Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Kolektor słoneczny domowym sposobem

parura09 15 Wrz 2009 19:56
  • #1 15 Wrz 2009 19:56
    parura09
    Poziom 13  

    Witam wszystkich mam takie pytanie chce zbudować kolektor słoneczny domowym sposobem czy do budowy kolektora dobry był by wymiennik ciepła ze starej lodówki, który jest nieumieszczony z tyłu.Oczywiście wszystko w drewnianej ramie wymiennik umieszczony w środku na kawałku blachy ocynkowanej a pod spodem ocieplenie z wełny mineralnej.Proszę o wasze opinie za, które dziękuje.

  • #2 15 Wrz 2009 23:52
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    Moc znikoma
    Co on ma ogrzewać ?

  • #3 16 Wrz 2009 18:06
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Kiepski pomysł, nie dość że skraplacz jest stalowy (korozja) to jeszcze najczęściej ma średnicę zewn. około 5mm, więc niewielki przepływ i ogromne opory.

  • #4 16 Wrz 2009 22:47
    k0s10r
    Poziom 18  

    Najlepiej weź grzejnik panelowy i pomaluj na czarny mat :)

  • #5 17 Wrz 2009 15:28
    elektrodom
    Poziom 20  

    Dokładnie! I do tego jeszcze rurki też na czarno pomalowane i śmiga jak ta lala! Glikol, pompka i dopiero później jakiś wymiennik ciepła (wężownica).

  • #6 13 Paź 2009 13:47
    szumigt
    Poziom 15  

    k0s10r napisał:
    Najlepiej weź grzejnik panelowy i pomaluj na czarny mat :)


    No dobrze ... odradziliście skraplach bo stalowy a grzejnik panelowy już jest ok ?? Ja rozumiem średnicę rurek ale czy ni elepiej jest wziąć rurkę miedzianą powyginać i przylutować do blachy ocynkowanej ??

    Tak przy okazji wie ktoś ja podlutować aluminium i miedź ??

  • #7 13 Paź 2009 16:53
    monarchi
    Poziom 10  

    Bardzo dobry pomysł.
    Blacha jest stalowa, ale rurka jest miedziana, skraplacz wywalasz bo niepotrzebny i faktycznie hamuje.
    Potrzebnych jest kilka płyt z lodówek i podłączasz je równolegle aby zmniejszyć opór przepływu.

    Ramę można zrobić ze starego okna, drzwi balkonowych.

    Działaj i nie daj się zbić z tropu teoretykom.

  • #8 17 Cze 2010 23:53
    bachus1
    Specjalista - kolektory słoneczne

    monarchi napisał:

    Cytat:
    Działaj i nie daj się zbić z tropu teoretykom.

    A czy zastanowiłeś się nad tym ile ciepła wyciągniemy z tego kolektora?
    Spróbuj najpierw sam wykonać takie rozwiązanie. czasem jednak trzeba się oprzeć na teorii bo ona jest źródłem wiedzy praktycznej.
    Uważam, że to kiepskie rozwiązanie, więcej pisałem o tym: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic482463-3870.html
    pozdrawiam.
    Witold

  • #9 19 Cze 2010 20:10
    norbert-l
    Poziom 12  

    Sam konstruowałem takie płyty i wiem jedno na pewno domowym sposobem nigdy się nie dorówna wyrobowi fabrycznemu . Czas zmarnowany na takie rzemiosło lepiej poświęcić na pracę zawodową i za tą kasę kupić coś konkretnego . Ja tak w końcu zrobiłem i w końcu to działa . A kombinacje po stronie hydraulicznej owszem jak najbardziej . Parę patentów znam zresztą opisałem je w pokrewnych tematach .Pozdrawiam .

  • #10 19 Cze 2010 22:22
    mareczek222
    Poziom 13  

    Cytat:
    Sam konstruowałem takie płyty i wiem jedno na pewno domowym sposobem nigdy się nie dorówna wyrobowi fabrycznemu . Czas zmarnowany na takie rzemiosło lepiej poświęcić na pracę zawodową i za tą kasę kupić coś konkretnego . Ja tak w końcu zrobiłem i w końcu to działa .

    Dziś tj. 19.06 solar Solvera zaabsorbował "aż" 0,1 kWh energii, pompa nie włączyła się ani raz. Warto to przeanalizować.
    Zgodzę się tylko z tym, że amatorski solar nie dorówna fabrycznemu - ale stosunek ceny do jakości jest (moim zdanie) zdecydowanie lepszy dla amatorskiego.
    Mój solar działa i jestem z niego zadowolony, a najbardziej żona bo to ona rozpalała w kotle, żeby mieć ciepłą wodę.
    Na pewno nie dam 12 tysi tylko po to żeby mieć ciepłą wodę trochę częściej jak z wykonanego własnoręcznie.
    Wolę te 12 tysi przeznaczyć na podłączenie do gazu i kocioł gazowy.
    Pozdrawiam.

  • #11 19 Cze 2010 22:31
    norbert-l
    Poziom 12  

    Płakać się chce . Nie wiem dla czego są ciągnięte takie tematy . skoro na pokrewnych stronach już są dawno opisane .Tam dokąd wy zmierzacie ja właśnie powracam .

  • #12 21 Cze 2010 22:03
    mareczek222
    Poziom 13  

    norbert-l napisał:
    Płakać się chce . Nie wiem dla czego są ciągnięte takie tematy . skoro na pokrewnych stronach już są dawno opisane .Tam dokąd wy zmierzacie ja właśnie powracam .

    Cytat:
    Sam konstruowałem takie płyty i wiem jedno na pewno domowym sposobem nigdy się nie dorówna wyrobowi fabrycznemu . Czas zmarnowany na takie rzemiosło lepiej poświęcić na pracę zawodową i za tą kasę kupić coś konkretnego . Ja tak w końcu zrobiłem i w końcu to działa .

    Nie ma co rozpaczać. Skoro Kolega sam nie wiedział jak zrobić kolektor to trzeba się było dopytać. Tu na forum jest wielu kolegów którzy na pewno by podzielili się swoją wiedzą i pomogli stworzyć coś co by działało.
    Chyba, że Kolega nagania sobie klientów - a to już byłoby nieładnie, oj nieładnie.

  • #13 19 Sie 2010 21:50
    darek zd
    Poziom 10  

    Witam kolegów forumowiczów.
    Przez ostatnie jakieś dwa lata (około), śledzę forum i nie piszę nic o sobie.
    Nie chcę wyjść na chwalipiętę, tylko stwierdzić, że porady wielu z was
    przydały mi się. Dwa lata wstecz byłem w Belgii i zaobserwowałem dużo ciekawostek,ale nie o tym. Wtedy zadzwoniła do mnie żona z propozycją
    zrobienia "jakiejś beczki do nagrzewania wody na umycie się". Zaczęła mi "głowa pracować "-jeśli już, to nie beczka a cały układ, oczywiście prosty w budowie.
    Po "przeleceniu pobieżnym" tekstów na forum i własnej analizie pomysłu,
    powstał prosty projekt, który testuję drugi sezon.Z efektów własnej pracy jestem
    bardzo zadowolony, żona także, a pomysł dalej pragnę rozwijać i dążyć do usprawniania-naprawdę warto coś wytworzyć i cieszyć się z tego.
    Efekt mojej pracy można zobaczyć na stronce: http://www.domowy-solar.strefa.pl

  • #14 25 Sie 2010 13:47
    montertb
    Poziom 22  

    Słuchajcie, niektórzy polecają grzejniki panelowe, rozumiem, że chodzi o taką cienką płytę, którą kieeedyś instalowało się m.in. w niektórych blokach.

    Ale mam pytanie, jak jest w środku wykonany taki panel grzejnikowy? Czy tam za pomocą jakichś np. przegród jest odpowiednio ukształtowany przepływ wody? Pytam dlatego, że jeżeli te panele mają z np. lewej strony wejście wody a z prawej wyjście i woda przepływa dajmy na to po najmniejszym oporze (no w najgorszym układzie, po linii "prostej" między króćcem wejściowym a wyjściowym, to taki grzejnik jest mało atrakcyjny.
    Dobrze by było żeby właśnie w środku przepływ był jakoś kształtowany np przegrodami.

    Ma ktoś dokładniejsze informacje an temat budowy takich grzejników panelowych starego typu? Zgrzewany jest?

    http://energia.odnawialna.info/wp-content/gallery/obdarty/obdarty-3.jpg

  • #15 28 Sie 2010 12:29
    darek zd
    Poziom 10  

    Witam forumowiczów, montertb napisał:"Słuchajcie, niektórzy polecają grzejniki panelowe, rozumiem, że chodzi o taką cienką płytę, którą kieeedyś instalowało się m.in. w niektórych blokach. "
    Taki grzejnik posiada , tak jak żeberkowy, pionowe kanały robione metodą
    zgrzewania. Przepływ "cieczy zagrzewanej" jest dość duży, a tu chodzi
    o wykorzystanie czasu do nagrzewania jej-czyli albo kombinować przez wydławienie (tylko przed pompą), albo zainwestować w zrobienie absorbera z tańszych materiałów. Sentencją działania jest aby spowolnić
    przepływ cieczy ogrzewanej i dać jej czas lub warunki do ogrzania.
    Czasami warto dokładnie przemyśleć działanie a przyniesie ono efekt.
    Ponadto grzejnik panelowy wykonany jest ze stali, co niesie za sobą
    ryzyko korozji (pewne), dlatego wykorzystanie takiej metody jest tylko doraźne i można wykorzystywać je na działce do umycia rąk po pracy.
    Pozdrawiam

  • #16 28 Sie 2010 15:09
    montertb
    Poziom 22  

    a właśnie, bo powinienem uprzedzić o co mi chodzi.
    Chciałem zrobić podgrzewać do prysznica ogrodowego i jednak aby zapewnić ciepłą wodę przy takim przepływie potrzebna jest znaczna powierzchnia grzewcza, jest to z goła odmienna sytuacja niż u kolegów - podgrzewanie wężownicą wody w bojlerze.

    Wygrzebałem jedne taki grzejnik panelowy, ma wymiar około 1m x 1m. Z ciekawości spróbuję zabudować go w skrzynię z szybą, ocieplić, pomalować grzejnik matową, czarną farbą. Zobaczymy na co się to przyda w ogrodzie. Generalnie miałem 2 stare grzejniki panelowe, mniej więcej 2m x 1m, ale wrzuciłem je na złom 2 miesiące przed tym jak mnie "oświeciło"... :/

  • #17 28 Sie 2010 15:16
    elektrodom
    Poziom 20  

    1m2 to zdecydowanie za mało...
    Chyba żebyś miał sprężarkę i woda w tym "panelu" była pod wysokim ciśnieniem. Ale to i tak za mało wody żeby się umyć pod prysznicem... Konieczny byłby mieszacz jakiś jeszcze do tego...

  • #19 16 Gru 2010 19:02
    konrad123456
    Poziom 15  

    Ja zrobiłem z paneli grzejnikowych i jestem zadowolony :)
    Temperatura jaką osiągam to 60stopni Pozdrawiam :)

  • #20 21 Lip 2011 13:45
    ks1950
    Poziom 2  

    Witam bardziej i mniej doświadczonych w domowych solarach. Może ktoś wyprostuje mój pomysł. Mam domek na wsi z blaszanym dachem koło 60 m kw ustawianych na południe.
    Dach do spodu bez ocieplenia, czy można przylutować od strony strychu koło 20 mb rurki miedzianej fi 20 mm do trapezów blaszanego dachu i połączyć do węrzownicy (podkowy) wymiennika pozomego 200 l.

  • #21 21 Lip 2011 13:56
    kabee84

    Poziom 24  

    ks1950 napisał:
    Witam bardziej i mniej doświadczonych w domowych solarach. Może ktoś wyprostuje mój pomysł. Mam domek na wsi z blaszanym dachem koło 60 m kw ustawianych na południe.
    Dach do spodu bez ocieplenia, czy można przylutować od strony strychu koło 20 mb rurki miedzianej fi 20 mm do trapezów blaszanego dachu i połączyć do węrzownicy (podkowy) wymiennika pozomego 200 l.

    Wszystko można, tylko czy to ma sens?

  • #22 21 Lip 2011 14:20
    ks1950
    Poziom 2  

    Chyba ma sens. Dach już jest, rurka miedziana też (z dawnych zapasów) cyna i pasta do lutowania też jest. Zostaje tylko kilka godzin pracy.Wymiennik też wisi na ścianie (miał być zasilany orginalnym solarem).

  • #23 21 Lip 2011 18:02
    kabee84

    Poziom 24  

    ks1950 napisał:
    Chyba ma sens. Dach już jest, rurka miedziana też (z dawnych zapasów) cyna i pasta do lutowania też jest. Zostaje tylko kilka godzin pracy.Wymiennik też wisi na ścianie (miał być zasilany orginalnym solarem).

    A co w zimie? Czy to ma być tylko opcja letnia? Spuszczanie wody z wymiennika itp itd żeby nie zamarzło?

  • #25 28 Mar 2012 17:00
    tk23
    Poziom 8  

    Kolektor z wymiennika od lodowki to za malo .kombinujesz dobrze bo kapilara
    w prawdziwych kolektorach tez sie spotyka ale tam jest specjalny ekran i duza powierchnia wymiany ciepla

    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo

  • #26 07 Paź 2012 19:25
    kubasiu3
    Poziom 8  

    powiem tak...
    ja od roku mam 2 grzejniki płytowe 180x65 zamknięte w drewnianej ramie,bojler solarny 200l i w po moich obserwacjach wynika max 58st.biorąc pod uwage tylko górną wężownice...jak skąbinuje jeszcze 2 to przełóącze na dolną i wtedy zobaczymy.
    jak na razie jestem zadowolony w 80%...
    a może ktoś ma na sprzedasz takie panele???

  • #27 07 Lut 2013 14:42
    kudlacikus
    Poziom 11  

    Osobiście nigdy nie próbowałem przeróbki z grzejnika, ale kolega ma od trzech lat i opowiedział mi o tej „prowizorce” wszystko: stare okna, trochę wełny mineralnej i stare grzejniki płytowe. Wszystko prawie darmo i wystarcza wody ciepłej dla czteroosobowej rodziny. Acha ważna sprawa, kolektor jest na obrotnicy i podąża za słoneczkiem. Co najważniejsze moim zdaniem w tym projekcie – doskonały stosunek koszt/efekt :D . Uważam, że cała dyskusja o sprawności wyższej, lub niższej o kilka procent jest pozbawiona sensu, bo to ma oszczędzać nasze pieniążki, a nie pochłaniać je jak gąbka.

  • #28 14 Lut 2013 10:57
    kusiak.darek
    Poziom 10  

    Witam wszystkich . Dołączam się do tematu . Mam od trzech lat zrobiony kolektor z grzejników panelowych . Obieg jest grawitacyjny i zalane są wodą . Grzeją bardzo dobrze ale problemem jest to że są wpięte bo bojlera nie przez wężownice tylko bezpośrednio i korozja która gromadzi się w grzejnikach brudzi mi wodę. Pytanie więc czy można zastosować wymiennik ciepła przy bojlerze ale żeby dalej działało grawitacyjnie bez dodatkowej pompki ? Można by wtedy zalać to glikolem ? Dzięki za odpowiedzi . Pozdrawiam . :

  • #29 14 Lut 2013 13:35
    kudlacikus
    Poziom 11  

    Nie próbowałem takiego układu, ale wydaje się, że jeśli kolektor będzie niżej od wymiennika, a wymiennik niżej od bojlera to biorąc pod uwagę małe opory wymiennika powinno wszystko działać

  • #30 15 Lut 2013 09:47
    kusiak.darek
    Poziom 10  

    Dzięki za odpowiedź . Obawiałem się właśnie tego czy grawitacja poradzi sobie z przepchaniem (czynnika grzejącego) przez wymiennik . Mam zamiar użyć jakiś płytowy ich ceny są w miarę przyzwoite . Teraz mam jeszcze pytanie o jakiej mocy czyli ile kw ? Dodam że bojler to około 200 litrów a kolektor składa się z dwóch płyt . Jedna płyta to wymiary ok. 150 /60 . Pozdrawiam .

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty