| Author |
Message
|
Motronic Poziom 26

Joined: 08 Aug 2009 Posts: 20135 Location: z widokiem na ładne pagórki.
|
#211
04 Sep 2011 12:49 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Otrzymałem tranzystory serii TG7x/ADP67x jednak mają zatarte napisy. W jaki (nieniszczący dla nich) sposób dociec z jakim typem ma się do czynienia? Jak by miał wyglądać układ pomiarowy i jak by miała przebiegać metoda selekcji do poszczególnych typów?
Proszę nie pisać, że lepiej zaniechać pomiarów i z góry potraktować je jako typoszereg o najgorszych parametrach.
|
|
| Back to top |
|
 |
Quarz Poziom 26

Joined: 07 Oct 2006 Posts: 12808 Location: -... -.--
|
#212
04 Sep 2011 13:31 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
| Motronic wrote: |
Otrzymałem tranzystory serii TG7x/ADP67x jednak mają zatarte napisy. W jaki (nieniszczący dla nich) sposób dociec z jakim typem ma się do czynienia? Jak by miał wyglądać układ pomiarowy i jak by miała przebiegać metoda selekcji do poszczególnych typów?
Proszę nie pisać, że lepiej zaniechać pomiarów i z góry potraktować je jako typoszereg o najgorszych parametrach. |
Wartość napięcia UCESmax można łatwo zmierzyć korzystając z regulowanego i stabilizowanego zasilacza DC wykorzystując ogólnie znaną definicję tego napięcia.
Czyli zwierasz bazę z emiterem, a do kolektora poprzez rezystor ograniczający, np. 10kΩ - a jak będzie on dokładny to można go przy okazji wykorzystać jako bocznik do pomiaru wartości prądu ICES dołączając doń prawie idealny woltomierz DC - doprowadzasz napięcie z w/w zasilacza, zaś do kompletu prawie idealny woltomierz DC dołączony równolegle do złącza C-E (C-B).
Ale przed rozpoczęciem pomiarów - ważne - badany tranzystor należy zanurzyć do oleju mineralnego (objętość ok, 100ml, zwróć uwagę by nie przewodził) o temperaturze +75°C - zwróć uwagę by nie przegrzać, ponieważ jest to dopuszczalna wartość temperatury złącza, więc potrzebny jest termostat z obiegiem wtórnym albo samo w/w naczynie z olejem i badanym tranzystorem zanurzone w wodzie ultratermostatu.
Jak pamiętam - a jakoś nie mogę teraz (z względu na remontowy bałagan) znaleźć stosownego katalogu - to dopuszczalna wartość prądu ICES ma wynosić - dla tego typu tranzystorów - nie więcej jak 100µA.
|
|
| Back to top |
|
 |
JasiuB Poziom 14

Joined: 21 Aug 2005 Posts: 164 Location: Gdańsk
|
#213
04 Sep 2011 19:18 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Czołem.
Przegrzać to nie przegrzejesz... Wydzielisz w nich kilkadziesiąt mW. 0.1mA to Icb0 w 25 stopniach. W wyższych temperaturach rośnie do paru mA, ale nie ma to specjalnego znaczenia. Pomiar jest prosty. Szeregowy opornik 10k w zupełności wystarcza by tranzystorowi nic się nie stało. Przy zbliżaniu się do maksymalnego napięcia prąd szybko i wyraźnie wzrasta. W ten sposób możesz też wyselekcjonować sobie tranzystory na wyższe napięcia nawet gdy nie mają zatartych oznaczeń.
Pozdrawiam,
Jasiu
|
|
| Back to top |
|
 |
kspro Poziom 12

Joined: 03 Jul 2009 Posts: 100
|
#214
05 Sep 2011 01:30 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
A czy to nie jest przypadkiem tak, że ICBO jest prądem zerowym dla rozwartego emitera (IE=0)? To jest litera O (od Open) a nie zero 0 w symbolu. Prąd zerowy dla bazy zwartej z emiterem to ICES (od Short).
|
|
| Back to top |
|
 |
JasiuB Poziom 14

Joined: 21 Aug 2005 Posts: 164 Location: Gdańsk
|
#215
05 Sep 2011 07:11 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Czołem.
| kspro wrote: |
| A czy to nie jest przypadkiem tak, że ICBO jest prądem zerowym dla rozwartego emitera (IE=0)? To jest litera O (od Open) a nie zero 0 w symbolu. Prąd zerowy dla bazy zwartej z emiterem to ICES (od Short). |
Tak właśnie jest. W zależności od tego jak połączysz, zmierzysz maksymalne Uceo lub Uces. Dla tych tranzystorów one są one jednakowe (przynajmniej według danych katalogowych), ale dla innych już przeważnie nie.
Pozdrawiam,
Jasiu
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Sep 2011 07:11 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomek Janiszewski Poziom 18

Joined: 23 Jan 2009 Posts: 486 Location: Warszawa
|
#216
06 Sep 2011 20:56 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Odkryłem dziś istną kopalnię elementów retro (polskich, sowieckich i zachodnich). Jest to pawilonik na warszawskim wolumenie, w samym zachodnim narożniku (niedaleko Zbyromexu). Oto co kupiłem (po kilka sztuk; na zdjęciu przedstawiłem nie wszystkie egzemplarze). Ceny: 3,50 PLN za elementy małe, 5,50 PLN do 5,50 PLN za duże.
Od lewej:
w rzędzie górnym: 2szt. TG50 (niemalowane z oznaczeniem typu na części cylindrycznej) TG10, 2szt AF515 (duże obudowy TO-5, z napisem u góry), TG8, TG40 (obudowa jak w AF515, niestety trochę sfatygowany, ze skróconymi i poskręcanymi nogami :( ) AF429 i AF430 w wydłużonych obudowach TO-72, wreszcie AF515 tym razem w obudowie TO-72; ostatnie 3 podobnie jak część zakupionych AF515 w dużych obudowach - przeznaczone dla Jasia.
w rzędzie dolnym: sowieckie ΓT905A, Π605A, MΠ10 (odpowiednik MΠ37), Π416Б, i chyba największy biały kruk: pierwszy sowiecki tranzystor VHF typu Π411A w koncentrycznej obudowie podobej do obudowy diody Д226: na korpusie - baza, pojedyncze wyprowadzenie u góry - emiter, grube środkowe u dołu - kolektor, obok niego dodatkowe, cienkie wyprowadzenia bazy i emitera. Niejako extra - cewka generatora podkładu stosowana w radiomagnetofonach Grundig; znakomicie nadaje się m.in. do nawijania cewek stereodekoderów radiowych na 19 i 38kHz zapewniając małe wymiary, dużą dobroć i wysoką stabilność indukcyjności. A z zabytków są tam jeszcze do nabycia m.in tranzystory Π213...Π217, TG70...72, AFY18C, ASY, ADY, AC i ACY różnych typów, tewowskie BF505 i BF506 (te ostatnie... wymieszane ze współczesnymi zachodnimi tranzystorami o identycznych oznaczeniach ale w plastikowej obudowie TO-92 i oczywiście diametralnie innych parametrach z polaryzacją włącznie; oczywiście ostrzegłem sprzedawcę aby pod żadnym pozorem nie traktował ich zamiennie). Przybywajcie więc i kupujcie, jeśli macie pomysły na ich wykorzystanie zabytkowych elementów; głowicę UKF na 2szt. AF515 udało mi się uruchomić już jakiś czas temu.
|
|
| Back to top |
|
 |
serwis Poziom 24

Joined: 14 May 2002 Posts: 4100 Location: Trójmiasto
|
#217
06 Sep 2011 23:32 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Polskie diody prostownicze ZS74, produkcja chyba jednostkowa, gdyż w katalogach nie spotkałem.
Diody jednak nie polskiej produkcji, a Ferranti.
|
|
| Back to top |
|
 |
JasiuB Poziom 14

Joined: 21 Aug 2005 Posts: 164 Location: Gdańsk
|
#218
17 Sep 2011 07:40 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Czołem.
| serwis wrote: |
Polskie diody prostownicze ZS74, produkcja chyba jednostkowa, gdyż w katalogach nie spotkałem.
|
Jesteś przekonany, że to polska produkcja? Jakieś diody prostownicze w szeregu "ZS" (krzemowe) produkował "Ferranti".
Pozdrawiam,
Jasiu
Dodano po 41 [minuty]:
Czołem.
| dedektor wrote: |
| Przepraszam za zamieszanie, proszę o potwierdzenie lub zdementowanie. |
"ZPP" Wskazuje na Zakład Produkcji Półprzewodników (Pewa) jeszcze przed połączeniem z Tewą. Skoro nie ma nadruku typu tranzystora, to może jest zakodowany kolorem obudowy? W każdym razie duża rzadkość, produkcja doświadczalna a nie wielkoseryjna, zamieściłem go więc na stronce.
Pozdrawiam,
Jasiu
|
|
| Back to top |
|
 |
serwis Poziom 24

Joined: 14 May 2002 Posts: 4100 Location: Trójmiasto
|
#219
17 Sep 2011 23:54 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
| JasiuB wrote: |
serwis napisał:
Polskie diody prostownicze ZS74, produkcja chyba jednostkowa, gdyż w katalogach nie spotkałem.
Jesteś przekonany, że to polska produkcja? Jakieś diody prostownicze w szeregu "ZS" (krzemowe) produkował "Ferranti".
Pozdrawiam,
Jasiu |
Zwracam honor- poszukałem, i rzeczywiście Ferranti to produkował.
Tu jest link i foto
A "rozpędziłem się" z uwagi na to, że urządzenie, które demontowałem było polskiej produkcji, łącznie ze wszystkimi podzespołami. Widocznie jednak nie wszystkie...
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
17 Sep 2011 23:54 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
kondensator Poziom 23

Joined: 04 Dec 2006 Posts: 2571
|
#220
19 Nov 2011 21:33 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Czy w międzynarodowym Muzeum Tranzystorów znajdzie się miejsce dla polskich tranzystorów ?
http://semiconductormuseum.com/Museum_Index.htm
Może posiadacze zbiorów podzielą się z tym muzeum (choćby wirtualnie, także linkami i ew. skrótowymi tłumaczeniami). Powinni wiedzieć że polska myśl techniczna nie skończyła się na Koperniku (a bez Czochralskiego półprzewodnikowej elektroniki pewnie by nie było !).
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomek Janiszewski Poziom 18

Joined: 23 Jan 2009 Posts: 486 Location: Warszawa
|
#221
15 Jan 2012 22:32 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Ciekawostka znaleziona dziś na Wolumenie: archaiczny polski tranzystor krzemowy BF511 w innej niż zwykle obudowie: TO-5, identycznej jak starszy, widoczny obok dla porównanie BF506, a także TG50 i ASY34. Tranzysory BF510 i BF511 były spotykane najczęściej w obudowie TO-18, analogicznie jak póżniejsze BF519÷BF521
|
|
| Back to top |
|
 |
stanley27 Poziom 9

Joined: 01 Jan 2007 Posts: 40 Location: nasielsk
|
#222
01 Feb 2012 08:22 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Witam. dołączam zdjęcie TG72. Mam jeszcze ze starych zapasów.
Fajnie powspominać początki przygody z elektroniką.
|
|
| Back to top |
|
 |
Motronic Poziom 26

Joined: 08 Aug 2009 Posts: 20135 Location: z widokiem na ładne pagórki.
|
#223
05 Feb 2012 11:55 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Jak wyglądała sytuacja w innych krajach socjalistycznych na tle przemysłu półprzewodnikowego Polski?
Czytałem, że przodowało NRD, zaraz po nim Węgrzy (ze swoim Tungsramem).
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Feb 2012 11:55 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
JasiuB Poziom 14

Joined: 21 Aug 2005 Posts: 164 Location: Gdańsk
|
#224
05 Feb 2012 21:59 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Czołem.
| Motronic wrote: |
Jak wyglądała sytuacja w innych krajach socjalistycznych na tle przemysłu półprzewodnikowego Polski?
Czytałem, że przodowało NRD, zaraz po nim Węgrzy (ze swoim Tungsramem). |
Raczej różnie w różnych okresach. Na poczatku stosunkowo nieźle stała TESLA (w Czechosłowacji była jako-tako rozwinięta fizyka ciała stałego), póżniej co komu się udało kupić czy podebrać - w pewnym czasie w Rumunii kupiono licencję na farncuskie komputery wraz z półprzewodnikami, to i pojawiły się ichnie SFT (zwane u nas "syfami"). NRD zawsze był trochę lepszy, bo bliski NRF i kontrasty łagodzono "wspólnym wysiłkiem". Polska w latach 70 pozyskała starą technologię SESCOSEM, i na tle innych demoludów się wtedy nawet wyróżniała.
Pozdrawiam,
Jasiu
|
|
| Back to top |
|
 |
Piko Poziom 17

Joined: 09 May 2003 Posts: 362 Location: Wrocław
|
#225
05 Feb 2012 22:41 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Witam. Faktycznie łza się w oku kręci kiedy się na to patrzy. Seria TG... DOG-i itp.. orginalne opakowania ... no i wspomnienie o Nowoczesnych Zabawkach Wojciechowskiego... dostałem je od siostry w prezencie na 13-te urodziny!
Jejku jutro w warsztaciku koniecznie muszę je znaleźć! ;)
Dzięki za posta.
Pozdrawiam Piko.
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomek Janiszewski Poziom 18

Joined: 23 Jan 2009 Posts: 486 Location: Warszawa
|
#226
06 Feb 2012 11:01 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
| JasiuB wrote: |
| w pewnym czasie w Rumunii kupiono licencję na farncuskie komputery wraz z półprzewodnikami, to i pojawiły się ichnie SFT (zwane u nas "syfami"). |
W komputerach stosowano niechybnie SF.T308 - germanowe tranzystory impulsowe które wg systemu Pro Electron nosiłyby oznaczenie ASY. Jednak najczęściej spotykało się syfy w naszych Kolibrach/Sylwiach: SF.T317 zamiast TG40 w mieszczaczu, SF.T319 zamiast TG39 w stopniach p.cz., SF.T353 zamiast TG5 w przedwzmacniaczu m.cz. i wreszcie SF.T323 zamiast TG50 w stopniu mocy. Syfy zastosowane w Izabelli/Laurze (SF.T316 w mieszaczu AM i stopniach p.cz. oraz SF.T357 w mieszaczu FM zdecydowanie różniły się od tamtych wyglądem: niechybnie były to oryginały od MISTRAL-a.
| Quote: |
| Polska w latach 70 pozyskała starą technologię SESCOSEM, i na tle innych demoludów się wtedy nawet wyróżniała. |
Zanim to się jednak stało-stawiałbym PRL wśród outsiderów, nieco ponad taką np. Rumunią. RFT, TESLA, a także ZSSR ze swoimi śmiesznymi, nocnikowymi petami stały o wiele wyżej. TEWA nigdy nie potrafila się dorobić germanowych tranzystorów npn dobrze znanych w tych trzech ostatnich krajach, a skandaliczna jakość pierwszych polskich seryjnych tranzystorów npn, krzemowych BF504±BF506 była wręcz legendarna.
|
|
| Back to top |
|
 |
JasiuB Poziom 14

Joined: 21 Aug 2005 Posts: 164 Location: Gdańsk
|
#227
18 Feb 2012 19:02 Re: Polskie tranzystory retro |
|
|
|
Czołem.
| Tomek Janiszewski wrote: |
Zanim to się jednak stało-stawiałbym PRL wśród outsiderów, nieco ponad taką np. Rumunią. RFT, TESLA, a także ZSSR ze swoimi śmiesznymi, nocnikowymi petami stały o wiele wyżej. TEWA nigdy nie potrafila się dorobić germanowych tranzystorów npn dobrze znanych w tych trzech ostatnich krajach, a skandaliczna jakość pierwszych polskich seryjnych tranzystorów npn, krzemowych BF504±BF506 była wręcz legendarna. |
Ano prawda. Na stronie będącej tematem tego wątku jest zresztą tabelka przygotowana w oparciu o dane z VI Kongresu Techników Polskich, który odbył się we wrześniu 1971. Wynika z niej, że w Bułgarii i na Węgrzech na głowę jednego mieszkańca robili 5-6 razy więcej tranzystorów niż u nas, a w NRD 10 razy więcej.
BF511 w dużej obudowie trafił na stronkę.
Pozdrawiam,
Jasiu
|
|
| Back to top |
|
 |