sprobować tego odstraszacza elektronicznego.
Powrót do góry
   
hvelektronik
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 436
Miasto: Krakuszowice

Post#23 15 Sie 2009 21:32   

Re: Odstraszacz na myszy.


witam niektóre odstraszacze działają ja pracuję w takiej firmie co produkuję karmę dla zwierząt i w halach magazynowych są takie urządzenia i naprawdę przez 2 miesiące jak tam pracuję nie widziałem myszy sam sobie taki kupie magazynu na zborze.

http://www.odstraszacze.com/index.php?product_id=537&category_id=203
Powrót do góry
   
typ
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 20
Miasto: Rz-w

Post#24 23 Sie 2009 18:48   

Re: Odstraszacz na myszy.


mulek napisał:
Witam , od kilku dni myszy nie słychać , po kuracji trutką jest cisza chyba się wytruły . Pozostaje kwestia myszy które mogą się wprowadzić np. za miesiąc czy dwa? Dowalić jeszcze trutki pod podłogę ? Tak na zapas? Można by też sprobować tego odstraszacza elektronicznego.


Truję co roku. Jest spokój, ale tylko na jakiś czas, myszy zawsze wracają przed zimą i włażą między legary w stropie. Kiedy zaczynają urządzać w nocy wyścigi i zaczyna mi to przeszkadzać wrzucam trutkę i mam na jakiś czas spokój.
Po 10 latach takiej "lekkiej" walki - w tym roku postanowiłem powalczyć "bardziej". Przyczyna prosta - przystosowuję poddasze do zamieszkania, więc muszę je wypłoszyć ze stropu i zamknąć strop od góry podłogą. Wyciągnąłem wełnę i folię z pomiędzy legarów i.... przez cały dzień odkurzałem i trzepałem wełnę... Liczba odchodów jakie zebrałem wystarczyłaby chyba na pół worka z odkurzacza. Smród po odkryciu wełny był okropny. Niektóre kawałki wełny (tam gdzie miały gniazda) nie nadawały się do ponownego włożenia. Ktoś mi kiedyś powiedział że myszy nie lubią wełny. Dziwne, bo ja znajdowałem trupy myszy pozwijane razem z jakimiś skrawkami papieru właśnie w wełnie.... Po takim całym dniu sprzątania stwierdziłem że muszę jakoś zabezpieczyć dom. Trutka nie jest dobrym rozwiązaniem, choć rzeczywiście myszy były ładnie wysuszone, ale zanim "wyschły" swoim smrodem zdążyły zarazić wełnę. Zapach jaki zostawiają myszy w końcu zaczyna się przedostawać do domu. Jeśli dom jest zamknięty na kilka dni - po przyjeździe czuć "dziwny zapach".
Po akcji sprzątania nie czuję już tego smrodku, ale najważniejsze zadanie dla mnie na teraz to nie walka z zadomowionymi myszami, tylko ochrona domu przed myszami. Znalazłem więc wszelkie możliwe miejsca którymi myszy się dostają i uszczelniam je. Myślę, że to ta efekt. Mam nadzieję.....
Odstraszacz - chyba go kupię - choć jedni mówią, że działa, inni że nic nie pomaga - sprawdzę i zaryzykuje te 100zł......
Kot - odpada, bo się nie zmieści ;-)
Zabezpieczenie domu przed myszami jest więc najważniejsze, bo truć będziesz musiał cały czas i po jakimś czasie możesz czuć mysi smród w domu, czego nie życzę...
Przepraszam za zbyt długi wywód, ale właśnie jestem na etapie walki :-) i może moje doświadczenia się komuś przydadzą.....
Powrót do góry
   
Piotrek#G
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 349

Post#25 23 Sie 2009 22:21   

Re: Odstraszacz na myszy.


Nie wiem jak skuteczne są te elektroniczne odstraszacze, ale mogę powiedzieć tak jak poprzednik, że stosowanie trutki w takich miejscach jest dobre na krótką metę.

Mieliśmy w domu podobny problem, co kolega wyżej. Na korytarzu zrobiony był sufit z płyt pilśniowych, przymocowanych do drewnianych belek podtrzymujących strop, a przestrzeń niczym nie była wypełniona. Miejsce idealne dla małych gryzoni. Momentami w nocy nie szło spać, bo było słychać jak biegają. Wykładanie trutki pomagało tylko na miesiąc, może dwa i zaczynało się od nowa. Najgorsze było to, że pomimo środka "zasuszającego" i tak czuć było często zapach rozkładających się zwłok. Najgorzej było kiedy pomieszczenie było zamknięte przez dłuższy czas. Być może, niektóre z myszy zjadły tylko tyle trutki, że zdechły, ale nie zabezpieczyło to przed ich rozkładem. Rozwiązaniem było zerwanie płyt pilśniowych i zabudowanie samych belek ozdobnymi "rynnami" z desek, dzięki czemu na myszy nie ma miejsca. Nie muszę wspominać, że zrywanie płyt do najprzyjemniejszych nie należało, było tam pełno odchodów, wiele szkieletów i zaschniętych myszy.

Mieszkam w starym domu (około 120 lat) na wsi, więc ten temat nie jest mi obcy.

Najlepszym sposobem na myszy jest zlikwidowanie miejsca, w którym mogą mieszkać, bądź uniemożliwienie im do niego dostępu. Truć można w nieskończoność bo na miejsce jednych przyjdą inne i tak w koło Macieju.
Powrót do góry
   
pogi13
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 129

Post#26 13 Cze 2010 21:48   

Re: Odstraszacz na myszy - czy zadziała?


AVE...
Ja znalazłem ostatnio mysz w puszce wgryzioną w kabel, widać że amatorka elektryki :D
też się lekko zasuszyła :)
Powrót do góry
   
CEZAR67
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 6
Miasto: GRAJEWO

Post#27 13 Sie 2011 10:05   

Re: Odstraszacz na myszy - czy zadziała?


Mam zakład i tez ten problem trutka działa ale na krótko ,utradzwięki nic nie zauważyłem nawet komar lata a miało byc takie skuteczne bo to podwójne szeroki zakres ten zostało porażanie prądem może ktoś stosował i jak to działa.Oglądałem program dom na cyfrze i w usa mają jakieś kurtyny elektryczne była wzmianka zero szczegółów może ktoś coś wie
Powrót do góry
   
robkon3
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 1

Post#28 04 Lut 2012 17:01   

Re: Odstraszacz na myszy - czy zadziała?


Najskuteczniejsza jest maść i działa na wszelkie szkodniki. Drogo wychodzi, ale działa w na 1000%. Trzeba złapać szkodnika, wysmarować mu brzuch i w ciągu 3 dni znika. Nie chcę robić reklamy, ale gdyby ktoś był zainteresowany to więcej informacji na maila.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> HydePark -> HydePark TOP -> Odstraszacz na myszy - czy zadziała?
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Potencjometr A-B czy zadziała (6)
Czy to zadziała? Mały projekt (2)
Czy taki model silnika zadziała? (7)
Rożno elektryczne 400V - czy zadziała? (1)
Antena tv naziemna. Czy takie coś zadziała? (1)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.103 seconds

elektroda.pl temat RSS