Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Wymiana łożysk w pralce Zanussi FL 12

keex 04 Paź 2009 22:50
  • #1 04 Paź 2009 22:50
    keex
    Poziom 8  

    Witam,
    Pytanie do znawców tego typu:

    czy w celu wymontowania krzyżaka muszę zdemontować w tym modelu cały zespół piorący czy może da się go zdjąć bez tego?

    Zdjąłem koło pasowe. odkręciłem śruby trzymające krzyżak i wbiłem trochę trzpień do wewnątrz. Poszedł dosyć łatwo jakieś 2 cm (tyle ile wystawał poza łożysko). Dalej nie próbowałem bo zrobiło się późno :-) .
    Pytanie: czy krzyżak zejdzie w ten sposób. I czy aby wyjąć jego ramiona oparte o "kryzę" trzeba zdjąć betonowe obciążniki wyważające?

    Dodatkowo może ktoś wie jakie łożyska pasują? Telefon do hurtowni przyniósł rezultat w postaci numeru uszczelniacza i jednego łożyska (6306) tego spod koła pasowego jak stwierdził pracownik hurtowni. Drugiego łożyska nie udało mu się "wytropić" i trzeba je najpierw wyjąć. A dobrze byłoby zabrać się za wszystko mając już komplet łożysk do wymiany pod ręką!

  • #2 07 Paź 2009 15:56
    january wietrzyk
    Poziom 17  

    6306,6307 simering40x80,5x15

  • #3 11 Paź 2009 00:44
    keex
    Poziom 8  

    dzięki,
    łożyska i uszczelniacz wymienione choć nie obeszło się bez małych problemów

    a teraz powstało dodatkowe pytanie:

    czy luz poosiowy ok. 1mm jest w normie czy też zbyt duży (przed wymiana nie było luzu bo łożyska były "przyklejone" do osi na rdzę - teraz, po usunięciu rdzy i posmarowaniu osi smarem przed montażem "chodzą" pod naciskiem ręki - luzu, mierzonego suwmiarką jest 1 mm)

  • #4 11 Paź 2009 09:49
    313094
    Usunięty  
  • #5 11 Paź 2009 12:30
    keex
    Poziom 8  

    wydawało mi, że będą wchodziły ciasno
    tj. użyłem śruby i tulejki aby wciągnąć wałek w krzyżak z łożyskami.

    Jednak po pełnym wsunięciu - wałek był nasmarowany smarem silikonowym - wałek daje się wsuwać i wysuwać ręką przy mocniejszym naciśnięciu (przesuwał się sam podczas wbijania młotkiem krzyżaka w zbiornik - trzeba było pokonać kanty stożkowato zagniecionych w blasze zbiornika w stronę krzyżaka otworów).

    Po założeniu koła pasowego zostaje ok. 1 mm luzu. Pewnie 1 mm podkładka założona na wałek pomiędzy łożysko osadzone w krzyżaku a koło pasowe zniwelowałaby ten luz.

    Wyczuwalnego luzu poprzecznego nie ma.

    Jeśli to konieczne to jak ustabilizować ten wałek w łożyskach? Podkładka to jeden pomysł - dosyć oczywisty.
    Inny to jakiś "klej" pomiędzy wałek a łożyska - poprzednio była rdza. którą usunąłem papierem ściernym.
    Mam preparat Loctite do mocowania śrub ale to wydaje mo się zbyt radykalnym posunięciem.

    No i to ponowne ściąganie tego cholernego krzyżaka...musiałem do tego pożyczyć z zaprzyjaźnionego warsztatu samochodowego specjalnie do podobnych przypadków dorobiony ściągacz-haczyk z suwającym się po wałku ciężarem bijącym o poprzeczny zderzak.

    Proszę też o radę czy zanim np. dołożę ewentualną podkładkę mogę puścić pralkę. To byłoby pewnie 2-3 prania. Jeśli rozleci się simmering to trudno - wymienię, ale jak groźne jest uruchamianie pralki z takim luzem?

    Acha, mogę zamieścić zdjęcia wałka po ściągnięciu łożysk przed i po oczyszczeniu wałka jeśli to mogłoby pomóc w czymkolwiek.

    z góry dzięki za szybką odpowiedź.

  • #6 11 Paź 2009 15:13
    313094
    Usunięty  
  • #7 11 Paź 2009 19:15
    skryn
    Admin grupy AGD

    keex napisał:
    wałek daje się wsuwać i wysuwać ręką przy mocniejszym naciśnięciu (...)
    Po założeniu koła pasowego zostaje ok. 1 mm luzu.
    (...)
    Wyczuwalnego luzu poprzecznego nie ma.

    I tak ma być w tym typie!
    Temat zamykam.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty