Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Jak skutecznie przepędzić kreta?

mariusz1974 18 Wrz 2009 01:04
  • #31 18 Wrz 2009 01:04
    locos1
    Poziom 12  

    Proponuję się nie rozpędzać z tępieniem kretów gdyż to bydlę jest w tym kraju pod ochroną!

  • #32 18 Wrz 2009 10:04
    Marvinn8686
    Poziom 20  

    :arrow: hvman - po prostu pechowo trafił na bystrego kreta, który upozorował wszystko żeby wyglądało jak wypadek :). Dlaczego mundurowi w ogóle nie rozpatrywali wariantu z kretem jako sprawcą?

    :arrow: locos1 - no właśnie, powariowali z tą ochroną, nawet szpaki są nietykalne (te *** szkodniki zeżarły mi wszystkie wiśnie w tym roku).

  • #33 19 Wrz 2009 23:26
    berlingo
    Poziom 20  

    na terenach zamknietych ogrodach ogrodzonych działkach kret NIE jest pod ochrona i mozna go tępić najlepiej karbidem

  • #34 17 Lis 2009 21:24
    fotomh-s
    Poziom 16  

    wolek14 napisał:
    Przecież karbid się sprzedaje w tym celu właśnie...:)


    ale szkoda karbidu, bo karbid + woda to świetny materiał na bombę domowej roboty

    najlepiej zrób świecę dymną (saletra z cukrem) i zadym korytaż

  • #35 17 Lis 2009 21:50
    mariusz1974
    Poziom 10  

    Jaką saletrę masz na myśli: amonową, potasową czy też jakąś inna ?

  • #36 17 Lis 2009 22:15
    wolek14
    Poziom 31  

    fotomh-s napisał:
    karbid + woda to świetny materiał na bombę domowej roboty


    To jest najgorszy jaki może być, nie polecam...

    A jak już dymić to nie z saletry tylko z salmiaku:)

    Karbid sprawdza się dlatego, iż jego zapach diametralnie odstrasza krety, jego właściwości palne/wybuchowe nie mają tutaj nic do rzeczy... A tak nawiasem mówiąc to zapach ten bierze się z jakichś fluoropochodnych chyba, więc czysty karbid się tutaj nie nadaje, gdyż te związki znajdują się w tchn. karbidzie jako zanieczyszczenia...:)

  • #37 18 Lis 2009 00:14
    Hokoczu
    Poziom 18  

    Nie wiem czy się sprawdzi w przypadku kreta, ale wrzuć mu do nor kilka nadpsutych ryb.
    Jak go zapach nie zabije to może jak zje nazajutrz mu żołądek wysiądzie.

  • #38 29 Gru 2009 13:48
    orzechowiec13
    Poziom 2  

    Karbid można kupić w detalu albo hurtowo na: http://www.karbid-sklep.pl
    Produkt jest zapakowany w szczelne wiaderko, które zawiera 1 kilogram karbidu i pozwala na przechowywanie go przez dłuższy czas.
    W odróżnieniu od innych chemikaliów środek ten jest bezpieczny, ponieważ po zastosowaniu w glebie pozostaje tylko nieszkodliwe wapno.
    Nora kreta składa się z gniazda, spiżarni, korytarzy mieszkalnych, biegowych i żerowiskowych, których łączna długość może przekraczać nawet 200 m i w związku z tym tylko gazowanie jest w pełni skuteczną metodą, aby pozbyć się szkodnika. Krety są niemal ślepe, mają za to wyczulony węch i dlatego możemy użyć karbidu, który w reakcji z wodą wydziela nieprzyjemny i odstraszający kreta zapach. Należy zadeptać kopce, a później do nowo powstałych włożyć trochę karbidu i następnie zakryć otwór aby zapobiec wychodzeniu gazu na zewnątrz, polać wodą.
    Zapach karbidu bardzo drażni czuły węch nie tylko kretów. Dzięki niemu możemy pozbyć się z działki również karczownika, nornicy i myszy polnej.

  • #39 29 Gru 2009 20:15
    pawel01
    Poziom 24  

    benzyna do otworu i podpalić.

  • #40 29 Gru 2009 20:17
    lowbird
    Poziom 23  

    Oglądać pogode z Zubilewiczem.

  • #41 29 Gru 2009 20:33
    LuckyDj
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    Oglądałeś załogę "G" ?
    Nie wolno przepędzać kretów, bo mogą się bardzo zemścić !!

  • #42 03 Sty 2010 15:10
    shalashaska
    Poziom 15  

    locos1 napisał:
    Podobno krety nienawidzą acetylenu. Zakopuje się kawałek karbidu w dziurze kreciej. Wilgotna ziemia reaguje z karbidem wydzielając śmierdzący gaz.


    Popieram, robię podobnie gdy tylko zauważam kopiec kreta i mam spokój na dłuższy okres.Karbid można kupić na składzie budowlanym w 1L puszkach.A u sąsiadów to w piłkę nie pograją:D

  • #43 03 Sty 2010 17:31
    1078231
    Usunięty  
  • #44 03 Sty 2010 17:52
    Stary1952
    Poziom 33  

    Motronic napisał:

    -wypuścić żmije , zrobią swoje idealnie

    One są też pod ochroną , :?: a swoją drogą to skąd o tej porze roku je wytrzasnąć ( chyba z ZOO ) .
    Krety też sobie spokojnie śpią głęboko pod ziemią . :D
    Pozdrawiam .

  • #45 03 Sty 2010 21:51
    1078231
    Usunięty  
  • #46 03 Sty 2010 22:16
    Stary1952
    Poziom 33  

    Motronic napisał:

    A to co to było co zaraz przed świętami porobiło mi kopców w ogrodzie? :lol:

    O tej porze roku to dziwne , są dwie możliwości :
    - dogrzało słońce i ziemia rozmarzła
    - szkody górnicze :D
    Pozdrawiam .

  • #47 19 Lut 2010 15:32
    fotomh-s
    Poziom 16  

    karbid jest niebezpieczny, bo przez przypadek można zapalić acetylen, np. jak się ognisko blisko rozpali, albo peta zadepcze koło kretowiska, a jak już do tego dojdzie krety zginą (a krety są pod ochroną), więc karbid można używać z dala od ognisk, grilów i petów.

    proch czarny ponoć jest dobry, albo zapalone piłeczki pingpongowe

    można też kupić specjalne łapki na krety, ale wtedy trzeba je umieścić w korytarzu.

    Cytat:
    -benzyna w norkę

    benzyna też może się zapalić, podobnie jak acetylen z karbidu, a pozatym benzyna bardzo szybko wyparuje i nawet krety nie poczują.

    Cytat:
    -wypuścić żmije , zrobią swoje idealnie


    podwójny mandat (za łapanie żmij i za zabicie kreta), w dodatku jak masz psa żmije ci go zabiją, jak masz małe dzieci, to też mogą nie przeżyć więc jest to poprostu głupi i niebezpieczny sposób.

    Cytat:
    A to co to było co zaraz przed świętami porobiło mi kopców w ogrodzie?


    przed wielkanocą, czy bożym narodzeniem?

    jak chodzi o wielkanoc, to krety mszczą się za karbid (bo wielkanocną tradycją jest strzelanie z karbidu)

    a jak boże narodzenie to pewnie sąsiad ci choinki z ogrodu podebrał ;)

  • #48 19 Lut 2010 22:51
    stroggo81717
    Poziom 31  

    Lepiej jest zakopać kopiec kreta i zamontować blachę. Dziad przez dziurę nie wyjdzie.

  • #49 26 Lut 2010 13:01
    kotowaty
    Poziom 15  

    Jeśli jest ktoś akustykiem to problemu dużego nie ma: Głośnik (Wystarczy nawet 20w) wysokotonowy lub niskotonowy i generator częstotliwości, ja próbowałem z którymś z GDWT stx'a bo taki miałem, zapiąłem pod TDA7294, zakopałem, (tylko kabelek puściłem do wzmacniacza), rozkręciłem na max i na następnym kretowisku był już krecik ( częstotliwość ustawiłem na 1,5KHz) ;)

  • #50 26 Lut 2010 18:24
    fiskusmati
    Użytkownik obserwowany

    Najlepszy sposób przedstawię wam.

    Na działce wuj miał niezły zgryz kretów także doprowadzało go to do niemalże furii. Próbował wszystkiego bo nie lubi lipy że, raz coś działa a raz nie.

    Zatrzymał sie na takim sprytnym czymś, zasada działania tego "czegos":
    rura z wyciętą szybką z obu jej stron wejścia zrobione z przekręcanej blaszki w ten sposób że, kret wchodząc nie moze juz wyjśc żadną ze stron. Proste, pamietjcie koniecznie o szybce zeby było widac kreta jak wejdzie.

    Takie cos jest za kilka złotych w ogrodniczym dostępne ale myśle że jako majsterkowicze możemy sobie robić takie zabawki sami za darmo z rurki pcv, blachy (np.aluminiowej) oraz troche matalu aby zmontowac mechanizm ze nie przekręca sie w drugą strone, i ttroche grubszej folii na "szybkę".

    Gotowe, sprawdzcie działa najlepiej. Wsadzamy w tunel z wierzchu tak aby było widac tą szybke, jak trzeba głębiej to wsadzamy i sprawdzamy co kilka dni albo codziennie czy wlazł czy nie. Sprawność 100% !

  • #51 28 Wrz 2011 21:04
    fotomh-s
    Poziom 16  

    stroggo81717 napisał:
    Lepiej jest zakopać kopiec kreta i zamontować blachę. Dziad przez dziurę nie wyjdzie.


    Jaka ba być powierzchnia tej blachy? jakiś 1ha? A pozatym pogrzebanie żywcem to zabicie, czyli policja (przypominam, że krety są pod ochroną).

    A te rury z klapkami to najpopularniejsze łapki na krety, jest na alledrogo gościu co żyje ze sprzedaży i produkcji tych łapek. Wystarczy rurka kanalizacyjna, trochę blachy i ten naiwniak zamknie swój biznes ;)
    Jest tam też gościu co mało nie wyleciał z alledrogo za masę negatywnych komentarzy dot. nieskutecznych "profesjonalnych ultradźwiękowych odstraszaczy kretów"

    Ostatnio słyszałem od wuja o facecie, który przyszedł z reklamacją karbidu do sklepu ogrodniczego, bo przypadkowo go odpalił.

    Cytat:
    Jaką saletrę masz na myśli: amonową, potasową czy też jakąś inna ?

    Potasową, bo do amonowej potrzebna jest benzyna i silny zapalnik z MWK. Amonowej używa się w ameryce do załatwiania banków przez wysadzanie obór jeśli się zbankrutuje i komornik przylezie ;)

  • #52 29 Wrz 2011 00:32
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Brawo! Archeologia rządzi... :D

    Odpowiedziałeś na post z przed niemal 2 lat... :lol:

  • #53 30 Wrz 2011 14:24
    amplituda
    Poziom 8  

    Sposób mojej babci: Namoczyć szmatkę naftaliną i włożyć do do 'domku' kreta :) Sam się wyniesie :)

  • #54 30 Wrz 2011 14:39
    fuutro
    Poziom 43  

    Sposób babci? Moja zrobiła lepiej :D
    1. Zebrała wszystkie kwiatki i inne chaszcze.
    2. Wybrało się ok 30cm ziemi.
    3. Wylało się betonową wylewkę.

    Nawety trawa nie wyrasta :D

  • #55 30 Wrz 2011 15:28
    Madrik
    Moderator Robotyka

    fuutro napisał:
    Sposób babci? Moja zrobiła lepiej :D
    1. Zebrała wszystkie kwiatki i inne chaszcze.
    2. Wybrało się ok 30cm ziemi.
    3. Wylało się betonową wylewkę.

    Nawety trawa nie wyrasta :D


    I teraz miło jest posiedzieć latem na słoneczku, mając pod stopami betonową patelnię. Rumieni się ze wszystkich stron... ;)

    Swoją drogą, jak wypłoszycie krety, to za chwilę będziecie pisać "Ratunku! Turkucie mi zżerają wszystkie roślinki!". Tudzież inne pasożyty, coś wam podżerać będą. ;)
    Nie doceniacie tych małych stworzonek i tego co robią pod ziemią. Przeszkadzają wam tylko ze względów czysto estetycznych.

    Dla waszej informacji - jak macie dużo kopców kretów, to znaczy, że pod ziemią siedzi mnóstwo znacznie mniej przyjemnych stworzonek, z którymi ślepy kret robi porządki. Na pustym polu się nie pasie... :)

  • #56 30 Wrz 2011 15:37
    fuutro
    Poziom 43  

    Na tą patelnię akurat wchodzi, grill, huśtawka i stół z dużym parasolem a najbardziej irytujące były nornice. Co do kretów to z ziemi wystają co jakiś czas pręty z nadzianymi puszkami po piwie. Nawet działa.

  • #57 01 Paź 2011 07:10
    zimny8
    Poziom 33  

    Odkąd (3 lata) duży pies biega po ogrodzie, wszystkie krety (i nie tylko), a sporo tego, u sąsiadów.

    locos1 napisał:
    Zakopuje się kawałek karbidu w dziurze kreciej. Wilgotna ziemia reaguje z karbidem wydzielając śmierdzący gaz. Osobiście nigdy tego sposobu nie próbowałem bo wolałem karbid w puszkę załadować i postrzelać:D
    . Ów smierdzący gaz acetylen. kiedy już wypełni norę kreta (trzeba zatkać wlot) odpalamy jak z puszką, najlepiej z drugiego końca nory. Po kilku próbach zapali się, czy zaszkodzi kretowi ? nie wiem ale fajny efekt. Robiliśmy z kolegami na otwartej przestrzeni, łące, w pobliżu zabudowań odradzam bo nie wiadomo gdzie menda podkopała, jeśli gdzieś zebrało by się więcej gazu to nie tylko kreta sie pozbędziesz.

  • #58 29 Paź 2011 16:33
    Christophorus
    Poziom 39  

    Też od kilkunastu tygodni zmagałem się z tym problemem. Puszki po piwie i butelki po napojach na patykach. Rura wydechowa samochodu podłączona do kretowiska (jedynie to poskutkowało na kilka tygodni), różne środki chemiczne mające swoim zapachem odstraszyć kreta. Nic to nie dało za wyjątkiem podłączonej rury wydechowej do kretowiska. Za pierwszym razem, za drugim poskutkowało tylko na kilka dni.

    Ostatecznie kiedy zobaczyłem świeże kretowisko, odsłoniłem otwór w nim. Po kilku minutach kret je zasklepił ziemią. Był to znak, że jest w pobliżu. Więc motyka w dłoń i po kilku minutach czekania, jak zobaczyłem powstające nowe kretowisko problem został definitywnie rozwiązany. U mnie i u sąsiada bo tam też kopał. Mam nadzieję, że więcej ich nie ma. Po kilkunastu tygodniach straconych na testowaniu różnych humanitarnych sposobów, motyka rozwiązała problem w ciągu kilkunastu sekund, nie licząc kilku minut oczekiwania na drania.

  • #59 29 Paź 2011 17:28
    poprzednik
    Poziom 16  

    i jeszcze info:

    "W Polsce jest objęty ochroną gatunkową częściową. Nie jest chroniony na terenie ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek, lotnisk, ziemnych konstrukcji hydrotechnicznych oraz obiektów sportowych"

    ;)

  • #60 29 Paź 2011 20:40
    Christophorus
    Poziom 39  

    Poległ w ogrodzie. Nie żebym mu nie dał szansy. Początkowo próbowałem go przepłoszyć z ogrodu, ale bezskutecznie. Bestia była jeszcze złośliwa im bardziej starałem się go przepłoszyć tym intensywniej kopał. No i dziś doigrał się.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty