X

Odstraszacz na myszy - czy zadziała?

mulek 05 Aug 2009 06:42
  • #1 05 Aug 2009 06:42
    mulek
    Level 26  
    Witam, mam pytanie , czy może ktoś z użytkowników miał do czynienia z elektronicznymi odstraszaczami na myszy itp.
    Na znanym portalu aukcyjnym znaleźć można takie urządzenia . Gotów bym był zakupić coś takiego , tylko na ile jest ono skuteczne?
    Za wszelkie podpowiedzi z góry dziękuję .
    Włodek.
  • #2 05 Aug 2009 07:18
    gromleon
    Level 31  
    Zero skuteczności , sprawdziłem osobiście.
    Ba nawet myszki hodowlane (karmówka) nic sobie nie robiły z tego urządzenia , prawie jak by go nie było.
    Dodam że nie zakupiłem pierwszego małego odstraszacza ale od razu większy co by być pewnym skuteczności no i pieniądze w błoto wyrzucone.
  • #3 06 Aug 2009 07:19
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    Dzięki gromleon , nie będę inwestował w coś , co nie działa. Nie ukrywam , że mam mały kłopot z myszami i coś takiego by mi bardzo pomogło.
  • #4 06 Aug 2009 08:32
    Removed
    Ja Ci mogę dać trzy małe koty - tysiąc tysięcy razy lepsze od elektroniki na myszy ;)
  • #5 06 Aug 2009 21:11
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    Eh , kota już mam , ale ciężko mu się dostać do nich , bo skubane myszy znalazły sobie miejsce pod podłogą między legarami. Choć bierz i zagazuj cały dom ;)
  • #6 06 Aug 2009 21:40
    Urgon
    Level 35  
    AVE...

    Zagazowywanie to zły pomysł - chce Ci się potem nurkować pod podłogę, by zwłoki wygrzebywać?
    Lepiej kup hurtem 100 pułapek na myszy i ze 3 kilo sera...
  • #7 07 Aug 2009 07:03
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    No tak , nie pomyślałem o tym , przez szparę nasypałem trochę trucizny i od kilku dni jest spokój , ale czy na długo?
    Trucizna ma w sobie jakiś środek przeciw rozkładaniu się , więc zrywanie podłogi na razie można odłożyć .
  • #8 07 Aug 2009 16:46
    luke666
    Level 33  
    mulek wrote:
    Trucizna ma w sobie jakiś środek przeciw rozkładaniu się , więc zrywanie podłogi na razie można odłożyć .

    Masz w 100% pewność, że środek zadziała?
  • #9 07 Aug 2009 20:41
    gromleon
    Level 31  
    Ja używałem takich trutek i środek anty rozkładowy działa , gryzonie się ładnie zasuszają.
  • #10 07 Aug 2009 20:53
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    Właśnie też słyszałem , że gryzonie po zażyciu trutki balsamują się jak Lenin w mauzoleum:) Więc chyba można truć.
  • #11 07 Aug 2009 21:01
    niutat
    Level 37  
    Można truć, takie środki wiążą wodę z organizmu myszy i bakterie nie mają się na czym rozwijać. Zalecał bym jednak środki sprawdzone bo zabiegu na martwych myszach już nie można powtórzyć.
    P.s.
    Te elektroniczne odstraszacze działają co nieco na myszy które maja zamiar się wprowadzić. Te zadomowione szybko do takich dźwięków się przyzwyczajają.
  • #12 09 Aug 2009 15:14
    gadulec22
    Level 2  
    Mam takie cudo i działa.
  • #13 09 Aug 2009 15:43
    niutat
    Level 37  
    gadulec22 wrote:
    Mam takie cudo i działa.

    Działa jeśli jest włączone odpowiednio wcześniej, ale tak jak pisałem zadomowionych myszy tym nie wypłoszysz.
  • #14 10 Aug 2009 07:37
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    Czyli rozumiem , że na lokatorów planujących się wprowadzić można zastosować takie cudo? Jak to działa ? Włącza się do gniazdka i już , czy trzeba je jakoś odpowiednio ustawiać?
  • #15 10 Aug 2009 14:02
    pawel01
    Level 24  
    Wlączasz to i działa Też miałem problem z myszami i dalej mam bo mam sciany gipsowe i w srodku chodzą myszy tylko słychac jak coś szumi w tych ścianach i zrobiły se dziure i kot w akcji . Te odstraszacze nie zawsze działają, zadomowione myszy nie uciekną.
  • #16 10 Aug 2009 14:37
    radpat0695
    Level 9  
    Witam,
    koledzy najlepszy sposób to jest specjalna pasta na myszy i szczury, na 1000% sprawdziłem i jest skuteczniejsza od kotów i łapek razem wziętych(sam to stosuje od kilku lat i nie wiem co to problem z myszami). Rozkładasz w miejscu gdzie wchodzą myszki i masz spokój. Jeżeli padnie to ładnie zasycha i nic nie śmierdzi. Nazwy nie potrafię podać bo ja to kupuje hurtowo na wagę w firmie która zajmuje się zwalczaniem takich szkodników (robię im taką małą konkurencje bo też się zająłem dodatkowo zwalczaniem na usługi):D
  • #17 10 Aug 2009 15:15
    Urgon
    Level 35  
    AVE...

    Właśnie mi przypomniałeś pewną piosenkę, a dokładniej jeden fragment:
    Quote:
    (...)Tylko czasem głos ponury
    woła głośno maść na szczury
    ery bery pompki i rowery
    książki pilniczki halabardy świczki
    samochody odrzutowe, samoloty osobowe
    bomby kobaltowe no i maść na szczury.

    Bierzem takiego szczura za przednie łapki
    I smarujemy go maścią cyk cyk.
    Można tak, a można inaczej.
    Na drugi dzień szczur źle się czuje
    Na trzeci dzień szczur już gotów.
    I któż mi z państwa zaprzeczy,
    mając takiego szczura w ręku
    nie można go młoteczkiem po głowie popukać.


    A na poważnie, to ja nie miałem problemów z myszami nigdy. Nawet jak raz wydostały się z terrarium hodowlanego(na karmę dla węża), to wystarczyła klasyczna pułapka typu "automatyczny karkoprzetrącacz" i odrobina sera na zachętę...
    Ewentualnie jeszcze można wziąć kota. Ale nie takiego rasowego, tylko zwykłego dachowca, co ma jeszcze instynkt zabijania. Zdrowo, ekologicznie, naturalnie i(jak to na KULu mawiają) po Bożemu...
  • #18 10 Aug 2009 17:45
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Quote:
    wystarczyła klasyczna pułapka typu "automatyczny karkoprzetrącacz" i odrobina sera na zachętę...

    Po paru dniach sam byś tego sera nie tknął ;)
    Najlepsza jest skórka od dwu - trzydniowego chleba. Wykroić z niej kostkę formatu 10 x 10 x 5 mm i to naziać na szpilkę w pułapce. Trzeba uważać, by nie macać za mocno ani przynęty, ani łapki - myszy mają niezły węch i poczują człowieka.

    I tak na myszy najlepszy jest futrzany zwierz - choćby taki z mojego awatarka. Pewnego słonecznego ranka wychodzę z chałupy i widzę sześć polnych myszy ułożonych w karnym rządku, każda z przegryzionym karkiem. Koty mają łeb :D
  • #19 10 Aug 2009 21:08
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    Właśnie o to chodzi , że kota mam , dachowca jak trzeba i łowny do tego jak mało który , ale myszy są pod podłogą między legarami i Zenek (mój kot) nie może się do nich dostać . Dzisiaj przez szparę nasypałem tym małym draniom trutki , zobaczymy jakie będą efekty.
  • #20 10 Aug 2009 21:36
    Hokoczu
    Level 18  
    Dobrym sposobem na myszy jest jeż, stworzenie 1000 razy lepsze od kota, posprzątał piwnice, strych, garaż. Moje myszy też były pod podłogą, ale dodatkowo musiałem położyć panele i boazerie na ścianę i sufit. Niewyobrażalne jest jak te małe cholerstwa wcinają styropian i ganiają się po suficie. Wywaliłem styropian, dałem watę szklaną obetonowałem dookoła podłogę , aby nigdy już nie weszły pod panele. Pod podłogą Nasypałem trucizny pod podłogę, nie miałem serca wsadzić tam Borysa(jeża), podziałało.
  • #21 14 Aug 2009 22:52
    pawel01
    Level 24  
    ale za to wate szklaną kuny jedzą bo u mnie na strychu biegaja i w nocy to wnerwiające jest bo spac nie da się a łowny kot i taki co głodny to zaraz wytępi te myszy.
  • #22 15 Aug 2009 21:10
    mulek
    Level 26  
    Topic author
    Witam , od kilku dni myszy nie słychać , po kuracji trutką jest cisza chyba się wytruły . Pozostaje kwestia myszy które mogą się wprowadzić np. za miesiąc czy dwa? Dowalić jeszcze trutki pod podłogę ? Tak na zapas? Można by też sprobować tego odstraszacza elektronicznego.
  • #23 15 Aug 2009 21:32
    hvelektronik
    Level 19  
    witam niektóre odstraszacze działają ja pracuję w takiej firmie co produkuję karmę dla zwierząt i w halach magazynowych są takie urządzenia i naprawdę przez 2 miesiące jak tam pracuję nie widziałem myszy sam sobie taki kupie magazynu na zborze.

    http://www.odstraszacze.com/index.php?product_id=537&category_id=203
  • #24 23 Aug 2009 18:48
    typ
    Level 9  
    mulek wrote:
    Witam , od kilku dni myszy nie słychać , po kuracji trutką jest cisza chyba się wytruły . Pozostaje kwestia myszy które mogą się wprowadzić np. za miesiąc czy dwa? Dowalić jeszcze trutki pod podłogę ? Tak na zapas? Można by też sprobować tego odstraszacza elektronicznego.


    Truję co roku. Jest spokój, ale tylko na jakiś czas, myszy zawsze wracają przed zimą i włażą między legary w stropie. Kiedy zaczynają urządzać w nocy wyścigi i zaczyna mi to przeszkadzać wrzucam trutkę i mam na jakiś czas spokój.
    Po 10 latach takiej "lekkiej" walki - w tym roku postanowiłem powalczyć "bardziej". Przyczyna prosta - przystosowuję poddasze do zamieszkania, więc muszę je wypłoszyć ze stropu i zamknąć strop od góry podłogą. Wyciągnąłem wełnę i folię z pomiędzy legarów i.... przez cały dzień odkurzałem i trzepałem wełnę... Liczba odchodów jakie zebrałem wystarczyłaby chyba na pół worka z odkurzacza. Smród po odkryciu wełny był okropny. Niektóre kawałki wełny (tam gdzie miały gniazda) nie nadawały się do ponownego włożenia. Ktoś mi kiedyś powiedział że myszy nie lubią wełny. Dziwne, bo ja znajdowałem trupy myszy pozwijane razem z jakimiś skrawkami papieru właśnie w wełnie.... Po takim całym dniu sprzątania stwierdziłem że muszę jakoś zabezpieczyć dom. Trutka nie jest dobrym rozwiązaniem, choć rzeczywiście myszy były ładnie wysuszone, ale zanim "wyschły" swoim smrodem zdążyły zarazić wełnę. Zapach jaki zostawiają myszy w końcu zaczyna się przedostawać do domu. Jeśli dom jest zamknięty na kilka dni - po przyjeździe czuć "dziwny zapach".
    Po akcji sprzątania nie czuję już tego smrodku, ale najważniejsze zadanie dla mnie na teraz to nie walka z zadomowionymi myszami, tylko ochrona domu przed myszami. Znalazłem więc wszelkie możliwe miejsca którymi myszy się dostają i uszczelniam je. Myślę, że to ta efekt. Mam nadzieję.....
    Odstraszacz - chyba go kupię - choć jedni mówią, że działa, inni że nic nie pomaga - sprawdzę i zaryzykuje te 100zł......
    Kot - odpada, bo się nie zmieści ;-)
    Zabezpieczenie domu przed myszami jest więc najważniejsze, bo truć będziesz musiał cały czas i po jakimś czasie możesz czuć mysi smród w domu, czego nie życzę...
    Przepraszam za zbyt długi wywód, ale właśnie jestem na etapie walki :-) i może moje doświadczenia się komuś przydadzą.....
  • #25 23 Aug 2009 22:21
    Piotrek#G
    Level 20  
    Nie wiem jak skuteczne są te elektroniczne odstraszacze, ale mogę powiedzieć tak jak poprzednik, że stosowanie trutki w takich miejscach jest dobre na krótką metę.

    Mieliśmy w domu podobny problem, co kolega wyżej. Na korytarzu zrobiony był sufit z płyt pilśniowych, przymocowanych do drewnianych belek podtrzymujących strop, a przestrzeń niczym nie była wypełniona. Miejsce idealne dla małych gryzoni. Momentami w nocy nie szło spać, bo było słychać jak biegają. Wykładanie trutki pomagało tylko na miesiąc, może dwa i zaczynało się od nowa. Najgorsze było to, że pomimo środka "zasuszającego" i tak czuć było często zapach rozkładających się zwłok. Najgorzej było kiedy pomieszczenie było zamknięte przez dłuższy czas. Być może, niektóre z myszy zjadły tylko tyle trutki, że zdechły, ale nie zabezpieczyło to przed ich rozkładem. Rozwiązaniem było zerwanie płyt pilśniowych i zabudowanie samych belek ozdobnymi "rynnami" z desek, dzięki czemu na myszy nie ma miejsca. Nie muszę wspominać, że zrywanie płyt do najprzyjemniejszych nie należało, było tam pełno odchodów, wiele szkieletów i zaschniętych myszy.

    Mieszkam w starym domu (około 120 lat) na wsi, więc ten temat nie jest mi obcy.

    Najlepszym sposobem na myszy jest zlikwidowanie miejsca, w którym mogą mieszkać, bądź uniemożliwienie im do niego dostępu. Truć można w nieskończoność bo na miejsce jednych przyjdą inne i tak w koło Macieju.
  • #26 13 Jun 2010 21:48
    pogi13
    Level 14  
    AVE...
    Ja znalazłem ostatnio mysz w puszce wgryzioną w kabel, widać że amatorka elektryki :D
    też się lekko zasuszyła :)
  • #27 13 Aug 2011 10:05
    CEZAR67
    Level 9  
    Mam zakład i tez ten problem trutka działa ale na krótko ,utradzwięki nic nie zauważyłem nawet komar lata a miało byc takie skuteczne bo to podwójne szeroki zakres ten zostało porażanie prądem może ktoś stosował i jak to działa.Oglądałem program dom na cyfrze i w usa mają jakieś kurtyny elektryczne była wzmianka zero szczegółów może ktoś coś wie
  • #28 04 Feb 2012 16:01
    robkon3
    Level 2  
    Najskuteczniejsza jest maść i działa na wszelkie szkodniki. Drogo wychodzi, ale działa w na 1000%. Trzeba złapać szkodnika, wysmarować mu brzuch i w ciągu 3 dni znika. Nie chcę robić reklamy, ale gdyby ktoś był zainteresowany to więcej informacji na maila.
  Search 4 million + Products
Browse Products