Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Projektowanie Układów Elektronicznych -> Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.
Autor
Wiadomość
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#1 Post autora tematu 23 Paź 2009 18:45   

Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Witam. Po otrzymaniu odpowiedzi w interesującym mnie temacie zabrałem się za budowę prostownika, Wymyśliłem także, że będzie miał opcję rozruchu.
A więc do rzeczy. Takie oto trafo znalazłem w garazu u dziadka
Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.
Pisze na nim 380V i 250VA
Od dziadka dowiedziałem się, ze jest ono przewijane przez elektryka. Jest na 220V Ma dwa wyprowadzenia 6v i 12v. 6V nie będę wykorzystywał tylko 12. Gdy zajdzie potrzeba aby było 6 tylko zmienię ustawienie potencjometru w regulatorze.

Mostek prostowniczy
Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.

Diody podejrzewam 25A. Wentylator dodałem z racji grzania się diod. Nie chciałbym by jakaś się spaliła i na akku poszedł prąd zmienny.

Czy takie coś będzie działać? chodzi mi o pierwszy schemat z tego tematu.
Powrót do góry
   
romoo
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 28 Cze 2003
Posty: 6779
Miasto: Małopolska

Post#2 23 Paź 2009 18:56pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Więc diody daj 100A minimum bo prąd zwarciowy transformatora muszą diody wytrzymać inaczej będzie to bardzo awaryjny prostownik.

I przewody 4mm2 na wyjsciu -- jak to zrobisz będziesz sie cieszył SWOIM prostownikiem .
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#3 Post autora tematu 23 Paź 2009 19:01   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Ehh diody 100 A swoje kosztują a ja nie pracuje tylko się uczę. Nie bardzo da radę. Myślę, ze będzie na tych diodach, a jak nie to dam inne. Przewody wyjściowe mam i mają coś ponad 6mm2
Powrót do góry
   
elektronik8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 28 Wrz 2004
Posty: 421
Miasto: Lubartów

Post#4 23 Paź 2009 20:31pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


baaks napisał:
Ehh diody 100 A swoje kosztują a ja nie pracuje tylko się uczę. Nie bardzo da radę. Myślę, ze będzie na tych diodach, a jak nie to dam inne. Przewody wyjściowe mam i mają coś ponad 6mm2
Kolego jak chcesz ryzykować że przebije diody i prąd zmienny pójdzie na instalacje auta... Dobrze sprawdź ten transformator pod obciążeniem bo po tym przewijaniu przez "elektryka"różnie może być. Wentylator na diody sobie odpuść bo teraz nie wiele on daje...A poza tym diody będą się grzać najbardziej w momencie rozruchu czyli parę sekund, daj porządny radiator. Lepiej dać dwa mostki 50A, nie przesadzajmy (nie są aż tak drogie), a pewniejsze niż te stare diody. Musisz dać jakiś porządny mostek, grube przewody,dobre zaciski do akumulatora no i przydał by się jakiś układ (pilot) włączający na parę sekund prąd rozruchowy....chociażby coś prostego jakiś przekaźnik + przycisk na kablu...Lub zastosować tyrystory.

Pzdr
Powrót do góry
   
xml2000
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 21 Sie 2004
Posty: 325
Miasto: Łomża

Post#5 23 Paź 2009 20:33pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Moim zdaniem to może być jedynie prostownik bo do opcji rozruchu to potrzebna jest spora moc ja jeśli bym juz budował coś w tym stylu to nie zszedł bym z moca transformatora poniżej 1 kW ponieważ rozruszniki mają bardzo duże zapotrzebowanie na prąd czasami dochodzący nawet do 80 - 100 A natomiast w maszynach rolniczych to juz wogle jest przerypane i tam stosuje się 2 akumulatory na wózku + prostownik w czasie nie używania podłancza się prostownik i gotowe .
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 23 Paź 2009 20:33pomocny post - solucja   





Powrót do góry
   
kierbedz4
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 1509
Miasto: Toruń

Post#6 23 Paź 2009 20:36pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Załączony na fotografii mostek diodowy jest zrobiony prawdopodobnie na radzieckich diodach 10A więc w mostku możesz teoretycznie z niego pobrać 20A a w praktyce przy stałym obciążeniu 15A Uzwojenie wtórne transformatora przy budowie rozruchu musi być nawijane taśmą miedzianą o odpowiednim przekroju a diody nie mogą być mniejsze niż 100 A minimum a nawet o większym amperarzu w zależności do czego ta zapalarka ma służyć.I tak przy zastosowaniu diod 100A w mostku możesz pobrać prąd chwilowy do 200A .Zwróć uwagę że napięcie wyjściowe po mostku musi być około 17 - 18V i przy próbie odpalenia tym samochodu może paść komputer pokładowy lub inne elementy instalacji elektrycznej na której jest zabudowana elektronika.Wielu producentów ostrzega przed próbami odpalania samochodu z matki.Można taki samochód tylko odpalić pożyczając prądu od kolegi kablami rozruchowymi z jego samochodu.Na dzień dzisiejszy możesz matką odpalić Fiata 126 ,125, Wołgę Warszawę i Syrenę oraz kombajn zbożowy.
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#7 Post autora tematu 23 Paź 2009 20:37   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


No myślę, ze da rade to trafo. Mostek chyba zmienię. A poza tym, jak na trafie od rubina można kręcić malucha bez akumulatora to to trafo nie da rade?
Powrót do góry
   
elektronik8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 28 Wrz 2004
Posty: 421
Miasto: Lubartów

Post#8 23 Paź 2009 20:41pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


xml2000 napisał:
Moim zdaniem to może być jedynie prostownik bo do opcji rozruchu to potrzebna jest spora moc ja jeśli bym juz budował coś w tym stylu to nie zszedł bym z moca transformatora poniżej 1 kW ponieważ rozruszniki mają bardzo duże zapotrzebowanie na prąd czasami dochodzący nawet do 80 - 100 A natomiast w maszynach rolniczych to juz wogle jest przerypane i tam stosuje się 2 akumulatory na wózku + prostownik w czasie nie używania podłancza się prostownik i gotowe .


Na wspomaganie rozruchu może by się nadał, bo wiadomo że przy akumulatorze "trupie" rozrusznikiem raczej nie zakręci...

Dodano po 2 [minuty]:

baaks napisał:
No myślę, ze da rade to trafo. Mostek chyba zmienię. A poza tym, jak na trafie od rubina można kręcić malucha bez rozrusznika to to trafo nie da rade?


Hehe przepraszam że post pod postem.... Kolego bez rozrusznika to chyba korbą tylko :D Po za tym jaki maluch ma silniczek...Na pewno obciążenie rozrusznika jest dużo mniejsze niż w typowym sedanie...No chyba że chcesz maluszka kręcic
Powrót do góry
   
xml2000
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 21 Sie 2004
Posty: 325
Miasto: Łomża

Post#9 23 Paź 2009 20:43pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Przy 20 A dodatkowych raczej nie będzie jakiejś wielkiej różnicy właściwie to autor powinien najpierw powiedziec co chce tym zasilać czy motory skutery czy osobówki a może autobusy :D
Powrót do góry
   
kierbedz4
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 1509
Miasto: Toruń

Post#10 23 Paź 2009 21:02   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Przewody rozruchowe nie mogą być cieńsze niż 16mm2 a nawet o większym przekroju i długości nie większej niż 6 mb.Stosunkowo masz mały zasób wiedzy w tym temacie.Musisz jeszcze edukować

Usunąłem treści niezgodne z tematyką tego działu (to nie bazar).
/prezeswal/.

Powrót do góry
   
mkpl
Poziom 24
Poziom 24


Dołączył: 11 Mar 2004
Posty: 4304
Miasto: Mysłowice

Post#11 23 Paź 2009 21:46pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Ja proponuje inaczej ale niestety drożej a więc prostownik normalnie tak jak ma być plus jakiś mniejszy akumlator ktory będzie poprzez odpowiednie styczniki włączany przy rozruchu z matki tak, że elektryka na tym napewno nie ucierpi a podczas ladowania akumlator będzie ładowany 1/10C a dodatkowy rozruchowy powiedzmy 1/50C tak aby nie przeladować a ladować prądem konserwującym
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#12 Post autora tematu 23 Paź 2009 22:52   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Tak myślałem. Poza tym chciałem zrobić tak, że podpinam prostownik do auta, ładuje mu akku 3 min i pale maszynę :D

Dodano po 37 [minuty]:

kierbedz4 napisał:
Przewody rozruchowe nie mogą być cieńsze niż 16mm2 a nawet o większym przekroju i długości nie większej niż 6 mb.Stosunkowo masz mały zasób wiedzy w tym temacie.Musisz jeszcze edukować

Usunąłem treści niezgodne z tematyką tego działu (to nie bazar).
/prezeswal/.


Ja tu chciałem pokazać przebieg budowy, a nie prosiłem o rady jaka jest moja wiedza. Nie bój się. Kilka prostowników już zrobiłem, włącznie z rozruchowymi.

A czy mogę jako mostek prostowniczy zastosować diody 120A z alternatora od Passata odpowiednio połączone?
Powrót do góry
   
romoo
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 28 Cze 2003
Posty: 6779
Miasto: Małopolska

Post#13 24 Paź 2009 08:22pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Możesz mostek cały od passata włożyć do prostownika. Bez przerabiania.

A to że rozrusznik malucha pobiera 30A jak piszesz nieobciążony to nie znaczy że obciążony też pobiera 30A.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Paź 2009 08:22pomocny post - solucja   





Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#14 Post autora tematu 24 Paź 2009 08:26   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Mostek będzie dobry?
Oczywiście nieobciążony. Mam tylko rozrusznik od malca.
Powrót do góry
   
1078231
Gość





Post#15 24 Paź 2009 08:41pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Diody na fotografii to diody o max prądzie przewodzenia 10A, choć jak na ruskie diody przystało znoszą większe przetężenia.
Proponuję zakpić sztabę profilu aluminiowego ( gruby na 7 do 10mm) i po wywierceniu otworów 12,5mm wcisnąć diody od alternatora poloneza.
Będą potrzebne dwie sztabki-na diody z katodą i anodą na obudowie.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Paź 2009 08:41pomocny post - solucja   





Powrót do góry
   
mirusz
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 20 Paź 2009
Posty: 54

Post#16 24 Paź 2009 11:07pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Witam. Tu jest opis jakiegoś ruskiego prostownika z rozruchem. Można na niego spojrzeć, choćby po to aby porównać gabaryty transformatora, diod i wielkość napięć. Diody są dosyć duże ale praktycznie bez radiatora.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1165612&highlight=prostownik+start+m&sid=45a15d8f4532cf8fdc82d8f109820f4c
Powrót do góry
   
romoo
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 28 Cze 2003
Posty: 6779
Miasto: Małopolska

Post#17 24 Paź 2009 12:01pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Mostek półksiężyc z każdego cywilizowanego autka + wiatrak 10cm z zasilacza ATX są dobrą parą i wiele wytrzymują.
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#18 Post autora tematu 24 Paź 2009 12:09   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Mostek z corsy się nadaje?
Powrót do góry
   
1078231
Gość





Post#19 24 Paź 2009 13:15   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Wiesz, nie proponuję ci tego rozwiązania, bo zasadniczo w tych mostakch diody nie są wymienne, tak że w razie awarii jednej masz do wymiany cały mostek. Z pewnością podobnego nie dokupisz, więc będziesz musiał dac inny.
Tutaj rodzi się dodatkowo ten kłopot, że do owego mostka zrobisz sobie jakies elementy mocujące, które będziesz musiał przekonstruować.
Dlatego postaraj się zastosowac jakieś typowe diody.
Proponuję też D42-70 z zakładów Lamina.
http://www.laminasi.com.pl/dswos.htm
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#20 Post autora tematu 24 Paź 2009 13:23   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


No tylko, mostek z corsy mam a tamto muszę kupić. Jak się spali to skocze na złom i tyle. Trochę poczytałem, i nie wiem czy będę robił ten rozruch. W starszych autach to będzie ok, ale nie podepnę go nawet do Passata B4 Taty ani Golfa II Dziadka. Myślę, że wystarczy chwilowe podładowanie akku dużym prądem i powinno zapalić każde auto, a 3mm drut i 20A trafo to chyba trochę mało na rozruch.
Powrót do góry
   
1078231
Gość





Post#21 24 Paź 2009 13:26   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Obawiam się że ten mostek z alternatora nie wytrzyma. Owszem, alternator ma wiekszy prąd wyjściowy, ale tam jest układ trójfazowy i takie też prostowanie.
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#22 Post autora tematu 24 Paź 2009 14:06   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


A gdyby go podpiąć normalnie-w układ Graetza? Tylko 4 diody a pozostałe dwie jako zapasowe zostawić.
Powrót do góry
   
romoo
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 28 Cze 2003
Posty: 6779
Miasto: Małopolska

Post#23 24 Paź 2009 14:07   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


To masz mostek 20A.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Paź 2009 14:07   





Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#24 Post autora tematu 24 Paź 2009 14:42   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Czemu tylko 20?
Jak podpiąć inaczej by wytrzymał więcej?
Chociażby dla samego eksperymentu spróbuję z tymi diodami.
Mógłbym prosić schemat regulatora regulującego napięcie i natężenie prądu do prostownika? Napięcie 5-18, a prąd 1-20A Regulacja po stronie wtórnej
Szukałem, ale nie znalazłem.
Powrót do góry
   
1078231
Gość





Post#25 24 Paź 2009 17:13pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Słuchaj, wszelka jazda na skróty nieznaną drogą kończy się zazwyczaj tym, że wjedziesz w błoto. Prędzej czy później, ale przeważnie.
Nie rób takiej konstrukcji, którą będzie niesposób serwisować, a uwierz-zepsuje się wtedy, kiedy będzie najbardziej potrzebna.
Ostatnim rozwiązaniem jest takie, że dokup jeszcze 4 takie diody jak masz i zrób układ mostkowy z po dwie równolegle.
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#26 Post autora tematu 24 Paź 2009 17:34   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


No chyba, że tak. Z tymi diodami, to raczej nie dokupię. Dziadek mi je dał i miał tylko 4. Na razie dm te a z czasem jak uzbieram kasy to kupię porządne 50A i już. Do zwykłego prostownika wystarczą. Rozruchu nie robię. Jeszcze jedna sprawa. czy ten regulator się nadaje? Chodzi mi o pierwszy schemat z tego tematu.
Powrót do góry
   
1078231
Gość





Post#27 24 Paź 2009 17:37pomocny post - solucja   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Mieszkasz w Krośnie. Ja nie wierze, że na bazarach/jarmarkach nie macie Ukraińców z czasami ciekawym towarem. Ja te diody kupowałem od Ukraińców właśnie.
Czasmi mają i mocniejsze, spawalnicze.
Powrót do góry
   
_LBX_
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 685

Post#28 Post autora tematu 24 Paź 2009 22:20   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


No właśnie nie ma ruskich. Sam nieraz szukałem, może by jakieś ustrojstwo ciekawe przywieźli a tu nic. Ale popytam, tych co sprzedają na bazarach, może znają, to bym spróbował załatwić jakieś mocniejsze.

Swoją droga czemu to trafo za słabe na rozruch, jak gdzieś tam znalazłem post kolegi elektrit o nawinięciu uzwojenia drutem 3mm na rdzeniu od rubina. Pisało tam, że kręciło malacza bez akku a żuka byle jakiś był.
pytam z ciekawości rozruchu nie będę robił.
Powrót do góry
   
1078231
Gość





Post#29 25 Paź 2009 21:41   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


baaks napisał:
post kolegi elektrit o nawinięciu uzwojenia.

Tak tak, pisałem o tym jeszcze ze starego konta. :lol:
Co chcesz wiedzieć?
Powrót do góry
   
romoo
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 28 Cze 2003
Posty: 6779
Miasto: Małopolska

Post#30 25 Paź 2009 23:05   

Re: Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.


Dobra- pomierzyłeś chociaż jakie masz napięcia z tego transformatora ?
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Projektowanie Układów Elektronicznych -> Buduję prostownik samochodowy z opcją rozruchu.
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Prostownik samochodowy z zasilacza halogenowego (1)
Prostownik samochodowy z regulowanym prądem ... (4)
Prostownik samochodowy - coś padło :(( (6)
prostownik samochodowy-mam pytanko.... (27)
Prostownik samochodowy regulowany (3)
Prostownik samochodowy pytanie.... (39)
prostownik samochodowy. (3)
Prostownik samochodowy - trafo jest - co dalej? (45)
prostownik samochodowy - dlaczego dostaję różne napięcia? (12)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.083 seconds

elektroda.pl temat RSS