Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Jak podłączyć silnik 230V

guzi007 24 Wrz 2009 23:04
  • #1 24 Wrz 2009 23:04
    guzi007
    Poziom 12  

    Witam

    Dostałem taką szlifierkę zza wschodniej granicy. Nie jestem pewien sprawności szlifierki i dodatkowo nie wiem jak ją podłączyć - wygląda na w ogóle nie używaną.

    Jak podłączyć silnik 230V


    Włącznik ma trzy styki - 2 i 3 są połączone, 2 jest chwilowo łączony z silnikiem i służy jedynie do rozruchu. Z silnika wychodzą trzy przewody, między dwoma (a-b) jest rezystancja 9 omów. Pomiędzy (a-c) jak i (b-c) rezystancja jest nieskończenie duża - nie mierzona moim miernikiem i to mnie trochę martwi...

  • #2 25 Wrz 2009 08:41
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, silnik posiada uzwojenie rozruchowe włączane w momencie uruchamiania tym specjalnym włącznikiem który jest przy silniku (środkowy zacisk). Możliwe że któreś uzwojenie jest uszkodzone (albo urwane wyprowadzenie), rozbierz silnik i pokaż zdjęcia jak możesz.

  • #3 25 Wrz 2009 14:52
    guzi007
    Poziom 12  

    Stary1952 napisał:
    Witam .
    Sprawdź czy przewód " c " nie dzwoni się przypadkiem z korpusem szlifierki , jeżeli tak to jest to zero ochronne . Do przewodów a i b 230V . :D

    Nie

    niutat napisał:
    Witam, silnik posiada uzwojenie rozruchowe włączane w momencie uruchamiania tym specjalnym włącznikiem który jest przy silniku (środkowy zacisk). Możliwe że któreś uzwojenie jest uszkodzone (albo urwane wyprowadzenie), rozbierz silnik i pokaż zdjęcia jak możesz.


    Bliżej wieczora wrzucę zdjęcia silnika.

  • #4 25 Wrz 2009 17:59
    MikiZ
    Poziom 9  

    Bez urazy ale "Stary" i "Dexter" to o silnikach pojęcia nie mają. Zajmowałem się przezwajamniem slinków przeróznych typów niestety z takim "dziwnym" wyłącznikiem się nie spotkałem. Jest to silnik jednofazowy, a tak naprawdę "dwufazowy" ponieważ duga faza za pomocą kondensatora jest przesunięta. Uzwojenie rozruchowe z roboczym połączone jest wew. więc kierunek obrotów jest już ustalony. Przewodu, które idą do "wyłącznika" wyglądają jak jakieś zabezpieczenie termiczne, a sam wyłącznik jakimś termikiem, wyłącznikiem przeciążeniowym lub czymś podobnym. Z własnego doświadczenia wiem, że z układów filtrujących w urządzeniach zza naszej wschodniej granicy można zbudować jeszcze radiostację ;) - ale to tylko taki żart.
    Mając trzy końcówki podłaczamy przykładowo: a -faza+kondensator, b-zero robocze, c-drugi zacisk kondensatora.
    Wcześniej aby określić które uzwojenie jest którym musisz zmierzyć rezystancję. Największa powinna być ta, która przechodzi przez oba uzwojenia (czyli oba końce), średnia to uzwojenie rozruchowe(koniec z początkiem) i najmniejsza uzwojenie robocze(analogicznie). Fazę i kondensator podłącz pod zacisk wspólny uzwojeń.
    Mam nadzieję, że troszkę pomogłem i nie skończy się to dymkiem z silnika, wszelkie buczenie (klei wirnik do stojanu- do wymiany łożyska lub, żle złożony silnik), grzanie(pomylona faza robocza z rozruchową, ale również zbyt duży kondensator) to nieprawidłowości. Kondensator do takiego urządzenia to około 5 uF, max 6,5 uF ale to tak na oko.
    Powodzenia życzę i pozdrawiam

    Dodano po 10 [minuty]:

    raz jeszcze.
    Cała rzecz polega na tym wyłączniku. Tak myślę, że jest to przycisk z jakąś zwłoką. Podłączenie, o którym pisałem wcześniej jest to tak zwane podłączenie na stałe gdzie przy większym obciążeniu silnik dostaje automatycznie "kopa" od kondensatora. Ale były kiedyś silniki (BZFWr i BP-2f) z wyłącznikem odśrodkowym (np. w pralkach) i sądze, że ten wyłacznik na zdjęciu działa na podobnej zasadzie - rozłącza po czasie uzwojenie rozruchowe z tym, że w momencie wzrostu nateżenia. Po zmierzeniu rezystancji będziesz wiedział, które uzwojenie jest którym, ale trzeba będzie jeszcze rozszyfrować działanie wyłacznika i co to za zielony przewód, bo to mnie najbardziej zastanawia ?

  • #5 25 Wrz 2009 19:05
    guzi007
    Poziom 12  

    Są dwa uzwojenia - z grubszego drutu i z cieńszego. Tak wygląda silniczek:

    Jak podłączyć silnik 230V

  • #6 25 Wrz 2009 19:19
    MikiZ
    Poziom 9  

    Z grubszego jest zrobione uzwojenie pracy, z cieńszego rozruchowe. Pomierz uzwojenia (żeby wiedzieć, które jest którym) i sprawdź jak działa sam wyłącznik i napisz co to za przewód podłączony jest do zacisków 1 i 3 ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Rozruchowe niestety wygląda na troszkę przegrzane, a nawet nadpalone czyli może mieć tzw. zwarcie międzyzwojowe.

  • #7 25 Wrz 2009 19:59
    guzi007
    Poziom 12  

    MikiZ napisał:
    Pomierz uzwojenia (żeby wiedzieć, które jest którym)

    A i B (reyzstanacja 8 omów) to uzwojenie główne.

    MikiZ napisał:

    i sprawdź jak działa sam wyłącznik i napisz co to za przewód podłączony jest do zacisków 1 i 3 ?

    Zaciski 1 i 3 to 230V idące bezpośrednio z wtyczki. Przełącznik na stałe zwiera styki 1,3 z wyjściami na silnik i styk 2 z wyjściem na silnik jest zwierany jedynie w momencie przytrzymania przycisku. Styk 2 i 3 po stronie zasilania są podłączone na stałe.

    MikiZ napisał:

    Rozruchowe niestety wygląda na troszkę przegrzane, a nawet nadpalone czyli może mieć tzw. zwarcie międzyzwojowe.

    No trochę jest takie przyciemnione. Troszkę się na silnikach nie znam, ale z tego co rozumiem rozruchowe uzwojenie służy jedynie do tego, aby rozpędzić silnik wiec jakby tak załączyć silnik i w tym samym momencie ruszyć silnikiem to silnik by zaczął normalnie pracować?

  • #8 25 Wrz 2009 20:10
    1078231
    Usunięty  
  • #9 25 Wrz 2009 20:17
    kortyleski
    Poziom 39  

    Jeśli silnik jest sprawny to dowolny automat z lodówki załatwi automatyczne rozpędzanie silnika. Tam rozruch jest realizowany na tej samej zasadzie. Polacy we pralce "frania" poszli dalej i dali odśrodkowy wyłącznik uzw rozruchowego.

  • #10 25 Wrz 2009 20:26
    MikiZ
    Poziom 9  

    "Buczało" ponieważ odpalało się na uzwojeniu pracy. Bez uzowjenia rozruchowego silnik nie ma określonego kierunku i można ręcznie zakręcić wirnikiem w dowolnym kierunku i będzie się już w nim kręcić. Oczywiści nie polecam jeżeli ktoś nie chce rączek stracić. Jeśli dobrze rozumiem wyłącznik jest jakby podwójny- do samego włączenia i przucisk dzwonkowy do samego rozruchu? Jesli tak to uzwojenie pracy podłączyć pod zaciski zwierające po włączeniu, a końcówkę uzwojenia rozuchowego pod przycisk "pusk".

    Dodano po 2 [minuty]:

    kortyleski napisał:
    Polacy we pralce "frania" poszli dalej i dali odśrodkowy wyłącznik uzw rozruchowego.

    W nowszych typach był już silnik typu SED z kondensatorem i miał połączenie wew. uzwojenia pracy i rozruchowego tak jak w w/w przypadku.

  • #11 25 Wrz 2009 20:37
    niutat
    Poziom 37  

    kortyleski napisał:
    Jeśli silnik jest sprawny to dowolny automat z lodówki załatwi automatyczne rozpędzanie silnika. Tam rozruch jest realizowany na tej samej zasadzie. Polacy we pralce "frania" poszli dalej i dali odśrodkowy wyłącznik uzw rozruchowego.

    Dokładnie, ten silnik nie potrzebuje kondensatora, niestety na moje oko ten silnik ma spalone uzwojenie rozruchowe :(
    P.s.
    Ten wyłącznik w zupełności wystarcza do szlifierki i nie ma potrzeby go zmieniać.

  • #12 25 Wrz 2009 20:44
    guzi007
    Poziom 12  

    niutat napisał:
    niestety na moje oko ten silnik ma spalone uzwojenie rozruchowe :(
    P.s.


    Może ktoś się orientuje jaki jest mniej więcej koszt przewinięcia takiego silnika?

  • #13 25 Wrz 2009 20:49
    niutat
    Poziom 37  

    W Biłgoraju jakieś 50-70zł, ale często w takich wypadkach jest możliwość przezwojenia samego uzwojenia rozruchowego i cena jest niższa.

  • #14 25 Wrz 2009 20:56
    rupcio
    Poziom 16  

    Myślę że silnik powinien byc tak połączony:

    Jak podłączyć silnik 230V


    Podczas pracy silnika powinno być włączone do sieci tylko główne uzwojenie, prawdopodobnie nawinięte grubszym drutem. W czasie uruchamiania, przez chwilę powinno być włączone przez odpowiedni kondensator uzwojenie rozruchowe, prawdopodobnie nawinięte cieńszym drutem. To chwilowe włączenie umożliwia rozruch silnika. Dzięki kondensatorowi przebieg prądu w uzwojeniu rozruchowym jest przesunięty w fazie, co stwarza chwilowy substytut pracy na 2 fazach.
    Problem sprowadza się do ustalenia który przewód wychodzący z uzwojeń gdzie podłączyć. Ja typowałbym następująco (zakładając, że uzwojenia nie są uszkodzone !!!):
    Między A i B grube uzwojenie robocze. Jeden z tych punktów prawdopodobnie jest jednocześnie połączony z uzwojeniem pomocniczym.
    Jeżeli ni dało się zmierzyć A-C i B-C to (zakładając sprawność uzwojeń) świadczy, że oporność uzwojenia cienkiego jest poza zakresem przyrządu, a przewód C wychodzi z uzwojenia roboczego i przez kondensator trzeba połączyć go ze stykiem 2 włącznika.
    Aby ustalić który z przewodów A, B jest wspólny obu uzwojeń, a który wychodzi tylko z uzwojenia roboczego konieczny jest przyrząd o większym zakresie pomiarowym. Trzeba zmierzyć A-C, następnie B-C. Połączenie które będzie miało rezystancję o 9 omów mniejsze wskaże wspólny przewód uzwojeń.
    Jest też inna możliwość: może uda się dojrzeć wzrokowo który przewód z czym się łączy, ale zalecam dużą ostrożność, żeby nie uszkodzić izolacji uzwojeń.
    Dobór kondensatora można próbować przez analogię z innym silnikiem o podobnej mocy, ale w sowieckich wynalazkach wszystkiego można się spodziewać.
    Jeśli uda się uruchomić, to radzę wymienić wtyczkę i przewód zasilający na 3-żyłowy i przewód ochronny dobrze połączyć z masą maszyny. Radzieccy konstruktorzy nie przejmowali się takimi sprawami, bo ludzi u nich mnogo i ze stratami nie trzeba było się liczyć ;).

  • #15 25 Wrz 2009 22:49
    MikiZ
    Poziom 9  

    "rupcio" namieszałeś tym rysunkiem, bo jest nieprawidłowy i wprowadza tylko zamęt. W tym silniku nie potrzeba prawdopodobnie kondensatora jeżeli wyłacznik działa prawidłowo. Przewód ochronny jak najbardziej można podłączyć, a silniki z byłego ZSSR były naprawdę o dużej sprawności, szczególnie te na 2800 obr/min więc krytyka samego silnika nie potrzebna skoro nie miało się z tymi silnikami do czynienia.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty