| Autor |
Wiadomość |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 00:08 Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Witam. Mam problem ze wzmacniaczem lampowym na układzie ECL86. Oto schemat:
Problem polega na tym że po podłączeniu do sieci trafo zasilające zaczyna się gotować. Trafo pochodzi z odbiornika Diora Trubadur - było sprawne. Oznaczenia na transformatorze to TS 40/26/676. Jest podłączone następująco:
1-2 Sieć
3-4 270V
5-6 6,3V
Proszę w temacie podejść jak do laika, bo z lampami mam pierwszy raz styczność. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
painlust Poziom 22

Dołączył: 15 Cze 2006 Posty: 2303 Miasto: Łowicz
|
03 Lis 2009 08:50 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - problem/sprawdzenie schematu |
|
|
|
Masz gdzieś zwarcie. To nie jest też najlepszy dział do zadawania takich pytań... Jest dział elektroniki retro. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
md Poziom 24

Dołączył: 14 Cze 2004 Posty: 4455
|
03 Lis 2009 09:49 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
W największym skrócie - powinieneś połączyć transformator sieciowy jak na rysunku poniżej (oznaczenie TS). Potrzebujesz jeszcze transformator głośnikowy - na rysunku oznaczony TG
UWAGA! Zauważyłem swój błąd na rysunku. Pomyliłem opis wyprowadzeń transformatora sieciowego. Uzwojenie żarzenia powinno być opisane 5, 6, a anodowe , 3 i 4 - według Twojego opisu w pierwszym poście. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Futrzaczek Poziom 23

Dołączył: 18 Mar 2006 Posty: 3183 Miasto: Piotrków Trybunalski
|
03 Lis 2009 14:11 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Czy transformator osiąga wysoka temperaturę po podłączeniu go bez żadnego obciążenia?
Zasilasz nim jedną czy dwie ECL86?
Pokaż zdjęcia układu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 14:38 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Zrobiłem teraz pomiary w stanie jałowym i transformator się nie grzeje. Napięcia na poszczególnych pinach mam następujące:
5,6 - 6V3
3,4 - 217V
Mam pytanie. Czy masa na pinie 5 lampy ECL86 powinna się tam znajdować? Dodam jeszcze że mostek greatza zrobiony jest na diodach 1n4007.
Edit
dodaję fotki układu
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Futrzaczek Poziom 23

Dołączył: 18 Mar 2006 Posty: 3183 Miasto: Piotrków Trybunalski
|
03 Lis 2009 15:15 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Tak, powinna. 4 i 5 to żarzenie, zatem powinno być związane galwanicznie z resztą układu. Najprostszy sposób to podłączenie jednej nóżki do masy układu.
Montaż jest przejrzysty, zatem nie powinien robić problemów. Szukaj zwarć i pozamienianych elementów.
Możesz zmierzyć pobór prądu z uzwojenia anodowego i żarzeniowego.
Możliwe też, że przez długie, nieekranowane przewody prowadzące do potencjometrów układ zamienia się w ocylator. Odłącz jeden koniec pierwotnego uzwojenia TG i zmierz prąd przez układ pobierany. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
md Poziom 24

Dołączył: 14 Cze 2004 Posty: 4455
|
03 Lis 2009 15:33 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Bardziej przydatny byłby widok płytek drukowanych od strony ścieżek.
----------------
Zauważyłem na płytce rezystor 30Ω (kod kolorowy: pomarańczowy, czarny, czarny). Wygląda na to, że wstawiłeś go w miejsce, gdzie powinien być rezystor 3,3kΩ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 15:45 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Możesz zaznaczyć o który rezystor Ci chodzi?
Niech mnie ktoś sprawdzi: Bo albo datasheet się myli, albo biblioteka od układu ECL86 jest skopana i mam zamienione piny... czyli lampa powinna być po drugiej stronie płytki.
Proszę porównać to...
z tym:
http://www.drtube.com/datasheets/ecl86-telefunken1961.pdf |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Futrzaczek Poziom 23

Dołączył: 18 Mar 2006 Posty: 3183 Miasto: Piotrków Trybunalski
|
03 Lis 2009 15:49 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Nawet jeśli tak się zdarzyło, to prąd wzrósłby o 1, góra 2 miliampery. Nie tędy droga. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
03 Lis 2009 15:49 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
md Poziom 24

Dołączył: 14 Cze 2004 Posty: 4455
|
03 Lis 2009 16:26 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
| Duch__ napisał: |
Możesz zaznaczyć o który rezystor Ci chodzi?
|
W sprawie rezystora - napisałem, że chodzi o rezystor oznaczony kolorami: czarny, czarny, pomarańczowy. Nie widzę innego koloru na fotografii, a może chodzić tu o rezystor 10kΩ R30.
Sprawę odwrotnego wlutowania podstawki najszybciej wyjaśni załączenie układu z wyjętą lampą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 16:41 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
ten rezystor ma wartość 10k zgodnie z orginalnym schematem radia Diora Trubadur.
Podłączyłem sam układ bez żarzenia i z wyciągnietą lampą i dalej się kopci... Coś mam wrażenie że diody w mostku greatza są uszkodzone i wymienie je na układ z w/w odbiornika. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Futrzaczek Poziom 23

Dołączył: 18 Mar 2006 Posty: 3183 Miasto: Piotrków Trybunalski
|
03 Lis 2009 17:35 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Bylejaki mostek krzemowy 1A/1kV będzie dobry. Możliwe, że po prostu odwrotnie wlutowałeś jakąś diodkę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 17:42 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Dzięki wszystkim za dotychczasową pomoc. Wymieniłem mostek prostowniczy na zastosowany oryginalnie w Diorze i trafo się nie grzeje. Pojawił się inny problem. Z podłączonego głośnika wydobywa się przeraźliwy pisk, aż do momentu aż się kondy rozładują po wyciągnięciu wtyczki z kontaktu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sabringer Poziom 16

Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 292 Miasto: -
|
03 Lis 2009 17:55 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Prawdopodobnie masz dodatnie sprzężenie zwrotne zamiast ujemnego.
Spróbuj zamienić miejscami wyprowadzenia oznaczone na twoim schemacie X1-2 i X1-1. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
03 Lis 2009 17:55 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 18:07 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Nie pomogło. Dalej ten sam efekt, nawet przy zmianie lampy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Futrzaczek Poziom 23

Dołączył: 18 Mar 2006 Posty: 3183 Miasto: Piotrków Trybunalski
|
03 Lis 2009 18:41 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Zrób coś z tymi długaśnymi i nieekranowanymi kalbami do potencjometrów. Ponadto, odłącz całkowicie jakiekolwiek sprzężenie zwrotne - głośnik bezpośrednio pod uzwojenie wtórne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
fugasi Poziom 8

Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 25
|
03 Lis 2009 19:29 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Finalnie może to się nawet skończyć rezygnacją z płytki drukowanej. Układ połączeń czasem jest krytyczny, uwierz mi, niedawno przekonałem się o tym jak kolosalną zmianę w przydźwięku daje banalna zmiana punktu umasienia katody lampy sterującej za pomocą 10cm przewodu.
Jeśli wzmacniacz ma służyć do słuchania muzyki na czymś lepszym niż głośnik od radia to możesz zwiększyć C59 do 100µF, C64 do 100-220µF, C57 i C63 zamienić na jakieś foliowe np. MKP, mogą one mieć także większe wartości, C72 jest nawet niepotrzebny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
03 Lis 2009 21:24 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Wywaliłem z układu całą regulację głośności, oraz barwę tonu, ale dalej układ się wzbudza, będę musiał pomyśleć nad ekranowaniem całości.
Dodano po 1 [godziny]:
Już znalazłem winowajcę :D Wzmak działa. Winnym był brak sygnału wejściowego, który powodował wzbudzanie. Po podaniu sygnału wejściowego wzmak już się nie wzbudza. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
04 Lis 2009 12:20 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Czy transformator TS 40/26/676 uciągnie 2x ecl86 + 1x em84? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pawelj Poziom 14

Dołączył: 01 Lut 2003 Posty: 168 Miasto: Tarnobrzeg
|
14 Lis 2009 20:24 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
A ja mam pytanie czy elektrolit nie jest zbyt blisko lampy? On się nie rozgotuje ?
Pawełj |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
14 Lis 2009 21:47 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Ta płytka już nie istnieje. Została wykonana nowa. Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hexfet Poziom 6

Dołączył: 17 Cze 2007 Posty: 19 Miasto: wien
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
yuror Poziom 10

Dołączył: 06 Kwi 2006 Posty: 47 Miasto: Radom
|
28 Lis 2009 23:12 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Niedawno miałem to samo i z pomocą kolegów na forum troszkę zmodyfikowałem schemat.
Pytasz czy trafo uciągnie dwie lampki +wskaźnik wysterowania ?
Bez problemu tak, choć jak wyciągniesz jedną lampę to paski na magicznym oku będą skakać po 2 milimetry dalej w każdą stronę co daje fajniejszy efekt, bo jednak minimalnie spada żarzenie.
Przy trzech lampach trafo mam lekko ciepłe. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
29 Lis 2009 00:00 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Zrezygnowałem z magicznych oczek i postanowiłem zastosować wskaźnik VFD
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
fugasi Poziom 8

Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 25
|
29 Lis 2009 18:02 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
Fajnie, tylko że wzmacniacz to nie karuzela w wesołym miasteczku - do takiego wniosku doszedłem już dawno temu, po n-tym rozmontowanym po półgodzinie zabawy mrugadełku. Takie gadżety strasznie szybko się nudzą.;) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 1517 Miasto: Opole
|
29 Lis 2009 21:22 Re: Wzmacniacz lampowy ECL86 - sprawdzenie schematu |
|
|
|
znów wyszło małe niedopowiedzenie. Projekt wzmaka jest na zaliczenie przedmiotu, a ten VFD ma podbić serducho od profesorka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |