| Autor |
Wiadomość |
pseven Poziom 14

Dołączył: 15 Wrz 2009 Posty: 176 Miasto: Bielsko-Biała
|
01 Lis 2009 16:57 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Tesla Motors to amerykańskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją samochodów osobowych o napędzie elektrycznym założone na początku lat 90. Cechujący się sportowym charakterem Roadster stanowi ich flagowy produkt. Zaprojektowany wspólnie z firmą Lotus samochód napędzany jest trójfazowym silnikiem elektrycznym o mocy 250KM. Jest w stanie przyśpieszyć od 0 do 100km/h w czasie krótszym od 4 sekund, a jego maksymalna prędkość wynosi 210 km/h. Tesla Motors od niedawna cieszy się kolejnym sukcesem na swoim koncie. Ich Roadster ustanowił, w czasie wyścigu „Global Green Challenge” w Australii nowy rekord zasięgu. Prowadzonym przez Simon`a Hackett`a i Emilis`a Prelgauskas`a elektrycznym samochodem udało się przejechać aż 313 mil po jednym naładowaniu akumulatorów. Nowo ustanowiony rekord przewyższył dotychczasowe osiągnięcia, które wynosiły kolejno 244 i 241 mil. Para kierowców odbyła dystans na trasie z Alice Springs w północnej części terytorium Australii do Coober Pedy w południowej części kraju. Tesla Roadster jest pierwszym pojazdem elektrycznym, zasilanym z ogniw litowo-jonowych, którym udało się osiągnąć zasięg większy niż 200 mil (320 km). Firma dostarczyła już ponad 900 egzemplarzy dla swoich klientów.
Źródło:
http://www.autoblog.com/2009/10/29/tesla-roadster-sets-world-ev-record-of-313-miles-on-single-charg/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krater28 Poziom 14

Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 197 Miasto: Przemyśl
|
01 Lis 2009 20:19 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Witam
Oby takich wyścigów było jak najwięcej - dzięki nim technika idzie do przodu - nie jeden system z F1 trafił do aut osobowych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
XAX Poziom 17

Dołączył: 27 Gru 2002 Posty: 446 Miasto: -
|
01 Lis 2009 21:53 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Dopiero się zacznie wyścig po wejściu do użytku ogniw Litowo powietrznych które mają większe pojemności niż litowo jonowe. Dają większe prądy i można je bezpiecznie ładować w 15 minut :) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robert1 Poziom 13

Dołączył: 23 Lip 2002 Posty: 119 Miasto: Sieradz
|
02 Lis 2009 21:21 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Może wreszcie zacznie sie normalna produkcja samochodów elektrycznych . Moim autkiem na gazie na pełnym zbiorniku 32 litry robie max 320 km . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
02 Lis 2009 21:49 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Wyprodukowanie 1kWh w elektrowni węglowej wprowadza do atmosfery o 60% wiecej CO2, niż wyprodukowanie 1kWh w silniku spalinowym (benzyna).
Przechowanie 1kWh w akumulatorze kosztuje ok. 4 razy wiecej, niż 1kWh pobrana z elektrowni.
Przejechanie 100km "kosztuje" ok. 17kWh (dane z Mitsubishi). Jeśli napięcie akumulatorów jest 300V, to dla władowania 17kWh w czasie 15 minut trzeba prąd o natężeniu 226A - niezła "spawarka"! A jeśli ten "zapas" ma wystarczyć na 320 mil=512km, to trzeba akumulator ładować prądem ponad 1100A, już widzę taką instalację ...
Do takich "doniesień" mam pewien dystans.
Do warsztatu wpada uczeń, z wypiekami na twarzy, i woła od progu:
- Panie majster, panie majster, ruskie na Księżyc polecieli ...
- Wszystkie?
- Nie, jeden ...
- No to co mi dupę zawracasz! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krater28 Poziom 14

Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 197 Miasto: Przemyśl
|
04 Lis 2009 09:53 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
...a sprawność silnika spalinowego wynosi około 25% z czego do kół trafia około 16% :!:
Ile CO2 wydziela elektrownia wodna a ile CO2 wydziela elektrownia wiatrowa?
Jeśli dyskutujemy o nowych napędach do pojazdów to wypadało by też jako przykład podawać nowe metody pozyskiwania energii do ich napędzania.
Podawanie jako przykładu elektrowni węglowej to czysta manipulacja. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
04 Lis 2009 13:22 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Krater28 !
Nie wiem, skąd Ci się wzięła sprawność silnika spalinowego 25%?
1 litr benzyny (=ok. 0,8kg) ma wartość opałową 38 MJ (milionów watosekund), czyli 10,5 kWh. Silnik spalinowy samochodowy zużywa ok. 200g paliwa na wytworzenie 1kWh. Wartość energetyczna 200g benzyny to 2,625 kWh, a silnik z tego robi 1kWh, czyli sprawność jest 1/2,625=0,38, inaczej: 38%!
Tu jest tabela wartości opałowej paliw:
http://www.e-petrol.pl/index.php/lpg/energialpg.html
Podawanie 25% zamiast 38% to BRUDNA manipulacja.
Nie bardzo wiem, jak w pojazdach z nowym napędem będzie się wozić elektrownię wiatrową (z własnym wiatrem na żądanie), a tym bardziej wodną ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krater28 Poziom 14

Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 197 Miasto: Przemyśl
|
04 Lis 2009 22:13 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
| Rzuuf napisał: |
Krater28 !
Nie wiem, skąd Ci się wzięła sprawność silnika spalinowego 25%?
1 litr benzyny (=ok. 0,8kg) ma wartość opałową 38 MJ (milionów watosekund), czyli 10,5 kWh. Silnik spalinowy samochodowy zużywa ok. 200g paliwa na wytworzenie 1kWh. Wartość energetyczna 200g benzyny to 2,625 kWh, a silnik z tego robi 1kWh, czyli sprawność jest 1/2,625=0,38, inaczej: 38%!
Tu jest tabela wartości opałowej paliw:
http://www.e-petrol.pl/index.php/lpg/energialpg.html
Podawanie 25% zamiast 38% to BRUDNA manipulacja.
Nie bardzo wiem, jak w pojazdach z nowym napędem będzie się wozić elektrownię wiatrową (z własnym wiatrem na żądanie), a tym bardziej wodną ... |
:arrow: Rzuuf
BRUDNĄ MANIPULACJĘ TO UPRAWIASZ TY :!:
Wymieszasz parę prawdziwych danych ze "swoimi" danymi" i wciskasz ludziom ciemnotę.
Sprawdziłem pewne dane i wygląda to tak:
1L benzyny (≈0,8kg) ≈38MJ a to z kolei ≈10,5kWh - to podałeś prawidłowo
Natomiast tak jak we wcześniejszym poście podałeś najgorszą elektrownię jaką jest elektrownia węglowa tak w tym poście podałeś najlepszy silnik jakim jest silnik okrętowy, no chyba że Twoje auto ma zamontowany silnik okrętowy i tak mało spala - ale wtedy należało by to zaznaczyć a nie podawać jako normę.
Posłużę się tabelą wyciętą z Wikipedii gdzie wyraźnie jest zaznaczone że SILNIK SAMOCHODÓW OSOBOWYCH zużywa od 290 do 330g benzyny na 1kWh
Oto ta tabela:
a tu jest link do tej tabeli: http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_spalinowy_t%C5%82okowy#Parametry_pracy
Zatem przyjmuję średnie zużycie paliwa (290~330) jako 310g/kWh
Zatem:
10,5kWh/0,8kg = 13,125kWh/kg
13,125kWh/kg * 0,310kg = 4,06875kWh
Sprawność średnia:
1/4,06875kWh = 0,2457757 inaczej: 24,58% :!:
Dla Ciebie to żadna różnica czy silnik samochodowy czy okrętowy.
Jeszcze policzę sprawność dla najlepszego silnika samochodowego (w autach osobowych oczywiście) - czyli spalanie benzyny 290g/kWh
13,125kWh/kg * 0,290kg = 3,80625kWh
Sprawność dla najlepszego silnika samochodowego:
1/3,80625kWh = 0,2627258 inaczej 26,27% :!: - cóż za wielka różnica :!:
Tak więc sprawność silnika w samochodzie jest "ogromna" - o czym wspomniałem w poprzednim poście i wynosi około 25% Do tego trzeba doliczyć pozostałe straty (skrzynia biegów, dyferencjał, duża ilość łożysk i inne).
Tak więc do kół dociera około 16% energii zawartej w paliwie - podpieram się filmem znalezionym w internecie który dotyczył alternatywnych napędów w pojazdach samochodowych.
Co do samej benzyny i jej wartości energetycznej należy jeszcze wspomnieć i zadać bardzo ważne pytanie:
Ile łącznie kosztuje wydobycie paliwa? Ile CO2 wytwarza się przy produkcji benzyny? Ile CO2 wytwarza się podczas jej transportu i ile CO2 wytwarza się podczas jej spalania?
Kiedyś Edison upierał się że prąd stały jest lepszy i bezpieczniejszy od zmiennego (który rozpowszechniał Tesla). Jak już nie miał argumentów żeby bronić swojej tezy to chwytał się przeróżnych sposobów - skonstruował nawet krzesło elektryczne na prąd zmienny - aby pokazać jaki to straszny jest ten prąd zmienny...... tyle że bez niego dzisiaj ciężko było by żyć i przesyłać go na duże odległości.
| Rzuuf napisał: |
| Nie bardzo wiem, jak w pojazdach z nowym napędem będzie się wozić elektrownię wiatrową (z własnym wiatrem na żądanie), a tym bardziej wodną ... |
Twoje wypowiedzi powalają na kolana, ale cóż nie każdy ma takie dziwne poczucie humoru jak Ty mimo że dyskutujemy o poważnych sprawach.
Może nie każdy zwraca na to uwagę więc zacytuję informacje, które sam o sobie podałeś: Rzuuf - Antyfachowiec, DEZINFORMATYK ; Miasto: Hożuf - chyba wszystko jasne.....
Pozdrawiam czytających i wspierających nowe technologie.
| Moderowano przez Mirek Z.: |
Post w dużej mierze ma charakter wycieczki osobistej, do tematu nie wnosi żadnych konkretów.
Ostrzeżenie - p.10.2 i p.10.4 regulaminu. |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
04 Lis 2009 22:51 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Samochody elektryczne oczywiście będą - NA ZŁOŚĆ MNIE! - i będzie to osobista zasługa Kratera28. Prawda, jakie proste?
Zaznaczam, że nie będę się ustawiał w ogonku po medale! Jak do tej pory jedynym udanym pojazdem elektrycznym był MELEX i jakoś optycznie, na drodze, nie widać jego następców, pewnie to moja wina ...
Przełom zaistnieje, gdy pojawi sie na świecie MILIONOWY samochód z napędem elektrycznym. Ale przedtem powinno się pojawić 10 000 samochodów elektrycznych w wojsku, nowe technologie zawsze tam były wcześniej, niz "w cywilu".
Tu jest "laborka" z Politechniki Łódzkiej (nie żadna Wikipedia!): http://itcich.p.lodz.pl/Dydaktyka/Instrukcje/T_12%20Silnik.pdf , do ćwiczeń użyto silnika samochodowego ze starego fiata, ale sprawność teoretyczna silnika z obiegiem Otto jest ponad 50%.
Jestem ciekaw, jak Ty wspierasz nowe technologie? Dajesz coś na tacę? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
XAX Poziom 17

Dołączył: 27 Gru 2002 Posty: 446 Miasto: -
|
05 Lis 2009 07:37 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Panowie Bez pyskówek mimo że temat robi się coraz ciekawszy.
Jeżeli chodzi o sprawność to silniki elektryczne są nie do pobicia. Dodatkowo wchodzi sprawa ich niezawodności wagi i łatwości obsługi.
Do niedawna problem polegał w magazynowaniu energii. Tak jak napisał Rzuuf Melex się nie przyjął. Zwróć uwagę na to że w tamtych czasach gdy go stworzono nie było nic innego niż akumulatory ołowiowe i silniki szczotkowe. Teraz mamy LiPo czy LiFe, falowniki i bardzo sprawne silniki trójfazowe. Jak ktoś ma chociaż trochę styczności z modelarstwem samochodowym to wie o czym pisze.
Inna sprawa to skąd wziąć prąd.
Wcześniej czy później i tak musimy się przesiąść na elektrykę więc i w dziedzinie pozyskiwania energii idzie wszystko do przodu. Mamy elektrownie słoneczne, wiatrowe, geotermie, elektrownie morskie i kończąc na elektrowniach jądrowych. W tych ostatnich do niedawna był problem odpadów ale ostano weszła nowa technologia gdzie około 90% z nich można przetworzyć i z powrotem wykorzystać w reaktorze.
do tego dochodzi nowa technologia zimnej fuzji nad która się pracuje od wielu lat i może nam dać nieograniczone źródło energii.
Wiec niech chłopaki pracują już nad tym czym mamy jeździć w przyszłości, jeżeli im technologia na to pozwala.
Zresztą weźcie sobie na przykład Szwecje która jest bardzo proekologiczna. Maja małe elektryczne autka wielkości smarta które możesz ładować w domu czy pod pracą (bo mają specjalne stanowiska do tego przygotowane). Jakoś sobie wyliczyli że lepiej w to inwestować niż zatruwać środowisko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marek_ka Poziom 16

Dołączył: 13 Sty 2004 Posty: 316 Miasto: Warmia
|
05 Lis 2009 22:03 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
| Rzuuf napisał: |
Wyprodukowanie 1kWh w elektrowni węglowej wprowadza do atmosfery o 60% wiecej CO2, niż wyprodukowanie 1kWh w silniku spalinowym (benzyna).
Przechowanie 1kWh w akumulatorze kosztuje ok. 4 razy wiecej, niż 1kWh pobrana z elektrowni.
|
Wyprodukowanie 1kWh w elektrowni pochłania ok. 320g węgla.
Jazda z prędkością ok.90km/h pochłania ok. 11kWh. Zurzycie podane przez pasjonatów którzy przerobili w Polsce samochody na elektryczne.
Spalinowy na trasie spala ok. 7l/100 i więcej benzyny, ale w mieście elektryczny potrzebuje mniej energii bo wolniej się jeździ za to spalinowy w Warszawie potrafi wziąć 15l/100 i więcej. Niestety nie raz jechałem 15km przez 2h.
Jak kol. Rzuuf wyliczył tą większą emisję CO2? Jakaś pokrętna teoria, bo praktyka pokazuje coś innego.
To prawda, że nie da się w 15min zatankować, ale coś za coś. Koszt przejazdu elektrycznym jest niższy a ilość spalin zdecydowanie mniejsza. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
05 Lis 2009 23:03 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
marek_ka !
Naprawdę 11kWh/100km? Rewelacja! To dlaczego Twój benzynowy potrzebuje aż 35kWh na 100km, a przecież całej trasy nie jedziesz 90/godz, tylko wolniej, bo się nie da?
Zatem pasjonaci są o przeszło 50% lepsi, niż Mitsubishi, które dla swojego elektrycznego podało zużycie 17kWh/100km, z odzyskiem energii podczas hamowania, przy czym Mitsubishi dysponowało laboratorium pomiarowym, materiałami, elementami i zespołem ludzi o najwyższych kwalifikacjach, podczas gdy nasi pasjonaci to często pół-analfabeci (czytałeś ich posty?), którzy nawet niezbyt znają ortografię ojczystego języka, nie mówiąc o fizyce, chemii, mechanice!
Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera! (Nooo, może gdzieś trzeba komuś czasem przynieść gęś ...).
A może to jest tak, jak z tym pokazywaniem jaaaakaaaa ryyyybaaaa?
Off topic:
Delegacja amerykańskich farmerów odwiedziła kołchoz. Przewodniczący kołchozu mówi:
- Nasz kołchoz jest tak wielki, że aby go objechać tym samochodem, potrzebujemy 4 dni.
Farmer z delegacji:
- Nooo, tak, 45 lat temu my też mieliśmy takie samochody ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marek_ka Poziom 16

Dołączył: 13 Sty 2004 Posty: 316 Miasto: Warmia
|
06 Lis 2009 08:47 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Demagogia i brak czytania ze zrozumieniem u kolegi. Napisałem 11kWh/100km przy 90km/h. Do jazdy z prędkością 60km/h wystarcza 6kWh. Nie wiem dlaczego przyjąłeś 17kWh. Jakie warunki pomiaru? Nie przeszkadza mi że ktoś popełnia ortografy czy nie ma jakiegoś tytułu. Przerobił, działa, można zobaczyć.
Czemu samochód spala tyle benzyny? Odpowiedz sam. Podałem zużycie jakie notuję w swoich samochodach, jeśli coś naciągam to udowodnij to. Czemu Lanos po wymianie oprogramowania pali ponad 1l/100km mniej? Widać w fabryce same uczone tłuki siedzą. Chyba że jest inny powód o którym głośno się nie mówi.
Przykro mi że rzeczywistość odbiega od twoich poglądów. Niestety zaprzeczanie faktom nie zmieni rzeczywistości. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
06 Lis 2009 09:38 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Eeeech, czytanie ze zrozumieniem? A może czytanie wogóle?
Tu jest artykuł na temat najnowszego osiagnięcia Mitsubishi, dostępnym handlowo:
http://www.auto-motor-i-sport.pl/magazyn/Mitsubishi-i-MiEV-elektryczny-7465-2.html
Jeśli komuś się link nie otwiera, to wklejam dane techniczne:
Cena 34 000 euro (139 400 zł)
Silnik elektryczny, trójfazowy
Moc 47 kW
0-100 km/h 16,2 s
Prędkość maksymalna 130 km/h
Zużycie energii 17 kWh/100 km
akumulatory litowojonowe, napięcie 330 V, pojemność 16 kWh.
Napęd na koła tylne.
Maksymalny zasięg - 120 km.
Nadwozie 5-drzwiowy, 4-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 3450 x 1520 x 1600 mm, rozstaw osi 2550 mm, masa własna 1080 kg.
Tak więc za prawie 140 tysięcy zł jest zawalidroga o dynamice gorszej, niż "126p", który co 110km trzeba "tankować' (jeśli jest gdzie) przez parę godzin. Policz, ile czasu zajmie przejazd z Krakowa do Gdańska.
Dlaczego Mitsubishi nie zatrudni jakiegoś cudotwórcy z Polski (lub choćby z Warmii)? Przecież Japończycy mają forsę, a entuzjastów u nas nie brakuje?
Jeśli fakty (dane techniczne) nie uzasadniają entuzjazmu, to tym gorzej dla faktów. Skad my to znamy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mczapski Poziom 22

Dołączył: 23 Kwi 2004 Posty: 1997 Miasto: Warszawa
|
06 Lis 2009 09:54 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Nie chciałbym pyskować dla idei więc tak. Też kiedyś uważałem, że silnik spalinowy to marny pomysł w sytuacji rozwoju alternatywnych napędów. Lecz panowie Dobrzański i Loth stosunkowo prosto mi wyłożyli. Nie ma napędu bardziej niezależnego od źródła energii niż silnik spalinowy. Ponadto argument dodatkowy, że efektywność silnika spalinowego ciągle wzrasta a podstawowa konstrukcja genialnie prosta. Ktoś pisze, że napęd elektryczny jest prosty. Gratuluję poglądu. Ciekawe co naprawi w terenie przeciętny użytkownik (chociaż wiem, że przy silniku spalinowym tez coraz trudniej)? Nie będę się wdawał w wyliczenia bo to zależy mocno od warunków. Podawanie sprawności układu elektrycznego jest też manipulowaniem, bowiem energia nie wpada sama do pojazdu a jej wytworzenie niekoniecznie bez następstw. Dobrze, że próbuje się i to da efekty praktyczne.
Ja jednak uważam, że najkorzystniejsza byłaby teleportacja. Ogromna oszczędność energii. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KamBys Poziom 19

Dołączył: 10 Cze 2003 Posty: 675 Miasto: tczew
|
06 Lis 2009 16:11 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
a ja osobiscie uwazam ze najpredzej przyjma sie silniki elektryczne w ciagnikach siodlowych, jako przekladnia elektryczna. diesel bedzie napedzal pradnice ktora zasili naped elektryczny, tak jak w lokomotywach |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marek_ka Poziom 16

Dołączył: 13 Sty 2004 Posty: 316 Miasto: Warmia
|
09 Lis 2009 10:36 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
| Rzuuf napisał: |
Eeeech, czytanie ze zrozumieniem? A może czytanie wogóle?
Tu jest artykuł na temat najnowszego osiagnięcia Mitsubishi, dostępnym handlowo:
http://www.auto-motor-i-sport.pl/magazyn/Mitsubishi-i-MiEV-elektryczny-7465-2.html
Jeśli komuś się link nie otwiera, to wklejam dane techniczne:
Cena 34 000 euro (139 400 zł)
Silnik elektryczny, trójfazowy
Moc 47 kW
0-100 km/h 16,2 s
Prędkość maksymalna 130 km/h
Zużycie energii 17 kWh/100 km
akumulatory litowojonowe, napięcie 330 V, pojemność 16 kWh.
Napęd na koła tylne.
Maksymalny zasięg - 120 km.
Nadwozie 5-drzwiowy, 4-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 3450 x 1520 x 1600 mm, rozstaw osi 2550 mm, masa własna 1080 kg.
Tak więc za prawie 140 tysięcy zł jest zawalidroga o dynamice gorszej, niż "126p", który co 110km trzeba "tankować' (jeśli jest gdzie) przez parę godzin. Policz, ile czasu zajmie przejazd z Krakowa do Gdańska.
Dlaczego Mitsubishi nie zatrudni jakiegoś cudotwórcy z Polski (lub choćby z Warmii)? Przecież Japończycy mają forsę, a entuzjastów u nas nie brakuje?
Jeśli fakty (dane techniczne) nie uzasadniają entuzjazmu, to tym gorzej dla faktów. Skad my to znamy? |
Swoją drogą to jakieś chińskie te kW i Nm. Dla porównania:
FIAT UNO 33kW przyśpiesza 0-100km/h w 17,7s a vmax 145 km/h
VW GOLF 1,4 benzyna 44kW 0-100km/h w 16 s a vmax 157 km/h
oba mają mniej Nm a przyśpieszają podobnie. Mają mniejszą moc a mimo to osiągają większą prędkość. Coś tu śmierdzi w tych parametrach podawanych przez Japończyków.
Swoją drogą amatorzy robią lepsze przeróbki niż ci ubóstwiani przez kolegę Japończycy. Akumulatory Li-jon od laptopa o pojemności 16kWh ważą 106 kg. Wyrzuca się silnik spalinowy z osprzętem. Ma to konkretną wagę ponad 100kg. Dwa silniki LEMCO zapewniają 22kW mocy ciągłej i 36kW mocy chwilowej a ważą 22kg. W tej konfiguracji przerobiony benzyniak ma lepsze parametry niż gniot zaprezentowany przez kolegę. Nie wiem czym kierowali się Japończycy, ale moja mierna wiedza w temacie pokazuje, że nie zastosowali obecnie dostępnych lepszych rozwiązań. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
09 Lis 2009 12:23 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Noooo, tak ...
Tu są tabele wersji silników do UNO:
http://www.fiatuno.pl/fiatuno,1,71.html
żaden z nich nie miał 33kW, jest tylko jedna wersja 39kW produkowana w okresie 1996 - 2002, z przyspieszeniem 22,3 sek. na setkę, nie trudno zgadnąć, jaką cieszył się popularnością.
Dla przyzwoitości trzeba powiedzieć, że była też wersja z silnikiem 118kW i przyspieszeniem 7,8 sek. na setkę.
Dane silników VW GOLF są tutaj:
http://www.vwgolf.pl/?page_id=172
Jest tylko 1 model GOLFA z silnikiem o mocy 33kM produkowany krótko między styczniem a lipcem 1990 (19 lat temu! - jest z czym porównywać!).
Z wypowiedzi kolegi marek_ka wnioskuję, że przyszłość motoryzacji opartej na silnikach elektrycznych będzie opierać sie na masowej produkcji takich pojazdów, uruchomionej przez amatorów - entuzjastów, dla których są łatwo dostępne najlepsze na świecie silniki elektryczne i tanie akumulatory litowe 5-tej generacji, do których nie ma dostępu (albo o nich nie wie) MITSUBISHI.
Jakoś nie doczytałem sie, dlaczego amatorzy - entuzjaści nie spróbowali "zaprzęgnąć" do tych pojazdów silników magnetycznych, na neodymach, o sprawności (w/g opinii entuzjastów) znacznie przekraczającej 100%. I że jeśli wszyscy uczestnicy w ten cud uwierzą, to on się stanie. Ale jeśli się nie stanie, to tylko przez tego jednego, co zwatpił ...
Gdzieś czytałem, ze chińczyk potrafi igłą wykopać studnię, ale nigdzie nie spotkałem informacji, że ta metoda przyjęła się jako główna zalecana do kopania studni. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
09 Lis 2009 12:23 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marek_ka Poziom 16

Dołączył: 13 Sty 2004 Posty: 316 Miasto: Warmia
|
09 Lis 2009 16:11 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Brudną manipulację uprawiasz
Fiat UNO 1,0 FIRE, model popularny, ma właśnie 33kW. Na stronie którą przytoczyłeś moc jest podana w KM a nie w kW.
Skoro porównujemy moce i osiągi to bierzmy podobne moce i rozmiary. Wyskakujesz z jakimś wynalazkiem przyśpieszającym w 7,8 s do 100, ale samochodzik elektryczny, od którego zaczęła się ta dyskusja, objeżdża go w koło jak chce. Więc czym chcesz szpanować? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krater28 Poziom 14

Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 197 Miasto: Przemyśl
|
09 Lis 2009 19:04 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
| Rzuuf napisał: |
Jak do tej pory jedynym udanym pojazdem elektrycznym był MELEX i jakoś optycznie, na drodze, nie widać jego następców, pewnie to moja wina ...
Przełom zaistnieje, gdy pojawi sie na świecie MILIONOWY samochód z napędem elektrycznym. Ale przedtem powinno się pojawić 10 000 samochodów elektrycznych w wojsku, nowe technologie zawsze tam były wcześniej, niz "w cywilu".
Tu jest "laborka" z Politechniki Łódzkiej (nie żadna Wikipedia!): http://itcich.p.lodz.pl/Dydaktyka/Instrukcje/T_12%20Silnik.pdf , do ćwiczeń użyto silnika samochodowego ze starego fiata, ale sprawność teoretyczna silnika z obiegiem Otto jest ponad 50%.
Jestem ciekaw, jak Ty wspierasz nowe technologie? Dajesz coś na tacę? |
Jak żyję to jeszcze nie widziałem wojskowego MELEX-a - a zgodnie z zasadą Pana Rzuuf powinny być pierwsze w wojsku niż "w cywilu"
W laboratoriach to nawet nadprzewodniki mają które posiadają zerową rezystancję i 100% sprawność - a mimo to nie każdy kierowca ma je w swoim samochodzie. Dlatego przytoczyłem tabelę z Wikipedii która trzyma się rzeczywistości - jakaś sprawność teoretyczna mnie nie interesuje.
Mam wrażenie że Pan Rzuuf chce z każdego zrobić dekla - opowiada często kawały - nawet był post z jakąś super miotłą Harrego Pottera ale został usunięty nie wiem czemu? - każdy powinien poczytać takie ciekawostki prezentowane przez starszego w hierarchii użytkownika elektrody.
Nie rozumiem też czemu dostałem ostrzeżenie za jakieś "wycieczki" - Pan Rzuuf przytaczał nieprawdziwe fakty więc udowadniałem mu swoją rację - do kogo niby miałem się zwracać jeśli nie do niego? Moje obliczenia są nic nie warte? nie wnoszące nic do tematu? Nie stosowałem również żadnych "uśmieszków" lub kpiny - co jest zawarte w przytaczanych podpunktach.
Mój poprzedni post nie miał na celu nikogo obrażać ani wszczynać awantur - piszę to publicznie aby mnie o to nie posądzano.
| Moderowano przez Mirek Z.: |
Lojalnie uprzedzam, że za kolejny tekst nie na temat zablokuję Koledze pisanie na forum.
Mnie nie interesują Kolegi intencje, tylko skutek. |
| KamBys napisał: |
| a ja osobiscie uwazam ze najpredzej przyjma sie silniki elektryczne w ciagnikach siodlowych, jako przekladnia elektryczna. diesel bedzie napedzal pradnice ktora zasili naped elektryczny, tak jak w lokomotywach |
Mógłbyś jakoś uzasadnić celowość takiego rozwiązania? Przecież było by to generowaniem strat na prądnicy i silnikach. Jeśli chodzi Ci o rozpędzenie dużych mas to można by prędzej zastosować jakieś sprzęgła hydrodynamiczne niż silniki elektryczne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
XAX Poziom 17

Dołączył: 27 Gru 2002 Posty: 446 Miasto: -
|
09 Lis 2009 21:25 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
:arrow: Krater28
Mógłbyś jakoś uzasadnić celowość takiego rozwiązania? Przecież było by to generowaniem strat na prądnicy i silnikach. Jeśli chodzi Ci o rozpędzenie dużych mas to można by prędzej zastosować jakieś sprzęgła hydrodynamiczne niż silniki elektryczne.
Tego typu rozwiązania stosuje się pojazdach wielkogabarytowych z kilku powodów. Łatwiej jest przekazać i sterować dużą mocą przy pomocy prądu. Dodatkowo silniki działają tez jako hamulce co pozwala w łatwy sposób ograniczyć koszty eksploatacji. Prąd jest mniej awaryjny niż mechanika a w przypadku awarii na przykład silnika ma się jeszcze pozostałe więc można prace kontynuować lub dojechać na serwis (w tego typu maszynach każde koło ma swój silnik). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
darek426 Poziom 2

Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 3
|
18 Lis 2009 10:03 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
krater 28
według ciebie 25 % to jest sprawność dzisiejszych silników samochodowych to lepiej zaglądnij do jakiejś dobrej książki a nie do Wikipedii taką sprawność to miał pierwszy wyprodukowany diesel w 1897r a nie dzisiejsze silniki, których sprawność jest ok 40% natomiast benzyniaki powyżej 30 % |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rzuuf Poziom 23

Dołączył: 06 Mar 2008 Posty: 2686 Miasto: Hożuf
|
20 Lis 2009 12:25 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Temat "samochodów z napędem elektrycznym" jest najwyraźniej obliczony na "wpuszczanie ślepego na płot".
Małe obliczenie:
w Polsce moc zainstalowana w elektrowniach węglowych to ok. 20 000 MW. Zakładając, że wszystkie elektrownie pracują z pełną wydajnościa, to ich produkcja daje rocznie ok. 175 TWh (terawatogodzin, czyli tysiecy gigawatogodzin). Ponieważ dla wyprodukowania 1kWh trzeba zużyć ok. 300g węgla, więc wszystkie elektrownie w Polsce zużywają w sumie ok. 53 milionów ton węgla, wprowadzajac do atmosfery ok. 193 miliony ton CO2.
W Polsce po drogach jeździ nieco ponad 10 milionów samochodów (różnych). Przyjmując, że każdy z nich robi rocznie 10 000 km, a zużywa 10kg benzyny na 100km (czyli tonę na rok), mamy roczne zużycie 10 milionów ton benzyny, której spalenie daje 34 miliony ton CO2.
Jak widać, nasze elektrownie obecnie dają prawie 6 razy więcej CO2, niż wszystkie samochody, a obniżenie zużycia benzyny dzięki samochodom elektrycznym MUSI sie odbyć kosztem zwiększenia zużycia węgla w elektrowniach WĘGLOWYCH - bo takich jest u nas ponad 90%. Tak więc samochody elektryczne nie obniżą (u nas) produkcji CO2, czyli LIPA KWITNĄCA, a nie ekologia! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marek_ka Poziom 16

Dołączył: 13 Sty 2004 Posty: 316 Miasto: Warmia
|
20 Lis 2009 18:45 Re: 500km napędzanym elektrycznie Tesla Roadster |
|
|
|
Ale ci nie leżą te samochody elektryczne! Ciekawe dlaczego?
Nawet te twoje wywody są naciągane. Nie jest ważne ile CO2 teraz konsumuje przemysł i gospodarstwa domowe. Jeśli obecnie, według twoich szacunków, samochody produkują 34 miliony ton CO2 rocznie, to po zmianie na elektryczne ta ilość spadnie do kilkunastu milionów ton rocznie. Dodatkowo emisja nie będzie rozproszona jak teraz, więc łatwiej oczyścić spaliny, bo katalizatory w samochodach to pic na wodę a nie dbanie o środowisko.
Może w końcu będzie można normalnie oddychać w Warszawie, Gdańsku czy innej metropolii. |
|
| Powrót do góry |
|
 |