Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Piec kaflowy - czy może byc brykiet.

simon_k86 08 Paź 2009 16:22
  • #1 08 Paź 2009 16:22
    simon_k86
    Poziom 7  

    Witam Serdecznie,

    Stoję przed zakupem opału na zime i mam pytanie do tych co troszke się znają na rzeczy.
    Pale piecem kaflowym, węgiel przyznam, że jest drogi i męczący ( wiadra szufle itp)
    Dlatego zastanawiam się nad zakupieniem brykietu węglowego w workach.
    Myślałem o czymś takim.

    Moderowany przez skryn:

    Link do aukcji usunąłem.



    Bardzo proszę o informację czy taki brykiet nadaje się do pieca kaflowego - jaks długo się spala itp.

    Bardzo dziękuję za pomoc.
    sk

  • #2 08 Paź 2009 16:48
    kaczmarj
    Poziom 23  

    Osobiście nie polecam brykietu. Nie wiadomo jak dużo smoły powstanie z niego. Wynika to ze składu brykietu ( nie koniecznie sam węgiel w nim jest). Dodatkowo po rozgrzaniu rozsypuje się, a w piecu kaflowym nie o to chodzi.

  • #3 08 Paź 2009 17:23
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, też nie polecam, tak jak pisze kaczmarj brykiet się rozsypuje i nie spalony wypada przez ruszt.

  • #4 08 Paź 2009 17:43
    simon_k86
    Poziom 7  

    Nawet jak piszą, że jest bardzo mocno sprasowany??

  • #5 08 Paź 2009 18:09
    niutat
    Poziom 37  

    Nie wiem jaki ja miałem ale się rozsypywał.

  • #6 08 Paź 2009 22:18
    kaczmarj
    Poziom 23  

    Siła prasowania nic nie daje jak dostanie temperatury.

  • #7 09 Paź 2009 16:23
    simon_k86
    Poziom 7  

    kurcze teraz to już nie wiem... różnica w cenie wyjdzie jakies 150 zł... ale co lepsze?

  • #8 09 Paź 2009 16:31
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    A nie możesz kupić np 50 kg. i sam sprawdzić?

  • #9 09 Paź 2009 16:58
    simon_k86
    Poziom 7  

    Niby mogę, ale mieszkam w cze-wie, a najblizej znalazlem w zabrzu. :(

    Mógłbym kupic jak jade na studia do sosnowca. Ale wolałem zapytac jakie ludzie maja doświadczenia z brykietem.

  • #10 09 Paź 2009 19:29
    mse
    Poziom 10  

    Niestety do pieca nie polecam żadnego węgla, a przynajmniej ja takiego nie znalazłem co by się nadawał do ciągłego palenia. Stwierdzam to po ubiegłej zimie i czyszczeniu pieca z sadzy co 1.5 miesiąca. Chciałem polepszyć ( ojczulek mnie ostrzegał i kloł jak czyścił ), a pogorszyłem. Do pieca polecam drewno. Węgla dorzucam tylko w ostateczności przy dużych mrozach. Tak do -10 wystarcza u mnie przepalić raz na dobę ( dom drewniany z 1936r nie ocieplany dodatkowo, ogrzewa dwa pokoje jakieś 25m2 ).

  • #11 09 Paź 2009 22:08
    simon_k86
    Poziom 7  

    ale mówisz o piecu kaflowym.
    Przecież piece kaflowe zostały tak zaprojektowane aby palić w nich węglem a nie drzewem.

  • #12 09 Paź 2009 22:58
    630176
    Usunięty  
  • #13 10 Paź 2009 19:59
    mse
    Poziom 10  

    simon_k86 tak o kaflowym.

    Jerzykowski jak piszesz tak jest. Zostaje tylko troszkę łatwej do wyczyszczenia sadzy i w takiej ilości że wystarczy piec wyczyścić raz do roku. Co do smoły to zależy jakim drewnem palisz. Tak jak do kominków polecam drewno drzew liściastych. Proszę także pamiętać że w przypadku palenia drewnem stosujemy inną technikę palenia, mało powietrza bo wszystko szybko się spali i piec nie zdąży się nagrzać. Tak samo jest w piecach CO ( uczyłem palić sąsiada bo nakupił drewna ( dla oszczędności ) i żalił się że idzie jak diabli, a w domu zimno )

  • #14 20 Lut 2013 12:42
    m.kowalski
    Poziom 2  

    Prosze o pomoc
    wiem, że wszędzie jest sporo informacji na ten temat...
    ale są one sprzeczne w pewnych punktach zwłaszcza w kwestii zamykania drzwiczek.
    Może napisze jak ja to robię i chętnie posłucham krytycznych uwag jeśli coś nie tak...
    będę naprawde wdzieczny bo od dłuzszego czasu nie moge poradzic sobie z tematem.
    Poki co palilem brykietem wegla w ten sposob ze wrzucalem do srodka papier, troche drewienek i troche brykietu. Zapalalem i zamykalem tylko wewnetrzne gorne drzwiczki. Gorne zewnetrze i dolne byly otwarte na oscież. W przeciagu 2 h dorzucałem 2-3 razy brykietu. Nastepnie zostawilem to wszystko z otwartymi gornymi zewnetrzynmi i dolnymi drzwiczkami i to sie palilo( około 3h). Jak widzialem ze płomien powoli gasnie i zostaje tylko czerwony zar zamykalem szczelnie gorne drzwiczki. Dolne zostawiałem jeszcze na 10 min i tez je domykałem. Z tym ze tego zaru to niewiele bo brykiet peka i spada do popielnika.
    Chciałem zapytać gdzie popełniam błąd? Piec jest cieply a w domu zimno.

    Wiem, ze lepszy jest wegiel kamienny ale nie mam gdzie skladowac. Od przyszleg tygodnia bede mial juz wegiel kamienny. Czy powinienem postępowac tak samo jak z brykietem?
    Wszyscy sie koncentruja kiedy zamknac gorne drzwiczki a co z dolnymi?

  • #15 20 Lut 2013 13:44
    Zbigniew Rusek
    Poziom 32  

    Myślę, że także można palić w piecu kaflowym koksem. Piec się od tego nie zepsuje a koks ma wysoką wartość opałową.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty