Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Problem z podnośnikiem w Ursus c 360

Saper 18 10 Gru 2009 19:02
  • #1 10 Gru 2009 19:02
    Saper 18
    Poziom 17  

    Witam
    mam problem z podnośnikiem w c360 wymieniłem tłok- cylinder- uszczelniacze , zawór zabezpieczający na cylindrze, łącznik rozdzielacza z przewodem pompy( który był uszkodzony) , uszczelniacze drążka skrętnego ,rozdzielacza nie ruszałem (pierwotna przyczyna była taka że nie miał problemy z podnoszeniem ciężkich maszyn) po zmontowaniu całości. Odpaliłem ciągnik załączyłem pompę , uruchomiłem podnoszenie duża dźwignią ( krótka dźwignia w położeniu 'P') podnośnik zadziała prawidłowo , co prawda opornie opuszczał ale ze względu na nowy zestaw cylindra ok 20 razy przeprowadziłem ruch tłoka , później mnie coś podkusiło i przestawiłam dźwignie (krótką ) w położeniach 'P','S','W' (która dziwnie pracowała tzn. nie zatrzaskiwała się w wyznaczonych miejscach 'P','S','W' tylko w nie symetrycznych odległościach ) i dźwignią podnoszenia sprawdzałem reakcja, po chwili mi podniósł w najwyższe położenie ramion i nie opuścił pompa pracuje cały czas po obciążeniem tak jak by chciało podnosić , przestawiłem wszystkie dźwignie we wszystkich położeniach i nic to nie dało !!! regulowałem też regulacją drążka skrętnego ale bez rezultatu:cry: zwracam się z prośbą o pomoc :!:

  • #2 10 Gru 2009 20:25
    m.jarek1
    Poziom 17  

    Witam. Po zgaszeniu ciągnika podnośnik opada czy cały czas jest na górze?

  • #3 10 Gru 2009 21:47
    Saper 18
    Poziom 17  

    Cały czas podnośnik trzyma ramiona w górze nie idzie ich opuścić !! nawet przy użyciu siły

  • #4 10 Gru 2009 23:47
    Piasek80
    Poziom 28  

    Przestawiłeś ustawienie "rury" w której idą dźwignie regulacyjne podnośnika. Poluzuj, przekręć delikatnie w przeciwną stronę.

  • #5 11 Gru 2009 12:08
    Saper 18
    Poziom 17  

    po luzowałem i ustawiałem we wszystkich położeniach każdą z dźwigni ,przy odpalonym ciągniku i zgaszonym niestety bez rezultatu :-( podnośnik trzyma w skrajnym położeniu górnym a po odpaleniu słychać jak pompa cały czas pracuje po obciążeniem!

  • Pomocny post
    #6 11 Gru 2009 14:46
    Piasek80
    Poziom 28  

    No to pozostaje jedyna możliwość: paproch z oleju dostał się w rozdzielacz i zablokował suwak, który nie może się cofnąć i dlatego podnośnik cały czas trzyma a pompa kręci. Niestety bez rozbiórki się nie obędzie. Jest jeszcze inna metoda: można spróbować spuścić olej z podnośnika - może się cofnie ale uważaj coby Ci ramiona z belkami na łeb nie spadły.

  • Pomocny post
    #7 11 Gru 2009 17:06
    Usunięty
  • #8 11 Gru 2009 20:11
    Saper 18
    Poziom 17  

    Plecak demontowałem i montowałem przy pomocy drugiego ciągnika z turem zawieszony był na łańcuchach ,tak aby nic się nie uszkodziło !

    Rozdzielacza nie demontowałem i dźwigni sterowanie też nie . Jedynie co to wyjmowałem główną oś ramion z tłoczyskiem by uzyskać dostępy do demontażu drążka skrętnego (wymiana uszczelniaczy i pękniętego drążka) przy tej operacji zdiołem 2 sprężynki z dźwigienek które zamontowałem ponownie półksiężycy nie ruszałem z wyjątkiem tego co osadzony jest z tuleją tłoczyska
    , oraz zmieniany był zestaw 'cylinder- idt.' (nowy)

    Wyjścia kiper są 2 tak ja na zdjęciu

    Dźwignie też są tak umieszczone jak na zdjęciu

    Dźwignia 3 jest w pozycji dolnej skrajnej przy znaku 'p', jest ustawiona nie symetrycznie co to symboli tam umieszczonych ( wychyla się aż za znak 'p') dodam że trzeba użyć dość dużej siły by przestawić z pozycji 'P' na pionową ( tak przed remontem nie było)

    po przestawieniu do pozycji pionowej 3, ruchu dźwignią 1 brak reakcji siłownika -podnoszenia ramion jedynie zauważyłem lekką zmianę dźwięku jaki wydaje pompa ( która cały czas pracuje po obciążeniem )

    po montażu całości uk. zadziałał prawidłowo kilkanaście razy później po przestawieniu dźwigni 3 podniusł maksymalnie do góry i nie opuszcza , a pompa pracuje cały czas po obciążeniem !

  • #9 23 Gru 2009 17:53
    Saper 18
    Poziom 17  

    Po zdemontowaniu okazało się że cięgno suwaka sekcji sterującej rozdzielacza wysunęło się z dźwigni mechanizmu sterowania . Element został wymieniony na nowy , i teraz działa bez problemu ! :D

  • #10 25 Gru 2009 14:26
    Usunięty
  • #11 05 Lut 2010 21:31
    robertf24
    Poziom 1  

    witam mam problem w moim ursusie 360 powoli podnosi mi pompa hydrauliczna wymieniony tłok komplet pompa filtr oleju stan oleju w skrzyni i trzeba dodać więcej gazu zeby podniosła niewiem co to może być.

  • #12 06 Lut 2010 10:24
    Piasek80
    Poziom 28  

    Kiepski (za gęsty) olej
    Jak masz Hipol w skrzyni (czyli ten sam w podnośniku) to nie ma sie co dziwić. Przy obecnych temperaturach z Hipolu robi się miód...
    A jak się zachowuje po rozgrzaniu ?

  • #13 24 Lut 2010 16:04
    ziom198
    Poziom 10  

    Witam. Nie majstrowałeś czasami przy zaworze bezpieczeństwa albo nie zacioł się i olej idzie bokiem?

  • #14 18 Mar 2010 15:58
    Pupek1
    Poziom 9  

    Witam
    Mam problem z podnośnikiem, a konkretnie została założona nowa pompa, nowy rozdzielacz, tłok z cylindrem. Po złożeniu z zamontowaniu podnośnik dźwiga ale nie zawsze. Gdy jest dźwignięty do góry przy próbie opuszczenia o trochę na dół podnośnik opada na sam dół aby nie opadał na sam dół trzeba dźwignią od podnoszenia szybko ruszyć do przodu i do tyłu to wtedy nie opadnie na sam dół.
    A żeby zaczął podnosić trzeba dźwignie przesterować do samego końca
    Jaka może być tego przyczyna?
    Za odpowiedź wielkie dzięki

  • #15 18 Mar 2010 20:41
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Witam Tam z ustawieniem wszystkich tych dźwigni pod pokrywa to tak jak jazda bez trzymanki , oczywiście może być wina samego rozdzielacza . Jednak abyś usunął te niedomagania musisz zdjąć podnośnik , ja go ustawiam zasilając powietrzem , wtedy widzę jego działanie , wystarczy przegięcie którejś z dźwigni i d--a nie działa jak należy . Pozdrawiam

  • #16 11 Kwi 2010 07:42
    remik1231
    Poziom 8  

    Witam mam problem z hydrauliką w355. Podnośnik pięknie podnosi nawet na malych obrotach ale gdy dojdzie do maximum to opuszcza trochę i znów podnosi kilka razy .Po naciśnięciu na sprzęgło opuszcza.Zalałem nowy olej,tłok i pierścienie uszczelniajace sprawne,nie wiem tylko czy rozdzielacz (niby po regeneracji w Tucholi) jest sprawny . Obwód zewnętrzny trzyma .Dodam ,że stało się to nagle przy uprawie kultywatorem , przed tym było wszystko ok. a podnośnik przy zgaszonym silniku trzymał ten sam kultywator cały dzień . Pomocy , pracy w polu pełno a nie ma czym . Pozdrawiam Remik

  • #17 11 Kwi 2010 10:04
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Witam Widzisz to że skacze jest przyczyną nietrzymania oleju pomiędzy rozdzielaczem a cylindrem podnośnika . A najprowdopodobniej wywineło Ci maszety na tłoku , nie wykluczając zaworu , przewodu i uszczelek na śrubach . Tak że mimo wszystko podnośnik w górę. Pozdrawiam

  • #18 11 Kwi 2010 19:11
    remik1231
    Poziom 8  

    Niestety, rozebrałem cylinder i z uszczelniaczami wszystko ok. Mimo wszystko wymienię je no i zawór przeciążeniowy cylindra także .

  • #19 17 Kwi 2010 21:41
    remik1231
    Poziom 8  

    To jednak był rozdzielacz. Gość który regenerował mi go , po telefonie z reklamacją przysłał inny , założyłem i jest ok

  • #20 20 Maj 2010 21:55
    falcon17
    Poziom 9  

    Witam i proszę o pomoc. W mojej 60-tce z podnośnikiem podobno prawie że od nowości (tak ojciec mówił) coś jest nie tak jak trzeba. Mianowicie pompa podnosiła elegancko, znaczy nawet na mnijeszych obrotach podnosiła i cięższe sprzęty, kiper też ok, tylko że od kiedy pamiętam był problem z tymi wajchami od podnoszenia, tą metalową krótszą i tą czarną dłuższą. Nie działają one tak jak podane w instrukcji, nie ma mowy o regulacji siłowej i pozycyjnej tak jak to powinno być. Tej krótszej wajchy nie da się ustawić w żadnej pośredniej pozycji, tylko do przodu albo do tyłu. Podnośnik podnosi do pewnej wysokośći gdy krótsza jest do przodu a żeby podniósł na maxa to trzeba tą czarną wziąć do tyłu. W odwrotnej kolejności się nie da bo wtedy ta krórsza jest zablokowana. Z opuszczaniem to czarną trzeba do przodu, wtedy lekko opuści i wtedy tą małą to opuści do końca. do tej pory jakoś się z tym męczyło ale teraz zaczął lecieć olej spod ramion i coś się popsuło bo słabo podnosi więc trzeba będzie go rozebrać i chciałbym to od razu zrobić też. Może ktoś mnie wesprze fachową radą jak naprawić przyczynę tej usterki??? Bo że słabiej podnosi to sprawdzę tłok i cylinder i zmienie uszczelniacze na pompie, tylko co jest grane z tymi wajchami??????

  • #21 21 Maj 2010 12:41
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Dźwignia wyboru systemu regulacji ma tylko dwa położenia: maksymalnie do przodu (regulacja siłowa) i maksymalnie do tyłu (regulacja pozycyjna). Nie ma żadnych położeń pośrednich i służy tylko do wyboru systemu regulacji. Natomiast właściwa dźwignia podnośnika (ta dłuższa) tak ma działać: do przodu - opuszczanie, do tyłu - podnoszenie. Gdy jest ustawiony na regulacji siłowej, podnośnik z reguły nie podnosi tak wysoko jak na pozycyjnej.

  • #22 21 Maj 2010 14:48
    falcon17
    Poziom 9  

    Ok, tylko jak krótszą mam do przodu ustawioną a dłuższą przestawię z położenia tylniego do przodu to podnośnik nie opuści do końca tylko trochę. Żeby opuścił do końca muszę i mała wajchę przestawić do przodu. A w ten sposób to chyba nie powinno działać co!???

    Dodano po 6 [minuty]:

    A ta czarna dłuższa ma pośrednie położenia? U mnie ona czasem sama z położenia do tyłu lubi przeskakiwać do przodu, tak że sprzęt przyryje o ziemie. To tylko wina słabej sprężynki co dociska tę wajchę do tej półkolistej prowadnicy czy coś w środku jest zepsute??

  • #23 08 Wrz 2010 22:23
    blazej321
    Poziom 2  

    witam mam problem z siłownikiem w ursusie 360 siłownik jest po remoncie wszystko jest dobrze ale gdy zgasze ciągnik to ramiona np. z pługiem powoli opadają???

  • #24 08 Wrz 2010 22:33
    ftp.kowal
    Poziom 33  

    Robiłeś sam ten remont czy brałeś po regeneracji cały podnośnik. Jeśli sam to co wymieniałeś??

  • #25 09 Wrz 2010 19:02
    blazej321
    Poziom 2  

    robił mi to mechanik rozdzielacz był po regeneracji i tylko to wymien

    Dodano po 2 [minuty]:

    a i jeszcze uszczelki wymienił

  • #26 17 Mar 2011 13:39
    falcon17
    Poziom 9  

    Proszę o radę. Mam problem z podnośnikiem w 60-tce. Przy położeniu krótkiej wajchy w do tyłu - reg. pozycyjna i poruszaniu długą, czarną wajchą podnośnik ani drgnie albo sporadycznie lekko uniesie się do góry nawet gdy ustawię tę wajche na maksa do tyłu, czyli przecież powinien podnieść na full. Natomiast gdy małą wezmę do przodu, na reg. siłową to podniesie mniej więcej do połowy (rzadko do końca), nawet gdy dłuższa jest na max do przodu, a żeby podniósł do końca to muszę tę dłuższą przestawić całkowicie do tyłu, wtedy zawsze podniesie i duży cieżar. Pompa jest ok bo kiper dobrze działa, zreszto wymieniałem na niej oringi. Właśnie podczas tej naprawy przy filtrze ssaka pompy hydr. znalazłem dwa takie niby przetarte końcówki małych bolczyków. Zastanawiam się czy to może nie jest nic ze skrzyni biegów a właśnie może jakiś element z tych półksiężyców czy inne ustrojstwo z mechanizmu sterowania podnośnika i własnie dlatego on tak dziwnie się zachowuje??? Mam zamiar zdjąć plecak by zajrzeć do układu tłok-cylinder bo możliwe, że uszczelniacze się wyrobiły bo po zgaszeniu podnośnik opada i chciałbym to również naprawić, poradźcie coś, może ktoś miał podobny problem?!?

  • #27 18 Mar 2011 20:49
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Witam To że opada , to rzeczywiście może być problem z uszczelniaczami a to że nie działają prawidłowo dźwignie to niestety cos niedobrego z układem dźwigienek wewnątrz plecaka . Ale jak podniesiesz pokrywę to zweryfikujesz co i jak . Pozdrawiam

  • #28 18 Mar 2011 22:13
    falcon17
    Poziom 9  

    Dzięki, mam tylko nadzieje, że usterka wewnątrz będzie na tyle widoczna, że da się ją wylookać gołym okiem, anie jakieś minimalne zmiany kątów w mechaniźmie. Okaże się...

  • #29 19 Mar 2011 15:33
    RYKITYKI
    Poziom 10  

    O widzę że ktoś jest odważny .I ciekawi mnie co z tego rozbierania wyniknie .Ja mam też coś nie tak z tymi dźwigienkami ale gdy chciałem to rozebrać to znajomy mechanik stwierdził ;życzę powodzenia;.U nas przyjmują do sklepu i dają do regeneracji podobno do Tucholi ale na pewno to nie wiem .Ja jeszcze nic nie robiłem bo jakoś działa

  • #30 19 Mar 2011 20:03
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Witam I tak, do odważnych świat należy , do sprawdzenia mechanizmów przy zdjętym podnośniku używam powietrza pod ciśnieniem , podłączając w wejście oleju . W ten sposób dokonuje regulacji , przy czym widzę pracę całego mechanizmu . Pozdrawiam

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty