| Author |
Message
|
olinek2 Poziom 19

Joined: 30 Oct 2003 Posts: 692 Location: Starachowice/Wrocław
|
#31
21 Dec 2009 15:12 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Urgon możesz zbyt dużymi tętnieniami zdeformować cele... Dlatego też potężne prostowniki rozruchowe mogą nam ubić aku i nie mówicie że tak nie jest, bo niestety to prawda...
Poza tym ładowanie prądem pulsacyjnym i dużym napięciem doprowadza do podgrzania i gazowania elektrolitu (szybszego niż przy stabilnym źródle prądowym) stąd też przy bezobsługowych akumulatorach ubywa wody, co kończy się jak każdy wie...
Impulsowy charakter prądu możne pomagać owszem, ale nie jest konieczny do ładowania w pełni sprawnego niezasiarczonego akumulatora. Takie nagłe porcje prądu powodują dobre odsiarczanie akumulatorów, jednak zbyt duże i zbyt częste ładowanie może przyspieszyć koniec akumulatora...
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#32
22 Dec 2009 18:48 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
AVE...
A czy niestabilizowane prostowniki transformatorowe, jakie to są produkowane od czasów wykonania pierwszego akumulatora kwasowo-ołowiowego nie dają prądu stale tętniącego? Czy nie byłoby rozsądne wyeliminować prąd tętnień dając obwód całkujący z dużą stałą czasową za kluczem?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
22 Dec 2009 18:48 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
mklos1 Poziom 19

Joined: 07 Jan 2007 Posts: 723 Location: Warszawa
|
#33
22 Dec 2009 21:18 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Oprócz teorii jest jeszcze ekonomia. Proponuję zaprojektować idealną dla aku ładowarkę, podliczyć koszt, dołożyć taką marżę, aby koszty się zwróciły i jeszcze godziwie zarobić, a potem próbować sprzedać. Zwykły prostownik na diodach jest kompromisem pomiędzy ceną, funkcjonalnością, sprawnością i rozmiarami (wagą).
|
|
| Back to top |
|
 |
^ToM^ Poziom 19

Joined: 08 Aug 2002 Posts: 745
|
#34
22 Dec 2009 22:31 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
>możesz zbyt dużymi tętnieniami zdeformować cele... Dlatego też potężne prostowniki rozruchowe mogą nam ubić aku i nie mówicie że tak nie jest, bo niestety to prawda...
Nie jest to prawda - na szczęście. Tętnienia nie mają wiekszego wpływu na ładowanie akumulatorów rozruchowych. Akumulator bowiem zachowuje się jak duży kondensator i tłumi impulsy. Można to łatwo sprawdzic....oscyloskopem. Cele można jedynie zdeformować przy przegrzaniu akumulatora zarówno przy ładowaniu jak i przy rozładowywaniu ogromnym prądem. Dokładnie tak samo można je zdeformować przy ładowaniu dużym prądem stałym IDEALNIE wyprostowanym i bez tętnien! Stąd przy ładowaniu dużymi prądami należy monitorować temperaturę (a nie kształt prądu czy tętnienia) i nie przekraczać 40-50st C. To zapobiegnie uszkodzeniom mechaniczym cel.
>Poza tym ładowanie prądem pulsacyjnym i dużym napięciem doprowadza do podgrzania i gazowania elektrolitu (szybszego niż przy stabilnym źródle prądowym) stąd też przy bezobsługowych akumulatorach ubywa wody, co kończy się jak każdy wie...
Też nie prawda. Ładowanie prądem pulsacyjnym akumulatorów rozruchowych jest wręcz korzystne dla ich "zdrowia". Na takiej właśnie zasadzie działają desulfatory. Ponadto pulsacyjność prądu nie ma żadnego wpływu na szybsze podgrzewanie czy gazowanie akumulatora. Akumulator widzi prąd średni (właśnie przez to ze działa jak pojemność i tłumi pulsacyjność). Ilość wydzielanego ciepła wynika z prądu przepływającego przez rezystancję wewnętrzną akumulatora a nie zależy od jego kształtu! Dalej; w akumulatorach bezobsługowych nie ubywa wody gdyż pracują w tzw. obiegu zamknietym. Czyli ilość wody wlana przez producenta starcza na ich całe życie. Poza tym i tak nie mają korków aby jej dolać, bo wieczko jest zaspawane na AMEN. Sam z moim wozie użytkuję taki akumulator (BOSCH SILVER) od prawie 10 lat i żadnej wody nigdy mu nie dolewalem. Dalej, akumulatora nie da się ładować dużym napięciem a conajwyżej dużym prądem. Ciężko jest uzyskać na zaciskach akumulatora więcej niż kilkanaście voltów nawet przy pomocy POTĘŻNEGO prostownika.
>Impulsowy charakter prądu możne pomagać owszem, ale nie jest konieczny do ładowania w pełni sprawnego niezasiarczonego akumulatora.
Sam sobie zaprzeczasz, teraz piszesz że może pomagać. To w końcu się zdecyduj czy pulsacyjne ładowanie POMAGA czy SZKODZI!
>Takie nagłe porcje prądu powodują dobre odsiarczanie akumulatorów, jednak zbyt duże i zbyt częste ładowanie może przyspieszyć koniec akumulatora
Niestety to też są bzdury do kwadratu. Nie wiem po co pisać takie posty, które nie mają żadnego sensu logicznego, że o treści merytorycznej nie wspomnę :(
Pozdrawiam!
|
|
| Back to top |
|
 |
eurotips Poziom 19

Joined: 20 Dec 2006 Posts: 768
|
#35
22 Dec 2009 23:03 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Zależy kto co rozumie przez prąd pulsacyjny czy jak go tam zwał,
akumulatory najlepiej się czują ładowane przebiegiem sinusoidalnym (dodatnią połówką) o częstotliwości 50-100Hz. Dlatego te z trafem sieciowym są najlepsze, to czysty przypadek że tak wyszło ale fakt jest faktem.
Jak ktoś słusznie zauważył aku jest kondensatorem o bardzo dużej pojemności, a więc ma też swoją stratność i opór szeregowy. Rosną one proporcjonalnie wraz ze wzrostem częstotliwości tętnień prądu i dla przetwornicy pracującej na częstotliwości kilkaset kiloherców są już ładnym opornikiem który się nagrzewa zamiast się ładować.
I jeszcze ciekawy przykład, na nowym aku szpilka na zaciskach o napięciu 1V powoduje przepływ prądu rzędu kilkudziesięciu amper! podłączcie w szereg rezystor 1mΩ i czułym galwanometrem sprawdźcie!
|
|
| Back to top |
|
 |
wladek83 Poziom 22

Joined: 28 Feb 2004 Posts: 1901 Location: Lubuskie
|
#36
22 Dec 2009 23:09 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Przeczytałem wszystkie naukowe wypowiedzi w tym temacie i aż boję się zapytać - jak jest zbudowany alternator w samochodzie, że przez 2 - 3 lata prawidłowo ładuje akumulator :?:
Do moda: proszę, nie usuwaj mej wypowiedzi. Chciałbym poznać uzasadnienie do budowy monstrualnie wielkich i skomplikowanych konstrukcji elektronicznych.
:arrow: eurotips: to ja wiem doskonale. Chciałbym swoim pytaniem zmusić otwarte umysły do zastanowienia. W alternatorze kilka cewek, tyle samo diod, dosyć prosty regulator i to wszystko. Ale budowa zewnętrznego prostownika to już musi być coś na poziomie Wielkiego Zderzacza Hadronów. Więc po co komplikować sobie życie ? Akumulator nie stanie się przez to nieśmiertelny.
|
|
| Back to top |
|
 |
eurotips Poziom 19

Joined: 20 Dec 2006 Posts: 768
|
#37
22 Dec 2009 23:23 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Jestem akurat online więc o ładowaniu aku w samochodzie napiszę ci parę słów.
Alternatory spotyka się najczęściej w wykonaniu 3-fazowym, ale i spotkać można inne np 5-fazowe. Jeśli chodzi o częstotliwość impulsów na na biegu jałowym przy 800 obr/min i przełożeniu na alternator najczęściej około 2:1 mamy tętnienia około 160Hz (6 impulsów na obrót alternatora) Przy normalnej jeździe na obrotach 2-3000 będzie to więc około 400-600Hz czyli daaaleko do częstotliwości pracy przetwornic i tylko 4-6 razy większa niż ładowany prostownikiem z trafem sieciowym.
W aucie alternator katowany jest w momencie rozruchu (bardzo duży pobór) i zaraz po nim (doładowywanie ile producent dał dla alternatora) Zabudowany regulator nigdy nie pozwoli przekroczyć napięcia 14,8V na aku, czyli maksymalny prąd ładowania zależy od ...kondycji akumulatora. Im mniejsza rezystancja wewnętrzna tym szybciej się doładuje, ciekawe jest również to że nawet dobry akumulator dobrany "na wyrost" będzie lepiej się czuł niż używany kilka lat oryginał "na miarę" Także nie należy się bać większego pojemnościowo aku w aucie, bo to nie prawda że będzie niedoładowywany, no chyba że ten większy będzie miał mniejszy prąd rozruchu (większa rezystancja wewnętrzna) no ale o taki przypadek trudno.
| Quote: |
| eurotips: to ja wiem doskonale. Chciałbym swoim pytaniem zmusić otwarte umysły do zastanowienia. W alternatorze kilka cewek, tyle samo diod, dosyć prosty regulator i to wszystko. Ale budowa zewnętrznego prostownika to już musi być coś na poziomie Wielkiego Zderzacza Hadronów. Więc po co komplikować sobie życie ? Akumulator nie stanie się przez to nieśmiertelny. |
Zauważ że nikt nie wyciąga aku bez powodu, najprostszy powód to rozładowanie zbyt długim kręceniem, wtedy co? warto pokusić się o "podreperowanie" takiego głęboko rozładowanego aku. I już skoro go wyjęliśmy, to można parę rzeczy sprawdzić, np pojemność. Sądzę że kolega już jest blisko, mikrokontroler, rozbudowana elektronika. Wtedy taka informacja zaoszczędzi nam czasu i pieniędzy, jeśli się rozładował bo już jest zasiarczony to nawet ładować go nie ma co, sprzedawca w sklepie za rogiem czeka :D
|
|
| Back to top |
|
 |
adalberto Poziom 2

Joined: 30 Jun 2007 Posts: 3 Location: mława
|
#38
23 Dec 2009 09:45 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Witam . Proszę szanownych kolegów . Nie mogę zrozumieć na czym polega monstrualne rozbudowanie elektroniki w tej ładowarce . Przecież to jest zwykły prostownik z dodaną stabilizacją prądu ładowania . Podwójne zabezpieczenia dla ładowanego akumulatora są nawet wskazane w tego typu urządzeniu . Później autor dodał mikrokontroler i wyświetlacz w celu większej kontroli procesu ładowania . Na pewno bardziej rozbudowany jest tylko program mikrokontrolera a nie elektronika która jest bardzo prosta . A to są dwie zupełnie odrębne rzeczy . Jeszcze jedna sprawa na temat pulsacji . Nie wiem czy zauważyliście na zdjęciu z oscylogramem ( jak jeszcze było) jak był ustawiony oscyloskop podczas pomiaru . Pokrętło przełącznika amplitudy nap. ustawione było na wartość 0,2V/div . Kontaktowałem się z autorem na priva pytając się przy jakich wartościach prądu i napięcia na akumulatorze dokonał tego pomiaru . Okazuje się że było to napięcie 14,8V i prąd 5,5A . Akumulator 55Ah bardziej wyeksploatowany . Na zdjęciu widać że pulsacje te mają amplitudę ok 0,6V a więc jest pytanie czy są one aż tak wielkie . Uważam to za wartości średnie . W dużej mierze pulsacje tłumi pojemność akumulatora co opisane było w poprzednich postach . Popieram również wypowiedź kolegi ^ToM^. Pozdrawiam.
Zapomniałem dodać że całe urządzenie bardzo mi się podobało i pozdrawiam autora .
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
23 Dec 2009 09:45 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
teko-2008 Poziom 5

Joined: 26 Jun 2008 Posts: 14 Location: Warszawa
|
#39
14 Feb 2010 14:35 Re: Ladowarka akumulatorów samochod. 12V 30/80Ah. |
|
|
|
Witam serdecznie.
Od pewnego czasu zacząłem się interesować technikami ładowania akumulatorów kwasowo-ołowiowych. Zastanawiałem się również nad zakupem najbardziej optymalnej ładowarki do akumulatora bezobsługowego boscha. Jedyna wątpliwość związana była z ładowaniem akumulatora w fazie buforowej , a dokładniej napięciem oraz składową zmienną prądu ładowania (zawartością tętnień w prądzie ładowania). Oczywiście zawartość tętnień-pulsacji w prądzie wyprostowanym zależy od typu zasilacza i sposobu przetwarzania energii. Jeżeli prostownik został wykonany w starszej technologii, a przetwarzanie energii realizowane było przez prostszy układ z zastosowaniem elementów starszej generacji, zawartość składowej zmiennej prądu stałego była większa. A najważniejsze jest to, że dla baterii akumulatorów, którą obsługuje prostownik ideałem jest ładowane prądem stałym o możliwie jak najmniejszej zawartości tętnień. Wynika to z tego, że zbyt duża zawartość składowej zmiennej w procesie ładowania (szczególnie w końcowej fazie) jest efektem szkodliwym, powodującym miedzy innymi: nadmierne gazowanie akumulatorów, podniesienie temperatury elektrolitu, zwiększoną korozje elementów ogniw lub mikro-cykle (czyli cykliczne, płytkie rozładowania baterii). Skutkiem powyższego jest ograniczenie żywotności ładowanych baterii a w przypadku akumulatorów VRLA (z rekombinacja gazu) może to nawet doprowadzić do ich szybkiego zniszczenia.
Wykład na ten temat dostępny jest pod adresem : http://www.apsenergia.pl/pliki/aktualnosci/konferencja_gornictwa/Techniki_ladownia.pdf . Mam nadzieję , że rozwieje on wszystkie wątpliwości co do zasadności eliminowania składowej zmiennej z prądu ładowania praktycznie do zera:)
W związku z powyższym biorąc pod uwagę najefektywniejszą charakterystykę ładowania DBC (ang. Dynamic Battery Charging) wybór padł na prostownik-zasilacz ZP-3 12V 10A - najbardziej optymalny do akumulatorów obsługowych i bezobsługowych od 4 do 200 Ah. Pozdrawiam i czekam na komentarz:-)
|
|
| Back to top |
|
 |