X

Pompowanie kół azotem - zalety

21 Aug 2009 17:34 TRtrustno1
  • #1 21 Aug 2009 17:34
    trustno1
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Witam

    Interesują mnie Wasze własne opinie na temat pompowania kół azotem, praktyczne korzyści przemawiające za tym procederem.
    Wiem że można poczytać na ten temat w sieci (portale typu autograt etc.), ale chcę poznać zdanie "Elektrodowiczów".

    Moim zdaniem jest to bezsens.
  • #2 22 Aug 2009 13:54
    stachu207
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Moim zdaniem jest to czysta głupota a oszczędność jest znikoma(jak nie zerowa). Poprostu ktoś mądry znalazł sobie sposób aby nabijać naiwniaków w butelkę.
  • #3 22 Aug 2009 14:04
    Tomek331
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    To utrzymuje jedynie stałe ciśnienie w kołach. Ale moim zdaniem i tak to wg mnie nie potrzebne nikomu.
  • #4 22 Aug 2009 15:43
    sq9cwd
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Znalazłem takie oto uzasadnienie:

    Za stosowaniem azotu jako medium do pompowania opon przemawia kilka naukowo potwierdzonych faktów.
    Do najważniejszych z nich należą:
    -opona napompowana azotem utrzymuje ciśnienie trzykrotnie dłużej niż opona napełniona tlenem. Fakt ten ma niebagatelne znaczenie, gdyż ciśnienie w oponie niższe od nominalnego o 0,2 bara skraca żywotność opony o 10%, a ciśnienie niższe o 0,6 bara powoduje skrócenie jej żywotności niemalże o połowę.
    -azot pozytywnie wpływa na żywotność opon. Przeprowadzone testy wykazały, że zmniejszenie ilości tlenu o 6% powoduje wydłużenie żywotności aż o 22%.
    -ze względu na właściwości chemiczne azotu i brak wchodzenia tego gazu w reakcję z metalem występuje mniejsze ryzyko wystąpienia rdzy na obręczy.
    -azot jest gazem niepalnym i nie podtrzymuje palenia, zatem nie występuje ryzyko powstania pożaru podczas pompowania opon szczególnie ciężarowych.
    -przy oponie napompowanej azotem nie występuje zużycie warstwy butylowej i karkasu, w przeciwieństwie do opony napompowanej powietrzem, co jest szczególnie istotne dla procesu bieżnikowania.
  • #5 28 Aug 2009 14:52
    leejones
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Pompowanie kół azotem ma sens, moim zdaniem, jedynie w przypadku pojazdów które przejeżdżają dużo kilometrów i wożą dużo ton, czyli ciężarowych.
    Wymieniłeś chyba wszystkie za chociaż większość z nich to propaganda. Owszem cząsteczki azotu są większe od pozostałych gazów które są w powietrzu i to powoduje że ciśnienie w oponie utrzymuje się dłużej. Kalkulowałem jednak kiedyś te wszystkie oszczędności i nie zdecydowaliśmy się na pompowanie kół azotem ze wzgl. na koszty. Poza tym jakimś sposobem ciśnienie w testowanych zestawach spadało dość podobnie jak w pozostałych pojazdach pompowanych zwykłym kompresorem (powietrzem).

    Wniosek wg mnie jest taki że azot ma sens jedynie w pojazdach w których bardzo duże znaczenie ma utrzymanie prawidłowego ciśnienia, czyli np. wszystkie niskie profile w ciężarowych, gdzie zaniżenie ciśnienia o 1 Bar (8 zamiast 9) powoduje obniżenie nośności osi o ok. tonę.
  • #6 28 Aug 2009 15:19
    Hucul
    Level 39  
    Helpful post? (+2)
    Przecież wszyscy mamy opony w 4/5 napompowane azotem :D
    Następny chwyt na kasę naiwnych - jak benzyna wysokooktanowa do zwykłych silników . Niedługo będą sprzedawać lepszy prąd do akumulatora :P
  • #7 29 Aug 2009 21:49
    matys-m
    Level 10  
    Helpful post? (+1)
    Wystarczy co jakiś czas kontrolować ciśnienie w kołach i jest to zbyteczne.
  • #8 30 Aug 2009 16:28
    sq9cwd
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Jasne, że wystarczy. Zatosowanie azotu miałoby na celu oddaleni tych okresów.
  • #9 31 Aug 2009 09:41
    leejones
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    sq9cwd wrote:
    Jasne, że wystarczy. Zatosowanie azotu miałoby na celu oddaleni tych okresów.


    dokładnie, dlatego ma to sens tylko w ciężarowych, gdzie miesięczne przebiegi przekraczają czasem nawet 20 tys. km
  • #10 05 Jan 2010 09:06
    Starkes
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Zapytam inaczej - mam w lagunie czujniki ciśnienia, które wariują mi przy zmianach temperatur. Słyszałem, że po napompowadniu azotem zmiany ciśnienia są mniejsze i czujniki tak nie wariują.
    Ktoś ma takie doświadczenia w osobówkach?
    U mnie dopłata za pompowanie azotem przy zmianie opon jest 5zł od sztuki czyli moim zdaniem do zaakceptowania.
  • #11 05 Jan 2010 09:11
    kortyleski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Żeby pompowanie azotem miało jakiś sens to trzeba by najoierw powietrze z opony odessać :) Może i azot niedrogi ale uciążliwy - kazda kontrola i dopompowanie tylko w zakładzie gdzie ten azot mają....Bo dobijanie powietrzem na cepeenie mija się z celem.
  • #12 07 Jan 2010 11:43
    Starkes
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    E... z tym odessaniem to chyba przesada.
    Ja będę zakładał nowe zimówki - wtedy zapodam azot (z tyłu pozostanie powietrze) i zobaczę jaki to będzie miało wpływ na czujniki ciśnienia, a potem na same opony.
  • #13 07 Jan 2010 12:32
    zbychu80
    Level 16  
    Helpful post? (+1)
    Starkes wrote:
    Słyszałem, że po napompowadniu azotem zmiany ciśnienia są mniejsze i czujniki tak nie wariują.


    W oponie zachodzi stała zależność p/T=const. Rodzaj gazu jakim się pompuje nie ma żadnego znaczenia na zmiany ciśnienia w tym przypadku.
  • #14 07 Jan 2010 12:57
    mczapski
    Level 38  
    Helpful post? (+1)
    A mnie sie wydawało, że p*v = n*R*T. Tyle, że warunki w kole są dość odległe od stabilnych więc jest to spore uogólnienie. Oczywiście, ze głównie to marketing, czyli powszechne i usatysfakcjonowane oszustwo (jak ktoś woli manipulacja). Że niby mniej tego azotu ubywa przez konstrukcję opony. tyle, że sprawne ogumienie to długie miesiące ubywania a nie mamy do czynienia z pojazdem kosmicznym.
  • #15 07 Jan 2010 21:34
    kortyleski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Taaa właśnie. Czyli jak mam gorzej sprawną oponę to ubywa tylko te 21% tlenu, a 78% azotu zostanie... mam sposób na stare opony... Ton żart oczywiście. Po prostu pompowanie azotem jest droższe więc marketingowo lepiej pompować azotem...
  • #16 11 Jan 2010 14:20
    balonika3
    Level 36  
    Helpful post? (0)
    sq9cwd wrote:
    Znalazłem takie oto uzasadnienie:

    Za stosowaniem azotu jako medium do pompowania opon przemawia kilka naukowo potwierdzonych faktów.
    Do najważniejszych z nich należą:
    -opona napompowana azotem utrzymuje ciśnienie trzykrotnie dłużej niż opona napełniona tlenem...
    Ciekawe, co za naukowiec pompuje koła tlenem...
  • #17 11 Jan 2010 14:52
    Mietek1976
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    78,08 % powietrza którym sa pompowane koła to azot,a nie żaden tlen.
  • #18 13 Jan 2010 10:35
    Mihas66
    Level 22  
    Helpful post? (+2)
    1. Azot, w przeciwieństwie do powietrza, nie zwiększa swojego ciśnienia lub objętości pod wpływem temperatury.
    Tradycyjne hasło stosowane przez naciągaczy próbujących skłonić kierowców do pompowania opon azotem. Co ciekawsze ostatnio Nissan próbuje wmówić nam, że opony GT-R-a zachowują się lepiej, bo są napompowane azotem. Anglików udało mu się przekonać, ale my w Polsce uczymy się niestety termodynamiki. I wiemy że zarówno azot jak i powietrze (składające się głownie z azotu) obowiązuje równanie mówiące, że stosunek ciśnień przy tej samej objętości, w dwóch różnych temperaturach jest równy stosunkowi tych temperatur wyrażonemu w Kelwinach. Czyli opona jest napompowana 2 barami, nagrzewa się z 20 stopni Celsjusza do 60 to ciśnienie po nagrzaniu wynosi 2*(273+60)/(273+20)=2,27 bara. Niezależnie czym jest opona napompowana. Rachunek ten udowadnia także jakie ważne jest mierzenie ciśnienia na ZIMNYM ogumieniu.

    Pozwoliłem sobie zacytować z tej stronki http://blogsilnika.blogspot.com/2008/11/siedem-mitw-gwnych.html
  • #19 17 Jan 2010 09:00
    Starkes
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Przy zmianie kół napompowałem przód azotem - zobaczymy empirycznie co z tego będzie ;-)
  • #20 11 Oct 2010 14:33
    wojlub
    Level 1  
    Helpful post? (0)
    Polecam artykuł: Azot w oponie .
  • #21 11 Oct 2010 14:40
    robokop
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    W którym również są same bzdurki pod publikę - azot nie jest gazem obojętnym chemicznie, również rozszerza się pod wpływem temperatury, co najwyżej jest bardziej ściśliwy.
  • #22 11 Oct 2010 14:56
    Hucul
    Level 39  
    Helpful post? (0)
    W którymś z odcinków Pogromców Mitów sprawdzali skład powietrza będącego długo w oponie - okazało się że jest tam tylko 10% tlenu . Im dłużej jeździmy bez wymiany powietrza w kołach , tym więcej mamy w nich azotu :D
  • #23 11 Oct 2010 17:00
    robokop
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    Bo tlen z powietrza tworzy związki z zwartością opony - materiałem felgi (stal, aluminium) i samymi składnikami gumy.
  • #24 12 Oct 2010 06:22
    Starkes
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    OK - poprzedni sezon zimowy przejeździłem na Azocie - zmian w stosunku do zwykłego powietrza nie zauważyłem.
    Dlatego w tym roku będę pompował zwykłym powietrzem.
  • #25 12 Oct 2010 09:09
    mczapski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Ano zwyczajnie marketing. Coś podobnego do sprzedaży wiązanej. Człowiek cieszy się, że coś kupił niejako przy okazji, ale nie załapał, że po pirwsze nie jest mu to potrzebne a po drugie ktoś inny zarejestrował sprzedaż (o to mu chodziło).
  • #26 12 Oct 2010 12:40
    Removed
    Helpful post? (0)
    wojlub wrote:
    Polecam artykuł: Azot w oponie .

    bzdury
  • #27 15 Oct 2010 16:12
    jacekla
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Dla mnie pompowanie azotem to jak czosnek na wampiry, bez sensu!
  • #28 16 Feb 2011 20:56
    Starkes
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Ja po rocznych testach Laguna II 2004 z czujnikami ciśnienia - wyleczyłem się zupełnie z azotu w kołach.
  • #29 16 Feb 2011 21:02
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Pompujmy helem. Auto będzie lżejsze :D
  • #30 16 Feb 2011 21:14
    MrMajst3r
    Level 21  
  Search 4 million + Products
Browse Products