Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Odstraszacz psów i kotów

zasoby 03 Cze 2004 23:25
  • Kolejny przykład rozwiązania odstraszacza zwierząt, tym razem bez wykonywania kłopotliwych indukcyjności. Jak wiadomo psy i koty słyszą dźwięki powyżej 20kHz. Człowiek dorosły słyszy do około 18kHz. Z tego wniosek, że pracująca syrena powyżej 20kHz nie będzie nam w żaden sposób przeszkadzać, za to będzie nieprzyjemna dla zwierząt. Układ jest zasilany z 220V, jednak wyjściowe napięcie z zasilacza wynosi 9V, co daje możliwość zastąpienia zasilacza przez 9V baterię. Wtedy układ może posłużyć jako przenośny odstraszacz. Jako głośnik zastosowo piezoelektryczny przetwornik, zwany potocznie "gwizdkiem". Nie sprawdzono skuteczności układu oraz mocy. Rozwiązanie może okazać się nieskuteczne jako podręczny odstraszacz. Założenia autora były, aby zwierzęta nie zbliżały się do określonego miejsca w ogrodzie.

  • #2 05 Cze 2004 11:46
    traper
    Poziom 14  

    Czy ktos zrobil ten uklad w formie przenosnej (zasilany z 9V) :?:
    Jesli tak, to czy poprawnie odstrasza :?: :)

  • #3 05 Cze 2004 15:37
    szogun
    Poziom 18  

    Jak można pisać że ultradźwięki
    "nie będą nam w żaden sposób przeszkadzać".
    Jeżeli ma to psa odstraszyć a nie zaciekawiać
    to musi mieć dużą moc. Co robią ultradźwięki
    o dużej mocy z człowiekiem można przeczytać
    Np.w dziale "Alarmy" i w wielu innych
    publikacjach a nawet w książkach Stanisława Lema.

    Wysokich Tonów

    Szogun

  • #4 05 Cze 2004 16:12
    adam white
    Poziom 21  

    Takie urządzenie może wywołać u piesków dodatkową agresję (mechanizm: coś mnie drażni, boję się, więc atakuję), dlatego nie polecam do ochrony własnej. Do ochrony miejsca prawdopodobnie się nadaje.
    Z mocą ultradźwięków rzeczywiście nie należy przesadzać - eksperymenty z ultradźwiękami jako bronią obezwładniającą np. agresywnych demonstrantów.

  • #5 05 Cze 2004 19:58
    lechoo
    Poziom 39  

    Do obezwładniania ludzi używa się infradźwięków które wywołuję nieprzyjemny i bolesny rezonans narzadów wewnętrznych u człowieka. Oglądałem kiedyś dokument na ten temat w telewizorni, ale nie pamiętam jakie były dokładnie częstotliwości emitowane przez tą dźwiękową armatkę (kilka Hz).

  • #6 05 Cze 2004 22:17
    adam white
    Poziom 21  

    Pisząc o doświadczeniach z ultradźwiękami jako bronią nie popełniłem pomyłki. Jest duże zapotrzebowanie na tzw. "non-lethal weapons" (czyli bronie nieuśmiercające lecz czasowo obezwładniające). Bardzo obiecująco wypadają tu bronie akustyczne - infradźwiękowe, dźwiękowe i ultradżwiękowe, te ostatnie np. ze względu na ograniczony zasięg, dużą kierunkowość działania i prawdopodobnie mniejsze działanie niepożądane - przypadkowy zgon osoby poddanej działaniu tej broni. (W przeciwieństwie do infradźwięków.)

  • #7 06 Cze 2004 20:22
    Arek37
    Poziom 14  

    A próbował ktoś przerobić syrenę piezzo od autoalarmu? Dokładasz kabelek z wtyczką do zapalniczki w samochodzie i na grillu w plenerku jak znalazł :-) :idea:

  • #8 18 Cze 2004 14:50
    Stones
    Poziom 10  

    Ja wysmażyłem taki układzik (zasilany z 9V). Nie pamiętam na jakiej częstotliwości on śmiga ale na komary działa :D , natomiast psy niestety nie wykazuja najmniejszego zainteresowania, przechodzą obojętnie obok :? . Ale to sprawa chyba bardziej dla biologa niż dla elektronika........

  • #9 20 Cze 2004 10:09
    Grysik
    Poziom 20  

    Zrobiłem taki układ kiedyś - chyba z Jabel ale nie pamiętam. Po 5 minutach "słuchania go" już mnie bolała głowa.

  • #10 29 Cze 2004 18:05
    _jta_
    Specjalista elektronik

    czy ma sens stosowanie wzmacniacza na tranzystorach BD137/BD138, skoro prąd,
    jaki dostaje się z zasilacza, to zaledwie 25mA? chyba lepiej użyć kilku równolegle
    połączonych inwerterów CMOS (kilku, żeby mieć odpowiedni prąd), dadzą większe
    napięcie (bo nie będzie spadku napięcie emiter-baza)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty