Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Automat i manual - różnice, porównanie

DawidG2 29 Wrz 2009 23:59
  • #1 29 Wrz 2009 23:59
    DawidG2
    Poziom 13  

    Hej. Mam problem. Chcę kupić sobie samochód. Tzn to nie jest problem :) Problem mam w wyborze skrzyni biegów - czy ma być automatyczna, czy ręczna? Mógłby mi ktoś doradzić? Słyszałem, że automat dużo więcej pali, szybciej się psuje... Czy to prawda? Jak to jest naprawdę? Samochód na oku to Renault Laguna 2.0 benzyna automat. Ile może palić ten samochód? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź, Dawid.

  • Pomocny post
    #2 30 Wrz 2009 05:04
    carefree
    Poziom 17  

    Witam. To zalezy gdzie jezdzisz. Majac automat napewno zatesknisz nieraz za manualem. Jezdze po Chicago Audi A6 z automatem. Pali ok 20 litrow na 100 km w zimie w miescie. Duzo, bo silnik 2.7 6 cyl, naped na 4 kola, bi-turbo no i oczywiscie automat. Z tego co slyszalem manual niewiele mniej. Strzelam, ze na polskie warunki roznica miedzy automatem a manualem w spalaniu wyjdzie ok 2 litrow. Nie chcial bym tu jezdzic z manualna skrzynia. Czesto sa korki. Ciezko by bylo przez godzine wajchowac na okraglo 1, 2 i luz. Jesli lubisz spokojna i wygodna jazde, a przy tym nie boisz sie spalania rzedu 13/14 litrow (zgaduje, ze tyle bedzie palil ten samochod) to polecam automat. Co do awaryjnosci, to slyszalem, ze jesli uzytkownik umie sie automatem poslugiwac to skrzynia moze nawet przezyc samochod. Z reszta manual tak samo. Tu chyba nie ma co dyskutowac na ten temat.

  • #3 30 Wrz 2009 06:33
    DawidG2
    Poziom 13  

    Boję się wysokiego spalania. 12 l to dużo wg mnie... podsumowując, awaryjność skrzyni zależy od jej użytkowania, a spalanie automatu jest dużo większe niż manuala... Muszę się głęboko zastanowić, bo jednak samochód to już konkretny wydatek... Czy mógłby ktoś jeszcze wyrazić swoją opinię?

  • Pomocny post
    #4 30 Wrz 2009 06:49
    _LBX_
    Poziom 22  

    Kolego co prawda nie mam jeszcze auta( dopiero 16 lat) ale opowiem Ci historie mojego Taty gdy pierwszy i ostatni raz skusił się na automat.
    Przy wymianie oleju okazało się, ze oleju nie było w ogóle. Skrzynia po prostu się zatarła. Spalanie z automatem jest na poziomie 12-14litrów. Na manualu na poziomie 5-8( w tej Lagunie prawdopodobnie takie by było z manualem)
    Wszystko zależy jak trafisz. Ale ja bym Ci odradzał automat i wziął ręczną.
    Chodzi o to, że na ręcznej skrzyni możesz robić szybsze redukcje itd. Poczytaj nawet na necie o automatach. Porażka. Ja bym się nie zastanawiał i brał manual.

  • Pomocny post
    #5 30 Wrz 2009 07:48
    RadziuGW
    Poziom 10  

    ja mialem dwa auta z automatem. spalanie bylo wyzsze to raz. dwa, ze na manualu jazda to wieksza frajda, nie mozna poszalec jak na automacie. w koncu naprawa, gdy padnie CI automatyczna skrzynia w aucie 15 letnim to naprawa bedzie drozsza niz samochod. naprawa skrzyniw escorcie 1998 4000 zl. auto warte ok 4-5, wiec nie polecam automatu, chyba ze dosyc nowe auto to jeszcze pojezdzisz dlugo (teoretycznie). jesli jestes mloda osoba, to manual bezapelacyjnie. i tak jak kolega wyzej - napewno majac automat zatesknisz w koncu do manuala

  • Pomocny post
    #6 30 Wrz 2009 08:50
    trustno1
    Poziom 15  

    Prawda jest taka że jak Ci się coś uszkodzi, to naprawy są kosmicznie drogie i nie wielu jest kompetentnych mechaników, którym można naprawę polecić.
    Najlepszym wyjściem jest wymiana skrzyni na manual :D

    Druga sprawa to taka że pojazdy typu Renówka, i inne tego typu pierdołki mają takie doświadczenie w budowie skrzyń automatycznych (chyba że nie produkują sami) jak polska w produkcji silników z czterema zaworami na cylinder :D

    Pomijając kwestie zużycia paliwa stanowczo odradzam ten samochód z automatem.

  • #7 30 Wrz 2009 09:02
    DawidG2
    Poziom 13  

    No ja mam 18 lat :) i jestem niedoświadczony w tych kwestiach, dlatego pytam.
    Dzięki za porady, przekonały mnie :)

  • Pomocny post
    #8 30 Wrz 2009 09:20
    Montrres
    Poziom 21  

    Ja jeżdze dużo w tej chwili i powiem że Automat jest naprawdę w polsce przydatny. Jak są korki to po 1,5h nie boli Cie noga od sprzęgła. Dodatkowo mogę poweidzieć że automat sprawdza sie przy samochodach gdzie są duże silniki ze sporym zapasem mocy i momentu, mam na myśli silniki TDI <diesel Power :) >. Spalanie oczywiście więkrze i mniej frajdy z jazdy fakt, ale za to otrzymujesz naprawdę spory komfort podróżowania. Ja jestem zdania że Automat tak ale jak będzie sporo czasu krażył po mieście bo to pomaga, za to na trasy lepiej manual bo mniej problemów z wyprzedzaniam np. Wszystko zależy od punktu widzenia. A spalanie jak ktoś napisał że nawet 15 -16, to myśle że trochę przesadził. Jak masz ciężką nogę to na manualu spalisz nawet 18:D (Mi sie udało: Opel omega 2.0 140KM) a na automacie ok 12 do 14.

  • Pomocny post
    #9 30 Wrz 2009 10:35
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Wydaje mi się że jakieś pierdoły piszecie i jakieś zasłyszane bajki . Piszecie że skrzynie automatyczne są bardzo awaryjne , fakt i owszem ale nikt z Was nie napisał dlaczego ?

    baaks napisał:
    Kolego co prawda nie mam jeszcze auta( dopiero 16 lat) ale opowiem Ci historie mojego Taty gdy pierwszy i ostatni raz skusił się na automat.
    Przy wymianie oleju okazało się, ze oleju nie było w ogóle. Skrzynia po prostu się zatarła. Spalanie z automatem jest na poziomie 12-14litrów. Na manualu na poziomie 5-8( w tej Lagunie prawdopodobnie takie by było z manualem)
    Wszystko zależy jak trafisz. Ale ja bym Ci odradzał automat i wziął ręczną.
    Chodzi o to, że na ręcznej skrzyni możesz robić szybsze redukcje itd. Poczytaj nawet na necie o automatach. Porażka. Ja bym się nie zastanawiał i brał manual.

    A dlaczego dopiero przy wymianie się tato dowiedział że nie ma oleju ? Bo nie ma oleju gdzieś indziej / bez urazy / , poza tym bez oleju nie dojechał by na wymianę . Nie ma u nas w kraju kultury jeżdżenia automatami , większość się wydaje że nic nie trzeba sprawdzać , wymieniać czy kontrolować . A jak myślisz co stanie się ze skrzynią manualną jak w niej zabraknie oleju ? Od 23 lat jeżdżę samochodami z automatem i jak na razie poza jedną awarią nic przykrego mnie nie spotkało . Zaraz powiecie że a jednak psuje się ! ale powiem że nie , jeśli dba się o higienę i okresowe wymiany oleju / według specyfikacji producenta a nie taki jak się wydaje że powinien być /, filtra . A skrzynia moja została uszkodzona podczas wypadku pękło łożysko w pompie , a nie w efekcie eksploatacji .
    Co do spalania to i owszem pali więcej około 10% i z tym się zgodzę doświadczam tego/ dane producentów / ale klimatyzacja też powoduje większe spalanie , za luksus trzeba zapłacić .
    No i na koniec stwierdzenie że automatem się gorzej wyprzedza to już totalna bzdura , słyszeliście o czymś takim jak „kick down” ? A poza tym automatem też się zmienia biegi tylko też trzeba się tego nauczyć a nie włączyć D i jechać z Terespolu do Berlina .
    Pozdrawiam

  • #10 30 Wrz 2009 11:10
    carrot
    Moderator Samochody

    Nie kupuj tylko Audi ze skrzynią multitronic, bo po prostu się rozsypują, a naprawa zaczyna się od 8-10k zł (oczywiście autem jeździł 70letni lekarz, tylko w weekendy, dlatego mimo że ma 10 lat to tylko 120kkm przejechane, a tak naprawdę 320)

  • #11 30 Wrz 2009 16:30
    _LBX_
    Poziom 22  

    pioart napisał:
    Witam
    Wydaje mi się że jakieś pierdoły piszecie i jakieś zasłyszane bajki . Piszecie że skrzynie automatyczne są bardzo awaryjne , fakt i owszem ale nikt z Was nie napisał dlaczego ?
    baaks napisał:
    Kolego co prawda nie mam jeszcze auta( dopiero 16 lat) ale opowiem Ci historie mojego Taty gdy pierwszy i ostatni raz skusił się na automat.
    Przy wymianie oleju okazało się, ze oleju nie było w ogóle. Skrzynia po prostu się zatarła. Spalanie z automatem jest na poziomie 12-14litrów. Na manualu na poziomie 5-8( w tej Lagunie prawdopodobnie takie by było z manualem)
    Wszystko zależy jak trafisz. Ale ja bym Ci odradzał automat i wziął ręczną.
    Chodzi o to, że na ręcznej skrzyni możesz robić szybsze redukcje itd. Poczytaj nawet na necie o automatach. Porażka. Ja bym się nie zastanawiał i brał manual.

    A dlaczego dopiero przy wymianie się tato dowiedział że nie ma oleju ? Bo nie ma oleju gdzieś indziej / bez urazy / , poza tym bez oleju nie dojechał by na wymianę .


    Źle sie wyraziłem. Chodzi o to, ze było mniej oleju niż powinno być i części które powinny mieć olej do normalnej pracy go nie miały i zatarły się. Tak powiedział mechanik.

  • #12 30 Wrz 2009 16:51
    DawidG2
    Poziom 13  

    Nie planuję jazdy po miastach, mieszkam na wsi, a do najbliższej metropolii (Białystok) mam 60km, a tam za często mnie nie ma ;)

  • #13 30 Wrz 2009 16:59
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    RadziuGW napisał:
    ja mialem dwa auta z automatem. spalanie bylo wyzsze to raz. dwa, ze na manualu jazda to wieksza frajda, nie mozna poszalec jak na automacie. w koncu naprawa, gdy padnie CI automatyczna skrzynia w aucie 15 letnim to naprawa bedzie drozsza niz samochod. naprawa skrzyniw escorcie 1998 4000 zl. auto warte ok 4-5, wiec nie polecam automatu, chyba ze dosyc nowe auto to jeszcze pojezdzisz dlugo (teoretycznie). jesli jestes mloda osoba, to manual bezapelacyjnie. i tak jak kolega wyzej - napewno majac automat zatesknisz w koncu do manuala


    Skrzynia automat ( uzywana-dobra)do 15-letniego auta kosztuje 500-1500 zł, a przykładowo koło dwumasowe do pozornie "tanich" manuali to koszt ok 2 tys. zapytaj dowolnego mechanika, to ci powie, co teraz częściej pada i ile to kosztuje.

    Przy kupnie auta z automatem pierwsza rzeczą jaką sie sprawdza, to skrzynia...
    Ja kupiłem 5 lat temu 18 letnie auto z automatem (scorpio ze skrzynia AL4D- nie do zdarcia) i chodzi do dziś- wymiana oleju co 20 tys.Coprawda tarczki juz sa zurzyte i lekko podślizgują, ale auto ma 23 lata i ok 400tys przebiegu....
    Mam też drugie auto z automatem - japońskie ( z Japonii), a nie z Turcji- zero problemów i komfortowa jazda autem o masie 1600kg i silnikiem 3.0L 170KM na instalacji gazowej taniej niz A4 TDI. A na światłach musze patrzeć na obrotomierz, bo mam wrażenie, że auto zgasło...

    Ani ja ani żonka nie zamienie się na manual...A przeciez są auta z automatami, które mają bardzo sportowy charakter.

    Najlepsze automaty robią japońce i amerykańce, no i niektóre auta niemieckie maja dobre skrzynie ( BMW). Francuskie nie mają zbyt dobrej opini choć to jak zawsze zależy od utrzymania przez poprzedniego właściciela.

    Np chrysler 300M z 3.5 litrowym motorem z automatem pali przeciętnie 10-15 l benzyny.
    http://www.autocentrum.pl/?FF=307&makeid=3&mo...d=3276&yearfrom=1998&yearto=2004&trybopinii=1
    A taki galant z 2.5 l motorkiem :
    http://www.autocentrum.pl/spalanie/mitsubishi/galant/viii.html

    Jeśli się nie znasz, to weź mechanika z warsztatu od automatów do zakupu takiego auta, a za 100zł unikniesz poważnej miny.

  • #14 09 Paź 2009 10:52
    Hucul
    Poziom 39  

    Koledzy tak krytykujący skrzynie automatyczne chyba wcale nie jeździli autem z taką skrzynią (jeśli jakimkolwiek jeździli :D ).
    Prawdą jest wyższe zużycie paliwa o kilka procent , ale rekompensuje to wygoda i bezpieczeństo jazdy .
    Trwałość automatu , przy prawidłowym użytkowaniu jest z reguły wyższa niż manuala .
    Naprawa starej skrzyni w obu wersjach jest nieopłacalna - lepiej kupić używaną (ceny również są podobne) .
    Ja żałuję , że dostałem moje auto w wersji z manualną skrzynią biegów , ale jeśli ("nie daj Boże") moja skrzynia "padnie" to wymienię ją na automat :D

  • #16 09 Paź 2009 12:50
    yasiu.brzeg
    Poziom 29  

    Ja jeżdżę T4 2,5 benzyna w automacie i nie mam z nią problemów. Raz utraciłem trochę oleju bo poszła uszczelka pod misą i skrzynia nie klękła tylko odłączyło biegi i nie można było ruszyć (nie wbijało biegów). Jeżeli ktoś natomiast ignoruje lekkie przerwania przy ruszeniu i twierdzi że skrzynia się kończy to faktycznie ją wykończy. Jeżeli tak się dzieje to wina jest po stronie oleju ;)

    Jeżeli chodzi redukcje też nie ma problemu, pedał gazu do końca i redukuje aż miło, jak nie to wciskamy tryb sportowy i auto ma wtedy inną mapę przełożeń.

  • #17 09 Paź 2009 14:34
    Luka3s
    Poziom 9  

    Ja zaś na Twoim miejscu wybrałbym skrzynię manualną. Zresztą zależałoby to też od funduszy jakimi bym dysponował, lecz wydaje mi się że automatyczna skrzynia w lagunie nie jest dobrym rozwiązaniem. Na ogól sporo lagun pochodzi z grupy awaryjnych samochodów, gdybym miał brać samochód z automatem to właśnie jak koledzy wyżej wspomnieli raczej jakiś z USA sądzę że tam robią idealne skrzynie automatyczne, zresztą pewnie większy procent zamieszkujących tam ludzi jeździ w automatach. Poza tym wiele ludzi jeżdżących w manualu, powtarza, że nie zamienili by się za automat, bo by się chyba zanudzili podczas jazdy na śmierć. Znów jeżeli chodzi o długie korki to tu góruje automat moim zdaniem, ale w sumie to z autmatem w korku można sobię przysnąć :D...

  • #18 09 Paź 2009 16:58
    wowka
    Poziom 28  

    baaks napisał:
    Kolego co prawda nie mam jeszcze auta( dopiero 16 lat)


    W zasadzie w tym miejscu powinienem napisac zebys najpierw zrobil sobie prawo jazdy i pojezdzil troche zanim zaczniesz sie wypowiadac


    baaks napisał:

    Przy wymianie oleju okazało się, ze oleju nie było w ogóle. Skrzynia po prostu się zatarła.


    Jako ze skrzynia automatyczna jest sterowana hydraulicznie (elektryka to tylko elektrozawory) to niemozliwa jest jazda bez oleju bo po prostu biegu nie zapnie.
    Raz juz to przerabialem, z tym ze bylo zbyt malo oleju, efekt byl taki ze przy hamowaniu rozlaczalo bieg - olej wtedy sie przelewal w misce i zasysalo powietrze

    baaks napisał:

    Spalanie z automatem jest na poziomie 12-14litrów. Na manualu na poziomie 5-8( w tej Lagunie prawdopodobnie takie by było z manualem)


    Spalanie glownie zalezy od stylu jazdy. To ze automat wiecej pali to prawda bo taka jest zasada dzialania sprzegla ze pracuje z uslizgiem i czesc energii idzie na grzanie oleju. Sprzeglo potrzebuje wiekszych obrotow zanim zacznie skutecznie przenosic moment obrotowy, ale za to jest ono "miekkie", -przy ruszaniu nie ma szarpniec

    baaks napisał:

    Chodzi o to, że na ręcznej skrzyni możesz robić szybsze redukcje itd. Poczytaj nawet na necie o automatach. Porażka. Ja bym się nie zastanawiał i brał manual.


    Kolejna bzdura ale jako ze masz 16 lat i niemasz prawka to wybaczymy ;]

    baaks napisał:

    Źle sie wyraziłem. Chodzi o to, ze było mniej oleju niż powinno być i części które powinny mieć olej do
    normalnej pracy go nie miały i zatarły się. Tak powiedział mechanik.


    To nie manualna ze trybiki taplaja sie w oleju, smarowanie odbywa sie przy pomocy pompy, i albo smarowanie jest albo wcale nie ma,


    Zeby nie bylo ze teoretyzuje to mialem dwa samochody z manualem i jeden automat.

    Pierwszy manual - jako ze nigdy wczesniej nie mialem do czynienia z automatami,bylem z niego zadowolony

    Drugi automat - Prawde mowiac chcialem manuala, ale akurat trafil sie automat i go kupilem. Na poczatku troche dziwnie sie jezdzilo, po tygodniu juz bylem tak przyzwyczajony do automatu ze nie chcialem nawet myslec o manualnej skrzyni.
    To bylo tylnionapedowe auto, 170KM, bokiem dalo sie jezdzic, sczegolnie spodobal mi sie kickdown przy pewnej predkosci na zakretach :). Niestety z autem mialem przygody wiec je musialem sprzedac. Ze skrzynia problemu nigdy nie mialem.

    Trzeci manual - jako ze bylem bez samochodu a trafil sie w dobrej cenie wiec kupilem.
    Takze bylo to auto tylnionapedowe, 122KM, jednak jazda manualem po przesiadce z automatu to tragedia. Od momentu jak sprzedalem drugie auto jak mam jechac manualem to czuje sie jakbym mial robic to za kare, zadnej przyjemnosci z jazdy.

    Obecnie nie mam auta ale jak bede kupowal to automat. No chyba ze trafi sie jakas okazja, ale wtedy nie bede wybrzydzal.

  • #19 09 Paź 2009 22:14
    leman____15
    Poziom 9  

    według mnie stanowczo odpada automat!!! Manula to jest cos, mozesz sobie z miejsca wydrzec (przy kolegach xD ) baczka machnac no i ta kultura jazdy sie nie nudzisz za kulkiem, w automacie tego nie bedziesz mial kolego

  • #20 09 Paź 2009 22:36
    Luka3s
    Poziom 9  

    leman____15 napisał:
    według mnie stanowczo odpada automat!!! Manula to jest cos, mozesz sobie z miejsca wydrzec (przy kolegach xD ) baczka machnac no i ta kultura jazdy sie nie nudzisz za kulkiem, w automacie tego nie bedziesz mial kolego



    Myślę że popisywanie się przed kolegami, czy przed przechodzącymi panienkami w taki sposób jak opisałeś "wydrzec z miejsca", lub kręcić bączki, jest żałosne. Jeżeli to go ma przekonywać do skrzyni manualnej to stanowczno mówię NIE. Jak ma ktoś głupieć to niech lepiej zainwestuje w hulajnogę :D i sobię wyrywa tyłeczki i popisuje się przed kumplami ;-).

    P.s Naprawdę Twoja wypowiedź na ten temat była żałosna, szczególnie ten początek..
    Bez obrazy, ale zastanów się lepiej zanim napiszesz coś takiego.
    Pozdrawiam:D:D

  • #21 09 Paź 2009 22:59
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    No to Kolega Leman się popisał, pewnie o automatach ma takie pojęcie jak ja o budowie stacji kosmicznej . A tak poza tym to każdego nieudacznika rajcuje pisk opon i bączek na lotnisku bo po ulicy się gubi na skrzyżowaniu jak światła wyłączą . Temat można chyba zakończyć bo już chyba nic nie wniesie poza wpływem pisku opon na sex w wielkim lub małym mieście .
    Pozdrawiam

  • #22 10 Paź 2009 07:33
    _LBX_
    Poziom 22  

    leman____15 napisał:
    według mnie stanowczo odpada automat!!! Manula to jest cos, mozesz sobie z miejsca wydrzec (przy kolegach xD ) baczka machnac


    Taa a potem płacić krocie za naprawę skrzyni i wymianę rozwalonych przegubów. każde auto niezależnie czy ma automat czy manual trzeba szanować.


    wowka napisał:
    baaks napisał:
    Kolego co prawda nie mam jeszcze auta( dopiero 16 lat)


    W zasadzie w tym miejscu powinienem napisac zebys najpierw zrobil sobie prawo jazdy i pojezdzil troche zanim zaczniesz sie wypowiadac


    baaks napisał:

    Przy wymianie oleju okazało się, ze oleju nie było w ogóle. Skrzynia po prostu się zatarła.


    Jako ze skrzynia automatyczna jest sterowana hydraulicznie (elektryka to tylko elektrozawory) to niemozliwa jest jazda bez oleju bo po prostu biegu nie zapnie.
    Raz juz to przerabialem, z tym ze bylo zbyt malo oleju, efekt byl taki ze przy hamowaniu rozlaczalo bieg - olej wtedy sie przelewal w misce i zasysalo powietrze

    baaks napisał:

    Spalanie z automatem jest na poziomie 12-14litrów. Na manualu na poziomie 5-8( w tej Lagunie prawdopodobnie takie by było z manualem)


    Spalanie glownie zalezy od stylu jazdy. To ze automat wiecej pali to prawda bo taka jest zasada dzialania sprzegla ze pracuje z uslizgiem i czesc energii idzie na grzanie oleju. Sprzeglo potrzebuje wiekszych obrotow zanim zacznie skutecznie przenosic moment obrotowy, ale za to jest ono "miekkie", -przy ruszaniu nie ma szarpniec

    baaks napisał:

    Chodzi o to, że na ręcznej skrzyni możesz robić szybsze redukcje itd. Poczytaj nawet na necie o automatach. Porażka. Ja bym się nie zastanawiał i brał manual.


    Kolejna bzdura ale jako ze masz 16 lat i niemasz prawka to wybaczymy ;]

    baaks napisał:

    Źle sie wyraziłem. Chodzi o to, ze było mniej oleju niż powinno być i części które powinny mieć olej do
    normalnej pracy go nie miały i zatarły się. Tak powiedział mechanik.


    To nie manualna ze trybiki taplaja sie w oleju, smarowanie odbywa sie przy pomocy pompy, i albo smarowanie jest albo wcale nie ma,


    Zeby nie bylo ze teoretyzuje to mialem dwa samochody z manualem i jeden automat.

    Pierwszy manual - jako ze nigdy wczesniej nie mialem do czynienia z automatami,bylem z niego zadowolony

    Drugi automat - Prawde mowiac chcialem manuala, ale akurat trafil sie automat i go kupilem. Na poczatku troche dziwnie sie jezdzilo, po tygodniu juz bylem tak przyzwyczajony do automatu ze nie chcialem nawet myslec o manualnej skrzyni.
    To bylo tylnionapedowe auto, 170KM, bokiem dalo sie jezdzic, sczegolnie spodobal mi sie kickdown przy pewnej predkosci na zakretach :). Niestety z autem mialem przygody wiec je musialem sprzedac. Ze skrzynia problemu nigdy nie mialem.

    Trzeci manual - jako ze bylem bez samochodu a trafil sie w dobrej cenie wiec kupilem.
    Takze bylo to auto tylnionapedowe, 122KM, jednak jazda manualem po przesiadce z automatu to tragedia. Od momentu jak sprzedalem drugie auto jak mam jechac manualem to czuje sie jakbym mial robic to za kare, zadnej przyjemnosci z jazdy.

    Obecnie nie mam auta ale jak bede kupowal to automat. No chyba ze trafi sie jakas okazja, ale wtedy nie bede wybrzydzal.


    Przepraszam ;) Mówiłem, że mam tylko 16 lat i próbuję się czegoś nauczyć. Więcej nie będę pisał głupot. ;)

  • #23 10 Paź 2009 08:22
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Nie czytałem całych tych wypocin ale jak kupujesz auto ze pojemność 1.3 to nie dziw się że automat będzie przyczyna dużego spalania.

    Automat jest dobry dla silnika 1,8 w góre i nie ma tu co dyskutować bo małę silniki będą chodziły cały czas na dużym obciążeniu.

    Po drugie trzeba nauczyć sie jezdzić automatem.
    Po trzecie trzeba dbać o niego a on sie odwdzięcza brakiem ciągłego wajchowania.

  • #24 10 Paź 2009 12:13
    Luka3s
    Poziom 9  

    romoo napisał:
    Nie czytałem całych tych wypocin ale jak kupujesz auto ze pojemność 1.3 to nie dziw się że automat będzie przyczyna dużego spalania.

    Automat jest dobry dla silnika 1,8 w góre i nie ma tu co dyskutować bo małę silniki będą chodziły cały czas na dużym obciążeniu.

    Po drugie trzeba nauczyć sie jezdzić automatem.
    Po trzecie trzeba dbać o niego a on sie odwdzięcza brakiem ciągłego wajchowania.



    Przecież kolega Dawid który ma problem z wyborem skrzyni pisał o silniku 2.0. A nie 1.3.

  • #25 10 Paź 2009 16:34
    poandy
    Poziom 9  

    Jeżdżę 3-im autem zawsze chciałem automata i trzecie takie jest-Seat z AG4.Mam go 4 lata(razem ma 13 lat).Silnik 1,8.Pali 1l-2l więcej od wersji manual.Wymiana oleju+filtr co 60000 km(ja robię co 45000).Jeśli chodzi o komfort to jest super,ktoś napisał że długie trasy to nuda ale u nas w Polsce odstęp między większymi miejscowościami to ok.30 km-50 km a w nich na pewno brak nudy.Kick-down załatwia sprawe energicznego wyprzedzania.Jeśli sie zdecydujesz weż kogoś kto potrafi sprawdzić jazdę automatem.Tu poczytajcie fachowców http//automat.pl .
    Jeśli martwi cię spalanie to wybierz wersję silnikową która dobrze znosi LPG.Mój znajomy Passatem z 1,8 8 zaworowym zrobił na LPG 450tyś km bez ingerencji w silnik(szwankowało zabezpieczenie ant- korozyjne.
    Jest jeszcze jeden plus automata-mniejsze ryzyko zarżnięcia silnika.

  • #26 10 Paź 2009 19:13
    Luka3s
    Poziom 9  

    poandy napisał:
    Jeżdżę 3-im autem zawsze chciałem automata i trzecie takie jest-Seat z AG4.Mam go 4 lata(razem ma 13 lat).Silnik 1,8.Pali 1l-2l więcej od wersji manual.Wymiana oleju+filtr co 60000 km(ja robię co 45000).Jeśli chodzi o komfort to jest super,ktoś napisał że długie trasy to nuda ale u nas w Polsce odstęp między większymi miejscowościami to ok.30 km-50 km a w nich na pewno brak nudy.Kick-down załatwia sprawe energicznego wyprzedzania.Jeśli sie zdecydujesz weż kogoś kto potrafi sprawdzić jazdę automatem.Tu poczytajcie fachowców http//automat.pl .
    Jeśli martwi cię spalanie to wybierz wersję silnikową która dobrze znosi LPG.Mój znajomy Passatem z 1,8 8 zaworowym zrobił na LPG 450tyś km bez ingerencji w silnik(szwankowało zabezpieczenie ant- korozyjne.
    Jest jeszcze jeden plus automata-mniejsze ryzyko zarżnięcia silnika.



    Długie trasy nawet na manualu są nudne:P na autostradzie przecież gałka od biegów nielata tak jak w mieście ; ) Chodziło nam że jazda w automacie jest nudna podczas korków :P No i można sobię niechcący przysnąć ; )

  • #27 11 Paź 2009 00:06
    wowka
    Poziom 28  

    leman____15 napisał:
    według mnie stanowczo odpada automat!!! Manula to jest cos, mozesz sobie z miejsca wydrzec (przy kolegach xD ) baczka machnac no i ta kultura jazdy sie nie nudzisz za kulkiem, w automacie tego nie bedziesz mial kolego


    czy te "15" przy twoim nicku to twoj wiek ? bo mama wrazenie ze tak.

    Automatem tez mozesz z miejsca "wydrzec przy kolegach", gaz w podloge i z N przestawiasz na D, baczka tak samo machnac mozna, a co do nudzenia to sa ciekawsze rzeczy niz machanie wajcha od biegow. Z tym ze jest maly problem. "Wydrzec" to sobie mozna ale autem z mocnym silnikiem, baczka z jeszcze mocniejszym, na dodatek musi byc tylni naped (a u nas to tylko merc i bmw + nieliczne wyjatki) a przewaznie widze mlodych ludzi w autach typu astra 1,6, golf3 1,8, ibiza itp. wiec ani tym zabardzo gum nie spalisz ani baczka nie zrobisz. Rzeczywistosc jest taka ze autem ktorym chcesz poszalec musi spalic minimum 50zl/100km, a i to rewelacji nie ma, a takie spalanie jest niestety nie do zaakceptowania dla wiekszosc ludzi.

  • #28 11 Paź 2009 03:56
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Dobre do palenia gumy są Fordy Ścierki bardzo popularne wśród wiejskich nastolatków.

  • #29 11 Paź 2009 10:17
    Luka3s
    Poziom 9  

    i rekiny bmw hyhyhy, z uszanowaniem dla kierowców tych samochodów, którzy są wporządku. Ale większość to dresiory :cry: ....Jak widzę E30 to odrazu wiem kto siedzi za fajerą:< a do tego wielki TjUNING !!! Tym to można szarżować dupeczki i jarać kolegów!!! :D

    dobra właściwie sądzę że ten temat jest już do zamknięcia :P ; kolega który go założył pewnie już zdecydował którą skrzynie wybrać i w obu przypadkach rozważył plusy i minusy =)
    Pozdrawiam
    luka3s x)

  • #30 09 Lis 2009 13:29
    mamon6
    Poziom 10  

    Wiem, że wątek już trochę starawy ale...

    ... tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że w większości postów są tylko zasłyszane stereotypy dotyczące ASB...

    1. Automat pali więcej...
    - stare automaty w audi z początku lat '90 miały w większości 4 biegi (ZF 4HP18) nowe skrzynie automatyczne mają często ich nawet 6... kosztem bardziej skomplikowanej konstrukcji uzyskuje się ilość przełożeń większą niż w przeciętnym 5-cio biegowym manualu. Wystarczy się zastanowić teraz: co lepiej dobierze przełożenie do warunków jazdy? Kierowca z 5-cio biegowym manualem, czy komputer biorący pod uwagę masę parametrów mając do dyspozycji 6 biegów??? A w starych automatach... spokojna ale nie ślamazarna jazda bez gwałtownych przyspieszeń z każdorazowym "kick-down'em" bez problemu utrzymuje zużycie na poziomie porównywalnym z manualem. Wiem, bo jeździłem audi

    2,5TDI A6C4

    w manualu i w automacie...

    2. Automat jest bardziej awaryjny...
    - to tylko część prawdy, bo w miarę prosty automat nie "przeładowany" elektroniką może przeżyć silnik.
    Pod warunkiem, że:
    a) nie będziemy go katowali i używali auto cywilne jak auto cywilne a nie jakiś dragster...
    b) będziemy wymieniali olej i wkładkę filtrującą (wbrew temu co mówią niektóre serwisy)
    c) będziemy używali wysokiej klasy płynów eksploatacyjnych w skrzyni zgodnie ze specyfikacją producenta: tutaj olej mineralny, czy syntetyk ma ogromne znaczenie. Czytaj: syntetyk niekoniecznie jest lepszy.
    d) jeżeli tylko stwierdzimy, że skrzynia szarpie, lub ma problemy z załączaniem biegów udamy się do fachowca, często unikniemy wysokich kosztów (zazwyczaj wystarczy przeczyszczenie zatkanych kanalików olejowych)

    Owszem automat wymaga większej uwagi niż manual, ale przy właściwej eksploatacji nie sprawi problemów do końca eksploatacji samochodu.

    3. Miły aspekt używania automatu to ochrona silnika. Automat chroni go przed gwałtownymi zmianami obrotów, przeciążeniem i zbyt wysokimi obrotami.

    A cała reszta... kwestia gustu :)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty