Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Kompresor (lodówkowy) do pompowania.


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Kompresor (lodówkowy) do pompowania.
Autor
Wiadomość
Stradowski Piotr
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 66
Miasto: Suchedniów

Post#1 Post autora tematu 20 Sie 2009 00:19   

Kompresor (lodówkowy) do pompowania.


Kompresor (lodówkowy) do pompowania.

Witam
- Zdaję sobie sprawę, że temat jest już nieco oklepany. Wiele opisów konstrukcji tego typu było zamieszczanych w "elektrodzie". Wydaje mi się jednak, że prezentując kolejną wersję mogę podpowiedzieć innym sposób wykonania takiego urządzenia.
Kompresorek do pompowania kół oparty jest oczywiście na agregacie wyciągniętym ze starej lodówki. Podczas prób agregat wytwarzał ciśnienie o wiele wyższe niż 4 atmosfery co w zupełności wystarcza do założonego celu.

W skład całego urządzenia wchodzą:

- wspomniany już agregat wraz z przewodem i wtyczką sieciową,
- zbiornik wyrównawczy (przerobiony ze starej gaśnicy proszkowej - 0,5kg),
- wyłącznik ciśnieniowy wymontowany ze starego hydroforu (ustawiony na ok. 4atm.),
- filtr wlotu powietrza (filtr paliwa od Małego Fiata 126p - 4zł),
- filtr odwadniacz, odolejacz (zakupiony na allegro - 17zł + koszty przesyłki),
- 8 metrów węża zbrojonego (16zł),
- kilkadziesiąt centymetrów zbrojonego wężyka gumowego (ok. 6zł),
- 8 zacisków do wężyków (1zł 60gr),
- kątowniki i płaskowniki (ze złomu),
- kilka rurek i kolanko 1/2" (ze złomu),
- kilka różnych redukcji by dopasować złącza filtra - odolejacza do wężyków (ok. 13zł),
- automat schodowy - czasowe załączanie kompresorka (32zł),
- pistolet z manometrem i końcówką do wentylów kół samochodowych (zakupiony na allegro - 17zł + koszty wysyłki),
- wyłącznik dzwonkowy - monostabilny (z demontażu),
- oprawka żarówki 15W/230V z szyldem i czerwoną szybką (z demontażu),
- kilkanaście śrub, nakrętek i podkładek (stare zapasy),
- gniazdko sieciowe ~230V (stare zapasy),
- puszka instalacyjna - hermetyczna (kilka zł),
- kilka garstek cementu (do obsadzenia puszek elektrycznych).

Całość zmontowana jest na konstrukcji zespawanej z kątowników i płaskowników.

Kompresor (lodówkowy) do pompowania.

Urządzenie zamontowałem na ścianie w budynku gospodarczym, obok wiaty gdzie parkuje samochodzik mojej żony.

Kompresor (lodówkowy) do pompowania.

W puszce obok kompresorka umieściłem automat schodowy (sterowany przyciskiem wyłącznika dzwonkowego - na zewnątrz budynku), który załącza urządzenie na określony czas - potrzebny do pompowania, a później odłącza automatycznie całość od sieci.

Kompresor (lodówkowy) do pompowania.

Kompresor (lodówkowy) do pompowania.

Wąż pistoletu z manometrem jest tak długi, iż wystarczy podjechać pod wiatkę innym samochodem by dało się dopompować także i jego koła. Później dodałem lampkę kontrolną obok wyłącznika (dzwonkowego), która informuje o okresie czasu załączenia kompresora. Całość pobiera z sieci 180W mocy.

http://www.strad.republika.pl
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 20 Sie 2009 00:19   





Powrót do góry
   
Ryski
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 13 Gru 2002
Posty: 505
Miasto: Lubelskie

Post#2 20 Sie 2009 04:11   

Re: Kompresor do pompowania.


Ile czasu zajmuje napompowanie koła od 'zera'? I jakie ciśnienie udaje się osiagnąć?
Powrót do góry
   
elim
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 241
Miasto: starachowice

Post#3 20 Sie 2009 07:23   

Re: Kompresor do pompowania.


witam.
Bardzo fajny pomysł i wykonanie. Sam uzywam takiego agregatu od lodówki, jednak bez całego osprzętu. Napompowanie koła 13" od kapcia do ciśnienia roboczego trawa okolo 1 - 1,5 min.
agregat daje spore ciśnienie, udało mi się zmierzyć 12 at. i dalej ciśnienie rosło, ale zrezygnowałem z dalszego testu.
pozdrawiam
Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2267

Post#4 20 Sie 2009 08:18   

Re: Kompresor do pompowania.


Jak jest z trwaloscia takiego kompresora? Slyszalem ,ze te agregaty sa bardzo wrazliwe na korozje , ma ktos jakies kilkuletnie doswiadczenia z takim agregatem?
Powrót do góry
   
bartosz.kolo
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 6
Miasto: Wrocław

Post#5 20 Sie 2009 08:51   

Re: Kompresor do pompowania.


Witam

Co do trwałości - mój kompresor, oparty na agregacie z lodówki typu "MIŃSK" działa już około 15 lat bez żadnego problemu. Może to kwestia jakości, te lodówki były właściwie nie do zajechania...
Powrót do góry
   
manius_19
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 10 Kwi 2005
Posty: 72
Miasto: Gliwice

Post#6 20 Sie 2009 09:30   

Re: Kompresor do pompowania.


mogłbyś zamiescic jakis rysunek jak to jest połączone
tzn. po kolei co z czym ??
Powrót do góry
   
Citek
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 643
Miasto: Gorzów Wlkp.

Post#7 20 Sie 2009 11:46   

Re: Kompresor do pompowania.


Bardzo fajny i praktyczny ten patent z automatem schodowym, zapewne bardzo przydatna rzecz.
Jedyne co bym dodał to jakiś manometr przy tej sprężarce, po to aby wiedzieć jakie jest już ciśnienie.
Aha jeszcze jedno, ile mocy pobiera taki kompresorek?
Powrót do góry
   
Tomekborow
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 64

Post#8 20 Sie 2009 11:46   

Re: Kompresor do pompowania.


Mój agregat z lodówki Mińsk napompował butle po gaśnicy do 17 atm, i jeszcze by szedł, ale zrezygnowałem ze względu na wytrzymałość tej butli
Powrót do góry
   
Tesla_man
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 60
Miasto: Rumia

Post#9 20 Sie 2009 13:39   

Re: Kompresor do pompowania.


submariner napisał:
Jak jest z trwaloscia takiego kompresora? Slyszalem ,ze te agregaty sa bardzo wrazliwe na korozje , ma ktos jakies kilkuletnie doswiadczenia z takim agregatem?


Witam. Agregat taki może służyć przez bardzo wiele lat, tylko trzeba się odpowiednio z nim obchodzić, a szczególnie trzeba pamietać o poziomie oleju bo to jest ich najsłabszy punkt.. pozdrawiam
Powrót do góry
   
entermen
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 2019

Post#10 20 Sie 2009 15:02   

Re: Kompresor do pompowania.


Witam.
Kolego Stradowski Piotr mam małe pytanie odnośnie tej konstrukcji.
Na takim kompresorze z lodówki przeważnie wystają 3 piny i do tego jest puszka z uzwojeniem, jest tam pare blaszek i spreżyna. Nie wiem jak sie to nazywa ten układ, ale już kilka takich układów uległo uszkodzeniu, chociaż bylo pompowane tylko koło do roweru, piłka itp.
Jak kolega poradził sobie ztym problemem?
Czy w oryginalnym zamontowaniu w lodówce jest tam jakiś mechanizm, który to jakoś zabezpiecza?
Podzrawiam i dzięki za wszelki wskazówki.
Powrót do góry
   
qwerty67
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 869
Miasto: Kowalów i Zielona Góra

Post#11 20 Sie 2009 16:33   

Re: Kompresor do pompowania.


Fajny pomysł. Z tym że ja bym jeszcze dał jakiś trójnik żeby i w środku można było korzystać, bo czasem coś przedmuchać czy coś. :P
Powrót do góry
   
DJ MHz
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 13 Sty 2005
Posty: 865
Miasto: Polkowice

Post#12 20 Sie 2009 17:01   

Re: Kompresor do pompowania.


entermen napisał:
Witam.
Kolego Stradowski Piotr mam małe pytanie odnośnie tej konstrukcji.
Na takim kompresorze z lodówki przeważnie wystają 3 piny i do tego jest puszka z uzwojeniem, jest tam pare blaszek i spreżyna. Nie wiem jak sie to nazywa ten układ, ale już kilka takich układów uległo uszkodzeniu, chociaż bylo pompowane tylko koło do roweru, piłka itp.
Jak kolega poradził sobie ztym problemem?
Czy w oryginalnym zamontowaniu w lodówce jest tam jakiś mechanizm, który to jakoś zabezpiecza?
Podzrawiam i dzięki za wszelki wskazówki.


Bo tam jest uzwojenie rozruchowe, które nie może być ciągle zasilane.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 20 Sie 2009 17:01   





Powrót do góry
   
spoli
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 01 Lut 2003
Posty: 155
Miasto: Gorzów Wlkp.

Post#13 20 Sie 2009 19:02   

Re: Kompresor do pompowania.


Planuję budowę podobnego urządzenia, ale w roli zbiornika chciałbym zastosować butlę 4kg (turystyczną) normalnie używaną do jej napełniania gazem, w związku z czym butla ma gwint lewoskrętny. Macie może jakąś podpowiedź jak, bez cięcia i spawania przejść na gwint prawoskrętny, na przykład półcalowy?
Powrót do góry
   
qwerty67
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 869
Miasto: Kowalów i Zielona Góra

Post#14 20 Sie 2009 19:26   

Re: Kompresor do pompowania.


spoli napisał:
Planuję budowę podobnego urządzenia, ale w roli zbiornika chciałbym zastosować butlę 4kg (turystyczną) normalnie używaną do jej napełniania gazem, w związku z czym butla ma gwint lewoskrętny. Macie może jakąś podpowiedź jak, bez cięcia i spawania przejść na gwint prawoskrętny, na przykład półcalowy?



Rozwiercić i przegwintować na większy.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 20 Sie 2009 19:26   





Powrót do góry
   
Stradowski Piotr
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 66
Miasto: Suchedniów

Post#15 Post autora tematu 20 Sie 2009 20:05   

Re: Kompresor do pompowania.


Kompresor pobiera z sieci moc 180W.
I jeszcze odpowiedź dla kolegi entermen. Ja akurat miałem agregat, w którym było już wszystko fabrycznie połączone. Jedynie w miejscu gdzie był wpięty termostat, zrobiłem zworkę.
Powrót do góry
   
maly.borkowo
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 185
Miasto: Gdańsk

Post#16 20 Sie 2009 20:31   

Re: Kompresor do pompowania.


Na pewno przydałby się taki kompresorek do przedmuchiwania wszelkich drobnostek w warsztaciku więc chyba zacznę poszukiwania osprzętu ;) Ogólnie ładnie wykonane, a rama jest dość wygodna jeżeli chodzi o przenoszenie - starczyłoby dodać dwa kółka, i drugi wąż (wymienny) tak, aby zawsze w razie czego można podłączyć wąż w środku lub ściągnąć urządzenie z haczyków i gdzieś je zabrać :) Gratuluję udanej konstrukcji.
Powrót do góry
   
pako8420
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 43
Miasto: Kępno

Post#17 20 Sie 2009 21:30   

Re: Kompresor do pompowania.


Witam!!

Co do ciśnienia takiego agregatu to słyszałem, że mogą osiągnąć nawet 20 atmosfer. Naprawdę super projekt.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
3ssslawek
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 18
Miasto: łomża

Post#18 20 Sie 2009 22:35   

Re: Kompresor do pompowania.


Radze nie pompować koledze do takiego ciśnienia ja pompowałem tylko do 8 i mi się spalił silnik do 5 atmosfer góra
Powrót do góry
   
Alienzorg
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 25 Lip 2003
Posty: 182
Miasto: Skierniewice/Chicago

Post#19 21 Sie 2009 08:47   

Re: Kompresor do pompowania.


3ssslawek napisał:
Radze nie pompować koledze do takiego ciśnienia ja pompowałem tylko do 8 i mi się spalił silnik do 5 atmosfer góra


Witam

Te z lodówek domowych śmiało dochodzą do 25/30 atmosfer, oczywiście nie ciągłej pracy no i wiadomo w jakim tempie. Jest tu inna sprawa, są smarowane olejem, twojemu najwidoczniej odwidziała się praca bez smarowania. Zaś te w tirach - w kabinach kierowcy, tylko są dwa typy zasilane 15V i 24V, 15V około 17-20 atmo. , 24V około 20-25 atmo.
Powrót do góry
   
Sewa2007
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 31 Mar 2007
Posty: 124
Miasto: Otwock

Post#20 21 Sie 2009 09:32   

Re: Kompresor do pompowania.


Witam,

Gratuluję przemyślanych rozwiązania w tym projekcie no i oczywiście niezłego wykonania !!

Dodatkowo mam pytanie do autora tego projektu i wszystkich elektrodowiczów, którzy mają wiedzę w tym temacie i na pewno nie jedno widzieli:

Mam dość podobny agregat pochodzący ze starej 30-letniej polskiej lodówki w swoich zasobach warsztatowych i chciałbym go wykorzystać do budowy podobnego urządzenia.
Chciałbym dokładnie dowiedzieć się czy do uruchomienia i samej już pracy wymagana jest cewka rozruchowa, która tam jest zainstalowana?
Już wyjaśniam o co mi dokładnie chodzi:
W moim agregacie uległ uszkodzeniu element znajdujący się obok cewki w puszcze elektrycznej samego agregatu.
W momencie jak zrobiłem elektryczne obejście tego elementu i podłączyłem zasilanie bezpośrednio do tej cewki, agregat zaczął działać.
Jednak po około 10 sekundach, cewka ta zaczęła się dymić i lekko żarzyć przez co zmuszony byłem odłączyć zasilanie.
Na samym początku myślałem, że jest to wina zmiany napięcia z 220V na 230V i faktu, iż agregat ma już tyle lat.
Po przeczytaniu niektórych postów szanownych kolegów domyślam się już, że nie jest to jednak wina zmiany wartości zasilania oraz wieku, ale najprawdopodobniej potrzeby tego uszkodzonego elementu.
W związku z tym jak się nazywa ten element i jaką dokładnie pełni funkcją w agregacie oraz czy jest on na 100% potrzebny?

Pozdrawiam
Powrót do góry
   
neo_dc
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 2158
Miasto: Tczew

Post#21 21 Sie 2009 09:36   

Re: Kompresor do pompowania.


Sewa2007 napisał:
Witam,

Gratuluję przemyślanych rozwiązania w tym projekcie no i oczywiście niezłego wykonania !!

Dodatkowo mam pytanie do autora tego projektu i wszystkich elektrodowiczów, którzy mają wiedzę w tym temacie i na pewno nie jedno widzieli:

Mam dość podobny agregat pochodzący ze starej 30-letniej polskiej lodówki w swoich zasobach warsztatowych i chciałbym go wykorzystać do budowy podobnego urządzenia.
Chciałbym dokładnie dowiedzieć się czy do uruchomienia i samej już pracy wymagana jest cewka rozruchowa, która tam jest zainstalowana?
Już wyjaśniam o co mi dokładnie chodzi:
W moim agregacie uległ uszkodzeniu element znajdujący się obok cewki w puszcze elektrycznej samego agregatu.
W momencie jak zrobiłem elektryczne obejście tego elementu i podłączyłem zasilanie bezpośrednio do tej cewki, agregat zaczął działać.
Jednak po około 10 sekundach, cewka ta zaczęła się dymić i lekko żarzyć przez co zmuszony byłem odłączyć zasilanie.
Na samym początku myślałem, że jest to wina zmiany napięcia z 220V na 230V i faktu, iż agregat ma już tyle lat.
Po przeczytaniu niektórych postów szanownych kolegów domyślam się już, że nie jest to jednak wina zmiany wartości zasilania oraz wieku, ale najprawdopodobniej potrzeby tego uszkodzonego elementu.
W związku z tym jak się nazywa ten element i jaką dokładnie pełni funkcją w agregacie oraz czy jest on na 100% potrzebny?

Pozdrawiam



Właśnie spaliłeś uzwojenie rozruchowe. To pewnie był kondesator albo jakiś włącznik, może odśrodkowy ?. Takie uzwojenie wystarczy zewrzeć na krótko przy starcie a potem rozłączyć.
Powrót do góry
   
Sewa2007
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 31 Mar 2007
Posty: 124
Miasto: Otwock

Post#22 21 Sie 2009 09:51   

Re: Kompresor do pompowania.


neo_dec napisał:

Właśnie spaliłeś uzwojenie rozruchowe. To pewnie był kondensator albo jakiś włącznik, może odśrodkowy ?. Takie uzwojenie wystarczy zewrzeć na krótko przy starcie a potem rozłączyć.

Na razie jeszcze działa, ale najprawdopodobniej będzie do wymiany.
Co do tego już uszkodzonego elementu to na pewno nie był to kondensator. Najprawdopodobniej tak jak napisałeś jest to wyłącznik odśrodkowy (cały metalowy ze sprężynką).
Jak jest on uruchamiany?
Czy na pewno jest potrzebne to urządzenie rozruchowe do uruchomienia tego agregatu?

Pozdrawiam
Powrót do góry
   
neo_dc
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 2158
Miasto: Tczew

Post#23 21 Sie 2009 10:00   

Re: Kompresor do pompowania.


Tak. Spróbuj rozerwrzeć uzwojenie i uruchomić agregat. Prawdopodobnie będzie tylko stał i buczał, albo uruchamiał się raz na kilka włączeń. Skoro działa to wystarczy zwykły przycisk.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 21 Sie 2009 10:00   





Powrót do góry
   
zbilo
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 1
Miasto: Radom

Post#24 22 Sie 2009 22:53   

Re: Kompresor do pompowania.


Witam.W agregatach lodówkowych do załączenia fazy rozruchowej
stosuje się specjalny przekażnik prądowy włączony szeregowo z fazą roboczą. Po załączeniu napięcia przez fazę roboczą płynie prąd kilkakrotnie większy od prądu znamionowego, rdzeń w przekażniku pokonuje opór sprężyny, uruchamia styk zwierny który
załancza faze rozruchową ,silnik zacznie się obracać i gdy osiągnie
obroty znamionowe pobór prądu i pole magnetyczne zmniejszy się
sprężynka rozewrze styk i odłaczy faze rozruchową. Ponieważ faza rozruchowa potrzebna jest przez kilka sekund wykonuje się ją z cieńszego drutu niż uzwojenie robocze aby zajmowała mniej miejsca na stojanie. Dlatego nie może być zbyt długo załączona, najlepiej by było gdy by była odłączona po osiągnięciu obrotów znamionowych. Ja kilkanaście lat stosuje agregaty lodówkowe w różnych urządzeniach a do ich rozruchu w przypadku uszkodzenia przekażnika stosuje czasowy albo przycisk dzwonkowy który ma tą zalet że czas moża przedłużyć gdy w kompresorze jest duże ciśnienie, nie lubią tego sprężarki imogą się uszkodzić
Powrót do góry
   
Domin94
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 11 Paź 2006
Posty: 61
Miasto: Tarnów

Post#25 26 Sie 2009 10:28   

Re: Kompresor do pompowania.


Witam!
Przypadkiem ten wyłącznik uzwojenia rozruchowego nie jest bimetalem?
Pozdrawiam Dominik
Powrót do góry
   
kazitor23
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 229
Miasto: okonek

Post#26 26 Sie 2009 17:02   

Re: Kompresor do pompowania.


ładny agregacik,i najważniejsze ze spełnia swoja funkcję,nie doczytałem tylko nic o zaworze bezpieczeństwa,buuuu.... jak go nie ma! :) co ja bym zmienił? odolejacz wystawiłbym poza urządzenie,przy wypuszczaniu oleju zapaćkasz sobie maszynkę... to moje sugestie... adrianmistrz- informacja dla Ciebie,odolejacz usuwa olej,jezeli agregat ten pompuje opony,dętki,piłki to wiedz ze one nie lubią oleju(tzn. olej rozpuszcza gumę,chyba ze ta jest olejoodporna)... 5/6 za ten ZAWÓR BEZPIECZEŃSTWA :)
Powrót do góry
   
deska202
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 116
Miasto: justynów

Post#27 02 Wrz 2009 22:52   

Re: Kompresor do pompowania.


ja mam pytanie troche głupie. odolejacz montuje sie przy wlocie do zbiornika wyrównawczego czy przy wylocie?? czy mozna jednym otworem napełniac butle wyrównawcza i pozniej kozystac z powietrza czy trzeba miec jeden otwor na wlot powietrza i na wylot?? czy mozna to zrobic trujnikiem??
Powrót do góry
   
Stradowski Piotr
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 17 Mar 2006
Posty: 66
Miasto: Suchedniów

Post#28 Post autora tematu 03 Wrz 2009 08:18   

Re: Kompresor do pompowania.


Ja zamontowałem odolejacz zaraz na wylocie agregatu lodówkowego. -Doszedłem do wniosku, że to rozwiązanie nie pozwoli przedostawać się oparom oleju i wody do dalszych elementów urządzenia. Do połączenia zbiornika wyrównawczego z agregatem i wyłącznikiem ciśnieniowym zastosowałem trójnik.
Powrót do góry
   
kazitor23
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 229
Miasto: okonek

Post#29 08 Wrz 2009 21:03   

Re: Kompresor (lodówkowy) do pompowania.


odwadniacz montuje sie zazwyczaj jak najblizej wylotu powietrza, tzn w miejscu w ktorym dochodzi do rozprężania powietrza,chyba ze jest to osuszacz ziębniczy,odolejacz zazwyczaj w miejscu przed zbiornikiem, analogicznie do odwadniacza czyli na wylocie stosuje sie stacje przygotowania powietrza,moze to byc zestaw filtr+reduktor+dozownik oleju.
Powrót do góry
   
WIESLAW2211
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 79
Miasto: leżajsk

Post#30 10 Gru 2010 21:25   

Re: Kompresor (lodówkowy) do pompowania.


Witam.Dobry pomysł z tym kompresorem ciekawe rozwiązanie i jest cichy.Mam pytanie, czy z takim kompresorem może pracować pistolet pneumatyczny do wbijania zszywek tapicerskich.Może by zwiększyć zbiornik.Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> DIY Konstrukcje -> Kompresor (lodówkowy) do pompowania.
Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Twitter
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Kolejny kompresor lodówkowy (46)
Niewielki kompresor lodówkowy (36)
Mały lodówkowy kompresor do aerografu (86)
Kompresor lodówkowy modelarski i do roweru (97)
Kompresor lodówkowy po raz setny (14)
Wiatrak do pompowania wody (8)
Zestaw próżniowy do pompowania przyrządów elektronowych (17)
Goodyear pracuje nad systemem samoczynnego pompowania opon w samochodach (9)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.08 seconds

elektroda.pl temat RSS